Jump to content

Leaderboard

  1. MaPa

    MaPa

    Społeczność Astropolis


    • Points

      461

    • Posts

      5859


  2. maciek z

    maciek z

    Społeczność Astropolis


    • Points

      440

    • Posts

      790


  3. kubaman

    kubaman

    Społeczność Astropolis


    • Points

      344

    • Posts

      2983


  4. Grzędziel

    Grzędziel

    Społeczność Astropolis


    • Points

      334

    • Posts

      3659


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 09/16/21 in Posts

  1. Canon6d, Newton 200/1000, filtr idas lps d2, 100 x 8 minut Dołożyłem drugą wersję kolorystyczną.
    95 points
  2. ... w której skład wchodzi m.in. LDN1089 i LDN1094. Cześć, małe sprostowanie tytułu, rozgwiazda to nie jest LDN1100, ale tak mi się fajnie ułożyło :-) Materiał zbierany przez wieeele nocy, zacząłem jak Cefeusz był jeszcze pod Polaris a skończyłem całkiem niedawno, na zlocie RODOS. Siedzę już nad tym materiał n'ty dzień i mimo niewątpliwej przyjemności jaką mam z jego obróbki to udało mi się w końcu wyprodukować wersję finalną. Można by rzec, że coś tam widać :-) Stosunkowo rzadko fotografowany obiekt, znalazłem w necie 2 zdjęcia tego obszaru i to w szerokim ujęciu. AZEQ6 / Newton 8" f/5 / ASI1600MM-C L: 174x300 RGB: 50x180 każdy kanał Paweł
    94 points
  3. Zdjęcie podmiejskie w bezwzględny sposób uświadomiło mi różnice między niebem Bortle 5 a niebem Bortle 4 (LBN 603). Szczególnie dał mi się we znaki trucicielski szum (Shot noise/Poisson noise) No i tak jak kiedyś Maciej napisał: "Straciłem czas nowiu i 6 nocy zdjęciowych w dobrej miejscówce , a wynik.. no oceńcie sami." FSQ106 F5, G3-16200EC, LRGB 155x600 L, 19:17:16x120:120:240 RGB Bin2 wersja opisana: Pixowy pomiar szumu na klatkach bezpośrednio po stacku: L34 Ch | noise | count(%) | layers | ---+-----------+-----------+--------+ 0 | 3.477e-01 | 9.05 | 4 | ---+-----------+-----------+--------+ L64 Ch | noise | count(%) | layers | ---+-----------+-----------+--------+ 0 | 3.582e-01 | 5.95 | 4 | ---+-----------+-----------+--------+ L91 Ch | noise | count(%) | layers | ---+-----------+-----------+--------+ 0 | 3.363e-01 | 4.77 | 4 | ---+-----------+-----------+--------+ L106 Ch | noise | count(%) | layers | ---+-----------+-----------+--------+ 0 | 3.102e-01 | 4.43 | 4 | ---+-----------+-----------+--------+ L155 Ch | noise | count(%) | layers | ---+-----------+-----------+--------+ 0 | 2.171e-01 | 3.42 | 4 | ---+-----------+-----------+--------+ vs. LBN603 (L51) Ch | noise | count(%) | layers | ---+-----------+-----------+--------+ 0 | 2.598e-01 | 2.87 | 3 | ---+-----------+-----------+--------+
    92 points
  4. Przeglądając klatki z sierpnia, znalazłem taką niesamowitą klatkę. Klatka oczywiście obrobiona. Canon 6d, TS 71/347.
    76 points
  5. Druga i już niestety ostatnia kompozycja z tegorocznego jesiennego zlotu. Obiekt mimo że wybrany w ostatniej chwili (nikt nie spodziewał się pogody ) dał mi satysfakcję a i przy obróbce nauczyłem się nowych technik. Wydaje mi się że z jedną rzeczą przegiąłem no ale to już pozostawiam waszej surowej ocenie. FSQ106 F5, G3-16200EC, LRGB 51x600 L, 21:21:20x120:120:180 RGB Bin2 Wersja z szumem: Wersja opisana: P.S. Ponieważ 30 zebranych klatek na RODOS wydało mi się mało to podjąłem próbę dopalenia L z domu (nie wiem czy zaszkodziłem stackowi czy pomogłem ale włączyłem wszystkie klatki) - pogoda piękna, nów, zenit - różnica: SMQ 21.31 vs. 20.49 P.P.S. Przy okazji chciałem pokazać dlaczego z reguły z pola schodzę ostatni kiedy ludzie już smacznie śpią w hotelu
    76 points
