Jump to content

Michal Kusiak

Społeczność Astropolis
  • Content Count

    425
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

796 Excellent

About Michal Kusiak

  • Rank
    Altair
  • Birthday 08/06/1986

Kontakt

  • Strona WWW
    http://rantigaosservatorio.org
  • Facebook / Messenger
    -

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyna
  • Skąd
    Żywiec/ Kraków
  • Zainteresowania
    komety, słońce, astrofotografia, komputery, muzyka elektroniczna, grafika, sztuka
  • Sprzęt astronomiczny
    ~14 letnie zasłużone słoneczne "mono" SOHO, dwa nowe magnetofony STEREO :-)
    We wszystkich wmontowano legendarne kasety Kamichi z muzyką Tangerine Dream :)

Recent Profile Visitors

1,356 profile views
  1. Dodam też kilka słów od siebie Pamiętam jedno ze spotkań u niego w firmie, kiedy brałem od niego Rubinara 5,6/500. Przy herbatce rozmawialiśmy o kometach i ich odkrywaniu. Janusz powiedział "700-1000 zdjec nocnego nieba wykonane fajnym astrografem i kometa jest Twoja". Po odkryciu z kolegami C/2015 F2, przypomniałem mu te słowa. Do wielu rzeczy miał nosa. Pozostanie w mojej pamięci...
  2. Szanowni. Chciałbym zakomunikować jedną rzecz. Nie wiem czy Adam się na to zgodzi, wszak moja krytyka, krytyka wielu z Was była wystarczającą lekcją. Byłbym wdzięczny za to żeby chłopakowi dać szansę. Każdy z nas ma swoje problemy, Adam też. Wiecie, że do własnego wyrażania opinii też trzeba mieć dystans? Poważnym problemem są plagiaty, jakieś usilne zabłyśnięcie. Ale krytyka należy się efektom a nie człowiekowi. Ilu z nas robiło błąd za błędem? Jak ze swojej strony podtrzymuję krytyczna opinie o filmie, złych praktykach z innymi publikowanymi materiałami, tak Adam wg mnie jeśli ogarnie to wszystko, może być za jakiś czas fajnym gościem. Szans każdemu należy się tyle ile ich potrzebuje. Konsekwencje praktyk zawsze zostaja wyciagniete. I jako że sam pewne krytyczne słowa wyciągnąłem wobec filmu i innych produktów, tak też ja deklaruję swoją pomoc jeśli tylko będzie jej potrzebował, bo autopromocja każdego wzrasta wraz z dobrą robotą. Każdy z Was o tym wie.
  3. Deklarację o plagiacie dodał sam Astroserwis na FB Sam rozpocząłem podobną dyskusję wywołując do tablicy środowisko astronomiczne na swoim profilu na FB. Pojawiła się gama wypowiedzi od popierających moje odczucia po również te krytyczne dotyczące ryzyka związanego z powstaniem fali hejtu. Dla mnie mocno rozpromowany film, patronowany przez media (w tym rozglosnie ogolnopolskie) ze wsparciem (sponsoring?) powinien trzymać poziom. Tym bardziej, że zapowiedziany dość dawno temu. Wkład w postaci patronatu, sponsoringu i reklama niosą niestety wymagania i oglądając wydałem opinię nt samego "produktu" gdzie uznałem że nie tędy droga kwitując to metaforą. Szanowni! problem jest jednoznaczny. Nie ukrywam że pasja do popularyzacji drzemie w takich serwisach gdzie pojawił się choćby ten film. Popieram także działalność Astroserwisu. Trzeba liczyć się z falą krytyki i nie bać się uczyć na błędach, nie brnąć w zaparte. Rozmawiałem w ostatnim czasie z różnymi osobami począwszy od środowiska zawodowego po amatorskie. Poza słowami poparcia, które kładły nacisk na rzetelność, merytorykę, podejrzenie plagiatu, padły też odwrotne słowa poparcia dla młodych