Jump to content

Nieważne

Społeczność Astropolis
  • Content Count

    6
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

14 Neutral

About Nieważne

  • Rank

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. "gówno", "szczeniackie" itd...czy ja powinieniem właściwie odpisywać. Odpowiem tak. Lubię gości którzy bronią swoich kumpli i nadstawiają swoją pierś - serio, doceniam. Ale niestety tym razem stajesz nie po tej stronie barykady. Przeczytaj jeszcze raz wątek otwierający na spokojnie - bo sam się emocjonujesz i postaraj się być obiektywny. Przeczytaj też na spokojnie post MateuszaW na AM w tym wątku: https://www.astromaniak.pl/viewtopic.php?f=2&t=52927 chyba 13 od góry, bo to jest creme de la creme. Może coś do ciebie dotrze, a jak popytasz starszych userów to i te "winy" znajdziesz. Ja specjalnie tu tego nie rozwlekam. Utrzymuję opinię o apodyktyczności, skandalicznej "dykatorskiej" postawie, braku cienia aurorefleksji i jakichkolwiek kwalifikacji Domka do bycia moderatorem, a co dopiero administratorem forum które z zasady jest zbiorem przeróżnych ludzi i osobowości. Co do płaczu i "latania" na AM czy FA" - kolego, nie wiem od kiedy jesteś w astro społeczności, ale uwierz mi, że takiego latania to tu było dużo i to w obydwa kierunki i w poprzek. Nie warto się kłócić. Za zbyt może kontrowersyjny tytuł - przepraszam. Czy możemy Winter uznać ta sprawę za zamkniętą ? Chciałbym dodać, że widząc prawidłowe reakcje Bogdana J na sytuację (choć zdaje się usprawiedliwiać Domka więc...) i możliwość wymiany zdań, opinii na AM ten wątek traci sens. Jak będzie dalej na AM... to się kiedyś okaże. Ja osobiście już tam nie wracam. To koniec pewnej ery. Oby się ułożyło i jak w bajkach wszyscy byli szczęśliwi. Chciałbym też podziękować ekipie administrującej Astropolis za wyrozumiałość i że wątek mógł trwać. Bardzo sobie chwalę muszę przyznać. I nie wiem.... chyba to wszystko. Pozdr.
  2. Przynajmniej wiadomo juz po co dyskredytujesz cały wątek. Poznałeś i bardzo dobrze - nie możesz napisać tego normalnie? Sam masz chyba jakies emocje bo inaczej widziałbyś że nikt nie twierdził, że Domek to "zły człowiek". To że ktoś nie nadaje się do zarządzania ludźmi i nie ma kwalifikacji do zarządzania forum, nie oznacza że jest złym człowiekiem. Czy wyrażam się zrozumiale? Co więcej, przypuszczam, że Domek ma dobre intencje. Ale dobre intencje to za mało, trzeba tez umieć je wcielić i umieć rozmawiać z ludźmi. Sztuka prowadzenia forum to także sztuka słuchania, konwersacji i kompromisów i przede wszystkim nauka bycia obiektywnym. I dla twojej informacji, watek nie powstał bo ktoś ma jakąś "napinkę z przeszłości" zrozum to wreszcie i przestań na siłę dorabiać do tego jakąś historię. Pisze wyraźnie czemu wątek powstał. Dlaczego nie potrafisz tego zaakceptować, a zamiast tego tworzysz kłótnię i zmuszasz mnie do zajęcia obronnej pozycji. Czy dążysz właśnie do tego by wątek został zamkniety ? Jeśli temat spowoduje, że Bogdan lub ktokolwiek inny przynajmniej mocno przystopuje Domka, to spełni swoją rolę. Zamykanie i kneblowanie ust userom nigdy i nigdzie nie przynosiło dobrych rezultatów, ponieważ tak czy inaczej wyjdzie to gdzie indziej.
  3. To dobrze, że tytuł wątku został zmieniony - teraz jest bardziej neutralny. Zasugerowałem sie za bardzo screenem. Adam, nie wiem co usłyszałeś, ale nie ma tu żadnego "kosmicznego" nieporozumienia - tylko real, życie i fakty. Nie wierzę, że ty wierzysz w jakieś "kosmiczne" nawrócenie administratora o którym piszeszemy. Ten człowiek nie powinien pełnić funkcji administratora na żadnym forum, a tym bardziej astromaniaka i powinien zostać odsunięty. I skoro Bogdan tak bardzo prowadzi narrację w kierunku "pamięci" to tym bardziej powinien nie dopuścić, aby ten człowiek miał jakikolwiek wpływ na forum czy kontakt z szarymi użytkownikami forum - bo już historia pokazywała jak to sie kończy. "Kosmicznym nieporozumieniem" nazwałbym sposób załatwienia całej sprawy i przejecia forum. Nie wiem co się działo "za kulisami", ale w pierwszym poście opisałem jak to wygląda z mojego punktu widzenia - wszystko tam jest. Pewnie są osoby które się nie zgadzają - rozumiem. Na forum AM zgłaszali się ludzie, którzy