Skocz do zawartości

Ranking


Popularna zawartość

Zawartość, która uzyskała najwyższe oceny od 12.03.2019 uwzględniając wszystkie działy

  1. 36 punktów
    Materiał nabrał mocy urzędowej - przeleżał prawie rok. Proszę nie regulować monitorów rozdzielczość niestety mała - ilość materiału pozwoliła na tylko tyle. 47x600s L, 3x9x600 RGB, FSQ106 f3,6, STF-8300
  2. 34 punktów
    W morzu czerwonych emisyjnych mgławic wodorowych pięknie kontrastują nieduże niebieskie mgławice refleksyjne. Są to NGC 6914, VdB 131 i 132. Materiał do tego zdjęcia zbierałem w sierpniu i kilkukrotnie podchodziłem do obróbki. Wreszcie trzeba powiedzieć dość i wybrać wersję ostateczną. Ciekaw jestem Waszych uwag. Setup: CFF 140 f/4.9, AZ-EQ6, Atik One 9, LRGB: 31-8-10-12x420 bin1, Wola Władysławowska, Mazowsze
  3. 31 punktów
    Ciąg dalszy moich zmagań z NB - mgławica emisyjna NGC 2359 w Wielkim Psie , czyli Hełm Thora. Pierwszy raz w życiu go fotografowałem. Obiekt położony już dosyć nisko nad dachami otaczających mnie domów, co niestety odbija sie na seeingu ( wszyscy grzeją ) . Fotografując ciągle mi się wydawało, że mam źle ustawioną ostrość , ale po sprawdzeniu wszystko było jak należy. W dobrych pozamiejskich warunkach spokojnie można by polepszyć odwzorowanie detalu mgławicy. Materiału mało , ale na więcej nie pozwoliła pogoda. I tak zbierałem kilka dni w dziurach pomiędzy chmurami. Ha 16 x 600 sek, OIII 11 x 600 sek , ASI 1600 , UG, TS100Q Uwagi mile widziane
  4. 28 punktów
    Gwiazdozbiór w którym jest umiejscowiona tytułowa galaktyka na niebie nie jest niestety od nas widoczny. Obiekt to rzadki gość na naszych forach z tego tytułu. Materiał zebrałem pod niebem RPA. NGC 6744 (skatalogowna również jako PGC 62836) to galaktyka spiralna w gwiazdozbiorze Pawia w odległości około 30 milionów lat świetlnych od Ziemi. Została odkryta 30 czerwca 1826 roku przez Jamesa Dunlopa. NGC 6744 jest jednym z najjaśniejszych obiektów pozagalaktycznych w tej konstelacji. Jej średnica kątowa wynosi 9', a jasność 10,6m. Galaktyka jest prawie dwukrotnie większa od Drogi Mlecznej, ale prawdopodobnie jej wygląd bardzo dobrze obrazuje, jak wyglądałaby nasza Galaktyka, gdybyśmy mogli na nią spojrzeć z zewnątrz. Sky90II@4.5/Asi1600 LRGB 2.5h
  5. 27 punktów
    Pragnę zaprezentować Wam film, który udało mi się stworzyć na bazie materiału zgromadzonego podczas mojego wyjazdu na Wyspy Kanaryjskie, zorganizowanego przez @Aurora w grudniu 2018 Wiele ujęć wymagało silnych nerwów, gdy to zostawiałem aparat nad urwiskiem podczas silnego wiatru, albo musieliśmy się kryć w krzakach przed przejeżdżającym samochodem do obserwatorium Na filmie można zauważyć sporo meteorów (jeden z lekkim śladem), których latało sporo z powodu zbliżającego się maksimum Geminidów. Nie zabrakło też komety p45 Wirtanen, do której obserwacji w Polsce mieliśmy mniej szczęścia.
