Skocz do zawartości

dziki_rysio_997

Społeczność Astropolis
  • Zawartość

    169
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

160 Good

O dziki_rysio_997

  • Tytuł
    Antares
  1. Ja tu nie widzę ŻADNEJ agresji. Natomiast informacja o skali byłaby zwyczajnie pomocna - żeby złapać punkt odniesienia. W tej chwili wrzucam numer mgławicy w Google żeby sprawdzić rozmiary kątowe (i jeszcze zgaduję, ile z tego, to centrum a ile zewnętrzna część mgławicy, której pewnie tu nie widać). Dla mnie nawet dołożenie na zdjęciu kreseczki przy której napiszesz np. 20" kątowych pomoże lepiej zrozumieć i docenić jak dobre jest to zdjęcie. I ma taką zaletę, że ponieważ zdjęcie jest przeskalowane, nie zdradza, jakie były parametry akwizycji.
  2. Próbne strzały - HAMAL

    Masakra - jak widzę, że HAMAL coś wrzuca do "Próbnych strzałów" to jeszcze przed otwarciem zaczynam się cieszyć. Żeby tylko seeing był częściej łaskawy.
  3. Pożegnalny...

    Trzymam kciuki za Twój powrotu do zdrowia i Twoich pasji! Pozdrawiam!
  4. Jeśli nie jedzie na sygnale (a tego nie widać na obrazku) to jest takim samym uczestnikiem ruchu jak Jan Kowalski w swoim passacie.
  5. Aberracja Chromatyczna w refraktorach

    Właśnie o tym mówię. To jedna soczewka (ze szkła crown) z dwóch - brakuje tej drugiej (ze szkła flint) do zbudowania obiektywu. Dokładnie takie info jest w opisie. Raczej na upolowanie sensownego obiektywu za takie pieniądze nie ma szans. Te które kupowałem (nowe, z powłokami) kosztowały 59 USD za 90mm. Teraz są po 69 USD, dolar też bardzo poszedł w górę. Nie wiem czy nie łatwiej do ATMu nabyć jakąś tubę na giełdzie.
  6. Aberracja Chromatyczna w refraktorach

    Jeśli masz na myśli to: http://www.surplusshed.com/pages/item/l14722.html - jest to tylko jedna z dwóch soczewek, nie cały dublet. Raczej nie kojarzę żeby produkowali optykę we własnym zakresie - bardziej sprzedają trochę akcesoriów z drugiego obiegu (część naprawdę stara) / z demobilu. Mają też nowe obiektywy, ale biorą je od chińskiego dostawcy (kupowałem od nich do zabawy obiektywy 90mm/500mm). Gdyby mieli siedzibę w Europie to byłby to fajny sklep z częściami do ATMu, ale obecny kurs dolara, koszt przesyłki z USA, dodatkowe opłaty (VAT i ew. cło), czas oczekiwania (+ prawdopodobne zabawy z odprawą celną) sprawiają, że to trochę przerost formy nad treścią. Przepraszam za OT.
  7. Jak powinien wyglądać sklep internetowy? Sonda.

    Myślę, że do ankiety warto dodać pytania o stopień zaawansowania, budżet, zainteresowania (wizual, astrofoto, ...). Zgaduję, że początkującemu trzeba więcej powiedzieć o korzyściach/możliwościach (bo nawet nie rozumie wszystkich pojęć), zaawansowany astrofotograf może potrzebować (lub nawet nie) samej tabelki ze specyfikacją techniczną za to ew. doceni dostępność konsultanta, który odpowie na jakieś precyzyjne pytanie.
  8. Pytanie do społeczności Astropolis.

    No właśnie - obawiam się, że prowadzenie takiego miejsca to "styl życia". A jeśli ktoś rozważa przeprowadzkę, by takie miejsce założyć, to z dużym prawdopodobieństwem zrobi to w miejscu, gdzie nie ma problemów z pogodą.
  9. Pytanie do społeczności Astropolis.

    Zgadzam się z kolegą wyżej. Dla mnie oferta DO to bardziej oferta zakupu sprzętu z możliwością zwrotu po miesiącu (płacąc 15% ceny) niż typowa wypożyczalnia (nawet zaznaczyli taką możliwość). Jeśli myślimy o ofercie skierowanej do osób początkujących to brałbym raczej pod uwagę następujące usługi: - pokaz nieba przeprowadzony przez doświadczonego obserwatora - pokaz nieba/obserwacje za pomocą różnego sprzętu zgromadzonego w jednym miejscu (by początkujący mógł skonfrontować oczekiwania z tym, co jest osiągalne i stwierdzić, czego potrzebuje lub... darować sobie zakup) Dobrym pomysłem dla bardziej doświadczonych może być udostępnianie za odpowiednią opłatą dużych teleskopów w miejscach, które zapewniają ciemne niebo (np. w górach). Ale czy polskie warunki atmosferyczne pozwalają na tworzenie astro-rancha z prawdziwego zdarzenia? Może raczej agro-wczasy z takim dodatkiem (myślę, że byłby to spory atut dla osób zainteresowanych astronomią). Chyba faktycznie rynek komercyjnego pokazywania nieba trochę kuleje u nas. Bierzmy się do roboty.
  10. Jakość powietrza do oddychania w Polsce

