Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'ksieżyc'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Questions and Answers
    • Getting Started: Equipment
    • Getting Started: Observing
    • Various questions
  • Astronomy and Cosmos
    • Obserwacje astronomiczne
    • Astronomy
    • Radioastronomia i spektroskopia
    • Space and exploration
  • Astronomical Pictures
    • Astrophotography
    • Galeria
    • Szkice obserwacyjne
  • Sprzęt i akcesoria
    • Dyskusje o sprzęcie
    • 3D Print
    • ATM, DIY, Arduino
    • Observatories and planetaries
    • Classifieds and shops
  • Others
    • Quick Post
    • Astropolis Community
    • Books and Apps
    • Planeta Ziemia
  • Pogromcy Light Pollution's Forum pogromców LP
  • Klub Lunarystów's ZAPOWIEDZI WYDARZEŃ
  • Klub Lunarystów's ZDJĘCIA KSIĘŻYCA
  • Klub Lunarystów's POMOCE
  • Klub Lunarystów's O wszystkim
  • Klub Planeciarzy's Forum
  • Klub Astro-Artystów's Znalezione w sieci
  • Celestia's Układ Słoneczny
  • Celestia's Sprzęt
  • Celestia's Katalog Messiera
  • Celestia's Sprawy techniczne
  • Miłośnicy kina saj-faj (sci-fi) UWAGA SPOILERY!'s Tematy

Blogs

There are no results to display.

There are no results to display.

Calendars

  • Kalendarz astronomiczny
  • Kalendarz imprez
  • Urodziny
  • Z historii astronomii
  • Kalendarz Astronomiczny Live
  • Klub Planeciarzy's Wydarzenia

Marker Groups

  • Members
  • Miejsca obserwacyjne

Categories

  • 3D print files - files
  • Astrophotography - Source Files
  • Instrukcje Obsługi
  • Instrukcja obsługi do Dream Focuser. Ustawienie ostrości to jedna z najważniejszych rzeczy zarówno w astrofotografii, jak i obserwacjach wizualnych. Dzięki DreamFocuserowi stanie się to bajecznie proste! Jeśli masz dość trzęsącego się od kręcenia gałką wyciągu teleskopu, wciąż nie jesteś pewien, czy dobrze wyostrzyłeś, albo pragniesz zautomatyzować cały proces, to jest to produkt dla Ciebie!   DreamFocuser przypadnie do gustu zarówno astrofotografom, jak i obserwatorom wizualnym. Można go używać zarówno w pełni autonomiczne, dzięki czerwonemu wyświetlaczowi (odpornemu na niskie temperatury) i podświetlanym klawiszom, jak i całkowicie zdalnie z poziomu komputera. Dzięki dostarczonemu sterownikowi, zgodnemu z platformą ASCOM może on współpracować z dowolnym programem astronomicznym, np. MaximDL, FocusMax, czy Astro Photography Tool, co daje możliwość w pełni automatycznego ustawiania ostrości.   Wyciąg jest napędzany wydajnym silnikiem krokowym, którego precyzja (dzięki sterowaniu mikrokrokowemu) i moment obrotowy pozwalają w większości przypadków na pominięcie wszelkich przekładni (które wprowadzają luzy). Silnik sterowany jest specjalnym algorytmem, dzięki czemu płynnie rozpędza się i hamuje, co jest szczególnie ważne przy podnoszeniu osprzętu o dużej bezwładności. Dodatkowo może on osiągać spore prędkości, dzięki czemu wykonanie nawet 40 obrotów pokrętła ostrości w teleskopie SCT nie zajmie dłużej, niż kilka sekund. Silniki posiadają elektroniczną identyfikację i przechowują spersonalizowane ustawienia. Dzięki temu można do jednego pilota podłączać na zmianę kilka silników, a stosowne parametry zostaną automatycznie wczytane.
  • Książki (ebooki)
  • Licencje do zdjęć

