Jump to content

Leaderboard

  1. Adam_Jesion

    Adam_Jesion

    Właściciel


    • Points

      26

    • Content Count

      22301


  2. JaLe

    JaLe

    Społeczność Astropolis


    • Points

      9

    • Content Count

      6337


  3. HAMAL

    HAMAL

    Społeczność Astropolis


    • Points

      7

    • Content Count

      10850


  4. Marek_N

    Marek_N

    Społeczność Astropolis


    • Points

      6

    • Content Count

      1571


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 07/01/09 in Blog Comments

  1. Z tą obróbką to było tak, że spora grupa osób najzwyczajniej nie chciała dzielić się swoimi umiejętnościami. Zamiast wskazać jak coś zrobić, można było często słyszeć truizmy w stylu: "masz przepalone gwiazdki" itp.. Dziwne to wszystko, bo zwykle autor zdjęcia dobrze widział te niedoskonałości, które wynikały z małej znajomości zasad obróbki. Natomiast mistrzowie fotografii często na pytanie o radę tudzież tutorial odpowiadali: że sposób obróbki sami sobie wypracowali i jest to ich prywatna sprawa Od tego czasu pojawiło się sporo tutoriali i życzliwych osób chcących dzielić się swoją wi
    8 points
  2. Wygląda, że we wrześniu MateuszW przestał wciskać F5 na Astromaniaku
    4 points
  3. 3 points
  4. Według mnie najprostsze rozwiązania są najlepsze. Przy okazji akcji sprzedażowej, jakaś "marża" na potrzeby forum doliczana do ceny sprzętu w taki sposób, że cena nadal jest atrakcyjna, płacą ci którzy i tak na tym korzystają, a forum ma jakieś fundusze na rozwój
    3 points
  5. Oni wszyscy coraz bardziej odjeżdżają od normalnych ludzi. Tworzą sprzęty do małych prywatnych (niebawem lepiej wyposażonych niż naukowe) obserwatorii. Kolejna będzie kamera z 4 matrycami KAF potem chłodzona ciekłym azotem, potem do niej wielkie wyciągi i reduktory komy, Super Giga MOAG-i, itd. itd. a Kowalski z portfelem 3000zł zostanie z niczym.
    3 points
  6. Ja bym nie stawiał na "samolubność" czy ochronę warsztatu. Problemem jest to, że nie da się w prosty sposób odpowiedzieć na pytanie "jak to zrobiłeś". To nie dość, że czasami są dosyć rozbudowane procesy, trudne do opisania słowami, to do tego trzeba mieć wyczucie i pewną wrażliwość, którą zdobywa się faktycznie latami. Najprostszym narzędziem artystycznym jest ołówek. Nie trzeba wiele tłumaczyć, jak działa. Ale teraz odpowiedz na pytanie, jak ktoś narysował np. ten obrazek. To oczywiście nie znaczy, że nie da się nauczyć kogoś rysować - wręcz przeciwnie. Są np. świetne kursy rysowania w inter
    3 points
  7. Nie no hotpixele takie rozklapciałe? :-D Przypomniał mi się dowcip o tej restauracji co to jeden klient pyta kelnera czy to lokal dla piegowatych a na to kelner "o k***a kot szefa znowu w wentylator nasrał"
    3 points
  8. Hamal, no ubawiłeś mnie. Co to jest "normalny człowiek"? Przecież tych produktów nikt nie tworzy z myślą o rynkach jak nasze tylko o krajach Europy zachodniej, Kanady, USA... U przysłowiowego Niemca czy Anglika ta kwota nie budzi emocji.
    2 points
  9. Jeżeli ma się Photoshopa, to dodatkowy astro-soft (poza akwizycją) potrzebny jest tylko do zbudowania stacka, dekonwolucji i ew. ddp (choć to też da się zrobić w PS). Reszta jest zbyteczna. Swoją drogą - dziwne, że nikt jeszcze nie napisał plugina stackującego do PS'a (choć samo stackowanie jest już wbudowane).
    2 points
  10. Photoshopa nie trzeba znać całego, ale trzeba przerobić jego architekturę, podstawy, warstwy i w ogóle teorię obrazu cyfrowego (bity, kolory, kanały). To nie jest rocket science. Kilka godzin nauki. Ja od 2 lat intensywnie korzystam z kursów na Stanfordzie, MIT i paru innych. Ilość wiedzy, którą przyswoiłem jest naprawdę kosmiczna. Nawet programowania w Pythonie się nauczyłem, co samo z siebie jest ciekawym doświadczeniem. Dlatego jestem przekonany, że taki kurs będzie iście rewolucyjny, ale żeby miał sens, musi dotyczyć całego procesu (od początku, czyli akwizycji materiału, bo post proc
