Skocz do zawartości

Szymoff

Społeczność Astropolis
  • Liczba zawartości

    414
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Ostatnia wygrana Szymoff w dniu 26 Październik 2018

Użytkownicy przyznają Szymoff punkty reputacji!

Reputacja

1159 Excellent

O Szymoff

  • Tytuł
    Altair
  • Urodziny 19.12.1981

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyna
  • Skąd
    Mszczonów
  • Sprzęt astronomiczny
    OO VX 8", NEQ-6, Canon EOS 450d mod, Canon EOS 450d mono IDAS LPS D1, eq-2 refraktor 70/700, nikon d5100, celestron neximage vga 640x480, Atik 16ic,

Ostatnie wizyty

2425 wyświetleń profilu
  1. Mimo wszystko widać różnicę i to sporą.
  2. Nie jasno się wyraziłem, mi chodziło o szufladę filtrową do body Nikona i łączenia z teleskopem te szuflady do łączenia obiektywów Nikona z astrokamerką widziałem. Czy jest coś takiego do Nikona: https://www.teleskop-express.de/shop/product_info.php/info/p6025_TS-Optics-Canon-EOS-T-Adapter-with-Filter-Quick-Changer---Low-Profile.html?
  3. Właśnie w przypadku tego modelu potrzebny jest kabel USB który jest z aparatem i dodatkowo drugikabelek, który trzeba sobie dorobić/dokupić Czyli większe kombinacje niż w przypadku Canona:-) Nie odradzam Nikona. Wiadomo, że niektóre modele wyjątkowo dobrze sprawdzają się w fotografii nocnej. W przypadku tej marki trzeba będzie się jednak wykazać większą inwencją twórczą.
  4. W przypadku Nikona D5100 uważaj na upgrade firmwarea. Po upgradzie nie można używać baterii innych producentów niż Nikon (da się to jednak obejść jak poczytasz w necie). Ten problem dotyczy chyba tylko dwóch modeli Nikona ale niestety w tym Nikona D5100. Miałem z tym trochę komplikacji jak chciałem dorobić zasilanie sieciowe, na które pewnie wcześniej czy później będziesz chciał przejść. Druga sprawa gdy będziesz chciał zautomatyzować sesję za pomocą np.APT - astro photography tool, będziesz musiał dokupić drogi kabelek do połączenia aparatu z komputerem albo zrobić go samemu. Gdy zaczynałem z astrofoto było kiepsko jeżeli chodzi o wsparcie dla Nikonów dlatego do astro kupiłem Canona. W tej chwili jest lepiej ale nadal nie aż tak dobrze jak w przypadku Canona. Dużo akcesoriów jest dostępne głównie do Canona. Przykładowo dla Canonów są tak zwane Clip filtry, które łatwo znaleźć nawet z drugiej ręki. W przypadku Nikona coś się pojawia ale do formatu DX nie spotkałem (być może są). Do Canona są szuflady filtrowe (do Nikona nie spotkałem) itd.
  5. Szczegół na galaktykach powala na kolana. Piękne zdjęcie.
  6. Szymoff

    M 63

    Materiału nie jest tak mało ale na pewno tak jak mówisz warunki zaważyły. W mniejszej skali fajnie wygląda. Ostatnio przy delikatnych cirrusach próbowałem coś naświetlać ale z materiąłu nic ciekawego nie dało się wyciągnąć i wylądował w koszu.
  7. Nie żartuj. Ze zdjęcia widać, że wodory nie uciekały tylko lgnęły do tej matrycy, żeby zdążyć w 120s zostawić po sobie ślad.
  8. Przy tym czasie naświetlania i taki efekt! Jak dla mnie rewelacja.
  9. To jak ludzkie oko widzi kolory jest wynikiem ewolucji wzroku przy świetle naszego Słońca. Kolor Słońca w bezchmurny letni dzień o południu kiedy świeci najintensywniej widzimy jako biały. W przypadku astrofotografii jeżeli chcemy uzyskać naturalne kolory kierujemy się więc tą zasadą. Można odnaleźć na fotografii gwiazdę typu GV2 i na niej zbalansować kolor. Nie zawsze mamy taką gwiazdę w kadrze ale są programy i metody, które pozwalają sobie radzić i w takich sytuacjach.
  10. Szymoff

    Moja pierwsza M42

    Że też przy takiej pogodzie udało ci się coś ustrzelić. Mam jednak wrażenie, że za dużo różu (ale to moje subiektywne odczucie). Szczególnie to przeszkadza w centralnej części mgławicy.
  11. Szymoff

    Rozeta

    Czy chodzi o gwiazdki w rogach? Jest szansa, że przy tej tubie i pełnej klatce będzie lepiej?
  12. Można go trochę okiełznać przez zastosowanie nakładek na pająka:
  13. W montażu AZ-EQ6 jest chyba przekładnia pasowa? Może będziesz miał to samo co ja miałem. Luzu nie dało się wyczuć na osi deklinacji a wykres był jak u ciebie. Po zdjęciu dekielka dało się zauważyć, że przy poruszaniu silnika w osi deklinacji w pierwszej fazie pasek bardziej "flaczał" z jednej strony a z drugiej strony się napinał. Po dalszym ruchu siła była już na tyle duża, że powodowała obrót drugiego koła i pasek się napinał (schemat poniżej). Po skumulowaniu kilku korekt wykres guidingu przeskakiwał na drugą stronę i znowu potrzebne było kilka korekt żeby na wykresie dało się zauważyć reakcję. Zerknij czy korekty deklinacji ustawione tylko na północ lub tylko na południe nie poprawią wykresu. U mnie to pomogło. Oczywiście nie jest to rozwiązanie ale w łatwy sposób może potwierdzić lub wykluczyć winowajcę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.