Jump to content

Leaderboard

  1. MaPa

    MaPa

    Społeczność Astropolis


    • Points

      4115

    • Content Count

      5632


  2. Lukasz83

    Lukasz83

    ♥ Konto Płatne


    • Points

      3857

    • Content Count

      3008


  3. wessel

    wessel

    Społeczność Astropolis


    • Points

      3334

    • Content Count

      15475


  4. Tayson

    Tayson

    Społeczność Astropolis


    • Points

      3069

    • Content Count

      9525


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 05/18/20 in all areas

  1. Dzisiejszej nocy mamy opozycję Marsa więc to chyba dobry moment żeby zaprezentować wyniki mojego wrześniowego projektu Pogody ostatnio jak na lekarstwo – od początku października praktycznie nie udało mi się fotografować. Na szczęście wrzesień dopisał jeśli chodzi o warunki seeingowe i udało mi się skończyć długo planowany projekt pełnej mapy powierzchni (struktur albedo) Marsa. Sesje które złożyły się na finalną mapę zaliczyłem 3, 8, 12, 15, 22 i 28 września. Taki rozstrzał pozwolił zarejestrować całą powierzchnię planety a jednocześnie zapewnił wystarczające „za
    188 points
  2. Jestem raczej osobą która nie lubi się chwalić i przechwalać… ale tym razem jest to wydarzenie dla mnie tak ważne, że postanowiłem podzielić się z Wami tą niezwykle radosną dla mnie wiadomością. Moja praca zajęła pierwsze miejsce w kategorii „Planety, komety i asteroidy” podczas tegorocznego konkursu Insight Investment Astronomy Photographer of the Year 2020. Jest to naprawdę wielkie wyróżnienie porównywalne do tych jakie fotograf może otrzymać wygrywając konkurs World Press Photo czy dziennikarz zdobywając nagrodę Pulitzera. W tym roku do konkursu zostało z
    176 points
  3. Efekt wczorajszego nocnego wypadu 30 kilometrów od domu. Po wielu nieudanych lub średnio udanych podejściach w końcu dopisała pogoda, seeing oraz faza i wysokość Księżyca nad horyzontem. Rozmiar stacji 50 sekund kątowych. Celestron Edge 9.25 + ZWO ASI183MM, filtr L, bin 2x2. I jeszcze kompozycja z całą tarczą.
    120 points
  4. Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku. W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo. Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,” Niedługo bo prawie 20 lat później odkrycie Petera przyciągnęło uwagę Marty Alves która to postanowiła zbadać obiekt przy użyciu LOFAR (network
    105 points
  5. Ostatnio mam nieco mniej czasu na astro co mnie bardzo irytuje. No ale takie życie... Dla rozładowania stresu wrzucam więc małe słoneczne co nieco. 30 panelowa mozaika kręcona jakoś pod koniec listopada 2020 a składana w następnych miesiącach. Poniżej 50% oryginalnej rozdzielczości Bresser 152/1200 na natywnej ogniskowej zmodowany pod h-alpha + ASI178 MM-C
    101 points
  6. Wybaczcie, że znowu ja i znowu z Marsem ale to już ostatni raz w tym roku, przynajmniej jeśli chodzi o "czerwoną planetę". Wiem, że jeszcze można trochę powalczyć z rejestracją kolejnych elementów do tej układanki, ale biorąc pod uwagę pogodę i mój straszliwy "niedoczas" w ostatnich dniach stwierdziłem, że zrobię to podsumowanie już teraz. A jeśli uda się jeszcze coś dorzucić to będzie to miły bonus. Tak więc poniżej podsumowanie zmagań z 2020 roku - począwszy od końcówki maja 2020 a kończąc na ostatnim piątku trzynastego listopada Czyli prawie pół roku. Pół roku p
