Jump to content

Leaderboard

  1. wessel

    wessel

    ♥ Konto Płatne


    • Points

      22752

    • Content Count

      15040


  2. MaPa

    MaPa

    Społeczność Astropolis


    • Points

      18925

    • Content Count

      5338


  3. Lukasz83

    Lukasz83

    ♥ Konto Płatne


    • Points

      14647

    • Content Count

      2947


  4. Paether

    Paether

    Administrator


    • Points

      14520

    • Content Count

      8185


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 07/01/09 in all areas

  1. Dzisiejszej nocy mamy opozycję Marsa więc to chyba dobry moment żeby zaprezentować wyniki mojego wrześniowego projektu Pogody ostatnio jak na lekarstwo – od początku października praktycznie nie udało mi się fotografować. Na szczęście wrzesień dopisał jeśli chodzi o warunki seeingowe i udało mi się skończyć długo planowany projekt pełnej mapy powierzchni (struktur albedo) Marsa. Sesje które złożyły się na finalną mapę zaliczyłem 3, 8, 12, 15, 22 i 28 września. Taki rozstrzał pozwolił zarejestrować całą powierzchnię planety a jednocześnie zapewnił wystarczające „za
    183 points
  2. Jestem raczej osobą która nie lubi się chwalić i przechwalać… ale tym razem jest to wydarzenie dla mnie tak ważne, że postanowiłem podzielić się z Wami tą niezwykle radosną dla mnie wiadomością. Moja praca zajęła pierwsze miejsce w kategorii „Planety, komety i asteroidy” podczas tegorocznego konkursu Insight Investment Astronomy Photographer of the Year 2020. Jest to naprawdę wielkie wyróżnienie porównywalne do tych jakie fotograf może otrzymać wygrywając konkurs World Press Photo czy dziennikarz zdobywając nagrodę Pulitzera. W tym roku do konkursu zostało z
    172 points
  3. Postanowiłem zrobić taki kolaż będący podsumowaniem moich tegorocznych zmagań z mgławicami planetarnymi a jednocześnie pokazujący różnice w wielkości kątowe tych obiektów. Wszystkie mgławice na tej składance prezentowałem i opisywałem w formie odrębnych tematów na forum więc nie będę się rozpisywał o każdym obiekcie z osobna - jak ktoś jest zainteresowany szczegółami bez problemu znajdzie fotkę danej mgławicy na forum. Rozmiary mgławic są orientacyjne - różne źródła podają inne w zależności czy są uwzględnione zewnętrzne otoczki, czy nie. Ja starałem się opisać rozmiar te
    141 points
  4. Od zawsze marzyło mi się osiągnięcie takiej rozdzielczości w fotografii Wenus, aby można było odwzorować ruch chmur siarkowodorowych w jej atmosferze. Dzięki pieczołowitej kolimacji mojego Dall-Kirkhama 190/3570 oraz kapce szczęścia (seeing) udało się to zrealizować dwa dni temu - 7 lutego 2020 Cała sesja trwała od 16:50 do 18:30 przy czym chwile najlepszego seeingu w paśmie UV (szczególnie podatnym na wpływ atmosfery) zanotowałem około 17:00-17:10 Około 18 planeta była już dość nisko nad horyzontem (21 stopni) więc detal chmur sukcesywnie się pogarszał (dodatkowo na skut
    139 points
  5. Ostatnia anomalia pogodowa pozwoliła na robienie zdjęć Wenus przez pięć kolejnych dni. I tak oto powstała poniższa składanka zdjęć pokazujących "stan zachmurzenia" w dniach 21-25 marca Najlepszy seeing trafił się 23 i 24 marca. W pozostałe dni też było spoko ale jednak nieco słabiej. Podczas każdej sesji zebrałem około 80000 klatek w UV. Z tego w każdym zdjęciu do stacka wybrane jest najlepsze 1000. Do koloru (sztucznego) wykorzystałem kanał IR 1000nm w którym nie było widać żadnego szczegółu. Sprzęt ten sam co zwykle - skolimowany w punkt kwarcowy D-K 19
