Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 04/16/2019 in all areas

  1. 52 points
    Cześć, Tym razem chciałem się z Wami podzielić wynikami małego eksperymentu który zrobiłem w ostatnich dniach. W zeszłym roku wszedłem w posiadanie teleskopu 130/900 na montażu EQ2 Jest to dokładnie ten model: https://teleskopy.pl/product_info.php?products_id=1383&gclid=EAIaIQobChMI4-DtsYbX4QIVheiaCh3Szg43EAQYASABEgJM6vD_BwE Jako, że posiadam już nieco lepszy sprzęt, ten dałem mojemu 9-letniemu synowi aby zarażać go pasją do nocnego nieba. Głównie oglądaliśmy przez niego Księżyc – nawet dawał radę Jednak jakiś czas temu zaczęła kiełkować mi w głowie szalona myśl, żeby podpiąć pod niego kamerę i zobaczyć, co wyjdzie. Dokupiłem więc ekonomiczny napęd za stówę: https://teleskopy.pl/product_info.php?products_id=4624&lunety=Nap d jednoosiowy ekonomiczny do monta y EQ 2 Synta Spinor Optics i Sky Watcher zamontowałem go na montażu i tak teleskop stał sobie kolejne miesiące... aż do ostatniego poniedziałku 15 kwietnia. Wieczorem pracowałem w ogrodzie i zauważyłem, że wiatr całkowicie ucichł. Na niebie też brak było jakichkolwiek chmur. Niestety Księżyc w Lwie był już po trzeciej kwadrze więc o ambitniejszym foto w LRGB można było zapomnieć. Postanowiłem jednak wykorzystać bezwietrzną i bezchmurną pogodę do „astrofotografii” z EQ2. Na setup złożyły się: Montaż EQ2 – fabryczny, bez modyfikacji i jakichkolwiek dopieszczeń. Tak jak wyjęto z pudła. Napęd ekonomiczny do EQ2, tylko w osi RA Teleskop Newtona 130/900 - fabryczny kamera ASI178 MM-C, bez filtrów (filtry mam w kole a na koło brakło już backfocusa). Laptop, kabelkologia, stolik i krzesełko wędkarskie Skala tego setupu to około 0,55''/pix (dość wymagająca dla EQ2, nie sądzicie ? ) Jeszcze garść ciekawostek: teleskop nie ma naklejonego znacznika na LG – zatem kolimacja jest możliwa tylko „na czuja” „dokładność prowadzenia EQ2” i „sztywność EQ2” to oksymorony napęd ekonomiczny nie ma zapisanej na sztywno prędkości gwiazdowej – jest tam takie małe pokrętełko które służy do regulacji szybkości „trackingu”. Jeszcze to byłoby w miarę ok, gdyby ta prędkość była stała. Jednak sterownik potrafił lekko zwalniać lub przyśpieszać w trakcie sesji wyciąg teleskopu jest plastikowy... :/ tulejka, zębatki, obudowa... Tylko ośka pokrętła jest metalowa (pewnie plastikową ciężko było odlać ). Zatem jego sztywność jest mocno, hmmm, iluzoryczna montaż EQ2 nie posiada lunetki, także pozostaje metoda dryfu albo SharpCap No dobra. To już wiecie, że to raczej nie było komfortowe focenie ale bardziej bieg z przeszkodami (taki „shit equpiment challenge” ). Najpierw trzeba było to ustawić na Polarną. Więc tu wykorzystałem do tego celu rewelacyjnego SharpCapa i jego PolarAlign. Najpierw chciałem odnaleźć Polarną w szukaczu. No ale szukacz to opcja „full plastic jacket” - nawet soczewka jest z plastiku i generalnie ciężko coś zobaczyć. Dlatego Polarną ustawiłem od razu w teleskopie (tu przynajmniej lustro jest normalne, szklane i napylone), załadowałem kamerkę w plastikowy wyciąg uważając żeby go nie złamać i wykonałem procedurę ustawiania w programie SharpCap. Całość zajęła około 15 minut – program miał trochę problemów z dużą skalą (przypominam - 0,55''/pix) ale jakoś dał radę. Ustawiłem Polarną z błędem około 45''. Więcej nie kombinowałem ponieważ stwierdziłem, że ustawienie i tak się posypie przy pierwszym dotknięciu teleskopu podczas celowania w obiekt. Fotografowałem trzy obiekty DS: galaktykę Wir (M51), galaktykę Cygaro (M82) i Gromadę Herkulesa (M13) Wybrałem je ze względu na jasność. Z ciemniejszymi miałbym mega problem. Montaż prowadził nieprzewidywalnie. Przy M51 stosowałem klatki 8-sekundowe. Zdarzały się klatki dobre, nieporuszone. Ale było też mnóstwo pojechanych. Ewidentne były potężne luzy pomiędzy ślimakiem a ślimacznicą. Pewnie można to podregulować, ale jak już wspomniałem wcześniej – montaż był „stockowy” prosto z pudła. Co chwila kręciłem i korygowałem też prędkość prowadzenia napędu ekonomicznego bo ta dosyć mocno pływała. Całość sesji trwała około 4 godzin. Konieczny był ciągły nadzór nad montażem ponieważ inaczej wszystko by się rozjechało. Wnioski końcowe: No cóż, raczej nie polecę montażu EQ2 do astrofoto. Aczkolwiek przy pewnej dozie szaleństwa i samozaparcia można coś tam zdziałać. Podobnie teleskop 130/900 nie jest raczej dedykowany do astrofotografii – chociaż Księżyc można nim spokojnie avikować z niezłymi rezultatami ( o tym w odrębnym temacie już wkrótce). Tak czy inaczej trzeba: skasować luzy w montażu EQ2 nakleić znacznik na LG w celu umożliwienia poprawnej kolimacji dorzucić prowadzenie w osi DEC – do umożliwienia poprawek kadru. Usztywnić lub wymienić wyciąg. Wymienić trójnóg na sztywniejszy A jak nie chcesz tego wszystkiego robić – to sprzedaj to wszystko i kup sobie EQ5 No dobra, zbliżamy się do końca więc czas na obrazki (skala 1:1, bez downsize!) Messier 51 Ekspozycja 8s, gain 440 zebrałem 650 klatek, zestackowałem 200 (reszta to odrzut) Messier 82 Ekspozycja 3s, gain 440 zebrałem 600 klatek, zestackowałem 400 (reszta to odrzut) Messier 13 Ekspozycja 8s, gain 440 zebrałem 900 klatek, zestackowałem 300 (reszta to odrzut) zdjęcia setupu w trakcie pracy A na koniec jeszcze te same fotki – luminancja z setupu 130/900 + EQ2 a kolor pożyczyłem z moich zeszłorocznych fotek tych obiektów. Całkiem nieźle jak na EQ2
  2. 39 points
    Ciągnie mnie do tej galaktyki bo jest inna niż inne i nadaje się na średnie ogniskowe ( 400-500) Południowiec więc warto przytoczyć trochę informacji po adaptacji z wiki. NGC 5128 zwana też Centaurus A to galaktyka soczewkowata (S0), znajdująca się w gwiazdozbiorze Centaura w odległości 13 milionów lat świetlnych. Galaktyka ta ma 60 000 lat świetlnych średnicy. Została odkryta 29 kwietnia 1826 roku przez Jamesa Dunlopa. Jest to najbliższa Ziemi galaktyka aktywna, może być obserwowana nawet przez małe teleskopy. Jest zaliczana do galaktyk Seyferta typu 2. NGC 5128 jest najbliższą radiogalaktyką, stanowiącą bardzo silne źródło emisji fal radiowych. Galaktyka ta jest znacznie masywniejsza od Drogi Mlecznej. Utworzyła się ona w wyniku wielu kolizji galaktyk. Zawiera ona około 2000 gromad kulistych, uważanych za pozostałości po wchłonięciu mniejszych galaktyk satelitarnych. Ciemne pasma pyłowe przesłaniające jej jądro są świadectwem pochłonięcia galaktyki spiralnej przez NGC 5128, około 300 mln lat temu. Nietypową cechą tej galaktyki jest to, że materia w jej centrum tworzy dwa wyraźne ramiona spiralne; jest to pierwsza galaktyka, w której dostrzeżono taką strukturę. O galaktykach Seyfreta można przeczytać tu : https://pl.wikipedia.org/wiki/Galaktyka_Seyferta Sky90@4.5/Asi1600 LRGB - 90,30,30,30x1min, HEQ5
  3. 33 points
    Niestety 60 km od Warszawy szału nie ma i zdjęcie jest jakie jest. Robiłem to bardziej dla testu, więc trochę przeprocesowane. Canon 6d, TS 71/347, 40 x 3 minuty.
  4. 32 points
    Cześć i czołem, Zafascynowały mnie ostatnio różne dziwadła, które można dostrzec na sferze niebieskiej. Głównie chodzi mi o galaktyki, a w szczególności te z katalogu Arp'a. Niestety, najczęściej są małe, ciemne i na matrycy aparatu przypominają rozmytą kulkę, plamkę, kreskę czy stożek (nie pytajcie się dlaczego ten wybór słów). Przygotowując obiekty na zlot RODOS powiedziałem sobie, że podejdę drugi raz do tego obiektu (na poprzednim się nie udało). Jak sobie obiecałem, tak zrobiłem. Pomnę tutaj fakt, że nad południowym horyzontem coś cały czas pływało a sam obiekt snuł się tuż nad stodołą. jego wysokość podczas górowania nie jest jakaś szczególna, wynosi 21* nad horyzontem (deklinacja prawie -19*). Udało się zebrać 'zaledwie' 33 klatki po 3 minuty L, zarejestrowane ASI1600MM-C, przez Newtona 8" f/5. Wiem, że szumi; wiem, że sama luminancja; wiem, że daleko mu do ideału ale prezentuję to zdjęcie bardziej w charakterze ciekawostki - jako ciekawy, nisko położony obiekt, który jest dość trudny do fotografowania. Mowa oczywiście o Arp244 czyli NGC4038/7037 czyli Galaktyki Czułki/Anteny. W przeciwległym rogu leży galaktyka NGC4027 (Arp22), taki skulony plemniczek :-) I wersja opisana: Paweł
  5. 32 points
    To sporych rozmiarów planetarka (średnica 3,4') o jasności 10 mag. Jest teraz dobrze widoczna, w okolicach zenitu, w Wielkiej Niedźwiedzicy. Dlatego żeby nie tracić wyjątkowo pogodnych dwóch ostatnich nocy, mimo Księżyca i miejskiego nieba skierowałem na nią teleskop. Materiału zebrałem dość dużo, w sumie ponad 8,5 godz, ale ze względu ma bardzo jasne tło było to konieczne, żeby poradzić sobie z szumem i coś ze zdjęcia wyciągnąć. Oceńcie sami, czy było warto. Komentarze i krytyka jak zwykle mile widziane. Setup: CFF 140 f/4.9, AZ EQ6, Atik One 9, Ha: 35x600 RGB 11x300 crop na mgławicę i cała klatka, resize 65%
  6. 28 points