  6. Ktoś wystrzelił racę i ona w pewnym momencie najnormalniej straciła swój pęd i opada ciągnąc za sobą smugę. No dobra bogactwo tego kadru jest niesamowite, zarówno w formie jak i w kolorze. Dla naszych poprzedników którzy tylko mogli obserwować lub w początkach astrofotografii, zakładam, nie było specjalnie dużo do zobaczenia. Dopiero astrofotografia od jakiegoś czasu jest w stanie ukazać moc tego fragmentu nieba. Tutułowy vdB152 to ta niebieska mgławica. Cff92/Asi2600 LRGB 6h ciemne Bieszczadzkie niebo rozświetlane dziarsko palącym się obok ogniskiem ( nic nie mogłem poradzić, integracja jest w końcu ważna ; ) ) Field of view ............ 2d 16' 8.8" x 1d 55' 34.7" Image center ............. RA: 22 09 23.866 Dec: +70 48 16.44 Image bounds: top-left .............. RA: 22 24 02.978 Dec: +71 42 56.44 top-right ............. RA: 21 55 05.696 Dec: +71 45 06.89 bottom-left ........... RA: 22 22 21.795 Dec: +69 47 39.59 bottom-right .......... RA: 21 56 04.181 Dec: +69 49 38.01
    71 points
  7. Zdjęcie robione przy okazji zbierania materiału do M78. Canon z samyangiem wisiał na przeciwwadze heq5. Canon650d, samyang 135 ( przymknięty do f 2,8), 80 x 238 sekund.
    67 points
  8. Witajcie! Po dłuuugiej wracam powoli do astrofotografii, zaczynając od wykopalisk Historia tego zdjęcia zaczęła się w lipcu 2018 roku: https://astropolis.pl/topic/63839-projekt-dusza-ic-1848/ Kolor doszedł w sierpniu 2018 i wtedy myślałem, że na tym zakończę: https://astropolis.pl/topic/64101-projekt-dusza-ic-1848-zako%C5%84czenie/ Jednak rok później w lipcu/sierpniu 2019 pokusiłem się o dopalenie tlenu i wodoru - cały czas z Warszawy pod niebem Bortle 8-9, SQM 18,28 mag./arc sec2. Materiał był tak dramatycznie słaby, że po skalibrowaniu (niekoniecznie udanym) i wstępnym stacku stwierdziłem, że poleży na dysku zanim go skasuję. Jednak to nie nastąpiło Złożyłem całość i wyszło to co wyszło. Czekam czasów i okoliczności kiedy będę mógł poświęcić 3 nocki na porządne HST jednego obiektu pod dobrym niebem - na razie materiał palony z Warszawy. Pokazuję moją ulubioną kolorystykę, którą kiedyś nazwałem sobie "papuzi gaj" (proszę nie regulować odbiorników, to naprawdę tak wygląda ;)) oraz bardziej klasyczną (?) i na koniec "stare" HaRGB. Jak zawsze musiałem się powstrzymywać z nadmiernym lukrowaniem zdjęcia (nie wiem, czy wyszło ;)), w czym pomogła mi ostatnia praca @wismat, która miała bardzo ładne i stonowane nasycenie kolorów. Ha: 78 x 900 sek bin1 OIII: 73 x 900 sek bin2 SII: 80 x 900 sek bin2 RGB: 10:10:10 x 300 sek bin1 dark, bias, flat NEQ6 mod, TS APO 115/800 f/6.95, QHY9, oryginalna skala zdjęcia: 1,39"/px Bez zielonego: HaRGB:
    66 points
  9. udalo się we wrześniu wyjechać w szczere pole na dwie nocki i zebrać trochę klatek. z Panem teleskopem nadal się docieramy (więc brzegi są jakie są), ale trzeba trenować i coś pokazać. Mozajka dwupanelowa po 5h na panel, samo RGB. konstruktywna krytyka i wszelkie wskazówki mile widziane. ts 150/420 / Eos R (mod)/ heq5 beltmod /suby po 5min iso400
    65 points
  10. Mgławica ta została po raz pierwszy odkryta przez astronoma Stewarta Sharplessa w 1959 roku, który umieścił ją w swoim katalogu regionów HII pod nazwą Sh2-200. W 1983 roku Sh2-200 został włączony do katalogu HDW możliwych mgławic planetarnych przez astronomów Herberta Hartla, Johanna Dengela i Ronalda Weinbergera. W 1987 r. obserwacje wąskopasmowe przeprowadzone przez Herberta Hartla i Ronalda Weinbergera wykryły duże słabe halo zewnętrzne rozciągające się dalej niż powłoka centralna. Jednak nie potwierdzono, że jest to rzeczywiście mgławica planetarna aż do 2017 roku, kiedy jej widma zostały zbadane w ramach profesjonalnych obserwacji. Inne oznaczenie: PNG 138.1+04.1 Setup: Officina Stellare Veloce RH200, ATIK ONE 6.0 na ASA DDM 60. Niebo Bortle 6. OIII: 36x1200 bin 1,Ha:36x1200 bin2 L: 36x300, RGB:36x300 na kolor. Filtry: Astronomik 6 nm ASHA, Astronomik 8 nm, LRGB Baader Wesoła, wrzesień-październik 2021.
    65 points