    112 points
  6. Wybaczcie, że znowu ja i znowu z Marsem ale to już ostatni raz w tym roku, przynajmniej jeśli chodzi o "czerwoną planetę". Wiem, że jeszcze można trochę powalczyć z rejestracją kolejnych elementów do tej układanki, ale biorąc pod uwagę pogodę i mój straszliwy "niedoczas" w ostatnich dniach stwierdziłem, że zrobię to podsumowanie już teraz. A jeśli uda się jeszcze coś dorzucić to będzie to miły bonus. Tak więc poniżej podsumowanie zmagań z 2020 roku - począwszy od końcówki maja 2020 a kończąc na ostatnim piątku trzynastego listopada Czyli prawie pół roku. Pół roku p
    100 points
  7. Dziękuję APOD Zwykle nie ma czym się tak pochwalić ale jak wiemy ta galeria jest wyjątkowa i nie łatwo tam trafić. To moim zdaniem taki astrofotograficzny wielki szlem Ostatni raz udała mi się ta sztuka 10 lat temu więc można powiedzieć, że to okrągły jubileusz Szkoda, że zdjęcie zostało mocno przycięte z oryginału ale jak mówi polskie przysłowie „Darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby” Niezbadane i kontrowersyjne są wyroki Panów Nemiroff & Bonnell ale dziękuje im bardzo https://apod.nasa.gov/apod/ap201026.html http://www.astrobogdan.pl/nebulae/vdb-141-the-
    97 points
  8. Hej, tym razem nie projekt "Taras" bo a ) zrobienie ciemnych mgławic w Wawie nie jest możliwe i b ) nie widzę tego obiektu z tarasu :-) Tak na prawdę nigdy nie podchodziłem do Ducha - strzelałem blisko ale jakoś w jego kierunku było mi nie po drodze. Powiedziałem sobie dość (nie mylić z Chylińską) i podczas wyjazdu astrofotograficznego na przełomie września i października 2019 roku postanowiłem - strzelam w ducha. Był do główny target na RODOS, ale pogoda nie pozwoliła zebrać tyle materiału, żeby stworzyć z tego zdjęcie, więc czekałem i czekałem :-) No i się docze
    97 points
  9. Popularny lecz nie łatwy obiekt: Gromada Melotte 15 w otoczeniu mgławic znajduje się w centrum IC1848 zwanej Mgławicą Serce. Materiał zbierany prawie trzy miesiące! w zdalnym obserwatorium "Otivar" u Jacka Pali. Nie można powiedzieć, że wszystko jest już dopracowane na tip top bo jednak problemy techniczne to nieodłączna część takich przedsięwzięć łącznie z kapryśną hiszpańską pogodą oraz awarią mojego kręgosłupa ale mam nadzieję, że wszystko jest już na prostej drodze :-) Tym samym jest to pierwsze kompletne zdjęcie jakie powstało w tym obserwatorium! Sprzęt: Kopuła 3m
    95 points
  10. Niezwykłej urody mgławicę Heckathorn-Fesen-Gull 1 można znaleźć w gwiazdozbiorze Żyrafy. Została odkryta w roku 1982 przez trio Heckathorn-Fesen-Gull podczas badania linii emisyjnych Drogi Mlecznej. Świetny opis tej mgławicy zamieścił na swojej stronie ( www.sternwarte-baerenstein.de) Marcel Drechsler:"HFG1 została stworzona przez gwiazdę centralną V664 Cas. Nie jest to pojedyncza gwiazda, ale gęsty układ podwójny składający się z białego karła i gwiazdy podobnej do Słońca, które są oddalone od siebie tylko o kilka milionów kilometrów i krążą wokół siebie co 14 godzin. Ponieważ układ podwójn
    95 points