  6. 25 punktów
    Cześć PIX to jednak fajne narzędzie i ułatwia pracę Żałuję tych niebieskich ramion, teraz nie jestem w stanie się do tego zbliżyć, nawet trochę oszukując w PSie, ale kalibracja fotomertryczna nie chce inaczej. Bez ściemy - jest o niebo lepiej, zwłaszcza tło i w końcu widać IFN w tle. Gwiazdy pomimo zmniejszania nie do ogarnięcia na moim poziomie, jasne świeca kolorem tylko po obwodzie. Jeszcze raz parametry: L IDAS D2 - 740 x 20sek Astronomik Deep Sky R,G,B - 70 x 60s RASA C11 + ASI 178MMC CEM 120 EC bez guidingu, z ditheringiem resize ok 75% oryginału, crop po stackowaniu (niemały) Obróbka PIXInsight 1.8 + PS
  7. 21 punktów
    Kolejny raz po dłuższej przerwie coś tam udało się stworzyć. Tym razem padło na mgławicę emisyjną IC410 w Woźnicy Sprzęt: NEQ-6 SYN SCAN, TS TRIPLET APO 90/600, TS 80/330, ALccd 5T, ATIK383L+ Ha 33x1200s, OIII 21x1200s bin2, SII 12x1200s bin2
  8. 21 punktów
    Pod koniec lutego coś się udało sfocić po 2 miesiącach postu Wiało jak cholera więc w grę wchodziły tylko "sekundówki" - dlatego padło na jasnego Eskimosa. Seeing nie dopisał więc spektakularnego progresu w stosunku do zeszłorocznej próby nie ma. Trzeba będzie zrobić jeszcze jedno podejście. Link do zeszłorocznej wersji: Kompozycja LRGB. Newton 250/1250 + ASI 178MM-C. Skala 0,41 arcsec/pixel Ekspozycja: L - 1000 x 1s (gain 82%) RGB - 700 x 1,5s na kanał (gain 84%) Dwa ujęcia - crop na mgławicę i pełna klatka
  9. 20 punktów
    Cześć dozbierałem materiał na ten obiekt - w końcu, bo zaczynałem i kasowałem trzy razy. nabyłem droga kupna Pixinsight i jest to pierwsze zdjęcie zrobione tym programem (choć musiałem się posiłkować PSem). Pixa mam od piątku, więc na razie to raczej nie była jakaś szczególnie wysublimowana obróbka. Jestem średnio zadowolony, albo nawet mało. Mam wrażenie, że dodanie luminancji zaszkodziło zdjęciu - detalom w środku obiektu, choć mgławica zyskała jasność. Kolory kalibracji fotometrycznej w PIX ale jakoś te gwiazdy za bardzo niebieskie nie są - sam nie wiem czy to dobrze działa. kolor zewnętrznej obwódki na oko, musiałem to bardzo mocno wyciągać. Łącznie prawie 10 godzin materiału na F2.2 Rasa C11 + ASi 178MMC L 200x60s (IDAS LPS D2) R,G,B - ok 130 na kanał x 60s Astronomik Deep Sky montaże CEM 120 EC bez prowadzenia, dither z SGP druga wersja pierwsza wersja
  10. 18 punktów
    Dosyć długo czaiłem się do tego obiektu aż w końcu udało się trafić w miarę przyzwoite warunki. Sesja palona na raty 1-2 marca 2019. Wykorzystywałem kilkugodzinne dziury w chmurach i jakoś udało się uzbierać pełny materiał LRGB. Warunki były zmienne, ale zdarzały się też krótkie okresy z seeingiem jak żyleta więc stacka można było pociągnąc dekonwolucją i ostrzeniem dość mocno Przydałoby się dwa razy tyle materiału do komfortowej obróbki ale i tak nie było źle. Co do samego obiektu - jest to galaktyka spiralna znajdująca się w gwiazdozbiorze Wielkiej Niedźwiedzicy. Dość jasna (10mag) ale nie za duża bo tylko 8' x 3' Na zdjęciu ładnie uwidoczniły się obłoki wodorowe i niebieskie skupiska młodych gwiazd. Struktury pyłowe też wyglądają dość ciekawie ze względu na swoją chaotyczny kształt. Tak po prawdzie to galaktyka ta bardziej przypomina nieregularną niż spiralną W tle zdjęcia widoczne dużo galaktycznej drobnicy. Newton 250/1250 na NEQ-6 + ASI 178MM-C + Baader LRGB Kompozycja LRGB L - 1000 x 11 s (gain 84%), nieguidowane RGB - 300 x 13 s (gain 86%) na kanał Offset - 50 300 darków na kanał skala setupu - 0,41''/pix Kilka wersji 1) crop na galaktykę - 0,41''/pix 2) to samo co w pkt.1 tylko b/w 3) full frame - downsize 80% 4) jak wyżej ale b/w
  11. 14 punktów
    Zaczęło się, plecy bolą jak cholera..
  12. 14 punktów
    Doznałem natchnienia i natychmiast po opublikowaniu ostatniego filmu wziąłem się za kolejny. Tym razem chcę pokazać wam Islandię, cudowne miejsce pełne kolorów i zórz polarnych. Mam nadzieję, że się spodoba Film powstał na bazie materiału z dwóch wyjazdów, z czego każdy był wyjątkowy. Podczas pierwszego mieliśmy dużo szczęścia do częstych zórz polanych, ale też burz śnieżnych, które przerywały focenie Na drugim wyjeździe wiały wiatry ponad 100 km/h, a wiele głównych dróg na wyspie była nieprzejezdna. Miejscami śnieg zwiewany z wierzchołków gór ograniczał widoczność do kilku metrów. I za to wszystko kocham Islandię!
