Jump to content

piraniusz_

Społeczność Astropolis
  • Content Count

    56
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

298 Good

About piraniusz_

  • Rank
    Alnitak

Kontakt

  • Strona WWW
    http://www.piraniusz.pl

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyna
  • Skąd
    Chrzanów
  • Sprzęt astronomiczny
    SW 80ED, Mak 150, NEQ6 SynTrek, MI G2-4000, Orion SSPro v2, Orion SSAG i inne duperele

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Nic nie zamierzam udowadniać. Mam świadomość różnych warunków i różnych sprzętów. Nigdzie tez nie napisałem że CMOSy to porażka. Bardziej ciekawi mnie jaki efekt byś uzyskał bez Łysego - wtedy można by było cokolwiek porównywać. I mam nadzieje że powtórzysz podejście podczas nowiu. Szczerze powiem, że wolałbym zebrać 24 klatki po 300s niż 6 po 1200, ale u mnie słabsze partie praktycznie by się nie pojawiły. Tak jak pisałem wcześniej - nie jest to atak na Ciebie. Ani też na twoje zdjęcie. Jeśli tak to wyglądało to przepraszam.
  2. Tak troszkę kij w mrowisko wsadzę modne ostatnio są "krótkoczasowe" zdjęcia z CMOSowych matryc. I przy jasnych obiektach nie powiem - fajnie to wychodzi. Ktoś fajnie to wszystko przy okazji powyliczał - szumy odczytu itp (przepraszam za kosmiczne uproszczenie, ale osobiście ograniczam się do praktyki), ale jak na zdjęciu kolegi Dusera widać nie jest chyba tak różowo (ale pełnia Łysego robi swoje). Zaznaczam, że nie jest to żadna personalna wycieczka - nawet nie znam Kolegi osobiście. Wtrącam sie do tematu tylko dla tego, że mam podobną fotkę ze starej, poczciwej matrycy CCD. Łączne czasy bardzo zbliżone, tyle że pojedyncze klatki dłużej naświetlane (Ha - 6x1200s, OIII - 10x600s). "Długo" palone, bo chciałem coś z "otoczki" wyłuskać i w sumie coś się tam pojawiło. Jak na niewielką ilość ilość klatek to chyba nie ma tragedii Fotka jest z roku 2012 - krótki epizod z Newtonem 200/800. Przy okazji dodam, że obróbka ograniczyła się do poskładania klatek w Astroarcie, a reszta to PaintShopPro - żadnych "mądrych" narzędzi z PixIns... czy też akcji z PSa, ale wyostrzania sobie nie żałowałem Zdjęcie to crop powiększony 2x by zbliżyć się ze skalą do pierwowzoru.
  3. Odważę się pokazać 3 z 4 zdjątek, jakie popełniłem w czasie sierpniowego urlopu w Roztokach. Czwarte też pewnie się pojawi, ale muszę mieć dobry dzień, by nerwowo wytrzymać podczas obróbki, bo pierwsza wersja nie bardzo mi się udała Cele wybrałem znane i w większości oklepane, ale że nie miałem ich w swojej kolekcji (nie licząc pojedynczych, testowych, klatek) więc czemu się nie pobawić Pod zdjęciami będzie pytanie, więc jeśli ktoś tak długo wytrzyma i będzie miał coś do powiedzenia w tym temacie to będę wdzięczny. 1. Bąbel z przyległościami Ha: 10x1200s, RGB: po 5x300s, Sky-90/F4,5 + MI G2-4000FW + SW NEQ6 Syntrek. Pierwsze wersja w H-alfa, druga HaRGB. 2. M57 Ha: 10x1800s + 15x60s, L:15x120s + 15x240s, RGB: po 8x180. RC6/F6,75 + MI G2-4000 + SW NEQ6 Syntrek. Wersja pierwsze: Ha + R, Wersja druga: wszystko wymiksowane. Spory crop, resize 150%: 3. M76 L: 15x240s, RGB po 6x180s bin2, RC6/F6,75 + MI G2-4000 + SW NEQ6 Syntrek. Obrabiając M57 z tego samego wypadu byłem prawie pewny, że skopałem kolimacje małego RCeka. Ale przy zdjątku M76 zacząłem się zastanawiać czy aby na pewno? Dwie "integracyjne" noce między zdjęciami, a różnica wg mnie kolosalna w wyglądzie gwiazd. A dodam, że między zdjęciami nic w RCeku nie grzebałem. Czy to możliwe, że warunki (w domyśle seeing i wilgoć) mogą tak drastycznie wpłynąć na jakość zdjęcia przy 150mm lustra? Do tej pory w 95% przypadków fociłem małym refraktorem i w sumie nie bardzo zwracałem uwagi na warunki, bo różnice na zdjęciach były praktycznie pomijalne. RC6” na pewno wymaga jeszcze poprawy kolimacji, ale różnica w jakości na powyższych zdjęciach trochę zabiła mi klina.