  11. Witam Jest to moje pierwsze podejście do tego obiektu jak również pierwsza odsłona poniższego zestawu. Obiektu przedstawiać nie muszę bo wszyscy doskonale go znają. Materiał zbierany na raty gdyż praca nie pozwala mi na spędzanie pełnych nocy pod niebem, a szkoda ponieważ ostatnio warunki pogodowe nas rozpieszczały. Najbardziej zadowolony jestem ze współpracy nowego flattenera TS pod pełną klatkę z Nikonem Z6 oraz astrografem APM. Obawiałem się, że mój APM107/700 nie podoła pod pełną klatką, ale okazało się inaczej. Gwiazdki do samego rogu kadru idealnie okrągłe. Trochę zajęło mi ustawienie dystansu ale warto było. Wodorówki łapane ASI1600MMC bardzo lekko wyciągnięte aby nie odznaczały się od RGB. Nie obracałem kadru ponieważ uważam, że powinniśmy obiekt przedstawiać jak go widzimy. Niech się wszystko wyleje. Ekspozycje: 66x300s, 38x30s Sprzęt: CEM40 + APM107/700 + flattener TSx1,0FF + Nikon Z6 Edit: Szczególne podziękowania dla @Tom-cio za dorobienie nietypowej złączki do Nikona Z6 Centrum Galaktyki.
    62 points
  12. Do zdjęcia z ubiegłego sezonu dozbierałem drugie tyle klatek. Canon 6d, Newton 200/1000, po 120 klatek ( 8 minut) na jeden panel mozaiki + 90 minut Ha ( tylko jeden panel).
    61 points
  13. NGC 7497 – galaktyka spiralna z poprzeczką. 59 mln lat świetlnych od Ziemi, mieniąca się wraz z innymi galaktycznymi smaczkami w IFN. Jako, że sprzedałem kamerę mono to nie miałem wyboru i musiałem focić tym, co miałem pod ręką. Chciałem zobaczyć na co stać Nikona 5200 przy Bortle 5. Pierwsza klatka była rozczarowaniem, ale i tak nie miałem nić lepszego do roboty, bo jasne emki raczej omijam. W ubiegłym roku udało mi się zebrać 4,5h L kamerką QSI 583 i wykorzystałem materiał do podbicia sygnału. Rezultat przerósł moje oczekiwania, bo nie spodziewałem się, że taki DLSR może złapać IFN w podmiejskich warunkach. Nie jest to fota marzeń, ale widać, że niededykowane sensory też dobrze zbierają fotony. Ostrzeżenie dla wrażliwych na szumy! N300/1200 + EQ8 + Nikon 5200 unmod 194x 5min = 16h ISO 6400 (tak wiem, przesadziłem z ISO ) Lekki cropp. Czysty Nikon bez L z QSI 583 1 klatka:
    60 points
  14. NGC 7000 (część) IC 5070 Pelikan. O samym obiekcie nie ma co się rozpisywać, wszyscy go znają i z chęcią "ofocają". Fotografia wykonana filtrami wąskopasmowymi (Ha, S2, O3) w konwencji kolorów HST. Jedna z nich samą IC 5070/Pelikan i jest crop-em całości, więc jakość lekko poleciała w dół. Jak zawsze mile widziane sugestie i pomoc Equipment and parameters: -Telescope: TS APO 140/910 -Mount: EQ6 -Camera: ZWO ASI 1600mm pro mono / cool down -20C -Guide PHD -Exposure: Ha 1200 sec. X 34 S2 1200 sec. X 19 O3 1200 sec. X 17 -Gain: UG -Bortle scale: 3-4 -Software: Pixinsight & PhotoShop Czego i Wam, czyli czystego nieba
    59 points
  15. Więszość Jaszczurki i trochę Andromedy. Ten kadr to chyba taki mój osobisty totem szerokich kadrów. Dlaczego ? Nie wiem. Przecież obstrzelałem całe niebo i wciąż fascynuje mnie i Rho Oph i Orion i Amelican. Canon 6Dmod/135mm iso1600, ~2h
    58 points
  16. Cześć. Przedstawiam wam moje wypociny z paru nocy ładnej wrześniowej pogody która spowodowała wysyp zdjęć na forum. Mam nadzieję że nie macie już dość . Moim obiektem jest bańka (patrząc od mojej strony balonik), której zdjęć w tym roku już trochę było. Ogólnie to obiekt bardzo jasny, doskonale widoczny w "preview" ha. Nie udało mi się nie przepalić najjaśniejszego "zygzaka". Mogłem kombinować ale rysownictwo nie w cenie. Kolory mocne i na pewno nie wszystkim przypadną do gustu ale dla mnie ok. Wyszedł gdzie nigdzie trochę marmurek ale przechodzę na dłuższe klatki i mam nadzieję pozbyć się tego efektu w przyszłości. Pzdr. bresser 152/1200, Asi 1600mm, eq5 belt mod, baader ha, sii, oiii 1,25, 5h+4h+4h
    58 points
  17. Materiał do tej pracy zacząłem zbierać z końcem maja tego roku, trwało to aż do połowy września, ( razem jakoś 18 nocek, niekiedy bardziej owocne, innym razem zaledwie jedna lub dwie klatki ) Po tak długiej przerwie, miałem sporo problemów w obróbce, ale jakoś poszło Ha - 52x1200s OIII - 28x1200s SII - 19x1200s Razem jakieś 33h NEQ-6 SYN SCAN, TS APO 130, TS 8x50, ALccd 5T, ATIK383L+
    57 points
