Jump to content

Adm2

Społeczność Astropolis
  • Posts

    479
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Adm2

  1. Do tej pory używałem pożyczonego ED80 i czasami krokowiec DEC mi brzęczał dość głośno, aż pasek się trzęsł i nie obracał się. Nie wiedziałem dlaczego. Teraz któregoś dnia założyłem SW 150/750 i robi to cały czas jak bawię się GoTo. Odłączyłem prąd i palcami próbowałem przekręcić zębatką z paskiem i prawie się nie dało. Nie ruszając nic, zdjąłem teleskop, i zębatka leciutko obracała się. Więc waga teleskopu to robi w niektórych pozycjach. Zauważyłem że robi to jak gałka jest u góry, bo wtedy widocznie ślimak wciska się w ślimacznicę. Jak gałka jest u dołu, to tego nie robi, bo pewnie ślimak odsuwa się od ślimacznicy. Na osi RA też potrafi czasami cykać kilka razy , coraz słabiej aż w końcu jeden wielki skok robi głośno i tak jakby się cofał o te wszystkie mikrokroki, które zrobił do przodu. Da się coś z tym zrobić? Dokręcałem tą nakrętkę na środku osi DEC, ale jak była mocno dokręcona to bardzo ciężko chodziło i musiałem ciut poluzować.
  2. Znalazłem film na youtube, który pokazuje mniej więcej to samo co ja widzę na monitorze.
  3. Kamerka RisingTech. Jest gain i dużo innych ustawień. https://pl.aliexpress.com/item/NEW-USB-colour-CMOS-astronomical-telescope-camera-with-Sony-sensor-for-Lunar-Planetary-deep-sky-and/32722953617.html?spm=a2g0s.9042311.0.0.aX57ki
  4. Tak też robię, kamerką, ale Jowisz jest strasznie jasny i nie mogę tego w żaden sposób przyciemnić. Zanim zacząłem zbierać " trochę lepszy" sprzęt, miałem plastikowy teleskop 60/700 i przerobioną używaną kamerę internetową za 20zł. Wtedy udało mi się zrobić kiepskie zdjęcie Jowisza, Sharpcapem i Autostackertem. A teraz, trochę lepszym sprzętem niż tamten, jest tylko jasną plamą. Okiem przez okular coś tam widać, ale przez kamerkę, na monitorze tylko jasną plamę. Bawiłem się wszystkimi suwakami i ustawieniami kilka nocy. Księżyc jest ok.
  5. Od dłuższego czasu myślę o zakupie jakiegoś teleskopu do planet, księżyca i ewentualnie jako teleobiektryw do lustrzanki. Zwłaszcza Jowisz mnie kusi, bo widzę go codzienie z rana a jeszcze nie udało mi się w miarę dobrego zdjęcia zrobić. Rok temu też całe lato mi nie wychodziło. Za mocno świeci. SW 150/750 newtona mam, z 2" 2X Barlowem, ale chyba większa ogniskowa i f jest mi potrzebna, jako okulary słoneczne. I nie mogę się zdecydować co wybrać. SW maka 127, Bressera 127 z linku poniżej, z ogniskową 1900mm czy jakiegoś SCT C5. Z tego co wyczytałem, to SCT można używać i do planet i do DSO, ale do DSO już mam teleskop, i SCT C5 jest dwa razy droszy od SW maka 127. O tym Bresserze mało informacji jest od osób które go używają, ale ponoć jest w nim to czego w Maku 127 nie ma, czyli lustro o właściwych wymiarach. https://www.bresser.de/en/Astronomy/Telescopes/BRESSER-Messier-MC-127-1900-OTA-Optical-Tube.html I jakaś przejściówka by się przydała z 1,25" na 2". Rozsądne jest w ogóle zakładanie dslr lub 2 calowego 2x barlowa na np. SW maka 127 ?