  11. Wiele razy słyszałem od kolegów, że jak się sfotografuje coś pod naprawdę dobrym niebiem i dobrze się to poskłada, to obróbka idzie niemalże sama... Cóż jedna z 3 nocy spędzonych w Rozokach była naprawdę przednia, choć okno czasowe na Oriona było mocno wymagające... coś tam udało się uzbierać. Łącznie z 2 nocy... łącznie 176 klatek w 4 panelach głównych i 2 pomocnicznych po 2 minuty oraz 20 klatek po 10s na M42. Całość na HEQ5 i Nikon 610mod @ iso 1600+ Samyang 135/2 @ f/2.8. Składałem to z 5 dni używając naprzemiennie AstroPixelProcessora i Pixa i kręcąc nosem, aż stwierdził
    94 points
  12. Obiekt mało znany, choc bardzo piekny. Wymaga bardzo dużej cierpliwości i spokojnej glowy podczas obróbki. Dzięki pogodnym nocom w sierpniu oraz wrześniu udało sie zebrać prawie 60h materiału. RGB zbierane podczas czysciutkiej nocy na Jesiennym Zlocie Astropolis. QHY695A, Ioptron CEM60-EC, TS APO100Q 70x20min Ha 80x20min OIII RGB ~8h ASTROBIN https://www.astrobin.com/oqoo51/ Ponizej wersja opisana, bez gwiazd, inwert poszczególnych kanałów NB oraz lajtowa wersja RGB
    91 points
  13. Wczoraj odkurzyłem sprzęt do Słońce po tym jak na GONG-u ( http://halpha.nso.edu/ ) zobaczyłem piękną protuberancję ze względu na kształt nazywaną "pillar prominence" ( z angielskiego, w tłumaczeniu na nasz ojczysty -> protuberancja filarowa albo po prostu filar) Tak ładnie wykształcone protuberancje tego typu to ostatnimi czasy rzadkość. Na zdjęciach poniżej widać ją w pełnej okazałości na zdjęciu z godziny 14:18. Wrzucam też składankę czterech zdjęć wykonanych między 12:30 a 14:30 Protuberancje filarowe są typem protuberancji spokojnych które potrafią "wisieć" nad chromos
    90 points
  14. W każdym plebiscycie na najpiękniejszy obiekt nieba północnego na mgławica ma szanse na podium. Mgławicowe otoczenie tworzy kapitalny kwiatek na niebie! Postanowiłem pokazać to zdjęcie w mieszanej technice Ha, OIII i LRGB, gdzie LRGB to głównie centralne "Kocie Oczko" i gwiazdy, natomiast te firany wokół to już OIII i Ha. Trochę skala nie pasuje, ale i tak 0.8 arcsec/piksel to sporo jak na możliwości z Warszawy. Ha: 30x1200 sek, OIII, 30x1200 sek, L: 45x300 sek, RGB 30x300 każdy kolor. Setup: FS 128, ATIK ONE 6.0 na ASA DM 60. Filtry Baader Planetarium. Opis:
    90 points
  15. Orion, zawsze chodził mi po głowie w szerszym ujęciu! W zeszłym roku świetną pracę pokazał @IroMi pogody na taką pracę nie starczyło, ostatnio w kraju ciężko o dobrą pogodę na gwiazdy, ale 21 listopada udało mi się uzbierać materiał na ten kadr. Niezawodna Sigma 105mm f1.4 ART w połączeniu z Canonem 6D mod dała naprawdę fajny efekt! Który możecie ocenić sami. Konstelacja Oriona to jeden wielki kompleks mgławic. 21.11.2020 Podlasie Canon 6Da i Sigma 105mm f1.4 ART plus IDAS 97 x 60s ISO2500 Sky Watcher Adventurer Poró
    89 points
  16. Potężna dawka wodorowo- siarkowej energii kształtuje piękny i zarazem przerażający region Mgławicy IC405. Nazwa Płonąca Gwiazda również nawiązuje do tego zjawiska i faktycznie przedstawia jakby protuberancje na powierzchni Słońca lub wylewającą się lawę z wnętrza wulkanu. Obiekt nietuzinkowy, bardzo wymagający i trudny w obróbce ale trzeba przyznać, że bardzo ciekawy i inny od wszystkich! Łączny czas naświetlania to 37 godzin, SII 43x1200s, Ha 37x1200s, OIII 31x1200s Paramoint MyT, TEC140, QHY695A, Otivar ScopeDome, Hiszpania
    88 points
  17. Zdjęcie w zasadzie testowe. Chciałem sprawdzić czy bez filtra lp ( którego zazwyczaj używam ) można samyangiem robić w kiepskich warunkach. Canon 6d, samyang 135 przymknięty do f 2,8 , około stu klatek po 115 sekund.