    99 points
  7. Hej, tym razem nie projekt "Taras" bo a ) zrobienie ciemnych mgławic w Wawie nie jest możliwe i b ) nie widzę tego obiektu z tarasu :-) Tak na prawdę nigdy nie podchodziłem do Ducha - strzelałem blisko ale jakoś w jego kierunku było mi nie po drodze. Powiedziałem sobie dość (nie mylić z Chylińską) i podczas wyjazdu astrofotograficznego na przełomie września i października 2019 roku postanowiłem - strzelam w ducha. Był do główny target na RODOS, ale pogoda nie pozwoliła zebrać tyle materiału, żeby stworzyć z tego zdjęcie, więc czekałem i czekałem :-) No i się docze
    97 points
  8. Dziękuję APOD Zwykle nie ma czym się tak pochwalić ale jak wiemy ta galeria jest wyjątkowa i nie łatwo tam trafić. To moim zdaniem taki astrofotograficzny wielki szlem Ostatni raz udała mi się ta sztuka 10 lat temu więc można powiedzieć, że to okrągły jubileusz Szkoda, że zdjęcie zostało mocno przycięte z oryginału ale jak mówi polskie przysłowie „Darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby” Niezbadane i kontrowersyjne są wyroki Panów Nemiroff & Bonnell ale dziękuje im bardzo https://apod.nasa.gov/apod/ap201026.html http://www.astrobogdan.pl/nebulae/vdb-141-the-
    96 points
  9. Orion, zawsze chodził mi po głowie w szerszym ujęciu! W zeszłym roku świetną pracę pokazał @IroMi pogody na taką pracę nie starczyło, ostatnio w kraju ciężko o dobrą pogodę na gwiazdy, ale 21 listopada udało mi się uzbierać materiał na ten kadr. Niezawodna Sigma 105mm f1.4 ART w połączeniu z Canonem 6D mod dała naprawdę fajny efekt! Który możecie ocenić sami. Konstelacja Oriona to jeden wielki kompleks mgławic. 21.11.2020 Podlasie Canon 6Da i Sigma 105mm f1.4 ART plus IDAS 97 x 60s ISO2500 Sky Watcher Adventurer Poró
    95 points
  10. Popularny lecz nie łatwy obiekt: Gromada Melotte 15 w otoczeniu mgławic znajduje się w centrum IC1848 zwanej Mgławicą Serce. Materiał zbierany prawie trzy miesiące! w zdalnym obserwatorium "Otivar" u Jacka Pali. Nie można powiedzieć, że wszystko jest już dopracowane na tip top bo jednak problemy techniczne to nieodłączna część takich przedsięwzięć łącznie z kapryśną hiszpańską pogodą oraz awarią mojego kręgosłupa ale mam nadzieję, że wszystko jest już na prostej drodze :-) Tym samym jest to pierwsze kompletne zdjęcie jakie powstało w tym obserwatorium! Sprzęt: Kopuła 3m
    95 points
  11. Niezwykłej urody mgławicę Heckathorn-Fesen-Gull 1 można znaleźć w gwiazdozbiorze Żyrafy. Została odkryta w roku 1982 przez trio Heckathorn-Fesen-Gull podczas badania linii emisyjnych Drogi Mlecznej. Świetny opis tej mgławicy zamieścił na swojej stronie ( www.sternwarte-baerenstein.de) Marcel Drechsler:"HFG1 została stworzona przez gwiazdę centralną V664 Cas. Nie jest to pojedyncza gwiazda, ale gęsty układ podwójny składający się z białego karła i gwiazdy podobnej do Słońca, które są oddalone od siebie tylko o kilka milionów kilometrów i krążą wokół siebie co 14 godzin. Ponieważ układ podwójn
