Jump to content

jutomi

Społeczność Astropolis
  • Content Count

    1351
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

jutomi last won the day on July 17 2018

jutomi had the most liked content!

Community Reputation

1986 Excellent

About jutomi

  • Rank
    Arktur

Kontakt

  • Strona WWW
    http://www.dachynarabek.pl tomasz_miazgowicz@interia.pl

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyna
  • Skąd
    Koziegłowy k.Poznania
  • Zainteresowania
    astronomia, fotografia, turystyka, wędkarstwo
  • Sprzęt astronomiczny
    TSAPO1006, C8N, Columbus 12,8", Zhumell 25x100, DOE 10,5x70, Nikon EII 8x30

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Szybki PrintScreen z relacji z przelotu parę minut temu. Wysokość 201km nad Ziemią a ona dalej płaska, bez widocznego promienia. Co poszło nie tak?
  2. Pięć kilometrów dalej, ze środka trasy trasy Wronczyn-Krześlice. Widok dookoła po horyzont i niebo dochodzące do 21,05mag/arc"2, podczas gdy w na starej miejscówce Tuczno-Kołataoła najlepsze w tym roku miałem zaledwie 20,75mag/arc"2.
  3. Wczoraj po zachodzie Słońca parka wyraźnie się rozdzieliła. Merkury pruje w kierunku Bliźniąt a superjasna jeszcze niedawno Wenus ginie w czerwonej łunie tuż nad horyzontem.
  4. Pożegnalna fotka komety C/2017 T2, która systematycznie zmniejsza swoją jasność, minęła Galaktyki Bodego i przelatuje w pobliżu Galaktyki Coddingtona.
  5. Wczorajszej nocy pokusiłem się o ostatnią fotkę C/2019 Y1, głownie ze względu na okolice które aktualnie przemieszcza, a które zamieszkują Sowa i Przyjaciele. Niestety, kometa jest już ledwo widoczną mgiełką.
  6. To, co nie udało mi się dwa tygodnie temu udało mi się wczorajszej nocy. Mam SWANa ale to już nie jest ta efektowna kometa, którą obserwowano miesiąc temu z południowej półkuli. Kometa jest dosłownie cieniem samej siebie, ulotną mgiełką pomiędzy Kapellą a Mifrakiem, nawet o północy ginącą w poświacie Słońca. a. C6d+S100-300/4 @300/5,0 ISO800 1x180s b. C6d+C200/2,8 @4,0 ISO1600 1x120s
  7. Udało mi się ją zaobserwować wczoraj o 2:22 z balkonu przez lornetkę 12x50 jako jasną plamkę na granicy detekcji przy Gorgonie Drugiej.
  8. Teraz powinno być łatwiej bo kometa dołączyła do obiektów niezachodzących. Tyle że przez całą krótką noc szoruje zaledwie kilka stopni nad północnym horyzontem.
  9. Plan był sprytny i prosty. Jako założyciel wątku o komecie C/2020 F8 postanowiłem być pierwszym, który uwieczni tą kometę z terenu Polski, centralnej Polski. Początkowo wydawało się, że wszystkie okoliczności przyrody są sprzyjające. Deszczowy front wspaniale oczyścił powietrze, chmury frontowe właśnie odchodziły na wschód parę stopni nad horyzontem. Temperatura +1*C i lekki wiatr, gwarantujący brak mgieł. Na miejscówce pojawiłem się o 3:05 i lekko zaniepokoiła mnie szybko jaśniejąca łuna poranka na północnym-wschodzie, przy komecie jeszcze ponad 2 stopnie pod horyzontem. Szybko rozłożyłem montażyk i rozpocząłem ostrzał linii horyzontu przy różnych czasach i czułościach tradycyjnym zestawem C6d+C200/2,8. Niestety położenie komety dzisiejszego poranka było wyjątkowo niekorzystne. W lornetce 12x50 nie zauważyłem nic w miejscu, w którym powinna być kometa. Nie udało mi się nawet wypatrzyć wschodzącego w pobliżu Hamala a to przecież kawał chłopa (chciałem powiedzieć gwiazda drugiej wielkości). O 3:55 zakończyłem tą nierówną walkę. W domu przejrzałem wszystkie ekspozycję. Najbardziej rokującą wyciągnąłem za uszy wszelkimi możliwymi suwaczkami i uzyskałem zaledwie efekt widoczny poniżej. Gwiazdki 94 i Rho Psc zaznaczyłem, ponieważ właśnie koło nich jutro wczesnym ranem będzie przelatywać SWAN. Nie udało mi się zarejestrować blisko horyzontu żadnej gwiazdki poniżej 6,5 mag, więc o rejestracji nawet głowy komety nie mogło być dzisiaj mowy. Kolejne podejście zrobię najwcześniej w sobotę. A mogłem skupić się na kometarnej koniunkcji C/2017 T2 i C/2019 Y1…
  10. A ja od wielu lat uważam, że na krajowych astroforach ujawnia się około 20% posiadaczy topowego sprzętu a pozostałych 80% sprzętu jest dyskretnie używanych (lub kurzy się) w prywatnych obserwatoriach na wielohektarowych rezydencjach... Wcale bym się nie zdziwił, gdyby się okazało że na terenie Polski znajduje się w prywatnych rękach np. kilkanaście refraktorów APO powyżej 8".
  11. Przepraszam, zwykle podaję źródło: https://spaceweathergallery.com/indiv_upload.php?upload_id=161965
  12. Może zasłużę sobie na tytuł Archeologa Dekady ale ja również (podobnie jak Oskar kilkanaście lat temu) miałem wczoraj nieodparte wrażenie, że przy zapadającej nocy widzę światło popielate Wenus. I nie wydaje mi się, żeby to była siła sugestii albo wady słabego okularu. Nieoświetlony fragment tarczy planety miał wyraźnie inny odcień szarości niż tło nieba. Sprzęt D-K 210 f/17 ; okular ES 30mm/82o; powiększenie 118x ; godzina 21.30-22.00. Czy ktoś w ciągu ostatnich szesnastu lat miał również nieodparte wrażenie obserwacji światła popielatego Wenus?
  13. Przy wczorajszym seeningu rzucało Wenuską na boki o pół średnicy. Próbowałem unieruchomić ją maksymalnie skracając czas ekspozycji. Poza tym doskonale wiesz, że do fotografii planetarnej to bardziej mikro czipkowe kamery i tysiące ekspozycji a nie jeden loteryjny strzał z pełnej klatki, ze statywu azymutalnego.
  14. D-K dzisiejszej nocy został odkurzony i przekazany nowej generacji do obserwacji Księżyca i Wenus. Widoki przy powiększeniu 120x przypadły bardzo Miśkowi do gustu; przelot łańcuszka Starlinków nie wywołał z kolei żadnej entuzjastycznej reakcji. Sierpik Wenus w tandemie z C6d ISO3200 1/2000s
  15. Mam dla Ciebie dobrą wiadomość a nawet dwie dobre wiadomości. 1. Sprzedałem swój egzemplarz - Twój jest teraz jedyny na rynku - masz monopol, możesz dyktować ceny. 2. W moim wątku sprzedaży na sąsiednim forum - https://www.forumastronomiczne.pl/index.php?/topic/20873-mieszek-fotograficzny/ - ujawnił się potencjalny klient na Twój egzemplarz o nicku Gwynnbleid. Skontaktuj się z nim. (nie ma za co)
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.