  6. Z tego co widzę to wybiera się 1100D dlatego, że robi dobre zdjęcia astro i jest na tyle tani, że można go poświęcić tylko do astro. Ewentualnie modyfikować.
  7. W tabeli pokazuje że nie. Kilka osób próbowało niedawno zrobić firmware, ale chyba jeszcze nie udało im się. https://www.magiclantern.fm/forum/index.php?topic=8119.msg196283#msg196283
  8. Tu w tabelce na dole jest zaznaczone dwoma krzyżykami, na które można wgrać Magic Lantern - jakby było potrzebne. https://en.wikipedia.org/wiki/Comparison_of_Canon_EOS_digital_cameras
  9. Nie dawno taki pomysł mi przyszedł do głowy. Na skrzynkę z elektroniką takie coś nakleić. http://allegro.pl/zestaw-naprawczy-gore-tex-latki-mcnett-i7125818535.html Dobrze myślę, że ciepło przez to ucieknie a wilgoć nie wejdzie do środka? Szkoda że stare buty z Gore texem wyrzuciłem :-)
  10. Dobry pomysł. Właśnie nie jestem pewien co do kolejności włączania. Bo jak używałem AstroEQ razem z EQmod, to najpierw trzeba było podłączyć 12V do AstroEQ a potem USB do komputera. Jakby się zrobiło odwrotnie, to Windows by jakiś wirtualny port zrobił i mogło by nie działać. Ja chciałbym wszystko na raz włączać, jednym klawiszem. Na Ubuntu Mate też takie wirtualne porty się robią jak się najpierw USB podłączy? Na razie używam dwóch zasilaczy. Jeden do AstroEQ a drugi do RPi. Wlączam najpierw AstroEQ a potem RPI. Powinienem spróbować odwrotnie, to się dowiem :-)
  11. Dzięki za odpowiedzi i pomysły. Pierwsza rzecz jaka jest zaraz po wtyczce 12V na AstroEQ shieldzie to dioda C3D06065A. Z tego co zrozumialem jest ona tylko zabezpieczeniem przed złą polaryzacją. Potem z shieldu, 12V idzie na Vin na Arduino. I tu się troche boję zasilać tego wszystkiego bezpośrednio z akumulatora samochodowego na 13,8V. Nie chcę nic spalic na Arduino, bo oryginalnego użyłem i jest sporo droższe niż chinskie klony. Kiedyś klon Arduino mi działał na 9V a jak podłączyłem 12V to regulator się spalił i nie wiem co jeszcze, bo po wymianie regulatora nie działało - trochę się zraziłem wtedy i tak zostało :-). Tom pisze: The board should be supplied with no more than 15V DC, and no less than 9V DC. For best performance, a 12V DC Supply capable of sourcing a current of around 4A to 5A should be used. Vref na driverach DRV 8825 mam ustawiony na 0,35V wiec prąd 0,7A Silniki takie: https://www.omc-stepperonline.com/hybrid-stepper-motor/nema-14-bipolar-18deg-18ncm-255ozin-08a-574v-35x35x34mm-4-wires-14hs13-0804s.html To Mateusz mówisz zmienić Vref na 0,2V żeby było 0,4A, czyli połowa maksymalnego 0,8A? Celowałem specjalnie w ciut ponizej 0,8 A , żeby silniki miały powera :-) Bo przekładnia ślimakowa osi DEC na EQ3 połowę obrotu obraca się ciężko i połowę luźno, więc taką średnią pomiędzy nimi ustawiłem. Pomyślałem że do tej ciężko obracającej się połowy większa siła by się przydała. Na RA jest troche lepiej. Bawiłem się montażem i GoTo któregoś wieczoru z 8 godzin. Drivery były tylko troche cieplejsze od ręki, silniki odrobinę cieplejsze, wiec raczej dobrze. Te dwa ciepłe chipy na RPi miały podobną temperaturę. -------- Dzisiaj był dzień mierzenia spadków napięcia i