    95 points
  12. Obiekt mało znany, choc bardzo piekny. Wymaga bardzo dużej cierpliwości i spokojnej glowy podczas obróbki. Dzięki pogodnym nocom w sierpniu oraz wrześniu udało sie zebrać prawie 60h materiału. RGB zbierane podczas czysciutkiej nocy na Jesiennym Zlocie Astropolis. QHY695A, Ioptron CEM60-EC, TS APO100Q 70x20min Ha 80x20min OIII RGB ~8h ASTROBIN https://www.astrobin.com/oqoo51/ Ponizej wersja opisana, bez gwiazd, inwert poszczególnych kanałów NB oraz lajtowa wersja RGB
    94 points
  13. Cześć, przedstawiam panoramę nocnego nieba obejmującą pas Drogi Mlecznej od Wielkiego Psa do Perseusza, wraz z okolicznymi gwiazdozbiorami. Data i lokalizacja: 26 stycznia 2020, La Palma (na szczycie wyspy). Sprzęt: Nikon D810A, Sigma Art 50 mm, guidowany Star Adventurer. Dzięki @MaciejW za użyczenie Sigmy. Ekspozycja: 6 kadrów po 5 minut, f/2,8, ISO 400. Obróbka: kalibracja w DSS, złożenie mozaiki w MS ICE, podbicie kontrastu i kolorystyki w Photoshopie. Gwiazdki zostały dość agresywnie potraktowane filtrem minimalnym w celu uwydatnienia pyłów znajdujących się w tym rejoni
    92 points
  14. Hej! Cóż to była za wspaniała i mroźna noc! Pierwszy raz miałem możliwość fotografować w tak ekstremalnych warunkach na nizinach! - 30C mróz i 25cm świeżego śniegu, na pierwszym planie Domek Różany a nad nim gwiazdozbiór Oriona w zimowej scenerii! 18.01.2021 Koryciny, Podlasie Canon EOS R plus Sigma 28mm f1.4 ART 20 x 15 s ISO3200 @ f1.8 Statyw.
    91 points
  15. Wczoraj odkurzyłem sprzęt do Słońce po tym jak na GONG-u ( http://halpha.nso.edu/ ) zobaczyłem piękną protuberancję ze względu na kształt nazywaną "pillar prominence" ( z angielskiego, w tłumaczeniu na nasz ojczysty -> protuberancja filarowa albo po prostu filar) Tak ładnie wykształcone protuberancje tego typu to ostatnimi czasy rzadkość. Na zdjęciach poniżej widać ją w pełnej okazałości na zdjęciu z godziny 14:18. Wrzucam też składankę czterech zdjęć wykonanych między 12:30 a 14:30 Protuberancje filarowe są typem protuberancji spokojnych które potrafią "wisieć" nad chromos
    90 points
  16. W każdym plebiscycie na najpiękniejszy obiekt nieba północnego na mgławica ma szanse na podium. Mgławicowe otoczenie tworzy kapitalny kwiatek na niebie! Postanowiłem pokazać to zdjęcie w mieszanej technice Ha, OIII i LRGB, gdzie LRGB to głównie centralne "Kocie Oczko" i gwiazdy, natomiast te firany wokół to już OIII i Ha. Trochę skala nie pasuje, ale i tak 0.8 arcsec/piksel to sporo jak na możliwości z Warszawy. Ha: 30x1200 sek, OIII, 30x1200 sek, L: 45x300 sek, RGB 30x300 każdy kolor. Setup: FS 128, ATIK ONE 6.0 na ASA DM 60. Filtry Baader Planetarium. Opis:
    90 points
  17. Zdjęcie, które przedstawia kawał naszej galaktyki, ale tak naprawdę, to co mnie zainspirowało do zrobienia tej mozaiki, to masy pyłów, w których jest ona zatopiona. Niewinny eksperyment, który się zaczął z lapmką węgierskiego wina w ręku, gdzieś tam nad Balatonem, a zakończył 3 i pół roku później po wielu "dokrętkach" materiału i nieudanych próbach złożenia tego wcześniej. Zdjęcie składa się z około 1000-1200 klatek od 60s do 120s zebranych w przeróżnych warunkach. Główny obraz jest zbudowany w oparciu o zdjęcia z niemodyfikowanego Nikona D610. Wszelkie wodorowe czerwienie zostały
