Jump to content

anatol

Społeczność Astropolis
  • Content Count

    709
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

553 Excellent

About anatol

  • Rank
    Procjon
  • Birthday 06/14/1969

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyna
  • Sprzęt astronomiczny
    ATM 9" F7,2 ATM 6" F10, ATM 67/800(PZO), bino SW i kilka par okularów, SkyMaster 15x70, BPC5 8x30, Tento 12x40, Delta Optical One 8x32, Zeiss 6x24, monokular MN2 8x30.

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Mateusz jak zwykle przebija sufit. Ta kropka po prawej od Saturna to Tytan będzie. Trzy planety (Jowisz, Saturn, Ziemia) i cztery satelity dwóch różnych planet na jednym zdjęciu.
  2. Na szczęście jest na to recepta znana co najmniej od czasów Herschela - długoogniskowy newton. Zero aberracji chromatycznej i minimalna sferyczna. Tanio, prosto, wygodnie (dobson). Sorry za offtopa, wątek jest wszak o apo i achro, ale czasami warto przypomnieć, że wystarczy zmienić typ teleskopu i pewne problemy rozwiążą się same.
  3. Mój newton 10" ATM waży łącznie z dobsonem ... 38 kg i przenoszę go czasami z miejsca na miejsce, ale dorobiłem uchwyty po bokach więc jest trochę wygodniej nosić. "Odczuwalnie" to jest nawet więcej jak to 38 kg, bo nie wezmę go jak przysłowiowy worek pyrów na plecy tylko trzeba przenosić delikatnie ze względu na optykę, wiadomo. Ale pierwszy projekt na 2021 rok to jest odchudzenie konstrukcji, bo kręgosłup już powoli mi zaczyna szwankować, planuję tez zrobić astrowózek do przewożenia teleskopu. A jeśli chodzi o wybór pomiędzy 8 a 10" newtonem to moim zdaniem jest spora różnica. Mi
  4. Z całym szacunkiem dla autora szkicu, ale ciekawe czy odwzorowywał gwiazdka po gwiazdce ich położenie czy po prostu stukał pisakiem w papier żeby oddać z grubsza walory obrazu?
  5. Szkoda, że nie wrzuciłeś zdjęć sprzed renowacji. Byłoby widać ile pracy musiałeś włożyć, żeby refraktor wyglądała tak jak teraz.
  6. Widziałem. Nie jest to jeszcze poziom Loxleya czy Oberona, ale twój entuzjazm jest wspaniały. Fajnie że nasza księżycowa społeczność wzbogaciła się o kolejnego fana Selene.
  7. To teraz wszyscy astropolitanie będą pozarządowi ? Ale fajnie.
  8. Ja też obserwowałem w Sylwestra, ale ok. 22 przyszła mega gęsta mgła. Newton pokazał kły, seeing był średnio-słaby ale w chwilach spokoju widoki w pow. 270x z bino były naprawdę zacne. Może Kryzysów i Petavius wyglądały pięknie. Kocham obserwować Księżyc, chyba nigdy mi się nie znudzi. Za każdym razem odkrywam coś nowego, już się szykuję na najlepszy okres obserwacyjny czyli wiosenne widoki po zachodzie Słońca kiedy Księżyc wysoko wisi na niebie. Naprawdę polecam dużego newtona do obserwacji Księżyca, w małym refraktorze też wygląda zacnie, ale prawdziwa zabawa zaczyna się od 8 - 1
  9. Chyba masz rację, tym bardziej że sam tak zaczynałem, ale w tamtych odległych czasach nie było wyboru tylko samemu budować. Więc jako rehabilitacja - Domel1410 - kup na ali soczewkę 70-80 mm jak pisze Oberon, najlepiej w oprawie (w zasadzie tylko w oprawie, nie kupuj samej soczewki bez tzw. celi) i dorób resztę, czyli tubus z rury kanalizacyjnej, kup na giełdzie jakiś tani wyciąg 1,25" (a łącznik pomiędzy wyciągiem a tubą zlec komuś do wykonania z aluminium albo wydrukuj na drukarce). Jeśli masz zdolności do majsterkowania to dasz radę zrobić jakiś fajny montaż AZ i statyw. Polecam strony
  10. Na początek lepiej kup teleskop. Taniej Cię wyjdzie. Dlaczego? Bo na tym etapie, na którym jesteś (z całym szacunkiem) błędy podczas budowy teleskopu będą Cię więcej kosztować niż wtedy kiedy poznasz tajniki optyki teleskopów na własnej skórze (oczach) i dopiero wówczas podejmiesz się budowy. Aha, no i jeszcze jedno. Teleskopy ATM nigdy nie są tańsze niż te fabryczne nisko i sredniopółkowe. Dobre, ręcznie robione lustra swoje kosztują, dobre obiektywy do refraktorów jeszcze wiecej.
  11. U mnie było tak: 1. Stara lornetka teatralna, cała mosiężna, z jakimiś francuskimi napisami. Trudno powiedzieć jakie parametry, średnica obiektywów 30 mm pow. 2-3x. Ale Claviusa i Kopernika kiedy były na linii terminatora było widać. 2. Lornetka BPC5 8x30 - mam ją do dzisiaj - rodzice kupili mi ją w naszym miejscowym sklepie optycznym, w którym w owych czasach było wszystko związanie z optyka więc okulary (takie na nos), aparaty fotograficzne, lupy, lornetki itp. To było coś! Byłem nią zachwycony, było widać kratery na Księżycu, Saturna jako owal, fazę Wenus i księżyce Jowisza ! Obs
  12. Odpowiedź jest prosta - nowe newtony są warte grosze więc te stare nie znajdują kupców. Nie ma natomiast nowych długich refraktorów, dlatego te stare mają takie wzięcie. Oczywiście sama magia długich achromatów też ma znaczenie i jeszcze specyficzne wykonanie - dużo metalu (mosiądz) i drewna, mniej plastiku. Era newtonów to już pójście producentów w ograniczenia kosztów i często tandetne materiały.
  13. Fajne podsumowanie. Ileż to treści kryje się za takimi suchymi cyframi : ATM 64/400. Miałem ten obiektyw i lunetę na jego bazie, do dzisiaj żałuję że komuś oddałem. Za to ATM 64/800 mam do dzisiaj i ma u mnie dożywocie.
  14. Często zamienia się newtony na refraktory czy katadioptryki, ze względu na jakość obrazu w newtonie. Ale nikt nie wspomina, że te newtony to konstrukcje o światłosile F5, albo F4 nawet. A już przeskok na F6 albo F7 robi różnicę, nie mówiąc o jeszcze mniejszej światłosile a co za tym idzie mniejszej obstrukcji czy jakości obrazu w całym czy większości pola widzenia. Taki choćby Orion VX10L F6,3 (obstrukcja 20%!) może być już docelowym sprzętem i na DS i na planety i Księżyc. Fakt, że kosztuje ok. 7 tys ale tyle samo kosztuje ED120 (sama tuba! ) a jeśli chodzi o zasięg to nie ma o czym mów
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.