Jump to content

daniel24

Społeczność Astropolis
  • Content Count

    97
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

68 Neutral

About daniel24

  • Rank
    Alnitak
  • Birthday 03/20/1992

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyna
  • Skąd
    Ożarów Mazowiecki

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Kurcze, bardzo trudno jednoznacznie opisać różnice między 8 a 10", a może inaczej - w dwóch zdaniach odpowiedzieć na ile one są duże. Od 5 lat niemal na każdy wyjazd pod ciemne (jak na warunki zachodniego mazowsza) niebo wybieram się z kumplem. Przez dłuższy czas ja używałem 8", on 10", a od 1,5 roku posiadam 12". Biorąc pod uwagę widoki z obu teleskopów, różnica jest bardzo płynna. Im ciemniejsze niebo, tym jest większa. Rośnie też z doświadczeniem i uwidacznia się na coraz bardziej ambitnych celach. Na czym polega? Rozbicie kulistych na pierwszy rzut oka podobne, ale już po chwil
  2. daniel24

    Czytacie?

    Piękne kolekcje, też się pochwalę Akurat moja jest po znacznym odchudzeniu, pozbyłem się tych książek, których raczej bym drugi raz nie przeczytał. Kilka dodatkowych jest też na Kindlu, głównie Neil deGrasse Tyson'a. Pozostały w dużej mierze same klasyki: - TNSOG - prawdziwa wizualowa biblia, genialne narzędzie do planowania obserwacji. - dwa wydawnictwa Springera dotyczące obserwacji galaktyk i mgławic planetarnych - jestem w trakcie czytania pierwszej, o galaktykach, i jestem pod dużym wrażeniem. Mimo, że "siedzę" w astro kilkanaście lat, dowiaduję się z niej wie
  3. Fajna recenzja, nie ma to jak bezpośrednie porównanie z innymi popularnymi szkłami. Dosyć ciekawe okulary i wydaje się, że w sensownej cenie, choć są już blisko ceny używanych TV Delite. Wspomniałeś o wrażliwości na nieosiowe widzenie w 18 mm - czy w innych ogniskowych też to występuje? Czy w tej 18 mm jest to bardzo uciążliwe? Właściwie przy większości okularków o takim ER trzeba się z tym liczyć, ale wiele w postrzeganiu tej cechy zależy od konstrukcji muszli ocznej. Ciekawe czy znajdą zainteresowanie w naszym kraju. Mam wrażenie, że nowe produkty nie mają łatwo wgryźć się na Pol
  4. Mam wrażenie, że poszukiwanie swojego świętego graala w postaci docelowego (ja bym powiedział optymalnego) teleskopu przy naszych warunkach pogodowych to główne zajęcie astroamatorów Wszak widać ile postów na forum dotyczy sprzętu, a ile na przykład dyskusji o obserwacjach, szkice etc. Pod wpływem tego wątku zdałem sobie sprawę, że mam właśnie dziewiąty teleskop. Próbowałem różnych konstrukcji i zawsze wracałem do newtona, za każdym razem większego. Często po pierwszym wow nad estetyką obrazu refraktora, szybko zaczynało mi brakować zasięgu. To jednak zależy od preferencji,
  5. Przychylam się do opinii, że dyskusja refraktor vs newton powinna być prowadzona przez pryzmat jego zastosowań. Jeśli mamy dyskusję o sprzęcie dla newbie, który ma dużo zapału i możliwości logistyczne i chcemy sprowadzić wybór do zero-jedynkowego zarekomendowania teleskop newtona vs refraktor w budżecie X (zwykle 1000-2000 zł), to zawsze będę polecał dobsa w okolicy 8". Będzie wystarczająco dobry zarówno do planet jak i do DS i pozwoli skonkretyzować swoje dalsze wybory w kierunku większego dobsa lub na przykład refraktora APO, jeśli to planety i gwiazdy podwójne okażą się bardziej
  6. +1 Nie ma dla mnie bardziej uniwersalnej i mobilnej konstrukcji, niż taki SCT5"-6", która pozwala przy odpowiednim doborze akcesoriów obstawić źrenicę wyjściową w zakresie od 4mm do typowo planetarnych, w dodatku przy świetnej współpracy z bino. Prawdą jest, że da się w takim małym SCT powalczyć z kątówką 2", ale korzyści nie są dla mnie warte "dociążania" tej małej tubki. Zawsze można za kilka stówek (czyli w cenie okularu ze średniej półki) kupić achromat f5 i cieszyć się kilkustopniowym polem widzenia. Oczywiście w przypadku SCT 8" i więcej, który po pierwsze jest zwyk
  7. Każdy plossl 40 mm będzie miał pole widzenia w okolicach 40 st., ograniczeniem jest tutaj diafragma konstrukcji okularu w standardzie 1.25". Podsumowując, Es 24 mm o polu 68 st., plossl 32 i plossl 40 dadzą mniej więcej takie samo rzeczywiste pole widzenia. Różnice będą polegać w wielkości źrenicy wyjściowej oraz polu pozornym. Każdy musi znaleźć dla siebie złoty środek i optymalny dobór tych 3 parametrów.
