Jump to content

lulu

Społeczność Astropolis
  • Posts

    985
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

lulu last won the day on July 18

lulu had the most liked content!

1 Follower

Kontakt

  • Strona WWW
    http://astrostrona.pl
  • Facebook / Messenger
    https://www.facebook.com/Astrostrona-113951687113999
  • Instagram
    https://www.instagram.com/astrostrona/

Informacje o profilu

  • Skąd
    spod Krakowa

Recent Profile Visitors

2628 profile views

lulu's Achievements

2k

Reputation

3

Community Answers

  1. Atmosfera w moim przydomowym obserwatorium rozgrzała się do czerwoności i zgęstniała (pogarszając seeing) gdy postanowiłem zasięgnąć pomocy soczewki Barlowa i zobaczyć co można wycisnąć taką siłową metodą z małego refraktorka Carton 60 mm, z którego fotkę pokazywałem kilka dni temu. Zwykły kitowy Barlow Bressera 1,25''. Zobaczcie jak ten jeden drobiazg dramatycznie zmienił charakter obrazu - całkowicie inna charakterystyka instrumentu! Trudno uwierzyć że to ten sam teleskop - kontrast z zupełnie innej beczki, detale rysowane są znacznie delikatniej. Różnica jest tak olbrzymia że trudno nawet ocenić czy przy tej średnicy obiektywu Barlow poprawia jakość detalu - tego się właściwie chciałem dowiedzieć. Ale dowiedziałem się, jak różne obrazy może dać ten sam teleskop gdy zmieni się jakiś drobny z pozoru czynnik... Dla porównania dodaję jeszcze raz poprzednią fotkę bez Barlowa...
  2. U mnie downsizing w toku. Na montaż powrócił Carton T-620 z 1976 roku. 60 mm zwykłego achromatu f/15, ogniskowa 910 mm, fotka zrobiona bez Barlowa kamerką ZWO ASi 178 MC.
  3. Czołem, od przybytku podobno głowa nie boli, ale od 11 cali to już chyba nieźle bolą plecy - tam masz chyba 43 kilo, nie zaniżaj :-) Owszem - jak już go przywiozłeś to głupio mi było się wycofywać, ale przyznam że nogi mi trochę zmiękły jak zobaczyłem ile to waży i jak wygląda manewrowanie tubą. Zastanawiam się co będzie w zimie w sytuacji, gdy muszę przenosić setup na spore odległości - a nadmienię, że już raz potłukłem lustro główne w Meade SN6... Natomiast mogę powiedzieć, że jeśli chodzi o montaż, to po założeniu teleskopu na EQ-5 i wyważeniu, mój zmotoryzowany EXOS-2 radził sobie z nim bardzo dobrze i wydawał się nawet stabilniejszy niż w wypadku znacznie lżejszych, ale długich refraktorów. Oczywiście to była pojedyncza krótka próba, więc nie chcę się tu upierać że EQ-5 jest wystarczające, pewnie wielu kolegów się na to oburzy - ale ja nie zaobserwowałem żadnych różnic w pracy montażu w porównaniu z lekkimi refraktorami. Dzięki Robert za ten dodatkowy komentarz. Cenny, bo ja nie miałem nigdy wcześniej SCT i nie mam ani specjalnego porównania, ani jak dotąd dobrej okazji by go potestować. Rezerwację uznaję za anulowaną. Chciałbym przy okazji poruszyć sprawę transportu. Faktycznie jest tak, że Robert obawiał się wysyłki i zdecydował się osobiście dostarczyć rurę - jeszcze raz dzięki! Rozumiem to doskonale, sam mam podobne obawy. Jeżeli ktoś będzie bardzo przekonany do wysyłki, jestem gotów się na nią zgodzić (pewnie ubezpieczony pocztowy Kurier48 z opcją "ostrożnie") ale pod bardzo wyraźnym warunkiem, że odbywa się to na odpowiedzialność i ryzyko kupującego - oczywiście również pod warunkiem zakupu skrzyni transportowej. Natomiast chcąc zachować zbliżone warunki oferty do tego co zaproponował mi Robert, jestem gotów podjechać ze sprzętem na jakąś rozsądną odległość, umówić się na spotkanie "w połowie drogi" itp., albo wziąć na siebie koszty wysyłki.
