Jump to content

anatol

Społeczność Astropolis
  • Content Count

    570
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

437 Good

About anatol

  • Rank
    Procjon
  • Birthday 06/14/1969

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyna
  • Zainteresowania
    Astronomia, polityka, historia, fotografia.
  • Sprzęt astronomiczny
    ATM 9" F7,2 ATM 6" F10, ATM 67/800(PZO), bino SW i kilka par okularów, SkyMaster 15x70, BPC5 8x30, Tento 12x40, Delta Optical One 8x32, Zeiss 6x24, monokular MN2 8x30.

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Brawo Krzysztof! A swoją drogą gdzie Ci się uchował taki zacny sprzęt?
  2. Apertura tak, pisałem o tym wcześniej. Po prostu większy teleskop z racji lepszej rozdzielczości pokaże zły, zdeformowany obraz dokładniej, czyli będzie w nim lepiej widać, że... źle widać. Stąd pogląd, że większy sprzęt, z reguły lustro, jest bardziej podatny na seeing.
  3. Masz porządnego planetarnego newtona z ręcznie robioną, doskonałą optyką i niską obstrucją? Nie tylko Ty masz dobry teleskop, ja również, ale nie będę pisać głupot że dlatego jest bardziej odporny na seeing, bo to po prostu nieprawda. I wiem co mówię bo miałem fabryczne newtony SW i GSO, a teraz mam tylko newtony z doskonałymi zwierciadłami wykonanymi przez najlepszego szlifierza w Polsce. I wiem czym się różni teleskop przeciętny od doskonałego. Reszta to słowo przeciwko słowu, też mogę napisać że detal powala, szczęka opada itp itd. Kto to sprawdzi? Zresztą po zdaniu typu "słabsza optyka wzmacnia efekt seeingu" dalsza dyskusja nie ma sensu. Przez słaby teleskop zawsze widać źle czy seeing jest dobry czy nie. Seeing to podstawa, dalej jest apertura i dopiero jakość teleskopu. W słabych warunkach przez każdy teleskop słabo widać. W dobrych warunkach duży przeciętny teleskop pokaże więcej niż nawet doskonały ale mniejszy sprzęt. Przy dobrym seeingu i zbliżonych aperturowo teleskopach wygra ten z lepszą optyką. Sorry ale takie są fakty. Oczywiście mówimy o dostrzeganiu szczegółów (po to ludzkość wymyśliła teleskopy), bo jeśli ktoś mówi, że owszem przez refraktor widzi niewielu szczegółów, ale obrazy są "ładne", "Jowisz to kulka nie placek" to w ogóle lepiej wybrać się do galerii i popatrzeć na dzieła mistrzów - one też są ładne - zamiast patrzeć w niebo.
  4. Nie patrzyłem i żeby była jasność nie neguję jakości teleskopów Takahashi i obrazów przez nie dawanych. Ale jakkolwiek by nie były dobre nie są bardziej odporne na warunki atmosferyczne od innych, zwykłych teleskopów (które rzekomo pokazują 1/3 tego co widać w Takahashi) co się tutaj próbuje udowodnić.
  5. Moje lustra szlifował pan Stefan spod Wrocławia, chodząca już legenda, jest kilka osób na forum które budują teleskopy z jego lustrami i mogą potwierdzić, że to najwyższa półka jakościowa. Twierdzisz, że obserwując przez newtona mogę mieć stabilny obraz przez kilka sekund a w Takahashi cały czas (albo chociaż 333 sekundy). Wygląda na to, że atmosfera na sam widok teleskopu Takahashi sztywnieje z wrażenia. Chyba nie rozumiesz czym jest w istocie seeing. Prawda jest taka, że w małych teleskopach nie widać destrukcyjnego wpływu seeingu na obraz a w większych już owszem. Ale seeing degraduje obraz w równym stopniu dla każdego teleskopu. Jeśli czegoś nie widać, bo atmosfera faluje, drży czy się trzęsie to nie widać tego w każdym teleskopie i nie wyłuska się dodatkowych szczegółów choćby nie wiem przez co się patrzyło. Oczywiście nikt nie zabroni wam twierdzić, a właściwie wierzyć, że jest inaczej, niektórzy wierzą nawet w Latającego Potwora Spaghetti, ale argumenty które tu się pojawiają są coraz bardziej odjechane.
  6. Kiedyś takie emocje związanie ze sprzętem z wyższej półki czytało się odnośnie ED100. Teraz za Edka robi Takahashi. Wiadomo, poziom życie wzrasta i stać nas na więcej. Kiedyś na Taka będzie stać przeciętnego miłośnika astronomii. Jaki sprzęt będzie wówczas naginać prawa fizyki ? Zobaczymy za 10-15 lat. Ja przykładam oko do newtona 9" F7,2 z ręcznie wykonaną optyką o obstrukcji 27% albo newtona 6" F10 o obstrukcji 17% i też widzę mnóstwo szczegółów na Jowiszu, jeśli warunki pozwalają, bo w tym roku jest naprawdę słabo pod tym względem (w zeszłym roku było dużo lepsze warunki w okolicach opozycji). I nikt mi nie wmówi, że w momencie kiedy w okularze newtona 6" widzę kaszę albo tarcza planety jest targana na prawo i lewo przez fale powietrza albo cała drży to w Takahashi jest czysty klarowny