    Jeszcze jeden smaczek z 130/900 na EQ2. W nawiązaniu do tego tematu: Księżyc w fazie 84% około 2 w nocy. Jak widać można ten budżetowy teleskopik z powodzeniem stosować do avikowania Księżyca ( i do planet też). Z foto DSów jest udręka ale Księżyc to czysty fun Tutaj prowadzenie nie gra już dużej roli - ma mniej więcej utrzymać obiekt w kadrze. Warto jeszcze wspomnieć, że podczas sesji w wyniku której powstała ta fotka, kolimacja tego 130/900 była raczej słaba. SkyWatcher 130/900 na EQ2 ASI 178MM-C + filtr ZWO IR 850nm mozaika 4 paneli 1200x10ms każdy, stackowane w AS3, obrabiane w PS Polecam full res Obrabiane bardzo delikatnie bez dużych kontrastów żeby odwzorować rzeczywisty wygląd Księżyca przez teleskop.
  7. 20 points
    Teoretycznie lot samolotem pasażerskim na wysokości ponad 10km oferuje możliwość zobaczenia bardzo dalekich obiektów, ale w rzeczywistości musi być spełnionych na tyle dużo warunków, że rzadko udaje się zobaczyć coś naprawdę ciekawego. Najczęściej nie ma na horyzoncie po prostu nic wystarczająco charakterystycznego, a jeżeli nawet jest to powietrze może nie być wystarczająco przejrzyste, chmury mogą być zbyt wysokie, warunki oświetleniowe niekorzystne, szyba w oknie zmatowiała itp. A jak nawet wszystko jest ok, to akurat nie jest dostępne miejsce przy oknie Niedawno w czasie dwóch kolejno następujących po sobie lotów miałem w końcu sporo szczęścia. Chciałbym przy tym zaznaczyć, że wiem iż nie są to dalekie obserwacje sensu stricto, ale chyba jednak na tyle ciekawe, że warto się nimi podzielić. Pierwsza ciekawa obserwacja miała miejsce w czasie lotu z Warszawy do Doha w Katarze. Samolot przelatywał na wysokości 12400m nad zachodnim Iranem, było bezchmurnie, świecił Księżyc i przejrzystość powietrza była doskonała. W pewnym momencie dostrzegłem na horyzoncie słabą, ale niewątpliwą łunę i szybko wykoncypowałem na podstawie pozycji samolotu, że to może być łuna nad Teheranem. Zdjęcie to złożenie trzech fotografii wykonanych oczywiście "z ręki" na wysokim ISO. Widać nie tylko łunę nad Teheranem, ale i samo miasto w postaci wąskiej linii na horyzoncie, i to z odległości aż 380km. Następny był odcinek z Doha do Hanoi. Połowa lotu miała się odbywać w nocy, reszta za dnia. Dużo wcześniej sprawdziłem, że samolot prawdopodobnie będzie przelatywał blisko Himalajów, więc zaklepałem miejsce przy oknie po lewej stronie. Był to trzeci lot z rzędu, więc w pewnym momencie po prostu odpłynąłem nie nastawiając nawet budzika. Wydawało mi się, że spałem tylko chwilę, ale kiedy się obudziłem i podniosłem zasuwę okna okazało się, że Słońce stoi wysoko, a przede mną pięknie prezentują się Himalaje. Od razu poznałem charakterystyczną piramidę Dhaulagiri, a na prawo od niej masyw Annapurny i Manaslu. Zbliżenie na Dhaulagiri. Od tego czasu wciąż oddalaliśmy się od łańcucha Himalajów. Po pewnym czasie minęliśmy Czo Oju, Everest-Lhotse i Makalu, te już w odległościach ponad 400km, ale wciąż doskonale widoczne. Na drugim zdjęciu zbliżenie na okolicę Everestu z opisem szczytów. W końcu ukazała się i wieńcząca Himalaje od wschodu Kanczendzonga, na tym zdjęciu widoczna razem z Everestem i Makalu. Ostatnie zdjęcie Kanczendzongi wykonałem z odległości aż 520km. Mimo tego wciąż była doskonale widoczna. Ale to jeszcze nie koniec. Zaraz później podano śniadanie i nie byłem w stanie fotografować, ale wykręcając karkołomnie łepetynę nad zastawą wciąż mogłem obserwować. Ostatni raz Himalaje zobaczyłem dokładnie znad Kalkuty. Odległość do Kanczendzongi wynosiła wtedy 570km, a do Everestu aż 620km I Bóg raczy wiedzieć jak długo jeszcze byłoby je widać, gdyby samolot nad Kalkutą nie wleciał w wysokie cirrusy... Jeżeli macie zdjęcia zdjęcia dalekich widoków z samolotu to zachęcam do wrzucania do tego wątku. (edit: nie jestem w stanie usunąć zdublowanego zdjęcia poniżej)
  8. 16 points
    Pełnia Księżyca praktycznie uniemożliwia fotografowanie DS-ów, a że żal pięknej pogody więc przetestowałem mój nowy nabytek - William Optic REDCAT 51 w połączeniu z kamerą Atik One 9. Mamy FOV 2,78o i skalę 3,04 arcsec/pixel (mini test z kamerą Atik 383 opisałem tu). Biorąc pod uwagę wysokie QE kamery (77%) są to parametry znakomicie predysponujące ten malutki teleskop do fotografowania ciemnych mgławic. Szczególnie jako lekki sprzęt do wypadów pod ciemne niebo. Tym razem z oczywistych względów ustawiłem kadr na galaktyki. Zamierzam zrobić to zdjęcie na zlocie w Bieszczadach z nadzieją wyciągnięcia IFN-a. Poniższą fotkę naświetlałem 90 minut w subach 60-cio sekundowych. Dłużej się nie dało z uwagi na bardzo jasne tło.