prądów. AstroEq ma pobór prądu ok. 0,8A , i niewiele się zmienia podczas różnych obrotów silników. Rzeczywiście nie wiele. Zdziwiłem się na tyle, że próbowałem ręcznie opór zrobić na obracających się osiach i zobaczyć czy więcej prądu pociągnie, ale nic się nie zmieniało. Na RPi prawie nie ma spadków napięcia i prąd się nie zmienia po podłączeniu DSLR. Samo RPi ma pobór prądu 160 mA. Po włączeniu INDI i z obracajcymi się krokowcami 200 - 260 mA Na bajerze jest to z tym sterowaniem przez telefon :-) Już prawie komputera nie włączam. Jeszcze dużo nie wiem o obsłudze Ekos. Oczywiście na stacjonarnym jest luksus, ale jak chcę stać przy montażu, to telefonem. Czasami i z jednego i drugiego w tym samym czasie. RPi czasami potrafi się włączyć i na ekranie jest czarno, to wtedy restart wszystkiego robię.
  12. Dzięki Tyson :-) Trzeba będzie takie coś założyć. Ale teraz by mi się przydało wiedzieć, żebym czegoś za małego nie kupił. Tzn. taki zestaw z DSLR , kamera do guidingu i focuser i elektronika montażu ile prądu ciągnie. Nie pomyślałem że DSLR nie pobiera prądu z RPi - dobre :-) Tak, GPS pracuje i jak złapie satelity, to dobra data i czas się pokazuje na Astroberry :-) Już kiedyś próbowałem rozdzielić Arduino Mega od shieldu AstroEQ, ale coś nie wyszło. 12V jest podłączone do shieldu i przez niego rozprowadzane do reszty. Na shieldzie są dwa drivery do krokowców, które 12V i chyba 4 A potrzebują. Tom, twórca AstroEQ też mówił żeby zasilać to na 12V. Na zdjęciu od spodu Arduino Mega a na niej AstroEQ shield.
  13. Muszę elektronikę do montażu w jakieś pudełko wsadzić i prąd do niej doprowadzić i zastanawiam się jak to zrobić. Wielu rzeczy nie wiem, więc jakby ktoś miał jakieś porady, to są miło widziane. 1. Czy pudełko ma być szczelne czy z otworami wentylacyjnymi, czy wyłożone w środku pianką żeby mróz nie przeszedł i zaczęło się skraplać, małe czy duże, żeby ciepło miało się gdzie rozejść? Ale najbardziej wilgoci się obawiam, bo jest tu jej trochę. Narysowałem taki schemat. Chciałbym, jakby to miało być używane na zewnątrz, podłączyć do pudełka z elektroniką baterię 12V jedną wtyczką. Jakbym w domu używał, to w tą samą wtyczkę podłączyć zasilacz 12V. Żeby nie ustawiać napięć od nowa na wszystkich przetwornicach. 2. Nie wiem czy 13,8V dla arduino to za dużo, czyli naładowany akumulator samochodowy, bo wszędzie piszą o 12V i tyle zalecają. W zasilaczach do stacjonarnych komputerów też jest 12V a nie 13,8V. 3. Czy regulatorem napięcia da się obniżyć z 14,8 V na 12 V, czy za mała różnica jest? 4. Ile takie coś w sumie może prądu ciągnąć? Czytałem też że Raspberry nie da rady pełnego osprzętu pociągnąć, więc zalecany jest USB Hub z własnym zasilaniem. Ale czytałem też że np. DLSR lepiej działa jak jest bezpośrednio podłączone do RPi niż przez hub. Czasami coś może nie działać. Z tym hubem to tak optymistycznie przyszłościowo dorysowałem, bo na razie tylko DSLR używam :-) 5. Czy antena GPS ma być skierowana tym kółkiem w kwadracie do góry? Nie za długi ten kabelek antenowy jest.
  14. Ciekawy artykuł o elektronice na mrozie.

