Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation on 03/28/20 in all areas

  1. 10 points
    Proszę nie regulować odbiorników zdjęcie bez korektora- te gwiazdy lepsze nie będą 27.03.2020 ~22:15 1800mm , Newton 16" 9x30s
  2. 5 points
    Dziś wczesnym wieczorem gwiazdy były jeszcze całkiem niezłe. Wystawiłem więc setup, ale gdy się schłodził przyszły chmury. Setup wrócił więc do poczekalni, a ja wziąłem się więc za obróbkę ostatniego obiektu, który zebrałem w ciągu kilku ostatnich pogodnych nocy. M94 (NGC 4736) - Oko Krokodyla albo Kocie Oko. Ciekawe alternatywne nazewnictwo, bo oczy tych zwierzaków są zupełnie do siebie niepodobne. Dlaczego akurat ta? W Psach Gończych "popełniłem" już M106 i M51. Z jaśniejszych galaktyk pozostały tam dwie "pełnokształtne": M63 (Słonecznik) i M94 właśnie. Trochę wahałem się, której tym razem poświęcić czas - padło na trochę nietypową M94. Przypuszczałem, że łatwo nie będzie. Sprawdziło się - po zebraniu moim amatorskim setupem pod miejskim niebem M94 okazała się dla mnie arcytrudna w obróbce. 5,5 godziny materiału to już coś, jednak o wydobyciu subtelności i szczegółu nie ma mowy. Dość jasny dysk "właściwy" galaktyki i dużo słabsze halo wokół niego. Jak to pogodzić? Urobiłem się przy obróbce "po pachy", przerobiłem kilka wersji różnie parametryzowanych staków. Efekt tej roboty podsumowałbym tak: oprócz szumu jakieś w miarę kolorowe oko tam widać. Jak zwykle dla "naukowego" porządku o M94. Jasność widoma: mag 9 Rozmiar obserwowalny: 11,2' x 9,1' Odległość: ~16 mln ly Setup: HEQ5 belts, UNC 1000/f5, ZWO ASI294 Pro, filtr Astronomik CLS Zbieranie: APT, 83 x 240 s RGB, gain 120, temp. -10 Obróbka: DSS, PIX, GIMP2, crop 3200 x 2400 , resize 2000 x 1500
  3. 4 points
    Z 27 marca. Zenithstar 70mm, TV 0.8x, SW EQ 3-2, Nikon D5300, 21x30s.
  4. 4 points
    100% oraz crop 4x90s , godz ~22:00 26.03.2020 930 mm
  5. 3 points
    Ostatnia anomalia pogodowa pozwoliła na robienie zdjęć Wenus przez pięć kolejnych dni. I tak oto powstała poniższa składanka zdjęć pokazujących "stan zachmurzenia" w dniach 21-25 marca Najlepszy seeing trafił się 23 i 24 marca. W pozostałe dni też było spoko ale jednak nieco słabiej. Podczas każdej sesji zebrałem około 80000 klatek w UV. Z tego w każdym zdjęciu do stacka wybrane jest najlepsze 1000. Do koloru (sztucznego) wykorzystałem kanał IR 1000nm w którym nie było widać żadnego szczegółu. Sprzęt ten sam co zwykle - skolimowany w punkt kwarcowy D-K 190/3570 i ASI 178MM-C z filtrami Baader U i chińskim IR 1000nm Z ciekawostek - patrząc na zdjęcia z 21 i 24 marca można doszukiwać się podobieństw. Rotacja wenusjańskiej atmosfery trwa około 3-4dni. W tym czasie układ chmur ulega ewolucji jednak wciąż są widoczne podobieństwa. W tym wypadku wygląda jakby główne pasmo chmur (to ciemne) z 21.03 przesunęło się do góry (na zdjęciu z 24.03) Natomiast między zdjęciami z 22.03 a 25.03 już tego podobieństwa nie widać tak wyraźnie, chociaż też w te dwa dni zasłona chmur jest bardziej "nasycona"...
  6. 2 points
  7. 2 points
    Skoro wszyscy siedzą w domach, przestępcy również, ruch pieszy wieczorem i w nocy praktycznie zamarł, a i samochodów na drogach prawie nie uświadczy, to może niech władza wyłączą choć połowę tych teraz zbędnych świateł.