    Potwierdzam. Jeśli tylko mamy kocioł górnego spalania (a takich jest w Polsce zdecydowana większość), to warto zainteresować się tematem. Dawniej rozpalałem od dołu (choć tragedii nie było, bo dobrej jakości węglem), ale od kilku tygodni testuję palenie od góry. I jestem zadowolony. Moje luźne obserwacje: Na plus: - prawie całkowity brak widocznego dymu od samego początku palenia, przez większość czasu jedyne, co można zauważyć przy wylocie komina to falujące ciepłe powietrze - odrobinę więcej energii uzyskanej z tej samej ilości węgla - dość długo utrzymuje się żar Drobne minusy: - przydaje się nieco więcej rozpałki - odrobinę dłużej może trwać złapanie odpowiedniej temperatury (możliwe, że odpowiednio duża ilość rozpałki załatwia sprawę) - dokładanie jest utrudnione (bo jak dorzucimy węgiel od góry, to już nie to samo ) W tej chwili nawet nie biorę pod uwagę możliwości powrotu do palenia od dołu. Rozmawiajcie ze znajomymi, bo mnóstwo ludzi nawet nie wie, że można inaczej.
  11. Halo Słoneczne

    To łuk okołozenitalny.
  12. Jakość powietrza do oddychania w Polsce

    Zmierzam tylko do tego, że z punktu widzenia przeciętnego człowieka jest X (a raczej XX) bardziej prawdopodobnych przyczyn śmierci, niż pobliska elektrownia atomowa. Tyle, że te pozostałe przyczyny są bardziej równomiernie rozłożone na terenie całego kraju, a elektrownia stoi w określonym miejscu. Jestem też skłonny twierdzić, że śmierć setek tysięcy osób w wyniku awarii elektrowni atomowej dzisiaj to mit: https://pl.wikipedia.org/wiki/Elektrownia_jądrowa#Zagro.C5.BCenia_zwi.C4.85zane_z_eksploatacj.C4.85 Przez 30 lat od Czarnobyla (więc zupełnie innej generacji reaktorów, a trzeba wziąć też pod uwagę przyczynę awarii i zatajanie informacji po katastrofie przez władze) była chyba tylko jedna poważna awaria - w Japonii - na skutek kataklizmu naturalnego, który nie występuje w Polsce. Nie twierdzę, że atom to jedyne rozwiązanie - energia z węgla może i powinna być tania. Inna rzecz, że chyba duża część węgla dla naszych elektrowni to węgiel z importu.
  13. Jakość powietrza do oddychania w Polsce

    Coś w tym jest. Śmieszniejsze jest, że ludzie, którzy boją się elektrowni atomowej często nie mają już oporów przed skracaniem sobie życia paląc papierosy (przecież wujek Staszek palił i dożył 80 lat!) czy jedząc bez opamiętania. Ale kto by się przejmował jakimś tam ryzykiem raka płuc czy chorób układu krążenia, gdy obok może powstać elektrownia ATOMOWA, która prawie na pewno "wybuchnie". Jest mnóstwo bardziej prawdopodobnych sposobów, by zginąć lub stracić majątek, ale zwykły pożar domu nie brzmi tak dobrze jak atom.
  14. Noce bezchmurne - Lubelszczyzna

    Eeee tam. Proszę bardzo - tu masz przynajmniej z kilku ostatnich lat dla Lublina (warto zmienić w ustawieniach język na angielski, tłumaczenie jest raczej tragiczne i niekompletne): https://www.wunderground.com/history/airport/EPLB/2016/12/29/DailyHistory.html?req_city=Lublin&req_state=&req_statename=Polska&reqdb.zip=&reqdb.magic=&reqdb.wmo= Możliwe, że są lepsze źródła, spróbuj poszukać w Google np. po "weather data archive". Masz też fazy Księżyca i godziny wschodu/zachodu Księżyca, ogólne zachmurzenie w interwałach po pół godziny, widzalność. Gdybyś chciał to jakoś automatycznie przetwarzać to na dole jest opcja pobrania CSV (Comma Delimited File). Pozdrawiam,
  15. Startuje POLSKI APOD