popularyzatorów z którymi również się zgadzam, gdyż hejt bywa przekroczeniem granic konstruktywnej krytyki i jesteśmy na to wszyscy narażeni i po mojej dyskusji wydaje mi się że on też rozgorzał za co biorę odpowiedzialność i traktuję za swój błąd. Niemniej dać komuś słownie w policzek czasem trzeba, tym bardziej jeśli przegina i nie potrafi zrozumieć czemu. Astronomię trzeba adresować do różnych odbiorców. Nie każdy dotrze do określonej grupy. Zawodowy astronom niezawsze ma taką biegłość w dotarciu do ludzi prostych jak np ktoś kto lata był amatorem. Ponadto ktoś ze środowiska miłośniczego czy też zagłębiający zagadnienia student musi brać pod uwagę że odbiorcami mogą być też wymagający ludzie którzy kładą nacisk na rzetelność. Z jednej strony trzeba brać tysiące poprawek, gdyż dzisiaj popularyzować astronomię to duże wyzwanie, które chyba sprawia każdemu kłopot kto się tym trudzi i co więcej nie każdy potrafi dotrzeć do nowych odbiorców, dla których np. smartfon jest najlepszą formą rozrywki. Ale o jedno proszę. Ktokolwiek będzie podejmował próby popularyzowania astronomii niech ma na uwadze że podstawową misją jest zarażanie swoją pasją innych, a nie oczekiwanie wysokiego odbioru by skupić uwagę na sobie. Każdy ma prawo próbować, ale jednocześnie ma prawo korzystać z informacji jak to robić i jak zaczynali inni gdyż to BARDZO POMOCNE. Można a nawet trzeba z biegiem czasu w tym temacie szukać własnych sposobów na popularyzację, by jednocześnie samemu móc się rozwijać, ale wysoce niepożądanym jest zjawisko braku pokory i rzetelności, które wśród nowych odbiorców może utworzyć niezbyt dobre myślenie o astronomii dające ryzyko do powstania czegoś w stylu "leczenie jana zięby" "flatearth" etc.
  4. Jakiś czas temu, zacząłem opracowywać zestawienie odkryć, jakie zanotowaliśmy początkowo z Michałem Żołnowskim (lata 2012-XII.2014), a potem w poszerzonym gronie, gdy ruszyły obserwacje w obserwatorium Polonii (Gędek, Kusiak, Reszelewski, Żołnowski). Zestawienie zawiera informacje o oznaczonych, bądź ponumerowanych dotąd planetoidach. W MPC liczba przesłanych przez nas kandydatów na nieznane planetoidy przekroczyła 2000. Sporo z nich niestety straciliśmy po uzyskaniu oznaczenia bądź po procesie numeracji. Kilkaset kandydatów na nieznane planetoidy do tej pory nie zostało powiązanych i czeka spokojnie na przyznanie oznaczenia i ostateczne sklasyfikowanie, czy to nasze odkrycia, czy też nie. Gdyby stare zasady opisane przez Marsdena działały do dzisiaj, z Michałem Żołnowskim zanotowalibyśmy już 71 numerowanych planetoid spośród naszych kandydatów wysłanych w latach 2012-14. Niestety po zmianach zasad dokonanych po śmierci Briana Marsdena na chwilę obecną liczba numerowanych odkryć uplasowała się na wyniku 8 Zestawienie oprócz numerowanych odkryć zawiera: -Obiekty obserwowane przez wiele opozycji (Secured multi-opp) dla których wg nowych zasad nasze obserwacje są najwcześniej zgłoszone i na 99% będziemy ich odkrywcami. -Obiekty jednoopozycyjne dla których póki co jesteśmy zgłaszającymi najwcześniej obserwacje. Tutaj część z nich możemy jeszcze stracić. Kolumny opisują: Numer obiektu, jego nazwę, Oznaczenie obiektu, datę odkrycia, długość łuku obserwacyjnego w dniach, liczba opozycji i Parametr niepewności U, jasność absolutną H, TYP, oraz jasność w momencie odkrycia V Obiekty wytłuszczone to planetoidy które są już gotowe do procesu numeracji. https://drive.google.com/file/d/0B0Xq_rcJ85pyQTQxRmRXQ0F5Y2c/view?usp=sharing
