Jump to content

PiotrTheUniverse

Społeczność Astropolis
  • Content Count

    571
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

276 Good

About PiotrTheUniverse

  • Rank
    Procjon
  • Birthday 02/03/1985

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyna
  • Skąd
    Warszawa i okolice
  • Sprzęt astronomiczny
    - oczy z wadą wzroku
    - teleskopy:
    Synta 12 Flex Dobson
    Synta 8 Dobson
    (do obu newtonów szukacz kątowy GSO 8x50)
    Meade R80/400 + statyw foto
    - okulary:
    MaxVission 28mm, SWA 13mm, TMB 8mm, TMB 5mm, Baader 32 mm, Celestron 40mm,
    - lornetki:
    Celestron SkyMaster 15x70
    Berkut 10x50

Recent Profile Visitors

3,310 profile views
  1. Był ładny bolidzik z górnej częci Oriona - 24/25. 10. Około północy. Minus 5 mag. , albo i jaśniejszy, pomarańczowy i krótkotrwały. Szara smuga po nim na tle Erydana - też znikła w sekundę. Oglądaliśmy z Astrobonq na północny wschód od stolicy.
  2. Kupiłem tam 3 teleskopy (Skywatcher Dobson 8,12 i Meade 80/400) - prawdopodobnie po najniższej cenie na rynku (no i przesyłka gratis), a w wypadku droższego zakupu o jakiś bonusik długo nie musiałem prosić. Kupiłem też drobniejsze rzeczy, jak choćby szukacz kątowy, a nie było też problemu z wymianą niesprawdzającego się w moim teleskopie okularu na rzeczony szukacz. Zawsze było OK - czy to w sklepie w Warszawie, czy też z wysyłką - bardzo szybka, wszystkie części wspaniale zabezpieczone. W sklepie obsługa też super - a ostatnio szukałem tam dużej walizki na akcesoria... Nie zadowoliłem się tamtejszą, małą skrzyneczką - obsługa jednak błyskawicznie znalazła mi kapitalną i niedrogą torbę na akcesoria, wygodniejszą dla mnie, jak się okazuje, od poszukiwanej walizki. Polecam.
  3. Pegasus to kolejna konstelacja (obok wspomnianych przeze mnie niedawno - Łabędzia i Wodnika), która jest świetnie widoczna o tej porze roku. Nic tylko... trafić na pogodną noc i delektować się tymi widokami z odległej przeszłości. Objaśnienie – skróty i symbole w tabeli: numer katalogowy lub nazwa obiektu atrakcyjność * żaden szczególny ** ciekawy *** super **** mega „WOW”! (także z plusem: *+, **+, ***+) widoczność 1-8 1 = najlepsza łatwość odnalezienia* a-c a=najłatwiejszy *skala bardziej dla umiarkowanie zaawansowanego obserwatora, lub nieba co najwyżej podmiejskiego. typ obiektu OC – open cluster GC – globular cluster G – galaxy S – star B – binary star T – triple star VB – visual binary MS – multiple star N – nebula PN – planetary nebula A – asterism DC – dark cloud narzędzie i warunki obserwacji 3 - refraktor 3 5 - newton 5 8 - newton 8 12 - newton 12 słabe niebo podmiejskie daleko zamiejskie szersza nazwa Pod tabelą – skrótowa nazwa i parametry użytego okularu – ponad kitowy (sporadycznie też filtra). M15 *** 2a GC 3 5 12 SW 13, TMB, Vixen 13 Wyraźna gromada kulista. Łatwo ją odnaleźć - leży na niebie blisko konstelacji Delfina i pomiędzy kilkoma jasnymi gwiazdami. Już w szukaczu widoczna jako jeden z tych jasnych punktów – lekko rozmyty. Dość unikatowy obiekt – zwarty jak na gromadę; jednak z okularem Vixen i filtrem SkyGlow – kulka łatwo rozbita newtonem 5 – na duże grupy gwiazd. Ale dopiero Newton12tka - na jeszcze ciemniejszym niebie, koło miejscowości Dębienica - pokazał fantastyczną, w zasadzie całkowicie rozbitą gromadę! Piękny to był widok – zwłaszcza w powiększeniu 187,5 x (okular TMB 8)! Choć gromada M15 podobnie rozdzielona była już z okularem SW 13. Z kolei spojrzenie małym refraktorem, przy użyciu 50 x, daje możliwość śladowego wyzerkania rozdzielonych na gwiazdy brzegów gromady, która jest już