Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'M29'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Questions and Answers
    • Getting Started: Equipment
    • Getting Started: Observing
    • Various questions
  • Astronomy and Cosmos
    • Obserwacje astronomiczne
    • Astronomy
    • Radioastronomia i spektroskopia
    • Space and exploration
  • Astronomical Pictures
    • Astrophotography
    • Galeria
    • Szkice obserwacyjne
  • Sprzęt i akcesoria
    • Dyskusje o sprzęcie
    • ATM, DIY, Arduino
    • Observatories and planetaries
    • Classifieds and shops
  • Others
    • Quick Post
    • Astropolis Community
    • Books and Apps
    • Planeta Ziemia
  • Pogromcy Light Pollution's Forum pogromców LP
  • Klub Lunarystów's ZAPOWIEDZI WYDARZEŃ
  • Klub Lunarystów's ZDJĘCIA KSIĘŻYCA
  • Klub Lunarystów's POMOCE
  • Klub Lunarystów's O wszystkim
  • Klub Planeciarzy's Forum
  • Klub Astro-Artystów's Znalezione w sieci
  • Celestia's Układ Słoneczny
  • Celestia's Sprzęt
  • Celestia's Katalog Messiera
  • Celestia's Sprawy techniczne

Blogs

There are no results to display.

There are no results to display.

Calendars

  • Kalendarz astronomiczny
  • Kalendarz imprez
  • Urodziny
  • Z historii astronomii
  • Kalendarz Astronomiczny Live
  • Klub Planeciarzy's Wydarzenia

Marker Groups

  • Members
  • Miejsca obserwacyjne

Categories

  • Astrophotography - Source Files
  • Instrukcje Obsługi
  • Instrukcja obsługi do Dream Focuser. Ustawienie ostrości to jedna z najważniejszych rzeczy zarówno w astrofotografii, jak i obserwacjach wizualnych. Dzięki DreamFocuserowi stanie się to bajecznie proste! Jeśli masz dość trzęsącego się od kręcenia gałką wyciągu teleskopu, wciąż nie jesteś pewien, czy dobrze wyostrzyłeś, albo pragniesz zautomatyzować cały proces, to jest to produkt dla Ciebie!   DreamFocuser przypadnie do gustu zarówno astrofotografom, jak i obserwatorom wizualnym. Można go używać zarówno w pełni autonomiczne, dzięki czerwonemu wyświetlaczowi (odpornemu na niskie temperatury) i podświetlanym klawiszom, jak i całkowicie zdalnie z poziomu komputera. Dzięki dostarczonemu sterownikowi, zgodnemu z platformą ASCOM może on współpracować z dowolnym programem astronomicznym, np. MaximDL, FocusMax, czy Astro Photography Tool, co daje możliwość w pełni automatycznego ustawiania ostrości.   Wyciąg jest napędzany wydajnym silnikiem krokowym, którego precyzja (dzięki sterowaniu mikrokrokowemu) i moment obrotowy pozwalają w większości przypadków na pominięcie wszelkich przekładni (które wprowadzają luzy). Silnik sterowany jest specjalnym algorytmem, dzięki czemu płynnie rozpędza się i hamuje, co jest szczególnie ważne przy podnoszeniu osprzętu o dużej bezwładności. Dodatkowo może on osiągać spore prędkości, dzięki czemu wykonanie nawet 40 obrotów pokrętła ostrości w teleskopie SCT nie zajmie dłużej, niż kilka sekund. Silniki posiadają elektroniczną identyfikację i przechowują spersonalizowane ustawienia. Dzięki temu można do jednego pilota podłączać na zmianę kilka silników, a stosowne parametry zostaną automatycznie wczytane.
  • Książki (ebooki)
  • Licencje do zdjęć

Product Groups

  • Oferta Astropolis
  • Teleskop Service
  • Obserwatoria AllSky
  • Dream Focuser
  • Serwis i Usługi
  • Książki
  • Kamery QHY - Akcja Grupowa (zakończona)

