Jump to content

Grzegorz S.

Społeczność Astropolis
  • Content Count

    229
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Grzegorz S.

  1. Może bym wziął to koło filtrowe od Ciebie. Aktualne?

    1. LibMar

      LibMar

      Dzisiaj wysyłam już do nowego właściciela :/

  2. Może i z "bieda-astrografu i bieda-montażu" ale wyszło naprawdę rewelacyjnie! Domyślam się, że ekspozycja to "90x120" sekund, nie minut?
  3. Zobacz ogłoszenie Filtr Baader UHC-S 2" Mam do sprzedania UHC-S 2" Baadera. Jest w idealnym stanie. Cena zawiera koszty wysyłki. Oferent Grzegorz S. Date 10.09.2017 Cena 300,00 zł Kategoria Akcesoria do Astrofotografii  
  4. Zobacz ogłoszenie Filtr UHC Lumicon 1,25" Mam do sprzedania UHC Lumicona. Parę lat temu kupiłem w USA, a teraz nie jest mi potrzebny. To jeden z najlepszych tego typu filtrów mgławicowych. Ochodziłem się z nim z szacunkiem. Cena zawiera koszty wysyłki. Oferent Grzegorz S. Date 10.09.2017 Cena 330,00 zł Kategoria Akcesoria do Astrofotografii  
  5. Jak na Dobsona - zdjęcie jest super. Szacun, Kolego.
  6. Nie masz do tego jakiegoś podświetlenia podczerwienią?
  7. Dzięki. Nie wątpię, że to optyka z najwyższej półki ale tym razem potrzebuje czegoś znacznie tańszego...
  8. Może ma ktoś do odstąpienia jakiś korektor w rozsądnej cenie...
  9. Koledzy dobrze piszą. Jeżeli te przedmieścia Londynu, z których będziesz obserwował, nie są położone dalej niż 80 km od centrum tego zacnego miasta, to nie ma sensu kupować teleskopów o aperturach większych niż 15 cm, bo te doskonale wystarczą do oglądania księżyca i planet (i będzie nieźle widać), a obiektów głębokiego kosmosu (DS) i tak nie zobaczysz, choćbyś kupił sprzęt z większym lustrem. A poręcz balkonu przeważnie przeszkadza w swobodnym stosowaniu teleskopu na montażu Dobsona. Zatem najlepszym rozwiązaniem będą teleskopy konstrukcji Maksutowa albo Schmidta-Cassegraina o lustrach 127-150 mm. W ostateczności Newton (jest tańszy, a będziesz potrzebował dokupić z 1 czy dwa okulary) ale na montażu paralaktycznym.
  10. Ge - nial - ne ! Piękne. Dziękuję za link. Zostanie dobrze wykorzystany.
  11. I to jest właśnie ta, no... nie astrofotografia tylko arcyfotografia
  12. Efekt końcowy zawsze będzie tu kompromisem między ilością zebranego światła a "pojechaniem" obrazu - w zależności od tego co chce się osiągnąć, można częściowo rezygnować z jednego kosztem drugiego i odwrotnie. Ja używam Dobsona 14" goto i uważam, że na sporym obszarze nieba można z powodzeniem stosować 25 sekund naświetlania. Ale to jest moje subiektywne zdanie. Mi taka jakość zdjęcia wystarczy - nie oczekuję cudów po montażu azymutalnym ale komuś innemu może wystarczać już nie będzie. W załączeniu umieszczam pojedynczą klatkę M13, naświetlaną właśnie 25 sekund (3200 ISO). Na brzegi nie patrzcie bo nie miałem korektora komy. Ja tam się nie zmam ale myślę, że jeśli ktoś nastawia się na robienie 10 sekundowych ujęć bo szuka planetoid, to chyba w ogóle nie ma tematu i takie rozwiązanie wydaje się optymalne?
  13. To jeszcze kilka pojedynczych klatek z serii "co widać, a czego nie widać na zdjęciach z Dobsona 14" GoTo ". Wszystkie robiłem na 25 sekund - z moich doświadczeń wynika, że to optymalna długość ekspozycji dla tego nieastrofotograficznego montażu; duże ISO (4000-5000) ale aparatem, przy którym to aż bardzo nie przeszkadza (6D). Nie jest to może dzieło na miarę publikujących tu kolegów (do tego bez korektora komy), ale niewątpliwie fajne jest to, że co nieco jednak widać, a także to, że w czasie prowadzenia obserwacji można praktycznie na bieżąco sobie oglądać obiekty - bo cóż to jest - poczekać te 25 sekund...
