Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 07/03/20 in Posts

  1. 89 points
    Wczoraj odkurzyłem sprzęt do Słońce po tym jak na GONG-u ( http://halpha.nso.edu/ ) zobaczyłem piękną protuberancję ze względu na kształt nazywaną "pillar prominence" ( z angielskiego, w tłumaczeniu na nasz ojczysty -> protuberancja filarowa albo po prostu filar) Tak ładnie wykształcone protuberancje tego typu to ostatnimi czasy rzadkość. Na zdjęciach poniżej widać ją w pełnej okazałości na zdjęciu z godziny 14:18. Wrzucam też składankę czterech zdjęć wykonanych między 12:30 a 14:30 Protuberancje filarowe są typem protuberancji spokojnych które potrafią "wisieć" nad chromosferę nawet kilka dni. Bresser Messier h-a mod (na bazie Lunt50 THaPT) 150/1200 + ASI 178 MM-C + barlow TV x2 kolor sztuczny, dodany w post-processingu
  2. 80 points
    Wreszcie udało się wszystko - idealna pogoda, brak Łysego, głęboka noc i idealna miejscówka bez łuny na drodze do komety. Efekt następujący: 65x60s, f/2, ISO400, stack na kometę i gwiazdy Samyang 135 + Nikon D750 mod + CEM25EC I wersja bez gwiazd:
  3. 72 points
    Hej, Mamy w końcu upragniony weekend! To idealny czas na podziwianie letniej wstęgi Drogi Mlecznej, do czego was zachęcam! Ja w zeszły weekend własnie spędziłem na podziwianiu oraz fotografowaniu Drogi Mlecznej i pięknej Komety C/2020 F3 NEOWISE we wsi Siemiony na Podlasiu. Panorama 36 x Canon EOS R mod plus Sigma 28mm f1.4 ART @ f1.8 ISO3200 15s
  4. 70 points
    Najdziwniejsze zdjęcie krateru Kopernik (Copernicus) jakie kiedykolwiek wykonałem. Od lewej kratery: Lansberg, Reinhold a po prawej Eratosthenes i jeszcze fantomowy Stadius. Góry Karpaty otaczające Kopernika i widoczne na zachodzie kopuły. Cały ornament zdjęcia to głównie promieniście rozrzucona materia wokół krateru, szereg bruzd i grzbietów, esowate klastry maleńkich kraterów, subtelne falowanie rozbiegające się od centrum impaktu a całość wzmocniona piękną impresją światłocienia z masywnym cieniem w kraterze Copernicus. Krytyka i spostrzeżenia mile widziane. Refraktor achromatyczny TS152/900, Barlow Celestron Ultima 2x (F ekw. 2270mm), ASI290MM, Filtr Baader Halpha 35nm, EQ-ATM, FireCapture2,6, Autostakkert!3 (400/2000), Registax6. 2019r Chciałem przede wszystkim Wam dać satysfakcję, że sami wpadniecie na to, że zdjęcie tworzą dwa odrębne obrazy. Jeden wykonany w tym roku - 1 maja o godzinie 21.07, drugi siedem miesięcy wcześniej - 23 września 2019r o godzinie 04.57 - oba z mojego przydomowego podwórka. Jasnym jest, że jedno zdjęcie odpowiada fazie kilku dni po pierwszej kwadrze a drugie kilku dni po ostatniej kwadrze. Obrazy są niemalże swoim dopełnieniem. Urzekła mnie myśl, by dokonać ich połączenia i cieszyć się (?) widokiem światłocienia po obu stronach krateru Kopernik, co jest niemożliwe do zobaczenia w rzeczywistości. Nagiąłem więc trochę "prawa fizyki" jak i prawidła rzetelnej relacji, i stworzyłem namiastkę księżycowej iluzji pt. "Najdziwniejsze zdjęcie krateru Kopernik". Cieszę się, że taki miraż Wam się spodobał.
