Jump to content

lech

Społeczność Astropolis
  • Content Count

    508
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

46 Neutral

About lech

  • Rank
    lech
  • Birthday 07/28/1986

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyna
  • Skąd
    Warszawa
  • Zainteresowania
    astronomia, programowanie, inteligencja obliczeniowa, robotyka
  • Sprzęt astronomiczny
    C8-N
    TS ED 90/500
    TS SkyTee
    CG-5
    LVW 5, 8, 13, 22 mm, Barlow Vixen 2x Deluxe
    Baader Neodymium, UHC-S, OIII, Celestron Polarizing Filter

Kontakt

  • Skype
    lech.kulina

Recent Profile Visitors

4470 profile views
  1. To ja jaszcze wrzucę swoje 3 grosze... Kiedyś prowadziłem sporo obserwacji przez 200/1000 powieszonym na CG5/EQ5 i wnioski jakie mi się po czasie nasuwają to: 1. Drgania zawsze są nawet po dobrym wywarzeniu całości. Nie mówię tutaj tylko o tych wynikających z macania teleskopu, ale również silniejszy wiatr potrafi denerwować. 2. Jeżeli chcemy swobodnie kręcić się po całym niebie, musimy obracać tubę w obejmach. Ewentualnie ograniczamy się do kilku gwiazdozbiorów podczas obserwacji, ale dzięki temu tubę zostawiamy w spokoju. 3. Problemy z obserwacjami w zenicie, przez metrową tubę zawadzającą o nogi statywu. Rzecz jasna, że to co mnie denerwowało, nie musi przeszkadzać komuś innemu. Jeżeli chodzi o logistykę to w porównaniu do dobsona dochodzi kilka gratów więcej, głowica (CG5 po umiejętnym ustawieniu, udawało mi się spakować do niedużej walizki ALU), statyw i dwie przeciwwagi po 5kg każda. Także plusem będzie to, że całość można bardziej niż dobsona rozczłonkować, minusem, że się trochę nalatasz z tymi grzmotami Pozdrawiam lech
  2. paether dzięki za temat i zebranie tego wszystkiego razem. Pomimo tego, że śledzę w miarę na bieżąco nowości sf, to nie wiedziałem nawet, że kolejna część Planety Małp wychodzi w 2014 Na pewno wybiorę się na wszystko od marvela, interstellar, czy edge of tomorrow Pozdrawiam lech
  3. Ja osobiście raczej odradzam jakiegokolwiek newtona na paralaktyku do obserwacji (sam się z tym długo woziłem), po prostu ze względów ergonomicznych nie jest to najszczęśliwsze połączenie. Z tą podlinkowaną 130ką nie miałem styczności, więc lepiej aby wypowiedzieli się jej użytkownicy, ale szczerze wątpie aby tuba o długości 84 cm zachowywała się stabilnie na eq2. Pozdrawiam lech
  4. 1. Adam_Jesion 2 szt. (L) 3. lukaszp 1 szt. (?) 4. cobranocka 1 szt. (?) 5. Ariesnet 1 szt. (?) 6. Jarek76 1 szt. (XL) 7.Jazz 2szt L ,S 8. sp3uca 3szt - XL ,XL , L 9. jcbo 1szt. XL 10. Ainar 2szt S M 11. Alien7101 1szt XXL 12. Krzysiek Gaudy 1szt. M 13. Dyoda L + Maria S 14. Pav1007 - 1szt XXL 15. fotolooka 1szt. XXL + MarcinSn 1sz. XL 16. kenny223 1szt XL 17. jolo 1szt. XL 18. ŁukaszRachuna 1szt. XL 19.Andrzej (Lysy) 2xM 20. lech 1szt. XXL
  5. Cześć, Nie chciałbym brzmieć zbyt pesymistycznie, ale obawiam się, że z teleskopem do 300 zł może być trochę słabo. Zazwyczaj w tej cenie poleca się osobom początkującym jakąś przyzwoitą lornetkę, a nie wyroby teleskopo-podobne. Praktycznie pod każdym względem dobra lornetka będzie lepsza niż podlinkowane newtony (pomijając już nawet obraz jaki one rysują to wygoda używania newtona na eq1, a lornetki to niebo a ziemia). Rzecz jasna, że lornetka nie nada się do US, więc osobiście uważam, że takim sensownym minimum to jakaś synta 6" (bez względu czy używana do DS czy US), poniżej tego bym raczej nie schodził. Tanie, krótkie achromaty będą obarczone sporymi aberracjami, te długie już mniejszymi ale i tak apertura będzie przemawiała na korzyść synty (zaraz fani małych achro po mnie pojadą ). Jeżeli cena synty Cię odstrasza to ja na twoim miejscu celowałbym ogólnie (nawet na forumowej giełdzie) w jakiegoś newtona na dobsonie (małe paralaktyki eq1, eq2 w połączeniu z newtonem będą upierdliwe w używaniu), lub ostatecznie jakiegoś dłuższego achromata. Pozdrawiam lech
  6. Z tym praktycznym maksymalnym powiększeniem, to chyba większość, zależy od warunków, tego, na co się gapimy i tego w jakim stopniu osoba garbiąca się nad okularem jest w stanie zaakceptować degradację obrazu. Obserwując poza miastem, czyli z miejsc relatywnie pozbawionych wszelkich degradujących dobry seeing miejskich przeszkadzajek, to w przypadku obiektów US i dobrych warunków, rzadko stosuje powiększenia większe niż 200x. Nawet pomimo tego, że ostrość i degradacja jest jeszcze na akceptowalnym poziomie, to po prostu wolę trochę zjechać w dół z powiększeniem, aby ostrość, a zarazem i kontrast pomiędzy wszelkimi zróżnicowanymi obszarami powierzchni obserwowanych obiektów były wyraźnie, rozdzielone, a ich niejednorodności uwypuklone, np. pasy na Jowiszu, czy linia terminatora. Jasna sprawa, że o wszystkim decydują warunki i kiedy takie się trafiają to wiadomo, każdy próbuje wyciągnąć tyle ile fabryka dała Z kolei, jeżeli chodzi o jasne DSy to w moim odczuciu wpływ słabszego seeingu nie jest już tak dokuczliwy. Pamiętam, że relatywnie często wyciągałem spore powiększenia podczas obserwacji kulek (nawet 200x, przez 8"), które wisiały relatywnie wysoko nad horyzontem. Niestety pomijam te, które były trochę niżej, jak choć by dolną część wężownika, wraz z M62, M19, M9, czy nawet M107, ponieważ prawie zawsze miałem ten kawałek zalany światłem z latarni. Pozdrawiam lech
  7. niezłe, choć muszę powiedzieć, że początkowo spodziewałem się bardziej postapokaliptycznego klimatu Pozdrawiam lech
  8. zaczynam przeprowadzać regularne ćwiczenia koordynacyjno-ruchowe z rozkładania astrogratów na czas, aby następnym razem zdążyć na jakąś dziurę w chmurach