  13. 14 punktów
    Mgławica Czarodziej ( Wizard) czyli obiekt NGC7380 w wąskich pasmach filtrami HSO i palecie Hubbla. FSQ/Asi1600 warunki miejskie - 11h wiki: https://pl.wikipedia.org/wiki/NGC_7380 Pewnie za chwilę zobaczę, że należy inaczej obrobić
  14. 11 punktów
    Cześć. Ruszam z ofertą komercyjna na Astropolis. Mój sklep jest pod nowym adresem: www.astromitek.pl Strona ma charakter poglądowy. Dorabiam na zlecenie wszelkie "astrodetale" Wszystkie złączki są wyczernione wewnątrz, głęboki mat jest podobny jak w teleskopach nie świeci się. Niebawem wstawię instrukcje jak sprawdzać jakość geometryczną złączek aby "Nie psuć osiowości poprzez złączki" (To pozwoli zorientować się które złączki są dobrej klasy) Wstawiam 30 opinii ludzi którzy skorzystali z mojej oferty: http://astromitek.pl/reviews.php?osCsid=4bhe31oavul8cg7ql7irqhvqb0 Przykładowa oferta:
  15. 11 punktów
    Tak na szybko Księżyc złapany między chmurami. Fotka wykonana w Gdańsku refraktorem TEC160APO.
  16. 11 punktów
    Wczorajsza chwila pogody na mój ulubiony motyw.
  17. 11 punktów
    1980-1986 Procedura wykonania zdjęcia była dość pracochłonna. Astrograf ma kasetę na klisze szklaną 13x18 cm. Kasetę trzeba było zabrać do ciemni na parterze wieży teleskopu 60 cm. Włożyć w ciemności płytę ORWO do kasety. Odpowiednią stroną :-) Zanieść kasetę do kopuły astrografu, włożyć o astrografu, odsłonić obiektyw. Następnie odczytać temperaturę w kopule, sprawdzić z wykresu w dzienniku obserwatora nastawienie śruby do ustawienia ostrości i wykonać serie naświetleń bez prowadzenia astrografu zmieniając co 20 sek ustawienia śruby i jednocześnie zmieniając deklinację. Po wywołaniu i utrwaleniu płytki widać było zygzakowatą linię. Najbardziej ostra linia oznaczała najlepszą ostrość. Po załadowaniu płytki należało ustawić śrubę na odpowiadającą tej najbardziej wyraźnej linii. Podczas naświetlania lunetka prowadząca z krzyżem ustawiona był na jakiejś w miarę jasnej gwieździe. Poprawki w rektascensji i deklinacji wprowadzało się ręcznie utrzymując gwiazdę w środku 4 nitek w okularze. Zabawa była niezła, co jakiś czas trzeba było nakręcić zegar uważając aby nie zerwać linek od ciężarków. Zegar było słychać.
  18. 10 punktów
    Korzystając z krótkiego momentu, gdzie mam równocześnie 3 statywy, spróbuję zrobić małe porównanie. Bohaterami akcji są: -Manfrotto MT055XPRO3 -Manfrotto MT190CXPRO4 -GENESIS ABT KIT Każdy w zupełnie innej cenie, każdy ma zupełnie inne możliwości. Od statywu wymagamy, żeby był sztywny i lekki oraz krótki do transportu i wysoki po rozłożeniu. Te pary cech się niestety wykluczają 1) Manfrotto MT055XPRO3 mam najdłużej, dobre kilka lat i obecnie sprzedaję. Jest to jeden z mocniejszych statywów foto na rynku, bardzo sztywny i stabilny, ale niestety ciężki. Również dość długi do transportu, szczególnie lotniczego. Jeśli nie będziemy z nim chodzić po górach (a raz chodziłem i nie polecam ) i nie potrzebujemy oszczędzać miejsca w bagażu lotniczym to jest bardzo dobrą opcją. Dowolny aparat, z dowolnie długim szkłem będzie stabilny jak skała. Wysokość bez wysuwania kolumny jest w sam raz. Nawet po założeniu ED80 da się spokojnie robić wizuala Pod dużego Adventurera również jest w sam raz stabilny. Ten, jak i drugi z produktów Manfrotto ma możliwość umieszczenia kolumny na boku, co pozwala na różne kreatywne ustawienia aparatu. Również po zwiększeniu rozwarcia nóg i chęci focenia tuż nad gruntem trzeba dać kolumnę na bok, żeby nie ograniczała minimalnej wysokości swoją długością. Teoretycznie nie da się odwrócić kolumny (skierować w dół), co było możliwe w starszej wersji modelu, jednakże wbrew intencji producenta jest to możliwe, choć wymaga wyczucia i nie jest łatwe Nogi statywu mają 3 sekcje, czyli dwie wysuwane części. Z tego powodu statyw po złożeniu jest dość długi, ale po rozłożeniu maksymalnie sztywny, a nogi możliwie grube. Kompromis. Nogi mają 4 kąty rozwarcia, aż do