  5. 64 points
    Proszę moderatorów o nie łączenie zdjęcia do zbiorczego wątku. Canon 6D, CEM60EC, Samyang 135mm @f2, 240x10s, ISO1600, kosmetyczny crop. Sporo pracy i czasu poświęciłem na rozpracowanie obróbki tej komety. Dla mnie największym problemem było usuniecie gwiazd podczas stackowania. Kometa w moim Samyangu 135mm przemieszczała się dość wolno, wiec musiałem dobrać odpowiednie parametry odrzucania pixeli w Pixie. Skończyło się na czymś mniej więcej jak poniżej. Całość składana oczywiście z dwóch plików: 1 stack na gwiazdy, 2 stack na kometę. Użyłem bardzo podobnego sposobu jak na zaprezentowanym na forum filmie. Do wyjazdu namówił mnie @Lukasz77. Na biegu wykonałem terenowe zasilanie mojego CEM60 i pojechaliśmy pod ciemne niebie. Dzięki Łukasz za pożyczenie aparatu Mam nadzieję, że udało mi się oddać dynamikę komety, a w szczególności warkocza jonowego. Wyjściowy materiał nie był zbytnio obiecujący. Cieszę się, ze udało się uniknąć problemów z flatem. Wykonałem je w domu po powrocie z wyjazdu stawiając obiektyw na mocno przygaszonej flatownicy. Cas exp flata ustawiłem na około 0.5s i ISO100. Na finalnych stackach nie udało się jedynie pozbyć mankamentów jasnego horyzontu i lekkiej mgły podczas sesji. Z tym walczyłem podczas obróbki. Poniżej materiał jedynie po STF w Pixie. edit. dodałem wersję z opisem.
  6. 60 points
    M 100 galaktyka spiralna, która znajduje się w południowej części gwiazdozbioru Warkocza Bereniki w odległości 55 milionów lat świetlnych od Ziemi. Jej średnica mierzy 107 000 lat świetlnych. Posiada dwie galaktyki satelitarne oznaczone jako NGC 4323, połączona mostem świetlnej materii i NGC 4328. M 100 na niebie świeci jako obiekt 9,5 magnitudo o rozmiarach 7,4’ x 6,3’ kątowe. Poniżej znajduje się galaktyka spiralna NGC 4312 o jasności 11,8 magnitudo i rozmiarach 4,6’ x 1,1’ kątowe. Materiał zbierany w warunkach podmiejskich refraktorem TSAPO 130 i kamerą QHY 695A w ilości 5 godz.10 min. Luminancja i 3 godz. RGB.
  7. 58 points
    Szeroki kadr z okresu wiosennego bezpośrednio natchnął mnie na zrobienie pracy poniżej. Irys jest szeroko znany ale jak zobaczyłem podkowę od sąsiedniego skupiska materii ( LDNy i LBNy ) to sprawdzałem aby się upewnić czy na prawdę jest tak "mocny". Na bazie tego, wycelowałem i sparowałem w kadrze razem Irysa czyli NGC7023 oraz wspomniane pyłowe sąsiedztwo. FSQ/STL11000 - 4.5 h
  8. 58 points
    Tegoroczna wiosna stworzyła unikalne warunki do zbierania materiału. Pomijając fakt, że były to sesje miejskie to galaktyczny maraton był niebywały. Materiał trafia do archiwum a ja stworzyłem małe zestawienie które prezentuje poniżej. Wszystkie galaktyki zachowują tę sama skalę co pięknie ilustruje ich wzajemne różnice w wielkości i strukturze.
