Jump to content

knowak

Społeczność Astropolis
  • Content Count

    12
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

About knowak

  • Rank
    Alderamin

Informacje o profilu

  • Skąd
    Kraków
  • Sprzęt astronomiczny
    Fujinon 10x50 FMTR-SX
    SkyWatcher Mak 127mm

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. W moim przypadku Mak 127 na AZ-GTi i kilkoma okularami wchodzi do małego plecaka; tuba i głowica owinięte folią bąbelkową. Nogi tego statywu są tak lekkie, że biorę je po prostu do ręki / na ramię.
  2. Witam! Podczas weekendowych kilkugodzinnych obserwacji niestety nie udało mi się uniknąć zaparowania szkła. Za każdym razem osuszyłem całość: korpus ręcznikiem, szkła delikatnie ciepłym powietrzem z dużej odległości. Akurat nie miałem ściereczki pod ręką. Nie zauważyłem specjalnego spadku jakości obrazu, ale na powłokach zostały "mikro kropki", zapewne po odparowaniu małych kropelek. Wygląda kiepsko, ale wiedza ludowa mówi żeby nie szorować powłok bez potrzeby. Stąd moje pytanie do wyjadaczy -- czyścić to już, czy na razie zostawić..? Załączam fotkę z przodu. Od strony oczu podobna historia. Z góry dziękuję za wszelkie sugestie!
  3. Aj, jakbyście dali znać dzień wcześniej... A tak to będę lornetkował z Pienin w ten weekend. :-)
  4. Ciekawe. Problemy z dyfrakcją na krawędzi lustra wydają się być dyskwalifikujące. Zdecyduję się w takim razie na tradycyjne rozwiązanie, dziękuję!
  5. Też od jakiegoś czasu rozważam temat nasadki bino i WO wygląda jak rozsądny kompromis. Przeglądając astroshop wpadł mi w oko też taki sprzęt: https://www.astroshop.pl/instrumenty/omegon-nasadka-binokularowa-pro-triton-1-25-/p,57295 Czy ktoś ma z nim doświadczenie / opinie?
  6. Wygląda jak odbicie obrazu Księżyca w obiektywie aparatu.
  7. Pojechałem wczoraj za Wieliczkę z Makiem 127, ale do 2 rano w zasadzie wszystko pływało, przy 100x tarcze planet to były drgające żelki. Szkoda.
  8. Dziękuję wszystkim za opinie. Po długich namysłach, wyliczeniach, itd.. wyszło w końcu, że optymalny będzie Mak 127. Dzisiaj przeszedł pierwsze testy planetarne z centrum miasta, więc warunki tragiczne, ale i tak było na co popatrzeć. Będzie dobrze, niedługo wyjazdy pod lepsze nieba. Kłaniam się. :)
  9. Za ciężkie. Celuję do ~11kg całość. Za to te szkice -- piękna robota. Widać, że sprzęt ma zastosowanie. Super, że się podzieliłeś! W przeciwieństwie do astrofotografii trudno dobrze opowiedzieć co i jak się widziało.
  10. Dziękuję ze sugestię. Chętnie rozważę, ale: Nie widzę nigdzie samej tuby dostępnej: są zestawy z GOTO i na montażu paralaktycznym -- >15kg Ogniskowa SCT o takiej średnicy nie różni się znacznie od analogicznego Maksutova..? Czegoś tu ewidentnie nie rozumiem.
  11. @kjacek dziękuję za odpowiedź. AZ4 to literówka, w bookmarkach mam AZ5. Sprawdzałem posta, a i tak uciekło. Budżet jest dość rozciągliwy, ale dopłaty do "goto" czy innej elektroniki raczej nie wchodzą w grę. Liczyłem, że wymagania co do masy/rozmiaru wystarczająco ograniczą przestrzeń rozwiązań. SCT8 na pewno piękna sprawa, ale już za duża. Nie chciałbym przekraczać 10-11kg ze statywem, a do tego z czasem dojdą jeszcze akcesoria. Przeglądając oferty znanych mi sklepów SCT widzę w zasadzie tylko zestawy zautomatyzowane, a przy tej średnicy tuby to już >15kg. Być może źle szukam. No a Mak... Patrzyłem już kiedyś przez mały apochromat, to nie było to. Najbardziej boję się oczywiście trudności w celowaniu, ale z drugiej strony w tym też może być zabawa, a szukacz o dość szerokim polu na pewno pomoże. Lornetka to nadal dużo szerzej, ale nie było jeszcze tak żebym nie znalazł nawet mało kontrastowych gromadek kulistych. Tak się łudzę. Najchętniej bym popatrzył u kogoś, bo to trudna decyzja. ED120... bazooka. Nie dam rady z takim.
  12. Cześć, Z góry przepraszam za kolejny wątek "jaki teleskop". :-) Do tej pory do obserwacji nieba używałem lornetki (10x50), ale nieco wyczerpały mi się już tematy. Myślę teraz o zakupie czegoś, co będzie nadal "przenośne", ale umożliwi mi (wizualne) spojrzenie na obiekty, które w takiej lornetce nie są satysfakcjonujące. W pierwszej kolejności myślę o planetach, Księżycu i gwiazdach podwójnych, ale miłoby było zobaczyć też jakiś jaśniejszy obiekt mgławicowy. Obserwować będę głównie podmiejsko, chociaż przenośność powinna zapewnić możliwość wyjazdu w góry albo (sporadycznie) pakowalność do bagażu lotniczego i wyprawy pod dobre niebo. Przeczytawszy pół Internetu doszedłem do wniosku, że 127mm lub 150mm Mak na montażu alt-az (AZ4, stalowy statyw?) może być tu dobrym kompromisem. Refraktory o średnicach powyżej 80mm mają już nieco za długie tuby, chociaż do 1m pewnie byłoby jeszcze znośnie. Poza tym pozostaje kwestia maksymalnego sensownego powiększenia, zakładając dobre niebo. Tak czy inaczej jestem otwarty na sugestie. I finalnie -- czy ktoś w Krakowie lub okolicach dysponuje sprzętem z takiego zakresu i byłby skłonny pokazać mi co i jak przez niego widać? Pozdrawiam, Karol
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.