wtedy sporą, jasną kulką. NGC7814 *+ 6c G 8 12 C43 SW 13, TMB 8 Galaktyka spiralna, która powinna dać szansę dostrzeżenia jej ciemnego pasa przed centralnym, mglistym wybrzuszeniem; pasa podobnego do tego u Sombrero. Jak dotąd, zobaczyłem jedynie małą mgiełkę, intensywną w środku. Wydawała się taka, jak jest w rzeczywistości – czyli o nieco dłuższym kształcie. Bez wiedzy, że ów mgiełka to „małe Sombrero” - za Chiny bym na to nie wpadł. Nie zauważyłem śladu ciemnego paska materii. Co najwyżej – momentami podejrzliwie zarysowywała się krawędź galaktyki – nie do końca wiadomo, w którym miejscu – a po chwili wszystko wracało do rozmytej normy. C30 **+ 5c G 8 12 NGC7331 SW 13, 28, TMB 8, OMEGON 10 Intensywna jak mgławica Hantle; intensywnie szara. Mam na myśli, co prawda, mniejszy, centralny obszar tej galaktyki. Jej kształt podobny do latającego spodka, albo trochę do M104 Sombrero. Dookoła jądra – bardzo delikatna mgła (podobnie jak w M31). Specyficzny obiekt, warty zobaczenia także w okularach planetarnych. Fajna galaktyka; Newtonem12tką widać już trochę detal jej struktury. Caldwell 30 służy również jako „drogowskaz” do Kwintetu Stephana, będącego nie tak daleko stąd – choć poza polem widzenia (typowym przy obserwacji ww obiektu). Kwintet Stephana *+ 8c G 12 SW 13, TMB, OMEGON 10, 5 Dwie duże galaktyki to w miarę widoczne (7-8c), spore poświaty. Z pozostałych dwóch wyzerkałem, póki co, MOŻE jedną. Niebo nad Dębienicą w Puszczy Białej. Najlepsze efekty dał TMB 8. Kolejnym razem mogłem (ale na 100wę nie musiałem) wyzerkać obie słabsze – w OMEGONIE 5mm. Wówczas z kolei dwie „jasne” widać było już bezpośrednio, a momentami - conieco z nieregularnego kształtu tej największej. W bardziej zaświetlonej Mostówce (wieś niedaleko Wyszkowa) – ciężej dostrzec te 2 dominujące galaktyki. Poświęciwszy jednak dużo czasu – głównie z TMB 5 (300x), udało się prawdopodobnie wyzerkać trzecią, a może też czwartą – jako jedną ze słabych „gwiazdek”. Może kiedyś, pod jakimś turbo-niebem – dojrzę solidnie wszystkie 4 galaktyki – porównując także z dużym, drukowanym zdjęciem Kwintetu. Matar *+ 1a-4b B 3 8 SW 13, TMB 8 W słabych warunkach – kolor prze-jasnego składnika zdawał się lekko zimno-żółty, lub kremowy, może minimalnie łososiowy. Subtelna żółć lub ciepła biel potwierdzona Syntą 8. Jego słabiutkiego partnera kilka minut dalej, byłem jedynie w stanie wyzerkać; dla Synty 8 okazał się gwiazdą – uśredniając – koloru wrzosu. Scheat *+ 1a S 3 TMB 8 Cieplutka gwiazda; przytulny pomarańcz wchodzący w beż. Markab * 1a S 3 TMB 8 Pogniła żółć, wchodząca delikatnie w seledyn; dla Bellatrix jednak czysty biały. W chroniącej od utonięcia w jej blasku odległości – b. słaba gwiazdka, chyba szafirowa; nie stanowi ona jednak składnika fizycznego. Alpheratz * 1a S 3 TMB 8 Dla Bellatirix – ładny niebieski, dla mnie – biel, z jakąś śladową domieszką ...żółci. Pewnie też sprawa koloru nieba przed wschodem Słońca. NGC7332 **+ 6c G 12 SW 13, TMB 8 Soczewkowata. Stanowi dość ciasny układ optyczny z galaktyką 7339, z którą jest też grawitacyjnie związana. Są do siebie „ustawione” niemal pod kątem prostym i zwrócone do nas niemal równo bokiem – obie więc mają zdecydowanie podłużny kształt. NGC7332 wydaje się być tłem dla dosyć jasnej (przez rzeczony teleskop) gwiazdy – to jednak środkowy obszar galaktyki emituje tak intensywne światło. Jest więc zdecydowanie jaśniejszą galaktyką od swej sąsiadki. NGC7339 **+ 7c G 12 SW 13, TMB 8 Spiralna z porzeczką, którą razem z 7332 możemy umieścić w środku pola widzenia okularu TMB 8mm – najlepiej sprawdzająca się ogniskowa dla tej pary (przy parametrach mojego Newtona - 305/1500). Znacznie słabsza od swej grawitacyjnej i optycznej sąsiadki, którą zauważamy od razu. NGC7448 * 7c G 12 SW 13 Rozmyta, ale w miarę intensywna galaktyczka, z jaśniejszym środkiem. Lekko wydłużona i ukośna. NGC7465 *+ 7-8c G 12 SW 13 Galaktyczka tylko 13 mag, malutka, blisko bardzo podobnej obserwacyjnie NGC7463. Odległością separacji przypominają szeroki, podwójny układ gwiazd. Jest jak rozmyta gwiazdka, tworząc, co najwyżej, krótką kreseczkę (zdjęcia potwierdziły to spostrzeżenie). NGC7463 *+ 7-8c G 12 SW 13 Galaktyczka tylko 13 mag, malutka, blisko bardzo podobnej obserwacyjnie NGC7465. Odległością separacji przypominają szeroki, podwójny układ gwiazd. Jest jak rozmyta gwiazdka, tworząc, co najwyżej, krótką kreseczkę (zdjęcia potwierdziły to spostrzeżenie). Jesienią Pegaz świeci oczywiście wysoko nad horyzontem, więc gdy trafi się jakaś pogodna noc (i odpowiedni teleskop oraz ciemne niebo) - spokojnie można wyłowić wszystkie te obiekty. Obserwując niebo w nadchodzące, bezksiężycowe wieczory - ciężko też nie "pobuszować" chwilę w gwiazdozbiorach, które opisałem w linkach poniżej. Łabędź https://astropolis.pl/topic/68636-gwiazdozbiór-września-katalog-zaobserwowanych-obiektów/?tab=comments#comment-781311 Wodnik https://astropolis.pl/topic/68819-spieszmy-si%C4%99-teleskopowa%C4%87-wodnika-bo-tak-szybko-chmury-nadchodz%C4%85/?do=findComment&comment=783698
  4. Ja bym na spokojnie wprawiał się w obserwacje z ogródka, ale jak już raz pojedziesz pod ciemne, wiejskie niebo, a następnie zobaczysz na nowo oglądane wcześniej z Zabrza obiekty - pewnie nie będzie zmiłuj z wyjazdami! I do tego taki Taurusik byłby dobrym wyborem.
  5. Mniej więcej tego się spodziewałem, aczkolwiek jeśli chodzi o Zabrze - to niestety, północna strona (z lampami) zaświetlona najmniej przez łuny miejskie. Oczywiście, sięgaj głównie po te obiekty wysoko nad łunami - nie będą jeszcze takie złe. Jaśniejsze gromady i układy gwiazd podwójnych, etc., przebiją się rzecz jasna przez łunę. Planetom miejskie LP również zbytnio nie zaszkodzi (bardziej ich obecnie dramatyczna pozycja na niebie, jak już wspomniano).
  6. Na pociechę - pod takim niebem jak Twoje też da się zaobserwować sporo ciekawych obiektów i ich podstawowe cechy. Na inne niestety - nawet jak je widać, to nie warto kierować (jakiegokolwiek) sprzętu. Tu po prostu trzeba pojechać, chociaż te 40 km. Jak się wahasz między 8mką i 12tką - weź najlepszy złoty środek, czyli 10tkę, ale flex. Wtedy łatwiej go spakujesz poskładanego, niż długą 8mkę.
  7. Chce ktoś dziś polukać? Przy tym łysym planuję bliski skok zaraz, na miejsce w okolicy Konstancina.
  8. Chciałem wczoraj wypaść, niestety nie zajrzałem tu... ostatecznie zająwszy się niby-poprawianiem kolimacji. No i mniej więcej tak jak ja - pooglądałeś sobie gwiazdy podwójne
  9. Może leciały 2 ptaki, a jednym z nich był samolot lub dron i tyle.
  10. Cieszy, że większość ma pokaźne rozmiary kątowe. Jest też dużo wysoko widocznych w PL. Z pewnością znajdą się jeszcze ciekawe.
  11. Doigrałem się 3/4, albo więcej z tych obiektów nie widziałem.
  12. Skoro jednak rzuca cień, to kolejny dowód na to, ŻE
  13. Dobra robota. Do Czaszki (pod ciemniejszym niebem - ale z tym samym teleskopem) najlepiej przydał się u mnie okular 28mm, ale fajny widok jej lekko trójkątnego kształtu pojawił się dopiero po nałożeniu UHC. Z Mrugającą pełna zgoda - ogólnie to mruganie widoczniejsze w powiększeniu około 100x. Z tej listy brakuje mi 6857 w Łabędziu - zacieram ręce, całkiem duże bydle.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.