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Strona WWW


Facebook / Messenger


Skype


Instagram


Skąd


Zainteresowania


Sprzęt astronomiczny

Found 4 results

  1. Lada chwila minie połowa września, Księżyc znów zacznie "maleć" i wschodzić coraz to później. Przy jednoczesnych, coraz wcześniejszych zachodach Słońca i późnym jego wstawaniu - nadejdą pierwsze, długie i ciemnie noce w drugiej połowie roku 2019. Niby żegnamy powoli lato - jednak minie jeszcze trochę czasu, zanim towarzystwo Bliźniąt, Syriusza czy Oriona pozwoli się obserwować długo i będąc dość wysoko na niebie. Z czym natomiast kojarzy mi się wrzesień? Odpowiedź jest prosta: z zamiejskim widokiem przepięknej wstęgi Drogi Mlecznej w okolicy Trójkąta Letniego, który rozciąga się wieczorami aż do zenitu! Króluje tam wówczas przebogata w obiekty konstelacja Łabędzia - nie schodząc z piedestału także późniejszą porą; co najwyżej - obniżając nieco swój "lot" dla wygody przemierzania go teleskopem. W rubrykach poniżej - podzielę się z Wami własnymi spostrzeżeniami, notowanymi w trakcie wizualnego wertowania gwiazdozbioru Cygnusa. Objaśnienie – skróty i symbole w tabeli: numer katalogowy lub nazwa obiektu atrakcyjność * żaden szczególny ** ciekawy *** super **** mega „WOW”! (także z plusem: *+, **+, ***+) widoczność 1-8 1 = najlepsza łatwość odnalezienia* a-c a=najłatwiejszy *skala bardziej dla umiarkowanie zaawansowanego obserwatora, lub nieba co najwyżej podmiejskiego. typ obiektu OC – open cluster GC – globular cluster G – galaxy S – star B – binary star T – triple star VB – visual binary MS – multiple star N – nebula PN – planetary nebula A – asterism DC – dark cloud narzędzie i warunki obserwacji 3 - refraktor 3 cale 5 - newton 5 cali 8 - newton 8 cali 12 - newton 12 cali słabe niebo podmiejskie daleko zamiejskie szersza nazwa Pod tabelą – skrótowa nazwa i parametry użytego okularu – ponad kitowy (sporadycznie też filtra). Cygnus M29 ** 2bc OC 3 5 8 SW 13 „Mini-Plejady” - taki kształt. Oddaloną o 7200 lat świetlnych gromadę otacza mrowie gwiazd tego tłocznego rejonu Drogi Mlecznej. M29 zbliża się do nas z prędkością 28 km/s, a jej 5 najgorętszych gwiazd to olbrzymy. Najjaśniejsza z nich ma 8,59 magnitudo. Gromadka dość mała, ale najładniejsza w małych powiększeniach – gdyż nie ma wielu gwiazd i nie trzeba jej specjalnie rozbijać. M39 ** 2c OC 3 5 8 SW 13 Z racji umiejscowienia w bardzo wygwieżdżonym rejonie nieba – brak dominujących punktów utrudnia początkującemu obserwatorowi zlokalizowanie M39. Sama jest intensywna i składa się z gwiazd jasnych. Ma też niemały rozmiar. Mały zoom wskazany. NGC6871 ** 1-2b OC 3 5 SW 13, TMB 8 Ładna, ewidentnie otwarta gromada - rozległa, obfitująca w jasne gwiazdy. Dłuższy łańcuszek, którego sercem jest ciaśniejszy, kształtny i intensywny kwintet gwiazd. NGC7039 * 1-2b OC 5 Rozległa gromada z jasnymi gwiazdami. IC1369 * 3b OC 5 Para gwiazd 6-magnitudowych, oraz szerokie i słabsze (z 9 mag.), gwiezdne towarzystwo powyżej dubletu. NGC7082 ** 2b OC 5 Szeroka, ale jasna, lepsza od nie tak