    87 points
  18. Różnie w życiu bywa. Na przykład ostatnio firma dość niespodziewanie wysłała mnie służbowo na Hawaje. Jak tylko się o tym dowiedziałem to było dla mnie oczywiste że zrobię wszystko, żeby się dostać na Mauna Kea. Nie dość, że jest tam największe zagęszczenie wielkich obserwatoriów na świecie, to jeszcze jest to najwyższy szczyt Hawajów mierzący 4205m n.p.m. Co więcej, w wartościach bezwzględnych jest to najwyższa góra na Ziemi, wznosząca się 10km z dna oceanu. Wbrew pozorom dostanie się na szczyt wcale nie jest proste. Przede wszystkim Honolulu leży na wyspie O'ahu. Natomiast Mauna
    87 points
  19. Mozaika dwuelementowa. Materiał zbierany w okolicach Warszawy ( 50-60 km). Canon 6d Newton 200/1000. Po około 60 x 8 minut na jeden panel + jeden panel Ha naświetlany 90 minut.
    86 points
  20. Cześć, przedstawiam mozaikę 12 kadrów obejmującą duży fragment konstelacji Oriona. Materiał zbierany pół na pół z Maćkiem Pawłowskim, obróbka moja. 2x Takahashi Epsilon 130D, 2x Nikon D810A, godzina ekspozycji na kadr (6x10 min. w ISO 400) plus kilka 30-sekundowych strzałów mających na celu uratować przepalone jądro M42. Fotografowane z La Palmy w noce: 16.01.2020, 16.12.2020, 17.12.2020 i 18.12.2020. Obróbka: DSS, Photoshop. Jest to bieżący progres dość ambitnego projektu, który ma na celu objęcie całego gwiazdozbioru. Obecnie gotowe mamy 20 kadrów, zostało jeszc
    83 points
  21. Podszedłem jeszcze raz do tego obiektu z zamiarem wydobycia czegoś więcej niż przeważającej wodorowej materii. Do tego chciałem pokazać jak najlepszy detal w samej bańce co chyba mi się w końcu udało Niestety obiekt w tlenie świeci zaledwie w centralnych częściach obiektu więc obróbka nie należy do łatwych. Sprzęt: ScopeDome, Paramount MyT, TEC140, QHY695A Ekspozycje: łączny czas 31 godzin, SII 34x1200s Ha 36x1200s OIII 25x1200s binx1 Otivar, Hiszpania
    83 points
  22. Tym obiektem osiągnąłem sięgnąłem chyba granic tego co może mój obecny zestaw Fakt, że obiekt jest jednym z niewielu jakie na to pozwalają bo jest niesamowicie skondensowany. Mowa o mgławicy planetarnej NGC 7027 w Łąbędziu zwanej potocznie "Latający Dywan" bądź "Magiczny Dywan" (z angielskiego "Magic Carpet Nebula" ) Jest to bardzo młoda mgławica planetarna mająca zaledwie 600 lat. Znajduje się więc w początkowej fazie swojej ewolucji. Wewnętrzny jasny torus zjonizowanego gazu jest niezwykle jasny i gęsty. Z zewnątrz otulony jest warstwą pyłu i gazu (w niektórych miejsca
    83 points
  23. Co tu dużo pisać - przyszedł czas podsumowania projektu Na razie kończę zmagania z rejestracją fazy Wenus, przynajmniej w tym sezonie. Czas się brać poważnie za Marsa Wykonałem 42 sesje wieczorne Rejestrowałem zmiany fazy, rozmiaru i chmur w UV Od 5 stycznia (rozmiar 13'' i faza 81%) do 29 maja (rozmiar 57'' i faza 1%) Warunki seeingowe były różne, od wyśmienitych, przez zadowalające (zazwyczaj) do słabych. Niemniej zawsze udawało się w miarę sensownie planetę zarejestrować. Sprzęt z jakiego korzystałem to: Astrofaktoria D-K 190/356
    83 points
  24. Jedno ze zdjęć z którego jestem szczególnie zadowolony Obiekt to oczywiście mgławica planetarna z gwiazdozbioru Żyrafy. Łatwa do odnalezienia i w 10'' widoczna bez problemu w wizualu. Ma jasność około 11,9 mag i rozmiar kątowy około 55'' Wewnątrz mgławicy świeci wciąż jasna i gorąca niebieska gwiazda. Mgławica góruje na wysokości ponad 60 stopni więc relatywnie łatwo o dobre warunki. Trafiłem świetne warunki a dodatkowo udało się zebrać sporo klatek więc mgławica pokazała dużo detalu. Zresztą sami zobaczcie na porównanie ze zdjęciem z HST. Oprócz gr
