Jump to content

marro

Społeczność Astropolis
  • Posts

    114
  • Joined

  • Last visited

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyna
  • Skąd
    Rokiciny Podhalańskie
  • Sprzęt astronomiczny
    GSO Dobson 16", SCT 9,25, Bresser Messier 152/760; Lunt 35/400; ES 11 mm, 14 mm i 30 mm 82 stopnie, 9 mm i 20 mm 100 stopni, Nagler 7 mm Ethos 17 mm. WO 3,5 mm 110 stopni. Parę filtrów. Bino i takie tam.

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

marro's Achievements

68

Reputation

1

Community Answers

  1. Ja kupowałem z B&H i z Adoramy. Tylko powiedz Cioci żeby rozpakowała i paragony schowała bo używane wiezie a nie nowe. https://www.bhphotovideo.com/c/browse/Telescopes-Astronomy/ci/3389 https://www.adorama.com/l/Drones-and-Sport/Telescopes-and-Astronomy
  2. Gdyby ktoś miał na zbyciu to chętnie kupiłbym lub wypożyczył. Ewentualnie odpłatnie mógłbym wybrać się na próbę i instruktażową wizytę gdyby ktoś miał, używał, nie chciał sprzedać ale był gotów podzielić się wiedzą i pozwolić na chwilę wkręcić w moją tubkę. Ewentualnie gdyby ktoś miał ochotę wybrać się w góry pod gorczańskie niebo to zapewnię „wikt i opierunek” i zupełnie przyzwoite niebo.
  3. Obserwacje się w końcu mogły odbyć wczoraj w poniedziałek. Warunki były niezłe, wstęga drogi mlecznej pięknie przechodziła przez zenit aczkolwiek wilgoć w powietrzu dawała się we znaki mocno. Szukacz z nakładką kątową i okularem ES 14 mm 82st jak dobrze kombinuję dawał powiększenie około 20 razy. Trzeba bardzo uważać, żeby dobrze dokręcić akcesoria bo jak obserwujemy wysoko to kątówka z okularem (jednak trochę ważą) może się wysunąć i nieszczęście gotowe. Na początku trochę kłopotliwe było ustawienie szukacza względem teleskopu - szukacz jest umieszczony na dwóch grupach po trzy śruby i one są blisko siebie. Nie jest to tak intuicyjne jak przy tradycyjnych szukaczach ale po chwili majstrowania dało się ogarnąć. Ja mam dobsona bez GT więc trzeba było zapanować nad przemieszczaniem się teleskopu. Ustawienie ostrości odbywa się (a przynajmniej u mnie się tak odbyło) przez odpowiednie wysunięcie kątówki i zablokowanie jej we właściwym miejscu śrubami. Nie jest to szczyt komfortu ale do obserwacji nieba ustawiamy tą ostrość tylko raz więc nie jest to szczególnie również uciążliwe - zapewnie nie byłoby już tak różowo przy jakichś obserwacjach krajobrazowych. Dalej jest już tylko dobrze i bardzo dobrze. Taki zestaw daje rzeczywiście obrazy dobrej lornetki. OK, no może nie lornetki bo patrzymy jednak jednym okiem. Teraz mnie olśniło, że mógłbym spróbować jeszcze uzbroić to w bino. To mega fajna sprawa - widzimy szerzej niż w szukaczu a dodatkowo znacznie łatwiej się szuka. Na pierwszy ogień poszła oczywiście Andromeda i w szukaczu pojawiła się nie ledwo widoczna mgiełka ale zupełnie wyraźny zarys galaktyki. Po Andromedzie powędrowałem do Pegaza do M15 i jadąc po niebie za Enif po prostu już w szukaczu gromadka pojawiła się jako jaśniejąca mgiełka. Podobnie było z Hantlami - nie szukanie na oko ale po prostu znalazły się bez szczególnego problemu już w szukaczu. Po północy wysoko pojawiły się plejady i oczywiście w szukaczu bardzo ładnie widać było całą gromadkę - poświata/mgiełka jak była widoczna to nie jestem pewien czy to było widać częściowo mgławiczki czy raczej był to efekt zaparowania. Przede mną testy szukacza na większym powiększeniu z Naglerem 7 mm - na mniejsze nie mam za bardzo czym bo używam głównie okularów dwucalowych. Wczoraj nie mogłem sobie już na to pozwolić bo wilgoć atakowała wszystkie optyczne szkła i lustra a zapomniałem sobie broni przeciwko zaparowaniu (suszarki do włosów ). Generalnie bardzo jestem zadowolony z zakupu i nawet patrzenie przez szukacz daje sporo przyjemności.
  4. Obserwacje były dopiero wczoraj. Super ten szukacz - skrobnę później pierwsze wrażenia.
  5. Po weekendzie mam bardzo dobre prognozy i będę wtedy na pewno testował. Popróbuję z różnymi okularami i filtrami. Ja będę miał to zawieszone "pośrednio" na ... dobsonie . Mogę zważyć ale jest leciutki. Kątówka i okular chyba ważą więcej.
  6. Cześć, wyszedłem dziś na obserwacje z … szukaczem Można powiedzieć - No super, gratuluję… szukacz ale… przyjechała do mnie taka zabaweczka z Oriona. Przednia soczewka 70mm i ogniskuje się to na 279 mm ale z „tylu” możemy włożyć co nam fantazja powie. I tu jest pewien kosmosik/potencjał tej zabaweczki. Otóż dostajemy do ręki szukacz z szerokim polem widzenia i powiększeniem (na moich okularach 1,25) nawet do 40 razy - a mówimy o szukaczu. Możemy wyszukać obszar z grubsza na powiększeniu 10 razy i zapodać okular 7 mm i szukać konkretny obiekt na powiększeniu około 40 razy. Żeby było ciekawiej w okular -jak do obserwacji - możemy wkręcić filtr i wyszukać konkretny obiekt nawet mgławice wymagające dobrej optyki. Wszystko w szukaczu zanim zaczniemy obserwacje teleskopem. W przyszłym tygodniu mamy nów i dobrą prognozę więc mam nadzieję na owocne poszukiwania. Coś mi się wydaje, że gwoździem będzie wyszukiwanie a nie same obserwacje. Popróbuję wyszukać fajnego welonika i Andromedy szukaczem tak żeby je już w tym urządzonku widzieć
