Jump to content

LibMar

Moderator
  • Content Count

    2,824
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by LibMar

  1. LibMar

    ZWO

    Jak ZWO zaczęło wprowadzać swoje pierwsze produkty, były to tanie kamerki z małymi sensorami. Znacznie tańsze od CCD, które pozwoliły (szczególnie tym raczkującym w astrofoto) zejść nieco głębiej. Wspaniała alternatywa dla DSLR, a szczególnie dla planeciarzy. Teraz te kamerki stają się coraz mniej dostępne i zaczynają pozostawać tylko te w cenach typowych CCD (>5000 złotych). Moim zdaniem, takie ASI120 czy ASI178 powinny być dostępne przez najbliższe przynajmniej kilka lat. Nie wiem jak robi to QHY czy Altair. Bo jeśli firmy te nadal mają w ofercie te tańsze modele, w odpowiedziach początkujących będzie trzeba odnosić się do tych firm.
  2. Dziękuję za odpowiedź. Prawdopodobnie zdanie "Napisałem wyraźnie: profesjonalnie, albo wcale" było tutaj największą blokadą (no i brak wkrętarki, którą dziś pożyczyłem ) . Nie wymagam super osiągów typu ASA, tylko aby w ogóle działało i mógł korzystać z wygodnych możliwości wyciągu, których nie miałem w Crayfordzie. Za wszelkie niespodziewane problemy (o których mi uświadomiłeś), z naszych rozmów mailowych, nie wysyłałbym żadnych reklamacji. Wiem, że nie wyjdzie idealnie, mogę spodziewać się małych kłopotów, do których i tak jestem przyzwyczajony. Czy ktoś nigdy nie poległ na kolimacji Newtona f/4? Chyba nie ma takiej osoby, której choć raz nie wyszło. Ale mimo to, nadal trzymam się Newtonów na f/4. To samo wyciąg z wyciągiem, jeśli powiemy też, że wielkość problemów będzie porównywalna do tych przy kolimowaniu f/4... z Crayfordem (bo chyba trzeba to dopisać). Ale szanuję, że jakość jest u Ciebie tym głównym wyznacznikiem. PS: Na odpowiedź o tubusie epoksydowym czekałem niemal miesiąc (ostatni mail (i to ponaglający) był z 9 kwietnia). Gdybym był informowany o aktualnym stanie (czyt. otrzymywałbym odpowiedzi na kolejne ponaglające maile), to najwyżej grzecznie zrezygnowałbym mailowo (tak jak uczyniłem dzisiaj) z zamówienia i zupełnie nic nie pisał na ten temat na forum. Specjalnie zostawiłem sobie cztery miesiące do początku sesji obserwacyjnych (czyli okres wakacyjny = czas wolny na conocne obserwacje), a przez połowę tego czasu (dzisiaj mijają równe dwa miesiące od pierwszego maila) zupełnie nic nie ruszyło. Dobra, odejmijmy te dwa tygodnie po Twojej pierwszej odpowiedzi, gdyż ceny faktycznie nieco mnie zamurowały (płacę za profesjonalizm 5/5, a do kogo mam zgłosić się, aby zrobił na 4/5, które będą nadal akceptowalne?). Musiałem coś w końcu zrobić, bo pieniądze na wymaganą karbonową tubę do zrealizowania zamówienia od tak nie przyjdą. Sprawa z wyciągiem mnie zatrzymała w dalszej realizacji projektów. Na szczęście pożyczyłem ED80 od PTMA Białystok, żeby nie stracić pogodnych nocy w czasie majówki. Miałem dwie możliwości - sprzedać ten wyciąg i na nowo kupować Crayforda, albo na siłę mocować Steeltracka. Wybrałem opcję nr 2 ze względu na potencjalne zbyt duże straty finansowe przy sprzedaży nowego elementu na rynku wtórnym. Generalnie za doświadczenie mogę jeszcze dać ocenę pięć, ale za podejście/czas/kontakt (ogólnie za przedłużanie tego wszystkiego, nie traktuj każde słowo równoznacznie) jeden. Jesteś jedyną osobą, do której w Polsce mógłbym spokojnie skontaktować się w tak miarę prostym zadaniu (po prostu zamontować i tyle, Baader nawet ma na YT swój tutorial), ale pozostawiłeś to dla mnie.