    2 points
  11. Podstawowy kurs niczego nie załatwia Dlatego z politowaniem uśmiecham się na te wszystkie posty typu "co kupić do astrofotografii" Nie wiedzą co ich czeka. Nawet warsztaty nie załatwiają sprawy. Miałem okazję uczestniczyć w takich warsztatach prowadzonych przez Adama i podsumowałbym to tak: Jeśli słabo znasz photoshopa - nic Ci po warsztatach. Prędzej kilkadziesiąt godzin indywidualnych lekcji. Tylko osoby, które mają PS-a w paluchu wyniosą coś z zajęć, bo będą rozumieć co się dzieje na ekranie. Przy tym poziomie nie ma żadnego ustalonego workflow. Początek wszyscy znamy: rozciągnąć, wyrów
    2 points
  12. Odwołuję pytanie o rozbicie - widzę w pliku. Jednak nie potrafiłbym z tego skorzystać, ten plik to dla mnie tak, jakbym niedawno z trudem zdał magistra na 4, a to jest poziom profesorski.
    2 points
  13. Znalazłoby się zapewne wielu chętnych na konferencję / warsztaty w tematyce obróbki astrofoto.
    2 points
  14. Dobra, analizując te zdjęcia co wrzucił Adam to wygląda tak: - na zdjęcia z pierwszego posta jest stack na gwiazdę (jedną) - dlatego te "ciapaki" rozciągają się na kształt rotacji pola - na zdjęciu, które Adam wrzucił w dyskusji jest stack na te "ciapaki" i dlatego gwiazdy tym razem tworzą kształt rotacji pola Przypatrując się tym ciapakom, w żaden sposób nie przypominają one szumu czy hotpikseli, co więcej mają identyczny pattern ............ ........... Cholera jasna to intergalaktyczne smoki, które obżarły się jak świnie i toczą się po nieboskłonie powodując takie linie.. Ni
    2 points
  15. a tak wyglądają te postacie według googla (to znaczy tak naprawdę to nie, to tylko pierwszy portret jaki trafiamy w wyszukiwaniu obrazów po wpisaniu danego hasła)
    1 point
  16. Nie czytałem wpisów moich poprzedników! 1. Skrajnie nijaki mężczyzna, hodowca gołębi itp. - świadek, tło. 2. Mizantrop - pracownik ochrony 3. Wielki, zwalisty facet z wąsem- emerytowany policjant, Kochająca żona, dwoje studiujących dzieci. Przed światem coś ukrywa? 4. Fetysz "Marmolada" osoba bardzo inteligentna o skłonnościach autodestrukcyjnych. 5. Mitoman, przemytnik ...., szczęściarz, emocjonalnie uzależniony od swojego brata.
    1 point
  17. najlepszym argumentem braku możliwości podróży w czasie jest fakt, że LOTTO nie zbankrutowało...
    1 point
  18. Nagrywając ten film nie miałem w zamyśle tutoriala - o tym pisałem. Ale potem, jak już umieściłem go w sieci to zaświtała mi myśl, że można by zrobić taki tutorial. PS. Swoją drogą, ten wpis dosyć mocno się uwiarygodnił po starcie Astrowizji
    1 point
  19. Wydaje mi się, że średnia z tak długiego czasu, który obejmuje nie tylko sam wierzchołek, ale i zbocza krzywej, będzie mniej wyraźnie wybijała się z tła, uśrednienie bowiem nigdy nie spowoduje "wyostrzenie" kształtu krzywej. Z łagodnej górki zrobi się jeszcze bardziej łagodna górka, a nie litera V. Chyba lepszym pomysłem byłoby splatanie sygnału mierzongo z oczekiwanym (lub chociaż przybliżonym, zakładanym) rozkładem jasności w czasie. Nie wiem, jakimi danymi dysponujemy a priori, ale sensownie będzie założyć, że mamy całkowity czas i mniej więcej możemy zgadnąć wartość zmiany jasności (w ma
    1 point
  20. Można powiedzieć, że rejestracja jest prawie taka sama jak zawsze, a potem uśredniamy do jakiegoś przedziału czasu. Na przykład, Scott Degenhardt u siebie dał 30s. Tutaj dajemy dokładnie tyle, ile trwa cały tranzyt egzoplanety. Dla HD 189733 b uśredniasz tyle pomiarów, ile zdążysz zrobić w 108 minut! Ja zdążyłem zrobić bodajże 520 klatek. I tyle uśredniałem w sposob krzywej kroczącej. Im większy dasz przedział czasu, tym "dno miski" bedzie coraz mniejsze. Gdy dasz wspomniane 108 minut, to krzywe \ oraz / będą się przecinały tworząc literę V. Ono wyznaczy moment minimum jasności. A te