  9. 56 points
    Od kilku lat mam ograniczony dostęp do ulubionego Oriona i musiałem znaleźć sobie coś zastępczego. Okazało się, że Łabędź- bo na niego padło - jest niezwykle wciągający i coraz to znajduję ciekawsze obiekty stanowiące nowe wyzwania. Aby nie być gołosłownym G 65.3+57 ( 2015 rok), Veil detalicznie ( 2017 rok) , Nieznane skarby Łabędzia ( 2019 rok) , Wolf-Rayet 134 ( 2019 rok) , Abell 61 ( 2020 rok) . W czerwcu - lipcu 2020 roku zarejestrowałem ciekawy kadr z południowej części Łabędzia- Mgławicę MWP-1 Matuzalem razem z mgławicą Alvez 1. Odpowiednie oznaczenia z innego katalogu to PK 080-10.1 (MWP 1) i PN G79.8-10.2 (Alv 1). Duża i stara mgławica planetarna PK 080-10.1 została odkryta w latach 90. ubiegłego wieku przez Motcha, Wernera i Pakulla. Co ciekawe - mgławice planetarne z reguły blakną po około 20 000 latach do tego stopnia, że nie są już widoczne. Wiek MWP 1 określany jest na 150 000 lat, co jest spowodowane złożonym cyklem życiowym gwiazdy centralnej, która po uformowaniu się mgławicy planetarnej była w stanie ponownie wyrzucić hel i ponownie przejdź przez przez stadium czerwonego olbrzyma. Mgławica planetarna PN G79.8-10.2 została odkryta kilka lat temu przez portugalskiego astronoma amatora Filipe Alvesa przy okazji badań MWP-1. Wyłuskanie tych obiektów z morza wodoru wszechobecnego w Łabędziu wymaga długich czasów naświetlania. Ale warto było... Jeszcze jedna ciekawostka - MWP-1 wykazuje zdumiewające podobieństwo do Crescenta ( NGC 6888) w swoim kształcie i strukturze. Pokazuję to poniżej. Setup: FS 128, ATIK ONE 6.0 na ASA DDM 60. Ha ( 7nm) 60x1200 bin2, OIII ( 8.5 nm) : 30 x1200 bin2. L: 36x300, RGB: 12x300 na kolor. Skala pokazywanego obrazka 1.24 arcsec/piksel, szerokość pola widzenia: 0.44 stopnia. Opis: MWP1 i Crescent
  10. 54 points
    Zdjęcie zrobione pod prawie miejskim niebem około 10km na północ od Lublina. Niebo zaczynało już wyraźnie się rozjaśniać. Chyba majlepsze jakie udało mi się zrobić. Setup: Nikon D610 + 50mm f/1.4 + statyw. Expo: 130x5s ISO1600 50mm f/3.5 Obróbka: Sequator, Lightroom, Pixinsight.
  11. 51 points
    Poświęciłem noc z 25 na 26 lipca na spotkanie z planetami. W zasięgu był Jowisz, Saturn i Mars. Wenus była za nisko nad wschodnim horyzontem. Sprzęt w każdym przypadku taki sam: Newton Minimo 300/3600, zestaw kamer ZWO ASI 178MM z filtrem Astronomik ProPlanet 742 (luminancja) i odpowiedzialna za rejestrację koloru ASI 120 MC z korektorem dyspersji atmosferycznej Astrosysteme Holand. Dwa Barlowy ( po jednym na kamerę) 2.25 Q Barlow Baadera. Zamontowane na rewolwerze od okularów ( Baader Turret) Na pierwszy ogień poszedł Jowisz: 20% z 1500 klatek na L i kolor. Widoczne księżyce to Kallisto ( po lewej) i Europa ( po prawej i wyżej) Drugi w kolejce maszerował Saturn. Rejestrowałem po 3000 klatek na L i kolor. No i o 3 nad ranem piękny Mars. Rejestrowałem także po 3000 klatek na L i kolor.
