Skocz do zawartości

Paweł W.

Społeczność Astropolis
  • Zawartość

    196
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

96 Neutral

O Paweł W.

  • Tytuł
    Antares

Kontakt

  • Strona WWW
    http://

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyna
  • Skąd
    Kraków/Zielona Góra
  1. SUDETY

    Świdnica, Bielawa, Góry Złote i ledwo Jesioniki z Góry Krzyżowej w Strzegomiu z wczoraj. Dowcip polega na tym, że tego samego dnia szukałem też widoków od drugiej strony, Pradziada, ale tam widoczność wahała się od 100...metrów do jakichś 2 kilometrów. Byłem jakieś trzy godziny za wcześnie.
  2. Życie składa się z wypraw i...poprawek. Raz jeszcze Krzyżowa w Strzegomiu. Pośrodku widać też Elisabeth i dwie katedry.
  3. SUDETY

    Wrocław z Radogosta-Most Rędziński, stadion, elektrociepłownia i Sky Tower-około 63 km. Chyba że ktoś jeszcze coś rozpozna
  4. Godzina chwilę po 18.00, przestrzeń-schody w przedłużeniu ul. Struga. Kiedyś nad tymi schodami była jedna wolna działka, ale postawili na niej dom. A z samych schodów już trochę krzaki zasłaniają jak widać. A wieżowce to owszem, ale tylko jeśli się w nich mieszka. Klatki schodowe są na północ.
  5. Karkonosze gołym okiem od siebie to ostatnio widziałem hoho albo i dawniej. A tu dzisiejsze: A jako dodatek Kożuchów (21 km), farma wiatrowa Stypułów (jakieś 25 km) i skrawek bardzo rozległej farmy wiatrowej Mycielin (ok. 35 km):
  6. Jak ktoś chce się bawić w Roberta J. to może z Połoniny Caryńskiej Ale najłatwiej pewnie byłoby...zupełnie skądinąd: Podejrzewam, że na tym zdjęciu też udało się złapać kawałek Polski (ten z powyższej mapy). Dostateczna przejrzystość była w różne kierunki (mam też ładną poprawkę wrzucanych rok temu Woroniaków). A na pierwszym planie pewnie wysypisko Grzybowice a dalej jakieś wypalanie łąk.
  7. Proszę państwa-udało się. Symboliczne połączenie Lwowa z Polską: Jako ciekawostkę dodam, że Bieszczady polskie zobaczyłem po raz pierwszy w ogóle, nie tylko stąd
  8. Znalezione w sieci

    Ja zwróciłem uwagę jak to "często widać Kraków z Rysów". Bo dotąd takiego zdjęcia nie mieliśmy.
  9. SUDETY

    Mnie ciekawi czy ta panorama była też robiona z gruzowiska? Bo co mnie zastanawia to, że nieco niżej niż u mnie wyszły...Karpaty pierwszego planu! Kl'ak ma nieco inny kształt ale wyszło go dokładnie tyle samo. Czyżbym więc nie miał jednak w grudniu podniesienia inwersyjnego a jedynie niedokładną symulację? Ale żeby Klinovec ze Śnieżnika? Przecież to już ponad 500 metrów w górę! Miejmy granice, najpierw pomyślmy o tym wszystkim co jest "na styk"
  10. SUDETY

    No widzisz, było tyle śniegu że nawet gatunek nieokreślony
  11. SUDETY

    Wydaje mi się, że było to jeszcze z 20 metrów od strony Polski-widać na zdjęciu satelitarnym takie miejsce na lewo od głównego rumowiska z wierzchołkiem gdzie pojawiają się kamienie a ja właśnie na kamieniach stałem. Ale generalnie śnieg w całości zakrywał kosodrzewinę, więc do końca ciężko powiedzieć
  12. SUDETY

    Ból polega na tym, że te dalsze szczyty są na prawo od Boubina a ja już dalej na prawo zdjęć nie robiłem. Krzysiek dopatrzył się jeszcze czegoś na prawym skraju, ale to już jest tylko kreska. Podstawowa nauka powinna być taka, żeby na punkt widokowy jechać z...wydrukowaną symulacją! Wszystkie widoczne na zdjęciu szczyty widziałem również naocznie, ale dopiero w domu byliśmy w stanie zidentyfikować który jest który. Oczywiście gdyby ktoś potrafił wyciągnąć jak najwięcej to mam RAWy tej cześci, którą widać i jeszcze na lewo. Tak czy owak, jeśli Boubin uznamy za potwierdzony, to jest to chyba druga najdłuższa obserwacja z terytorium Polski, po Vladeasie z Tarnicy?
  13. SUDETY

    Dalsze zdobycze z okolic Śnieżne Kotły-Wielki Szyszak z 31 grudnia. Najpierw rzecz mało kontrowersyjna, choć też ciekawa: Boxberg, Schwarze Pumpe i Gorlitz: w warunkach inwersji wyszły o sporo wyraźniej niż 11 maja 2015 gdy inwersji nie było, mimo że teoretycznie to co przyciśnięte do ziemi powinno je zasłonić. Dalsze dymy, musi to być Janschwalde (140 km) i tu widać efekt, o którym ostatnio wspominał Tucznik: obłoki z elektrowni zatrzymują się na granicy brudnego jak odcięte! Kierunek południowy prezentował się tak. Mnóstwo różnych pasm zdeformowanych przez inwersję. Punkt rozpoznawczy znajduje się z lewej, maszt Votice. Byłby to najdalszy "ludzki" obiekt jaki dotąd złapałem (145 km) Jeśli chodzi zaś o opis całości, to Krzysiek S widzi to tak: http://chkw386.ch.pwr.wroc.pl/~strasbur/widoki/Boubin-opis.jpg Skoro zaś z Pradziada złapały się Alpy, to jestem skłonny mu uwierzyć. Pomyślcie jaka klaustrofobia: stać na jednym krańcu kraju i widzieć z niego drugi kraniec
  14. No i właśnie to próbujemy ustalić z Krzyśkiem_S: albo złapałem wzgórze Hrby odległe o 163 km albo...
  15. Oj tam, ja też się czaję. Obserwacje jak pieniądze-lubią ciszę...
×