dalekiej IC1369. NGC7062 * 2b OC 5 Kilkanaście gwiazd jasności nawet 8 magnitudo. NGC7086 ** 2b OC 3 5 SW 13, TMB 8 Bardzo ładna. Jakby fragment mglistej drogi mlecznej. Gdy wziąć większy zoom – już nie tak ciekawa. Obok jest też grupa kilkunastu fajnych gwiazdek. IC5146 ** 6c N 5 8 Cocoon Nebula SW 13 Obok znajduje się asteryzm, przywodzący na myśl gwiazdozbiór Delfina. Sama mgławica na niebie podmiejskim nie jest łatwa do dostrzeżenia (kolejny test dla wzroku), a wielkością przewyższa nawet M27. Ledwie dostrzegalna mgiełka, niemalże nic! Lepiej widoczna w szerokim okularze. NGC6910 * 2a OC 5 Kilka jaśniejszych i trochę słabszych gwiazd. Nieduża gromada. IC4996 * 2a OC 5 Niezbyt porywająca; raptem około 10 jaśniejszych gwiazd, w dodatku na rozległym obszarze. Albireo *** 1a B 3 5 8 12 Beta Cyg SW 13, TMB 8, 5 Niezwykła binarka, złożona z gwiazd: złotej (3,1 mag.) i niebiesko-zielonej (5,1 mag.). Ich separacja wynosi ponad pół minuty łuku. Prawdopodobnie nie są one układem fizycznym. NGC6883 * 2-3b OC 5 Mała gromada (15 sekund) o ulotnym, okrągłym kształcie z gwiazd. Wyłowić ją trzeba spośród wielu gwiazd wokół. C33 C34 *** 6c N 5 8 12 Veil SW 13, 28, MV 28, OMEGON 21/UHC Prawdziwie urzekające rarytasy! Tu trzeba używać szerokiego pola widzenia, szukając C33 lub C34 – dwóch odrębnych, jasnych części mgławicy Welon, nie mieszczących się razem w polu widzenia większych teleskopów. Zachodnia C34 to Miotła Czarownicy – cieńsza, inspirująca struna długiej, delikatnej mgły. Z kolei Veil Wschodni (C33) to o wiele szersza, mniej skupiona mgła – wielki, mglisty łuk (lub długa litera „L”). Obie wymagają co najmniej dalece zamiejskiego nieba i nocy astronomicznej. No niestety, ale co najwyżej śladowe pojaśnienie (lub nic) z tego Veila dostrzegłem przez s5 – używając wówczas zbyt krótkiego okularu - nawet, gdy niebo raz było dostatecznie ciemne. Synta 12 w okresie wiosennym, przed dobrą kolimacją teleskopu: obraz gorszy od Synty ósemki; w MV 28 ledwie widać, wymaga ciemniejszego tła, a więc SW 13 – ale wtedy z kolei duża wielkość obu części Welonu trudniejsza jest do ogarnięcia okiem. Pewnie całkiem inaczej by było z kontrastowymi filtrami. Synta 12 w Dębienicy, pod koniec sierpnia, po właściwszej kolimacji teleskopu: obie części bardziej detalicznie widoczne, niż w 8mce – zwłaszcza Miotła czarownicy, którą warto nawet trochę przybliżyć, by przyjrzeć się wyrazistszym włóknom. Filtr UHC (z okularem OMEGON) to obraz jeszcze lepszy – zwłaszcza chmurzastej części wschodniej Welonu! Z UHC ukazał się nawet najjaśniejszy fragment Trójkąta Pickeringa. NGC6826 *** 4b PN 3 8 Blinking Planetary SW 13, TMB 8 Słaby seeing nie utrudnił obserwacji tegoż łatwego obiektu, posiadającego intensywne jądro – podobne do gwiazdy – które lepiej widać z okularem 8mm. Dookoła środka mgławicy widzimy jasne koło – lub też znacznie ciemniejsze koło w ciągu kolejnych kilku sekund. Zmiany te widać lepiej w średnim powiększeniu. Ten „mrugający” obiekt ma bardzo blado-niebieski kolor. N. America *+ 7c N 3 12 North America SW 13, MV 