płaskiego położenia, przy czym kąt najmniejszy (ten używany normalnie) jest najszerszy z porównywanych statywów, co zapewnia stabilność i brak obaw o przewrócenie na wietrze. Jest również sprawna regulacja oporu nóg. Wszystkie blokady działają wzorowo nawet mimo brudu i błota. Statyw jest odporny na trzymanie w wodzie, nic nie ma prawa rdzewieć. Anodowanie aluminium na najwyższym poziomie. Pomimo braku pokrowca (który trzeba dokupić i jest drogi) poziom zarysowań po kilku latach używania pozostał bardzo mały. 2) Manfrotto MT190CXPRO4. Dostałem go dzisiaj, więc jeszcze nie był użyty. Najdroższy z omawianej trójki, ja trafiłem na nie lada okazję, bo pewnie nigdy bym tyle nie był w stanie zapłacić za nówkę. Statyw jest karbonowy, co pozwoliło na maksymalną redukcję masy przy zachowaniu sztywności. W odróżnieniu od pierwszego, ma 4 sekcje nóg, co pozwoliło na skrócenie złożonej całości, no ale dłużej się go rozkłada. Kąt rozwarcia nóg wg producenta jest taki sam, jak w 055, ale wg mnie jest on nieco mniejszy i przy takiej samej wysokości nogi są bliżej. Po rozłożeniu statyw jest trochę niższy od 055, ale wciąż wygodny do operowania bez wysunięcia kolumny. Większość rzeczy pokrywa się z tym, co opisałem w 055. Oczywiście średnica nóg jest mniejsza, dzięki czemu statyw jest lżejszy. Dodatkowo, obecność aż 4 sekcji wymusza, aby ostatnia sekcja była mniejszej średnicy niż w odpowiedniku 3 sekcyjnym. To działa negatywnie na sztywność. Tutaj średnica ostatniej sekcji jest zaskakująco mała (mniejsza niż w statywie Genesis), co sugeruje że każda z kolejnych rurek ma grubszą ściankę (co jest logiczne, bo włókno węglowy musi być grusze niż aluminium o tej samej sztywności). Być może ostatnia sekcja jest wypełniona w środku. W każdym razie sztywność jest niezła, taka jakiej się spodziewałem i lepsza niż w Genesis. Co więcej, możemy wcale nie wysuwać ostatniej sekcji i użyć zamiast tego kolumny, która jest gruba. 3)GENESIS ABT KIT. Najmniejszy statyw w zestawieniu i śmiesznie tani. Niestety, chyba właśnie wycofują go ze sprzedaży, a szkoda. Zapewne jest jakiś podobny następca, ale jeszcze się nie zorientowałem. W każdym razie, statyw uważam za najbardziej opłacalną konstrukcję na rynku. W cenie 245 zł otrzymujemy nie tylko statyw, ale też zgrabną głowicę kulową i pokrowiec. Szczerze mówiąc, za ten statyw spokojnie mógłbym zapłacić 2x więcej. Statyw jest bardzo lekki i przy swojej masie tak sztywny, jak tylko się da. Oczywiście jest mniej sztywny od Manfrotto 190, ale nie ma przepaści. Statyw posiada ciekawą cechę - można obrócić nogi do góry nogami (masło maślane ) i schować kolumnę centralną między nimi, co skraca długość do transportu. Między nogami zmieści się również zestawowa głowica. Bardzo mądre rozwiązanie. Kolumnę można zamocować odwrotnie i fotografować tuż nad ziemią, ale nie da się jej dać na bok. W zestawie otrzymujemy też krótką kolumnę, która nie wystaje z drugiej strony (można wtedy rozłożyć nogi na płasko i mieć głowicę u góry; w manfrotto tak się nie da). Statyw jest ultra lekki i ultra mały i jednym z najmniejszych statywów na rynku, pozwalających komfortowo operować z lustrzanką. Ma on 3 wady - brak możliwości regulacji siły rozchylania nóg, mimo zapewnień producenta. Opór jest raczej mały i nogi rozchylają się czasem podczas noszenia. Druga wada to mały kąt rozwarcia nóg na pierwszej "pozycji", tej normalnie używanej. Kąt ten jest zauważalnie mniejszy niż w obu Manfrotto. Normalnie nie ma to znaczenia, ale przy silnym wietrze mam spore obawy, czy statyw się zaraz nie przewróci. Co prawda nie zdarzyło mi się to nawet na Islandii, ale zostawiając aparat na timelapsa o mało nie schodzę na zawał serca, gdy zawieje większy podmuch Na Teneryfie często stawiałem aparat nad urwiskiem i stres był jeszcze większy, mimo że wiatr umiarkowany Widziałem też podczas jednego wyjazdu, jak koledze przewrócił się aparat na lekkim statywie, więc wiem że zagrożenie