  5. Wiele nazw brakuje. Trzeba byłoby przejrzeć listę blisko 20 tysiecy nazw. Ale z tych co na chwilę obecną przy chodzą mi do głowy to Brianmay, Freddiemercury, Enniomoricone, Katebusch....... nasze Rogerwaters i Hanszimmer, Jest tego sporo https://www.minorplanetcenter.net/iau/lists/MPNames.html
  6. Ja pozytywnie zazdroszczę i podziwiam, że masz kupę energii by ciągnąć też inne bardzo rozwojowe tematy, o których nieraz czytam z wypiekami W imieniu Kolegów, dzięki! Przy odrobinie szczęścia się pojawią
  7. Wiesz, często działamy przy różnego rodzaju wykładach, projektach, seminariach. Gratulacje się trafiają, miłe komentarze w Uranii (wydawanej przecież przez PTA i PTMA), częsta współpraca, spotkania. Dyplomów i tych spraw nie było, ale nie uważam żeby to było aż tak istotne.
  8. Na ten moment czekaliśmy długo. Dziś kurier FedEx zapukał do drzwi i w imieniu Kolegów chciałbym przekazać, że zespół Obserwatorium Polonia (Michał Żołnowski, Rafal Reszelewski, Marcin Gędek i ja) uhonorowany został nagrodą Edgara Wilsona 2015 za odkrycie komety C/2015 F2 (Polonia). Nagroda przyznawana jest od 1999 roku przez Fundację Edgara Wilsona oraz Smithsonian Astrophysical Observatory za odkrycia komet dokonywane drogą amatorską i w jej skład wchodzą pamiątkowa tabliczka oraz troszkę "sianka" do podziału.
  9. W imieniu swoim i Michała dziękuję W załączeniu zdjęcia odkrywcze Linki bezpośrednie do informacji na temat samych planetoid: https://minorplanetcenter.net/db_search/show_object?utf8=✓&object_id=495181 https://minorplanetcenter.net/db_search/show_object?utf8=✓&object_id=495253 https://minorplanetcenter.net/db_search/show_object?utf8=✓&object_id=495759
  10. DECam robi takie obserwacje sezonowo. Rok temu też były. Nie wiem kiedy ruszą ze stałym projektem niemniej rzeczywiście imponujący zasięg i dokładność. Przedsmak LSST.
  11. Poniżej obecna śliczności południowego nieba z maszynki poszukiwawczej ulokowanej w San Pedro de Atacama w Chile. Pozdrawiamy, Rafał, Michał, Michał, Marcin
  12. Z 40 cm teleskopu o światłosile 3,8 w Rantiga Osservatorio w Tincanie. Michał, Grzegorz i ja zrobiliśmy jej wczoraj zdjęcie. 19,0 mag już na horyzoncie...
  13. Dla tych którzy chcieliby zobaczyć kometę Polonia w pełnej krasie prezentujemy rzutem na taśmę (poza konkursem) zdjęcie z teleskopu Kecka. Na sam koniec sesji obserwacyjnej na Mauna Kea dwóch moich dobrych kolegów, dr hab. Wacław Waniak i dr Michał Drahus zajmujący się w Krakowie badaniami komet i aktywnych asteroidów wykonało 3 zdjęcia i stack. Przed publikacją zmiękczyliśmy nieco szumy, zachowując jednak cenny sygnał (w końcu to teleskop niekoniecznie do estetycznych zdjęć). Jeszcze jako wtrącenie dodam, że Michał Drahus i Wacław Waniak otrzymali czas obserwacyjny na projekt poświęcony aktywnym asteroidom na Teleskopie Hubble'a. Wielka rzecz!
  14. Cieplutka bułeczka z dzisiejszego poranka w San Pedro de Atacama w Chile. Ustrzelona okazyjnie na 3 klatkach na jednym z naszych pól przeglądowych. Pozdrawiamy, Chłopcy Poloniowcy
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.