wykazywali cheć pomocy poukładania forum zarówno od strony technicznej tj. informatycznej jak finansowej, było zainteresowanie - to sa fakty. Można to naprawdę było poukładać rozsądnie i wspólnie. Powiedziałbym, że być może dalibyśmy radę jako społecznosć i nie potrzeba było zadnego apodyktyka, który ma kasę (jak mniemam) i teraz ja będę wam tu urządzać jak ja chcę. Bez poszanowania. Na ten moment był potrzeby tylko pośrednik, który formalnie miałby dostęp do całego forum, resztę można by było ogarnąć. Po co to wszystko piszę? Ano dlatego, ze mnie to jednak boli. Może to zrozumieć tylko osoba, która wie jak to jest być zwiazanym z danym miejscem/forum przez spory okres czasu. Sytuacja nie jest jakaś tam... ale to zmiana Fundamentalna. I niestety jak na razie bardzo niekorzystna. Czy krytykanci "shitstormu" jak to piszą mogą to zrozumieć? Może, może jakąś nadzieję daje twój post Adam. Może. I dobrze, że ten wątek doprowadził do takiej rozmowy.
  4. Nie znalazłem "inniejszego" bardziej odpowiedniego. Jeśli taki dział jest proszę o przeniesienie.
  5. Ale ja nie mam innego tutaj loginu. Przepraszam. ps trochę skróciłem treść.
  6. Cześć. W związku z tym, że niestety każdy wątek niezadowolenia na AM jest bezprecedensowo traktowany z buta przez nowego administratora Astromaniaka, dlatego zdecydowałem się napisać tutaj kilka słów oburzenia, skoro tam nie mogę/nie możemy już nic napisać. Myślę że wielu ludzi jest/było związanych z AM więc chyba warto to zrobić. Sprawa tyczy kilku rzeczy którymi jestem oburzony. 1) Od dzisiaj wiadomo, że formalnie administratorami forum astromaniak został Dominik Woś oraz Bogdan J. Rodzina Janusza to zatwierdziła. To co mi się jednak nie podoba (jako wieloletni user AM), to sposób przeprowadzenia tego. Wyobrażałem sobie, że do prowadzenia AM zostaną wybrane osoby, które miały bliski kontakt z Januszem, podzielały jego pogląd na forum jak i styl/sposób traktowania społeczności. Mówiąc w skrócie, że zostaną wybrane osoby, które godnie i w dojrzały sposób będą kontynuować działalność administracyjno-forumową i cieszą się ogólną estymą w środowisku. Niestety tak sie nie stało. Przedstawiono dzisiaj po prostu fakty dokonane. Ktoś, coś jakoś przejął forum, dwie osoby zostały adminem i tyle - nie wiadomo dlaczego właśnie takie, ani czy po prostu byli inni "kandydaci", którzy mieli cokolwiek do powiedzenia. Niestety jednym z adminów okazał się nikt inny jak Domek. Jakim cudem administratorem forum AM została osoba, która jak sama napisała "w wielu kwestiach związanych z forum z Januszem się nie zgadzałem". Jak taka osoba więc może prowadzić to forum ? Jak to się stało, że osoba z taką opinią jak domek w ogóle miała coś tutaj do powiedzenia? 2) Bez zapowiedzi, bez żadnej konsultacji z kimkolwiek zmiana starego loga AM. Stare logo AM jest z względu na sytuację niemal symbolem. Jako głos sprzeciwu ankieta forumowa jasno pokazała co sądzi się o nowym logo. Reakcję nowego admina można streścić tak: "takie logo ma być jakie ja chcę, a ankietę sobie możecie schować w d. " I blokada wątku. Jestem wręcz zszokowany na takie zachowanie kogoś kto nagle, przypadkiem czy jak? został adminem mojego ulubionego forum. Ta osoba ma teraz prawa (prawd.) do domeny, bazy danych, do wszystkiego? Taki szaleniec mający za nic userów, plujących nam w twarz dosłownie z uśmiechem ma teraz tam adminować? 3) Charakter nowego administratora opisany cześciowo wyżej. Nie liczenie się z opiniami innych, blokowanie tematów i kasacja tematów wg własnego widzimisię. Czy tak ma to wyglądać? Naprawdę, żal patrzeć co ten człowiek wyprawia i w co zamienia forum. Bogdan J. wcale nie kwapi się zaś z przystopowaniem wariactw nowego admina. Zresztą nie wiadomo kto właściwie jakie tam ma kompetencje. Gadanie o "próbach" czy coś jest w tym układzie śmieszne. Na dowód tego że ludzie normalnie, rzeczowo zwracają uwagę na jego zachowanie, przytaczam niżej screen jednego z nich na wypadek gdyby miał być znowu skasowany (mam nadzieję że autor Mareg się nie pogniewa ). Pozostaje pytanie, czy jest jakaś możliwość, aby tego szaleńca wymienić na bardziej odpowiedzialną osobę ? To tyle, Pozdr.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.