Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'M51'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Questions and Answers
    • Getting Started: Equipment
    • Getting Started: Observing
    • Various questions
  • Astronomy and Cosmos
    • Obserwacje astronomiczne
    • Astronomy
    • Radioastronomia i spektroskopia
    • Space and exploration
  • Astronomical Pictures
    • Astrophotography
    • Galeria
    • Szkice obserwacyjne
  • Sprzęt i akcesoria
    • Dyskusje o sprzęcie
    • 3D Print
    • ATM, DIY, Arduino
    • Observatories and planetaries
    • Classifieds and shops
  • Others
    • Quick Post
    • Astropolis Community
    • Books and Apps
    • Planeta Ziemia
  • Pogromcy Light Pollution's Forum pogromców LP
  • Klub Lunarystów's ZAPOWIEDZI WYDARZEŃ
  • Klub Lunarystów's ZDJĘCIA KSIĘŻYCA
  • Klub Lunarystów's POMOCE
  • Klub Lunarystów's O wszystkim
  • Klub Planeciarzy's Forum
  • Klub Astro-Artystów's Znalezione w sieci
  • Celestia's Układ Słoneczny
  • Celestia's Sprzęt
  • Celestia's Katalog Messiera
  • Celestia's Sprawy techniczne
  • Miłośnicy kina saj-faj (sci-fi) UWAGA SPOILERY!'s Tematy

Blogs

There are no results to display.

There are no results to display.

Calendars

  • Kalendarz astronomiczny
  • Kalendarz imprez
  • Urodziny
  • Z historii astronomii
  • Kalendarz Astronomiczny Live
  • Klub Planeciarzy's Wydarzenia

Marker Groups

  • Members
  • Miejsca obserwacyjne

Categories

  • 3D print files - files
  • Astrophotography - Source Files
  • Instrukcje Obsługi
  • Instrukcja obsługi do Dream Focuser. Ustawienie ostrości to jedna z najważniejszych rzeczy zarówno w astrofotografii, jak i obserwacjach wizualnych. Dzięki DreamFocuserowi stanie się to bajecznie proste! Jeśli masz dość trzęsącego się od kręcenia gałką wyciągu teleskopu, wciąż nie jesteś pewien, czy dobrze wyostrzyłeś, albo pragniesz zautomatyzować cały proces, to jest to produkt dla Ciebie!   DreamFocuser przypadnie do gustu zarówno astrofotografom, jak i obserwatorom wizualnym. Można go używać zarówno w pełni autonomiczne, dzięki czerwonemu wyświetlaczowi (odpornemu na niskie temperatury) i podświetlanym klawiszom, jak i całkowicie zdalnie z poziomu komputera. Dzięki dostarczonemu sterownikowi, zgodnemu z platformą ASCOM może on współpracować z dowolnym programem astronomicznym, np. MaximDL, FocusMax, czy Astro Photography Tool, co daje możliwość w pełni automatycznego ustawiania ostrości.   Wyciąg jest napędzany wydajnym silnikiem krokowym, którego precyzja (dzięki sterowaniu mikrokrokowemu) i moment obrotowy pozwalają w większości przypadków na pominięcie wszelkich przekładni (które wprowadzają luzy). Silnik sterowany jest specjalnym algorytmem, dzięki czemu płynnie rozpędza się i hamuje, co jest szczególnie ważne przy podnoszeniu osprzętu o dużej bezwładności. Dodatkowo może on osiągać spore prędkości, dzięki czemu wykonanie nawet 40 obrotów pokrętła ostrości w teleskopie SCT nie zajmie dłużej, niż kilka sekund. Silniki posiadają elektroniczną identyfikację i przechowują spersonalizowane ustawienia. Dzięki temu można do jednego pilota podłączać na zmianę kilka silników, a stosowne parametry zostaną automatycznie wczytane.
  • Książki (ebooki)
  • Licencje do zdjęć

Product Groups

  • Oferta Astropolis
  • Dream Focuser
  • Serwis i Usługi
  • Książki
  • Kamery QHY - Akcja Grupowa (zakończona)

