Skocz do zawartości

Lysy

Społeczność Astropolis
  • Postów

    2 665
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Treść opublikowana przez Lysy

  1. Fotka fajna tylko to halo wokół gwiazd...;)
  2. Jeszcze jedna próbka pracy w PS na warstwach z oddzielnym tłem i gwiazdkami + wtapianie. Trochę większy obrazek. Szumi na maksa, ale akurat nie tym się zajmowałem Chciałem uniknąć "paćki" z gwiazdek, torchę na siłę chyba. Wyeksponowałem tło, gwiazdki są niemal wszystkie tyko widoczne na pełnym obrazku, niektóre w rozmiarze 1 pixela
  3. Po kilku latkach przerwy w astro obróbce ds na kolorze oczywiście poległem. Materiał raczej trudny. Wtapianie gwiazdek po zmniejszaniu wyszło dość średnio. W pełnej skali raczej nie ma co pokazywać Koszmarny gradiend albo jakiś dziwny banding (?) - usunąłem w fitswork na ile się dało.
  4. Jeszcze stac 30x30 sek dla 50mpx, DDS, bez obróbki. Maxim odmówił posługi może za duże pliki. Chciałem się tylko zorientować czy szum po stacku nie wylezie i jest ok. Warunki beznadziejne, chmury. Będę się jeszcze bawił, planuję przy okazji avikowania Jowisza wykonać powiedzmy jakąś łączną ekspozycję rzędu godziny z dokładnym ustawieniem monta tylko musi być trochę nieba. Rezise ofcrs.
  5. Jak chciałbyś tak realnie porównać to dobrze by było dobrać obiektyw z ogniskową umożliwiającą uzyskanie tej samej skali co w S23 dla 23mm ogniskowej z pixelem o rozmiarze (heheheh) 1,0 mkm, w 6d masz 6,54mkm o ile pamiętam, czyli obiektyw w granicach 130mm, myślę że wtedy S23 jednak popłynie, po prostu mniejsza ilość gwiazdek w S23 się zarejestruje. Natomiast dla 35mm to może być ciekawe
  6. Lysy