  12. 50 points
    W centrum letniej konstelacji Łabędzia znajduje się duża mgławica IC 1318 która składa się z dwóch wyraźnych mgławic oddzielonych pasem ciemnego pyłu. Te mgławice są skrzydłami, zaś ciemne rejony tułowiem i nadają tej części mgławicy nazwę Motyl. Zdjęcie przysporzyło mi dużo problemów związanych z brakiem pogody oraz proporcjonalnie słabo rejestrujących się obszarów tej mgławicy w tlenie. Ze względu na dość wąskie pole kadr prezentuje ciemną mgławicę oraz kilka ciekawych fragmentów tego obiektu. Ogólnie materiał zacząłem zbierać w zeszłym roku lecz w sumie jak na mnie nie zebrałem go w ilościach takich jak zakładałem. Sprzęt jak zwykle ten sam: Paramount MyT, TEC140, QHY695A Ekspozycje: Łącznie 19h, Ha 28x1200s SII 15x1200s OIII 14x1200s binx1
  13. 50 points
    Znany obiekt nieba południowego. Bardzo charakterystyczny. Szkoda, że u nas tylko muska horyzont aby zanurkować ponownie pod niego. Ciekawa mieszanina pyłów. Niebieski jest pochodną światła gorących gwiazd i interesująco kontrastuje z ciemnymi zaraz obok. Rodzynek - gromada kulista - to NGC 6723 o jasności 7.3 mag. Materiał zbierany pod Namibijskim niebem. FSQ/ST8300 prowadzony na brandowanym Celestronie, LRGB 6h
  14. 50 points
    i ostatnia fota z którą sie najwięcej namęczyłem Samyang 135 + 6D, 30x120s
  15. 50 points
    Widzę po innych tematach, że nie tylko ja cierpię na rzadkie weny do obróbki tak więc prezentuję materiał zbierany pół roku na La Palmie. Mozaika dwu panelowa, miałem 40 nieporuszonych klatek na panel, ale szczegółowa weryfikacja odrzuciła połowę - gradienty, im niżej nad horyzontem, tym jaśniejsze niebo, muszę sobie wyższy limit ustawić niż 30 stopni. Materiał nieodszumiany, bo nie podobały mi się wyniki odszumiania. Będzie motywacja dozbierać kiedyś materiału. I znowu widzę, że nie radzę sobie z zmniejszaniem gwiazd w gęstych polach blisko drogi mlecznej. Ale dość marudzenia, podobają mi się wybrane kadry, dużo się dzieje, mnóstwie mgławic uroku dodaje W Orionis w prawym górnym rogu. Ciemne niebo pozwoliło pokazać naprawdę wiele, będzie z czego wybierać przyszłe kadry, jak już się zdecyduję na podróżny teleskop. Nikon D750 mod, samyang 135/2 na f2.8, 2 panele po 20x5min, iso 400. Na życzenie mogę udostępnić większą rozdzielczość.
  16. 46 points
    Takie okoliczności przyrody mi się trafiły
  17. 44 points
    Z ostatniej nocy ( na wschód od Warszawy). Canon 6d, samyang 135/f2, 50 x 1 minuta
  18. 43 points
    Musiałem, uchwycić kometę nad moją ulubioną szopą! 15.07.2020
  19. 43 points
    Jeszcze ze słowackiej strony.
  20. 43 points
    IC 1318 (również Mgławica Motyl) – mgławica emisyjna znajdująca się w konstelacji Łabędzia. Odkrył ją Edward Barnard w sierpniu 1893 roku. Mgławica ta jest odległa o 2500-5000 lat świetlnych od Ziemi w ramieniu Oriona Drogi Mlecznej. Nazwa mgławicy Motyl nawiązuje do jej kształtu, gdyż jej dwa świecące płaty są oddzielone od siebie przez długi, ciemny pas pyłowy. TS76EDPH / HEQ5 / QHY183m / Ha,OII,SII po 50x300" na kanał / Rpi4 z AstroberryServer / Sesja zdalna
  21. 42 points
    Czołem forumowicze! Moja kolejna wizyta w Ziołowym Zakątku czyli wyjątkowym ogrodzie botanicznym w sercu Podlasia. Droga Mleczna czyli letnia część naszej galaktyki, a na pierwszym planie zabytkowy Kościół Matki Bożej Jagodnej. Letnia część Drogi Mlecznej to najbardziej wyrazista część nieba północnego. Natomiast Kościół Matki Bożej Jagodnej został przeniesiony w 2015 roku z Grodziska pełniący wtedy funkcję Kościoła parafialnego. Obecnie odrestaurowany i wtopiony w piękno natury tamtejszego ogrodu. Coś niesamowitego, co warto zobaczyć. Była to moja druga wizyta w tym miejscu i na pewno nie ostatnia. Na fotografii widzimy Drogę Mleczną z konstelacją Łabędzia. 22.07.2020 Koryciny, Podlasie. Canon EOS R mod plus Sigma 28mm f1.4mm ART 16 x Pano 15s ISO3200 f1.8
  22. 42 points
    jeszcze jedna panorama w towarzystwie mleczaka i chyba jakiegos meteoru dłuższe ogniskowe muszą poczekać na odespanie
  23. 42 points
    Z dzisiejszej nocy, po godz. 0:30 udało się co nieco ufocić zanim chmury zakryły kometę na dobre. Canon EOS 750D + EF 70-200 F/4. Kometa na ogniskowej 200 mm się nie zmieściła w kadrze. W lornetce 10x50 warkocz również nie mieści się w 6.5* polu widzenia. Stack 21x30s ISO1600, f = 98 mm, brzegi lekko przycięte. Stack 24x30s ISO1600, f = 70 mm, brzegi lekko przycięte: Mam w końcu zdjęcia komety z dwoma warkoczami: gazowym i pyłowym Edit: Nie do końca udało się usunięcie gradientu LP, ale warkocz gazowy sięga naprawdę daleko.