  18. Hej, zrealizowałem marzenie i wyprowadziłem się za miasto. Koniec z partyzancką / dojazdową astrofotografią. Teraz mogę palić w każdą pogodną noc! Podczas relatywnie bezchmurnego tygodnia na początku września, wycelowałem teleskop w mniej popularny region (przeglądając dane dss2 colored, dostrzegłem tam coś na kształt głowy i stwierdziłem, że będzie to fajny kadr). Obszary wodoru uchwycone na zdjęciu mają różne desygnacje LBN 300, LBN 298, LBN 303 itd. W górnym lewym rogu majaczy się pozostałość po supernowej SNR g082.2+5.3. Mankamenty zdjęcia, których jestem świadomy: wciąż mam nieznacznie źle dobraną odległość korektora, co skutkuje pojechanymi gwiazdami w rogach, tlen zbierany częściowo przez cirrusa, co skutkowało strasznymi halo, które manualnie usuwałem, nie jestem pewien czy pod koniec nie przegiąłem z odszumianiem TGV... małymi kroczkami do przodu Dla chcących się pobawić staki zamieszczę w odpowiedzi do wątku. Technikalia: WO 71 GT, iOptron CEM25p, ASI 1600 MM pro, guidowane, obróbka: PIX i PS 154 x 5 min ha (Baader 7nm) 166 x 5 min o3 (Baader 8.5 nm) 4-9 oraz 14 września, Kryspinów. Wszelkie rady chętnie przyjmę.
    57 points
  19. Zainspirowany fotką kolegi @Naski popełniłem M110 w nieco mniejszej skali, ale za to na kolorowo i w bogatszej scenerii - u boku olbrzyma M31. Dla poznawczego porządku. M110 ( NGC205): karłowata galaktyka eliptyczna klasy E5; magV ~8,9; rozmiar wizualny ~22'x11'; odległość ~2,7 mln ly Trzy najjaśniejsze gwiazdy kadru: HIP3091: magV 9,21; typ widmowy F2 TYC 2805-1064-1 (SAO36570): magV 9,37; typ widmowy F2 TYC 2805-789-1 (SAO36593): magV 9,58; typ widmowy K2 Kształt galaktyki PGC2314 o jasności magV ~15,7 i rozmiarze wizualnym ~2' widoczny jest na miarę skali, ilości materiału i warunków zbierania. Setup: iOptron CEM70G; UNC 1000/f5; ZWO ASI294MC Pro; Baader IR Cut Moon&Skyglow; SQM 19,58 Zbieranie: APT, 82 x 240 s RGB, gain 180, temp. -10 Obróbka: DSS, PIX, GIMP2, crop 3720 x 2790 , resize 2000 x 1500
    55 points
  20. Ten obiekt w tym roku tu chyba jeszcze nie gościł... Znacie powiedzenie: "Porwać się z motyką na Słońce"? Pomyślałem sobie, że warto zrobić zdjęcie jakiemuś bardziej wymagającemu obiektowi. Wybrałem CTB1 / Abell 85, a celem miał być bicolor + RGB. W ciągu pogodnego tygodnia jaki zdarzył się na początku września zebrałem: Ha: 240 x 5 min OIII: 240 x 5 min RGB: 10 x 5 min na kanał Łącznie 43 godziny materiału Samo zebranie odpowiedniej ilości materiału poszło łatwo. Wydawało mi się, że 2 x 20h Ha + OIII wystarczy. Później okazało się, że nie miałem racji... Ale o tym, że walczę motyką ze słońcem dowiedziałem się dopiero podczas wielu prób obróbki tego materiału. Efektem tej nierównej walki jest rezygnacja (tymczasem) z bicoloru. Nie byłem w stanie dobrze przygotować tlenu. Pewnie gdybym dosmażył 4x więcej... ale w polskich warunkach to niemożliwe. Dlatego przedstawiam wersję HaRGB. Może się spodoba... SW ED80, QHY163M, filtry Baader
    54 points
  21. Plejady gromada otwarta gwiazd w katalogu Messiera oznaczone jako M 45. Inne nazwy jakie możemy spotkać to Baby, Kurczęta, Kokoszki, Siedem Sióstr, Kościół Masoński. Są najbardziej znaną gromadą otwartą na niebie. Swoją popularność zawdzięczają głównie temu, że można je swobodnie podziwiać nawet nieuzbrojonym okiem. Gromada ta znajduje się w gwiazdozbiorze Byka i jest odległa od nas o około 440 lat świetlnych. Ta młoda gromada liczy sobie 100 mln lat jest otoczona piękną, niebieską mgławicą refleksyjną z której narodziły się te gwiazdy, Pomimo tego, że Plejady widać gołym okiem, lepszy efekt wizualny osiągniemy używając zwykłej lornetki. Mają charakterystyczny kształt, który przypomina znacznie pomniejszoną Wielką Niedźwiedzicę. Zawiera ona kilkaset gwiazd, spośród których 10 najjaśniejszych ma indywidualne nazwy. Są to: Taygeta, Maja Asterope, Sterope II, Merope, Plejone, Alkione, Atlas Celaeno i Elektra. Większość spośród nich to błękitne olbrzymy typu widmowego B. Ich jasność wynosi od 3,0 do 5,9 magnitudo. Jaśniejsze gwiazdy gromady są od 40 do 100 razy jaśniejsze niż nasze Słońce. Pozwoliłem sobie sięgnąć do materiału z 2015 który był zbierany TSAPO 65Q oraz kamerą QHY 9M na montażu EQ6 i ponownie go obrobić korzystając z nabytego doświadczenia. Na wstępie wiedziałem ,że uda się pokazać znacznie więcej niż z przed 6 laty. Trochę brakuje mi tego refraktorka z którego wychodziły naprawdę dobre zdjęcia. Mając inny cel i brak funduszy, żal było sprzedawać. No cóż czasu nie cofnie. Przedstawiam efekt końcowy obróbki.