  8. 2 points
    Znalazłem też na swoich testowych zdjęciach z 22 marca, ledwo ledwo! Trzeba zaznaczyć, żeby znaleźć, ale mam za to w jednym kadrze z M81
  9. 1 point
    Witajcie Moi Drodzy. Niedawna "rozmowa" z Jankiem spowodowała u mnie nieodparte swędzenie obserwacji. Chyba ostatnio się rozleniwiłem. Może to zimno a może wymówka? Jak na zamówienie pogoda wspaniała. Ledwo Słońce zniknęło za domami zameldował się w ogrodzie. Wenus. Jej jasny punkt wisiał już na niebie. Dzięki Ci przyrody. Seeing idealny. Planeta doskonale nieruchomo. Ostrość wspaniała. Jakby nie było szkła między mną a niebem. Odcięta w połowie raz za razem płynie przez okular. Jest śnieżnobiała? Nie. W tej bieli jest jakaś skaza. Delikatne włókna szarości... I jej krawędź. Cień wkrada się powoli, stopniowo przejmuje panowanie. Robię sobie przerwę. Gdy wracam noc już panuje i niebo jest królestwem gwiazd. Na wschodzie płonie Lew. W jego tylnej łapie leży mój cel. Na początku są tylko dwie. Delikatne mgiełki z wyraźnie zaznaczonym jądrem. Jest i trzecia! Blada smużka na granicy percepcji. Drugi połów to M95 i M96 oraz troszkę w bok od nich M105. Wymagają dłuższej obserwacji by oprócz jądra pokazać mgiełkę, która je otula. Teraz wędruję do wiszącej nad domem Niedźwiedzicy. Tuż obok ostatniej gwiazdy dyszla odnajduję gwóźdź programu. Są! Widzę je doskonale. Z początku to jedynie rozmyte gwiazdki ale z czasem jądra zyskują delikatną otoczkę mgły. Dwoje odległych światów... Wpatruję się w nie zachwycony a one we mnie. Dwoje oczu utkanych z gwiezdnej mgły, gdzieś tam w niezmierzonej przestrzeni... Pomostu nie było.
  10. 1 point
    Filtry są po to by poprawić obraz oglądanych przez nas obiektów. Nie każdy lubi obserwować z filtrem, są osoby, które wolą naturalny obraz. Niestety podczas obserwacji Wenus mi też trochę przeszkadza jej blask, który wraz z gorszymi warunkami seeingowymi powoduje, że czasami jest kłopot by dostrzec nawet jej fazę. Dlatego kupiłem filtr polaryzacyjny od kolegi z tego forum i mam zamiar go przetestować. Jeśli chodzi o Twoją poradę z biała kartką i latarką to odpuszczam. Kiedy wpatruję się długo w białe światło dostaję migrenę
  11. 1 point
    Postanowiłem połączyć w mozaikę moje dwie ostatnie prace, a tym drobnym testem chciałbym się z Wami podzielić Zdjęcia łączone ręcznie w Photoshopie, więc gdzieniegdzie jest nieudolnie i może się nie kleić Pomyślę jeszcze nad wspólnym stackiem, ale jest dość mała zakładka i chyba trzeba się wziąć za dorobienie materiału
  12. 1 point
    Wenus nad Roque de los Muchachos - La Palma - 7.III.2020 wieczorem (Sigma SD15 - ISO50 - 15sec - 1,8/14mm @2,0)
  13. 1 point
    Witam. Kometa została odkryta 28 grudnia 2019 roku w obserwatorium ATLAS-MLO (kod T08). Obiekt otrzymał oznaczenie A10j7UG i trafił na listę The Possible Comet Confirmation Page. Wraz z napływem nowych obserwacji gdy już orbita potencjalnej komety stała się bardziej uściślona, Mike Meyer zanotował na grupie że nowa kometa ma bardzo podobną orbitę do komety C/1844 Y1 (Great comet). Tę jasną kometę z 1844 roku odkryto 16 grudnia nisko na wieczornym niebie, 3 dni po peryhelium z południowej Ameryki. W momencie odkrycia była 1,16 jednostki astronomicznej od Ziemi w elongacji zaledwie 11 stopni. Miała warkocz długości 4 stopni. Mimo że kometa oddalała się już od Słońca to zbliżała się jednak do Ziemi. 