    1 point
  21. Astronomicznie cenna uwaga ale ... Ja bym Ci jednak nie radził! Jak chcesz szybciej zasiąść do Wigilijnego Stołu to będziesz musiał ostro pomagać w przygotowywaniu potraw. Ćwiczyłem to nie raz i lekko nie było Na ogół kroiłem w kostkę obiekty do sałatki warzywnej, a dużo wcześniej pozbawiałem karpia łusek (ale nie na żywca). Pozdrawiam
    1 point
  22. Poszukajmy Wenus za dnia, aby szybciej zasiąść do stołu! )
    1 point
  23. Jest ich kilkadziesiąt. Raczej mała szansa
    1 point
  24. W mojej opinii, taka koncepcja może się sprawdzić w przypadku wina (jak ktoś lubi wypić kieliszek do obiadu), ale dla sprzętu który kupuje się raz na kilka lat, raczej nie. Obstawiam, że masz rację z 'odzyskaniem inwestycji' po kilku latach. Niemniej jest tu kilka ukrytych założeń, które mogą się zmienić: dalej będziemy bawić się w astro, nie zmieni się drastycznie nasz dochód, kursy walut nie zmienią sie bardzo, ceny sprzętu nie spadną itd. Łatwiej mi jest kupić 12 butelek wina raz na 3 miesiące (uwzględniając abonament) niż teleskop raz na 3 - 4 lata. Jednak 3 lata, to dość długi okres z pun
    1 point
  25. Moje podejście do abonamentu jest takie, że sprzęt kupuje się raz na X lat (X > 3 ?), więc trochę bez sensu płacić za coś, czego na 99% się nie wykorzysta. Pozdrawiam, milosz
    1 point
  26. A to sorry - sam żałuje, że nie ma tanich kamer Podaję info o różnym sprzęcie, zarówno tym tanim, średnim, jak i premium. Musisz mi to wybaczyć
    1 point
  27. Tajna pewnie była data premiery i ceny
    1 point
  28. Z takimi osiągnięciami powinieneś jak najszybciej przesiąść się na najlepszy możliwy sprzęt aby nie tracić czasu. Pamiętam jak Titanem męczyłem US Wszyscy sugerowali aby dawno przesiąść się na planetarny sprzęt, teraz widzę że traciłem czas a fakt że robiłem to co obiłem Titanem nie ma dziś dla nikogo najmniejszego znaczenia. Więc przyj do przodu ile fabryka dała a niebawem będziesz w światowej czołówce
    1 point
  29. Tak, potwierdzam. Te poprzednie są marne (niska sprawność), zaś te nowe są już, powiedzmy, akceptowalne w kontekście ceny, ale trzeba mieć świadomość, że nie jest to Baader - tak jak dokładnie napisał Wessel.
    1 point
  30. Uwaga na filtry ZWO! Najtańszy 1.25 set kosztuje tylko 113 euro, ale nie kupujcie ich, to wyrzucone w błoto pieniądze. Jest nieco droższy za 206 euro - ten już można kupować, aczkolwiek dalej daleko mu do Baadera, o innych już nie wspomnę. Rozsądną alternatywą jest Optolong za 209. Nie dajcie się tez nabrać na AST Optics - taki set za 139 euro to to samo co ZWO za 113 euro - totalna lipa
    1 point
  31. Można obejść ten problem i dodać zdjęcie do galerii (zrobić sobie album podręczny) i potem tu wklejać BBCode do zdjęcia.
    1 point
  32. Mateusz program jest do pobrania z ich strony. http://www.gxccd.com/cat?id=146&lang=409 Program przypomina Maxima. I chyba obsługuje większość kamer po ASCOM. Program jest już od kilkunastu lat, ale mało znany. ps nie można dodać zrzutu z ekranu.
    1 point
  33. Kto to jest "MichałW"? Michał Wiśniewski?
    1 point
  34. Dajcie znać, czy chcecie oglądać takie filmiki, bo trochę z tym roboty jest - a wolałbym tego w próżnię nie robić
    1 point
  35. Na oko, bo za precyzyjny docisk odpowiada specyficzny mechanizm docisku ślimaka (sprężynowy). Ty tylko regulujesz ogólny docisk tych sprężyn, więc to zupełnie co innego, niż klasyczne regulowanie ślimaka - dla jasności.
    1 point
  36. Fajny materiał http://vxyz.republika.pl/FRM/NGC281-Astropolis-Jesion.jpg
    1 point