  24. 42 points
    Kometa wśród obłoków srebrzystych. Nikon D810 + Epsilon 130D, ISO 800, 10 sek. Obrabiane na laptopie z kiepskim monitorem - mam nadzieję, że nie przeholowałem z nasyceniem kolorów Edit: podmieniałem zdjęcie na wersję z lekko poprawioną kolorystyką, pierwsza była zbyt niebieska.
  25. 41 points
    Materialik z wczorajszego wypadu z ekipą z Rzeszowa. Podczas gdy reszta grupy intensywnie fotografowała kometę ja w tym czasie i miejscu (Jawornik Ruski) złapałem Welon NGC6992. Pod pięknym ciemnym niebem Pogórza Przemyskiego (SQM 21.72 mag./arc sec2) astrofoto to sama przyjemność. Gdyby tylko grunt był stabilniejszy, nie stracił bym tyle cennego czasy na ustawiane setupu na biegun i walkę ze stabilnością. Cóż nie można mieć wszystkiego. 10x600s Ha 7nm. Esprit 100 f4.4, Asi1600mmc
  26. 40 points
    Jowisz, zakrycie Io i tranzyt WCP - 1/2.08.2020r Jowisz 1/2 sierpnia 2020r od godziny: 21.29 do 00.36 (interwały około 9-15 minut) przy dobrym seeingu (czasem był bardzo dobry seeing). Sesja trwała 3 godziny i 7 minut. Taka noc nie zdarza się często - nie pamiętam kiedy była piękniejsza. Jowisz rozpalał zmysły bogatą ornamentyką zawirowań w atmosferze, zadziwiał, zachwycał. Jego księżyc Io po sprintersku zbliżał się do krawędzi i znikał dosłownie po minucie od nagranego avika o 23.01. Majestatycznie Wielka Czerwona Plama o 22.26 wychyliła się zza wschodniej krawędzi i w coraz lepszych warunkach defilowała na środek tarczy planety. Tylko wizualnie podglądałem organizację nieboskłonu na południu ale ułożenie Księżyca a nad nim Jowisza i z lewej Saturna, przywodziło na myśl ruch skoczna w partii szachów - ktoś sobie zażartował tak umiejscawiając figury. Muszę to mieć "na papierze" - pomyślałem, przygotowując ten materiał - bo przepadnie i zapomnę o nim a przecież chciałoby się, żeby zapisał się nie tylko w mojej pamięci. Na takie obrazy - jakby nie było z tylko sześciocalowego maleństwa - trzeba mieć miejsce "na widoku". To moja motywacja do wydzielenia tego wątku. Wybaczcie mój egoizm, czy jak to inaczej zwać ale bardzo się cieszę... MAK 150/1800, ASI290MM, Baader IR-pass 685nm, EQ-ATM, FireCapture2,6, Autostakkert!3 (400/4000), Registax6, Easy GIF Animator. GIF z interwałami 0.25 sekundy z 17 filmików (od piątego w kolejności seeing poprawiał się do dobrego i bardzo dobrego w czasie nagrywania avików o 22.38; 23.11; 00.12 i 00.23). W połowie animacji księżyc Io znika schowany za tarczą planety a od piątej klatki zaczyna pojawiać się WCP. Sekwencja najlepszych 6 zdjęć (stopniując - najlepsze w środku i na końcu). Kolorowy Jowisz. Kompilacja zdjęcia z podłożonym kolorem ze zdjęcia Arek_P zamieszczonym w wątku jowiszowym. Zdjęcie Jowisza w kolorze - autor: Arek_P Arku, jeszcze raz dziękuję za zgodę na wykorzystanie kolorowego zdjęcia.
