Jump to content

LibMar

Moderator
  • Content Count

    2830
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by LibMar

  1. Niby tak, jeśli tylko mamy kamerę CCD z szerokim sensorem. CDK mają tę potęgę, że niby są dość ciemne, to obraz może pokryć sensor wielkości 5x5 centymetrów. A taka amatorska kamerka ASI178 ze światłosiłą f/6-f/8 ograniczy zasięg z 7-11 mag do 9-11 mag, bowiem jaśniejsze cele mają zwykle gwiazdy referencyjne leżące poza kadrem. To tylko częściowo rozwiązuje cały problem. Głównym powodem rozogniskowania obrazu jest wydłużenie czasu ekspozycji, jeśli przy krótkich gwiazdy stają się prześwietlone (np. 8 mag z 8" może wymagać nawet <1s naświetlania). W przypadku CCD nie ma to największego sensu, bo dużo czasu stracimy na ściągnięciu klatek. Bardzo fajnie pokazano na poniższym przykładzie z teleskopu Palomar, gdzie obraz po rozogniskowaniu wcale nie wydaje się być tak stabilny. Dyfuzer ma za zadanie połączyć dwie przewagi obu metod - stabilność kształtu zogniskowanych gwiazd i możliwość długoczasowej ekspozycji na jasnych celach, w celu uniknięcia prześwietlenia. Rozmycie dodatkowo ukrywa wady optyczne (kolimacja), oczywiście na pewno do jakiejś tam granicy. Ale na tyle obiecująco, że użycie reduktora ogniskowej z Newtonem f/4 może być użyteczne (w celu poszerzenia do 6-11 mag). Jeszcze nie szukałem kół czy szufladek na kwadratowe filtry, więc może coś się znajdzie W skali zdecydowanie wygrywamy, ale nadal TESS ma przewagę związaną z brakiem scyntylacji atmosferycznej Wystarczy tylko dokonać ponownej obserwacji naziemnej w lepszej skali i określić która ze zlanych gwiazd jest tą zmienną. To jest to samo - płytka szklana z mikrosoczewkami. Im bliżej ustawimy do matrycy, tym mniejsze będą gwiazdy. Powinien to być element leżący jak najbliżej matrycy, bowiem z wersją 0.25 stopnia i tak gwiazdy będą zajmowały niemały obszar (przynajmniej kilkanaście pikseli średnicy).
  2. Witam, W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy pojawiły się dwie ciekawe prace naukowe o zastosowaniu dyfuzerów wiązki swiatła (BSD) w fotometrii wysokiej precyzji (high precision photometry). Ten drugi jest aktualizacją tego pierwszego, a więc warto zajrzeć do tego nowszego. Jest to doskonały przyrząd optyczny dla osób, które chciałyby zająć się fotometrią jaśniejszych obiektów. https://arxiv.org/abs/1710.01790 https://arxiv.org/abs/1808.02187 Kiedy mówimy o precyzji fotometrycznej, właściwie powinny nas interesować rozrzuty pomiarowe dla odpowiedniego czasu integracji (np. jak dokładne są oceny, jeśli jeden pomiar może objąć dwie minuty). Mówi się, że największy wpływ mają dwie przyczyny - szum oraz scyntylacja atmosfery. Istnieje jeszcze trzeci bardzo ważny element, jakim jest optyka (kształt i stabilność gwiazd). Niestety, większość tańszych instrumentów optycznych nadaje się dość słabo (np. Newton ma spajki i komę, obiektyw różnego rodzaju aberracje). Dla danej średnicy najlepiej sprawdza się apochromat, ale to już inne kwestie cenowe (w dodatku ciężko o jasne APO z światłosiłą porównywalną w Newtonie, a co dopiero średnicą). Kształt gwiazd, także różnica w kształcie po różnych częściach kadru wpływa dramatycznie na dokładność pomiarów. Rozogniskowanie gwiazd nie zawsze poprawia ten problem, a nawet utrudnia z powodu trendów (tj. krzywa jasności idzie równo w górę lub w dół, choć tak naprawdę powinno być płasko). Kiedy mamy kiepskie obrazy gwiazd, czasami poleca się wykorzystanie większej apertury fotometrycznej. Tak naprawdę, to jest jedyny ratunek, aby "z tego materiału był jeszcze jakiś sens". Jeśli tak trzeba zrobić, no to wiemy jak mocno spaskudziliśmy. Nasza dokładność pomiarowa pogarsza się nawet o 50-500% pomimo potencjału sprzętu optycznego! Jakie może być rozwiązanie? Wykorzystać dyfuzer wiązki światła! To element, który w astronomii nie uzyskał jeszcze szerokiego zastosowania, a w fotometrii jasnych gwiazd mógłby być nawet standardem. Moglibyśmy powiedzieć, ten element optyczny jest tak bardzo obiecujący, jak obecnie grafen. Polega on na rozmyciu obiektu poprzez przejście światła przez zbiór mikrosoczewek (sprawność nawet >90%), przez co gwiazdy wydają się być rozogniskowane. Ale najważniejszy jest fakt, że wszelkie niedoskonałości optyki są w ten sposób maskowane, a więc zadziała w każdym typie teleskopu. Teraz rodzi się pytanie - czy to ma jakieś zastosowanie