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Strona WWW


Facebook / Messenger


Skype


Instagram


Skąd


Zainteresowania


Sprzęt astronomiczny

Found 39 results

  1. NGC 5194 zamiast oklepanej M51 Pomału dochodzę do końca wiosennej serii z miasta. To jeden z tych obiektów który skorzystał z niewiarygodnej wręcz ilości pogodnych nocy i, co najważniejsze, odpowiedniego seeingu. Pierwsza seria krótkich klatek nie była zła i właściwie mogłem skończyć. Potem była powtórka, nieco mniejsza ilościowo, głownie względu na seeing z którego chciałem mieć dobry szczegół. Aż w końcu miast zbierać kolor zrobiłem trzecią serię i to właśnie tę wykorzystałem do opracowania. Normalnie to skandal zrobić sesje i wysyłać do dev null Na końcu popełniłem kolorek. Najlepsze przy okazji tego projektu jest świadomość, że jestem całkiem niedaleko od wyciągnięcia sporej otoczki w warunkach miejskich. Niedawno myślałem, że jest to niemożliwe w takich warunkach(miejskich). Wygląda na to, że to kwestia ilości materiału i polowania na te naj-naj najlepsze nocki. To może za rok... FSQ/Asi1600 LRGB 5h w klatkach po 3min.
  2. Nie ma wieczorem kuszącego mnie Księżyca i planet o rozsądnych porach (poza Wenus, no OK). Postanowiłem zamiast SkyGuidera z obiektywem 200 mm podpiętym do Canona 70D (nie modyfikowany) którym ostatnio się bawiłem użyć do fotografii nieba innego setupu. Mam 14” SCT z ogniskową 3555mm. Skróciłem ją reduktorem Celestrona do 2240 mm i dostałem światłosiłę f6,3 zamiast f10. Korektor nie daje komy, ale… Podczas zdjęć słabych gwiazdek zauważyłem na szczęście, że dwu- trzyminutowe ekspozycje wychodzą dziwnie. Słabe gwiazdki jakby zataczały kółka o średnicy kilkudziesięciu pikseli w czasie około 5 min. Czyli muszę do takich zdjęć dorobić guiding, a przed tym jeszcze sprawdzić czy SCT nie poruszył się na słupie (wł. klin paralaktyczny czy się nie poruszył) i montaż jest dobrze zalignowany. Nie robiłem DS tym teleskopem, bo matryce kamerek planetarnych są malutkie. Ale Canon 70D ma już sensor APS-C, czyli może połowę pełnej klatki i na nim już można coś złapać większego niż 2-3 minuty kątowe. Z uwagi na wspomniane wyżej krążenie montażu ekspozycje były 20 sekundowe przy ISO 6400 a i sumaryczne czasy to minuty nie godziny: Caldwell 38 (Igła) 22 klatki x 20 sek M51 100 klatek x 20 sek M101 65 klatek x 20 sek M57 13 klatek x 20 sek Składane w DSS, crop z klatki i resize do 50%, galaktyki wyostrzone Registaxem, kosmetyka na końcu w starym Corel PaintShop Pro X8. Mam nadzieję, że kolejne zdjęcia będą mniej zaszumione, może zdecyduję się na PhotoShopa czy inne programy. Na razie cieszyłem się, że widać coś kolorowego od razu, bez alignowania RGB jak przy planetkach z kamer mono
  3. M 51 i Towarzystwo - piękna i dostojna. Rozebrałem ją na części – dosłownie i w przenośni, poświęciłem Jej kilkanaście godzin atencji żeby wydobyć to co najpiękniejsze – ten fragment nieba jest dla mnie kwintesencją astrofotografii – oprócz niesamowitej gry materii, której wielkości nie możemy sobie realnie wyobrazić – jest tu jeszcze fantastyczne otoczenie w postaci różnokolorowych gwiazd i drobnicy – której chęć wyeksponowania nakłoniła mnie do pozostawienia poziomu tła na stosunkowo wysokim poziomie. A mówiąc