  27. 40 points
    Hej. Postanowiłem zaprezentować jedynie wersje wodorową. Jakoś nie widzę terminu skończenia tej fotki, wiec lepsze to niż nic. Około 20x15min, filtr Ha Chroma 5nm Ipotron CEM60EC, TS APO100Q, QHY696A Nie miałem sumienia resajzować - tam się tak wiele dzieje! Prezentuje Wam materiał w największej możliwej rozdzielczości jaka dysponuje.
  28. 40 points
    [kozetka mode ON] Niestety od wielu miesięcy zmagam się z straszną chorobą, którą roboczo nazwałbym "Niechcica Obrabialska Natrętno-Przewlekła" - jest to mikstura lenistwa, prokrastynacji, wstrętu i nie wiem czego jeszcze do walki ze słabym (albo nawet - jakimkolwiek) materiałem. Strasznie frustrująca rzecz Zebrać materiał - spoko. Posegregować, pokalibrować - też daję radę (działa instynkt samozachowawczy - jak nie zrobię tego tuż po sesji to przepadam, ginę marnie). Stack - idzie. Nawet wstępna obróbka składowych. Ale kiedy przychodzi do złożenia zdjęcia... OMG, zabieram się do tego jak za pójście do dentysty. Zaczynam, wchodzę w ślepą uliczkę, rzucam, wracam po kilku tygodniach zapominając oczywiście na jakim etapie skończyłem. WSTRĘTNE!! [kozetka mode OFF] Oto wspomnienie kwietniowo-koronawiorusowych bezchmurnych nocy, kiedy setup "uwięziony" na balkonie pod niebem w skali Bortla 9 palił niemal codziennie materiał. Część z niego już opublikowałem (https://astropolis.pl/topic/71796-lukrowana-trąba-słonia-czyli-ic-1396-i-vdb-142-w-sosie-miejskim/) a dzisiaj przyszedł moment na danie główne (czy tak samo strawne jak Trąba... ocenicie sami) czyli IC 5070, Pelikana w palecie HST. Ponownie nie mogąc zdecydować się na jedną wersję prezentuję trzy: - "Papuzi Gaj" - moja ulubiona, nie wycinam zasadniczo żadnego koloru, żeby maksymalnie pokazać różnorodność struktur - Hasta La Vista Green - tradycyjny (?) rubinowo-niebieski Dużo materiału (40h15m), ale też dużo zaświetlenia, więc nie jest tak gładko jakby można było tego oczekiwać.. Co poradzić - tyle się zmieściło, bo więcej nie weszło: Ha: 53 x 900 sek SII: 55 x 900 sek OIII: 53 x 900 sek dark, bias, flat NEQ6 mod, TS APO 115/800 f/6.95, QHY9, oryginalna skala zdjęcia: 1,39"/px Papuzi Gaj: HLVG: Klasyczna (?) HST:
  29. 39 points
    Składanka dziesięciu 5-sekundowych ekspozycji zrobionych Nikonem D500 i Sigmą 100-400 na ogniskowej 300mm, wszystko usadzone na Astrotraku. Kometa pięknie się prezentowała wśród obłoków srebrzystych, jest bez porównania lepiej widoczna niż jeszcze dwa dni temu. Gołym okiem widoczna całkiem wyraźnie. Długość warkocza zmierzona ze zdjęcia to 45'.
  30. 38 points
    No to jeszcze zbliżenie z ogniskowej 420 mm. 43x40s TSAPO65Q + Nikon D750 mod + CEM25EC To chyba moje pierwsze zdjęcie z kwadrupletu i pełnej klatki.
  31. 38 points
    kometa NEOWISE cudownie prezentuje się nieuzbrojonym okiem, a jeszcze lepiej przez lornetkę 07.07.2020
  32. 37 points
    Taka próba edkiem 71 mm od TS i asi 1600 mm h-alpha 25 x 800 S 2 20 x 800 o 3 20 x 800 DSS,adobe pix 1.0
  33. 37 points
    15/16 lipca 26x20 sek, iso1250, 160mm pentax K1. Krywań.