  9. 16 points
    Wydawało się, że będzie łatwy obiekt ale jednak łatwo nie było. Przydałoby się drugie tyle materiału żeby wyciągnąć halo no i pewnie lepsze niebo. W przyszłości trzeba będzie podejść jeszcze raz do tego obiektu. Orion Optics VX8 - NEQ-6 - CANON 450D MOD - 90x240s
  10. 15 points
    Jeszcze kilka wczorajszych, bo dopiero skończyłem obrabiać. Północny wiatr mi zepsuł apetyt, bo zwiewał ciepłe wyziewy z budynku w stronę Księżyca, ale seeing był niezły i z czasem było coraz lepiej. Sprzęt dla przypomnienia: SCT 10" ognisko gł. Kamerka DMK 21.04, z filtrem Baader IR. 1. Okolica krateru Kepler. 2. Schiller. 3. M. Humorum. 4. Gassendi. 5. Zatoka Tęczy.
  11. 15 points
    Zatoka Tęczy 15.04.2019, 23:48 ED80 / Barlow Hyperion 2,25 / ASI 224
  12. 14 points
    Trzy panoramy Księżyca z 17 kwietnia 2019r. Słaby seeing - 1.77" wg MB. Refraktor Achromatyczny TS152/900, Barlow GSO 3x (F-3190mm), ASI120MM, Baader Halpha 35nm, EQ-ATM, FireCapture v2.6, Autostakkert!3 (400/2500), Registax6, Microsoft ICE. Schickard, Wargentin, Nasmyth, Phocylides i wielki przykrawędziowych Bailly. Panorama okolic południowego bieguna Księżyca z Górami Leibnitza, 1 dzień i 15 godzin przed pełnią. Sinus Iridum i kopuły Gruithuisen w pełnym słońcu. Przy północnej krawędzi: Babbage i Anaximander.
  13. 14 points
    Hej, Na prośbę kolegi @Tayson przetestowałem jego najnowszy nabytek, obiektyw Samyang 135mm f2.0. Klasycznie, godzinę przed końcem nocy astronomicznej wycelowałem podpiętego Samyanga 135mm f2.0 wraz z Canonem 6D mod w Łabędzia. Canon 6D mod plus Samyang 135mm f2.0 @f2.0 Filtr Optolong L-pro 25 x 120s ISO1600 @f2.0 Dark, Bias, Flat. Sky Watcher Adventurer plus Guiding PHD2
  14. 12 points
    mozaika z Maka180 i ASi178MM, 23 panele nie do końca się udało bo widać przejścia między niektórymi panelami, chyba coś musiałem przypadkiem przestawić w parametrach kamery po kliknięciu pełna rozdzielczość 9075 x 10218 co daje prawie 93Mpix pozdrawiam
  15. 12 points
    Księżyc 2 dni i 23 godziny po pierwszej kwadrze, 15 kwietnia 2019r, na wysokości 46°. Seeing wg MB 1,57". Obraz drżący. Niewielkie halo wokół Księżyca. Mimo nienajlepszych warunków udało mi się uzyskać bardzo dobre obrazy. Refraktor Achromatyczny TS152/900, Barlow GSO 3x (F-3190mm), ASI120MM, Baader Halpha 35nm, EQ-ATM, FireCapture, Autostakkert!3 (400/2000), Registax6, Microsoft ICE. Mozaika dwóch paneli - od Sinus Iridum do krateru Plato. Bardzo ekspresyjny widok krateru Gassendi. Południe Mare Humorum i Hippalus Rille. Niezwykła, jak dla mnie, mozaika południowych obszarów Srebrnego Globu, od Basenu Schiller-Zucchius do krateru Clavius i południowej krawędzi Księżyca. To bezspornie najważniejsze trofeum dzisiejszej sesji zdjęciowej.