    52 points
  22. Karłowata galaktyka eliptyczna, członek Grupy Lokalnej Galaktyk, satelita galaktyki M31 (Adromeda). Znajdujemy ją jednak nie w Andromedzie, lecz w gwiazdozbiorze Kasjopei. Panu Caldwellowi też się spodobała, bo wciągnął ja do swojego katalogu pod numerem 18. Typ morfologiczny: E3 Odległość: ~ 2 mln ly Rozmiar wizualny: 11,7'x10,0' Jasność wizualna: magV 9,3 Najjaśniejsze gwiazdy kadru: HD3264: magV 7,49; typ widmowy B2V; podwójna spektroskopowo HD3445: magv 8,45; typ widmowy A5 -> błędnie przedstawiona z planetami w katalogu SIMBAD HIP2894: magV 8,74; typ widmowy G0 HIP3111: magV 8,76; typ widmowy K0 HD3543: magV 8,86; typ widmowy A2 Zbieranie tego obiektu z miejskiego nieba to oczywiście nie najlepszy pomysł, ale jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma (póki co jeszcze kwartał może). Najwięcej problemów w obróbce sprawiło mi więc jak zwykle pozbycie się paskudnych gradientów. Tło nie wyszło najlepiej, a jeszcze na dodatek jakieś paprochy siadły mi na szybce ochronnej matrycy. Ale z powodu tych paprochów nie będę wywalał materiału, nie będę też silił się na jakąś korektę w stylu "clone stamp". Sama galaktyka jest tak słaba, że na pojedynczej klatce jest prawie niewidoczna. Przy obróbce ciągnąłem więc nieco półtony, co dało też pewne halo na gwiazdach. Jako że rejon obfituje w galaktyki, w kadrze załapało się sporo "pypci" z katalogu PGC. Setup: iOptron CEM70G, UNC 1000/f5, ZWO ASI294MC Pro, filtr Baader IRCut Moon&Skyglow Zbieranie: APT, 90 x 240 s RGB, gain 120, temp. -10; SQM 19,58 Obróbka: DSS, PIX, GIMP2, crop 3800 x 2700 , resize 2000 x 1421 Podczas "gwiazdkowej" analizy kadru znalazłem pewną "rewelację". Katalog SIMBAD pokazał, że gwiazda HD3445 ma pięć planetek, ale przyczepionych do gwiazdy HD34445 (w Orionie). Zajrzałem do tabular data HD34445, a tam tylko jedna planetka. Błąd jest oczywisty: liczby 3445 i 34445 są do siebie wizualnie bardzo podobne. Planetki przynależą oczywiście do gwiazdki HD34445 w Orionie. Zgłosiłem błąd do Strassburga. Dziś dostałem informację że poprawili i "thanks". Miło.
    50 points
  23. Tym razem po prezentowanej tydzień temu wersji wodorowej - LINK przyszedł czas na wersję bicolor. Materiał z OIII okazał się znacznie trudniejszy, dużo bardziej zaszumiony (chociaż zbierany przy identycznych parametrach, identycznie kalibrowany). ASI1600MM-P + Kot + Baader Ha i OIII 36mm + EQ6-R. 109x300s dla Ha i 112x300s dla OIII. Pełna kalibracja. Stosunkowo niewielki crop. Jak wcześniej pisałem, jest to moje drugie foto z kamery mono, więc wszelkie uwagi mile widziane.
    50 points
  24. Właściwie nie wiem czy to oficjalna nazwa tej ciemnoty poniżej gromady otwartej NGC 654 w Cassiopei. W każdym razie ten wąż to ciąg ciemnych mgławic oznaczonych w katalogu Lynds'a jako LDN 1332, 1334 i 1337. Dodatkowo na zdjęciu obok gromady zarejestrowała się malutka mgławica refleksyjna VdB 6. Zdjęcie (luminancję) zebrałem podczas wrześniowych astrofotograficznych warsztatów RODOS, a kolor z mojej nowej podwarszawskiej miejscówki w Ustanowie. Setup: APO 102Q f/5.1; AZ-EQ6; Atik 383 L: 62x300 sek. RGB 19x300 sek.
    50 points
  25. Hej Okolica NGC 6914, morze wodoru i piękna niebieskawa mgiełka Prześliczny obiekt ale chyba na większą tubkę niż mój edek i przede wszystkim lepsze niebo, ale jest Za to wodór świeci tam jak szalony, tlen już słabiutko, ledwo coś majaczy spod tony szumu, ciężko było pogodzić mega mocne ha z bardzo słabym tlenem, coś wyszło ED80 / ATIK383L / CEM40 Ha 73x900s OIII 33x1200s RGB po 10x300s z Warszawy Ha RGB i sam wodór ASKAR 200 F4 / ASI 183 gain 220 470x120s ha 400x120s oiii
    49 points
  26. Tym razem IC 410 z okolicami. Zestaw standardowy: EQ6, RedCat 51, ASI 183 mm pro, Ha 4 godz, S2 3 godz., O3 4 godz., Leszno
    49 points