  8. Jako użytkownik SCT5" stanąłem niedawno przed podobnym dylematem. Posiadam ES24 mm 68 st., dawniej miałem także Meade SPL 26 mm - oba okulary są w moim odczuciu świetne do zastosowań w takim SCT. Niemniej jednak zapragnąłem uzyskania większej źrenicy wyjściowej i osiągnięcia trochę innej skali obrazu pod kątem obserwacji np. gromad otwartych i szerokich gwiazd podwójnych. Doszedłem do wniosku, że w tym teleskopie pakowanie się w akcesoria 2" nie ma sensu - pierwszy powód to brak pełnego przelotu dla 2", a drugi to bardzo niekorzystnie wypadający środek ciężkości prze kątówce 2" i ciężkim okula
  9. W tym roku kupiłem sobie ten achromat i poużywałem kilka miesięcy. Nie ulega wątpliwości, że wyciąg jest wyraźnie lepszy od SW. Jak na wyciąg zębatkowy przystało działa z oporem, ale równo i bez żadnych luzów (kiwania się na boki czego doświadczyłem kiedyś w SW). W tej cenie i dla niskich powiększeń stosowanych w takim achromacie naprawdę jest ok. Oczywiście do komfortu crayforda brakuje, ale na to lekarstwem jest poniższy sprzęt, w odpowiednio wyższej cenie (oczywiście teraz niedostępny): https://deltaoptical.pl/tuba-optyczna-sky-watcher-102-600-ota-guiderscope?gclid=EAIaIQobChMIy9THkfSl
  10. Kurcze, nie rozumiem jak można tak działać w obrębie tak niedużego środowiska. Słyszałem już kilka historii o problemach ze zwrotem w tym sklepie. Do pewnego stopnia rozumiem, że zwroty to niekomfortowa sytuacja dla sklepu, ale przy takim rozrzucie jakościowym sprzętu po prostu musi się z tym liczyć. Czasem mam wrażenie, że zakup na giełdzie to lepsza opcja, bo można założyć że ktoś przede mną właśnie wybrał dobry egzemplarz. Ja akurat miesiac temu kupowałem swoją nasadkę WO w teleskopach, ale tylko dlatego, że była to jedyna opcja zakupu w Polsce i za sensowne pieniądze. Miałem je
  11. Być może google jeszcze nie zaktualizowało map, dawniej sklep Teleskopy.pl mieścił się gdzieś indziej. Wejście jest od ulicy Grochowskiej. Pod kątem obejrzenia i przetestowania sprzętu zdecydowanie wolę Deltę, która z kolei ma nieco ograniczony asortyment jeśli chodzi o lornetki (z siedemdziesiątek jedynie produkty DO i Celestrona). Może warto wybrać się jeszcze do astroshopu, jednak nie byłem i nie wiem co znajduje się na stanie.
  12. Dzięki, że opisałeś swoje doświadczenia z TS - sam przez kilka tygodni wybierałem nasadkę dla siebie i byłem blisko zakupu tego modelu. Wszystkie akcesoria, które miałem dotychczas od TS wspominam bardzo dobrze. Ostatecznie jednak postawiłem na sprawdzoną nasadkę WO, która mając na uwadze dołączone okulary i barlow wcale nie wychodzi w ogólnym rozrachunku dużo drożej od konkurencji. Z zakupu jestem bardzo zadowolony - kolimacja jest perfekcyjna, a estetyka i jakość wykonania to naprawdę wysoka półka.
  13. Moim zdaniem należy w pierwszej kolejności sprawdzić kolimację teleskopu, ewentualnie spróbować obserwacji w innej lokalizacji (np. jeśli obserwujesz z balkonu, lokalny seeing może bardzo ograniczyć widoczność szczegółów). Pamiętaj też, że obecnie Saturn i Jowisz są bardzo nisko, gdzie gruba warstwa atmosfery nie ułatwia nam sprawy. Piszę o tym, ponieważ chciałbym przestrzec przed ewentualnym wydaniem kasy na drogi okular i rozczarowaniem, że w sumie niewiele się zmieniło. Bo przy dobrze ustawionej optyce i przyzwoitym seeingu, nawet zwykły Kellner, czy Plossl powinien pokazać Ci w
  14. Fajną tubka z dobrym wyciągiem, jednak cenowo blisko już do EDka. Na kilku ostatnich wyprzedażach Delty była w cenie w granicach 1000 zł jeśli dobrze pamiętam i za te pieniądze byłaby bardzo dobrym zakupem. Dobra alternatywą jest też wymieniony wyżej Bresser 102/460. Nie zwracałbym uwagi na dopisek ED w nazwie, bo jednak fiolet występuje na jasnych obiektach dosyć obficie. To bardzo mobilny i niezły teleskopik jako substytut średniej lornetki - używam z powiększeniami 20-40x i pięknie pokazuje letnie rozległe mgławice i pola gwiezdne.
  15. Pamiętam, że swój pierwszy "poważny" teleskop - Syntę 6" - kupiłem za 679 zł w 2008 r. Swoją drogą to było po jedynej obniżce cen sprzętu, jaką przypominam sobie na przestrzeni tych kilkunastu lat. Wtedy 8" kosztowała 999, a a 10" 1499 zł. A na przełomie 2008/2009 (wiadomo, kryzys) ceny podskoczyły co najmniej do poprzedniego poziomu.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.