w fotometrii amatorskiej? Prawdopodobnie (na 99%) tak. Dyfuzery można zamawiać ze strony RPC Photonics, który (prawdopodobnie) jako jedyny posiada z kątem załamania poniżej jednego stopnia. To bardzo ważna kwestia, ponieważ inne (tanie) dyfuzery spowodują, że gwiazdy osiągną rozmiar nawet kilkuset pikseli średnicy. Nie ma to żadnego sensu. Przede wszystkim, nas powinien zainteresować ten o to element: https://www.rpcphotonics.com/product/edc-0-25/ Dzięki tak małemu kątowi, jesteśmy w stanie założyć go do koła filtrowego i uzyskać rozogniskowanie gwiazd na 15-50 pikseli (zależne od odległości od matrycy i rozmiaru piksela). Taka skala pozwala na fotometrię obiektów 7-11 mag z 8" teleskopu. Słabsze cele nie są już osiągalne, bowiem czas ekspozycji będzie zbyt długi (kwestia LP) oraz zleją się nam z innymi gwiazdami, choć mogą być nawet stopień kątowy dalej. Oczywiście to tylko przykład. Od bardzo dawna planuję zakup takiego dyfuzera, jednak czuję trochę spore ryzyko. Nikt nie będzie chętny do ewentualnej odsprzedaży, w ofercie są tylko okrągłe 1" (za małe dla sensora ASI1600) albo kwadratowe płytki 2" (no i robi się potrzeba dorobienia specjalnej złączki). Wersja dwucalowa kosztuje 500 dolarów, a do tego dochodzi przesyłka. Nie wiem jak to teraz jest, ale kilka miesięcy temu chcieli 100$ za dowóz do Polski. Teraz, jak próbuję przejść do koszyka i do zamówienia, to pozostaje 0$. Może czegoś nie wypełniłem, albo za 500$ już jest wysyłka gratis... I co istotne - nikt tego nie stosował w astronomii amatorskiej, a potencjał wydaje się być ogromny. To, czego nie jestem pewien, to mocowanie. Obchodząc się delikatnie, chyba trudno o zniszczenie powierzchni mikrosoczewek? No dobra, to w takim razie czego się spodziewać z takiego dyfuzera i co można osiągnąć? Przede wszystkim super dokładność pomiarowa. Praktycznie wyeliminujemy problemy z trendem związane z niedoskonałością optyki teleskopu. Pozostaje tylko ten w wyniku scyntylacji, kiedy próbujemy obserwować nisko nad horyzontem. Osiągamy w ten sposób stabilniejsze pomiary, które pozwalają na rejestrowanie ekstremalnie małych zmian jasności. Trudno mi powiedzieć jakiego rzędu są to wartości, ale 8" teleskop powinien bez problemu zarejestrować tranzyt egzoplanety o głębokości 0.001 mag na gwiazdach 7-8 magnitudo. Podawanie pomiarów z dokładnością tylko do trzeciego miejsca po przecinku stanie się ogromnym błędem Nawet 3.5-metrowy teleskop, opisywany w pracy naukowej, razem z dyfuzerem osiąga lepszą dokładność niż sonda kosmiczna TESS (!). Na pytanie, o ile dokładniejsze pomiary byłbym w stanie uzyskiwać w stosunku do teraz? Bardzo trudne pytanie, przez co muszę podać szeroki zakres. Myślę, że o 100-300%. Mam nadzieję, że kiedyś będę mógł wrócić do tego wątku z informacją o pierwszych testach z wykorzystaniem tego szkiełka
  3. Ta, co jest na środku - Gaia DR2 250748441377865216 7.8649 0.1000 41.661 0.186 -108.523 0.127 Ta po lewej na dole - Gaia DR2 250746856530103168 5.9157 0.1611 21.115 0.318 -85.315 0.212 Po lewej wartość paralaksy w milisekundach kątowych (z marginesem błędu), następnie ruch odpowiednio w RA i DEC z marginesami błędu, także w milisekundach kątowych. Czyli wychodzi jakieś 0.10-0.15" na rok
  4. Nawet coś więcej się zadziałało od momentu powstania tego wątku, a znajdziesz w sąsiednim o zbiórce Sprzęt już dotarł (montaż również!), ale czekam aż przestaną tak cisnąć ze wszystkich przedmiotów na studiach i będzie ładna pogoda. Pogłoski, że czwarty rok jest najbardziej wymagający, sprawdzają się
  5. Tak, SS Cyg Ma około 575 tysięcy obserwacji w bazie. Twoja kolej!
  6. Mira Ceti ma blisko 100 tysięcy obserwacji w AAVSO i znajduje się dopiero w top 20 (a może 10?)
  7. Która z gwiazd zmiennych była najczęściej obserwowana (najwięcej pojedynczych obserwacji)?
  8. Mi się zdaje, że są Oberon, Titania i Umbriel. Ariela jest trudniej złapać i byłoby dziwne, aby na fotkach był on widoczny, a Umbriela już nie
  9. Trend utrzymuje się. Obecnie gwiazda ma 15.2 mag. Szybkość zmian blasku jest wolniejsza niż w przypadku typowych zmiennych RCB i mniej więcej taka sama, jak obserwował ASAS-SN przez ostatnie kilkanaście miesięcy. Pomimo dobrej dokładności pomiarowej, wyraźnie rejestrują się większe wahania w górę/dół do 0.1 mag. Zapewne jest to spowodowane przez pył o różnej gęstości.
