Jump to content

sawes1

Społeczność Astropolis
  • Content Count

    1333
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sawes1

  1. Byłem na ostatnim zimowym w lutym 2021. Wraz ze mną 15 innych tancerzy na polu minowym. Zabawa była przednia. Kto nie był, niech żałuje. Straty- 0%. Przy okazji - Duser zrobił wspaniałą prelekcję na temat koronawirusa i szczepionek. Odczarował mity.
  2. Płacić, jechać, nie marudzić. ;) Kto ma złapać covida, ten złapie, siedząc nawet w bunkrze. Zwykła loteria.
  3. Zlot bez zaskoczenia. Perfekcyjnie przygotowany. Za to Bieszczady potrafią zaskoczyć....
  4. Nie wymyślaj. Ja jadę na letniakach. bo lubię mieć kontrolę nad samochodem.
  5. 1. Aktualnie chyba najmłodszy astrozlotowicz ze swoją mamą. (Martka z Maksiem) 2. Astrodziewczyny. (Ola i Emilka) 3. Solenizantka. (Madzia) 4. Ktoś przypadkowy... (Krzysiek) 5. Serwisant z perspektywami wraz ze swoją bardzo silną motywacją. (Olek z Anią) 6. Gość szybszy niż migawka w aparacie. (Łukasz) 7. Dwóch kumpli, którzy nie widzieli się sześć lat (Piotrek i ja) 8. Człowiek, którego dwa lata temu nie dałoby się wołami zaciągnąć dalej niż do bramy ośrodka zlotu. (ja) 9. Brama w Bieszczady. Przed Leskiem. 10. Tarnica z Bukowego Berda. 11
  6. Na szczęście mnie temat nie dotyczy, więc znam go dość pobieżnie, ale wkurza mnie taka troska państwa o dane osobowe, podczas gdy na kradziony dowód w dalszym ciągu można radośnie brać kredyty i pożyczki.
  7. Co innego gdy robi się samemu dla siebie, a co innego, gdy zarobkowo. Mnie moja budka kosztowała (szacunkowo) ok. 5000 i z pół roku pracy. Właściwie tylko w weekendy. Adam prowadzi działalność, z której musi być zarobek. Jak się komuś nie chce czy też nie ma do tego umiejętności, ma gotowe rozwiązanie. PS. Teraz w ogóle nie używam obserwatorium. Obstawili lampami każdy centymetr okolicy.
  8. Mało kto to pewnie zna lub pamięta.
  9. Największy zachwyt na początku Słońce przez PST Pawła Maksyma w Roztokach i M104 przez szesnaście cali (?) warpala tamże. Największy zachwyt teraz Hmmm.... Ludzie, których poznałem dzięki astronomii. Największe rozczarowanie Bezowocne poszukiwania M101 w okolicach Warszawy. Największa niespodzianka Znalezienie M101 pod dość ciemnym niebem (nad jeziorem Łukcze, w lubelskim) w stanie dość sporego "zmęczenia".
  10. Od panującego na zlocie harmidru, do którego bardzo żywo się dokładałem, straciłem głos, lecz warto było. Organizatorzy jak zwykle przebili jakością organizacji poprzednie zloty. Nikogo nie powinno to dziwić. Ciekawe prelekcje, nowe zabawy i klimat przyciągnęły nawet AstroMaksa z Kielc. Co w tym dziwnego? - zapytacie. A to, że to najmłodszy uczestnik zlotów. Dla jednych wujek, dla Maksia dziadek, tak czy siak, Sawes pozdrawia i dziękuje za wspaniale spędzony czas.
  11. Na chwilę obecną panuje tu zachmurzenie całkowite, mgła i deszcz. Chyba trzeba się przygotować na typowo "bezniebny" zlot.
  12. Te dwie torby na 12 cali Marek zrobił dla mnie. Co mogę powiedzieć? Sprawdzają się jak diabli. Dodatkowo uszył mi na wymiar wielką torbę do bagażnika. Jak widać na zdjęciu, podróżują w nim bardzo różne rzeczy. I mówiąc szczerze - torba nie ma lekko. Dzięki niej w samochodzie mam czysto, gdyż cały bałagan i kurz zamknięty jest w pokrowcu. Jeśli pokrowce dają radę przy budowlance, to i przy teleskopie też sobie spokojnie poradzą. Polecam tego Alegrowicza.
  13. up Mnie też się podoba pomysł Pawła. Dawno nie szkicowałem, więc... czemu nie?
  14. Star Trek: Discovery. Sympatyczny serial, który oglądam bez emocji. Ot, jeden z wielu. Jedyna wkurzająca rzecz, to sceny z Klingonami. Treści ich rozmów można się tylko domyślać, gdyż nie są tłumaczone.
  15. Staję się chyba złym duchem astrozlotów... I naprawdę, nie opowiadałem porno-sucharów. No może jeden...
  16. Ja również dotarłem. Adamowi już nie dziękuję, bo to nudne w kółko powtarzać to samo (dobra organizacja, miejsce i takie tam ble ble ble ), za to "serdecznie" dziękuję tym, którzy wywalali mnie z Astromafii. "Nie ma na kogo głosować? Głosujemy na sawesa". "Koło Fortuny" czy "Astrorebusy" były po prostu rewelacyjne. Ogólnie świetnie się bawiłem, wielu nowych i ciekawych rzeczy się dowiedziałem, a do tego utwierdziłem się, iż astronomia łączy ludzi bez względu na wiek, wiedzę czy posiadany sprzęt. I za to wszystko razem razem chciałem Wam podziękować. PS. Najlepszy według większości rebus
  17. 30 osób na jesienny zlot??? To chyba skutki coraz powszechniejszego astrofoto, gdzie wymagania co do LP nie są tak rygorystyczne jak do wizuala. Szkoda...
  18. Fajnie wyszło.I to bez pysznych kanapek Martki.
  19. No dobra... Wszyscy foty, foty, to ja się podzielę tym, co widziałem w okularze. Poza klasykami typu M13 czy Triplet Lwa w swojej dwunastce udało mi się ustrzelić kolidujące NGC 3226 i 3227. Jeden mały kłaczek, który widzieliśmy z Markiem. Potwierdziliśmy iż "dyć łun" przez dwadzieścia cali Mirka. Tam już było nawet kropeczki jąder widać. Obie oczywiście lekko odseparowane. Udało się też zobaczyć wszystkie dwie galaktyki z gromady czterech o nazwie Hickson 44. Świet(L)ne warunki tylko na tyle pozwoliły. I pomyśleć, że w Roztokach widziałem całą tę grupę. Marne to były obserwacje, gdyż człowi
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.