  3. Wyciąg wycofany ze sprzedaży. Reszta aktualna. Do każdego elementu ostateczne -10%
  4. Po dwóch miesiącach próby dogadania się z "Nowym Serwisem Astro" (dalej: NSA), postanowiłem wziąć sprawę w swoje ręcę. Po zakupie nowego wyciągu Baader Steeltrack NDS-NT 2" do Newtona 8" f/4, chciałem wysłać sprzęt do kogoś, kto ogarnie i przygotuje cały sprzęt do pracy. Nie było problemu, że zapłacę m.in. za umycie luster, o które poprosiłem dodatkowo. Jedynie czego mi brakuje, to wyczernienia, ale już szkoda przede wszystkim czasu niż pieniędzy. Nie jest to mi tak niezbędne. Główną prośbą było po prostu ogarnięcie wyciągu, w tym wykonanie nowych otworów (sam nie posiadam wkrętarki), przez które nie miałem sprzętu do obserwacji. Odpowiedź nieco mnie zaskoczyła, że wyciąg do takiej tuby nie nadaje się i mam albo sprzedać wyciąg i odkupić ponownie Crayforda, ewentualnie kupić tubę karbonową (cyt. "według mojego 30-letniego doświadczenia"). No okej, potem doczytuję, że NSA nigdy nie miał do czynienia z takim wyciągiem. Producent w instrukcji przedstawia bezproblemowy sposób dokonania kolimacji wyciągu, gdzie NSA twierdzi, że jest niekolimowalny i nic z tym nie da się zrobić. Wystarczyło mi wprost napisać, że "nie dam rady tym się zająć". Pojawiły się próby odnalezienia innych rozwiązań (m.in. powszechnie polecane wręgowanie, czy przygotowanie profilowanej płytki, jak ma upragniony przez NSA Crayford), ale bezskutecznie. Jak okazało się, że wyciąg ten prawidłowo współpracuje też z blaszanymi Newtonami (źródło: Baader). Może NSA chodziło o coś, że coś ma działać perfekcyjnie. To jak sugerowanie 8-calowej tuby minimum dla NEQ6, ale HEQ5 jeszcze spełni swoje zadanie, podczas gdy nie jestem zdolny finansowo przejść z HEQ5 na NEQ6 i wystarczą mi aktualne możliwości. A tak obrazowo. Sam wyciąg waży niewiele więcej niż poprzedni Crayford, więc gdzie te niebezpieczne ugięcia? 0.95kg vs 1.16 kg. To już sama kamera waży 2x więcej niż ta różnica, a znajduje się dalej od LW. Wyciąg i cały osprzęt będzie ważył w sumie około 2 kilogramy, a z Crayfordem wyszłoby 210g mniej. Kolosalna różnica to nie jest, więc może już na starcie każdy ma jednak wyrzucić Crayforda do kosza, bo 1.8kg to też "niebezpiecznie duża masa" do wprowadzania ugięć? Ostatnią kwestią, którą muszę poruszyć, jest powierzchnia kontaktu wyciągu ze ścianą tuby (bo o niej też było trochę podczas kontaktu mailowego). To chyba tutaj także wyszło, że NSA nigdy nie pracował nad Baader Steeltrackiem. Bo wyciąg opiera się nie tylko na 4 śrubkach, ale u góry i dołu ma także dodatkowe blaszane płytki. Powierzchnia jest mniejsza, ale stabilność w większości zależna od miejsca w okolicach mocowania. Po samodzielnym wykonaniu zadania, kolimacja teleskopu odbyła się bez żadnych usterek, tj. nie widziałem żadnych odchyłek w stosunku do poprzedniego wyciągu. Pięknie trzyma środek po obracaniu pokrętłem do ostrości, a także przy ręcznym obracaniu kolimatora/reduktora 1.25" w wyciągu. Na pewno co się zgodzę, wyciąg ten ma nieco większe wymagania. Ale nie zgodzę się, że mam spodziewać się katastrofy w stosunku do Crayforda, z którym pracowało mi się OK. Zresztą, nie miewałem problemów z kolimacją przy f/4 Newtona. W pewnych sytuacjach może jednak lepiej wziąć się w garść i zrobić samemu. Musiałem w końcu coś ruszyć, bo tuba po prostu leżała w kącie i z powodu braku podłączonego wyciągu była kompletnie bezużyteczna do pracy. Teraz czekam na testową sesję obserwacyjną i powinienem jeszcze zdążyć do końca czerwca z ogarnięciem reszty gratów. Nie pisałbym tego postu gdyby tylko nie ignorancja na moje maile z pytaniami o aktualnym stanie rzeczy podczas widocznej (ostatnio codziennej?) aktywności użytkownika na forum od miesiąca (nie, już nie potrzebuję rury epoksydowej - aktualny stan pracy wystarczająco mnie zadowala i mam to, czego potrzebowałem). Nie chodziło mi o poradę co mam zmienić, tylko o wykonanie konkretnego zadania. Raz wyszło coś nie tak i mam nadzieję, że w przyszłości przy kolejnych zamówieniach nie będzie tyle problemów.