  14. Oglądam Twoje zdjęcia takie jak to (albo Marcina P. i innych) i czytam o godzinach zbierania materiału, potem o kolejnych godzinach żmudnej obróbki (do której potrzebna jest stosowna wiedza i doświadczenie), żeby mogło powstać takie zdjęcie. Ciężka i czasochłonna praca. No i patrzę na efekt, który rzeczywiście zadziwia... Ja raczej nigdy takich nie będę robił. I tak sobie myślę: ile w jest w tym jeszcze fotografii a ile już sztuki - na podobieństwo rzemieślników w dawnych czasach, którzy godzinami ślęczeli, żeby wyrzeźbić ornament np. na nodze od krzesła, które miało potem cieszyć ludzkie oko w czyimś salonie. I ten mebel nosi dziś nazwę "krzesło" i ten kupiony dziś w szwedzkim dużym sklepie również. Ale czy w obu wypadkach to słowo oznacza to samo? To może wprowadźmy rozróżnienie w terminologii: na przykład "astrofotografia" i "arcyastrofotografia"
  15. Co masz na myśli pisząc "zasięg 10.3 m" ? Piszesz o zasięgu swojej lunetki? To raczej nie oddaje jakie w tej miejscówce jest niebo...
  16. Ja tam na kolorach się nie znam ale zdjęcie jest piękne
  17. Ja nie tylko mało ambitnym ale żadnym krytykiem się nie czuję, bo jak mi oceniać coś o czym mam mgliste pojęcie. Nie zapominajmy jednak, że to zdjęcie z Dobsona. Dla mnie super
  18. Zastanawiam się jaka jest różnica w metodologii przygotowania mapy, do której link podesłałeś i tej mapy: http://www.lightpollutionmap.info/#zoom=7&lat=6821876&lon=2352834&layers=B0TFFFF Doświadczenie własne pokazuje, że to, co jest ukryte pod Twoim linkiem bardziej odpowiada rzeczywistości. A zatem skąd różnica? Może na arcqis.com uwzględniają light pollution pochodzące z szerszej perspektywy (czyli uwzględniają LP pochodzące z dalszej odległości), a na laghtopollutionmap.info, jedynie prosty pomiar emisji światła pochodzącej z konkretnych punktów?
  19. Ale do obserwacji DS Czersk się nie za bardzo nadaje - spore zanieczyszczenie światłem...
  20. Jaka jest dokładność prowadzenia? Nie wiem. Ale na pewno nieporównanie gorsza od porządnych montaży paralaktycznych. Sądzę, że 30 sekund ekspozycji to wszystko, co można realnie wycisnąć. Tyle, że duże lustro trochę poprawia możliwości. Ale muszę jeszcze potestować z dłuższymi czasami - zdjęcia powiedzą prawdę Co do odrzutu klatek: też jeszcze za mało próbowałem żeby się wypowiadać. W zamieszczonym przeze mnie pierwszym zdjęciu M27 widać przeskok, mimo, że czas ekspozycji był krótszy niż w tym drugim poniżej (z 350D) - tu jest czysto. Ale w sumie to robiłem po 2-3 klatki każdego obiektu, więc statystyk z tego nie zrobię. Gdy zbiorę więcej materiału to jeszcze napiszę...
  21. Zmniejszyłem rozmiar - słuszna rada. Co do aparatu: rzeczywiście różnica między 350D a 6D jest spora. Poniżej załączam pojedynczą klatkę M27 którą zrobiłem tydzień temu z 350D (1x25 s., 1600 ISO) - można sobie porównać. Szumy iście kosmiczne...
  22. Pomyślałem sobie wczoraj, że wykonam jeszcze parę eksperymentów z serii "co można wycisnąć z pojedynczych klatek z Dobsona Goto" no i znów przeżyłem miłe zaskoczenie, bo choć nie jest to doskonałe ale okazało się, że coś tam jednak widać. Montaż jak wiadomo nie jest dedykowany do astrofoto, do tego nie miałem korektora komy, no ale... M13 - 1x15 s., ISO 6400 M27 - 1x20 s., ISO 5000 SW 14" Dobson Goto, Canon EOS 6D
  23. Podłączam się do pytania. Z czego to było prowadzone?
  24. Jeśli upewniłeś się, że teleskop jest prawidłowo skolimowany (czyli lustro główne i wtórne są właściwie do siebie ustawione) oraz odpowiednio schłodzone jest lustro główne (gdy jest duża różnica temperatur między miejscem przechowywanie teleskopu a miejscem obserwacji, to trzeba swoje odczekać - jeśli tego nie zrobisz to zawsze będziesz miał niewyraźny obraz) to pozostaje sprawa tzw. seeingu. Chodzi stabilność atmosfery - często w jej wyższych partiach. Gołym okiem wydaje się, że niebo jest czyste (i w pewnym sensie tak jest) ale tam wysoko, powietrze podlega intensywnym ruchom i to powoduje, że przy większych powiększeniach obraz jest nieostry. Niestety nasze geograficzne umiejscowienie jest takie, że dość rzadko mamy seeing umożliwiający stosowanie powiększeń na poziomie 240x (takie dokładnie masz gdy założysz ten okular do Twojego teleskopu) tak, żeby było jeszcze ostro widać...
  25. Zawodowcy zawsze znajdą jakieś słabe strony zdjęcia - coś im tam zabraknie albo coś będzie "za bardzo". A dla mnie to jest piękne i kropka
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.