25 grudnia Robert Sheppard z Nowej Zelandii zanotował długość warkocza już na 7 stopni i jasność +2 mag Jeszcze na początku stycznia kometa miała jasność +2.5 mag i warkocz 8-10 stopni. Po zbliżeniu z Ziemią kometa już szybciej słabła. Ostatnia obserwacja miała miejsce 12 marca 1845 roku. Orbita nowej komety C/2019 Y4 (ATLAS) jest bardzo korzystna dla obserwatorów z Polski a w czasie zbliżenia (największej jasności komety) Księżyc będzie w okolicy nowiu. Do tego majowe noce są jeszcze w miarę ciemne i mam nadzieję pogodne ! Czy kometa C/2019 Y4 (ATLAS) okaże się jasną kometą widoczną gołym okiem ? Bardzo możliwe, życzę tego Wam i sobie Śledźcie poczynania tej komety, oglądajcie zdjęcia, róbcie też własne. Pokuście się o pomiary jasności, DC, warkocza. Wykres jasności można śledzić na: http://aerith.net/comet/catalog/2019Y4/2019Y4.html Pozdrawiam
  14. 1 point
    Kiedyś tak, była darmowa. Teraz trial a potem 50€ / rok trochę odstrasza. Tym bardziej, że za 50€ sprzedają PROGNOZĘ a nie POGODĘ Za pogodę bym zapłacił.
  15. 1 point
    Klasa fotka. I to DSLR! Brawo
  16. 1 point
    Fotka w miniaturce jest ok - chociaż zgadzam się z Kubą, że ostrościowo nie domaga, do tego pyły nie mają praktycznie żadnej struktury - ot szare plamy. Wyraźnie widoczne placki od pędzla na galaktykach (szczególnie na Coddingtonie). Sądzę, że na oryginalnej fotce IFN wyszedł słabiutki i przez nadmierne ciągnięcie pokazał się jako szare plamy. Lajk za chęci i próbę fotografowania czegoś trudnego! Na dobrej drodze jesteś.
  17. 1 point
    Fajnie wyszło! Mam taki sam materiał z Sigmy 105mm i Canona 6Da, galaktyki to pchełki ledwo widoczne ale jestem ciekawy jak mi wyjdzie IFN!
  18. 1 point
    Czytam, że bardzo dużo osób stara się dziergać fotony w miejskiej zupie. W tym nurcie moja M101 . Znalazłem w sobie trochę cierpliwości i zbierałem materiał 2 noce ale wydaje mi się że pewnego poziomu naświetlenia nie da się przeskoczyć i chyba więcej klatek już nie wniesie wiele. Może szarpnę się na kolor. FSQ/Asi1600 170x2min ug
  19. 1 point
    Inna sprawa że 4 x tyle klatek trzeba machnąć. Słabsze jednostki tego nie wytrzymują
  20. 1 point
    @Tayson - AutoPano Giga poradził sobie z tematem w 2 s Oczywiście najlepiej chyba będzie złożyć wejściowe stacki z podobnym rozciągnięciem histogramu, żeby nie było dużych różnic w obróbce
  21. 1 point
    Ja też się cieszę, że wyszło "coś" całkiem fajnego. Gratuluję wytrwałości. Choć @kubaman ma trochę racji, mógłby jednak odezwać się w nieco cieplejszym tonie. Byłoby równie merytorycznie, a pewnie bardziej miło.
  22. 1 point
    Dla wytrwałych obserwatorów - kometa C/2019Y4 fotografowana z Krakowa 25.03.2020 ; lustrzanka Pentax K-5; obiektyw Pentax 2,8/135 ; naświetlana 6 sek na f 2,8 ISO 800 ; ze zwykłego statywu foto i bez prowadzenia za ruchem nieba ; wycinek kadru ; zlepek 4 klatek składanych w DSS. Trudność fotografowania tej komety polegała na tym, że nie było jej widać przez lornetkę 8x42, ani nawet na ekranie aparatu, czyli celowanie na ślepo w niebo - nieco tylko zaświetlone światłami Krakowa / Dostrzegalnia Astronomiczna w Krakowie na Kozłówku/.