  5. I to jest to! Niby kolejna supernowa, ale to jaka - w galaktyce M100! Ogromne gratulacje!
  6. Jeszcze nigdy nie miałem okazji natrafić na zmienne typu ZZ Ceti. Ale biorąc pod uwagę parametry zmian (tylko, że gwiazda centralna ma ~15 mag, a nie 10.8!), można bezproblemowo śledzić zmiany teleskopami powyżej 20 cm. Podobno mają wiele okresów o podobnych do siebie wartościach, dlatego nie da się dokładnie poznać charakterystykę w ciągu kilku kolejnych nocy obserwacyjnych. Ale jak mamy ponad 30 lat różnicy, dodatkowe obserwacje z pewnością wskażą coś nowego do wiedzy na jej temat
  7. Świetnie! Na zdjęciach AllWISE doskonale widać podczerwone źródło pochodzące od tego kwazara
  8. Obserwacje z użyciem ED80, który ma doskonałą stabilność obrazu podczas rozogniskowania, nieco podważa zastosowanie dyfuzerów do fotometrii. Według testów na gwieździe 8.5 magnitudo, precyzja (na dość słabym polu pod względem dostępności do gwiazd referencyjnych - zaledwie cztery po 9.0-10.0 mag) jest ograniczona praktycznie tylko przez seeing i ewentualne niedokładności wprowadzane przez klatki kalibracyjne (brak guidingu powoduje, że przesuwa się przez różne poziomy tła). Minusem ED80 jest niestety mała średnica - zaledwie 80mm. Z pewnością dyfuzer sprawdziłby się lepiej do Newtonów. Ale nie wykluczam, że korektor komy w większości rozwiąże z tym problem - to jeszcze do przetestowania. W skrócie - dobrze, że nie kupiłem dyfuzera, bo wyszłaby z tego strata pieniędzy. Oczywiście dyfuzer spełniłby swoje zadanie, ale za tę kwotę można zakupić inne (ważniejsze elementy). Poniżej obserwacja na wspomnianej gwieździe 8.5 mag, z wykorzystaniem filtra fotometrycznego R. Ciekawe o ile dokładniej wyszłoby bez niego. Taka precyzja jest zbliżona do przewidywań z użyciem dyfuzera. W ciągu jednej nocy, przy pomocy ED80 i ASI1600MM-c możliwe jest zarejestrowanie tranzytu o głębokości 0.001-0.002 mag na gwiazdach o jasności typowych "oglądanych dopiero przez lornetkę". Oczywiście w dobrych warunkach i odpowiednim przygotowaniu sprzętu do pracy (np. perfekcyjne ustawienie na biegun). 0.01 mag przy tym jest praktycznie bułką z masłem. A takie 8-magnitudowe HD 189733 b, HD 209458 b czy WASP-33 b (odpowiednio 0.028, 0.017 i 0.016 mag spadku) pozwalają na uzyskanie "Keplerowego" kształtu tranzytu