    83 points
  25. Co do obiektu nie będę się specjalnie rozpisywał - przynajmniej w tym miejscu wszyscy go znają W tym roku musiałem zrobić próbę złapania go z nowym teleskopem. Na pewno udało się uzyskać lepszy detal niż w poprzedniej próbie - na ile to skutek lepszego teleskopu a na ile większej ilości materiału i lepszego seeingu to trudno powiedzieć. Na pewno różnica jest spora "in plus". Chociaż powiem szczerze, że liczyłem na jeszcze nieco lepszy detal w okolicach "obręczy" pierścionka i wokół gwiazdy centralnej w tym niebieskim rejonie. Myślę sobie, że to kwesti
    82 points
  26. Elo Jedno z moich najwiekszych wyzwń to strumienie gwiazd w NGC5970 oraz ten Kalmar! Pierwsze podejście do niego robiłem juz w 2016 roku z EDkiem i QHY8L. Teraz nadeszla pora na nieco glebsze palenie Materiał zacząłem zbierac w 3tygodniu kwietnia. Wszystko jedynie bez Księzyca. W księzycowe noce na celownik poszly najjasniejsze obiekty z Łabędzia. Czasami podczas nocy, pomiędzy chmurami łapałem 1 lub 2 suby. Nie było łatwo. Udało sie dobic do wstepnie zaplanowanej liczby klatek, tj 150szt. Finalnie do stacka trafiło kilka mniej. Nie zdecydowałem sie
    81 points
  27. Po paskudnej wiośnie pogoda pozwoliła zebrać materiał na parę obiektów. Pierwszy klasyk Irys 12h L i 8h RGB. Po długiej przerwie bo ostatnie LRGB robiłem 3 lata temu. Pozdrawia Jan
    81 points
  28. Dawno temu zauważyłem, że z dobrego materiału Ha i OIII można wydobyć wiele ciekawych informacji graficznych o obiektach DS a klepanie oklepanych form wizualizacji HST/SHO ogranicza potencjał materiału. Poniżej moje graficzne opracowanie zagadnienia, na przykładzie znanej i lubianej Messier 27. Wszystko co zobaczycie, to mieszanie graficzne materiałem Ha i OIII, przeplatanie kanałów itp itd, nie posiada ono walorów estetycznych, ani jakościowych, demolka ma jedynie na celu zwrócenie uwagi obserwatora na niektóre aspekty budowy mgławicy Jakość detalu nie powala, ale pami
    81 points
  29. Salar de Uyuni, czyli największe solnisko na świecie (ponad 100x100 km) to miejsce pozwalające na niezwykłe ujęcia. Warstwa soli jest idealnie równa, a wszelkie wystające elementy krajobrazu znajdują się bardzo daleko. Dodatkowo, okresowo jest ono pokryte bardzo cienką (rzędu 2-5 cm) warstwą wody, która prawie idealnie odbija światło. Gdy odwiedziłem to miejsce w lipcu, panowała akurat pora sucha, ale w niektórych miejscach znalazło się trochę wody. Miałem tylko jedną noc i tak na prawdę ok godzinę ciemnego nieba od zachodu Księżyca do końca nocy, ale to wystarczyło. Takie niezwykłe
    81 points
  30. Fazy Wenus, czyli zmienne oblicze Gwiazdy Wieczornej i Jutrzenki - 2020r Projekt obejmujący osiem stanowisk Wenus przed koniunkcją i osiem po koniunkcji, która wystąpiła 3 czerwca br.Obserwacje tak planowałem aby rozmiary Wenus różniły się o około 5". Największy rozmiar kątowy planety na zdjęciu: 15 czerwca - 54.10" odpowiadający odległości od Ziemi 0.31 AU oraz najmniejszy rozmiar: 8 lutego - 16.07" odpowiadający odległości 1.04 AU. Nie sądziłem, że tak to się rozwinie. 2 lutego, zimową porą w słabych warunkach, nisko nad horyzontem, obraz planety nie mógł stać się "pu