Product Groups

  • Oferta Astropolis
  • Dream Focuser
  • Serwis i Usługi
  • Książki
  • Kamery QHY - Akcja Grupowa (zakończona)

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Strona WWW


Facebook / Messenger


Skype


Instagram


Skąd


Zainteresowania


Sprzęt astronomiczny

Found 97 results

  1. Witam Od dziś można obserwować piękny układ młodego księżyca ,wenus i plejady Zapraszam do obserwacji ,zwłaszcza przez lornetkę / Zdjęcia zrobione Pentax K-3 II z prowadzeniem w aparacie /od 10 sek. do 30 sek. Pozdrawiam Czystego Nieba
  2. Technologia inżynieryjna za naszymi plecami, po cichu, rozwijana jest na powierzchni Księżyca od dość dawna? To całkowita prawda, nie żadna teoria spiskowa. Jedyny dylemat, to taki, czy mamy tu do czynienia z ziemską technologią, czy pozaziemską? Pojazd jak z biblijnej wizji Ezehiela? Piramida, wieża? Niezidentyfikowana konstrukcja inżynieryjna - NKI.
  3. Witam. Postanowiłem się zapytać bo jak na razie avikowanie i stackowanie Planet i Ksieżyca w ogóle mi nie wychodzi. Nie wiem gdzie szukać przyczyn - może być tego dużo i wszędzie więc postanowiłem się zapytać "wyjadaczy" astrofoto od czego zacząć. Więc tak. Avikuję bużdżetową kamerką planetarną Bressera 2,0Mpx z wbudowanym filtrem IR/UV Cut. Sprzęt to Achromat 150/1200. Pokażę Wam dwa zdjęcia zstackowane z ostaniej sesji. Na razie obróbka wygląda tak, że wrzucam do PIPP i tam wyrównuję położenie i generuję AVI dla Autostackerrta (PIPP trochę też chyba poprawia jakość materiału). Program którym nagrywam to Sharp Cap - którego jeszcze nie ogarniam. Na razie mam problem z ustawieniem kontrastu, bo albo jest za jasno albo robi się bardzo ciemno. Na począrtek Wenus, tutaj jestem lekko zadowolony, bo udało mi się dość dobrze zlikwidować aberrację. I chyba tylko tyle.... Drugi to Księżyc gdzie miałem bardzo duże problemy z poprawnym ustawieniem kontrastu, mam jeden taki filmik gdzie kamerka co chwilę zmienia jasność z bardzo ciemnej na jasną. totalnie nie wiedziała jak się ustawić (to zdjęcie z innego filmiku). Czy są jakieś prostsze programy, które trochę pomogą i poprowadzą nagrywanie i obróbkę? Co mogę zrobić lepiej?. 17_41_39_pipp_e11111111_ap27.tif 17_58_57_pipp_g7_ap522_conv.tif
  4. Wiosenny Księżyc w pierwszej kwadrze - marzec 2018r Refraktor achromatyczny TS 152/900, ASI 120M z filtrem Baader H-alpha 35nm, Barlow Celestron Ultima 2x (ekwiwalentnie F-2270 mm). EQ-ATM, AutoStakkert!2 (200/2000), Registax 6. 24 marca br. Księżyc 3 godziny po pierwszej kwadrze na wysokości 56 stopni. Temperatura tylko 3 stopnie powyżej zera, bezwietrznie, czuć dojmujące zimno. Czyste niebo, obraz lekko falujący, ostry. Zima nie sprzyjała mi, ale w pierwszy weekend wiosenny mogłem nadrobić stracony czas. W ciągu dnia wiosna wkroczyła zamaszyście na teren mojej posesji. Ciepłe Słońce topiło resztki śniegu a w zacisznych miejscach można było poczuć się jak na majowym pikniku. Żeby już nadszedł upragniony zmierzch - powtarzałem w myślach. I kiedy w końcu nadszedł..., rozproszył resztki niepewności związanej z prognozą seeingu na ten wieczór. Łuk Apenin i Kaukazu - wschodniej górzystej obwiedni Morza Deszczów - podkreślony czarnym grzebieniem cieni. Struktura obu łańcuchów gór widoczna znakomicie, ale trójka kraterów leżących na Mare Imbrium (AAA - Archimedes, Aristilus, Autolycus) to własciwie tylko zarysy ich koron, ponieważ wnętrza mają mocno zacienione; subtelne włókna wyrzuconej wokół nich materii są za to doskonale podkreślone. Rima Bradley i Rimae Fresnel - sieć rowów leżących po zachodniej stronie Apenin można dostrzec bez trudu. Niewidoczny jest tylko rów na dnie kotliny - Rima Hadley. W Ptolemeuszu grzebieniasty cień - ustępujący powoli, lecz nie pozwalający światłu rozlać się w nadmiarze na dnie krateru. Z prawej dwie charakterystyczne formy: Hipparchus i Albategnius - pierwszy płytki, zerodowany, a więc stary, drugi pięknie zarysowany, z centralną górką rzucającą cień i gładkim dnem z wypełnieniem lawowym, które zdobi młody krater Klein. Nad Ptolemeuszem i Albategniusem biegnie zachodni łańcuch małych kraterków - Catena Abulfeda. Poniżej Ptolemeusza, przy terminatorze widać zarysy Alphonsusa i Arzachela i jeszcze niżej Purbacha. Charakterystyczne kaniony i żleby biegnące południkowo są artefaktami z czasów powstania Mare Imbrium. W osobnym wątku na Forum Astropolis można poznać ich nieoficjalne nazwy: https://astropolis.pl/topic/59848-nowe-nieoficjalne-nazwy-księżycowych-formacji/?do=findComment&comment=691161 Przy terminatorze, ozdobiona cieniowymi formami, charakterystyczna struktura kraterów: Purbach, Regiomontanus i Walther, a po prawej od nich: średniej wielkości lecz bardzo wyraźna dwójka kraterów: Werner i Aliacensis. Nieco poniżej, formacja kraterowa z wyglądu przypominająca kaczkę, to: Fernelius, Stofler i Faraday. Urzeka długi stożek cienia centralnej górki Walthera. Ciąg dalszy nastąpi...
  5. W niedzielę, 25 marca br., kolejny wieczór z ciekawym układem cieni. O 20-ej czasu letniego Księżyc znajdzie się wysoko - blisko 60 stopni - dokładnie na południu. Piękny grzebieniasty cień w kraterze Plato. Dla łowców "śladów dennej erozji cieplnej" na dnie Alpejskiej doliny też będzie dobre światło.   Przy Eratosthenesie utworzą się długie trójkątne cienie.   Myślę, że urozmaicony cień wewnątrz krateru Clavius też wielu zaciekawi i będzie to jeszcze jedna okazja do fotografowania tego krateru. Zapraszam do wspólnych obserwacji. Wizualizacja: https://svs.gsfc.nasa.gov/4605
  6. W sobotni wieczór, 24 marca br., godzinę po zachodzie Słońca, Księżyc wzniesie się na 55 stopni nad południowo południowo zachodni horyzont. Warunki marzenie. Południk centralny Księżyca ozdobią grzebienie cieni. W Ptolemeuszu, w Alfonsusie (ten około 20-ej będzie w paski), oraz w Purbachu, w Regiomontanusie i w Waltherze. Tym razem obejrzymy "koronę królów" w wydaniu księżycowym. Jakby tego było mało, okazałe trójkąty cieni powstaną u podnórzy Apenin i Alp. Wykorzystajmy pogodę i cieszmy się tymi widokami. Zapraszam. Wizualizacja: https://svs.gsfc.nasa.gov/4605
  7. Witam. Zdjęcie wykonane latem. Jest to moja pierwsza "lepsza" astrofotka, wcześniej były 2 buble