  9. Witam, mam do sprzedania: 1) Wyciąg Baader Diamons Steeltrack do Newtonów. Nówka sztuka. Kupiony w Delcie Wyszły z tego zamrożone pieniądze i muszę go sprzedać. Cena: 900 zł https://deltaoptical.pl/wyciag-okularowy-baader-diamond-steeltrack-bds-nt-2 2) Kabel USB-RS232 od Baadera (kabel firmy Lindy). Nówka sztuka. Podłączyłem to do NEQ6 aby tylko dowiedzieć się, że kupiłem zły kabel. Inni pewnie wiedzą lepiej jakie ma zastosowanie. Cena: 100 zł (-10%: 90 zł) https://www.astroshop.pl/kable-do-przesylania-danych/baader-konwerter-usb-rs-232-z-kablem/p,25206 3) Przeciwwagi do NEQ6. Trochę dojechane, jest rdza. Plastik od jednej śrubki niemal całkowicie odłamany. Oddam obie za 40 zł -10%: 36 zł (<20% ceny nówek) + wysyłka. Ale dokładnie uzgodnijmy przesyłkę - 10.5kg trochę waży. Proponuję przelać trochę więcęj (30?), a resztę oddam przelewem 4) Dovetail Vixen 32cm. Też nówka sztuka. Na razie bez fotki, gdyż odbiorę go dopiero jutro. Cena: 50 zł (-10%: 45 zł) https://www.teleskopy.pl/Szyna-montażowa-dovetail-32-cm-teleskopy-1944.html Do każdego elementu doliczam koszty wysyłki
  10. Właśnie tak różowo nie jest. Cel miałem na północy, który mam zakryty z ogródka. A jak obserwuję stamtąd, to rozkładam leżak, na który zakładam parasol opierający się jednocześnie o płot. Jeśli prośba do administratora nie podziała (lampa była wyłączona przez dłuższy czas, coś naprawili?), rozważę zakup szerokiej miski i ciemnego materiału na kształt półokrągłego klosza, który zakładałbym na lampę Tylko jeszcze potrzebuję kije dwumetrowe, abym mógł tam sięgnąć. Mam nadzieję, że takie dzikie rozstawianie wkrótce się skończy (stawianie za płotem powoduje, że do czwartej zaglądam co chwila przez okno). Na szczęście po 23:00 przechodzi w pobliżu średnio jedna osoba co godzinę. Powoli zbieram na akumulator, aby móc rozstawić się w nieco lepszej lokalizacji. No ale czego nie zrobię dla nowych egzoplanet
  11. A tak przy osiedlowej dróżce, obok wejścia do klatki (3 metry za mną)
  12. Z odległością nie będzie problemów Zdejmie się ZWO OAG (który obecnie i tak nie jest wykorzystywany, podtrzymuje tylko odległość), a do tego dołoży się złączkę z przedłużką T2-T2 A skoro już się dogadaliśmy z Nikodemem, ogromne dziękuję i liczymy teraz na pogodę
  13. Witam, Pilnie potrzebuję pożyczyć złączke M48x0.75 na T2 (kamera do flattenera ED80) na parę dni! W związku z nadal nieukończoną modyfikacją Newtona, udało mi się pożyczyć ED80 od PTMA. Przyczyną takiej potrzeby jest nowa tranzytująca egzoplaneta (szansa na współodkrycie!), której okazja obserwacji nastąpi w ten piątek lub za dwa tygodnie. A ponieważ prognoza pogody wygląda dość obiecująco, jest szansa na sukces z ostatniej zbiórki. Odległość od flattenera pewnie będzie ciutkę większa (o 2-3mm w stosunku do 55mm), ale w fotometrii nie będzie miało diametralnego znaczenia. Byle jakoś to podłączyć! Za pomoc zwrócę koszty przesyłki, a ze zwrotem dorzucę pewną niespodziankę. Pozdrawiam!
