Jump to content

Jaglo

Społeczność Astropolis
  • Content Count

    30
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

12 Neutral

About Jaglo

  • Rank
    Alderamin

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. To, co postuluję w modelu, zapisane jest w 5 wpisach: - 4 maja 2019 - 14 lipca 2019 (tylko pierwsza cześć, bo z rozważań o energii potencjalnej się wycofałem) - 18 listopada 2019 - 12 czerwca 2020 (wycofałem się z tego) - 7 kwietnia 2021 - 26 kwietnia 2021 Mogę udostępnić wersję w doc, w której są czytelne wzory, uwzględniającą te wpisy i uwagi, które padały. W skrócie: 1. Model kosmosu Kosmos jest 4-wymiarowy, tzn. jest przestrzenią R 4. Wielki wybuch wywołał ruch w czwartym wymiarze, dlatego nie zauważamy tego wymiaru w taki spo
  2. Ciężka sprawa, skoro nie widzisz różnicy w założeniach i niektórych wnioskach... Wyraziłem to w przystępny sposób i nie mam pomysłu, co jeszcze mogę zrobić. Chyba że chodzi o to, że nie czytałeś od początku albo że było to dawno i zapomniałeś... Wpis na forum jest popularnonaukowy, dlatego posługuję się językiem opisowym i prostą matematyką. Zajmuję się podstawowymi wnioskami, które można w ten sposób wyciągnąć. Czy chciałbym to zmienić? Zasadniczo nie, bo nie tworzymy tu pracy akademickiej. W uzasadnionym przypadku tak - jeżeli wynikną jakieś ciekawe wnioski. Jeżeli zechcesz użyć
  3. Pisząc D = ict chodziło mi o to, że redukując wymiary w interwale czasoprzestrzennym do niego dojdziemy. Oczywiście, że czas jest współrzędną. W cytowanym zdaniu miałem na myśli efekty dylatacji czasu (związane z ruchem lub z masą) oraz tzw. "strzałkę czasu". Zbyt duży skrót myślowy. W tej teorii możliwości "manipulowania czasem" są teoretycznie większe. Muszę podkreślić, że ta teoria nie jest tożsama z STW, OTW. Nie można powołując się na te teorie, twierdzić, że zostają powielone już istniejące odkrycia. A z rzeczy niewątpliwie nowych wskażę na proste wyjaśnienie Ciemnej Energii,
  4. Dzięki za poprawkę. Faktycznie mogłem gdzieś źle się wyrazić. Kilka uwag o czasie Od początku zakładałem, że czas jest osobnym wymiarem. Można jednak pomyśleć o nim w inny sposób. Mianowicie przyjąć, że czwarty wymiar ma związek z czasem. Używałem już wzoru R=c∙t, gdzie R - promień wszechświata. Przyjmijmy nieco ogólniej: D = c∙t jako związek odległości z czasem. Tym razem chodzi o odległość w 4 wymiarach i na początek (przypadek obiektu nieruchomego w 3D) można przyjąć mierzoną wzdłuż czwartego wymiaru. Nie chodzi tylko o to, że wyraża się tu dr
  5. Jeżeli chodzi o efekty relatywistyczne w prezentowanym modelu, to można stwierdzić, że wzory STW obowiązują, ponieważ układ jest inercjalny. Ruch w 4. wymiarze jest jednostajny. Wcześniejsze wywody opierały się ilustracji, na której prezentowano ruch z perspektywy poruszającego się obiektu (a nie w statycznym układzie współrzędnych). Podtrzymuję jednak zdanie, że najprawdopodobniej zawierają błędy. Nie zajmowałem się tym, więc znalezienie nowych praw fizycznych pozostawiam zainteresowanym. ----------------------------------------------- Wracając do samego kosmosu. Do te
  6. Masz rację, coś tu nie gra. Za bardzo się pośpieszyłem, bo rzeczywiście obrazek dla fotonu nie odpowiada rzeczywistości. Foton powinien być obserwowany w pkt docelowym w późniejszym czasie, a nie natychmiast. Wpis o ruchu jest błędny i wymaga poprawienia.
  7. Tego nie rozumiem. Według mnie to dwa różne rozkłady masy. Czy to nie za duże przybliżenie? Czy mógłbyś nieco objaśnić, jak wyliczyłeś potencjał? Zignorowanie G i bezwzględnej wartości M rozumiem. Zamianę dm(r) na 1/r dr również. Ale nie wiem, w jaki sposób scałkowałeś obszar po R2. Tak na moje wyczucie całka powinna być oznaczona. Również fajnie by było, gdybyś wyjaśnił co nazwałeś 'z'. Gdy już zrozumiem to od strony fizycznej, to może pojmę od matematycznej tę operację, gdy całkujesz i po chwili różniczkujesz po r. Wyszło "masło maślane", pewnie dlat