  23. 1 point
    EQ6, TS APO 360/60, Canon 6D mod., 52 x 2 min, ISO 800, Leszno, 2020.03.22. Z miasta nie da się więcej wyciągnąć. A wyjazdy na razie nie wchodzą w grę. Czyli łapanie fotonów w desperacji
  24. 1 point
    Właśnie wróciłem do domu z wypadu. Kometa WYRAŹNIE pojaśniała od wczoraj, szacuję, że o około 0,4 m czyli bardzo dużo! Przy okazji pokażę Wam również jakie spustoszenie na łódzkim niebie robią węzły autostrad "Łódź Północ" (A1 + A2) oraz "Stryków" Jutro może postackuje dzisiejszy materiał, na razie "na gorąco" (choć było -4*C) wrzucam parę jpegów.
  25. 1 point
    Kometa C/2019 Y4 Atlas zdjęcie zrobiono ze statywu fotograficznego w nocy 24-03-2020 w Inowrocławiu, aparatem Canon EOS760D obiektywem Canon 50mm 1.8 / 2.5 Jest to stack 50 klatek 4s/ ISO 1600 40x dark. DSS, Fitswork, XnView Niewiele widać ale widać
  26. 1 point
    Kometa widoczna w lornetce 8x32 bez większego problemu po dobrym zlokalizowaniu.
  27. 1 point
    Coś brakuje wizualnych relacji. To na zachętę: wczoraj obserwowałem Y4 Atlas na podmiejskim niebie (słabe 4 Bortle’a) w 8”. Najlepiej prezentowała się w okularze 32mm - wyraźnie widać było jasne jądro oraz sporą komę, nieco mniejszą niż M81. Warkocza brak. Próbowałem jeszcze z 13mm jednak wyglądała już mniej efektownie. Tak czy siak ta kometa zdecydowanie ma potencjał. Szkoda tylko, że jak będzie w okolicach maksimum jasności to pewnie trzeba będzie kiblować w domu..
  28. 1 point
    Dzisiejszy dwuprocentowy Księżyc z godziny 18:05. Rubinar 500/5.6 oparty o krawędź okna.
  29. 1 point
    Stan na 24.03. Widać już ewidentny warkocz. No będą z tego ludzie Crop 100% ze środka: 71x120s L TSAPO65Q + ASI1600 + CEM25EC unguided Jest to pierwsze zdjęcie wykonane z uruchomionego wczoraj kryzysowego obserwatorium zdalnego
  30. 1 point
    Wczoraj zrobiłem 48 ekspozycji po 60 sek, obiektyw 200 mm, przymknięty do 5,6 ISO800. Ioptron Sky Guider jest ok, ale celowanie z niego w zenit nie jest łatwe. Testowałem dalej DSS jak składa komety. Jakoś nie łapał po zaznaczeniu komety wg. manuala na pierwszej ostatniej i najlepszej klatce. Skończyło się na odklikaniu 48 klatek ręcznie i wyszły gwiazdy jako kreseczki, kometa lekko wydłużona. Stack z jpg, bo pliki RAW ciemniejsze na podglądzie i nie wiedziałem c zaznaczam, może kiedyś się pobawię. Stakowanie, że by jedno i drugie, tj, kometa i gwiazdy były ostre dawało groszy rezultat (tylko przy opcji Median, Average z komety w ogóle robi kreskę). To jest duży crop, ale ładniej widać budujący się kształt otoczki i jej kolor. Gwiazdki, te jaśniejsze pięć dookoła komety (podwójna, dwie po łuku i ta pod spodem) mają jasność 9 - 9,5 mag.
  31. 1 point
    zza Łodzi na 30" eskpozycji przy f/2,8 i 1600 ISO bez problemu zarejestrowana. Natomiast wizualnie, nawet dobrą lornetką 10x70 jest baaaardzo ciężkoj ją dostrzec - M51 to przy Atlasie łatwizna, nie mówiąc już o M81/82. Dziś jadę dalej od light pollution i oprócz obiektywu 105 mm wezmę również 180/2,8
  32. 1 point
  33. 1 point
    Cześć, Zrobiłem porównanie z wczoraj i dziś o 3:30 Głowa komety się powiększyła, wczoraj była bardziej skupiona, ogon się nieco wydłużył. Rośnie jak drożdżowa bułeczka
  34. 1 point
    Cześć. Nocą o 3:30 zajrzałem w rejon komety. Leci, rośnie, coś z niej może będzie Wrzucam jedną klatkę, w sumie bez żadnego obrabiania. Lekko przycięta. Mam paręnaście klatek, spróbuję potem złożyć jakiś film. 1x180s QHY8L CT8 na AZEQ6 [edit, flat dla tła]
  35. 1 point
    Powtarzalność uzyskałem blokując nakrętką jedną ze śrub ustawienia w azymucie. Zakładam na pier którym jest spawany stalowy trójnóg i tylko dokręcam drugą śrubą do oporu.