28, OMEGON 21/UHC Nawet w małym refraktorze - lepiej z okularem 25mm… i to na zasadzie „może coś widać”, ale z lornetką 10x50 było to w zasadzie lepsze. Wydaje się, że refraktor, za sprawą też statywu, mógł pomóc zobaczyć ciut ostrzej granice kontynentu – zwłaszcza tę z „Zatoką Meksykańską”. Znacznie lepsza widoczność sąsiedniej gromady otwartej, czy innych gwiazd gęstej tu Drogi Mlecznej. Nie sposób Ameryki jakkolwiek zauważyć bez dokładnej jej mapy na tle gwiazd. Zaskakująco dobrze wyglądał w póżno-letniej Dębienicy jasny obszar przy Zatoce Meksykańskiej – przy pomocy Synty 12. Bez filtra dał się już zauważyć, zaś z UHC (i okularem OMEGON 21) były to nietypowe, ewidentne zamglenia i ciemne obszary, wypełniające nawet więcej, niż kawał pola widzenia. 61 Cyg ** 1-2ab B 3 TMB 8 Łatwy do rozdzielenia, chociaż dość ciasny układ binarny. Gwiazdy sprawiają wrażenie pomarańczowej i bladej - niełatwo jednak ocenić, która z nich ma jaki kolor. Są zbliżonej do siebie jasności. NGC6888 * 7-8c N 8 Crescent SW 28 Może w Dębienicy czy Gołubowszczyźnie było by widać coś więcej? Jedynie delikatne, rozlegle pojaśnienie nieba – pośród wielu słabych gwiazdek. RS Cygni - HIP99649 ** 3-4b V?B 8 SW 28 RS z HIP99649 tworzą szerszą binarkę – to gwiazdy intensywnie czerwonawa i delikatnie niebieska. Jasności są zbliżonej (około 7,5 mag.). Jest stąd blisko do „półksiężycowego trójkąta” - czyli asteryzmu wewnątrz mgławicy Crescent. HIP99001 &CO *** 3-4b DB 3 8 TMB 8, SW 28, 13 Obie binarki widać już przyzwoicie w 50x – umiarkowane zoomy pokazują więcej koloru. Dwie bliskie pary gwiazd (z których jedna właściwie tworzy nawet trio). Obydwie pary z niebieskich i pomarańczowych komponentów, obie dość ciasne i o podobnej jasności składników. Najsłabsza gwiazda z tamtego trio – czerwonawo-brązowa – widziana Syntą 8 / okularem SW 13. NGC7027 ** 4bc PN 8 SW 28, 13, TMB 8, 5 Wyraźna już z małym zoomem. Kropka ze średniej wielkości, ewidentną tarczką (TMB). Środek zdaje się punktowy, tarcza eliptyczna. Także coś na kształt mało uchwytnej obrączki widnieje na krawędziach tegoż niebieskawego krążka. TMB pomaga dostrzec krawędź. Planetarka jaśniejsza wewnątrz (choć nie centralnie) – tenże punktowy obszar nie jest gwiazdą. NGC7008 **+ 6c PN 8 SW 13, 28, TMB 8, 5 Unikalna, dłuższa mgiełka „wyrastająca” z gwiazdy podwójnej. Trochę ciemniejszej struktury wewnątrz mgły, a także kolejna para gwiazd – a nawet tryplet – co zostało potwierdzone zdjęciami. Znaczne powiększenia = więcej detali wewnątrz, ale mgławica jest dość rozległa i tym samym – lepiej widoczna jako całość w SW 13, czy nawet SW 28. Wymaga też z pewnością solidnie ciemnego nieba. NGC7026 **+ 5bc PN 8 SW 13, TMB 8, 5 Planetara ów tworzy fikuśny układzik z pomarańczową gwiazdką; SW 13 ukazuje słabszy składnik jako rozmytą plamkę, a TMB 8 – już jako szare kółko. TMB 5 pokazał spore już kółeczko, z jaśniejszym środkiem. Niestety, dopiero zdjęcia dają kapitalny obraz tej mgławicy, zaś wizual – jedynie uproszczony zarys tegoż fenomenu. o2 Cyg *+ 1a S 8 TMB 8 Jasna, intensywnie