  27. To będzie wersja mono. Wymuszona jest pomyłką gdzie, jak się okazało, nie zmieniły się filtry i owszem w nazwie mam komplet RGB ale to jest wciąż eL-ka. Zdarzyło mi się do tej pory raz, pech chciał na wyjeździe. Sky90/St2000 f4.5 RPA
    49 points
  28. Mozaika z przypadkowych kadrów, robionych z aparatu zawieszonego na przeciwwadze heq5, w czasie robienia zaplanowanych kadrów. Canon 6d, sigma 50mm.
    49 points
  29. Cześć to materiał zebrany na koniec okna pogodowego, w połowie z pajączkiem na odrośniku w połowie bez. 11 godzin w subach 2 minutowych, jak dla mnie mogło by tego być więcej bo to naprawdę jest ciemne w cholerę. Ale nie ma wstydu. Chyba pierwsze na forum, jeśli dobrze szukałem, wydaje mi się, że naprawdę rzadkość. Zdjęcie to ok 50% crop oryginału, efekt nieudolnych prób z pierwszą w końcu moją mozaiką. W 3/4 drogi oklaskało się, że panele są ale nie takie jak planowałem, bo kąt kamery ustawiony przy planowaniu mozaiki, okazał się być niewłaściwy. Dlatego panele w zasadzie do siebie nie pasują idą po przekątnej i zrobiony w 3/4 drugi trafi do kosza. RASA8 bez filtrów, na obrzeżach Krakowa, niebo na północ - lepsze. Telep jechał na ASA ddm60 wersja 2 wersja 1
    48 points
  30. Trzy noce, łącznie 370x2minuty rasa 8 z asi 2600mc resize 50% PS. podmieniłem po obcięciu dołu od stacka. Wersja drugiego dnia:
    48 points
  31. Poszukując swojej drogi tym razem na warsztat wziąłem AstroPixelProcessor. Cała ścieżka zrobiona własnie w APP, czyli kalibracja stackowanie, DBE, saturacja itd. Sesja całkowicie z Warszawy z okropnym LP, wersja HOO. Filtry: Ha Baader 7nm 35x10m OIII Optolong 6.5nm 17x10m Setup: ED80/HEQ5/QHY9
    48 points
  32. Robiąc porządki natknąłem się na zagadkowo podpisany katalog NGC7497. Wewnątrz katalogu znalazłem zagubione w czasie pliki z 2018-08. Przypomniałem sobie dyskusje czy łatwo czy trudno to złapać i podjąłem rękawice ale gdzieś tam w obróbce ugrzęzłem ;( No dobra ale co tu widzimy na fotce - chmura molekuł oddalona około 900 lat świetlnych od Układu Słonecznego w zewnętrznych częściach galaktyki (roboczo na rubieżach galaktyki ;)) potocznie zwana Integrated Flux Nebula IFN IFN został po raz pierwszy odkryty w 1984 roku przez satelitę podczerwieni IRAS. W 1985 roku astronomowie Magnani, Blitz i Mundy zbadali IFN i opracowali swój katalog MBM zawierający 56 obłoków molekularnych na dużych szerokościach galaktycznych. MBM 54 jest jedną z bliższych chmur IFN. W centrum kadru widać galaktykę NGC 7497 oddaloną o 59 milionów lat świetlnych czyli 60 000 razy dalej niż zarejestrowany IFN W czasie obróbki naszła mnie refleks jak bardzo posunęła się obróbka w ostatnich latach nie wspominając już nawet o czasach kiedy nie umiałem wyciągnąć z tła głupiego LDN'a. No i wybaczcie trochę mało koloru się zebrało STF8300, FSQ f/3.6, NEQ6, L 43x600 5:5:8 RGB 300s . .
    48 points
  33. Cześć. Nie będę oryginalny dodając kolejne zdjecie serca na forum ale jak to mówią starzy górale - strzelaj w to czego nie masz. Nie jest też tajemnicą że obiekt ten w tym czasie jest idealny do ustrzelenia bo noce się wydłużają a sam obiekt bardzo długo jest na niebie w moim polu widzenia - nawet do 5-6h. Ponieważ zaczyna się okres gorszej pogody jest to mocny atut. Poniżej wrzucam dwie wersje - jedną z trochę większym kontrastem. Prognozy są korzystne, także liczę na szybkie kolorowanie i siup na ścianę. Pzdr. Bresser 152/1200, Asi 1600MMP, ha 8h Większy kontrast
    47 points
  34. Obszar nieba który ja nazywam (nie do końca poprawnie) Północnym Workiem Węgla rozciąga się między gwiazdozbiorami Łabędzia oraz Cefeusza. Inne jego oznaczenie to LG3. Widać go najlepiej pod bardzo ciemnym niebem i jest dość intrygującą plamą w pasie drogi mlecznej. Na zdjęciach tworzy wyobrażenie ośmiornicy. I właśnie jedną z macek tej ośmiornicy, te wysunięta na południe w kierunku Amelicana, postanowiłem uwiecznić. Obszar pyłowy, więc jak nietrudno sobie wyobrazić, górują w nim mgławice, ciemne mgławice. Taki mniej oklepany cel dla astofotoamatorów. FSQ/STL11000 LRGB 3h w klatkach po 10 min
    46 points