  36. 1 point
    Wczoraj, ok 23.00 przez lornetkę "się nie dało" zobaczyc C2019-y4, ale w obiektywie Canon 2,8/200mm już tak. Obiektyw przymknięty do 5,6, ISO 800, naświetlanie 1 minuta, Canon 70D nie modyfikowany na Ioptronie sky guiderze. Popełniłem 70 klatek, ale DSS mimo cudów wianków z zaznaczaniem komety nawet ręcznie stackuje mi ją w szmaragdową kreskę. Zatem tutaj pojedyncza klatka, jpg z "wydobytą" suwakami kometą.
  37. 1 point
    U mnie też się wczoraj załapała: C/2017 T2 (PANSTARRS)
  38. 1 point
    Wczoraj z miasta nie mogłem jej dostrzec przez bino 25/100 mimo dobrej przejrzystości.
  39. 1 point
    Wczoraj polowałem, ale z miasta (Leszno), warunki tragiczne (ludziska palą w piecach i kominkach). Jakieś paprochy wyszły w tle. Nie panuję na tym Dzisiaj jak będzie pogoda to do poprawki. EQ6, TS APO 360/60, Canon 6D mod., 11 x 1 min, ISO 800, Leszno, 2020.03.21.
  40. 1 point
    Nikon d700 jest pełnoklatkowy, więc nie pakuj się w nosek 1.25" - będzie winietować. Wystarczy Ci na początek przejściówka bagnet F - gwint T2 lub 48 i pierścień dystansowy 2" z gwintem takim jak przejściówka, czyli T2 lub 48. Barlow 2" na pewno się przyda. Jeśli chcesz nieco poprawić powiększenie obrazu, to kątowką 2" 90 st. dodaje do drogi optycznej na tyle dużo, że powieksza o ok. 120% względem obrazu przez sam visualback (pomiar w Maku 127, nie wiem ile wyjdzie w Maku 150).
  41. 1 point
    Tutaj masz moje foto sprzed 2 tygodni makiem Orionem 150 (czyli ten sam sprzęt pod inną marką) i pełnoklatkowym canonem 6d w ognisku , stack 28 klatek. Do podłączenia mam przejściówkę - bagnet canona na 1'25 cala, umieszczasz zamiast nasadki kątowej.
  42. 1 point
    Światłosiła teleskopu nie ma bezpośredniego wpływu na jasność obrazu w teleskopie w przypadku obserwacji wizualnych, inaczej niż w foto. Tę bowiem reguluje źrenica wyjściowa, a tę z kolei dobór ogniskowej okularu (razem z powiększeniem). Poczytaj jakiś słowniczek podstawowych pojęć związanych z obserwacją przez teleskop, znajdziesz tego pełno w sieci. Co do Barlowa: nie ma absolutnie żadnego sensu. W tym teleskopie masz 1800 mm ogniskowej, dobór okularu do dużych, planetarnych powiększeń jest więc bezproblemowy. Można by go użyć do zwiększenia skali obrazu przy foceniu, ale patrz następny akapit. Fotki Księżyca: policz, jaka część kadru zajmie tarcza Księżyca. 1) Macie z bratem aparat z matrycą małoobrazkową. Znajdź, ile milimetrów ma krótszy bok matrycy u Nikona w tym formacie (23.5 mm). 2) Sprawdź, jaka będzie średnica obrazu Księżyca w ognisku głównym. Średnie rozmiary kątowe to 31/60 stopnia (bywa więcej lub mniej, więc przyjmij 33-34/60), czyli 31" (minut kątowych). Wartość w stopniach dzielisz przez 57.3 aby otrzymać wartość w mierze łukowej (radianach, w praktyce traktujesz to jako ułamek bezwymiarowy). Teraz (przybliżenie dla małych kątów!) mnożysz uzyskaną wartość przez długość ogniskowej teleskopu i uzyskujesz rozmiar obrazu tarczy Księżyca (w tych samych jednostkach co ogniskowa teleskopu, najprościej w mm). Dla 34' wychodzi mi na szybko jakieś 17.8 mm. W ten sposób wiesz