  16. 11 points
    2 lipca tego roku będzie miało miejsce najwspanialsze zjawisko jakie oferuje nam natura - całkowite zaćmienie Słońca. W celu jego zobaczenia i zarejestrowania udajemy się pod przywództwem Tomka @Aurora do Chile - stolicy astronomii. Dla mnie będzie to drugie zaćmienie całkowite w życiu, dla Tomka już piąte. Dwa lata temu byliśmy na wyprawie w USA. Dla mnie był to pierwszy duży wyjazd zagraniczny i pierwszy lot samolotem. W widoku zaćmionego Słońca zakochałem się od pierwszego wejrzenia! Do wyprawy przygotowywaliśmy się rok czasu i mimo ogromnych problemów (zgubiony bagaż z częścią sprzętu odzyskaliśmy przeddzień zjawiska!), udało się wszystko rewelacyjnie. Zaćmienie rejestrowaliśmy za pomocą 5 refraktorów i kilku mniejszych sprzętów. Na podstawie części zgromadzonego materiału stworzyłem film, który pragnę zaprezentować. Mam nadzieję, że udało mi się w nim oddać choć trochę niesamowitego klimatu i emocji, jakie nam towarzyszyły. Do tegorocznego zaćmienia przygotowujemy się właściwie od powrotu z poprzedniego. Nabraliśmy sporo doświadczenia, zarówno odnośnie rejestracji zjawiska, umiejętności panowania nad sprzętem, jaki i całej logistyki, jaka jest tu niezbędna (przewóz sprzętu samolotem, zasilanie terenowe, rozwiązywanie nieoczekiwanych problemów). W tą wyprawę wkładamy też znaczną część naszych pieniędzy. W tym roku chcieliśmy spróbować dwóch nietypowych metod rejestracji zjawiska. Po pierwsze, zamierzamy w okolicy fazy całkowitej wysłać w powietrze zmodyfikowanego drona, który osiągnie wysokość 3-4 km i pozwoli na rejestrację cienia Księżyca przemieszczającego się w atmosferze, oraz specyficzną grę świateł w czasie zjawiska. Podczas tego konkretnego zaćmienia efekt ten powinien być niezwykle widowiskowy, ponieważ Słońce będzie znajdować się na niewielkiej wysokości. W USA również wykorzystaliśmy drona, jednak bez modyfikacji mógł się znaleźć na wysokości jedynie 400 m, czyli 10x niżej, niż teraz planujemy. Ujęcie w prawym dolnym rogu w powyższym filmie jest właśnie z niego. Drugim projektem jest rejestracja filmu z fazy całkowitej w technice HDR. W tym celu potrzebujemy dwóch identycznych zestawów optyki i aparatu. Mamy w tej chwili dwa refraktory TSAPO65Q (jeden mój, drugi Tomka), oraz aparat Nikon D7500, który umożliwia filmowanie w 4k przy zastosowaniu Cropa 1:1 (czyli jakość jest porównywalna do serii zdjęć w 30 FPS, co byłoby normalnie niemożliwe!). Do realizacji planu brakuje nam więc drugiego takiego aparatu. Film z Nikona stanowi lewe górne ujęcie filmu z USA. Niestety, do czasu wyprawy nie jesteśmy w stanie zgromadzić środków na zakup wymienionych tu sprzętów - drona i aparatu. Dlatego zwracamy się do was z apelem o pomoc. Jeśli chcecie zobaczyć przebieg zaćmienia całkowitego zarejestrowany w każdym możliwy aspekcie i w najwyższej jakości, wspomóżcie nasz projekt! Wpłat można dokonywać na poniższej stronie. Za każdą pomoc bardzo, bardzo dziękujemy! Oczywiście zakupiony sprzęt posłuży nam w przyszłości na kolejnych wyjazdach w celu robienia oryginalnych zdjęć i filmów z pięknych miejsc. Link do zbiórki: https://pomagam.pl/zacmienieslonca
  17. 11 points
    Wieczorem usiadłem obrabiać fotki z 15 kwietnia. Fajnie wyszedł krater Encke koło skrytego w cieniu Keplera. Otoczenie Keplera też plastyczne. Jednak opisując zdjęcie - szukałem co to za krater na prawo od Enckego (ten z kraterkiem w środku). W atlasach krater ten nazywa się Kunowsky na cześć niemieckiego miłośnika astronomii, który z Berlina obserwował przez refraktor m.in. Księżyc i planety. Postać bardzo barwna, kimże ten człowiek nie był! Życie stracił też w oryginalny sposób. Czy faktycznie postać niemiecka czy rodzina była może polska możecie przeczytać w rocznikach nadwarciańskich: http://bazhum.muzhp.pl/media//files/Nadwarcianski_Rocznik_Historyczno_Archiwalny/Nadwarcianski_Rocznik_Historyczno_Archiwalny-r2000-t2-n7/Nadwarcianski_Rocznik_Historyczno_Archiwalny-r2000-t2-n7-s131-136/Nadwarcianski_Rocznik_Historyczno_Archiwalny-r2000-t2-n7-s131-136.pdf No i na fotce w prawo i do góry od Keplera jest krater Milichius a ciut bliżej Milichius A. Ciut bliżej od Milichius A w stronę Keplera słabo widoczna, ale jednak (!) Rima Milichius Sprawdziłem, na fotce ZbyTa też ją widać, Z kolei u Lemarca (posty wyżej) jest Rima Delisle z takim grubym i prostym początkiem. Dobrze, że Lemarcowi wyszła, bo bałem się, że na moim zdjęciu to jakiś dziwny, prosty artefakt. Taka krecha A jednak nie!
