Jump to content

Kurak

Społeczność Astropolis
  • Content Count

    837
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

175 Good

About Kurak

  • Rank
    Jaa :D Da się to zmienić :D Ale Bejer :D
  • Birthday 12/05/1989

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyna
  • Skąd
    Kraków

Kontakt

  • Facebook / Messenger
    3012653

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Uzupełniając temat od "duchowej" a bardziej konkretnie chrześcijańskiej strony nie mogę się zgodzić iż brak wolnej woli jest faktem. Tak w skrócie wolna wola to możliwość czynienia zarówno dobrych uczynków jak i tych złych. Bóg mógł przecież w czasie stworzenia uniemożliwić człowiekowi popełnianie złych czynów po prostu przez takie ustawienie owej "sieci neuronowej" aby zło było nie do pomyślenia a więc nie do wykonania. Tak więc to że możesz wyjść na ulice i kogoś pobić bo tak ci się ubzdura jest potwierdzeniem że Bóg dał nam wolną wolę. Możliwość czynienia zła. To jak konkretnie przebiega pr
  2. Z tego co widziałem z dokumentacji i ofert to nie pracuje nic z systemu optycznego samego teleskopu. Po prostu w tor optyczny wstawiany jest dodatkowy element jakim jest właśnie rozdzielacz i małe lusterko które to wygina się. Wersja droższa ma 140 małych siłowników na przestrzeni 4.4x4.4 mm. I ta technologia jest używana właśnie w małych teleskopach. W gigantach ponieważ same lustro jest gigantyczne to opłaca się w nie wmontować elementy wyginające więc wydaje mi się że na pytanie 4 odpowiedź jest negatywna. Apropo lasera nie wiem czy większość zdjeć z jego użyciem nie jest robiona w podc
  3. Okej doczytałem i Hamal ma racje "Optyka adaptatywna" od SBIGA powinna się nazywać raczej stabilizacją optyczną dla teleskopu. Zbyt niska częstotliwość odkształcania oraz fakt że lustro jako całość jest przesuwane a nie powierzchnia odkształcana sprawia że służy tylko do niwelacji drgań wprowadzonych przez montaż lub inne urządzenia ale nie do niwelacji atmosfery. Natrafiłem jeszcze na ciekawy post na temat zasadności użycia AO w teleskopach amatorskich: http://www.cloudynights.com/topic/488271-adaptive-optics-instead-of-a-better-mount/ Niestety wynika z tego że metoda może być skute
  4. Nie bardzo Ciebie rozumiem. Podważasz cały sens optyki adaptatywnej w tej chwili. Bo gdyby tak było fotografowanie powierzchniowo dużych obiektów jakimi są mgławice nie dawało by lepszych efektów bo odkształcały by się inaczej niż gwiazdy referencyjne. Z tego co rozumiem z tej metody traktujemy atmosferę jako kolejną część układu optycznego o niejednorodnej strukturze. Więc skoro obraz gwiazd w teleskopie jest wynikiem skupiania całej apertury teleskopu to też całej atmosfery jaka oddziałuje na cały obraz. Ponieważ gwiazdy powinny być punktowe (w sensie dyskiem Ariego) a każdy odchyły od
  5. O optyce adaptatywnej czytałem już lata temu i w sumie jest to temat dość oklepany jeżeli chodzi o jego użycie w profesjonalnych obserwatoriach. Do mojej głowy więc wpadł pomysł zbadania czy ta technologia już staniała tak bardzo że jest dostępna dla szarego amatora z zasobnym portfelem? Przecież w sumie zasada działania jest banalnie prosta a postęp następuje eksponencjalne więc czy ten moment nadszedł? Dla przypomnienia rysunek: Ogółem potrzeba nam: Półprzeźroczystego lustra Sensora frontu fali Deformowalnego lustra Komputera do obliczeń Pierwszy element jest opisany jako beam splitter i
  6. Konfiguracja prostego serwera i ustawienie sms to kwestia kilku godzin to nie problem, zrobić prosty serwis umożliwiający wpisanie się, wypisanie się oraz wysłanie sms wszystko oczywiście po zalogowaniu to kwestia tygodni mojej roboty od wolnego wieczora do wolnego wieczora. Całość pewnie by powstała w dwa miesiące coś koło tego. Zresztą strona programistyczna to przy obecnej technologi to zerowy problem. Kwestia pomysłu na jakiej podstawie mają być wysyłane sms? Ten kto pierwszy zauważy zorze lub cokolwiek innego? Czy aby serwis zassał informacje z prognoz i sam to robił? To jest problem któr
  7. Mógłbym coś takiego napisać na swoim pseudo-serwerze kwestia ceny za sms dla masowego wysyłania to: 0.065 zł za sms od losowego numeru telefonu do 10 000 sztuk, albo 0.12 zł gdy numer ma być zdefiniowany jako jeden, przy czym to jest cena za usługę od pierwszej lepszej bramki sms z odpowiednim api programistycznym. Ale pytanie pozostaje bezpieczeństwo ... numery telefonów są jednak wrażliwymi danymi i trzeba sobie uświadomić że baza taka, jeżeli powstanie, może zosytać ukradzina i zaczną przychodzić jakieś sms śmiecie o promocjach. Choć swoją drogą ja pilnowałem numer a i tak badziewie z