  8. Rozpisuję się i kombinuję po to, aby było zrozumiałe. Nie wszyscy muszą rozumieć skomplikowane wzory, więc w miarę możliwości ich unikam i zastępuję opisem. Co do błędów to co konkretnie masz na myśli? Sugerujesz, że wystarczy zmienić rozkład masy w galaktykach i wszystko będzie się zgadzać? To jasne, tyle że rozkład materii jest jaki jest, a gdy chcemy go zmodyfikować, musimy wprowadzić coś ekstra, czego nie widzimy. Ciemna Materia to póki co hipoteza, chociaż popularna to jednak nieudowodniona. Celowo wybieram inne podejście.
  9. W tym fragmencie kodu: else if (i<n) a[n,i] = -m[]/r[n]/Mcalk else if (i>n) a[n,i] = -m[]*r[n]/r[]^2/Mcalk zgubiły się indeksy i. Widocznie i w nawiasie prostokątnym to jakieś specjalne formatowanie wpisu. Aha, już widzę, to robi italic
  10. Czym jest bezwładność wiemy intuicyjnie. Gdy samochód rusza, jakaś siła wciska nas w fotel. Gdy hamujemy, jakaś siła powoduje, że lecimy do przodu. Fizyka posługuje się tym pojęciem nie od dziś. Czy można tu odkryć coś nowego? Zobaczmy. Jak na forum astronomiczne przystało, zajmiemy się obiektami kosmicznymi. W układzie dwóch ciał (np. Słońce - Ziemia) bezwładność definiuje orbitę mniejszego z ciał. Na Ziemię działa siła ciążenia, która ciągnie ją ku Słońcu. Ale też Ziemia jest w ruchu, co wywołuje siłę odśrodkową. Tu właśnie wkracza bezwładność. Skąd się bierze siłą odśrodkowa? Co
  11. A to dobrze że irracjonalne Tylko w ten sposób dokonuje się postęp Twierdzenie, że nasza rzeczywistość jest 3D może być takim samym uproszczeniem, jak zdroworozsądkowe twierdzenie że Ziemia jest płaska, bo przecież widać, że się nie zagina. Rozważania, które przedstawiłem, i tak są umiarkowanie irracjonalne. Teoria strun operuje w 11 wymiarach... Ruch po osi pionowej to dla nas nie jest ruch, tylko spoczynek. Ruch w przestrzeni zilustrowałem na osi poziomej. I wtedy ruch z prędkością v leci na ukos. A foton porusza się dokładnie poziomo, ponieważ jest ograniczenie
  12. Co można powiedzieć o ruchu we wszechświecie 5D? Jak wskazywałem powyżej, każde ciało porusza się w czwartym wymiarze przestrzennym z prędkością światła. Jeżeli przyjmiemy za punkt odniesienia naszą kanapę, prędkość w 3D wynosi 0, ale i tak poruszamy się z zawrotną prędkością w dodatkowym wymiarze. Można to zilustrować w następujący sposób: Na osi X prezentujemy jeden z wymiarów 3D, na osi Y czwarty wymiar. Ciemna kropka reprezentuje nas na kanapie. W chwili 0 jesteśmy w położeniu (0,0), a po czasie t w położeniu (0,c*t) - tam gdzie druga kropka. Nie przesunęliśmy
  13. No cóż, zdania są podzielone. Spróbuję za pomocą metod statystycznych wykazać, że rezonanse to przypadek. Może się uda... Fajnie by było, gdyby ktoś zweryfikował wzór na liczbę koniunkcji, który podałem. Sprawa wydaje się prosta, ale mnie to sprawiło problem i warto zweryfikować, czy się nie pomyliłem. Napisałem też, że gdyby wartość rezonansu była liczbą niewymierną, to do spotkań mogłoby w ogóle nie dochodzić. To raczej nieprawda. Do spotkań nie dojdzie, jeżeli będzie rezonans 1:1 i dowolne przesunięcie. W innych przypadkach jedno z ciał będzie "szybsze" i dogoni to drugie. A wię
  14. Oczywiście, że to nie mój "wynalazek". Wiesz może, czy występowanie tych rezonansów jest powszechnie uznane przez naukowców? I jakie są przyczyny, że tak się dzieje z orbitującymi ciałami? (Jeżeli nie masz gotowej odpowiedzi, to spróbuję to wyczytać z wiki.)
  15. Rezonans jest zjawiskiem fizycznym, ale też można - co właśnie czynię - zdefiniować wartość liczbową odpowiadającą temu zjawisku. Podobnie prędkość manifestuje się fizycznie (np. gdy jedziemy samochodem), ale można tak mówić o wielkości liczbowej wskazywanej na prędkościomierzu. ------------------------ Sprawdziłem, jak teoretyczne wartości rezonansu przekładają się na rzeczywisty ruch planet. Wykorzystałem https://theskylive.com Nie jest to zbyt dokładne, ale nietrudno ustalić, że za wyjątkiem pary Merkury-Wenus i Neptun-Pluton, do fizycznego re
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.