pomarańczowa gwiazda – niewiele ponadto. Z dwiema innymi gwiazdami tworzy szeroki asteryzm – te zaś, przygaszone, mienią się nawet ciekawą barwą. o1 Cyg /HIP99676 ** 1a VB 8 SW 13, TMB 8 Jest to bardzo rozległy układ optyczny. Pomarańczowa o1 jest znacznie jaśniejsza od szmaragowej HIP99676. W szukaczu układ ten fajnie komponuje się z o2 Cyg. w1 Cyg * 2a S 8 TMB 8, 5 Gwiazda, która w 240x mieni się niebieską i blado-żółtą poświatą. Jedynie wiązki światła mogłem tu zobaczyć. Jest to układ spektroskopowy – także czystsze niebo nic by nie pomogło. w2 Cyg /HIP101206 *+ 2a S 8 TMB 8, 5 Gwiazda intensywnie pomarańczowo-żółta, z… białą „dziurką” w środku. Pomimo mglistego nieba – w jej pobliżu dostrzeżone 2 słabiutkie gwiazdy; wspólnie układają się w trójkąt. W szerszym polu zawiązuje się również układ z HIP101206 i jeszcze jedną – o zimnawych, przygaszonych kolorkach. Do rozbicia samej w2 użyteczny jest zaś tylko spektroskop. U Cyg - HIP100230 **+ 2a VB 3 8 SW 13, TMB 8 Słaby jak na te warunki/ ten refraktor, ale bardzo ciekawy układ. Składniki zbliżonej jasności. Czerwona U Cyg kontrastuje z niebieską HIP. Separacja podobna do Albireo – rozdziela się już w 32 mm. W Syncie 8 U Cyg mocno pomarańczowa (jak Mars), a sąsiadka pięknie niebieska. NGC6884 * 6c PN 8 MV 28, SW 13, TMB 8, 5 W 240x – może ciut większa od gwiazdy, quasi-tarczka. O dziwo – w małym zoomie był to zaś podejrzanie rozmyty, słaby punkcik, który dopiero z TMB stawał się wyraźny. Z dokładniejszą mapą potwierdzone, że to na pewno ta kropka. Dodatkowo – na jeszcze lepszym niebie – zaświeciła kolorem jasnoniebieskim. Sadr * 1a S 3 TMB 8 Lekko odbiega od bieli – miał być „trocinowy żółty” - dla mnie idzie nieco bardziej w seledyn. NGC6811 *+ 4-5c OC 8 Hole in a cluster MV 28, SW 13 Spory rój słabszych gwiazd. Rozchodzi mi się też o dużą, luźniejszą grupę kilkunastu jaśniejszych (średnio) gwiazd, leżących na niebie obok tej gromady – której ocena jest więc może lekko naciągana. Całość musi ładnie wyglądać na dobrym niebie; wtedy nastąpiła by weryfikacja „hole”. NGC6819 *** 4-5b OC 3 8 MV 28, SW 13, TMB 8 Urzekająca w małym zoomie, nie mała, rozciągająca się na boki rozgwiazda – bardziej mglista i znacznie słabsza wersja M11… Ale z SW 13 „schudła” - za to wyodrębnił się kształt „rozwartego dzioba”, który jednak mgli się nawet z TMB 8. To cudeńko tworzy jakieś może 25 słabych gwiazd. Refraktorek 3 pokazuje tu mgiełkę trudną do rozbicia – intensywność gromady kulistej. NGC6866 **+ 3-4bc OC 3 8 MV 28, SW 13, TMB 8 Chyba jednak zasługuje na swą ocenę. Po części mglista – po części jasne kombinacje dość jasnych gwiazd (o ile wszystkie należą do gromady). Zamglenie widoczne już w szukaczu. W całości to nie mała, rozpadająca się jakby grupa kilkudziesięciu gwiazd. Efekt „rozpadania się” na boki – t.j. stopniowego odstawania od tej najbardziej skupionej i jednolitej grupki – jest to całkiem ciekawe. To wszystko można spostrzec już nawet w małym refraktorze. NGC7048 ** 7-8c PN 12 MV 28, SW 13 Łysy po pełni już wschodził, ale newtonem 12tką (w odróżnieniu