już, czy Księżyc zmieści Ci się w całości (dla pełnej klatki i 1800mm na 100% tak). Gdybyście chcieli focić tylko fragmenty tarczy, wtedy kłania się Barlow (najprosciej) lub projekcja okularowa. W pierwszym przypadku mnożysz ogniskowa teleskopu przez krotność Barlowa, reszta bez zmian. Z projekcją okularową jest więcej zabawy, jakby co doczytaj w sieci. Mjać 1800 mm ogniskowej na starcie chyba nie warto, Barlow będzie O.K. A teraz tip tylko dla Maka lub S-C: teleskopy nie mają ustalonej ogniskowej. Serio! Ten sam casus co w obiektywach foto z wewnętrznym ogniskowaniem. Faktyczna wartość ogniskowej "pływa" wraz ze zmianą ustawienia ostrości. Można to wykorzystać do regulacji skali obrazu w niewielkim zakresie, montując aparat na złączkach o różnej długości. Z drugiej strony sprawia, że te wszystkie wyliczenia powyżej są nieco przybliżone Pozdrawiam -J.
  43. 1 point
    A takie zdjęcie komety C/2019 Y4 bym zrobił, gdybym miał podobny sprzęt, mieszkał w Nowym Meksyku i miał dostęp do Photoshopa z funkcją malowania każdej gwiazdki na inny, bardzo nasycony kolor. Tyle turkusowych, limonkowych, miętowych, szmaragdowych i malachitowych gwiazdek w jednym kadrze nie widziała nawet sama Bellatrix (która widziała już niejedną kolorową gwiazdę). Link do źródła: https://spaceweathergallery.com/indiv_upload.php?upload_id=160047
  44. 1 point
    Wczoraj, wykorzystując fakt największego zbliżenia C/2019 Y4 do galaktyk Bodego postanowiłem upamiętnić ten moment. Niestety po przyjeździe na miejscówkę miałem 10 minut czasu przed pojawieniem się chmur na zrobienie pierwszej fotki. Druga powstała po prawie godzinie wyczekiwania, gdy w okolicach Wielkiego Wozu pojawiła się mała dziura w chmurach. Portret w tej samej skali, co powyżej. Parametry ekspozycji identyczne. Prędkość komety na tle gwiazd do jakieś 6-7'/h. Zdjęcie komety z galaktykami w wątku astrowalkerowym: https://astropolis.pl/topic/52470-szerokie-kadry-z-astrowalkera/
  45. 1 point
    Obecnie C/2019 Y4 bardzo szybko jaśnieje i przemieszcza się w bardzo malowniczym rejonie, mijając w niedużej odległości galaktyki Bodego. Wczoraj, z ogniskowej 200mm wygląda to tak: Wczoraj w ciągu 1,5 godziny upolowałem 3 kometki. Pozostałe są w moim wątku: https://astropolis.pl/topic/52470-szerokie-kadry-z-astrowalkera/
  46. 1 point
    3x120s , zestaw j.w. ~19:35 14.03
  47. 1 point
    Z dzisiaj, pomiędzy chmurami, ok 100s , pojedyńcza klatka, seeing kiepski. Może dziś uda mi się sfotografować ją w godnych warunkach. EDIT: 130mm f/7 1,06"/px
  48. 1 point
    Comet C/2019 Y4 ATLAS Taken by Michael Jäger on March 5, 2020 @ Weißenkirchen, Austria
  49. 1 point
    Poniżej zdjęcie z 25 lutego godz. 21:13 przy okazji testów Canona 6d, gdy kometa mijała Sowę i M108. Miała wtedy około 14 mag. Niestety zdjęcie z "niekometarnej" ogniskowej zaledwie 200 mm, 1x120s, ISO 3200. Wycinek ze środka kadru w skali 1:1.
  50. 1 point
    S. Yoschida poprawił jasność tej komety w maksimum blasku na +1 mag.
  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?
    Sign Up
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.