jest realne. W każdym razie, przy średnim wietrze raczej bez obaw, a przy silnym z obawami, ale też stoi, choć nie daje komfortu psychicznego. Wiatr na szerokim kącie natomiast nie powodował żadnych drgań. Trzecia wada to niewystarczająco silna blokada kolumny centralnej. O ile w Manfrotto zakręcamy ją "na amen", to tutaj przykładając większą siłę da się ruszyć kolumnę. W praktyce nie stwarza to problemu, ale ewidentnie jest to najsłabszy element konstrukcji. Po tej ścianie tekstu postanowiłem zrobić elegancką tabelkę porównującą parametry statywów. Wszystkie dane producentów zweryfikowałem i są one rzeczywiste. Zrobiłem też prostą klasyfikację. Statyw najlepszy w danym parametrze dostaje 2 pkt, drugi 1, a trzeci 0. Oznaczyłem to kolorami. Nośność postanowiłem porównać wg mojego uznania, a nie producentów (bo Genesis poszalał w obłoki). Ilości sekcji i materiału nie porównałem, bo uznałem że to nie są wady ani zalety. Okazuje się, że wygrał 055, który właśnie sprzedaję Oczywiście ta klasyfikacja jest mało dokładna i nie uwzględnia wag poszczególnych parametrów (np masa jest istotniejsza od obecności poziomicy). Ale chciałem dać wam jakieś pojęcie. Dla każdego różne cechy będą różnie ważne. Osobiście, zaczynając od statywu 055 chciałem mieć bezkompromisową sztywność i tak też było. Jednakże zacząłem coraz więcej podróżować i coraz mniej chce mi się lub mam możliwość wożenia sporego statywu. Alternatywą okazał się Genesis, kupiony kilka miesięcy temu. Jest maksymalnie mobilny, ale już jego możliwości są trochę na granicy potrzeb. Trafiła się okazja na 190, który mam nadzieję będzie optymalnym rozwiązaniem - dość mobilnym i równocześnie dość stabilnym.
  19. 8 punktów
    Wykopki za mną. Wykopałem i wywiozłem 100 taczek. Teraz szalunek i betonowanie.
  20. 8 punktów
    Postaram się znaleźć ale nie mam pewności, że znajdę. Mam tez zdjęcia zrobione Zenitem na kliszy NP27 przyczepionym z boku astrografu i w ognisku. Zdjęcia w ognisku wykonywałem z enitem włożonym do przejściówki wykonanej z deski która udawała kasetę.
  21. 8 punktów
    Jak patrzę na Wasze wyliczenia to już wiem, dlaczego wolę być astrofotografem - praktykiem niż męczyć się z pracami naukowymi na ten temat- nie moja branża. No ale tacy też muszą żyć
  22. 7 punktów
    Dziś była przepiękna widoczność. Niestety nie miałem aparatu. Dopiero wieczorem wybrałem się ponownie na górkę w okolice Raciborowic i zrobiłem wieczorną sesję z Tatrami. WO Zenithstar 70mm, TV 0.8x, Nikon D5300.
  23. 7 punktów
    A ja dzisiaj nie zabrałem dużego obiektywu i musiałem zadowolić się 120 mm.... Tatry widoczne gołym okiem co prawda tylko najwyższy szczyt Zachodnich, ale i to dobre. Miejsce obserwacji: nowa wieża widokowa w miejscowości Sosnova. Dorzucam jeszcze widok na Babią Górę(141 km) z okolic miejscowości Uvalno.
  24. 7 punktów
    Dzisiejszego poranka wybrałem się w teren korzystając z tego,że za oknem ładna pogoda. Wybrałem trasę klasyczną czyli Przełęcz Tąpadła,Przełęcz Słupicka. Z miejscowości Tąpadła bardzo wyraźnie widać było Karkonosze. Dystans do Śnieżki w linii prostej wynosi 70km. Wszedłbym na Ślężę,ale wiał dosyć dokuczliwy wiatr więc tym razem po prostu odpuściłem sobie.
  25. 7 punktów
    71SDQ doszedł. Dzięki, AstroKing. Dobrze, że pudełko jest sensownie w 2/3 wypełnione pianką, bo facet z UPS po prostu rzucił nim na ziemię z metra.
  26. 7 punktów
    Wyjąłeś mi to z ust :-) O, ja też wolałbym być praktykiem... Wiecie, żeby zamiast szybko sobie policzyć to pokupować sobie: X teleskopów, Y kamer, do Z różnych obiektów zrobić po N zdjęć naświetlanych T sekund i wszystko postackować na M różnych sposobów, oczywiście dysponując nieskończonym czasem i budżetem, i najlepiej w H różnych miejscówkach różniących się LP. Wtedy praktycznie, po około miliardzie lat testów i trzech miliardach lat czekania na dobrą pogodę, miałbym praktyczną odpowiedź na pytanie: apertura czy światłosiła.