  18. 11 points
    Nareszcie, po 3 dniach walki, obrobiłem materiał z 15 kwietnia Mozaika z 80 paneli, 100mpix TS APO 115/800 Celestron AVX Barlow ES x3 ZWO ASI 120MM Mini
  19. 11 points
  20. 11 points
  21. 11 points
    Znowu to zrobiłeś. Zdruzgotałeś astrofotograficzny paradygmat.
  22. 11 points
    Ode mnie Księżyc w RGB. Windy.com mnie po raz kolejny nie zawiodło i to co widziałem na komputerze idealnie pokryło się z niebem O 1:12 skończyły się chmury, które miały bardzo ostrą granicę i pojawił się piękny Księżyc bez halo. 700/2000 klatek. 91,3% oświetlenia. 71/450 sdq Asi178 mm filtry R i B
  23. 11 points
    Zakamarek wspomniany ostatnio z uwagi na krater Marth (7km) w 2008 roku. Tak, to ten "dwa w jednym" w centrum Palus Epidemiarum czyli Bagna Epidemii ! Okoliczne większe kratery to na dole po lewo ukryty w cieniu Ramsden (25 km średnicy) i całkiem po prawo od niego Capuanus (60 km). Na górze obrazu większy krater, podobnie nazwany do kolegi po przekątnej - Campanus (48 km) i po prawo od niego Mercator (47 km). A u mnie chmury, wykrakałem Ale się wyśpię
  24. 10 points
    wczoraj poszukiwałem ciekawych cieni rzucanych przez księżycowe góry poniżej kilka z nich MAK180, ASI178MM, Baader R 610nm Longpass seeing nie rozpieszczał okolice krateru Wichmann Kepler Euler, Diophantus i Delisle wraz z górą o tej samej nazwie pozdrawiam
  25. 9 points
    Wszystkiego najlepszego. Smacznego jajka, rodzinnej atmosfery przy świątecznym stole, mokrego dyngusa oraz oczywiście pogodnych nocy wczorajszy wschod Księzyca, okolice miejscowości Nur.
  26. 9 points
    21.04.2019. Wielkanoc. Tym razem Krater Hahn z zachodzącym wzniesieniem centralnym. Średnica 84 km, głębokość 3 km.
  27. 9 points
    Wczoraj, że była prawie pełnia to wybrałem M13 do zdjęć, chyba jedyne co by mogło się zarejestrować canonem. Może ktoś ma pomysł na coś jeszcze dzisiejszej nocy? Jakaś ładna gromada otwarta na TS65Q i canona 450D? Wczoraj trochę mi pojechało gwiazdy, ale nieznacznie. pod koniec jak montaż był w zenicie , no i też chyba częściej powinienem zmieniać ostrość. Zdjęcie to duży crop, w pełnej rozdzielczości. TS65q 2min klatki ISO 400, około 3,5H NEQ6, canon 450D mod
  28. 9 points
    Ostatni wypad na nocne focenie przy Księżycu zaowocował dwoma zdjęciami. M53 i NGC5053, 2,5h materiału (walka z tłem, same lighty, Księżyc z następnego zdjęcia troszkę przeszkadzał). Jasna gwiazda w prawym dolnym rogu zdjęcia to Diadem w Waroczu Bereniki (Księżyc był obok, w Lwie) i bonusik ....... Księżyc ok 60% powierzchni, zresztą zaraz zobaczycie, RegiStax6 zrobił 70% z 116 (cykane aparatem ) TLAPO804, Canon1200D, Pozdrawiam serdecznie.
  29. 9 points
    O co chodzi z tymi statusami? U mnie nadal są po prawej, tak jak były
  30. 9 points
    Zaryzykuję i dorzucę do Waszych zdjęć mój wczorajszy szkic Krateru Scheiner. Szkoda, że szkic nie oddaje w pełni bogactwa detali, ale w końcu nie o to do końca chodzi. Mam nadzieję, że udało mi się przenieść na papier najważniejsze szczegóły. Dla mnie to niezapomniany widok. Oczywiście urzywałem MAK-a 127 z bino SW i parki BCO 18 mm. Czas "naświetlania" około 30 min.
  31. 9 points
    Czasem aż nie chce się wierzyć że przy zdolności rozdzielczej teleskopu 0,5", co odpowiada 1 km. na Księżycu, rysują się tak wąskie szczeliny jak ta zaznaczona strzałką o szerokości 200 metrów. To tak jak z widzeniem nitek pajęczyny pod światło.