  37. Pix jest bardzo dobry, ale też bardzo przekombinowany. Nawet proste rzeczy robi się tam parę razy dłużej, niż w innym sofcie. Nawet proste stackowanie i wyrównywanie gwiazd (w maximie 2 kliknięcia) w Pixie jest poważną procedurą z tysiącem opcji. Nie określam tego jako wadę, po prostu stwierdzam fakt. Myślę, że to zależy, co kto lubi. A czy może zastąpić Photoshopa? Nie sądzę. Zawsze ostatnie szlify robione są właśnie w nim. Nawet hard userzy Pixa kończą zdjęcie w PS'ie. Według mnie tzw. learning curve (czyli ścieżka nauki) jest dużo łatwiejsza (ludzka) w Photoshopie. Poza tym nauka z
    1 point
  38. Prawda Loki. Ja z moimi umiejętnościami obróbki siadam np o 19-tej i kończę około 1-ej w nocy, zależnie od materiału.
    1 point
  39. Jeszcze jedno dodam. Myślę, że początkujący myślą sobie tak: "to na pewno jest łatwe, tylko jeszcze nie wiem jak." Tymczasem to nie jest łatwe, bo nawet ktoś, kto jak Adam wyłysiał siedząc nad Photoshopem (mogłem napisać, że żeby zjadł, ale wiem, że Adam jeszcze zęby ma ) na obróbkę zdjęcia potrzebuje 3 godziny. To jest naprawdę cholernie wymowne.
    1 point
  40. Wielowarstwowy dust&scratches (różne rozmiary zależnie od grup jasności gwiazd) i dużo masek.
    1 point
  41. Porządne komercyjne kursy są jak najbardziej ok. Bo płaci się za wtajemniczenie w temat jak i za czas poświęcony przez autora. U nas się przyjęło że wszystko musu być za darmo. Jakoś za zachodnią granicą nie maja z tym problemu wychodzą kursy wideo, książki na temat programów do obróbki itp.
    1 point
  42. Myślę, że w tym jest problem - tzn. zrobienie warsztatu, czy nagranie prawdziwego kursy to nie jest sprawa trywialna (produkcja kursu od postaw to parę miesięcy roboty). Jeżeli rynek dojrzał do komercyjnych kursów/szkoleń/warsztatów to pewnie problem sam się rozwiąże - wcześniej, czy później. Myślałem o napisaniu książki, bo tu nikt nie ma problemu mentalnego z zapłaceniem za pracę i wiedzę, ale doszedłem do wniosku, że książka nie ma sensu. Tylko materiały wideo i praktyka. Ale tu się obawiam, że może być sprzeciw środowiska. Dzielić wiedzą powinno się za darmo (jak co dzień na forum), ale...
    1 point
  43. Niestety należę go grona dla których obróbka astrofotografii, to męka i utrapienie. Niby cała niezbędna wiedz jest dostępna za darmo w internecie, ale czasami ciężko jest przebrnąć przez niuanse. Ostatnio na zlocie rozmawialiśmy, o warsztatach astrofotograficznych. JaLe twierdzi że ludzie nie chcą się dzielić swoją wiedzą i doświadczeniem. Umiejętności które zdobywali niejednokrotnie latami mają swoja wartość. Nikt nie zżyma się na hydraulika czy projektanta, że musi mu zapłacić za usługę, dlaczego prowadzący warsztaty astrofoto nie może tego robić odpłatnie. Może przy okazji dużego wiosenne
    1 point
  44. Podpisuję się dwoma rękami. I jeszcze coś- na jednym z forów zostałem nieomalże wyśmiany jak napisałem, że elementem składowym pierwszego setupu powinna być też sugerowana lista softu do obróbki astrofoto - i tego free i komercyjnego, po to żeby greenhorn wiedział czego powinien sie nauczyć zanim kupi juz ten obiektyw do Canona i zbuduje platformę paralaktyczną. To co Adam napisałeś tylko utwierdza mnie w przekonaniu że warto od początku uczyć się obróbki. Nie ma zestawu który sam robi zdjęcia a sprzęt można wymieniać, ale wtedy kiedy możliwości posiadanego wykorzystamy.
    1 point
  45. Zobaczcie na blogu: astroccd.org (schematy, wsad kontrolera, driver ASCOM), np. tutaj: http://astroccd.org/2015/04/cam84/#more-941
    1 point
  46. Ale to coś dotyczącego obróbki
    1 point
  47. Nie mam pojęcia dlaczego tam są dodatkowe zdjęcia 85. Jakiś czas temu rozjechała się baza i różne błędy się pojawiają. Całość jest do posprzątania. Sorry.
    1 point
  48. Mieć optykę, która to wykorzysta - bezcenne!
    1 point
  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?
    Sign Up
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.