Jump to content

daniel24

Społeczność Astropolis
  • Content Count

    102
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

70 Neutral

About daniel24

  • Rank
    Regulus
  • Birthday 03/20/1992

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyna
  • Skąd
    Ożarów Mazowiecki

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Trzeba przyznać, że to była ciekawa ścieżka zmiany teleskopu Niemniej jednak gratuluję, jeśli tylko masz warunki logistyczne, to 12" w obserwacji DS pokaże moc, a widoki wynagrodzą wszystko.
  2. Minął miesiąc i z dostawą teleskopów SW mamy w Delcie nowe ceny. Czekam od jakiegoś czasu na graty ze stajni Baadera i GSO, ale chyba będzie trzeba zrewidować budżet
  3. Dokładnie, w moim odczuciu taki 120/600 to po prostu substytut lornetki do nieco innych obserwacji. W zasadzie tam, gdzie kończą się użyteczne powiększania w refraktorze, zaczynają się w newtonie 8". Dla mnie taki achromat jest fajnym instrumentem do obserwacji rozległych mgławic, jak Ameryka, czy obie części Veila w jednym polu widzenia, albo gromad otwartych. Jednak jego główną zaletą jest poręczność i natychmiastowa gotowość do obserwacji. Ponieważ nie lubię dużych lornet prostych, kupiłem go ostatnio jako uzupełnienie Taurusa do obserwacji w nieco szerszym polu lub po prostu szybkich DS-ow
  4. I cyk, ceny teleskopów SW w delcie ponownie w górę. Synta 6" dobiła do 1499, 8" do 1999 zł, a 10" do 2999 zł.
  5. Jestem skłonny przyznać, że najbardziej udanymi zakupami były moje główne teleskopy - newtony na dobsie, czyli GSO 8" i Taurus 12". Prostota użytkowania, fajna jakość wykonania, i możłiwości do sięgnięcia bardzo głęboko w kosmos są niesamowite w relacji do ceny. Wszelkie eksperymenty z innymi konstrukcjami kończyły się niedosytem, z racji braku apertury - zwyczajnie 8" to dla mnie minimum do zadowolenia. Ze względu na mobilność porównywalną do średniej wielkości lornetki, pozostał tylko SCT 5", pozwalający z doskoku na obserwacje planet z balkonu. A z okularów - seria Baader Morphe
  6. Kurcze, bardzo trudno jednoznacznie opisać różnice między 8 a 10", a może inaczej - w dwóch zdaniach odpowiedzieć na ile one są duże. Od 5 lat niemal na każdy wyjazd pod ciemne (jak na warunki zachodniego mazowsza) niebo wybieram się z kumplem. Przez dłuższy czas ja używałem 8", on 10", a od 1,5 roku posiadam 12". Biorąc pod uwagę widoki z obu teleskopów, różnica jest bardzo płynna. Im ciemniejsze niebo, tym jest większa. Rośnie też z doświadczeniem i uwidacznia się na coraz bardziej ambitnych celach. Na czym polega? Rozbicie kulistych na pierwszy rzut oka podobne, ale już po chwil
  7. daniel24

    Czytacie?