  10. Mam nadzieję, że nazwa komety jednak będzie trzyczłonowa. Początkowo zaraportowano jako potencjalny wybuch nowej karłowatej, ale szybko rozpoznano jako kometę http://www.cbat.eps.harvard.edu/unconf/followups/J12192806-0211143.html
  11. We współpracy z kilkoma osobami z AAVSO, przygotowaliśmy Manual (poradnik) dotyczący wysyłania zgłoszeń nowych gwiazd zmiennych do bazy danych Variable Star Index (VSX). Oprócz tego, za kilka dni zostanie zaktualizowana także lista typów gwiazd zmiennych o wybrane przykłady. Polegało to na przygotowaniu linków do konkretnych krzywych jasności, by móc rozpoznawać typy swoich znalezisk. Tutorial ten ma posłużyć nowym osobom, które chciałyby wysłać swoje odkrycie pierwszej zmiennej, jednak nie wiedzą w jaki sposób zabrać się do przygotowania raportu. Poradnik z czasem będzie aktualizowany. Wersja po polsku jest dostępna w nieco inny sposób. Już wcześniej przygotowałem 3-częściowy poradnik do czasopisma Astronomia, gdzie zdążyliśmy do tej pory opublikować pierwsze dwie. Całość jest nieco krótsza (około 40 stron), ale równie pełna. https://www.aavso.org/new-vsx-manual-data-submissions https://www.aavso.org/vsx/_images/Manual.pdf
  12. Hej wszystkim, Od dłuższego czasu skupiam się na poszukiwaniu rzadszych typów zmiennych, tak jak RCB, UXOR, UV i inne. Nigdy wcześniej nie miałem większego pojęcia o zmiennych typu Z Andromedae poza swoją nieregularnością. Jest to jeden z typów wybuchowych (pośród supernowych, nowych, nowych karłowatych i paru innych), w którym mamy do czynienia z przesyłaniem materii pomiędzy białym karłem a czerwonym olbrzymem. Co jakiś czas zapala się i mamy wzrost jasności. Dość fajny opis nowych symbiotycznych można znaleźć na stronie Proximy: http://proxima.org.pl/index.php/itemlist/category/2-gwiazdy-zmienne Zmodyfikowałem swój sposób poszukiwań metodą data mining i długo nie było trzeba czekać. Pierwszy cel okazał się być trafny, gdyż zmiany jasności są ogromne! Kolejne pięćdziesiąt celów nie przyniosły praktycznie żadnych efektów. Można rzec, że to czysty przypadek, bowiem ZAND (nowa symbiotyczna) jednak nie jest częstym typem zmienności. Gwiazda ta (Hen 3-860) znajduje się w konstelacji Centaura i nie jest widoczna z terenu Polski. Mimo to, z pewnością będzie obiektem zainteresowań obserwatorów zmiennych na południowej półkuli. Do potwierdzenia zmienności przydatne będzie jeszcze spektrum, ale to dopiero za jakiś czas. Za dużo mam tych projektów, aby ogarnąć to wszystko Prawdopodobnie ważniejsze jest jednak dalsze śledzenie zmian blasku gwiazdy, bowiem nie ma dostępnych danych z innych źródeł (tylko ostatnie 3 lata). https://www.aavso.org/vsx/index.php?view=detail.top&amp;oid=625154
  13. Praca naukowa dostępna w czasopiśmie The Astronomical Journal http://iopscience.iop.org/article/10.3847/1538-3881/aae582
  14. Przyszło, mamy to!! Dzisiaj przed południem odebrałem paczkę prosto od sklepu TS (a gdzie są żelki Haribo, bo nie znalazłem w środku?) Kamera wyglądem podobna do ASI178, więc zestaw prezentuje się podobnie. Jest kilka ulepszeń, ale to w zasadzie każdy o nich wie. Całkiem duży sensor (przyzwyczajony do małych), a elektryczne koło filtrowe ZWO 5x1.25" Mini jest naprawdę mini! Na razie podłączyłem całość do teleobiektywu (który zostaje), instalując także filtry fotometryczne BVRI oraz żółty. Teleskop potrzebuje jeszcze parę ulepszeń (i nowego montażu), stąd poczekam jeszcze na jego ogarnięcie. Guider postaram się ogarnąć do końca roku, bo na razie jestem spłukany Nie mogę doczekać się testów, ale musimy poczekać przynajmniej z tydzień. Na studiach nie mam jak, a w ten weekend (kiedy jestem w domu) akurat nie ma pogody
  15. Czas dobiegł końca! Uzbieraliśmy kwotę 9060 złotych, z czego próg 8 tysięcy osiągnęliśmy w zaledwie trzy dni! Pierwsze zakupy są w drodze, a przewidywany czas dostawy to już jutro. Będzie relacja Ogromnie dziękuję każdemu! A oficjalny rezultat pojawi się dopiero po zakupie montażu (jeszcze kilka lub kilkanaście dni)
  16. Biorąc pod uwagę zdjęcia z Twojego 300/4 w pierwszym poście, wygląda niestety gorzej niż FD 300/2.8L na pełnej dziurze.
  17. Miałem go, ale testy były niepełne. Fotografowałem bez filtra UV/IR-cut, który zakupiłem właściwie kilka dni przed decyzją o sprzedaży obiektywu. W przypadku obecnie posiadanej L-ki 300/2.8, nie trzeba stosować w ogóle filtrów ze względu na korekcję w całym spektrum.
  18. Misja sondy Kepler dobiegła końca :(