  34. 37 points
    Samyang 135, 4 sekundy FSQ 106, 20 sekund stack o łącznym czasie 1200 sekund
  35. 37 points
    Saturn RRGB z wczorajszej nocki. SCT9.25E, PM2,5x, ASI290MM, filtry Baader RGB. Skala natywna: Resize 66,7%.
  36. 36 points
    Canon 6d, samyang 135/f2, 40 x 150 sekund.
  37. 36 points
    Dzisiaj po północy rejestrowałem spektrum komety C/2020 F3 (NEOWISE). Nie zdążyłem przed północą z przezbrojeniem spektrografu na siatkę dyfrakcyjną 300 l/mm. Dobrze, że mam wydrukowane drugie nie zmodyfikowane mocowanie, bo kąty dyspersji są inne niż dla siatki dyfrakcyjnej 1800 l/mm. Trzeba było to też wszystko poustawiać i złożyć setup. Nie wszystkie linie zidentyfikowałem, widmo różni się od tych jeszcze z wczoraj. Zakres fioletowy rozmywa słaba korekcja achromatów i mojego apo, dlatego linie są słabsze niż powinny. Natężenia nie korygowałem, kometa zbyt nisko, by dobrze to wykonać. W sumie to też jest pierwsze światło z siatką dyfrakcyjną 300 l/mm. Szczelina ustawiona na najjaśniejszą część komety, screen z PHD2: Ta jasna plamka pod kometą to jej odblask powstały na płytce ze szczelinami, warstwa odbijająca jest od spodu. Widmo z kamery, rozciągnięty histogram, w tle załapało się LP północnej części Mielca, jest to stack 5x60s: Wynik analizy spektrum: Świeci głownie sód, pasma węgla C2 i cząsteczki CN. Co ciekawe, czerwona część widma to rozproszone światło słoneczne na pyle zdmuchiwanym z jądra komety.
  38. 36 points
    Ale wysyp fotek. Już przed godziną 2 była dostępna, tylko znowu te sreberka się pojawiły. Jasność przez nie trudna do oszacowania, ale dałem jej maksymalnie 1,7 mag. warkocz długi na 0.7 stopnia. Jego kolor i kształt znamionuje przewagę pyłu. Zrobiłem około setki fotek przez ED 80/600.
  39. 35 points
  40. 35 points
    Pozostajemy w Nadbużańskich klimatach! Młynarze, Mazowsze 13.07.2020 Canon EOS R mod plus Sigma 105mm ART
  41. 35 points
    Cześć, Kometa C/2020 F3 NEOWISE Doczekaliśmy ważnego wydarzenia w dziedzinie astrofotografii. Pierwszy raz bowiem od ponad dobrych kilku lat możemy zobaczyć wspaniałą kometę na własne oczy. W związku z tym obecny tydzień jest bardzo gorącym dla wszystkich astrofotografów, warto tu podkreślić, że jest ona także widoczna gołym okiem przez całą noc. Polecam poświęcić kawałek nocy by zobaczyć jej piękny warkocz. Kometa znajduje się w kierunku północnym na wysokości jasnej Gwiazdy Kapelli w gwiazdozbiorze Woźnicy. Fenomenem jej są dwa widoczne warkocze – pyłowy oraz gazowy. Zdjęcie wykonane w niedzielny wieczór nad Bugiem w miejscowości Kuligów. Canon 6D Sigma 105mm f1.4 ART
  42. 35 points
    Jakoś tak się złożyło że zachciało mi się poeksperymentować i żeby mieć większy FOV do Ed-ka 120 podpiąłem Canona 6d. Okazało się od razu że nie obsługuje on pełnej klatki i wyszła dosyć duża winieta , dlatego kadr to crop tak mniej więcej z rozmiaru FF do APS-C. Sama mgławica bardzo dobrze znana więc wiele tu nie będę się rozpisywał . Jedną ciekawą informację wyszperałem szukając informacji o Irysie. Normalnie mgławice refleksyjne mają kolor niebieski , jednak tutaj ta kolorystyka jest zaburzona . Okazuje się że jak centralna część jest niebieska ale już zewnętrzne otoczki mgławicy mają lekko różowy zafarb spowodowany znajdującymi się tam składnikami węglowodorowymi . SW ED120 canon 6D 52X300 sek ISO1600