    80 points
  31. Canon 6d, Newton 200/1000, 100 x 8 minut + ha 80 x 8 minut. Wodór zbierany w Warszawie, RGB z okolic Warszawy ( około 60 km)
    80 points
  32. Wreszcie udało się wszystko - idealna pogoda, brak Łysego, głęboka noc i idealna miejscówka bez łuny na drodze do komety. Efekt następujący: 65x60s, f/2, ISO400, stack na kometę i gwiazdy Samyang 135 + Nikon D750 mod + CEM25EC I wersja bez gwiazd:
    79 points
  33. Coś więcej niż tylko M31, cegiełka w dorobku astrofotografii amatorskiej W internecie można znaleźć kilka rożnych podejść do tematu ale ciężko tu o jakieś prace referencyjne w tak szerokim polu. Samyang 135mm f2, G3-16200EC, Ha:41x900 Bin2 (niestety 1/3 poszła w kosz ze względu na fotografowanie przy dużym księżycu) wersja opisana wersja LRGB i samo Ha
    78 points
  34. Jeden z najpiękniejszych regionów nieba. Ten wielobarwny obszar zawiera szereg mgławic pyłowych w tym IC 4592 oraz IC 4601 również widoczne z Polski. Charakterystyczne niebieskie zabarwienie mgławic refleksyjnych jest spowodowane tym, że pył międzygwiazdowy dużo silniej rozprasza światło niebieskie. Kompozycja 43x3min, FSQ106 f3.65, Nikon810A, #TivoliFarm, #Namibia.
    78 points
  35. Wykorzystując wolny czas podczas domowej kwarantanny oraz permanentny brak pogody w Hiszpanii zabrałem się po raz drugi za galaktyki M81,82 wykonane w obserwatorium EyE. Wcześniej już poświęciłem dużo uwagi obróbce tego zdjęcia ale skupiłem się jeszcze na detalach i wodorze oraz delikatnie na plastyce obiektów. Pierwotnym celem było wyciągnięcie z tła pyłów IFN przez co analizując zdjęcie zauważyłem lekkie zaniedbanie w detalach samych galaktyk. Udało się to jeszcze dopracować. Łączny czas 25h (Ha,L,R,G,B) 24,5h Ha 25x900s, L 26x60s, L 59x600s, R 25x300s , G 25x300s, B 44x300s,
    78 points
  36. NGC 4565 - Galaktyka Igła z gwiazdozbioru Warkocza Bereniki. Obiekt znany więc jakoś szczególnie nie będę się rozpisywał. Jedna z najładniejszych "krawędziówek" Jasność około 10,5mag. Rozmiar 15,9' x 1,9' Jak pierwszy raz ustawiłem kadr to bałem się, że nie dam rady jej zmieścić w kadrze. Taka jest wielka. Jakoś po skosie udało ją się upchnąć ale musiałem mocno pilnować dryfu żeby potem nie obcinać stacka. Materiał mocno wysezonowany (przynajmniej jak na mnie ) ale uczę się cierpliwości w obróbce. Zbierany od 17 do 24 kwietnia. Potem trochę
    77 points
  37. Nigdy wcześniej nie fotografowałem w kolorze tego obiektu. Pierwszy w katalogu Messiera, mgławica Krab. Skala może nie taka jak na ten obiekt ale rodzynek się załapał. Nowe filtry Chroma bardzo przypadły mi do gustu i może za wcześnie jeszcze mówić ale między baaderami dzieli je duża przepaść. Sprzęt: TEC 140 f/5,2 Paramount MyT, QHY695A Ekspozycje 14,5h Ha 21x1200s, SII 12x1200s, OIII 10x1200s Obserwatorium EyE,
    77 points
  38. Ostatnie trzy noce pracowałem nad jednym obiektem wybitnie nadającym się do astrofoto krótkoczasowego - mowa oczywiście o NGC 6210 zwanej też Mgławicą Żółw (Turtle Nebula). Dlaczego tak? Myślę, że nie trudno znaleźć podobieństwo Obiekt ma ogromną jasność powierzchniową - 8mag przy rozmiarze około 15'' (centralna część) i około 40'' razem z dużo słabszą turkusową otoczka. Mgławicę paliłem dwuetapowo - najpierw centrum na krótkich czasach po 300ms a później otoczkę po 1s i 2s. Inaczej się nie da bo przy dużym gainie brakuje rozpiętości tonalnej (pracujemy na 7 bitach per klatka)