od 8mki bez Księżyca) – dało radę, pomimo nieba poszarzałego od Księżyca! Trzeba mieć dokładną mapę, by wypatrzyć tą dużą „końcówkę łyżki”, widoczną zerkaniem – przypominającą strumień światła wychodzący z będącej tam gwiazdki. Albo też mgliste, niewyraźne jajko – co kto woli. W lepszych warunkach i okularem SW 13 – stała się już widoczniejsza, ładniejsza, bardziej kształtna/kolista. NGC6946 *** 6c G 12 Fireworks MV 28, SW 13 Cudne zestawienie dużej i dość jasnej, subtelnie rozmytej, podobnej kształtem do M101 galaktyki spiralnej, z gromadą otwartą NGC6939 (Cefeusz); spokojnie mieszczą się one w polu MV 28. Kątem coś tam ledwie majaczy z kształtu ramion galaktyki… lepiej chyba z kontrastowym SW 13. HIP95028 / HIP95029 *+ 2-3a B 3 SW 13, TMB 8 Szersza binarka, może tylko optyczna (?). Identyczna jasność składników! Kolory w refraktorku delikatnie widoczne – potwierdzone zdjęciem (już intensywniej - ten sam układ kolorów). Gwiazda wyżej miękko różowa bądź pomarańczowa, a ta niżej – lekko niebieskawa. Chociaż czasem nie wiadomo było – jak to bywa z małą aperturą – który kolor przypisać której. Egg Nebula ** 6c G 12 TMB Nieopodal gwiazdy HIP103799 – łatwo dostrzec charakterystyczny obiekt – jakby ciasny układ dwóch malutkich planetarek – z widoczną przerwą. TMB 5 zasadniczo ich nie przyciemnił – jedynie powiększając „brzuszki” i przerwę. Dolna (w okularze) tarczka - znacznie jaśniejsza, sprawia wrażenie większej.
  2. Wczoraj przyjrzałam się wyjątkowo urokliwej, młodej gormadzie otwartej znajujęcej się w konstelacji Łabędzia. M 29, bo o niej mowa, to niewielka, oddalona o blisko 7.200 l.ś. gromada złożona po części z błękitnych, gorący gwiazd typu widmowego B oraz O. Pośród składowych znajdują się również gwiazdy emisyjne, szybko rotujące, z wodorowym obłokiem wirującym w płaszczyźnie równika (mowa o tzw. gwiazdach typu Be). Szczególną cechą gormady M29 jest obecność komponentów o skrajnie wysokich temperaturach, czyli gwiazd typu widmowego O. Co ciekawe, wizualnie nie są one szczególnie błękitne (przypuszczam, że ma to związek z obecnością obfitych obszarów mgławicowych w tym rejonie, które mają wpływ na zmianę obserwowanej barwy). Nawet gwiazdy typu O posiadają biało-żółtawy kolor. Do jaśniejszych składników, formujących symboliczny zarys gromady i nalezących do typu O zaliczają się m.in. HD 229227 oraz HD 229234, oba olbrzymy. Szczególnie intrygująca jest gwiazda HD 229238, błękitny jasny nadolbrzym klasy jasności Ia. Gwiazdy HD 229239 oraz HD 229221 wykazują linie emisyjne wodoru w widmach spektroskopowych. Jak widać, gromada M29 zaskakuje swymi parametrami widmowymi (co nie wynika z pierwszego wrażenia wizualnego z racji na żółtawe zabarwienie). A ponadto ten prześliczny kształt (odrobinę przywodzący na myśl Plejady). Chciałabym kiedyś przyjrzeć się temu niezwykłemu obiektowi przez telekop o większej aperturze i przy korzystniejszych warunkach obserwacyjnych.
