Skocz do zawartości

Paweł W.

Społeczność Astropolis
  • Zawartość

    200
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

102 Good

O Paweł W.

  • Tytuł
    Antares

Kontakt

  • Strona WWW
    http://

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyna
  • Skąd
    Kraków/Zielona Góra
  1. Pod ostatnim wpisem na DO powrócił temat Salomina i trudności w jego wypatrzeniu. Naprawdę majac tak wściekły kontrast ze 160 km z 220 już by nic nie wyszło? Trudno uwierzyć.
  2. ...czego zapewne osobiście doświadczyłem 4 grudnia na Śnieżniku stwierdzając, że akurat w kierunku potencjalnych Alp niebo mimo iż pogodne to jest jakieś ciemne
  3. Więc jednak jestem drugi w kategorii krajowych obserwacji Od siebie ewentualnie zasugerowałbym dwustronną integrację artykułu z artykułami o inwersji i refrakcji (obecnie nie odsyłają one do DO). A czy obserwacja Tatr z 70 km jest taka łatwa? Niekoniecznie, w Małopolsce jest brudniejsze powietrze niż na zachodzie. Choć zgodziłbym się, że z bardzo daleka (np. 140 km) łatwiej zobaczyć Tatry niż Sudety.
  4. Chciałem sobie tylko zrobić panoramę Świebodzina z wiaduktu nad S3 nieco na północ od tego miasta a tu ładnie było widać Zieloną Górę (37,5-38,5 km) i nawet nie tylko! Wersję z opisem daję dużą z uwagi na ulotność szczegółów:
  5. SUDETY

    Świdnica, Bielawa, Góry Złote i ledwo Jesioniki z Góry Krzyżowej w Strzegomiu z wczoraj. Dowcip polega na tym, że tego samego dnia szukałem też widoków od drugiej strony, Pradziada, ale tam widoczność wahała się od 100...metrów do jakichś 2 kilometrów. Byłem jakieś trzy godziny za wcześnie.
  6. Życie składa się z wypraw i...poprawek. Raz jeszcze Krzyżowa w Strzegomiu. Pośrodku widać też Elisabeth i dwie katedry.
  7. SUDETY

    Wrocław z Radogosta-Most Rędziński, stadion, elektrociepłownia i Sky Tower-około 63 km. Chyba że ktoś jeszcze coś rozpozna
  8. Godzina chwilę po 18.00, przestrzeń-schody w przedłużeniu ul. Struga. Kiedyś nad tymi schodami była jedna wolna działka, ale postawili na niej dom. A z samych schodów już trochę krzaki zasłaniają jak widać. A wieżowce to owszem, ale tylko jeśli się w nich mieszka. Klatki schodowe są na północ.
  9. Karkonosze gołym okiem od siebie to ostatnio widziałem hoho albo i dawniej. A tu dzisiejsze: A jako dodatek Kożuchów (21 km), farma wiatrowa Stypułów (jakieś 25 km) i skrawek bardzo rozległej farmy wiatrowej Mycielin (ok. 35 km):
  10. Jak ktoś chce się bawić w Roberta J. to może z Połoniny Caryńskiej Ale najłatwiej pewnie byłoby...zupełnie skądinąd: Podejrzewam, że na tym zdjęciu też udało się złapać kawałek Polski (ten z powyższej mapy). Dostateczna przejrzystość była w różne kierunki (mam też ładną poprawkę wrzucanych rok temu Woroniaków). A na pierwszym planie pewnie wysypisko Grzybowice a dalej jakieś wypalanie łąk.
  11. Proszę państwa-udało się. Symboliczne połączenie Lwowa z Polską: Jako ciekawostkę dodam, że Bieszczady polskie zobaczyłem po raz pierwszy w ogóle, nie tylko stąd
  12. Znalezione w sieci

    Ja zwróciłem uwagę jak to "często widać Kraków z Rysów". Bo dotąd takiego zdjęcia nie mieliśmy.
  13. SUDETY

    Mnie ciekawi czy ta panorama była też robiona z gruzowiska? Bo co mnie zastanawia to, że nieco niżej niż u mnie wyszły...Karpaty pierwszego planu! Kl'ak ma nieco inny kształt ale wyszło go dokładnie tyle samo. Czyżbym więc nie miał jednak w grudniu podniesienia inwersyjnego a jedynie niedokładną symulację? Ale żeby Klinovec ze Śnieżnika? Przecież to już ponad 500 metrów w górę! Miejmy granice, najpierw pomyślmy o tym wszystkim co jest "na styk"
  14. SUDETY

    No widzisz, było tyle śniegu że nawet gatunek nieokreślony
  15. SUDETY

    Wydaje mi się, że było to jeszcze z 20 metrów od strony Polski-widać na zdjęciu satelitarnym takie miejsce na lewo od głównego rumowiska z wierzchołkiem gdzie pojawiają się kamienie a ja właśnie na kamieniach stałem. Ale generalnie śnieg w całości zakrywał kosodrzewinę, więc do końca ciężko powiedzieć
×