    https://www.pcworld.pl/news/Jak-chronic-sprzet-przed-mrozem,87887.html

    Tylko nie wiem ile w tym prawdy, bo większość na forum robi to czego nie powinno się robić :-)

    Zastanawiam się jak zabudować Astroeq i Raspberry Pi i czytam takie rzeczy.

    1. Show previous comments  1 more
    2. HAMAL

      HAMAL

      Laptopa wynoszę jako osttaniego i natychmiast odpalam, na koniec jako pierwszego wyłączam i zabieram z mrozu.

    3. Tayson

      Tayson

      Jak kiedys przy -22C wyslaczylem laptopa, to pozniej 2dni nie chcial sie dopalic.... ale w koncu sie namyslil i wszystko smiga ok. przy ok -20C mialem rowniez problem ze zlaczami usb - zaczely niekontaktowac.

    4. HAMAL

      HAMAL

      USB zachodzą nalotem i rdzą od wilgoci, dałem na wtyczce kabla uszczelkę.

  15. Udało mi się uruchomić moduł GPS Neo6, w miarę szybko jak na mnie, bo tylko w 3 dni :-) Ale miałem ochotę kilka razy położyć to wszystko na podłogę i rozdeptać. We wszystkich instrukcjach jakie znalazłem było napisane, żeby zmienić coś w pliku /etc/inittab. U mnie było tam pusto, czytałem że w nowszych wersjach " czegoś", już tego tam nie ma, więc szukałem co z tym zrobić i na koniec znalazłem instrukcję która nie zawiera tej modyfikacji. Ściągnąłem gpsd i zadziałało. Czasami działa od razu, czasami czekałem długo i nic się nie pokazywało w gpsd. Próbowałem tylko Firefoxem. Restart RPi i kolejna próba. Ale zauważyłem, że jak używam VNC, to GPS działa za każdym razem. Robiłem kilka prób. Podczas kiedy byłem na desktopie Astroberry przez Firefox i gpsd pokazywał 0 wszędzie, wszedłem na Astroberry przez VNC i od razu cyferki się pokazały . Nie wiem od czego to zależy, ale już wiele razy próbowałem i na VNC gps pokazuje pozycję i inne cyferki za każdym razem a na Firefoxie czasami. Próbowałem też moim starym laptopem Win XP połączyć się z Astroberry ale nie wychodziło. Kolega był popatrzyć na to i też nie dało rady. Powiedział, że może nowszy moduł Wifi na usb by pomógł. Potem ściągnąłem aplikację VNC na telefon i też działa. Jeszcze nie wiem co i jak, bo widzę że telefon ma kłopoty w rozróżnieniu czy chcę wcisnąć/przesunąć/powiększyć ekran, czy w programie Kstars / Ekos, np. jak chcę mapę nieba przekręcić, to cały ekran się przesuwa a mapa nie, ale dwa razy się udało włączyć Track, więc tylko trzeba to opanować. Najważniejsze że data i godzina się ustawia. Jeszcze nie sprawdzałem czy moja pozycja się aktualizuje w różnych programach, ale jakby nie, to zawsze można z gps'u przepisać.
  16. Fajny ten montaż. Od dzisiaj mój też się parapetówka nazywa :-)
  17. Wszystko w porządku. Tak mi wyszło, obejma ze stopką i dovetail z półeczką. Mały stopień trudności i całość waży 250 gram. Nie wymyśliłem jak łatwiej zrobić żeby lustrzankę można było ustawić poziomo do horyzontu w każdej pozycji montażu. Chyba że na dość wysokiej stopce a tego nie chciałem. Przeciwaga jest, w obudowie ze sklejki. Kiedyś wypełnię ten pojemnik ołowiem i go zamknę, to będzie 3kg. Tymczasowo w środek wsadzam 250g ołowiu i 1kg lustrzanka z objektywem jest wyważona.
  18. Niektórym kolegom nie podoba się to co zrobiłem ze sklejki. Wybór materiału i geometria. Pytałem się jak połączyć dslr i montaż, obejma obiektywu ze stopką wyglądała dobrze, to zrobiłem. Z tym na razie nie widzę problemu. Jak się okaże z czasem że tak nie jest to napiszę. Często osoby którzy negatywnie wypowiadają się na temat sklejki, nigdy takiej w ręku nie trzymali, tylko z góry zakładają że za miękkie, wilgoć ciągnie a to dobry materiał do robienia różnych prototypów. Poza tym lubię majsterkować w drewnie. To co w kuchni widać przez moje okno, w środku miasta, w bloku na czwartym piętrze, jest tak samo kiepskie jak moja lustrzanka i objektyw, ale tak musi być na razie.
  19. Znalazłem kiedyś takie zdjęcie.