mniej poetycko – ‘obrobiłem’ ją po amerykańsku, zachęcony dwiema szklaneczkami znakomitego Botanist Gin (polecam ten szkocki specjał ) przesunąłem zdecydowanie suwak na 46% saturacji Efekt pozostawiam Waszej ocenie. Info z Wiki: Galaktyka Wir (również Messier 51, M51 lub NGC 5194) – galaktyka spiralna o anormalnym małym jądrze, położona w gwiazdozbiorze Psów Gończych, w odległości około 26 milionów lat świetlnych od Ziemi. Galaktyka ta ma 60 000 lat świetlnych średnicy. Z Ziemi Galaktyka jest obserwowana od strony jej bieguna galaktycznego, ma jasność 9m i rozmiary 11' × 7'. Na jej kątowe rozmiary składa się również galaktyka NGC 5195. Towarzysz Galaktyki Wir - galaktyka NGC 5195 - należy do galaktyk soczewkowatych. W rzeczywistości galaktyka satelicka znajduje się w przestrzeni nieco za M51. Galaktyki te oddziałują ze sobą grawitacyjnie, obie stanowią obiekt Arp 85 w Atlasie Osobliwych Galaktyk Haltona Arpa. W przyszłości NGC 5195 zostanie całkowicie pochłonięta. Statystyka zdjęcia: LRGB 8,5 h, czasy 260:80:80:90 @ 10 minut klatka, Wola Władysławowska, marzec 2019 – marzec 2020 AP900, Atik 460 @ -20°C, Newton 10”+ASA CC, ogniskowa 140cm, f/5,5, skala 0,67”/piksel, FOV 0,5°x 0,4° LRGB crop 120% lumi luminancja
  4. Cześć! Aż mi wstyd, że to dopiero mój pierwszy post tutaj, bo do tej pory publikowałem swoje zdjęcia tylko na facebooku, ale tam mało jest ludzi, którzy doradzają mi co mógłbym poprawić. Więc chciałbym podzielić się z Wami moim ostatnim zdjęciem M51 & NGC 5195. Jeszcze raczkuję w temacie astrofoto i zdaję sobie sprawę, że sprzęt ( głównie montaż pod tak ciężką tubę) jest raczej kiepski. Mimo wszystko jestem ze zdjęcia zadowolony Teleskop SW BKP 2001 eq5 pro, Canon 750D ISO 3200 Lighty: 85x120s 125x60s 73x120s- Darki 21 Flatów 87- Biasów Lepsza jakość tutaj: https://www.astrobin.com/e2uj5a
  5. Czy fotografowanie obiektów głębokiego nieba ma sens, gdy brak nocy astronomicznej, w dodatku, gdy niebo jest delikatnie mówiąc średnie? Oceńcie sami. Kompozycja wykonana z obrzeża miasta, gdy Słońce było 14-15,5 stopnia pod horyzontem (crop 1:1). Kompozycja 26x4min klatek, iso 800, #NIKONd810A, FSQ106 ukazuje bogactwo galaktyk.
  6. Mgławice nadające się do pokazania już na forum. Czas na galaktyki. Materiału tyle na ile pozwalał montaż w jedną noc. Niestety wtedy jeszcze bez korektora komy (brak złączki). Kolor jest ale tak słabej jakości, że wstyd pokazywać więc pozostaje jedynie BW. Jakość odbiega od tego co ostatnio pojawia się na forum ale od czegoś trzeba zacząć. Przy paleniu Słonecznika uciekła ostrość przez co stracił trochę na detalu natomiast Wir lekko pojechany. Obniżyłem ekspozycje do 180s jednak było to jak widać nadal trochę za dużo. Niestety montaż miał swoje kaprysy... Jak chodzi o kalibrację w obu przypadkach po 40 flatów i 40 biasów. Więcej info pod każdym ze zdjęć. Jak zwykle uwagi mile widziane. M63 - Galaktyka Słonecznik Atik 314L+ 25x240s L Astronomik Newton SW 150/750 Skala 1,74"/px EQ3-2 guide ASI 034MC M51 - Galaktyka Wir Atik 314L+ 40x180s L Astronomik Newton SW 150/750 Skala 1,74"/px EQ3-2 guide ASI 034MC