    89 points
  18. Po statycznych obrazach postanowiłem ostatnio, że nagram swój pierwszy timelapse. 11 maja wycelowałem w Słońce, nie liczyłem na zbyt wiele, po tym, co widziałem na Gongu: https://gong2.nso.edu/products/tableView/table.php?configFile=configs/hAlpha.cfg To był chyba pierwszy, całkowicie bezchmurny dzień, od kiedy kupiłem Lunta. Nastroiłem etalon, podbiłem gain do 250 i zobaczyłem, że ładnie płonie. Porównałem obraz i czasy double stack vs single stack i uznałem, że w drugiej opcji będzie lepiej. Łącznie nagrałem 472 aviki, każdy po 500 klatek, w intewale 5 sek. Materiał zbierałem 13
    88 points
  19. Canon 6d, Newton 200/1000, 100x 8minut. Materiał zbierany głównie w okolicach Warszawy ( 50-60 km)
    88 points
  20. Potężna dawka wodorowo- siarkowej energii kształtuje piękny i zarazem przerażający region Mgławicy IC405. Nazwa Płonąca Gwiazda również nawiązuje do tego zjawiska i faktycznie przedstawia jakby protuberancje na powierzchni Słońca lub wylewającą się lawę z wnętrza wulkanu. Obiekt nietuzinkowy, bardzo wymagający i trudny w obróbce ale trzeba przyznać, że bardzo ciekawy i inny od wszystkich! Łączny czas naświetlania to 37 godzin, SII 43x1200s, Ha 37x1200s, OIII 31x1200s Paramoint MyT, TEC140, QHY695A, Otivar ScopeDome, Hiszpania
    88 points
  21. Było już 4K, 5K to czas na 6K - tak dla beki chociaż z foty jestem zadowolony. 65% oryginału 24 panele z ASI 178MM-C + kolor z Canona 6D (ogniskowa 2400, dwa panele, każdy panel to stack 50 RAWów) Kolory wysaturowane, ale dzięki stackowi na warstwie koloru szum (kolorowy) był znikomy. Lubię taką prezentację z podejściem "mineralogicznym" - bo jak internety głoszą, kolory na Księżycu odpowiadają różnym pierwiastkom w regolicie. Newton 350/1400 na NEQ-6 Natywna ogniskowa + drizzle 1,5x Cykane jakoś pod koniec listopada 2020
    87 points
  22. Mozaika dwuelementowa. Materiał zbierany w okolicach Warszawy ( 50-60 km). Canon 6d Newton 200/1000. Po około 60 x 8 minut na jeden panel + jeden panel Ha naświetlany 90 minut.
    86 points
  23. Zdjęcie robione na La Palmie w grudniu 2020. Godzinna ekspozycja. Sensor: ZWO ASI2400MC PRO + Vixen VSD 100 f 3.8 Dzięki koledze Romanowi Dróżdż za wspałniały post-processing Zdjęcie: Filip Ogorzelski, Robert Szaj.
    85 points
  24. Co tu dużo pisać - przyszedł czas podsumowania projektu Na razie kończę zmagania z rejestracją fazy Wenus, przynajmniej w tym sezonie. Czas się brać poważnie za Marsa Wykonałem 42 sesje wieczorne Rejestrowałem zmiany fazy, rozmiaru i chmur w UV Od 5 stycznia (rozmiar 13'' i faza 81%) do 29 maja (rozmiar 57'' i faza 1%) Warunki seeingowe były różne, od wyśmienitych, przez zadowalające (zazwyczaj) do słabych. Niemniej zawsze udawało się w miarę sensownie planetę zarejestrować. Sprzęt z jakiego korzystałem to: Astrofaktoria D-K 190/356
    84 points