  32. 9 points
    Wspaniały stary instrument! Refraktor Fraunhofera + kamera fotograficzna Petzvala na płyty szklane, prowadnica i szukacz. Z sentymentem patrzę na takie zdjęcia. Popytam mojego tatę -astronoma, może coś wie na ten temat, choć szczerze mówiąc wątpię. Ze starych polskich teleskopów niewiele się zachowało (z resztą przed wojną nie wiele ich było). Ze znanych mi, to odrestaurowany refraktor 20 cm Grubba - stoi w krakowskim obserwatorium na Forcie Skała, kolejny to mały astrograf (14 cm) który stał w zachodniej kopule obserwatorium w Warszawie, po wojnie przeniesiony do Ostrowika (jest na forum o nim wątek). Kolejne teleskopy które pamiętam to dwa refraktory "Wilki" 8 i 12 cm. Nazwa stąd, że przed wojną polski astronom dr Antoni Wilk, odkrywca 4 komet nimi obserwował . Po wojnie służyły studentom astronomii do obserwacji gwiazd zmiennych (stały w Ostrowiku). Nie wiem jaki jest ich teraz los. Największy przedwojenny polski instrument to astrograf Grubba zainstalowany w obserwatorium na Pop Ivanie w roku 1938. Był to podwójny refraktor o średnicy 33 cm (tuba do zdjęć) i 25 cm (tuba do wizuala i prowadnica). Pochwalę się, że miałem przyjemność poznać prof. Włodzimierza Zonna który jako jeden z niewielu tuż przed wojną nim obserwował. Z instrumentu tego zachowała się jedynie optyka i po wojnie zastosowano ją w różnych instrumentach. Refraktor 25 cm stoi w Ostrowiku na montażu azymutalnym, a teleskop 33 cm jest w obserwatorium w Chorzowie. Jeszcze jeden klasyczny instrument o którym warto wspomnieć to teleskop Drapera (astrograf 20 cm), który po wojnie obserwatorium w Piwnicach pod Toruniem dostało w prezencie od obserwatorium w Cambridge. To bardzo zacny instrument. Z jego pomocą (jeszcze w Cambride) powstał katalog fotometryczny i spektrograficzny ok 250 000 gwiazd, które otrzymały stosowane do dziś w astronomii oznaczenia HD (Henry Draper)
  33. 8 points
    Nawet kilka było widocznych, ale też mężatki...
  34. 8 points
    Księżyc 11 godzin po pełni, 19 i 20 kwietnia 2019r. Zapowiadany przez MB seeing 1.02", w praktyce silne drżenie i zmienny obraz. Refraktor Achromatyczny TS152/900, Barlow GSO 3x (F-3190mm), ASI120MM, Baader Halpha 35nm, EQ-ATM, FireCapture v2.6, Autostakkert!3 (400/2500), Registax6, Microsoft ICE. 4.5° wschodnia libracja pozwoliła na obserwację w dobrym oświetleniu wschodnich mórz: Mare Marginis i Mare Smythii. Wspaniałe widoczny był też krater Neper. Powstała doskonała okazja do fotografowania kraterów Humboldt i Hecataeus. Widoczność była na tyle dobra, że można dostrzec łańcuch małych kraterów - Catena Humboldt (na godzinie 10ej od Humboldta). Odnotowuję to jako niewątpliwy sukces. Panorama Mare Australe, trochę mało wyrazistego morza przy południowo wschodniej krawędzi, z kraterem Lyot w centrum. Ciąg dalszy fotografowania Gór Leibnitza przy korzystnej libracji w tym roku. I to by było na tyle... :-)
  35. 8 points
    Księżyc 14 godzin przed pełnią, 18 kwietnia 2019r. Seeing wg MB 1.10", ale obraz drżący, zmienny. Refraktor Achromatyczny TS152/900, Barlow GSO 3x (F-3190mm), ASI120MM, Baader Halpha 35nm, EQ-ATM, FireCapture v2.6, Autostakkert!3 (400/2500), Registax6, Microsoft ICE. Panorama zachodniej krawędzi. Kratery: Grimaldi, Hevelius i Cavalerius a przy krawędzi: Riccioli, Hedin i Olbers. Po prawej, średniej wielkości: Cardanus i Krafft. Struktura przypominająca latawca to Reiner Gamma. Panorama (trzy panele) południowej krawędzi Księżyca z Górami Leibnitza.
  36. 8 points
    Cześć, Nareszcie udało się zebrać na pierwszą w tym sezonie sesję 16.04.2019 z Jowiszem (41.7" rozmiar kątowy, odległość 706mln km). Z racji braku czasu wziąłem jedynie 90mm Maczka Virtuoso, a nie 150mm oraz ZWO ADC, ZWO ASI 120mc, Barrlow 1.5x, UV IR Cut-L i AZ3. Seeing mimo 14-15° nad horyzontem był znośny, właściwie zaczynało świtać. Niestety warunki w tym roku z uwagi na niskie górowanie będą wymagające. Sesja od 4:35 do 5:15 z Warszawskich Włoch. Tradycyjne: Firecapture, Registax, Winjupois 12 tys klatek . Obróbka w Snapsead, Adobe Photoshop Express i InShot. Pozdrawiam, Robert
  37. 8 points
    Witajcie. Korzystając z bezchmurnego nieba, postanowiłem przetestować nowy Klin Herschela made by APM. Na szczęście dzisiaj (18 kwietnia 2019) widoczna była grupa plam na Słońcu. W roli głównej wystąpił refraktor Takahashi TSA120, kamera ASI178MM oraz wspomniany klin APM. Klatka to wynik złożenia ok. 1300 klatek, złożonych w AutoStakkert. Co do samego klina Herschela APM - wymiata. Obrazy wizualne bardziej przypadły mi do gustu. Fantastyczne obrazy z nasadką bino... Obraz baaardzo ostry i wspaniale widoczna struktura plam, granulacji... Lotar
  38. 8 points
    Ja też siedziałem wczoraj, ale przed kamerą. Babbage zdecydowanie przykuwał uwagę, fajne cienie, urzeźbienie ścian krateru. Ale pogoda nie dopisała, powietrze solidnie falowało degradując obraz. Mam nadzieję, że masz kątówkę i nie wyginasz się za mocno. Bo ja po filmowaniu próbowałem przez okular patrzeć na "wysokie" obiekty, blisko zenitu, a nie chciało mi się iść do domu po kątówkę. No i klęczałem przed panią Astronomią zadzierając głowę Tak na szybko wyżej wymieniony Babbage, ale zdjęcie nie powala szczegółami. Zdecydowanie 14 i 15 kwietnia była lepsza pogoda.