  8. Ponieważ jest piękna pogoda, to zdecydowałem się ulec presji mediów i wielu, którzy mnie pytali, czemu nie planuję oglądania dziś Księżyca. A ponieważ w kwietniu ubiegłego roku robiłem pełnię dokładnie tym samym setupem, to zamieszczam "superksięzyc" w formie porównania. Widać też, po cieniach i rzeźbie kraterów przy brzegach (które są ocieniowane praktycznie po przeciwnych stronach), że pełnia pełni nie równa. SCT 6", Nikon D3100.
  9. W sobotni wieczór 27 stycznia po godzinie 18-ej w kraterze Gassendi będzie można zobaczyć malowniczy grzebieniasty cień. Piękne zjawisko i tylko od pogody zależeć będzie, czy ktoś to zobaczy. Zapraszam. Księżyc w tym dniu w fazie prawie 3 dni po pierwszej kwadrze znajdzie się wysoko na niebie, około 50*.   Symulacja za pomocą svs: https://svs.gsfc.nasa.gov/cgi-bin/details.cgi?aid=4604&button=recent
  10. W tym roku mamy początek dwu-trzyletniego okresu korzystnej libracji dla południowo wschodniej krawędzi Księżyca, a więc mamy możliwość obserwowania między innymi Mare Australe. Morze Południowe nie jest tak spektakularne jak np. Mare Orientale, nie posiada wyraźnych pierścieni, ale może warto skorzystać z okazji i poznać jego wygląd - choćby taki wyróżnik jakim jest krater Lyot leżący w centralnych rejonach basenu. Najlepsze parametry libracji i oświetlenia będą: 2 marca, 31 marca i 30 kwietnia. Wschodnia krawędź nie będzie wychylona więcej niż 4,6*, ale i to wystarczy do zobaczenia więcej niż zwykle a ponadto terminy wypadają w okresie weekendów. Taka korzystna libracja wschodnia pozwoli również popatrzyć na najciekawszą formację kraterów: Humboldt i Hecataeus, a ekstremum libracyjne w szerokości w okolicy 31 marca i 30 kwietnia pomocne będzie przy obserwacji południowej krawędzi Srebrnego Globu i ciekawej formacji Gór Leibnitza. Na inaugurację, symulacja wyglądu krawędzi Księżyca 2 marca o godzinie 22-ej. Księżyc w wieku 20 godzin po pełni, będąc na wysokości 33*, pokaże swoją wschodnią i południowo wschodnią krawędź, z pięknie uwidocznionymi kraterami: Humboldt i Hecataeus oraz kraterem Lyot w centrum Mare Australe.     Symulacja wyglądu przy użyciu: https://svs.gsfc.nasa.gov/4604
  11. Kolaż wszystkich moich zdjęć księżyca z 2016 roku. Teleskop: Sky-Watcher N-150/750 Montaż: EQ 3-2 Kamera: Canon 700D Okular: soczewka BarlowX2 Kolaż wykonałem w Photoshopie.
  12. Witam 8 grudnia będzie zakrycie Regulusa. Księżyc w fazie 1,5 doby przed ostatnią kwadrą. Początek zakrycia nastąpi na niedużej wysokości i będzie najlepiej widoczny we wschodniej Polsce. Regulus zniknie przy jasnej krawędzi by po około 40 minutach ukazać już po ciemnej stronie tarczy. Dla Warszawy początek 22:25, koniec 23:13 naszego czasu.
  13. Witam Drugi dzień z pogodą i Księżycem. Zbytek szczęścia. Pierwszy w oczy rzuca się oczywiście Kopernik. Wnętrze jeszcze w cieniu. Wały już świecą. Wygląda jak okrągłe okno do innego świata. Wczorajsze wyraźne szczyty pasma Spitzbergen dziś już zbladły. Alpy i Apeniny jeszcze walczą z zalewającym ich każdy zakątek światłem. Pokazały się już Góry Recti. To już zapowiedź dla pojawienia się Zatoki Tęczy. Tycho też ciekawie wygląda. Cień rzucany przez wał wygląda jak pacman ze starej gry i usiłuję zjeść wzniesienie centralne, ale chyba nie przełknie iglicy wnoszącej się 1,6km. Krater Clavius w małym powiększeniu wygląda jak twarz z małymi oczkami i czarną czupryną. Trochę dziś jest zimno lekki wiatr a na dodatek śmierdzi pobliską cukrownią. Cukier taki smaczny, to skąd ten smrodek? Pozdrawiam Zbyszek