    Piękne kolekcje, też się pochwalę Akurat moja jest po znacznym odchudzeniu, pozbyłem się tych książek, których raczej bym drugi raz nie przeczytał. Kilka dodatkowych jest też na Kindlu, głównie Neil deGrasse Tyson'a. Pozostały w dużej mierze same klasyki: - TNSOG - prawdziwa wizualowa biblia, genialne narzędzie do planowania obserwacji. - dwa wydawnictwa Springera dotyczące obserwacji galaktyk i mgławic planetarnych - jestem w trakcie czytania pierwszej, o galaktykach, i jestem pod dużym wrażeniem. Mimo, że "siedzę" w astro kilkanaście lat, dowiaduję się z niej wie
  8. Fajna recenzja, nie ma to jak bezpośrednie porównanie z innymi popularnymi szkłami. Dosyć ciekawe okulary i wydaje się, że w sensownej cenie, choć są już blisko ceny używanych TV Delite. Wspomniałeś o wrażliwości na nieosiowe widzenie w 18 mm - czy w innych ogniskowych też to występuje? Czy w tej 18 mm jest to bardzo uciążliwe? Właściwie przy większości okularków o takim ER trzeba się z tym liczyć, ale wiele w postrzeganiu tej cechy zależy od konstrukcji muszli ocznej. Ciekawe czy znajdą zainteresowanie w naszym kraju. Mam wrażenie, że nowe produkty nie mają łatwo wgryźć się na Pol
  9. Mam wrażenie, że poszukiwanie swojego świętego graala w postaci docelowego (ja bym powiedział optymalnego) teleskopu przy naszych warunkach pogodowych to główne zajęcie astroamatorów Wszak widać ile postów na forum dotyczy sprzętu, a ile na przykład dyskusji o obserwacjach, szkice etc. Pod wpływem tego wątku zdałem sobie sprawę, że mam właśnie dziewiąty teleskop. Próbowałem różnych konstrukcji i zawsze wracałem do newtona, za każdym razem większego. Często po pierwszym wow nad estetyką obrazu refraktora, szybko zaczynało mi brakować zasięgu. To jednak zależy od preferencji,
  10. Przychylam się do opinii, że dyskusja refraktor vs newton powinna być prowadzona przez pryzmat jego zastosowań. Jeśli mamy dyskusję o sprzęcie dla newbie, który ma dużo zapału i możliwości logistyczne i chcemy sprowadzić wybór do zero-jedynkowego zarekomendowania teleskop newtona vs refraktor w budżecie X (zwykle 1000-2000 zł), to zawsze będę polecał dobsa w okolicy 8". Będzie wystarczająco dobry zarówno do planet jak i do DS i pozwoli skonkretyzować swoje dalsze wybory w kierunku większego dobsa lub na przykład refraktora APO, jeśli to planety i gwiazdy podwójne okażą się bardziej
  11. +1 Nie ma dla mnie bardziej uniwersalnej i mobilnej konstrukcji, niż taki SCT5"-6", która pozwala przy odpowiednim doborze akcesoriów obstawić źrenicę wyjściową w zakresie od 4mm do typowo planetarnych, w dodatku przy świetnej współpracy z bino. Prawdą jest, że da się w takim małym SCT powalczyć z kątówką 2", ale korzyści nie są dla mnie warte "dociążania" tej małej tubki. Zawsze można za kilka stówek (czyli w cenie okularu ze średniej półki) kupić achromat f5 i cieszyć się kilkustopniowym polem widzenia. Oczywiście w przypadku SCT 8" i więcej, który po pierwsze jest zwyk
  12. Każdy plossl 40 mm będzie miał pole widzenia w okolicach 40 st., ograniczeniem jest tutaj diafragma konstrukcji okularu w standardzie 1.25". Podsumowując, Es 24 mm o polu 68 st., plossl 32 i plossl 40 dadzą mniej więcej takie samo rzeczywiste pole widzenia. Różnice będą polegać w wielkości źrenicy wyjściowej oraz polu pozornym. Każdy musi znaleźć dla siebie złoty środek i optymalny dobór tych 3 parametrów.
  13. Jako użytkownik SCT5" stanąłem niedawno przed podobnym dylematem. Posiadam ES24 mm 68 st., dawniej miałem także Meade SPL 26 mm - oba okulary są w moim odczuciu świetne do zastosowań w takim SCT. Niemniej jednak zapragnąłem uzyskania większej źrenicy wyjściowej i osiągnięcia trochę innej skali obrazu pod kątem obserwacji np. gromad otwartych i szerokich gwiazd podwójnych. Doszedłem do wniosku, że w tym teleskopie pakowanie się w akcesoria 2" nie ma sensu - pierwszy powód to brak pełnego przelotu dla 2", a drugi to bardzo niekorzystnie wypadający środek ciężkości prze kątówce 2" i ciężkim okula
  14. W tym roku kupiłem sobie ten achromat i poużywałem kilka miesięcy. Nie ulega wątpliwości, że wyciąg jest wyraźnie lepszy od SW. Jak na wyciąg zębatkowy przystało działa z oporem, ale równo i bez żadnych luzów (kiwania się na boki czego doświadczyłem kiedyś w SW). W tej cenie i dla niskich powiększeń stosowanych w takim achromacie naprawdę jest ok. Oczywiście do komfortu crayforda brakuje, ale na to lekarstwem jest poniższy sprzęt, w odpowiednio wyższej cenie (oczywiście teraz niedostępny): https://deltaoptical.pl/tuba-optyczna-sky-watcher-102-600-ota-guiderscope?gclid=EAIaIQobChMIy9THkfSl
  15. Kurcze, nie rozumiem jak można tak działać w obrębie tak niedużego środowiska. Słyszałem już kilka historii o problemach ze zwrotem w tym sklepie. Do pewnego stopnia rozumiem, że zwroty to niekomfortowa sytuacja dla sklepu, ale przy takim rozrzucie jakościowym sprzętu po prostu musi się z tym liczyć. Czasem mam wrażenie, że zakup na giełdzie to lepsza opcja, bo można założyć że ktoś przede mną właśnie wybrał dobry egzemplarz. Ja akurat miesiac temu kupowałem swoją nasadkę WO w teleskopach, ale tylko dlatego, że była to jedyna opcja zakupu w Polsce i za sensowne pieniądze. Miałem je
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.