  25. Podszedłem jeszcze raz do tego obiektu z zamiarem wydobycia czegoś więcej niż przeważającej wodorowej materii. Do tego chciałem pokazać jak najlepszy detal w samej bańce co chyba mi się w końcu udało Niestety obiekt w tlenie świeci zaledwie w centralnych częściach obiektu więc obróbka nie należy do łatwych. Sprzęt: ScopeDome, Paramount MyT, TEC140, QHY695A Ekspozycje: łączny czas 31 godzin, SII 34x1200s Ha 36x1200s OIII 25x1200s binx1 Otivar, Hiszpania
    84 points
  26. NGC 1514 to Mgławica planetarna o jasności 15,5 mag (edit 10,5). odległa o od 600 ly. Znajduje się w gwiazdozbiorze Byka. Bardzo piękna, niebieska tarczka, aż dziwne, że stosunkowo rzadko fotografowana. Fajnie prezentuje się wizualnie pod dobrym niebem, ale potrzebna jest do tego spora apertura. Moje APO 140 to trochę za mało do jej wizualnego podziwiania, za to na fotografii widać całkiem sporo. setup: APO 140 f4/9; AZ-EQ6; Atik One 9; L: 34x300 RGB: 8x300
    83 points
  27. Cześć, przedstawiam mozaikę 12 kadrów obejmującą duży fragment konstelacji Oriona. Materiał zbierany pół na pół z Maćkiem Pawłowskim, obróbka moja. 2x Takahashi Epsilon 130D, 2x Nikon D810A, godzina ekspozycji na kadr (6x10 min. w ISO 400) plus kilka 30-sekundowych strzałów mających na celu uratować przepalone jądro M42. Fotografowane z La Palmy w noce: 16.01.2020, 16.12.2020, 17.12.2020 i 18.12.2020. Obróbka: DSS, Photoshop. Jest to bieżący progres dość ambitnego projektu, który ma na celu objęcie całego gwiazdozbioru. Obecnie gotowe mamy 20 kadrów, zostało jeszc
    83 points
  28. Co do obiektu nie będę się specjalnie rozpisywał - przynajmniej w tym miejscu wszyscy go znają W tym roku musiałem zrobić próbę złapania go z nowym teleskopem. Na pewno udało się uzyskać lepszy detal niż w poprzedniej próbie - na ile to skutek lepszego teleskopu a na ile większej ilości materiału i lepszego seeingu to trudno powiedzieć. Na pewno różnica jest spora "in plus". Chociaż powiem szczerze, że liczyłem na jeszcze nieco lepszy detal w okolicach "obręczy" pierścionka i wokół gwiazdy centralnej w tym niebieskim rejonie. Myślę sobie, że to kwesti
    82 points
  29. Elo Jedno z moich najwiekszych wyzwń to strumienie gwiazd w NGC5970 oraz ten Kalmar! Pierwsze podejście do niego robiłem juz w 2016 roku z EDkiem i QHY8L. Teraz nadeszla pora na nieco glebsze palenie Materiał zacząłem zbierac w 3tygodniu kwietnia. Wszystko jedynie bez Księzyca. W księzycowe noce na celownik poszly najjasniejsze obiekty z Łabędzia. Czasami podczas nocy, pomiędzy chmurami łapałem 1 lub 2 suby. Nie było łatwo. Udało sie dobic do wstepnie zaplanowanej liczby klatek, tj 150szt. Finalnie do stacka trafiło kilka mniej. Nie zdecydowałem sie
    81 points
  30. Po paskudnej wiośnie pogoda pozwoliła zebrać materiał na parę obiektów. Pierwszy klasyk Irys 12h L i 8h RGB. Po długiej przerwie bo ostatnie LRGB robiłem 3 lata temu. Pozdrawia Jan
    81 points
  31. Trochę po macoszemu potraktowałem ten obiekt, ponieważ nie wznosi się jeszcze maksymalnie nad horyzont. Na kwiecień i maj mam już inne plany astrofotograficzne, ale może jeszcze do tego powrócę. Canon 6d, TS 71/347, 120 x 4 minuty (40 klatek z ubiegłego sezonu). Dodaję drugą wersję ( zmieniony kolor)
    79 points