    77 points
  39. Jak co roku proponuję Wam na portalach specjalny wątek do publikacji podsumowań swoich dokonań astrofotograficznych. Poniżej moje podsumowanie: 20 obiektów, 430 godzin akwizycji, pierdyliard godzin spędzonych przy obróbce. Wyróżnienia: 1 Astrobin Image od the Day, 4 razy Astrobin TopPick. Wśród prac co najmniej trzy polskie premiery. Dziwny i straszny rok z epidemią COVID 19. Rok mojego pożegnania z astrofotografią planet. Rok, w którym po raz pierwszy od 7 lat nie odbył się zlot WAP RODOS.
    76 points
  40. Piękne letnio-jesienne pole galaktyk w Pegazie. Każdy miłośnik galaktyk doskonale zna te obiekty. Najjaśniejsza NGC 7331 (9.5 mag) i jej sąsiadki: NGC 7335, 7336, 7337, 7340 i PGC2051985. Poniżej Kwintet, czyli grupa 4 grawitacyjnie związanych galaktyk odległych o 260 mln lat św. + jedna bliższa (100 mln l. ś.) Zdjęcie zrobione w Bieszczadach (Smolnik). Setup: APO 140 f/4.9; AZ-EQ6; Atik 383; L: 29x600 RGB: 6x600 sek.
    76 points
  41. Czy tylko ja widzę w tej mgławicy uśmiechniętą buzię pod stożkowym, chińskim kapeluszem? Fascynuje mnie niezwykły kształt tej ciemnej mgławicy emisyjnej. Prezentuję ją w Ha OIII bikolor z gwiazdami LRGB. Veloce RH200, ATIK ONE 6.0 na ASA DDM 60. Ha: 70x1200 sek, OIII:40x 1200 sekund bin 2, L: 60x120 sek, RGB: 35x120 sekund każdy. Razem 42 godziny rejestracji. Warszawa, październik-listopad 2020. Buźka: Opis:
    75 points
  42. Najcieńszy z cienkich rogalik Księżyca - 16.09.2020r W ubiegłym miesiącu z rozmysłem zrezygnowałem z fotografowania jednodniowego Księżyca przed nowiem, chociaż wszystko miałem przygotowane i widziałem go w lornetce. Pomyślałem, że stracę motywację do polowania na cienki rogalik. Byłoby to wszak ekstremum moich możliwości. Dzisiaj niebo uśmiechnęło się do mnie pogodnie, niezmąconym aż po horyzont rumieńcem wysyłało zaproszenie, a rogalik Księżyca w popielatej poświacie na wysokości marnych kilku stopni, jak model ustawił się do sesji fotograficznej.
    75 points
  43. Mgławica Crescent kończy cykl zdjęć oraz bardzo ciekawy i doświadczalny poniekąd etap zdalnej fotografii e-EyE w Hiszpanii. Jak się okazało fotografowanie na odległość jest możliwe co więcej warto próbować realizować takie przedsięwzięcia. W e-EyE przez rok i osiem miesięcy powstały 24 fotografie nie licząc dodatkowych wersji w różnych technikach. Łączny czas naświetlania to 440 godzin. Bardzo dziękuję Tomkowi Piwkowi (SerwisAstro.pl) oraz Pawłowi Łańcuckiemu za wspólnie spędzony tam czas Nie oznacza to oczywiście końca naszej działalności i współpracy, działamy dalej! NGC688
    75 points
  44. Zacznę od zdjęcia a potem będą technikalia, opisy zbierania materiału oraz informacje o obróbce 6 maja faza Wenus zmalała poniżej 20% więc zaczął się najlepszy okres kiedy możemy podejmować próby rejestracji promieniowania termicznego powierzchni Wenus. Czas ten potrwa mnie więcej 17-18 maja kiedy to planeta będzie już zbyt blisko Słońca i kontrast zmaleje uniemożliwiając (lub utrudniając) rejestrację tego zjawiska. Temat podejmowałem już w 2017 roku: Ale w kwestii przypomnienia o czym jest to zjawisko (poniżej stosuję małe p
    75 points