  7. Po roku zbierania doświadczeń postanowiłem raz jeszcze naświetlić tą galaktykę. Sprzęt jest ten sam a tylko umiejętności się zmieniły Tutaj temat sprzed roku: Zdjęcie powstawało na raty. Luminancję zebrałem podczas zlotu w Zatomiu w bardzo dobrych warunkach seeingowych. Kanał niebieski spod domu - seeing znośny. A czerwień i zielony podczas ostatniego zlotu w Bieszczadach (Bukowiec) gdzie seeing był mega tragiczny Zatem luminancja jest dobra a z kolorem musiałem mocno walczyć, żeby wyszło coś sensownego. Nie wiem też czy nie pogubiłem się w balansie kolorów ale na razie musi być tak jak jest. Jak pojawią się uwagi to będę rzeźbił dalej W porównaniu z zeszłym rokiem subklatki są 2-3 razy dłuższe - i to bardzo pozytywnie wpłynęło na szczegół i zasięg zdjęcia. No i samego materiału jest znacznie więcej co mocno ułatwiło obróbkę. W przyszłym roku zrobię jeszcze jedno podejście do obiektu - mam nadzieję, że już nowym sprzętem bo czuję, że tym już jestem bardzo blisko granicy jakościowej detalu który mogę wyłuskać z fotki. Newton 250/1250 na NEQ-6 + ASI 178MM-C + Baader LRGB L - 1000 x 10s RGB - 250 x 12s na kanał Kompozycja LRGB Dwie wersje - kolor i b/w (zdjęcie to delikatny resize do 90%) skala natywna zestawu przed resize - 0,41''/pix EDIT: dodatkowa wersja na początku z zaakcentowanymi wodorówkami i podbitą soczystością koloru (Vibrance) - tak trochę bardziej "cukierkowo".
  8. Po dość długiej przerwie (1.5 roku) trzeba było się nasycić widokami obiektów mgławicowych przez kamerkę. Przy okazji zrobiłem słynna już galaktykę Wir znaną każdemu. Nie ma co się rozpisywać oceńcie sami jak mi poszło 2018-04-22, NEQ6, Atik 383L+, CT8 - L10x400s
  9. Po ostatnich pracach bardzo przewartościowałem uzyskiwaną skalę. Obecnie wypada tylko skromnie napisać że mam M51 w wersji normalnie mini ehhh..... A jakie fajne gradienty łapie taki zestaw pod miejskim niebem. Sky90/ASi1600 niebo miejskie, LRGB 60,30,30,30 x 1min
  10. Wczorajsze eksperymenty z lucky imaging na dsach Padło na M51 czyli galaktykę Wir TS 102/714 Naświetlanie: luminancja 100x8s ASI 120MM kolor 60x8s ASI 224MC Obróbka w PS
  11. Zawsze chciałem jakoś sensownie sfotografować tą galaktykę. Wreszcie jestem w miarę zadowolony z efektu. Co prawda nie mogłem ogarnąć koloru bo miałem mało materiału RGB ale jakoś sobie poradziłem. Najwyżej będę korygował po sugestiach Seeing był taki sobie - będę jeszcze próbował w przyszłości zapolować na lepszy detal Materiał: L - 750 x 3,5s RGB - 100 x 5s na kanał Kompozycja LRGB Newton 250/1250 na NEQ-6 + ASI 178MM-C + Baader LRGB Dwie wersje - full i crop na galaktykę (zdjęcie to resize do 80%) nowe wersje: stare wersje:
  12. Lucky Imaging , bo paliłem "tylko" 2 min na klatkę. Długoczasowy, bo aż 2 min na klatkę Jest w tym jakiś sens , bo dotychczas świeciłem M51 moim ATIKiem 383 średnio około 10 min / klatkę Moja nowa kamerka ciągle zaskakuje mnie "in plus" . Stosunkowo krótki czas naświetlania pozwolił na zachowanie w miarę ciasnych gwiazdek . Efekt był by pewno dużo lepszy, gdyby nie wisząca wysoko mgła - zresztą sami pewno wiecie , jak wyglądała pogoda ostatniej nocy Zdjęcie jest cropem samej galaktyki 1:1 , bez resize. ASI 1600MMC, TS100Q, 60 x 120sek , unity gain . Starałem sie nie przesadzić z obróbką, zwłaszcza z ostrzeniem detali ( użyłem delikatnej dekonwulacji w PX) Dorzucam jeszcze nieco szerszy kadr z opisem.
  13. ANowak