  32. Fazy Wenus, czyli zmienne oblicze Gwiazdy Wieczornej i Jutrzenki - 2020r Projekt obejmujący osiem stanowisk Wenus przed koniunkcją i osiem po koniunkcji, która wystąpiła 3 czerwca br.Obserwacje tak planowałem aby rozmiary Wenus różniły się o około 5". Największy rozmiar kątowy planety na zdjęciu: 15 czerwca - 54.10" odpowiadający odległości od Ziemi 0.31 AU oraz najmniejszy rozmiar: 8 lutego - 16.07" odpowiadający odległości 1.04 AU. Nie sądziłem, że tak to się rozwinie. 2 lutego, zimową porą w słabych warunkach, nisko nad horyzontem, obraz planety nie mógł stać się "pu
    79 points
  33. Wreszcie udało się wszystko - idealna pogoda, brak Łysego, głęboka noc i idealna miejscówka bez łuny na drodze do komety. Efekt następujący: 65x60s, f/2, ISO400, stack na kometę i gwiazdy Samyang 135 + Nikon D750 mod + CEM25EC I wersja bez gwiazd:
    79 points
  34. Coś więcej niż tylko M31, cegiełka w dorobku astrofotografii amatorskiej W internecie można znaleźć kilka rożnych podejść do tematu ale ciężko tu o jakieś prace referencyjne w tak szerokim polu. Samyang 135mm f2, G3-16200EC, Ha:41x900 Bin2 (niestety 1/3 poszła w kosz ze względu na fotografowanie przy dużym księżycu) wersja opisana wersja LRGB i samo Ha
    78 points
  35. Jeden z najpiękniejszych regionów nieba. Ten wielobarwny obszar zawiera szereg mgławic pyłowych w tym IC 4592 oraz IC 4601 również widoczne z Polski. Charakterystyczne niebieskie zabarwienie mgławic refleksyjnych jest spowodowane tym, że pył międzygwiazdowy dużo silniej rozprasza światło niebieskie. Kompozycja 43x3min, FSQ106 f3.65, Nikon810A, #TivoliFarm, #Namibia.
    78 points
  36. Pierwsze wymęczone zdjęcie z Otivaru u Jacka w LRGB Galaktyka M109. Pierwszy problem jaki mnie napotkał oprócz słabych warunków to halo gwiazdy Phecdy, które wdarło mi się w róg kadru. Do tego masakryczne gradienty z którymi nie mogłem sobie do końca poradzić skutkiem czego jest crop z oryginalnej klatki i powiększenie zdjęcia. To akurat z korzyścią dla skali w jakiej zaprezentowałem obiekt. Łącznie 14.5h ekspozycji: L 76x300s R 34x300s G 32x300s B 31x300s Paramount MyT, TEC140, QHY695A, Otivar Scope Dome Obserwatorium Hejka,
    77 points
  37. Piękne letnio-jesienne pole galaktyk w Pegazie. Każdy miłośnik galaktyk doskonale zna te obiekty. Najjaśniejsza NGC 7331 (9.5 mag) i jej sąsiadki: NGC 7335, 7336, 7337, 7340 i PGC2051985. Poniżej Kwintet, czyli grupa 4 grawitacyjnie związanych galaktyk odległych o 260 mln lat św. + jedna bliższa (100 mln l. ś.) Zdjęcie zrobione w Bieszczadach (Smolnik). Setup: APO 140 f/4.9; AZ-EQ6; Atik 383; L: 29x600 RGB: 6x600 sek.
    77 points
  38. NGC 4565 - Galaktyka Igła z gwiazdozbioru Warkocza Bereniki. Obiekt znany więc jakoś szczególnie nie będę się rozpisywał. Jedna z najładniejszych "krawędziówek" Jasność około 10,5mag. Rozmiar 15,9' x 1,9' Jak pierwszy raz ustawiłem kadr to bałem się, że nie dam rady jej zmieścić w kadrze. Taka jest wielka. Jakoś po skosie udało ją się upchnąć ale musiałem mocno pilnować dryfu żeby potem nie obcinać stacka. Materiał mocno wysezonowany (przynajmniej jak na mnie ) ale uczę się cierpliwości w obróbce. Zbierany od 17 do 24 kwietnia. Potem trochę