  35. Dawno już nie było mojego XXX vs. Canon ale tak siedzę, dłubię sobie w tym co zebrałem ostatnio i myślę, czas coś wrzucić. Na razie to w zasadzie wstępniak w mojej głowie. Bo mam tutaj 49x300 sek z zamysłem zebrania RGB. Bo w głowie siedzi pomysł dopalić tam dużo więcej z L-enhance i wpleść Ha i OIII. Ale jak wyjdzie zobaczymy. Tak jak nadmieniłem: - 49x300 sek @ ISO800 zebrane przez - Canon 2000D mod - SW 200/1000 - NEQ6 Zastanawiam się, czy nie przesadziłem z saturacją. Wyszło takie mocno kolorowe - jarmarkowe.
    46 points
  36. Pogoda dopisała i w 3 noce uzbierałem 3 kanały Ha, S2, O3 ((godz:min) 6:40, 4:30, 4:30) łącznie 15 godz i 40 minut naświetlania. Mgławica IC 1805 (Serce). Technikalia: EQ6, Red Cat 51, ASI 183 mm pro, wodór, siarka, tlen, Leszno.
    46 points
  37. Kto próbował, to wie do jakiej klasy (jeżeli chodzi o obróbkę) należą te obiekty. Dlatego podam tylko sprawy techniczne: TS100q + ASI 294 MM Pro, Gain 120: bicolor: w sumie 11 h materiału w klatkach po 5 minut.
    45 points
  38. Cześć, oto kolejna moja podwórkowa fotka. QHY 163m GT 81 AZ-EQ5 HA 107x300 OIII 77x300
    45 points
  39. Kohoutek 1-16, malutka i mało znana mgławica planetarna znajduje się w gwiazdozbiorze Smoka. Zainspirowała mnie praca @ryszardo robiona z grubej rury (zobacz tutaj). Zdawałem sobie sprawę, że z apertury 14 cm będzie ciężko. Będąc pod ciemnym niebem w Beskidzie Niskim jednak się zdecydowałem, zbierając materiał przez wiele nocy w przerwach pomiędzy chmurami. Efekt poniżej. setup: CFF140 f/4.9 na AZ-EQ6; Atik One 9; L: 84x300; RGB 14x300 sek. skala 1,09"/pix, cała klatka 1:1 Ropki, Beskid Niski.
    45 points
  40. Zamieszczam zdjęcie rejonu położonego 2o na południe od znanej mgławicy Pelikan. Obiekt mniej spektakularny niż sąsiedni Amelican, ale uważam, że bardzo ciekawy z uwagi na niezwykle, trochę jak rysowane niewprawną ręka dziecka ciemne smugi przecinające chmury wodoru. Niestety FOV zestawu (120') nie pozwoli na pokazanie tego w całości. Materiał zbierany przez ostatnie 2 noce w warunkach miejskich. Zastanawiałem się, czy nie dorobić koloru, ale nie, taka szlachetna, czarno-biała grafika pasuje mi znacznie bardziej niż obraz kolorowy jakich wiele. Ten czas przeznaczę na fotografowanie czegoś innego. setup: APO 102/520; AZ-EQ6; Atik 383; Ha 50x600 sek.
    44 points
  41. Najczęściej fotografowana część nieba północnego doskonale widoczna z Polski, kompozycja wykonana za pomocą Nikon 810A i Sigma 105 f2.5, 57x2min, iso 800.
    44 points
  42. Mój ulubiony kawałek nieba, kiedy chce się oglądać tzw. ciemne mgławice. Świetnie wygląda to przez lornetkę. Dwa ujęcia. Samyang 135, ASI294MC-Pro, Baader Uv/Ir-cut 2". 40x300 s., gain 120. FSQ85, ASI183MM-GT, filtry LRGB ZWO. L- 16x300 s., RGB - 6x180 s (na kanał).
    44 points
  43. Ostatnie 4 dni wraz ze znajomymi spędziliśmy w Bieszczadach w Dwerniku ,chyba pod najlepszym niebem jakie dotychczas widziałem, jako, ze pogoda dopasowała się idealnie to udało się zebrać trochę materiału. Na początek obiekt zwiastujący rychłe nadejście zimy czyli Messier 42 "Wielka Mgławica Oriona" TS APO65Q, QHY294M Pro, Filtry LRGB Optolong, parametry L-220x60s RGB-75x60s na każdy kanał, wiem mogłem dozbierać też krótszych klatek na środek, ale cóż niestety nie nazbierałem i trzeba będzie to nadrobić jak już się pokaże za domem w Katowicach .
    43 points
  44. To ponowna odsłona dwóch (a właściwie trzech) małych, ale pięknych gromad otwartych w Kasjopei. Ponad rok temu pokazywałem już ten gwiezdny obszar nieba, ale ten materiał jest zebrany od nowa (przedwczoraj). NGC7790 The Widow's Web Cluster (Pajęczyna Wdów?) mag 8,5; rozmiar ~7,5'; odległość ~10800 ly; Trumpler class II2m; zawiera trzy cefeidy młoda gromada otwarta - wiek 60-80 mln lat NGC7788 mag 9,4; rozmiar ~4', odległość ~7700 ly; wiek: mniej niż 20 mln lat W kadrze jest również gromada otwarta Cl Berkeley 58. Opisałem kilka gwiazdek. HIP124: mag 5,62; typ widmowy A8: odległość ~3077 ly - najjśniejsza gwiazda kadru. HIP118090: mag 6,67; typ widmowy M2; odległość ~1165 ly. TYC 4281-2352 (1,2), WDS 23573+6102 (CD), podwójny układ grawitacyjny. Składniki mag 9,79 i 10,00; typ widmowy składnika C: F4; separacja 4,7". Setup: iOptron CEM70G, UNC 1000/f5, ZWO ASI294MC Pro, filtr Baader IrCut Moon&Skyglow Zbieranie: APT, 73 x 120 s RGB, gain 180, temp. -10, SQM 19,56 Obróbka: DSS, PIX, GIMP2, crop 4000 x 2800 , resize 2000 x 1400