obraz. Przedwczoraj obserwowałem Marsa przez oba wspominane newtony i widziałem tyle szczegółów ile na szkicu kolegi m_jq2ak powyżej (ten kolorowy kilka wpisów wcześniej). Widoki z mniejszego newtona były nawet lepsze bo obraz był nieco ciemniejszy i przez to bardziej kontrastowy (muszę kupić filtr czerwony). Powiększenia rzędu 220 - 270x, obserwacja tylko z użyciem nasadki bino. Seeing średni. W momentach dobrej widoczności widać nieco więcej majaczących szczegółów, ale cały czas było widoczne to co na szkicu. No i tutaj muszę się zgodzić z YOKERem, że optyka na wysokim poziomie robi różnicę, ale nie wierzę że, i tutaj cytat z wpisu YOKERa : "pozostałe nie ukazują nawet 1/3 tego a my jak zwykle chowa taki teleskop mówią - TAKI SEEING MAMY" Żaden teleskop (poza takim umieszczonym na orbicie) o bardzo dobrej/doskonałej optyce nie pokaże dwa czy trzy razy więcej (nie wiem jak liczyć tę 1/3 właściwie) co "pozostałe" teleskopy. Co oznacza "pozostałe" też nie wiem. Zwykłe Synty i GSO, marketowe plastikowe refraktory czy może EDki - w końcu i one już powoli stają się przeciętne po prostu. Rozumiem zachwyt sprzętem z wyższej półki, ale to nie są aż takie różnice.
  7. Przy dobrym seeingu Synta 8" wdepcze Takahashi 4" w trawę. Przy słabym seeingu nawet Takahashi nic nie pokaże. Z pustego i Salomon nie naleje. A newton 6" z dobrze wykonanym lustrem z małą światłosiłą i obstrucją za ułamek ceny Taka 4" spokojnie stawi mu czoła w każdych warunkach. Nie ma sensu zaklinać rzeczywistości. Prawa fizyki nie gną kolan przez nazwą Takahashi, Orion czy Intes.
  8. Może ktoś z was opisać co właściwie widać przez taki np. TS 125 mm. W jaki sposób może być uzupełnieniem dla newtona 10" z dobrą, ręcznie wykonaną (krajową) optyką ? Jakie formacje księżycowe są w jego zasięgu, czy można dostrzec białe owale w strefach biegunowych Jowisza ? Jak bardzo różni się w ilości pokazywanych szczegółów od refraktora 4" ? Ale chodzi mi o refraktor marki TS czy inny, ale nie Synta bo ED120 podobno mają gorsze opinie niż ED100. I ogólnie, czy warto wydać te 6 tys zł na takiego TS-a 125 mm zamiast polować na dłuuuugie achro F15 o podobnej aperturze, zbliżonej pewnie cenie a jednak gorsze optycznie (czy na pewno?), trudniej dostępne i na dodatek dużo bardziej problematyczne w użytkowaniu ze względu na gabaryty ? Tak naprawdę pytam o docelowy refraktor, taki do emerytury, którego już się nie chce i nie ma na co zmienić.
  9. Jak napisał Loxley, "Ekliptyka sterczy prawie pionowo" i wszyscy walczą kto ma cieńszego. Dziwny ten nasz astroświat.
  10. Piękny Arystarch, niezwykle klimatyczne ujęcie, takie postapokaliptyczne, jakby mrok pochłaniał świat. Od lat czaję się żeby wstać rano i podziwiać ten rejon Srebrnego Globu w zanikającej fazie, ale lenistwo jest silniejsze. Może za miesiąc się uda, Księżyc będzie w podobnej fazie ok. 12 października a to akurat będzie weekend.
  11. Dzisiaj rano przed pracą rzuciłem okiem przez lornetkę na Księżyc. Piękny widok, terminator przechodził przez rząd dużych kraterów od Ptolemeusza po Claviusa - wszystkie zatopione w głębokich cieniach.
  12. Ta fraza godna jest nagrody Nike, zresztą jak cała loxleyowa poezja lunarna. Łukasza gra ostro, Loxley czy nie pora na dodanie paru cali do apertury? Z tych 6" chyba już dużo więcej nie wyciśniesz a w twoich rękach większa apertura to byłaby prawdziwa lunarna wunderwaffe.
  13. Czy ta ciemna plama na prawo od Olympus Mons to jego cień ?
  14. Okulary zapakowane niczym pyrki w tytce to oczywiście skandal, wrzucili by tam chociaż trochę gazet albo waty (tylko kto teraz kupuje gazety?) Inna sprawa to to, że każdy kupujący oczekuje nowego, zapakowanego fabrycznie sprzętu a jednocześnie chce mieć możliwość wypróbowania i zwrotu jak towar się nie spodoba. Jak pogodzić obie opcje? Co ma zrobić sprzedawca jak otrzyma zwrot np. okularu z niewielkimi, ale jednak widocznymi śladami użytkowania (choćby wgłębieniem na tulei od śruby dociskowej)? Ma się boksować z klientem? A jak klient mu odpowie, że taki już dostał ze sklepu? Kto mu udowodni, że kłamie? Oczywiście nie sugeruję tu, że Dexter77 kłamie, broń Boże, chodzi mi ogólnie o zasady kupna i sprzedaży.
  15. Niesamowicie piękne. Gratulacje. Pamiętam ten wspaniały widok Wenus w pobliżu Hiad a gdyby zdjęcie było wykonane nieco później to złapałby się Merkury, który był wówczas gdzieś w rogach Byka. Wtedy byłyby wszystkie planety US na jednej fotografii !
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.