    77 points
  39. Jak co roku proponuję Wam na portalach specjalny wątek do publikacji podsumowań swoich dokonań astrofotograficznych. Poniżej moje podsumowanie: 20 obiektów, 430 godzin akwizycji, pierdyliard godzin spędzonych przy obróbce. Wyróżnienia: 1 Astrobin Image od the Day, 4 razy Astrobin TopPick. Wśród prac co najmniej trzy polskie premiery. Dziwny i straszny rok z epidemią COVID 19. Rok mojego pożegnania z astrofotografią planet. Rok, w którym po raz pierwszy od 7 lat nie odbył się zlot WAP RODOS.
    76 points
  40. To moje kolejne podejście to tego obiektu i w końcu udało się uzyskać w miarę przyzwoity efekt. Z nocy z poniedziałku na wtorek, Górka Koskowa. Zjechało się nas chyba z dwunastu chłopa Zimno, wietrznie, seeing dość słaby. Niestety chyba źle wyważyłem oś deklinacji i z 76 klatek 35 poszło do kosza tak, że finalnie to tylko 82 minuty (41x120s.) EQM-35 Pro, ASI 294MC, FSQ-85.
    76 points
  41. Najcieńszy z cienkich rogalik Księżyca - 16.09.2020r W ubiegłym miesiącu z rozmysłem zrezygnowałem z fotografowania jednodniowego Księżyca przed nowiem, chociaż wszystko miałem przygotowane i widziałem go w lornetce. Pomyślałem, że stracę motywację do polowania na cienki rogalik. Byłoby to wszak ekstremum moich możliwości. Dzisiaj niebo uśmiechnęło się do mnie pogodnie, niezmąconym aż po horyzont rumieńcem wysyłało zaproszenie, a rogalik Księżyca w popielatej poświacie na wysokości marnych kilku stopni, jak model ustawił się do sesji fotograficznej.
    76 points
  42. Czy tylko ja widzę w tej mgławicy uśmiechniętą buzię pod stożkowym, chińskim kapeluszem? Fascynuje mnie niezwykły kształt tej ciemnej mgławicy emisyjnej. Prezentuję ją w Ha OIII bikolor z gwiazdami LRGB. Veloce RH200, ATIK ONE 6.0 na ASA DDM 60. Ha: 70x1200 sek, OIII:40x 1200 sekund bin 2, L: 60x120 sek, RGB: 35x120 sekund każdy. Razem 42 godziny rejestracji. Warszawa, październik-listopad 2020. Buźka: Opis:
    75 points
  43. Mgławica Crescent kończy cykl zdjęć oraz bardzo ciekawy i doświadczalny poniekąd etap zdalnej fotografii e-EyE w Hiszpanii. Jak się okazało fotografowanie na odległość jest możliwe co więcej warto próbować realizować takie przedsięwzięcia. W e-EyE przez rok i osiem miesięcy powstały 24 fotografie nie licząc dodatkowych wersji w różnych technikach. Łączny czas naświetlania to 440 godzin. Bardzo dziękuję Tomkowi Piwkowi (SerwisAstro.pl) oraz Pawłowi Łańcuckiemu za wspólnie spędzony tam czas Nie oznacza to oczywiście końca naszej działalności i współpracy, działamy dalej! NGC688
    75 points
  44. Cześć M82 fotografowałem od końcówki marca do końca pierwszej dekady kwietnia. Jest to pierwszy raz kiedy obie kamery nie zachowały się tak, jak do tej pory i jakbym oczekiwał. Nie wiem czy to pogoda, czy jakieś inne czynniki, ale miałem kilka dziwnych sytuacji. - te kamery bez ditheringu nawet nie mają (nigdy wcześniej nie miały) najmniejszych oznak walking noise. Tym razem miały i to obie. Stawiam na jakiś feler z kalibracją, choć robiłem ją wielokrotnie w różnych wariantach. W końcu to opanowałem, ale obróbka była sporo trudniejsza. - mono pokazało piękny i nieusuwalny