  14. Stawiałem MAKa 127 na Sky-Watcher Virtuoso z zamienionym dovetailem na metalową L-kę. Do obserwacji wystarczało (np. stawiając na stolik), natomiast jakieś foto planet tylko przy braku wiatru (z plastikowym to w ogóle masakra była). Całość mogłem zmieścić w jednej torbie
  15. Dzięki za odpowiedzi, koledzy! Mam nadzieję, że kabelek sprzeda się na giełdzie za nieśmieszne pieniądze Tak jak pisał @monter, sterowanie montażem przez BT jest gotowe, zostanie tylko ogarnięcie złączki w kilka dni. Zrobił się nieco wyścig z czasem. Zestaw nadal nie jest gotowy, a kolejna egzoplaneta mnie wzywa
  16. Moja niewiedza trochę mnie kosztowała Pozostaje więc wykorzystać BT, z którym już miewałem problemy, że od razu postanowiłem kupić kabel "na gotowo". Jeśli coś będzie nadal nie tak, dam znać.
  17. Niestety, nadal "Not found". A po chwili dodatkowo pojawiło się takie okienko: @Iluvatar zamówiłem to: https://www.astroshop.pl/kable-do-przesylania-danych/baader-konwerter-usb-rs-232-z-kablem/p,25206
  18. Cześć, Po raz pierwszy zmierzyłem się z instalacją ASCOM i EQMOD, aby móc sterować montażem za pomocą kabla podłączonego do laptopa, jednak niezidentyfikowany błąd nie pozwala mi tego dokończyć. Tak więc, potrzebuję pomocy. Kupiłem NEQ6 od @Tayson oraz kabelek RS232-USB od Baadera. Podłączyłem do laptopa, jak i zasilanie do montażu. Słychać wyraźny dźwięk wewnątrz montażu po podłączeniu kabla RS232-USB, czyli kabel reaguje. Zainstalowałem sterowniki ASCOM ze strony głównej (6.4SP1), klikając tam z prawej strony - https://ascom-standards.org/Downloads/Index.htm Ściągnąłem plik który ma około 55MB, zainstalowałem też najnowszego EQMODa. Wchodzę na "toolbox", mam do wyboru eqmod oraz eqmod2. Niezależnie który wybiorę, po Register pojawiają mi się dwa okienka: "Unexpected error, quitting" oraz "Success!". Po wyborze Driver Setup, a następnie kliknięciu w lornetkę (opcja szukaj), dostaję info "Not found". Wiem jednak z ustawień, że jestem podłączony pod COM9. Tak więc, przy próbie connect, dostanę informację albo Port not found (COM16 domyślne po skończeniu szukania) albo Timeout (gdy ustawię ręcznie COM9 w Driver Setup). Nie rozumiem w czym jest problem, tak samo czy ten problem z rejestracją ma związek z dalszymi etapami podłączenia montażu. Jakieś rady? Mam czas sprawdzić tylko dzisiaj, bo jutro jadę... Szukanie w internecie nie za bardzo pomogło... nie spodziewam się, aby ograniczenia wynikały z odpalenia aplikacji z poziomu administratora lub nie (bo jestem zalogowany). Jest jeszcze rozwiązanie z bit32 i bit64, mające różne sterowniki. Że powinienem zainstalować na bit32 zamiast bit64. Jednak na stronie ASCOM (link wyżej) nigdzie nie widzę dwóch plików exe, tylko jeden. Komputer ASUS R541U, Windows 10.
  19. Mam do sprzedania takiego dewetala po obniżonej cenie (nieużywany), jutro o południu napiszę do Ciebie
  20. Czy wliczają się zjawiska przejściowe związane z nowymi karłowatymi odnalezionymi metodą data mining? Chodzi mi o wybuchy, które zostały zarejestrowane, lecz do tej pory przeoczone (i w danym momencie może nie być wybuchu). Oraz nowe karłowate, których wybuchy zdarzają się dość często (np. typu SS Cyg), gdzie lada moment nastąpi kolejny. Z Mariuszem Bajerem mamy sporo takich obiektów, które technicznie moglibyśmy sami potwierdzać własnymi obserwacjami i wysyłać takie zgłoszenia. Ale skoro archiwalne dane są wystarczającym dowodem na potwierdzenie nowej karłowatej, nie ma sensu marnować czasu - to co z takimi możemy zrobić? Obecnie zgłaszamy je do bazy VSX i właściwie giną w otchłani. A tak, w TNS/ATEL zainteresowanie wzrosłoby. I tutaj chodzi często o jasne obiekty, z wybuchami nawet do 12-13 mag. Więc to nie tylko wychwytywanie czegoś na granicy dostępności, ale często coś zupełnie oczywistego do zarejestrowania.