    43 points
  45. Witam, Poszukuję słów krytyki na temat poniższego zdjęcia. Jak do tej pory jest to chyba moje najpoprawniejsze technicznie zdjęcie, choć wciąż do ideału wiele mu brakuje. Z problemów, które sam dostrzegłem mogę wymienić na pewno prześwietlone gwiazdki o słabym kolorze, a także coś w rodzaju bandingu widocznego w ciemnych obszarach mgławicy. Ani z jednym, ani z drugim nie wiem póki co jak walczyć. Domyślam się, że banding jest spowodowany małą ilością światła przechodzącą przez filtr wąskopasmowy i padającą na 11 letnią matrycę budżetowego body. Co do estetyki również mam parę wątpliwości. Zdjęcie było obrabiane na laptopie i ciężko mi powiedzieć czy jest poprawne kolorystycznie oraz czy nie jest zbyt ciemne (choć wg histogramu powinno być ok). Parę technicznych detali: Equipment: Scope: GSO 8" f/4 with 2" moonlight autofocuser Coma corrector: TS GPU Mount: EQ6-R Camera: Canon 600D Ha mod Guide scope: ZWO 280/60 Guide camera: ZWO ASI 120MC-S Filter: Optolong l-eNhance clip-in Acquisition: Location: central Poland, Bortle 5/6 Lights: 111x300s ISO 800 Darks: x60 Flats: x50 Bias: x50 Total integration time: 9h 15min
    43 points
  46. Mgławica M 57, czyli klasyk zarówno w obserwacjach wizualnych jak również fotografii - w moim przypadku obiekt na którym trenuję i szkolę się w technice Lucky Imaging. Nie byłem zadowolony z materiału, dlatego czekał sobie grzecznie na dysku od 7 czerwca 2021 roku. Warunki w nocy były średnie, a seeing przeciętny pomimo braku wilgoci i fotografowania z wysokości 800 m n.p.m. Klatki zebrałem dwoma kamerami ASI 462MC oraz ASI 290MM (obie o pikselu 2.9 um); a tubka to jeszcze mój staruszek Newton 200/1000. Nieco większy GSO dalej czeka w dziupli na prace wykończeniowe. No ale jak się nie ma co się lubi... Zatem: RGB (ASI 462MC): 200 x 2.5 sek (gain 440) Mono (ASI 290MM): 1200 x 4 sek. (gain 440) Materiału jak widać jest bardzo mało i docelowo przy finalnym podejściu planuję zebrać do 10k w mono i ok. 2-4k w kolorze. W tej technice jednak dobrze mieć z czego wybierać. Przykładem mogą być dzieła np. tego Pana - https://www.astrobin.com/335387/ Zrobiłem dwie wersje. Bardziej surową, z większym szumem, niewielkimi artefaktami, ale także nieco większym detalem, oraz drugą bardzo delikatnie odszumioną. Oceńcie sami, która lepsza i czy w ogóle jakakolwiek
    42 points
  47. IC2631 - najjaśniejsza mgławica refleksyjna w gwiazdozbiorze Kameleon, oddalona od nas ok. 500 LŚ. Źródłem światła jest młoda gwiazda HD 97300 typu T Tauri. FSQ85, ASI183MM-GT, filtry LRGB ZWO. L- 125 min., RGB - 40 min. na kanał, w klatkach po 300 s., gain 111. Szersze pole prezentowałem wcześniej tutaj:
    41 points
  48. Gwiazdozbiór Kasjopei obfituje w dużą ilość gromad otwartych niewielkich rozmiarów i słabej jasności. Jedna z nich to IC 166 została odkryta w 1890 roku przez Wolhelma Denninga. Na niebie świeci jako obiekt o jasności 11,7 magnitudo i zajmuje obszar o rozmiarach 8' x 8' kątowych. Przy dużym zbliżeniu bardzo fajnie prezentuje się na tle mocno zagęszczonego w gwiazdy rejonu nieba. Swoją pracę przedstawiał na forum kiedyś Grzędziel to jednak nie do końca oddawała ona piękno tej gromady. Starałem się przedstawić ją jak najlepiej fotografując swoim sprzętem. Materiał zbierany TSAPO 130 kamerą QHY 695A. Ilość czasu to 6 godz. 15 minut.
    40 points
  49. RGB 40 x 8 minut, 32 x 7 minut z filtrem L-enhance. Canon6d, Newton 200/1000.
    40 points
  50. Nareszcie trafiło się jakieś okienko z pogodą, i udało się złapać nieco fotonów Samyang 135mm@f2.8, ASI 2600 MCC, IDAS NBZ, Cem25p 50x240s, unity gain obróbka PiX plus PS
    39 points
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.