     

    Obraz może zawierać: noc i woda

    1. Miszuda

      Miszuda

      Smutne, ale naprodukowała tyle danych, że przez lata tego nie obrobumy :P

    2. LibMar

      LibMar

      @Miszuda Dane te na pewno przydadzą się przez kolejne kilka dekad :) 

  19. Nieaktualne. Niestety, przesyłka została utracona w InPost, a kupujący otrzymuje zwrot jej wartości.
  20. Formalhaut B to co innego niż Formalhaut b, więc lecimy Jasność absolutna Formalhaut A to 1.7 mag, a także jasność obserwowana Formalhaut A jest około 5.3 mag niższa niż Formalhaut B (TW Piscis Austrini). Możemy przyjąć, że odległości do tych gwiazd są w miarę podobne, bowiem to układ potrójny. Stąd wiadomo, że jasność absolutna Formalhaut B wynosi 7.0 mag. To wartość o 2.3 mag niższa niż dla Słońca, a więc gdybyśmy postawili Formalhaut B u nas w 1 AU, jego jasność wynosiłaby -24.4 mag. Ale stawiamy gwiazdę na orbitę Jowisza. Ten znajduje w odległości 4 AU od nas (promień to 5 AU, ale już oddaleni jesteśmy o 1 AU), gdzie dociera do nas 4^2=16x mniej światła od gwiazdy. W takim ustawieniu, mamy gwiazdę o 3 mag słabszą. Stąd ostatecznie wychodzi -21.4 mag.
  21. Tendencja zmian jasności wskazuje, że gwiazda będzie powoli słabła. Ostatni pomiar ASAS-SN został wykonany kilka godzin temu.
  22. W sierpniu i we wrześniu obserwowałem dwie kandydatki na egzoplanety z misji K2 Keplera. Dowiedziałem się, że jedna z nich okazała się być czerwonym karłem :( A na informacje o drugiej trzeba jeszcze poczekać :/

    1. Selmak

      Selmak

      Co tu się łamać.;-) Jesteś najlepszym polskim Amatorem w te klocki, jeszcze tuzin odkryjesz planet.

      Powodzenia.

    2. mack_mnk

      mack_mnk

      Niedługo jak @LibMar wystartuje z nowym sprzętem to będzie ciekawie :), ja już się nie mogę doczekać nowych odkryć!

  23. Wszystkie sprzęty sprzedane (kamera, montaż, koło), a więc w przyszłym tygodniu robimy pierwsze większe zakupy I zostało dziesięć dni do końca!
  24. Tego jest tyle, że dotarłeś do ostatniego poziomu
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.