  27. 7 punktów
    Hej, Mój pierwszy obiekt głębokiego nieba w 2019 r. Fragment gwiazdozbioru Jednorożca.Opisywać nie będę bo obiekty każdemu dobrze znane. Canon 6D mod plus Sigma 105mm f1.4 ART @f2.5 ISO2000 55 x 60s
  28. 6 punktów
    Witam użytkowników tego forum. To moje pierwsze zdjęcie tutaj - widok z Kopca Wyzwolenia w Piekarach Śląskich na Tatry Bialskie oraz słowackie Tatry Wysokie. Data wykonania: 17.03.2019. Canon 70D + Tamron 70 - 300 mm
  29. 6 punktów
    Messier 106, tym razem spod doskonałego nieba w Lipowcu. Niestety radość z dobrej pogody trwała krótko, po 2 godzinach przyszły chmury więc nie udało się zebrać dużo materiału. Nie mniej lubię to zdjęcie, ten CCD-ekowy szum. Setup: APO 102Q f/5.1, AZ-EQ6, Atik 383, L: 10x600 sek.
  30. 6 punktów
    Panie Boże , dziękuję ci , że jestem taka noga z matmy i spokojnie mogę sobie fotografować, bez znajomości mechaniki kwantowej
  31. 6 punktów
    Co nieco z Gran Canarii. Jak znajdę czas i więcej chęci to może się szerzej rozpiszę, o co tam chodzi Ogólnie bardzo pozytywne zaskoczenie, dobre miejscówki, świetne widoki, w miarę sensowne niebo przechodzące w bardzo dobre przy pełnym niskim zachmurzeniu. Coś pięknego :) Od Mirador Pico de los Pozos chyba tylko 'Skała Chłopców' na La Palmie zrobiła większe wrażenie. Krzyż Południa widoczny w całości bez większego wysiłku, co jest bardzo trudne na Teneryfie i niemożliwe na La Palmie. Wszystko poniżej to Nikon D5100 + Tokina 11-16 / Nikkor 18-105.
  32. 6 punktów
    Skorpion i Tatry, czasem z jakiegoś powodu budzimy się o 3 w nocy, wychodzimy na balkon i... Pentax K-1, 20sek, ISO2000, Pentax-M50mm
  33. 6 punktów
    Nowy soft do testowania - usuwa gwiazdki. W batchu edytujemy nazwę pliku tif 16bit > nazwę pliku wynikową https://sourceforge.net/projects/starnet/ Moje po teście.
  34. 5 punktów
    Dziś przyszła pora na kolejny eksperyment łapany z Przełęczy Tąpadła w 2 i pół godzinnej dziurze w chmurach. Przełęcz akurat tego dnia nadawała się wyśmienicie do tego celu, bo wiało nieźle (2019-03-07), a otoczenie drzew dawało szansę na focenie w miarę akceptowalnych warunkach jak na ten zestaw. Ogólnie udało się zebrać 65kl po 120s Nikonem D610 @ iso1600 + Samyang 135 f/2 @ f/2.8. Całość nieguidowana jechała na HEQ5. SQM chwilami wskazywał 21.3M. Obróbka - drapane do samego dna matrycy Obszar dobrze znany - okolice M81, M82 i tysięcy innych galaktyk oraz wersja z opisem (krzyżyki i kółka bez opisu wskazują na galaktyki opisane w katalogu PGC)
  35. 5 punktów
    Wczorajszy widok na Tatry z okolic lotniska w Balicach. Ponad 100 km. Zdjęcie mocno wyciągane w czasie obróbki, co zresztą widać.