  39. 8 points
  40. 8 points
    Ależ oczywiście, że właśnie po to przyjeżdża się na zlot, by mieć jak najciemniejsze niebo! Adela, a w temacie Twoich rozterek i kłopotów: jest coś takiego jak LATARKA - mała rzecz do usuwania dużych problemów
  41. 8 points
  42. 7 points
    Następne w tym roku podejście do foto Jowisza, tym razem z tranzytem księżyca Io. Warunki miałem nieco lepsze, ale i tak z wykonanych 11 stacków może tylko połowa ma akceptowalną jakość. Ciężko jest w tym roku zrobić coś lepszego. Zrobiłem też małą animację obrotu tarczy planety. Zamieszczam wszystkie zdjęcia dla pokazania jak ciężko jest zrobić coś sensownego. Celestron SCT 8" ZWO ADC i ASI 224 MC.
  43. 7 points
    Kolejna fotka ze starej(nowej) kamerki asi 178mmc z samyangiem 135 2.0@ 2,4 . Koło filtrowe asi mini 5x filtr Halpha 7nm. Wszystko w zgrabnym zestawie posadzonym na eq6 . Zastosowałem unity gain , czyli gain 0. Darowałem sobie guiding , ponieważ montaż jakoś pociągnął 90 sekund . Docelowo zestaw ma służyć pełnemu NB , ale na razie czekam na części do dreamfocusera. Wszystkiego zebrałem 35 klatek , mogłem dłużej , ale chciałem jeszcze sprawdzić zestaw na Tulipanie .
  44. 7 points
    Maciek, ale Łukasz robi zdjęcia CMOSem... :-)) Łukasz, wiesz co pokazałeś? Pokazałeś to co jest największą przewagą CMOSów nad CCD, nie trzeba mieć wypasionego sprzętu do prowadzenia żeby robić dobre zdjęcia, krótki czas naświetlania rekompensuje błędy prowadzenia. Oczywiście mówimy tutaj o jasnych obiektach... do ciemnych - czy to CMOS czy CCD dobre prowadzenie jest niezbędne
  45. 7 points
    Z ostatnich bieszczadzkich nocy. A właściwie poranka
  46. 7 points
    Drogi kolego, przeczytałem Twoje pozostałe dwa tematy i nie zauważyłem żadnych toksycznych wypowiedzi w Twoim kierunku - zatem rozpoczynanie kolejnego wątku takimi słowami na pewno nie przyciągnie osób, które chcą Ci doradzić lub już doradziły (o tym zaraz). Kontynuując - w poprzednich dwóch wątkach koledzy doradzili Ci w jakim kierunku powinieneś iść (za co im podziękowałeś i nawet wyraziłeś opinię, że już masz wybrany teleskop). Galaktykę możesz zobaczyć gołym okiem, w dobrych warunkach obserwacyjnych. Do podstawowych obserwacji, poznania nieba, wyszukiwania obiektów wystarczy na początek dobra lornetka, mapa nieba i cierpliwość. Zastanawiam się jednak, dlaczego kategorycznie określiłeś, że Synta odpada. To najpopularniejszy teleskop, który można nazwać nawet trochę uniwersalnym - do planet i DSO. Jak pewnie zauważyłeś - powtarzam się, bo to co ja napisałem już doradzili Ci koledzy Po co zakładasz trzeci w takim razie? Nie lepiej podpisać się pod już istniejącym (Twoim) wątkiem? Nie wydaje CI się, że (skoro przeczytałeś wszystkie wątki na tym ii innych forach) fajnie by było, żebyś wykazał się troszkę inicjatywą - zebrał teleskopy, które wg Ciebie są dobre i mogą się nadać do Twoich celów i podał je w wątku? Wtedy będzie się sporo łatwiej odnieść do Twoich wątpliwości i pytań. Na chwilę obecną została CI polecona dobra lornetka i Newton na Dobsonie 8" (popularna Synta). Paweł
  47. 7 points
    Moja pierwsza próba z fotką h-alpha. Pełna rozdzielczość z kamery ASI 178 Ładnie wygląda ta plama w okularze. Nie wiem czy to max który można wydobyć obróbką ale tak mi się podoba :-).
  48. 7 points
    Atakujemy. Na razie taki mniej pospolity temat. Karpaty i Tobias Mayer.
  49. 6 points
    19.04.2019. Moją uwagę przykuł Krater Neper. Położony na brzegu Mare Marginis. Jego średnica to 137 km, a głębokość 2 km. Poniżej próba przeniesienia na papier.
  50. 6 points
    Zrobione! Obraz idealny. Dziękuję wszystkim za odpowiedzi! ♡♡
  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?

    Sign Up

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.