    M51

    Na fotce galaktyki M51 i NGC 5195. Niby nic, a za kilka(set) miliardów(lionów) lat się zderzą i połączą w jedną. 70x16 sekund z newtona 150/750. Fotka powstała zupełnie na spontanie, bo celem były galaktyki w Pannie, a jeden znajomy zaproponował mi M51, której nigdy nie fotografowałem... no i wyszło.
  14. MaPa

    M51

    Podaruje sobie opis tej bardzo znanej galaktyki. Ciekawostka wiąże się z sesją. Od pierwszej klatki do ostatniej seeing tak się zmienił że ostatnie gwiazdy wyszły jak balony wręcz. Kolor mogłem sobie robić w takich warunkach, co też uczyniłem jak się zorientowałem co się dzieje, ale 6 klatek luminancji odrzuciłem na potrzeby obróbki. CT8/STL11k ~2.5LRGB Avatarek
  15. Korzystając z ostatniego dobrego okresu pogodowego udało mi się wykonać pierwszą fotkę nowym zestawem. Krytyka mile widziana. Data i miejsce wykonania zdjęcia: 1 kwietnia 2017, Ługów, Lubelskie HEQ5, SW 150/750, Canon 1000d mod, 19x300s
  16. Galaktyka Wir (również Messier 51, M51 lub NGC 5194) – galaktyka spiralna o anormalnym małym jądrze, położona w gwiazdozbiorze Psów Gończych, blisko ostatniej gwiazdy dyszla Wielkiego Wozu, zaledwie 3,5° poniżej Benetnasha, w odległości około 25,74 miliona lat świetlnych od Ziemi. Została odkryta 13 października 1773 roku przez Charlesa Messiera. Galaktyka ta ma 60 000 lat świetlnych średnicy. Jest zaliczana do galaktyk Seyferta typu 2. Ponieważ patrzymy na nią od strony jej bieguna galaktycznego, widzimy wyraźne ramiona spiralne. Była to pierwsza galaktyka, w której zauważono spiralną strukturę. Galaktyka Wir ma jasność 8,96m i rozmiary 11,2' × 6,9'. Na jej kątowe rozmiary składa się również galaktyka NGC 5195. Masa galaktyki wynosi około 160 miliardów mas Słońca. Towarzysz Galaktyki Wir, galaktyka NGC 5195, znajduje się na końcu jednego z ramion galaktyki Wir i należy do galaktyk soczewkowatych. W rzeczywistości galaktyka satelicka znajduje się w przestrzeni nieco za M51. Galaktyki te oddziałują ze sobą grawitacyjnie, obie stanowią obiekt Arp 85 w Atlasie Osobliwych Galaktyk. Pod wpływem przyciągania NGC 5195 jedno z ramion M51 zostało rozciągnięte w przestrzeni. W przyszłości NGC 5195 zostanie całkowicie pochłonięta. SW 150-750 / Atik428ex / HEQ5 / L 60x180 / MaximDL i PS CS3
  17. Przedwczoraj podjąłem się próby sfotografowania Wiru z dużej ogniskowej. Taki mały eksperyment, co wyjdzie, jeśli podłączę Atik 314e do SCT z korektorem f/6.3 (dzięki Fotolooka za kamerkę i pomoc:)) Mając montaż EQ 3-2 bez goto okazało się, że największą trudnością było... znalezienie galaktyki. Najpierw myślałem, że poradzę sobie samym tylko celownikiem laserowym, ale chyba po 15 min. szukania poszedłem po lornetkę 20x80, w której dopiero majaczyła galaktyka (miasto). Już było duużo łatwiej patrząc przez nią naprowadzić laser na ten odległy świat. Ostrość ustawiłem za pomocą zrobionej wcześniej z tekturki maski Duncana. Wyszło jak wyszło, ale mnie cieszy:) L: 30x30s. RGB: po 15x30s. SCT Celestron 6", f=900mm (z korektorem f/6.3) SW EQ 3-2 z napędem w jednej osi. Atik 314e Lublin, 3/4.03.2017r. EDIT: Jeszcze spróbowałem osadzić ją w "szerszym" kontekście, pomniejszając ją do około 30% i wklejając ją do zdjęcia zrobionego w 2014 Canonem przez SW 12", zastępując tamtą galaktykę nową
  18. pogoda słaba, materiału mało ,L45x60s rgb 20x60s na kanał , zwo asi 178mm , ts 65q , filtry ts , 150 gain , 30 offset temp-20 , delikatny crop. Wszystko posadzone na eq6 bez guidingu .