  3. Witam. Plajad nikomu przedstawiać nie trzeba. Były jednym z czynników dla którego zainteresowałem się astronomią obserwacyjną za dziecięcych lat, obiektem znanym i podziwianym dużo wcześniej, jeszcze chyba za czasów przedszkolnych, na długo nim poznałem ich nazwę i charakter, mylonym wówczas z Małym Wozem. Nie ma chyba nikogo, kogo by nie urzekały, ani nie ma kultury w której nie odcisnęły by swego fantastycznego piękna. Hindusi np, wierzą, że to z nich przybył na Ziemię bóstwo Muruga. Podobnych opowieści można by mnożyć, przykładów mamy także bez liku z czasów nam bliższych. Sam lubiłem fantazjować o istnijących tam zamierzchłych, a może przyszłych cywilizacjach i zmierzających tam migracjach postludzkich istot. Teraz, kiedy po latach znów wróciłem do astronomii i skromnych obserwacji, zdecydowanie stronie od obiektów takich jak Plejady czy Wielka Andromedy, ze względu na to, że przejadły mi się przed laty oglądane na nijakim sprzęcie. Wydają się po prostu strasznie oklepane. Nie znaczy to, że nie patrze na nie w ogóle, zerkam, ale tylko chwilowo, bardziej w celu porównania możliwości obecnego sprzętu z tym sprzed lat niż dla samych obiektów. Aż do wczoraj, kiedy zmuszony śródmiejskimi warunkami i nieudaną obserwacją NGC 6633 postanowiłem w końcu poświęcić czas rzeczonym Plejadom, a co za tym idzie także ich szkicowaniu, bo do tego głównie sprowadzają się moje obserwacje, od samego początku. Efekt oceńcie sami. OBSERWACJA: GROMADA OTWARTA M45, PLEJADY W BYKU. CZAS: 7. 11. 2018, 20:24 - 21:45 CET. MIEJSCE: Zachodniopomorskie, Śródmieście, z płd. okna. SPRZĘT: Lornetka Celestron Skymaster 15 x 70. Statyw. WARUNKI: Dostateczne... Kolejny obiekt "portretowałem" kilka tygodni wcześniej. W swoich obserwacjach skupiam się głównie na obiektach głębokich, galaktykach i kulkach na pierwszym miejscu, gromady otwarte zostawiając nieco na uboczu. Wśród ostatnich moją szczególna uwagę przykuwają te, które prywatnie nazywam "plejadopodobnymi" ze względu na uderzające podobieństwo do plejad: "szkieletową", "kratową" budową na planie czworokąta, z przyległumi w rogach kolejnymi gwiazdami dającymi złudzenie przedłużenia tej formy. Może jednak to coś więcej niż złudzenie? Ile wiemy o budowie przestrzennej tych obiektów... Takie są same Plejady, taka jest w pewnym stopniu NGC 7160, i z całą pewnością M29. Tej ostatniej poświęciłem właśnie rzeczona obserwację, i to z niej szkic pragnę wam przedstawić. OBSERWACJA: GROMADA OTWARTA M29 W ŁABĘDZIU. CZAS: 15.-16. 10. 2018. 23:24 - 2:00 CEST. MIEJSCE: Taras płn., Śródmieście, Zachodniopomorskie. SPRZĘT: j.w. WARUNKI: Dostateczne... Czyż podobieństwo nie jest uderzające? Podobnie wygladały by zapewne same Plejady oglądane z tak znacznej odległości(M29 dzieli od nas wiele tys lat św.). W związku z tym nasuwa się pytanie: Czy to tylko przypadkowe podobieństwa, iluzje formy, czy jakiś wzorzec charakterystyczny dla pewnych gromad? Znacie jeszcze jakieś tego typu obiekty poza wymienionymi? Z pewnością dorzucę wkrótce wspomnianego engieceka w wolnej chwili. Zapraszam.
  4. Witam, Canon EOS 6D, EF24-105 f/4 IS USM ustawiony na 92mm, ISO 1250 - 6x4min.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.