  7. No cóż, 40” to około metra średnicy. Przy światlosile F4 to ogniskowa byłaby dość … spektakularna
  8. O ile może jechać jutro na zlot to rzeczywiście po nic.
  9. Na Podhalu jest miejscówka - wynajem pokoi z teleskopami dostępnymi. Jest tam między innymi GSO 16". Wyślę Ci na pw namiary.
  10. Tu zapewne masz rację ale mam to szczęście, że udało mi się uzbierać niezłych okularów i zdążyłem się przyzwyczaić do fajnych obrazów
  11. Co do astygmatyzmu to trudno mi się wypowiedzieć ale ma dość mocno wykręcane muszle oczne i dla mnie to mocno poprawia komfort użytkowania. To model Nikon Monarch 5 12x42. Nie jestem jakimś podróżnikiem ale z racji zamieszkania na Podhalu zdarza mi się wyjść w Gorce czy w okolice Babiej i za dnia sprawdza się super. W nocy - jako, że mieszkam na dość ciemnej wsi korzystam często. Gwiazdki bardzo ostre. Fajnie się patrzy na podwójne jak choćby w Lutni. No cóż, Syriusza nie rozdzieli. Pokaże oczywiście fajnie M42 czy M31 ale dla mnie to instrument do gromad otwartych. Super sie patrzy w okolicach Wielkiego Psa - M41 czy 47. Może to tylko 42 mm ale jest krótka lekka i poręczna.
  12. No to jeszcze w kwestii Nikona dorzucę oprócz astro targam go/ją ze sobą wszędzie - w góry, latem absolutnie zawsze na plażę i wszystkie wypady- piasek, wilgoć, sól wielokrotnie już wydmuchiwałem i "wypędzelkowywałem" z niej piasek a ona dalej bez problemu Jowiszowe księżyce pokazuje. Otwarte gromadki pięknie punkcikowych gwiazdek - czy to plejady czy Perseuszowe czy M42 wyglądają super. Warta każdej złotówki na nią wydanej. Fakt to moja pierwsza i jedyna nowa lornetka więc trudno tu mówić o doświadczeniu. Mogę to porównać z odziedziczoną po wujku starą PZO 10 x 50 i radziecką "monolunetą" 20x80. NIe twierdzę więc, że ta Nikon jest lepsza czy gorsza ale z czystym sumieniem mogę powiedzieć że jest dobra i jak na takiego niedbalucha jak ja potrzeba "twarda" i solidna.
  13. Jak chodzi o kompaktowość i jakość to warto wziąć pod uwagę Nikon Monarch. Ja mam 12x42 i sprawdza się właśnie j za dnia i już daje radę w nocy. Bardzo solidna jeśli chodzi o wykonanie, gwiazdy szpileczki a stosunkowo lekka. Powiększenie 12x to jednak już raczej granica przy której konieczny jest/może być statyw. Ja obserwuję przez nią z ręki ale czasem (zwłaszcza do góry) ciężko uspokoić ręce. Bardzo fajny sprzęcik i do nieba i na wycieczkę.
  14. Jak miałem 8” i postanowiłem zmienić na 10”’ stwierdziłem, że nic nie powiem. GSO są podobne może przejdzie... i przeszło. Rok później stwierdziłem - udało się raz to uda się i drugi - pozbyłem się 10” i równocześnie kupiłem 12” ale nie wziąłem pod uwagę ogniskowych . 8 do 10 cali to prawie ta sama ogniskowa 1200 => 1250 a jak kupiłem 12 cali to tuba szersza ale też i znaaacznie dłuższa . Wydało się natychmiast . „A co to jest??? Nowy kupiłeś ???„ Dziś mam 16” i sporo nie najgorszych okularów i mam nadzieję że to będzie jakiś czas służyć a nie pójdzie w testament. Ostatnio już uznałem, że mam wszystko - kilka teleskopów w tym 16” Newton, 9,25” SCT, refraktor, solidne okulary, solidne filtry, solidne aparaty, niezłe obiektywy ... znaczy nic więcej nie wydaję - teraz już tylko bawić się obserwacjami i fotografią. Zlot grupy ... i słyszę „ooo Ty masz ten teleskop z tą technologią fastar, jak sobie kupisz takie... to będziesz miał super astrograf z tego” ... No i „nic więcej nie wydaję” zmieniło się znowu w „szukam jeszcze tylko ...” pozdrawiam
  15. To jest tak jak pisze kolega @lumen możesz kupić bezpiecznie na przykład 7mm i niemal przy każdych warunkach uzyskać ostre obrazy na planetach z powiększeniem 171x. Możesz też kupić na przykład 5mm i uzyskać powiększenie 240x ale będzie się zdarzać, że ze względu na warunki nie uzyskasz ostrego obrazu i będziesz rzadziej z sukcesem tego okularu używać. Ja subiektywnie poleciłbym Ci lekkie przekroczenie budżetu i zakup TS HR 7mm albo ten BCO. Zależy też co masz na myśli fajnie Saturna widać. Fajnie pierścienie oddzielone od planety zobaczysz. Jak liczysz na przerwę Cassiniego i jakieś pasy na planecie to byłbym sceptyczny.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.