Skocz do zawartości

Paweł W.

Społeczność Astropolis
  • Zawartość

    199
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

97 Neutral

O Paweł W.

  • Tytuł
    Antares

Kontakt

  • Strona WWW
    http://

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyna
  • Skąd
    Kraków/Zielona Góra
  1. ...czego zapewne osobiście doświadczyłem 4 grudnia na Śnieżniku stwierdzając, że akurat w kierunku potencjalnych Alp niebo mimo iż pogodne to jest jakieś ciemne
  2. Więc jednak jestem drugi w kategorii krajowych obserwacji Od siebie ewentualnie zasugerowałbym dwustronną integrację artykułu z artykułami o inwersji i refrakcji (obecnie nie odsyłają one do DO). A czy obserwacja Tatr z 70 km jest taka łatwa? Niekoniecznie, w Małopolsce jest brudniejsze powietrze niż na zachodzie. Choć zgodziłbym się, że z bardzo daleka (np. 140 km) łatwiej zobaczyć Tatry niż Sudety.
  3. Chciałem sobie tylko zrobić panoramę Świebodzina z wiaduktu nad S3 nieco na północ od tego miasta a tu ładnie było widać Zieloną Górę (37,5-38,5 km) i nawet nie tylko! Wersję z opisem daję dużą z uwagi na ulotność szczegółów:
  4. SUDETY

    Świdnica, Bielawa, Góry Złote i ledwo Jesioniki z Góry Krzyżowej w Strzegomiu z wczoraj. Dowcip polega na tym, że tego samego dnia szukałem też widoków od drugiej strony, Pradziada, ale tam widoczność wahała się od 100...metrów do jakichś 2 kilometrów. Byłem jakieś trzy godziny za wcześnie.
  5. Życie składa się z wypraw i...poprawek. Raz jeszcze Krzyżowa w Strzegomiu. Pośrodku widać też Elisabeth i dwie katedry.
  6. SUDETY

    Wrocław z Radogosta-Most Rędziński, stadion, elektrociepłownia i Sky Tower-około 63 km. Chyba że ktoś jeszcze coś rozpozna
  7. Godzina chwilę po 18.00, przestrzeń-schody w przedłużeniu ul. Struga. Kiedyś nad tymi schodami była jedna wolna działka, ale postawili na niej dom. A z samych schodów już trochę krzaki zasłaniają jak widać. A wieżowce to owszem, ale tylko jeśli się w nich mieszka. Klatki schodowe są na północ.
  8. Karkonosze gołym okiem od siebie to ostatnio widziałem hoho albo i dawniej. A tu dzisiejsze: A jako dodatek Kożuchów (21 km), farma wiatrowa Stypułów (jakieś 25 km) i skrawek bardzo rozległej farmy wiatrowej Mycielin (ok. 35 km):
  9. Jak ktoś chce się bawić w Roberta J. to może z Połoniny Caryńskiej Ale najłatwiej pewnie byłoby...zupełnie skądinąd: Podejrzewam, że na tym zdjęciu też udało się złapać kawałek Polski (ten z powyższej mapy). Dostateczna przejrzystość była w różne kierunki (mam też ładną poprawkę wrzucanych rok temu Woroniaków). A na pierwszym planie pewnie wysypisko Grzybowice a dalej jakieś wypalanie łąk.
  10. Proszę państwa-udało się. Symboliczne połączenie Lwowa z Polską: Jako ciekawostkę dodam, że Bieszczady polskie zobaczyłem po raz pierwszy w ogóle, nie tylko stąd
  11. Znalezione w sieci

    Ja zwróciłem uwagę jak to "często widać Kraków z Rysów". Bo dotąd takiego zdjęcia nie mieliśmy.
  12. SUDETY

    Mnie ciekawi czy ta panorama była też robiona z gruzowiska? Bo co mnie zastanawia to, że nieco niżej niż u mnie wyszły...Karpaty pierwszego planu! Kl'ak ma nieco inny kształt ale wyszło go dokładnie tyle samo. Czyżbym więc nie miał jednak w grudniu podniesienia inwersyjnego a jedynie niedokładną symulację? Ale żeby Klinovec ze Śnieżnika? Przecież to już ponad 500 metrów w górę! Miejmy granice, najpierw pomyślmy o tym wszystkim co jest "na styk"
  13. SUDETY

    No widzisz, było tyle śniegu że nawet gatunek nieokreślony
  14. SUDETY

    Wydaje mi się, że było to jeszcze z 20 metrów od strony Polski-widać na zdjęciu satelitarnym takie miejsce na lewo od głównego rumowiska z wierzchołkiem gdzie pojawiają się kamienie a ja właśnie na kamieniach stałem. Ale generalnie śnieg w całości zakrywał kosodrzewinę, więc do końca ciężko powiedzieć
  15. SUDETY

    Ból polega na tym, że te dalsze szczyty są na prawo od Boubina a ja już dalej na prawo zdjęć nie robiłem. Krzysiek dopatrzył się jeszcze czegoś na prawym skraju, ale to już jest tylko kreska. Podstawowa nauka powinna być taka, żeby na punkt widokowy jechać z...wydrukowaną symulacją! Wszystkie widoczne na zdjęciu szczyty widziałem również naocznie, ale dopiero w domu byliśmy w stanie zidentyfikować który jest który. Oczywiście gdyby ktoś potrafił wyciągnąć jak najwięcej to mam RAWy tej cześci, którą widać i jeszcze na lewo. Tak czy owak, jeśli Boubin uznamy za potwierdzony, to jest to chyba druga najdłuższa obserwacja z terytorium Polski, po Vladeasie z Tarnicy?
×