  21. Tak samo ja. Stellarium co prawda ma ograniczone katalogi i stają się powoli mało użyteczne dla tych słabych gwiazd, to możliwość dodania zdjęć survey'owych spowodowało, że program ten jest u mnie nadal na pierwszym miejscu. Skrót klawiszowy Alt+Ctrl+D, potem zaznaczam interesującą mnie gwiazdkę za pomocą Shift+LPM i tyle mi potrzeba. A jak chcę poznać jasność tego słabego obiektu, to mając zaznaczony obiekt, daję CTRL+C, wklejam do notatnika, wycinam samą linijkę z pozycją J2000 i idę z tym do VizieRa
  22. Polak potrafi. Amatorzy i profesjonaliści szukają zmiennych wybuchowych skanując miesiącami niebo, a tu z archiwalnych baz danych można wyszukać wiele, które do tej pory zostały pominięte
  23. Zależy o jakie zautomatyzowanie chodzi: - poszukiwanie potencjalnych celów - nie da rady ze względu na dużą ilość false positive'ów i wydajniej idzie ręcznie (i tak naprawdę większa frajda z tego jest) - analiza celów - mamy program i gotowe arkusze w Excelu do generowania
  24. Obecnie pracuję na swoją pierwszą 'większą' pracą naukową związaną z poszukiwaniem gwiazd zmiennych. Obecnie jest duży popyt na tak zwane gwiazdy z okazjonalnymi spadkami blasku wywołane przez orbitujące ciała. Taką najsłynniejszą jest "Gwiazda Tabby". Łącznie sklasyfikowano nieco ponad 100 takich obiektów, a kolejne przychodzą z czasem. A co to takiego tworzę? Nie, to nie jest po prostu kolejny obiekt do listy. To pierwszy katalog kompletnie nowych obiektów tego typu, kiedy jest podzielony na dwie części. Najpierw przedstawiający wstępne wyniki dla wąskiego obszaru nieba (<10%), aby potem kontynuować z większą grupą jako all-sky survey. W pierwszym katalogu mamy już osiemdziesiąt jeden (!) obiektów, czyli niewiele brakuje do podwojenia obecnej ilości znanych celów. A to dopiero początek! Poszukiwania te polegają na znajdowaniu takich nagłych spadków z archiwalnych baz danych. Czyli - są dane, tylko trzeba dokładnie przez nie przejść, skoro automaty większość obiektów pominęły. Tyle znalazłem w ciągu czterech miesięcy, spędzając średnio 2h na dobę (łącznie ponad 200h). A co najbardziej poszukujemy? Powtarzające się spadki jasności! W naszym katalogu mamy już kilka potwierdzonych i kilka kandydatów na okresowe spadki, czyli wywołane przez to samo źródło. Może to być pył orbitujący wokół gwiazdy (tak jak Gwiazda Tabby), ale źródłem również może być planeta pozasłoneczna z pierścieniami. Coś takiego było podobnego z PDS 110 (3 lata temu), choć teraz wiemy, że to jednak też pył. Ze względu na duże zainteresowanie, praca naukowa może stanowić źródło kolejnych kilkudziesięciu prac, do której naukowcy będą mogli się odnosić. Już teraz ćwierć celów jest monitorowana przez dwa blisko półmetrowe teleskopy. A kto prowadzi? Ja, pomimo bycia zwykłym amatorem, koordynuję całą pracę. A współautorami są zagraniczni astronomowie (Belgia, UK, USA), których nierzadko spotykamy przy poważniejszych pracach naukowych Publikacja nastąpi w JAAVSO, ale kiedy? To jak będzie gotowe. Wydaje się, że ciągle jeszcze dużo do zrobienia. Ale prawda taka, że ukończyłem w ponad 90%. Po prostu studia to przeciągają, a wstępnie chciałem skończyć już miesiąc temu.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.