  14. Dobry wieczór wszystkim Wyremontowałem starego SM 16x70. Dziś debiut na Księżycu. Jestem przyjemnie zaskoczony. Co prawda obserwacje na razie tylko z ręki. Wykorzystałem jako podpórkę sznurek do suszenia bielizny. Nie widzę specjalnie jakiś obcych kolorków. Te stare lornetki są zdecydowanie lepsze od ich młodszych braci. Wyraźnie widać zębate cienie rzucane przez Apeniny i Alpy. Są widoczne cienie w kraterze Archimedes. Teraz TS, to triplet. Mam starego plosla 5mm. Czyli mamy x120. Ale jakość obrazu powala. Widać takie cuda że dech zapiera. Idealna jakość obrazu. Widać zarys starego krateru Starożytny Newton. Mój ulubieniec samotna góra Pico rzuca cień aż do linii terminatora wskazując połyskujące szczyty Montes Teneriffe. 10 stopni na południe do Archimedesa widać przecięty linią cienia krater widmo czyli krater Wallace. Co ciekawe "dawca" nazwy tego krateru astronom William Wallace Campbell mimo sukcesów na polu astronomii zmarł śmiercią samobójczą. Pozdrawiam Zbyszek
  15. Witam Dzisiejsze poranne rozpogodzenie pozwoliło popatrzeć na malejący Księżyc. A także później spojrzeć na Słońce. Obserwacji Księżyca nie planowałem. Ale przecież na linii terminatora zawsze znajdzie się coś ciekawego. Uwagę moją zwrócił krater Arzachel położony na południe od Ptolemeusa. Część krateru ukryta jeszcze w cieniu. Ale już było widać górę centralną. Ten wysoki na 1,5km szczyt rzucał ostry, trójkątny cień sięgający aż do wałów krateru. Tradycyjnie w tej fazie Księżyca warto było spojrzeć na samotnika, górę Piton położoną we wschodniej części Mare Imbrium (Morze Deszczów). Góra ta wysoka na 2,3km rzucała prawie idealnie trójkątny cień, którego wierzchołek sięgał starego, zalanego lawą krateru Cassini. Dzięki korzystnym warunkom oświetleniowym udało mi się zaobserwować stary krater Birmingham na Morzu Zimna, jest praktycznie zalany lawą, tylko na północy wystają resztki wałów. Pozdrawiam Zbyszek
  16. Za dwa tygodnie, w sobotni wieczór 25 listopada od godziny 17.00 księżycowe pasmo Gór Kaukazu utworzy ponownie piękny grzebień cienia. Najlepszy widok po godzinie 18-ej, kiedy prawie wszystkie iglice "oderwą się" od terminatora. Księżyc w fazie jednego dnia przed pierwszą kwadrą będzie wznosił się na wysokości zaledwie 24 stopni nad południowym horyzontem. To niewiele, ale przy loteryjnej pogodzie tej jesieni może trafią się wyjątkowo korzystne warunki. Może to być dobry prognostyk na cały weekend, ponieważ na następny wieczór, Księżyc w pierwszej kwadrze zaprezentuje całe bogactwo struktur centralnego południka: trójkę kraterów PAA - Ptolemaeus, Alphonsus i Arzachel, czwórkę kraterów PRWD - Purbach, Regiomontanus, Walther i Deslandres i szczególnie urokliwy obszar wschodniej części Morza Deszczów z trójką kraterów AAA: Archimedes, Aristillus i Autolycus w bliskości wachlarzowego pasma Gór Apenin i niezwykłej depresji po drugiej stronie Apenin: Zatoki Upałów (Sinus Aestuum), której urok udało mi się już wcześniej utrwalić na zdjęciu, ale ciągły niedosyt widoku zadziwiających form terenu w jej wnętrzu, każe mi wyczekiwać kolejnej sposobności do jeszcze lepszych zdjęć. Może zrobię takie w niedzielny wieczór, 26 listopada.   