    Jowisz 2023

    Jupek z bieżącej nocki, niestety trochę przez mgłę.
  7. Real last, last... Nowa próbka dla 30 sek., jpg (!) 50mpx, obiektyw 23 mm, ISO 800, surówka, resize 66,6%, środek kadru (chmury), okolice Deneb. No dark, no bias, no nothing Pokażcie mi surówkę z 6d w zbliżonej skali dla 30sek. ekspozycji z podobnym ISO (może być z krótką sigmą art) to może się nawrócę Trochę mi mont popłynął jak widać
  8. Wypada się z tym zgodzić. Najbardziej mi brakuje w tym smartfonie 8k, szkoda że to wyłączono. Jeszcze pobawię się astrofoto w trybie pro w ekspozycje z wysoką rozdzielczością dla 50mpx, z ograniczeniem do 30 sek. Btw: od lat byłem zwolennikem Iphone i takimi telefonami się posługiwałem, ale moim zdaniem na dziś w bitwie flagowców (w obszarze fotografii) Iphone 14 pro został mocno z tyłu, o 15-sce nie będę pisał Następnę lata mogą być pasjonujące, możemy być świadkami ograniczenia rynku aparatów bezlusterkowych wyłącznie do segmentu zawodowego i specjalistycznego amatorskiego (ornitologia, samoloty). Teleobiektywów smartfony nie przeskoczą, te wszystkie "przystawki" tele nadają się do koszalina.
  9. Jeszcze mi planetki zostały, spokojnie
  10. Już nudny się robię z tym materiałem Obiecuję że ostatnia fotka. Przepuściłem poojedyńczą fotkę przez Maxima DL z odjęciem darka. Coś takiego z tego wyszło, dla porównania poprzednia fotka. To rzeźba z jpg żeby nie było wątpliwości Około 40% resize. Przypominam sobie obróbkę w DS, zupełnie wyszedłem z tematu... Trochę efekty podobne jak z zabytkowego canona 50D przy dużej dozie dobrej woli
  11. No pewnie że to zabawa Co do przesiadek to następnie z lustrzanki/bezlusterkowca na dedykowaną kamerkę. Potem jakieś lepsze apo, potem trochę dłuższe apo, potem lepszy montaż bo nie wyrabia na dłuższej ogniskowej...i tak to leci Sprawdziłem pozostałe obiektywy w smartfonie i niestety - tylko szerokie pole daje ładne obrazki (na najkrótszej ogniskowej). Na tele 230mm jest kicha, smartfon pracuje tu w trybie astro (można długo naświetlać) , ale brakuje zwyczajnie wielkości pixela lub możliwości optyki wysiadają jednak? Oczywiście zawsze można dopiąć telefon do teleskopu, są nawet całkiem zaawansowane adaptery do okularów ale chyba nie w tym idea Reasumując na koniec: W astro rzeczywiście jak pisze Tomek - zabawa w szerokie pola i to w zasadzie wszystko, chlip, chlip Natomiast S23 polecam szczerze do fotek dziennych, głównie krajobrazowych i architektury (nawet zaawansowanych), do niewymagających portretów, efektowych timelapsów, oraz do przyzwoitej jakości filmików w 4k z rewelacyjną stabilizacją obrazu. Telefon daje sobie radę również w trybie makro - w załączeniu (sorry, że totalnie offtopicowo) dzisiejszy pajączek zwany "zegarkiem" (przekątna kadru ok 2,5cm). Generalnie spełnia sie w dobrych warunkach oświetleniowych. Ale puszki z obiektywem nie zastąpi w pewnych obszarach na pewno.
  12. Hercules i Plejadki, smartfon S23 ultra, 4 minuty exp. obiektyw w telefonie (23mm).
  13. Miałem dziś parę minutek dziurę w chmurach. Droga mleczna z obiektywu 23mm w smartfonie (niestety S23 nie śledzi nieba :), poprzednie fotki były po prostu 4 minutowe a nie 10 Smartfonik na montażu eq 3-2 ustawionym pi razy drzwi na biegun, 2x7 minut, dwie fotki w samsungowym RAW (raczej nie są to czyste Raw-y złożone w Maxim. W rogu porównanie NGC7000 z pojedyńczego jpg (4 minuty) i dwóch rawów (14minut łącznie). Z dobrych wieści - obiektyw 10x (230mm) działa jednak w trybie astro, również w zapisie RAW, więc nie trzeba będzie się ograniczać tylko do szerokich panoram nocnego nieba
  14. Z tego co wiem to wszystko idzie w kierunku coraz większych matryc w smartofnach i oby tak szło Na razie w S23 mamy 200mpx na miroskopijnej matrycy i w dobrych dziennych warunkach fotki potrafią doganiać jakością zaawansowane bezlusterkowce z obiektywami w cenie samego smartfona. Tak to wygląda. W słabych warunkach oświetleniowych gdzie podstawowe znaczenie ma nie tyle upakowanie co sama wielkość pixela już różowo nie jest. Zastanawiałem się ostanio nad canonem R5C, w sumie dalej się zastanawiam. Ale po obejrzeniu materiałów w sieci porównujących tę puszkę z iphone 14 pro czy S23 jestem już mniej entuzjastyczny w temacie. Wydawanie 30k na body z obiektywem, klatką, gimbalem (a trzeba ponieważ R5C nie ma stabilizacji matrycy...no comments), gdzie w przeciętnych warunkach oświetleniowych różnice pomiędzy zaawansowanym smartfonem a R5C pojawiają się na dopiero przy powiększaniu pixeli na obrazku do monstrualnych rozmiarów skutecznie mnie ostudziło Z drugiej strony są plusy - możliwość przypięcia posiadanej szklarni (przez przejściówkę z EF na R) oraz bardzo dobrej jakości 4k i 8k (gorzej jest ze slow motion). Oczywiście również możliwość prawdziwego tele. Jest nad czym myśleć
  15. Przednówek panie...siano dla konia trza kupić....😏
  16. Odgrzebałem a.tools w PS. Mała próba pozbycia się tej paskudnej kaszy na fotce plus nieco pracy nad tłem i kontrastem. Tak trochę na siłę chęć uzyskania czegoś z niczego W sumie sprawdzam sobie czy warto się w to bawić i myślę że warto, pod warunkim wykonania kilkunastu (?) fotek w RAW i ich złożenia. Nakręciłęm się ale niestety pogoda się totalnie zepsiła.
  17. Expert raw, z zapisem jpg. Trzeba jednak wgrać sofcik camera assistant i powyłączać najpierw "udogodnienia" w postaci hdr itp. Dzienne fotki (w 12mpx) są też lepsze z google camera niż z rodzimego softu Samsunga, tak z pierwszych wrażeń na szybko.
  18. Zabawa smartfonem w trybie macro
  19. Zwykła mucha domowa (?) Samsung Galaxy S23 utra, tryb macro.
  20. Samsung rzeczywiście wdrożył technologię dual pixel (z 4 do 1) w warunkach słabego oświetlenia różnica jest porażająca, w zasadzie znika szum na fotce. Generalnie jednak - problemem no.1 jest sama wielkość matrycy (jak na razie), myślę że to kwestia kilku lat niestety.
  21. Polecam https://www.youtube.com/watch?v=7VT_Y8DDBiY Nie mogę znaleźć filmiku ale o ile pamiętam w ogólnej ocenie: 1) Canon R5 C 38 pkt (18k) 2) S23 ultra 28 pkt (7-8k) 3) Iphone 14 max 23 pkt. (7-9k.) I z pod tym się podpisuję
  22. :):):) S23 ma tendencję do mocnego przeprocesowywania fotek, ale są softy które to neutralizują, w sumie tak jak pisałem - dobrego body smartfon nie zastąpi a 6d ma extremalnie niskie szumy (kosztem rozdzielczości) ofcrs. W każdym razie gdyby ktoś się zastanawiał nad Iphone 14 max a S23 ultra to polecam ten ostatni, iphone robi ładne fotki i to wszystko Z drugiej strony Samsung wyłączył programowo 8k w S23 i to jest zdecydowanie be, userzy się wk...na maxa. Podobno pracują nad przywróceniem (od pół roku...) Prowadzone są prace nad powiększaniem matryc w telefonach komórkowych idą na to bajońskie budżety - to jest przyszłość, myślę, że podobnie jak smartfony wyglebiły tzw. "małpki" to za kilka lat wyglebią "profesjonalnme" aparaty. A może kilkanaście Tylko....fotograf ślubny z komórką???? Fuj... :):):)
  23. To prawda, ale 200 mpx na mikroskopijnej matrycy będzie problemem w słabych warunkach.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.