    Będę bardzo szczery, bo szczerze dobrze Ci życzę i szanuję doświadczenie w dziedzinie astrofotografii. To nie brzmi dobrze. Myślę, że "rozmienisz się na drobne" jeśli nie przemyślisz kilku spraw na samym początku (w takim sensie, że ten projekt się wypali pomimo wiedzy o astrofotografii i potencjału w postaci panelu ekspertów oraz poświęconego czasu). Myślę, że ten projekt powinien powstać "po coś". I odpowiedź na pytanie, "kto jest odbiorcą" albo "co chcę osiągnąć" przekłada się na sposób realizacji i promocji projektu. 1. Jeśli projekt ma się zamknąć w "gronie polskich miłośników astronomii" to może faktycznie jest "wszystko jedno i jakoś to będzie". Po prostu powstanie miejsce, w którym zbierzesz najlepsze prace naszych astrofotografów. Ew. można się zastanowić, czy trzeba z tym wychodzić poza forum biorąc pod uwagę, że i tak większość wejść wygenerują forumowicze. 2. Jeśli projekt ma popularyzować prace astrofotografów i pokazać je szerzej, to: - strona musi być nowoczesna (mieć ładny i przejrzysty szablon, działać dobrze na każdym urządzeniu, trzeba wywalić liczniki wejść, które są podbijane przez roboty sieciowe i wywalić ze strony wszystko to, co słusznie umarło 10-15 lat temu); Wordpress + lekka, profesjonalna skórka i kilka wtyczek powinny załatwić sprawę - trzeba popracować nad optymalizacją strony pod kątem wyszukiwarek (SEO): struktura strony, struktura adresów URL, nagłówki, odpowiednio podana treść itd. - wykorzystać potencjał serwisów społecznościowych - przygotować treść skierowaną do szerszego odbiorcy Jeśli strona ma być skierowana do zagranicznego odbiorcy, to: - strona powinna być domyślnie w języku angielskim, polski jako dodatkowa opcja - bezwzględnie zdjęcia muszą mieć opisy w języku angielskim, zdjęcie + tytuł i autor w zasadzie nie daje szans na promocję w wyszukiwarce + nie daje powodów, dla których ktoś miałby wejść na stronę Dodatkowo, jeśli liczymy na zagranicznych gości, to nasuwają się podstawowe pytania (mówiąc szczerze, odpowiadając na nie mam poważne wątpliwości co do samej idei): - co ta strona będzie mogła zaoferować zagranicznemu odbiorcy, czego nie znajdzie w innych miejscach (APOD, EAPOD, strony na facebooku)? - dlaczego miałbym się interesować akurat tym, co mają do zaoferowania Polacy? - wydaje mi się, że łatwiej jest promować stronę, która koncentruje się na jakimś konkretnym zagadnieniu (np. alerty zorzowe - bo przynajmniej mam jakiś powód, dla którego chcę tam wejść), tutaj jest to trudniejsze, więc ew. można nieco ugrać serwując odpowiednią treść w okolicach zjawisk astronomicznych Luźno podsumowując: Moim zdaniem temat jest ciężki. EAPOD na razie ma "jakąś" popularność (a działają na wielu frontach i ich strona ma pewną wartość dla Kowalskiego). Polski APOD, to pójście w jeszcze większą niszę... Jeśli to ma być strona dla polskich miłośników astronomii, to... ok. Jeśli odbiorcą będzie ktoś inny, niż użytkownik polskiego forum astronomicznego, to: - myślę, że potrzebujesz kogoś, kto dobrze rozumie współczesny Internet, potrafi wykorzystać media społecznościowe - warto poszukać możliwości współpracy z istniejącymi społecznościami, stronami na facebooku, kanałami na youtube itd. - trzeba szukać innych kanałów promocji, jakieś aplikacje, tapety na pulpit itd. (oczywiście trzeba rozwiązać formalnie kwestię wykorzystania zdjęć i umieścić stosowne zapisy w regulaminie) - strona musi wyglądać ładnie i profesjonalnie - jej zawartość powinna być atrakcyjna i zrozumiała dla Kowalskiego i jestem skłonny twierdzić, że powinna się dobrze wpasowywać w najatrakcyjniejsze zjawiska - wtedy to się ma szansę "rozejść" - nie nastawiajcie się na siłę na "brak komercji", dla mnie to żadna zaleta. Jeśli strona będzie dobra, to wykorzystajcie w pełni jej potencjał, nawet twórzcie modę na gadżety związane z astronomią i traktujcie to jako formę popularyzacji tej dziedziny. Jeśli Kowalski będzie wiedział, że dostanie u Was "najlepszy kalendarz ze zdjęciami astrofotografów", to świetnie! Sprzedawajcie koszulki, pendrive'y i fototapety! Róbcie warsztaty (jest nisza, a brakuje profesjonalnych ofert), ściągajcie ludzi na pokazy nieba. Oczywiście do tego daleka droga... Na forum jest kilka osób, które rozumieją współczesny Internet i może zechcą się włączyć. Jest też kilka osób, które potrafią napisać ciekawy artykuł na temat obiektu astronomicznego - możliwe, że po angielsku też potrafią to zrobić. Prawdę powiedziawszy, zaangażowanie pewnych osób mnie pozytywnie zadziwia, jest w tym jakiś potencjał. Niestety, tego rodzaju projekt wymaga dużej systematyczności albo planowania z bezpiecznym buforem czasu. Pozdrawiam,
×