Jeśli macie wolny weekend - zapraszam, bądźcie ze mną obserwując uroki terminatora w tych dniach. Wizualizacja: https://svs.gsfc.nasa.gov/4537
  17. 27 i 28 października br, około godziny 20-ej, zobaczymy po raz kolejny formacje cieni. Długie grzebienie ścielić się będą u podnóży Kaukazu, wewnątrz Ptolemeusza i w Waltherze - to w piątek, 27-ego. W sobotę, 28-ego, różne formy cienia dostrzeżemy w kraterze Plato i jego okolicy. Wizualizacja: https://svs.gsfc.nasa.gov/4537
  18. Klepsydra Deslandres-Walther W nocy z wtorku na środę - 12/13 września br. powtórzą się dogodne warunki do obserwacji zmniejszającego się stożka światła w kraterze Walther. Od godziny 3-ej zobaczymy jeszcze szeroki snop światła wpadającego do wnętrza Walthera przez przesmyk określany przeze mnie "Bramą Słońca", a o godzinie 6-ej (dwadzieścia minut przed wschodem Słońca) na jaśniejącym niebie, snop światła zwęzi się już znacznie i oświetli zjawiskowo: wnętrze krateru, centralne wzniesienie i przeciwległą ścianę obwałowania. Jest to jedno z takich księżycowych zjawisk, które napędzają i wzmagają moją fascynację księżycowym światłocieniem. Wizualizacja zjawisk przy pomocy aplikacji: https://svs.gsfc.nasa.gov/4537
  19. Nadchodzi "era" północno zachodniego kwadrantu Księżyca. W piątek, 3 listopada, około godziny 21-ej (już czasu zimowego) korzystna libracja pomoże w sięgnięciu wzrokiem poza krawędź Srebrnego Globu, by móc zobaczyć m.in. Einsteina, Bohra, czy Vasco da Gamę, a już na pewno uroczo powinna wyglądać trójka starych kraterów: Russell, Struve i Eddington, która zwykle jest niepozorną strukturą, zmniejszoną dodatkowo przez skrót perspektywiczny, ale w pewnych okolicznościach może wizualnie zyskiwać i tym samym zaskakiwać obserwatora. W piątek zobaczymy krawędź Księżyca na 9 godzin przed pełnią a to zapewni doskonałą widzialność formacji brzegowych. Nie przegapmy tej okazji i gdy tylko pogoda będzie sprzyjać, przyjrzyjmy się tej, do niedawna ukrywającej się przed wzrokiem, powierzchni naszego satelity. Zapraszam.   Od piątku do niedzieli, czyli od 3 do 5 listopada, będzie też okazja do "zapolowania" na północny biegun Księżyca. Ta antypodalna w stosunku do Gór Leibnitza część lunarna nie jest niestety tak atrakcyjna jak struktura na biegunie południowym, ale i ona ma przecież symboliczne znaczenie i pewien walor wizualny. Każdy lunarysta powinien przynajmniej raz rzucić okiem na to "względnie nierotujące miejsce" i choć to nie księżycowy Neapol, i jest wiele atrakcyjniejszych miejsc niż to, trudno byłoby potem uwolnić się od uczucia, że czegoś nie widzieliśmy. Jeśli to jest wystarczająca rekomendacja, popatrzmy w tych dniach na północną krwędź globu w srebrnej pełni i swoimi miłymi wrażeniami udowodnijmy, że nie liczą się tylko struktury położone centralnie i ozdobione cieniem - również peryferia mogą mieć swoją estymę. Zapraszam. Wizualizacja: https://svs.gsfc.nasa.gov/4537