    74 points
  45. Chciałem przedstawić rzadko fotografowany obszar nieba w pobliżu Mgławicy Stożek i Mgławicy Rozeta. Zawiera on bogactwo mgławic refleksyjnych połączonych z ciemnymi mgławicami. Jak dla mnie jest to przepiękna część nieba i ta różnorodność obiektów z różnych katalogów, którą warto pokazać. I tak mamy: NGC 2247, NGC 2245, IC 446, IC 2169, LBN 898, LBN 901, LBN 903, LBN 904, LDN 1606, LDN 1607, VdB 77, VdB 78, VdB 79 Materiał zbierany zdalnie refraktorem TSAPO 130 i kamerą QHY 695A na niebie podmiejskim.
    74 points
  46. Mozaika z trzech elementów naświetlanych od 7 do 10 godzin, plus jeden fragment naświetlany 2 godziny ( wykorzystany w małej części ). Canon 6d, Newton 200/1000, filtr L-enhance. Gwiazdy naświetlane bez filtra po około 40 minut na panel.
    74 points
  47. Mars i seeing ostatnio nie chcą współpracować to obrabiam zaległości DSowe z ostatnich miesięcy. Tym razem mała planearka z gwiazdozbioru Delfina - trochę porwałem się z motyką na Słońce ponieważ jej jasność to tylko 13,8mag przy rozmiarze 134'' co skutkuje niską jasnością powierzchniową. Na pojedynczych klatkach było widać tylko subtelne delikatne pojaśnienie No ale bo zebraniu 2000 klatek po 15s i zestackowaniu 1100 najlepszych mgławica zdecydowanie wybiła się z tła. Świeciła praktycznie tylko w kanałach zielonym (słabo) i niebieskim (mocniej) co zaskutkowało jej
    74 points
  48. Hej, Materiał się zebrał więc trzeba było coś z nim zrobić :-) Projekt nie-taras gdyż nie podjąłbym się zbierania materiału na takie mgławice pod warszawskim niebem. Kolejny rozdział ciemnych mgławic Cefeusza został zamknięty. Chciałem się z Wami pdzielić fotografią LBN552 wraz z okolicznymi LDN'ami Zdjęciu zapewne sporo brakuje - było robione przez relatywnie ciemny refraktor, ale człowiek jest szczęśliwy, że nawet takim setupem może robić ciemne mgławice. Miłego oglądania. ED80/AZEQ6/ASI1600MMC L 207x300, RGB 20x180
    74 points
  49. Hej Materiał palony podczas duzego Księzyca. Bezksiężycowe nocki zarezerwowane pod inny obiekt. Udało sie ogarnąć po około 25klatek na kazdy kanał w 15min subach, łącznie około 21h. Mapowanie kolorów R-SII, G-Ha, B-OIII. QHY695A, filtry Chroma, Ioptrom CEM60-EC, TS APO 100Q Astrobin https://www.astrobin.com/ksn064/?nc=user Poniżej dodaje animacje poszczególnych kanałów. Jedynie proste rozciaganie materiału, bez żadnych innych zabiegów. Wg mnie najfajniejsze struktury wychodza w siarce. Alternatywne wersje z forum:
    73 points
  50. Ciekawy, rzadko fotografowany obiekt w konstelacji Liska. Jest to gromada NGC 6823 w otoczeniu mgławicy emisyjnej NGC 6820. Bardzo znikoma ilość rejestrującego się pasma w tlenie czynią ten obiekt dość kłopotliwym w wąskopasmowej obróbce Zdjęcie wykonałem na przełomie maja i czerwca w obserwatorium e-EyE Paramount MyT, TEC140, QHY695A, Chroma 5nm filter set Ekspozycje: (łącznie 25h) Ha 30x1200s, SII 16x1800s, OIII 14x1800s binx1 Wersja z gwiazdami i bez:
    73 points
  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?
    Sign Up
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.