  19. Z małym poślizgiem wpada kolejny Obiekt Tygodnia - tym razem doskonale znana galaktyka spiralna M51 w opracowaniu Janka. Miłej lektury! Tuż pod gwiazdą η UMa (Alkad – końcówka „dyszla” Wielkiego Wozu) poszukamy najciekawszego obiektu w tej okolicy nieboskłonu - Galaktyki Wirowej (M 51; Wir; Whirlpool). Zacznę od mocnego uderzenia – zdjęć teleskopowych. Pamiętajmy jednak, że fotografie galaktyk nijak się mają do ich obrazów w największych nawet teleskopach amatorskich, nie mówiąc o lornetkach. M 51 + NGC 5195 fotografia z teleskopu Hubble’a Źródło: apod.nasa.gov … i z teleskopu Newtona 10”; autor: Andrzej Brett (Prot) Źródło: http://www.forumastronomiczne.pl/index.php?/topic/7408-m51/ Jeden z najsławniejszych obiektów głębokiego nieba, obserwowany i fotografowany przez wszelkie teleskopy – od Synty po Hubble’a – nie ma wśród lornetkowców dobrej prasy. Rzadko i z pewnym zażenowaniem piszemy o jego obserwacjach, tak jakby były one albo szczególnie trudne albo nieciekawe. Nic bardziej mylnego. Przede wszystkim, ten najokazalszy obiekt gwiazdozbioru Psów Gończych odnaleźć jest bardzo łatwo. Jest to obiekt podwójny, bo spiralnej galaktyce M 51 towarzyszy nieregularna NGC 5195, określana niekiedy jako M 51b. Związane są one grawitacyjnie, ale nie połączone, jakby się mogło wydawać ze zdjęć. Oddziaływania między tymi bliskimi obiektami są jednak bardzo silne, stąd osobliwości w ich strukturze: jasne, podkreślone obszarami gwiazdotwórczymi i dobrze widoczne na zdjęciach ramiona spiralne M 51 oraz całkowicie zniekształcona forma NGC 5195. Galaktyki nie tylko nawzajem wpływają na swoją budowę, lecz także ciążą ku sobie. NGC 5195 spadając na znacznie większą M 51 przeszyła jej dysk, zawróciła ściągnięta grawitacją i ponownie go przeszyła, oddalając się następnie na 2 miliony l. ś. Widoczne na fotografiach wydłużone ramię M 51 z pasmem pyłowym pozornie łączące galaktyki znajduje się co najmniej pół miliona lat świetlnych bliżej nas niż NGC 5195. Terytorialnie galaktyki należą do gwiazdozbioru Psów Gończych, jednak poszukiwanie ich warto rozpoczynać od gwiazdy η UMa (Alkaid). Półtora stopnia na zachód od niej znajduje się dość jasna (ok. 4,5 mag), biała gwiazda 24 CVn a 0,5° ponad nią słabsza (6,5 mag), pomarańczowa. Na linii tej pary, około 2° na południe, widać trójkącik z gwiazd 7 mag na powierzchni 1°x1°. Przyglądając mu się starannie dostrzeżemy jednak, że nie jest to trójkąt, lecz foremny trapez równoramienny z jednym narożnikiem utworzonym przez całkiem wyraźną plamkę świetlną. Okolice M 51; mapy wytworzył kol. Rokita w oparciu o katalog SAC 8.1. Ze względu na charakterystyczne położenie, wielkość i jasność (8,2’x6,9’, 8,4 mag), M 51 można zobaczyć nawet przez lornetkę 8x42. W powiększeniu 10x trudno jest jeszcze cokolwiek wnioskować o jej kształcie. W większych lornetkach, przy powiększeniach 12-20x, plamka rozciąga się nieco na północ, ukazując najpierw rodzaj dziobka na owalu, później zaś ciasno ułożone odrębne obiekty. Nie zawsze można to zauważyć, ponieważ jasność NGC 5195 jest mniejsza o 1 mag od M 51, zaś odległość kątowa między ich środkami wynosi zaledwie 5’. Tak to wygląda naprawdę: szkic z teleskopu 8” ; autor: Marcin G. (McGoris) Źródło: http://astropolis.pl/topic/48927-obserwacje-16-04-2015-kilka-szkicow/ Przez wielką lornetę lub przez teleskop można niekiedy dostrzec subtelny zarys spiralnych ramion galaktyki. Po raz pierwszy dostrzegł to i naszkicował w połowie XIX wieku irlandzki arystokrata William Parson, bardziej znany jako lord Rosse, używając zbudowanego dla siebie największego ówczesnego teleskopu – 72-calowego (183 cm) „Lewiatana z Parsonstown”. Obecnie spiralną strukturę M 51 daje się zobaczyć przez teleskopy amatorskie. Cóż, jakość współczesnej optyki