  36. 5 punktów
    Cześć, Ostatnio myślałem o tym "fixed pattern". Zainspirował mnie post @trouvere Jeśli pojedynczy piksel CMOS-a jest liniowym przetwornikiem ładunek-napięcie to wystarczyłoby zrobić kilka (minimum dwa) flatów w różnych warunkach oświetleniowych (np. 10% i 90% nasycenia) następnie program obliczy współczynnik liniowy i offset do każdego piksela osobno. Następnie taka mapa może być używana jako flat, z tym że trzeba odjąć offsety najpierw, a dopiero potem podzielić przez współczynnik, jakby połączenie biasa i flata. Mając to na myśli ruszyłem na podbój internetu... Niestety, nie okazałem się przełomowym geniuszem, wikipedia też wpadła na ten pomysł https://en.wikipedia.org/wiki/Fixed-pattern_noise#Suppression_of_FPN Czyli to nie jest takie trudne.... Chociaż - Trzeba by flaty robić w tej samej temperaturze co zdjęcia... Robi się z tego powoli połączenie darka, flata i biasa Teraz moje pytanie: Ciekawe, czy ktoś już w Polsce tego próbował? Trzeba by mieć dobry materiał testowy (wyraźny pattern noise) i jakiś program, który to robi (chyba to najtrudniejsze - nie jestem pewien, czy taki program istnieje). Ewentualnie - dysponując operacjami matematycznymi na obrazach można to zrobić chyba w PixInsight: (jeśli ktoś nie lubi teorii/matematyki to proszę przewinąć wzory ) Przypominam, że zakładamy, że każdy piksel jest opisany funkcją liniową postaci: R = a*S + b gdzie R - to rzeczywista odpowiedź piksela na sygnał S, a i b to współczynnik liniowości i offset. Mierząc dwa flaty na poziomie niskim i wysokim (np. 10% i 90%, ale dokładne wartości nie mają znaczenia) możemy znaleźć dla każdego piksela wartości R_L i R_H (Low/High). Dostajemy dwa równania liniowe z dwoma niewiadomymi, czyli zadanie z podstawówki w rodzaju "Staś za dwie gruszki i trzy jabłka zapłacił 5zł, a za pięć gruszek i jedno jabłko - 6zł. Ile kosztuje jabłko, a ile gruszka?) Równanie wygląda tak: R_L = a*S_L + b R_H =a*S_H + b Oczywiście rozwiązanie to: a = (R_H - R_L) /( S_H - S_L) b = R_H - a * S_H. Problem tylko znaleźć S_L i S_H, czyli sygnał, jak powinien być w przeciwieństwie do R, czyli sygnału, jaki rzeczywiście mamy na matrycy. Wydaje się, że naiwne podejście z uśrednieniem obu flatów po wszystkich pikselach powinno dać przynajmniej wstęp do dalszej pracy. Jak wyglądałaby procedura w programie? Załóżmy, że mamy pliki FL i FH (flat low - 10% i flat high - 90%) 1. FL uśredniamy (nie wiem, mediana/średnia z nieskończonym promieniem?) i zapisujemy jako SL 2. FH - to samo, zapisujemy jako SH (Alternatywnie: Dla FL i FH znajdujemy reprezentacyjny piksel referencyjny (w teorii dowolny, tylko żeby miał te same współrzędne tu i tam) i tworzymy SL i SH jako obrazy wypełnione wartościami takimi, jak ten piksel, odpowiednio na FL i FH. Nie powinno mieć specjalnego wpływu, który piksel wybierzemy... Chyba ) 3. Odejmujemy obrazy FH - FL i zapisujemy jako dF 4. Odejmujemy obrazy SH - SL i zapisujemy jako dS 5. Tworzymy nowy obraz sF podzielony przez dS i zapisujemy, jako GAIN_FLAT 6. Tworzymy nowy obraz TEMP = GAIN_FLAT * SH 7. Tworzymy nowy obraz FH - TEMP i zapisujemy jako OFFSET_FLAT 8. Od każdego "surowego" lighta - FITS-a czy tam RAW-a najpierw odejmujemy OFFSET_FLAT, a potem dzielimy przez GAIN_FLAT potem normalnie stackowanie jak zawsze. Ktoś chętny? Przypominam - Flaty low i high trzeba zrobić tak, jak zwykłe flaty, tylko jeden z saturacją ok. 10% a drugi ok. 90%, najlepiej w tej samej temperaturze, co lighty, oczywiście to samo ISO, czas naświetlania siłą rzeczy bez znaczenia, choć lepiej nie za krótko ani nie za długo Pozdrawiam!
  37. 5 punktów
    Doskonały dzień Nie dość że pogoda świetna to i widzialność doskonała. Miał być rekreacyjny spacerek, a skończyło się na 32 km trekkingu. Najpierw były Jeseniky - max 129 km, a potem na deser Tatry - max 112 km. Ze szlaku z Goleszowa w kierunku Wisły. Oby więcej takich pięknych dni
  38. 5 punktów
    Również ze wczoraj. Tym razem obróbka w AS!3.
  39. 5 punktów
    Dzisiejszy poranek w Busku-Zdroju. Widok taki jakiego się spodziewałem. Prognozy były bardzo sprzyjające. Nikon D500 + Sigma 150-600mm Pasmo Radziejowej Babia Góra (z lewej strony widać malowanie masztu RTCN Chorągwica) Tatry (poniżej Gorce i Beskid Wyspowy - widać nawet sylwetki wież na Lubaniu i Gorcu)
  40. 5 punktów
    Zdjęcie, którego nie wrzucałem w temat 'kanarkowy' więc wyląduje tutaj Nikon D5100, Tokina 11-16 @13mm f/3.2, ISO2500, 25 sekund z punktu widokowego Pico del Pozo de las Nieves. Obróbka w ilościach śladowych
  41. 5 punktów
    Próby awikowania przez chmury. Krater Clavius. SCT11, ASI178mm, Baader Ir-pass. Około 6700 klatek.