  43. 34 points
    W sumie to trochę odgrzewany kotlet, ale uznałem, że niesie wystarczający ładunek nowości aby pokazać materiał w nowym wątku. Pomysł na zrobienie mozaiki podsuną mi @kosmit w wątku z trailerami zdjęć. Wprawdzie prezentowałem niedawno fotki Veila Zachodniego i Wschodniego, które wykonałem w odstępie dwóch tygodni, jednak były one robione pod diametralnie różnym niebem, a i kadry były można powiedzieć przypadkowe. To też trochę sceptycznie podszedłem do tematu, ale po złożeniu mozaiki okazało się, że kadry przesunięte są tylko o kilka pikseli i zachodzą na siebie też nieznacznie. Różnica w jakości nie jest jakoś dramatyczna. Zapewne jest to zasługa ilości materiału, 30sub. pod średnim Strzyżowskim niebem i 10sub. pod bardzo dobrym w Jaworniku Ruskim. Efekt mnie zaskoczył choć był zupełnie nie zamierzony. W kadrze niespodziewanie zmieściła się prawie cała Pętla Łabędzie . 30x600s + 10x600s Ha 7nm. Esprit 100/435, Asi 1600mmc. Miejsce: Strzyżów i Jawornik Ruski.
  44. 34 points
    Mam mały problem z wyrównaniem klatek - jeszcze chwilę to potrwa. Tymczasem wrzucam tą samą protuberancję, tylko z dnia dzisiejszego około 16. Około 11 w tym rejonie był mały "strzał magnetyczny" który wyrzucił sporą część tej protuberancji znacznie ponad chromosferę. Przez kolejne godziny protuberancja (plazma) opadała na "powierzchnię" Słońca. Około 17-17:30 praktycznie całkowicie zanikła, jednak wcześniej osiągnęła rozmiary 2-3x takie jak wczoraj. Niesamowity widok. Poniżej zbliżenie na protuberancję + pełna tarcza, żeby zobrazować jaki to był kolos
  45. 34 points
    48 klatek, Samyang 135mm, Canon 6D
  46. 34 points
    Wczorajszy szybki stack 100 klatek po 3s, samyang 135+ 6d
  47. 34 points
    Cześć. Widziałem ostatnio temat, który poruszał robienie zdjęć achromatem vs apo, postanowiłem umieścić zdjęcie M27 wykonane Bresserem 127/635. Ponieważ teleskop ten ma potężną aberację w niebieskim kanale wypróbowałem eksperymentalną technikę połączenia filtra B z filtrem UHC-S baadera (kiedyś o tym wspominałem na forum) . Dodatkowo, obiekt został sfotografowany bez kanału L, ponieważ filtr UHC-S oczywiście usuwa aberację w kanale B ale dodaje halo na gwiazdach w kanale R :). Oto efekt poniżej. To co mi się podoba w tym zdjęciu - wnętrze mgławicy wyszło jak wypełnione "wodą". Można dostrzec fale które zaburzają obraz tego co znajduje się z tyłu. Zdjęcie bez korektora - rozmazane gwiazdki w rogach. Pozdrawiam. Bresser Messier 127/635 Asi1600MM pro EQ5 Filtry RG B + UHC-S
  48. 34 points
    Kometa zanurzona w obłokacch srebrzystych z dzisiejszej nocy.Rasa 8",Canon M100, pojedyncze fotki 15s, ISO200. Jedna fotka z samyang 135mm.
  49. 33 points
    @Zbuj , ujęcie komety na tle Tatr przepiękne A ja pozwoliłem sobie trochę popracować z moim materiałem ( to moja pierwsza kometa w karierze astofotografa) i chyba jest nieco lepiej . Wywaliłem ze stackowania najjaśniejsze klatki i cześciowo usunąłem gradienty. Niestety, takiej struktury ogona komety, jak u MateuszaW nie udało mi się wyciągnąć.
  50. 33 points
    12/13.07.2020. Samyang 135, 6d, 5x15s, ISO800. Problem z flatem. Pozdr
  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?
    Sign Up
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.