  4. Na giełdę wraca Amerykanin wystawiony ostatnio przez @bobitsu300 : Teleskop zabawił u mnie krótką chwilę. Praktycznie nie użyłem go poza jedną próbą zainstalowania na moim EQ5, jest dokładnie w takim staniem w jakim do mnie dotarł. Jeżeli ktoś żałował, że nie skorzystał z oferty Roberta, jest okazja to nadrobić. Zdecydowałem się ograniczyć apetyt ze względu na gabaryty i wagę, które przerastają trochę moje możliwości, ale przede wszystkim na perspektywę wymiany mojej kamerki na ambitniejszy mode i związane z tym koszty. W stosunku do oryginalnego opisu, w którym mowa o braku wgniotek na tubusie nadmieniam dla porządku, że odkryłem jedno małe wgniecenie - ale zauważyłem je dopiero za którymś razem, przy odpowiednim kącie padania światła. Propozycja cenowa bez zmian: 4250 za tubę, 250 za walizkę i 300 za reduktor ogniskowej.
  5. Zgadza się, na zdjęciu jest sporo dziwnych artefaktów, ale trudno się o tym przekonać nie wyostrzając obrazu. Zatem to wyostrzenie jest wskazane choćby po to by stwierdzić czy na wcześniejszych etapach nie pojawiły się tego typu niechciane fenomeny.
  6. Perseidy widoczne niemal do końca sierpnia Co prawda noc spadających gwiazd przypadała w ubiegłym tygodniu, ale nie oznacza to, że szansa ich zaobserwowania przepadła. Perseidy będą widoczne na niebie jeszcze do 24 sierpnia. http://astrostrona.pl/na-niebie/z-nasluchu/perseidy-widoczne-niemal-do-konca-sierpnia/
  7. Dziękuję w imieniu refraktorka i swoim :-) Wiadomo że taki refraktor pokazuje zalety w wizualu, ale każdy myśli że na fotkach się wyłoży, bo tutaj brutalne prawa fizyki wpływają wprost na rozdzielczość, co w wizualu maskowane jest w dużym stopniu przez kiepski seeing. Dlatego korci mnie żeby to sprawdzać :-)
  8. Zdjęcia fajne, ale 120 mm potrafi dać więcej. Z czym masz problem?
  9. Na fotce jest znacznie więcej niż się wydaje - do fotoszopu z nią! :-)
  10. Kilka odcinków mrożącego krew w żyłach serialu pt. "Wyciskanie ostatnich soków z achromaciku 76 mm na Jowiszu"... Royal Astro R-74 76/1200 mm + ZWO ASI 178MC i 2x Barlow. Na moim blogu pokusiłem się o małe podsumowanie wrażeń obserwacyjnych dotyczących tego refraktora z 1962 roku: http://astrostrona.pl/na-ziemi/graciarnia/royal-astro-r-74-pierwsze-swiatlo-i-testy-fotograficzne/
  11. Chwaliłem się, chwaliłem jak mi się go udało odebrać Niemcom w wyniku ciężkich walk - np. tutaj: Zapraszam też na mojego bloga gdzie dość szczegółowo opisałem kolejne etapy renowacji: http://astrostrona.pl/?s=royal+astro
  12. To ja może przywołam Duchy Praojców i zaprezentuję fotkę wykonaną starym refraktorkiem Royal Astron 76/1200 z 1962 roku. Dotrwał do dziś i tak się spisuje z nowoczesną kamerką ZWO ASi 178 MC. Zdjęcie bezpośrednio w ognisku, bez Barlowa:
  13. Okazuje się że planeta planecie nierówna i to że niektórzy dobierają sobie osobne instrumenty dla każdej planety wcale nie jest takie absurdalne jak może się na pierwszy rzut oka wydawać (mowa o wizualu). Przewaga Royala 76 mm nad edkiem 120mm była w wypadku jasnego Marsa wyraźna - w edku był za jasny, blady, płaski, słabo nasycony. Ale z Jowiszem już nie tak chop siup - tranzyty księżyców przed tarczą lepiej widać w edku, bo jednak Jowisz jest dużo ciemniejszy od Marsa. Podobna ilość światła, a powierzchnia tarczy w najlepszych momentach prawie 4 razy większa niż u Marsa. To jednak widać, słychać i czuć.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.