  42. 5 punktów
    Niestety trochę mnie martwi, że dożyliśmy czasów, gdzie głębszą wiedzę (a nie powierzchowną konsumpcję) zaczynamy wypychać, ignorować, a nawet czasami wyśmiewać. Widzę to dookoła i trochę mi tym zjawiskiem zapachniało w tym wątku. Mam nadzieję, że przesadzam i jednak tego problemu nie ma. Zwracam jednak uwagę, że nawiązując do tytułu wątku - szum, sygnał, SNR - nie da się polemizować bez aparatu matematycznego i fizyki. Co więcej, większość zjawisk nie da się już zrozumieć "na chłopski rozum", więc tym bardziej zachęcam do pogłębiania wiedzy, a nie zniechęcania tych, którzy ją posiadają i starają się nią dzielić.
  43. 5 punktów
    Na skutek decyzji AGORA S.A. o wypowiedzeniu umowy dotyczącej Bloxa z dniem 29 Kwietnia 2019 blog midimariusz.blox.pl zostanie zamknięty. Ten blog to spory kawałek mojego życia . Prowadziłem go od 7 lat i starałem się umieszczać tutaj wartościowe wpisy. Miałem też sporo komentarzy, maili i telefonów od użytkowników bloga. Od 30 Kwietnia 2019 wszystko z boga zostanie bezpowrotnie usunięte. Nadszedł czas na pożegnanie się z obecnym blogiem. Na wielu astro forach są dziesiątki linków i odnośników to tego bloga, stąd mogą pojawić się pewne problemy. Aktualnie nie ma mechanizmu przekierowującego adres na inny. W obecnej sytuacji podjąłem decyzję o przeniesieniu bloga na inną platformę opartą na Wordpressie. Będzie też inny serwer, inna domena oraz inny wygląd. Wszystkie artykuły będę pisałem teraz wyłącznie na nowym blogu. Adres nowego bloga https://midimariusz.home.blog Życzę miłej lektury.
  44. 5 punktów
    Właśnie dziś po ponad rocznej budowie zakończyliśmy pracę nad trzema teleskopami kratownicowymi. Teleskopy ujrzały pierwsze światło na księżycu, pracują bardzo dobrze i płynnie w obu osiach, zostały jeszcze drobne prace nad wykończeniem tzn osłona klatki górnej, dekiel do malowania, szycie ubranka
  45. 5 punktów
  46. 5 punktów
    Jeśli obiekt jest tak samo jasny, ale tło jest ciemniejsze, to nie wiem, jaki chcesz jeszcze efekt uzyskać Dla szybkiego porównania: obejrzyj obrazki (przynajmniej, najlepiej poczytaj, ale to po angielsku) na tej stronie: https://jonrista.com/the-astrophotographers-guide/astrophotography-basics/snr/ W szczególności to: Jak widać, nie tyle liczby są jaśniejsze, co tło staje się bardziej jednolite i liczby lepiej się z niego wyróżniają. To esencja stackowania.
  47. 4 punkty
    Wczorajsza panorama i pierwsze użycie w tym celu mojego GSO 8" + Sony a230. Zdjęcie dosłownie spod kominka.
  48. 4 punkty
    Jeszcze stack z 21 klatek plus opis. Chyba wieczorami bardziej się opłaci stakować, bo w efekcie jest mniej szumów.
  49. 4 punkty
    Twoja lista jest imponująca, ale tak naprawdę nic nie wnosi do rozwikłania problemu. Diabeł tkwi w szczegółach i sposobach użycia poszczególnych narzędzi. Dopiero z czasem nabiera się wyczucia . To dlatego nie ma gotowych przepisów na obróbkę astrofotki, podpiętych pod klawisz w jakimś programie ( "Zrób dobre zdjęcie" czy coś podobnego) . Ktoś z doświadczeniem musiałby stanąć za twoimi plecami i obserwować, jak postępujesz od samego początku z materiałem. A bęcki to każdy z nas dostawał i nadal dostaje . I pewno będzie dostawać
  50. 4 punkty
    Dodam tu opis, może się komuś przydać. Na cloudynights znalazłem opis zastosowania czegoś o nazwie strap wrench. I coś zaczęło mi stykać. Obrazy z dzieciństwa... Śp. Dziadek otwierający coś z użyciem paska od spodni... Ile ja się namęczyłem z odkręcaniem różnych rzeczy... A tu taki piękny patent. Ten pasek zawijamy ściśle dookoła rurki. Końcówka musi przejść w tą szczelinę w czerwonej rączce. Potem lewo-prawo i zwykle po chwili większość rzeczy daje się odkręcić.
  • Biuletyn

    Chcesz być na bieżąco ze wszystkimi naszymi nowościami i informacjami?

    Zapisz się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.