jest nieporównywalnie lepsza a poza tym my już wiemy, czego wypatrywać. Szkic lorda Rosse’a Źródło: www.wsanford.com Lewiatan z Parsonstown Źródło: Wikipedia Odległość do M 51 określa się obecnie na 23 mln l. ś. z dokładnością do 4 mln l. ś. Starsze źródła mówią o odległości większej, nawet ok. 37-40 mln l. ś., podobnie jak w przypadku innych galaktyk należących do grupy M 51. Grupa M 51 składa się z 7-9 galaktyk i zbliżona jest w przestrzeni do grupy M101, której tytułowa przedstawicielka także znajduje się niedaleko na nieboskłonie, tym razem ponad niedźwiedzim ogonem. Z pewnością będziemy świadkami jeszcze wielu korekt zarówno odległości między galaktykami jak ich przynależności do grup czy gromad. Jeśli więc chcesz wyruszyć w podróż na inne wyspy Wszechświata, zaś nasze sąsiadki z Lokalnej Grupy Galaktyk - M31 i M33 są właśnie niedostępne, opatrzyły Ci się lub uważasz, że są zbyt blisko, śmiało kieruj swój wehikuł czasoprzestrzeni w stronę M 51. „Dobra wycieczka” gwarantowana. Tylko nie zapomnij dać znać, jak poszło!
  20. po długim okresie zimowego lenistwa astrofotograficznego w końcu udało mi się coś upolować galaktyka Wir z towarzyszką tworzą obiekt Arp 85 w Atlasie Osobliwych Galaktyk a w przyszłości NGC 5195 zostanie całkowicie pochłonięta luminancja 19x5min RGB 7x5min na kanał wszystko bin2 AP900, GSO RC 8" C, Atik 460m @ -15C Łózki, 23/04/2015, niezły seeing, delikatny cirrus
  21. Moje pierwsze fotki z guidingiem . Montaż heq-5 , equinox 66/400 , eos 400d niemodyfikowany. M51 18 klatek w sumie 60 min (klatki 3 i 4min).+ darki ( nie jest to pełna klatka ) M13 5 x 4min +darki
  22. Materiał zbierany przez dwie noce i trochę jestem niezadowolony że tak mało materiału zebrałem, ale za to efekt końcowy zaskoczył mnie na plus. MN190/1000, NEQ6, 12x600s, ISO 400, Canon1100, guiding (TS60, QHY5L II)
  23. Było na temat tego obiektu trochę już napisane... pozwoliłem sobie zrobić małą syntezę wiedzy z Wikipedii, blogu Adama oraz "zaprzyjaźnionego" forum Galaktyka Wir (M51) znajdująca się w gwiazdozbiorze Psów Gończych jest odległa od Ziemi około 27,5 mln lat świetlnych. Jej towarzyszka, NGC 5195 ("przyklejona" od dołu po prawej) przeszyła jej dysk prawdopodobnie 600 mln lat temu, pozostałością tego zderzenia są mosty materii łączące oba jądra. Obiekt nieco przymały na mój setup, ale mi się podoba i chciałem go mieć w kolekcji. Obrazek nieco skadrowany, żeby wyciąć obszar niewiele pokazujący. Zdaję sobie sprawę, że tło mogłoby być nieco mniej wycięte. HEQ5, QHY8L + TS 150/600mm, guiding: QHY5v + 8x50, ekspozycja: 4h20m (sub 10 min), darki, biasy. edit: dodałem cropa z centrum kadru 1:1.
  24. Za oknem burza z piorunami. Zauważyłem na forum kilka zdjęć M51. Choć to nie obiekt na mój setup (520 mm ogniskowej), to w zeszłym roku zrobiłem do niego podejście. Nazbierałem 30 klatek po 6 min. Usiadłem raz jeszcze do obróbki tym razem już nie w DSS lecz w Maximie. Poniżej moja wersja z zeszłego roku oraz obecna plus crop ze środka.
  25. Witam! Ponieważ w sobotę w nocy nie miałem zbyt dużo czasu (czyli nie mogłem poświęcić całej, lub połowy nocy na zdjęcia), ale pogoda była wyśmienita, zdecydowałem się rozstawić SW 12" i ustrzelić coś na szybko z Dobsona GT. Wybór padł na standardy - M51 i jak zostało jeszcze trochę czasu - to M101 - ale z tą miałem duuuże problemy z prowadzeniem:( Co do kolorów, to walczyłem jak tylko potrafię, ale nadal czuję, że to jeszcze nie to. Parametry: SW N-305/1500, Dobson GT Canon 400D mod., M51: 41x25s., ISO 1600 M101: 30x25s., ISO 1600 Pozdrawiam, Marcin.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.