  20. Widzę że dużo nie trzeba, żeby elitę ze sprzętem za 30.000zł + wyprowadzić z równowagi. Powinien tu być dział " Low budget ATM", to tam bym umieścił. Dokładnie, jestem na etapie ćwiczeń testów, nauki. Napisałem że "na razie takie coś zrobiłem", więc nie naśladujcie, bo sam nie wiem jak to działa :-) Tylko jeden wieczór zajęło to zrobić a drugiego skleić, więc to nie żaden wielki projekt. Wasze zdjęcia tu na forum wyglądają jak ze strony NASA, więc swoimi nikomu nie zaimponuję. Cieszy mnie to co wyjdzie, bo wiele rzeczy nigdy nie widziałem. Co do mojego blatu i okna w kuchni to wygląda to tak.
  21. W kuchni na blacie, który jest na poziomie okna, przy samym oknie. Wiem gdzie się powinno polować na dobre zdjęcia, ale na razie to się w kuchni odbywa. Hobbystycznie to traktuję.
  22. W boju jeszcze nie testowane. W ciągu dnia tylko kilka 5cio sekundowych zdjęć zrobiłem. Takiego wielkiego pola bitwy nie mam, bo w kuchni z okna to robię. Ja też mogę się mylić, ale teleskopy wyważa się żeby łatwiej nimi manewrować i nie zajechać zębatek za szybko zbyt dużym naciskiem. Ale jak coś gdzieś wibruje na zdjęciach to wszyscy zalecają przeciążyć ośki lekko na jedną stronę. Ja też to zrobię na osi RA, ale na DEC nie, bo silnika nie będę używał i oś będzie zablokowana. Dzięki :-) Masz rację. Można by dovetaila z obejmą zrobić z tej samej sklejki, żeby wyglądało jak lizak na grubym patyku. Zrobiłem tak z braku miejsca przy oknie na manewrowanie całą osią RA, żeby całego statywu nie przestawiać. Okno też nie jest zbyt szerokie, ale dwuczęściowe. Niestety nie mam domu z ogródkiem :-) Wiem, że statyw jest niski. Na razie nie mam kłopotów z uprawianiem jogi przed wyświetlaczem aparatu. Kiedyś myślałem że wszystko będzie na kamerki chodziło, stało nisko i stabilnie, a ja będę siedział z boku z laptopem i tym sterował. W dalszym ciągu nad tym pracuję :-) Ten statyw jest stworzony do mojego okna. Jak bym miał gdzieś na zewnątrz iść, to z normalnym statywem. Ustawienie na polaris - tydzień czasu ustawiałem kąt na polaris z lunetką biegunową. Leżąc na podłodze na plecach, bo chyba o to koledze chodzi :-) Jak wszystko mi pasowało to przykleiłem na montaż dwie libelki. Czyli jak libelki będą w poziomie, a to łatwo ustawić bez gimnastyki, to i kąt będzie dobry. Zostaje tylko ustawić montaż na lewo i prawo. Robię to zakładając na montaż tani lekki refraktor 60/700 z kamerą internetową i Sharpcap na laptpie, włączam celownik na środku jakiejś gwiazdy i patrzę w którą stronę gwiazdka ucieka i koryguję montażem na lewo i prawo. Prawie to samo co metoda dryfowa, bo tam też gwiazdka ucieka do góry lub do dołu. Ale jak na ogniskowej 700mm gwiazdkę zatrzymam na np. 3 minuty, to i objektywem 210mm też. Jak na razie kadrowanie we wszystkich kierunkach dało się próbnie ustawić. Osiami montażu i w obejmie objektywu.
  23. Zrobiłem sobie na razie dovetaila i stopkę ze sklejki :-) 90cio stopniowe łączenia są na dwa kołki 8mm i sklejone. Do obiektywu 70 - 210, który zamienił się w 105 - 210. Mimo że eksperymentuję z Astroberry server i wcześniej Astroeq, najczęściej używam napędu zrobionego na Arduino Uno, tylko na jeden silnik osi RA. Kadrowanie manualne, wciskam On i jedzie. Taki stopień trudności obsługi i ilość rozkładania sprzętu w nocy odpowiada mi :-)
  24. Miałem takie zyg zaki na koziołku, jak mi prowadził raz za szybko raz za wolno, co pół obrotu śruby. Zależy w którym momencie zaczynałem robić zdjęcie, były raz w jedną a raz w drugą stronę.
  25. Nie mogę znaleźć nic co się web menager nazywa. Jest coś co się resize nazywa, ale bardziej niż teraz nie chce się pomniejszyć. Fajnie by było, jakby wszystko można było na tym monitroku zrobić, to laptpa nie trzeba nosić ze sobą. Mam tylko antyczny laptop, na XP, który ledwo ciągnie. Ale pewnie będę musiał zrezygnować z monitorka, bo patrzyłem jak moduł GPS podłączyć, do pinów 1,6,8,10 a pin 1 jest zajęty przez monitorek.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.