  8. Pare lat temu była dyskusja na temat pomysłu rządu AstroOrlików: http://astropolis.pl/topic/35928-bedzie-afera Cztery strony ciekawej dyskusji i wymiany światopogladów. Pytanie teraz mógłbym zadać wszystkim uwczesnym uczestnikom: Czy opłacało się budować AstroBazy? Ponieważ nie znalazłem na szybko kontroli NIK Astro-Baz to może byśmy poszukali jakie ośrodki za to powstały i spróbowali jakoś podsumować akcje? Bo jeżeli tylko dwie bazy działają sensownie to z całym szacunkiem pieniądze jak krew w piach ...
  9. Być może źle ale wnioskuje z twoich ikon pewien stopień irytacji, dlatego dla wyjasnienia celem tego postu było zapytanie czy ktoś w ogóle używał tej technologi e-ink w celach astronomicznych do przegladania map w nocy a jeżeli nie to być może użycie jej przyjemni mu życie. Po prostu chciałem się podzielic pomysłem na jaki wpadłem i dowiedziec się czy ktoś już na taki pomysł nie wpadł a może wpał nawet na lepszy, ale widząc po odzewie raczej nikt w to sie nie bawił. Co do zakresu pracy w instrukcji Canon 20D napisane jest 0-40 *C więc nie wiele się ma to do rzeczywistości jak sam zresztą z
  10. Witam, W czasie ostatnich lornetkowych obserwacji gdy za atlas służył mimój telefon komórkowy o dość małej przekątnej zastanowiłem się nad jakąś alternatywą i wpadłem na pewien pomysł. Jako że jakiś czas temu zostałem posiadaczem czytnika książek elektronicznych PocketBook Touch Lux postanowiłem połączyć te dwie rzeczy. Dla nieobeznanych w temacie czytniki książek elektronicznych tzw. e-book posiadają specjanly ekran tzw. e-Ink który działa jak elektroniczny papier. Czarny atrament jest przyciągany podczas przemieszczania pomiędzy górną i dolną elektrod i gdy jest na górze piksel jest
  11. Było by to wygodne tylko dla statków bezzałogowych jak odlecimy od nasze planety i nabierzemy jako takiej prędkości dajmy na to koło 10 km/s i nabijemy się na harpun asteroidy która leci z prędkością 30 km/s to rozpocznie się nasze przyspieszanie. Jeżeli będziemy mieli różnice prędkości 20 km/s i posiadając naszą line długości 1000 km otrzymujemy wynik iż przez 16 sekund będziemy musieli wytrzymać 400m/s2 . Czyli przeciążenie 40g! Piloci myśliwców mający uwarunkowania fizyczne, trenning i kombinezony przeciw przeciążeniowe wytrzymuja chwilowo do 22g, przyspieszenie 46g w wyniku eksperymentu
  12. Przydługi wstęp bez wartości merytorycznej Od dłuższego czasu nosiłem się z zamiarem kupna lornetki przeznaczonej na różne wyprawy ekstremalne i te mniej ekstremalne. Do tych czas służyły mi 10x20 kieszonkowy no-name, ruska 8x30 i działo 20x80 SkyMaster i żadna z tych lornetek po prostu mi nie pasowała do wypraw. Kieszonkowa lornetka co prawda była łatwa do przenoszenia ale mikroskopijne pole widzenia i słaba sprawność w ciemnych warunkach całkowicie ją dyskwalifikowała. Ruska lornetka z kolei była co prawda lekka ale nie mała, przybliżenie 8 razy zawsze mnie, nie wiedzieć czemu, irytowało sw
  13. Co do kosztów Hubbla to jednak nie posądzał bym NASA o aż tak wielką niegospodarność, z naciskiem na AŻ bo że trochę kasy roztrwonili to nie ulega wątpliwości. Biorąc angielską wiki za źródło można się dowiedzieć że teleskop miał być wystrzelony w 1986 ale wtedy przecież nastąpił wypadek promu Challenger co uziemiło cały program lotów. I tak gotowy do startu teleskop siedział sobie chłodzony i podłączony do prądu aż do 1990 roku gdy wreszcie trafił na orbitę. Utrzymywanie go na ziemi kosztowało 6 mln dolców miesięcznie co mnożąc wynosi 288 mln dolców! Budowa i wyniesienie go miało kosztować 40
  14. A to nie przez wymogi sterylności aparatury wysyłanej w kosmos? Chodzio aby nie skazić naszymi mikrobami przestrzeni kosmicznej opisane tutaj: http://www.esa.int/pol/ESA_in_your_country/Poland/Ochrona_planetarna_zapobieganie_podrozy_mikrobow_w_kosmos/%28print%2
  15. Dzięki za ciekawe posty Nie do końca rozumiem związek pomiędzy metalami ciężkimi a prawdopodobieństwem występowania planet? Wszak planety gazowe nie są zbudowane z metali cięzkich, czy ich prawdopodobieństwo równierz od nich zależy? Programy popularno naukowe oglądane swego czasu namiętnie więc przyznać muszę iż marne to źródło wiedzy, zresztą wtedy nie pamiętam aby było doprecyzowane czym jest owa bliskość centrum galaktyki, zapewne chodziło o te kilka parseków. Mój błąd, dzięki za doprecyzowanie
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.