    1. piotrkusiu

      piotrkusiu

      Ja z Columbusem zszedłem do 3 min. ale to za dużo. Teraz ćwiczę wyskok z lornetką.

    2. Pav1007

      Pav1007

      Ja się zabrałem za montaż robofocusa... :-)

  9. Odnośnie NGC/IC project to na stronie mają bardzo wygodny generator list obiektów http://www.ngcicproj...rg/oblstgen.htm. Możemy w nim określić interesujące nas kryteria, m.in.: gwiazdozbiór, typ obiektów, maksymalny zasięg itp. i po prostu wygenerować sobie ich listę zawierającą: numer katalogowy, współrzędne, jasności i rozmiary kątowe. Kiedyś skleiłem sobie te listy do jednego PDFa (załącznik) i dosyć często używam jego wydrukowanej wersji podczas obserwacji. Pozdrawiam lech CONSTELLATION.pdf
  10. siofor dzięki za opis i oczywiście gratuluje nowej zabawki Jakiś czas temu też szukałem niedużego EDka i wybór padł na 90/500 TSa. OTA naprawdę fajna i super mobilna, tylko trochę żałuje, że nie było to 100mm, ale i tak już naciągałem budżet bardziej niż gacie na tyłek. Może gdybym poczekał i przeczytał o tym APku wcześniej to też bym wybrał to szkło, szczególnie że cenowo jest bardzo atrakcyjne. Mam nadzieję że będziesz miał trochę więcej pogody i podzielisz się wrażeniami z obserwacji ! Przy okazji przeglądania strony, którą podałeś znalazłem coś takiego http://www.teleskop-spezialisten.de/shop/ED-APO/100-115mm/TSapo115Sf-TS-PHOTOLINE-Triplet-APO-115-800mm-mit-3-Vollformat::195.html, czy to przypadkiem nie jest nowa wersja serii photoline TSa, o której jakiś czas temu wspominał wimmer ? Pozdrawiam lech
  11. Pomijając kwestię powieszenia tuby z dobsona na paralaktyku (podobno dają w nich blachę o mniejszej grubości niż w odpowiednikach do tego przewidzianych, przez co cała OTA może się wyginać jak banan), to długi newton do obserwacji powieszony na paralaktyku to jest raczej średnia wygoda. Dodatkowo jeżeli będzie on długi, a montaż raczej średni, to drgania np. podczas ostrzenia mogą być naprawdę dokuczliwe. Pozdrawiam lech
  12. Z tego co pamiętam, kiedyś na AP była dyskusja dotycząca powieszenia synty na paralaktyku. Musiał bym poszukać, ale tak na teraz to pamiętam, że jednym z głównych przeciwskazań jest zbyt wiotka (cieńka) blacha w tubusach dobsonów, po prostu zrobił by się z niej banan. Pomijając całkowicie fakt, pociągnięcia 1200mm ogniskowej na EQ5.... Pozdrawiam lech
  13. Olo duże dzięki za tak szczegółową relację, bardzo przyjemnie się czytało, a klimat po prostu niesamowity ! Pozdrawiam lech
  14. Adam, sto lat, wszystkiego najlepszego i dużo czystego nieba ! lech
  15. Celestia ogólnie jest strasznie zaspamowana, na oko dziennie jest ponad 300 akcji (edycje, nowi użytkownicy itp) wykonywane właśnie przez boty. Niestety w aktualnej wersji brak jest jakiegokolwiek mechanizmu do weryfikacji czy rejestracje/edycje są dokonywane przez ludzi, co znacząco utrudnia walkę z tym spamem. Sam ograniczam się tylko do cofania edycji strony głównej, tym razem przeoczyłem, także dzięki za czujność. Pozdrawiam lech
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.