  4. Po długim okresie posuchy udało mi się sklecić jakieś zdjątko, które nadaje się do pokazania. Na ocieplenie marnej pogody - Pelikan z kawałkiem Ameryki w dwóch odsłonach: Ha i BiColor. Ha: 10x1200s (koniec lipca, Bieszczady), O-III: 10x900s (połowa października, okolice Chrzanowa) Sky-90/F4,5 + MI G2-4000FW + SW NEQ6 Syntrek
  5. Zbierz kilkadziesiąt klatek po 20s. Do tego darki, flaty i zestakuj. Drogę Mleczną na zdjęciu masz, tylko trzeba jej troszkę pomóc - samo stakowanie nie załatwi sprawy - to dopiero początek zabawy
  6. Witam, poszukuję w dobrej cenie tuby jak w temacie - RC 6". Optyka w bdb stanie, dopuszczalne normalne ślady użytkowania na tubie, dovetailu itp. Mile widziany np. taki: http://astrokrak.pl/ritcheychretien/1783-tuba-optyczna-delta-optical-gso-6-f-9-m-crf-rc-ota.html. Rozważę też zbliżone parametrami i ceną oferty. Zainteresowanych zapraszam na PW. (ewentualnie, gdyby ktoś miał na zbyciu RC 8", w rozliczeniu mogę oddać SW 14" Dobson ROZSUWANY) Pozdrawiam Tomek.
  7. Jak by nie patrzeć na zdjęcia, jest to jedyna konstruktywna krytyka : O ile Ha celowo tak zrobiłem, to nie będę się upierał, że to jedyna słuszna droga. Tak czy siak będzie druga wwersja: tak Ha, jak i SHO!
  8. Dzięki Panowie Ja osobiście mam wrażenie, że da się coś lepszego wystrugać z tego materiału, ale w moim wieku nauka długo trwa Naski - dzięki za link - coś na ten wzór właśnie chciałbym zrobić, tylko muszę wymyślić jak to w Corel PSP zrobić. Niby PS i PSP są podobne, ale w tym drugim niektórych narzędzi po prostu brakuje i trzeba wykombinować jak to obejść.
  9. Troszkę nie na czasie się z tym Motylem wyrywam, ale życie jest brutalne i nawet obrobić byle zdjęcia nie ma kiedy Materiał zbierany początkiem września w Roztokach podczas jesiennego zlotu. Jest tego w sumie niezbędne minimum (bardzo optymistycznie patrząc). Coś się dało poskładać i obrobić, ale d...py nie urywa Poniżej dwie wersje: Ha i SHO. W tej drugiej można powiedzieć, że dopiero raczkuję i nie jest to efekt końcowy (mam nadzieję, że nie) - rady, sugestie itp., a w szczególności pochwały mile widziane (co by jasność była - z pochwałami to jest żart - nie brać tego poważnie ). SW 80ED + G2-4000FW + FF/FRx0.8 + NEQ6 Syntrek, Ha: 9x1200s, S-II: 6x1200s, 0-III: 7x1200s
  10. Wreszcie udało mi się zabrać za próbę poprawienia gwiazdek w kolorowej wersji. Wydaje mi się, że wiem gdzie popełniłem błąd za pierwszym razem i jest szansa, że przy następnych zdjęciach nie dam ciała Nie mam za to pewności jak się ma sprawa z kolorem i co się dzieje w cieniach - pierwsze starcie z nowym monitorem. Na pewno nie jest jeszcze przyzwoicie skalibrowany więc będę wdzięczny za wskazówki.
  11. Będzie i kolor poprawiony, zrypane były obie wersje A jak Piotrek mówi, że jest lepiej, to można teraz zabrać się za kolor.
  12. W pierwszym poście umieściłem drugą wersję zdjęcia. Wydaje mi się, że jest lepiej, ale przydała by się niezależna opinia.
  13. Kurcze, na domowym monitorze wyglądało to zdecydowanie lepiej Obwódki owszem było widać, ale nie było tragedii. Teraz jak na to patrzę w pracy, to nie tylko gwiazdy są zrypane. A i plus dla Wessela za wyłapanie skopanej maski - trochę inaczej niż zawsze ją zrobiłem i jak widać nie był to dobry pomysł. Dzięki Panowie za uwagi - będzie trzeba jeszcze raz zabrać się do roboty, No i chyba najwyższy czas pożegnać się ze starym monitorem.
  14. Moje kolejne stercie z Sercem. Do koloru z końca września 2011 dołożyłem Ha (początek września 2013). Ha: 11x1200s - SW 80ED + G2-4000FW + FF/FRx0.8 + NEQ6 Syntrek, RGB: http://www.piraniusz.pl/galeria_astrofoto/047/047.html
  15. Od nowa poskładane i obrobione - i luminancja i kolor. Mniej wyostrzania niż poprzednio (choć może i więcej, ale z umiarem ) Może wyszło lepiej, może gorzej niż poprzednio, ale tak już zostanie - nie mam innego pomysłu na to zdjęcie.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.