  45. Cześć, :-) to mój pierwszy post na Astropolis. Jestem Marta i od roku zajmuję się bardzo amatorsko astrofotografią, głównie szerokich kadrów głębokiego nieba. To moje ostatnie zdjęcie - Mgławica Ameryka Północna i Mgławica Pelikan. Zdjęcie naświetlałam przez niecałe 5 godzin z balkonu w niewielkim mieście (niebo klasy 4 według skali Bortle'a) przez dwie noce zaraz po pełni Księżyca (98% i 95% oświetlenia) przy użyciu filtra L-enhance. Byłam ciekawa jak ten filtr poradzi sobie przy tak dużym oświetleniu. Sprzęt, którego użyłam to WO WhiteCat51, Canon 600d modyfikowany, wyżej op
    75 points
  46. To moje kolejne podejście to tego obiektu i w końcu udało się uzyskać w miarę przyzwoity efekt. Z nocy z poniedziałku na wtorek, Górka Koskowa. Zjechało się nas chyba z dwunastu chłopa Zimno, wietrznie, seeing dość słaby. Niestety chyba źle wyważyłem oś deklinacji i z 76 klatek 35 poszło do kosza tak, że finalnie to tylko 82 minuty (41x120s.) EQM-35 Pro, ASI 294MC, FSQ-85.
    74 points
  47. Mars i seeing ostatnio nie chcą współpracować to obrabiam zaległości DSowe z ostatnich miesięcy. Tym razem mała planearka z gwiazdozbioru Delfina - trochę porwałem się z motyką na Słońce ponieważ jej jasność to tylko 13,8mag przy rozmiarze 134'' co skutkuje niską jasnością powierzchniową. Na pojedynczych klatkach było widać tylko subtelne delikatne pojaśnienie No ale bo zebraniu 2000 klatek po 15s i zestackowaniu 1100 najlepszych mgławica zdecydowanie wybiła się z tła. Świeciła praktycznie tylko w kanałach zielonym (słabo) i niebieskim (mocniej) co zaskutkowało jej
    74 points
  48. Hej, Materiał się zebrał więc trzeba było coś z nim zrobić :-) Projekt nie-taras gdyż nie podjąłbym się zbierania materiału na takie mgławice pod warszawskim niebem. Kolejny rozdział ciemnych mgławic Cefeusza został zamknięty. Chciałem się z Wami pdzielić fotografią LBN552 wraz z okolicznymi LDN'ami Zdjęciu zapewne sporo brakuje - było robione przez relatywnie ciemny refraktor, ale człowiek jest szczęśliwy, że nawet takim setupem może robić ciemne mgławice. Miłego oglądania. ED80/AZEQ6/ASI1600MMC L 207x300, RGB 20x180
    74 points
  49. Nie chcę w tym miejsc rozwodzić się na temat aktualnej sytuacji epidemicznej (słyszymy to wszędzie z dużą intensywnością) więc przejdę od razu do rzeczy. Wielu członkom naszej społeczności wirus skomplikuje życie w sferze ekonomicznej i ten post chciałbym dedykować właśnie im (nam). Być może potrzebujecie wsparcia reklamowego, może zaczniecie w domach robić jakieś rękodzieła, albo elektroniczne wynalazki. A może macie jakąś inną inicjatywę, w której potrzebujcie tzw. zasięgu i odbiorców. Astropolis codziennie odwiedza kilka tysięcy ludzi, a w skali miesiąca kilkadziesiąt tysięcy. G
    74 points
  50. Dwa lata zbierałem 1570x20s Ha oraz 300x20s OIII, potem trzy miesiące stackowałem to moją metodą stacki/stacków, kolejno klatka odniesienia nr 1, ....nr 200 i tak 5x potem każdy pakiet 200szt obrobiłem na 5 różnych sposobów, potem zestackowałem 1000 stacków. Chodziło o wydobycie maxa z detalu siedzącego w materiale i wygładzenie go stackami stacków który uśrednia różne artefakty różnych obróbek a utrwala detal. A wystarczyło by mieć pogodę i narobić 5000 klatek Afekt finalny widać poniżej. Obraz to bicolor z kanałem G na bazie Ha+OIII. Skupiłem się jedynie na jasnych partiach mgławicy.
    74 points
  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?
    Sign Up
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.