Jump to content

Robert_W

Społeczność Astropolis
  • Content Count

    76
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

422 Good

About Robert_W

  • Rank
    Alnitak
  • Birthday 04/23/1982

Kontakt

  • Strona WWW
    http://

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyna
  • Skąd
    Książki

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Wczoraj obserwowałem ciekawe zjawisko halo. Wie ktoś może co to mogą być za łuki nad górnym łukiem stycznym? Zaznaczyłem je na czerwono. Ten wypukły to chyba łuk Lowitza a V to łuk Parryego, ale nie jestem pewien. Niestety, były słabo widoczne a na zdjęciu wyszły jeszcze gorzej. Słońce było ok. 10 stopni nad horyzontem.
  2. Może tylko bardzo niskie warstwy tak silnie rozpraszają, że ma to duży wpływ na kolor. Ten żółty promień przebywa długą drogę, ale nie zbliża się do powierzchni Ziemi w żadnym punkcie.
  3. Według mnie Vader może mieć rację. Rozrysowałem to sobie i mi się zgadza ze zdjęciem. Obłoki, które są na granicy cienia Ziemi są oświetlane przez czerwone zachodzące Słońce. Promienie je oświetlające przebywają najdłuższą drogą przez atmosferę, więc 'tracą' najwięcej niebieskiego światła, które najszybciej się rozprasza.
  4. To i ja dorzucę swój time laps z pamiętnej nocy z 22 na 23 czerwca. Następnym razem muszę robić dłuższe serie zdjęć, bo trochę krótkie te scenki mi wyszły.
  5. Pod Wąbrzeźnem pogoda dopisała. Tak rozległych obłoków jeszcze nie widziałem.
  6. Udało się komuś polowanie? Ja miałem niespotykanie dużo szczęścia. Zakrycie obserwowałem na żywo w okularze. Przeszkadzała trochę mgiełka i niskie położenie naszych bohaterów na niebie, ale biorą pod uwagę, że ostatnio gwieździste niebo jest rzadkim zjawiskiem to nie można narzekać. Całkiem ciekawie to wyglądało. Odkrycie postanowiłem uwiecznić, gdyż bałem się, że mogę je przeoczyć. Podpiąłem aparat pod teleskop a sam obserwowałem przez lornetkę. Super to wygląda jak tak nagle nie wiadomo skąd na czarnym niebie pojawia się gwiazdka. Kilka minut po odkryciu niebo zasnuło mi się chmurami i skończyła się zabawa.
  7. Dzisiejszy, poranny prześwit poopadowy (hole punch cloud). Zdjęcie niestety z telefonu, bo aparat odmówił posłuszeństwa. Zazwyczaj zjawisko ma kształt owalny. Tu było bardzo wydłużone, ciągnęło się niemal po horyzont. Być może zostało wywołane przez przelatujący samolot.
  8. Wygląda na "wschód" tęczy. Po cieniach na budynkach widać, że Słońce jest na wysokości ok. 45 stopni, a taki właśnie promień ma łuk tęczy. Dlatego właśnie jego górną część widać przy linii horyzontu. Ode mnie łuk okołozenitalny oraz mamma sprzed kilku dni.
  9. Po kilku dniach ciszy dziś ok. 3:00 rano północny horyzont znowu się zaświecił. Myślałem, że już się nie doczekam. Cały urlop mi przeleciał i tylko raz przez przerwę między chmurami coś udało mi się wypatrzyć. Dziś pogoda dopisała, choć sreberka nie były zbyt jasne.
  10. U mnie pojawiła się wąska przerwa między chmurami i udało mi się złapać moje pierwsze w tym roku NLC. W tej chwili nic nie widać. Zobaczymy rano.
  11. U mnie o 21:45 coś tam było widać przez kilka minut. Gołym okiem ledwo dostrzegalna, na zdjęciach widać, że jest. Niestety na północy mam dość jasny horyzont, więc zorza ginęła w LP.
  12. Pogoda dziś dopisała, więc spróbowałem złapać Wenus koło południa, gdy jest wysoko nad horyzontem. W porównaniu do tego co widziałem 2 dni temu o zachodzie, różnica jest ogromna. Na plus oczywiście. Tylko podczas szukania Wenus jest trochę strach by ręka nie drgnęła, bo Słoneczko niedaleko. Patrząc przez lornetkę na wszelki wypadek stanąłem w cieniu domu. Nagrzany budynek psuł trochę widok, ale bezpieczeństwo najważniejsze.
  13. Mak SW 102 + Canon 1000D. Gołym okiem raczej nie do zobaczenia, szczególnie z moją wadą wzroku Ale w lornetce 10x50 prezentowała się już bardzo ładnie.
  14. Na kilkadziesiąt minut przed zachodem Słońca wypogodziło się, więc i ja postanowiłem zapolować na Wenus. Szczególnie, że w tak małej fazie jeszcze jej nie widziałem. Udało się. Strasznie pływała, ale mimo to wrażenia były niesamowite.
  15. A ja się zastanawiam dlaczego ostatnio tak bardzo pogorszyła się u nas jakość powietrza? Przecież od dziesięcioleci ludzie palą węglem. Kiedyś nie było wyboru a mimo to powietrze było czyste. W ostatnich latach masa ludzi przeszła na ogrzewanie gazowe czy inne, do tego większość domów jest już ocieplona, więc spalanie węgla powinno mocno spaść. Dlaczego jest coraz gorzej? Czy to na pewno wina ogrzewania?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.