  20. W poniedziałkowy poranek, 16 października, powinniśmy zobaczyć specyficzny układ cieni na Morzu Wilgoci. Garnitur krokodylich zębów zdobiący zachodnią krawędź morza to będzie trofeum w sam raz na okres (może ostatniego) ciepłego październikowego weekendu. O godzinie 6:00 Księżyc wzniesie się na wysokość prawie 30 stopni. Ma być pogodnie. Nie widziałem jeszcze tej "krokodylej paszczy" na Mare Humorum. Jeśli i Was to zaciekawi, to zapraszam na "polowanie" na lunarnego gada.
  21. Nad ranem - 18 września od około godziny 4:50 możemy podziwiać piękne zjawisko na wschodzie. Będzie to maleńki sierp Księżyca wraz ze światłem popielatym, bardzo blisko obok niego Regulus, najjaśniejsza gwiazda konstelacji Lwa. Nieco dalej są Merkury, Wenus oraz Mars. Oby tylko pogoda dopisała.
  22. Czyżby Ziemia miała nowy Księżyc? Dobę temu (pierwsza obserwacja 17 września ok 6:00 UT) w ramach projektu Catalina Sky Survey odkryto 1-2 metrowy obiekt, którego ruch wskazuje, że znajduje się na orbicie geocentrycznej o wielkiej półosi 78 tys. km (5 razy bliżej niż nasz Księżyc) i mimośrodzie 0.8 (wydłużona elipsa), a obieg wokół Ziemi trwa 2.5 dnia. Obiekt został tymczasowo oznaczony YS16534. Może to być np. schwytana przez ziemską grawitację planetoida. Prawdopodobieństwo zderzenia z Ziemią w najbliższych godzinach zostało określone na 4%. Rozmiar obiektu na szczęście jest tak niewielki, że spłonie w atmosferze. Gdyby orbita została potwierdzona, byłby to dopiero trzeci kosmiczny obiekt w historii wykryty przed jego zderzeniem z Ziemią. Potrzebne są kolejne obserwacje - obiekt obserwowany był tylko przez godzinę i podane wyżej wartości, choć najbardziej prawdopodobne, obarczone są sporą niepewnością. Niestety, obecnie niepewność położenia określana już jest na ok. 23 stopnie i z każdą chwilą rośnie. Obserwowany z okolic Poznania dzisiejszej nocy (miedzy 0:00 a 1:00 CEST) obiekt może znajdować sie 15 stopni (+/- 23) nad wschodnim horyzontem. Jasność 16.8 - 17.0 mag. Pzdr, Gajowy
  23. Hej! Mam pytanko w temacie ustawiania parametrów avikowania Księżyca. Jak jest lepiej - czy czas naświetlania ustawić na najjaśniejszej części Księżyca tak żeby histogram był wypełniony i potem nie zmieniając avikować poszczególne fragmenty (czyli ciemniejsze wyjdą ciemniej), czy na każdym panelu zmieniać czas tak żeby histogram był podobnie wypełniony - powiedzmy w 60% (czyli krótsze czasy na jaśniejszych partiach i dłuższe na ciemnych)?
  24. Już w poniedziałek, 7 sierpnia br, dostrzeżemy "nadgryziony" wschodzący Księżyc. Więcej informacji w wątku na głównej: https://astropolis.pl/topic/58702-częściowe-zaćmienie-księżyca-7-sierpnia-2017r/ Ciekaw jestem jakie macie nastawienie do tego zjawiska? Prognoza pogody optymistyczna. Mogłaby to być nawet atrakcja rodzinnego wieczornego spaceru z lornetką.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.