Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'Słońce' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Astronomia i kosmos
    • Obserwacje astronomiczne
    • Astronomia teoretyczna
    • Radioastronomia i spektroskopia
    • Kosmonautyka
  • Obrazowanie kosmosu
    • Dyskusje o astrofotografii
    • Galeria
    • Szkice obserwacyjne
  • Sprzęt i akcesoria
    • Dyskusje o sprzęcie
    • ATM, DIY, Arduino
    • Obserwatoria i planetaria
    • Giełda i sklepy astronomiczne
  • Inne
    • Społeczność AP (Rozmowy o wszystkim)
    • Książki i aplikacje
    • Planeta Ziemia
  • Pogromcy Light Pollution Forum pogromców LP
  • Klub Lunarystów ZAPOWIEDZI WYDARZEŃ
  • Klub Lunarystów ZDJĘCIA KSIĘŻYCA
  • Klub Lunarystów POMOCE
  • Klub Lunarystów O wszystkim
  • Klub Planeciarzy Forum
  • Klub Astro-Artystów Znalezione w sieci
  • Celestia Układ Słoneczny
  • Celestia Sprzęt
  • Celestia Katalog Messiera
  • Celestia Sprawy techniczne

Blogi

Brak wyników

Brak wyników

Kalendarze

  • Kalendarz astronomiczny
  • Kalendarz imprez
  • Urodziny
  • Z historii astronomii
  • Kalendarz Astronomiczny Live
  • Klub Planeciarzy Wydarzenia

Kategorie

  • Astrofotografia - surowe klatki
  • Instrukcje Obsługi
  • Sterowniki
  • Książki (ebooki)
  • Licencje do zdjęć

Grupy produktów

  • Oferta Astropolis
  • Teleskop Service
  • Obserwatoria AllSky
  • Dream Focuser
  • Serwis i Usługi
  • Książki
  • Kamery QHY - Akcja Grupowa (zakończona)

Kategorie

  • Astronomia Obserwacyjna
    • Teleskopy i akcesoria
    • Okulary i barlowy
    • Lornetki
  • Astrofotografia
    • Kamery CCD/CMOS
    • Akcesoria do Astrofotografii
    • Montaże i akcesoria
    • Złączki i adaptery
    • Obserwatoria i akcesoria
  • DIY i ATM
  • Książki i wydawnictwa
  • Inne
  • Archiwum

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Strona WWW


Facebook / Messenger


Skype


Instagram


Skąd


Zainteresowania


Sprzęt astronomiczny

Znaleziono 19 wyników

  1. Lukasz83

    Słońce WL vs H-Alpha

    Właśnie realizuję coś co kiedyś sobie zaplanowałem Zawsze chciałem robić takie składanki ze Słońcem w różnych pasmach. Marzy mi się żeby kiedyś złożyć razem na jednej fotce WL, H-Alpha i K-Line. Ale póki co jeszcze nie mam wapnia więc muszę zadowolić się montażem WL vs H-aLpha Dzisiejsza wielka plama AR 12546 Montaż typu "slice" Dwie wersje: kolor i B/W Sprzęt opisany na fotkach.
  2. Postanowiłem założyć odrębny temat dla tego materiału bo jest dla mnie szczególnie ważny. Jest to swego rodzaju milowy krok w mojej astrofotografii Zacytuję tutaj moją ulubioną postać z drugiej części Ironmana czyli Justina Hammera: „…This is my Eiffel Tower. This is my Rachmaninoff's Third. My Pieta. It's completely elegant, it's bafflingly beautiful…” Także przedstawiam Wam moją osobistą astrofotograficzną Wieżę Eiffla Najlepsze obrazy i animacje Słońca jakie do tej pory zrobiłem. Dlaczego jestem z nich taki zadowolony – po pierwsze złapałem coś na co od dłuższego czasu „czatowałem”, czyli rejon aktywny na krawędzi Słońca który cały czas błyska małymi wyrzutami materii . A po drugie seeing pozwolił na zarejestrowanie tego zjawiska z dużą skalą przy ogniskowych 1500mm i 2200mm Materiał obrabiałem przez ostatni tydzień – trochę to trwało ale nie chiałem pokazywać „półproduktów” Zawsze punktem odniesienia było dla mnie to zdjęcie P.Brahicia http://cdn.astrobin.com/images/thumbs/02b296e73309fe7c45b91913fd62acbc.16536x16536_q100_watermark.jpg Na pewno jeszcze brakuje mi sporo do tego poziomu ale myślę, że jestem coraz bliżej Tak więc zapraszam na małą prezentację. Na początek animacje: 1.Obszar aktywny AR12360 wraz z towarzyszącymi protuberancjami – ogniskowa 1500mm (TS 102/1100 + barlow 1,3x + Bel Optik 102mm ERF + etalon Lunt 50THa PT + Chameleon3) – wersja invert 2. Obszar aktywny AR12360 wraz z towarzyszącymi protuberancjami – ogniskowa 1500mm (TS 102/1100 + barlow 1,3x + Bel Optik 102mm ERF + etalon Lunt 50THa PT + Chameleon3) – wersja normalna 3. Obszar aktywny AR12365 mniej więcej na środku tarczy Słońca - ogniskowa 1500mm (TS 102/1100 + barlow 1,3x + Bel Optik 4. Ćwiartka Słońca – ogniskowa 1100mm (TS 102/1100 + Bel Optik 102mm ERF + etalon Lunt 50THa PT + Chameleon3) - wklejam linka żeby nie zamulać forum: http://cdn.astrobin.com/images/10412/2015/67fbc267-b853-4795-93be-4be087029a50.gif I zdjęcia: 1. Obszar aktywny AR12360 – ogniskowa około 1500mm – invert 2. Obszar aktywny AR12360 – ogniskowa około 1500mm – invert + kolor 3. Obszar aktywny AR12360 – ogniskowa około 2200mm – invert. Z barlowem Coronado 2x 4. Obszar aktywny AR12365 – ogniskowa około 1500mm 5. Obszar aktywny AR12367 – ogniskowa około 2200mm – invert. Z barlowem Coronado 2x 6. Ćwiartka Słońca – ogniskowa 1100mm 7. Ćwiartka Słońca – ogniskowa 1100mm - invert 8. Ćwiartka Słońca – ogniskowa 1100mm – kolor
  3. Tak, udało się! Całkowity sukces! Dziura w Słońcu w końcu załatana! Na początku 2017 roku amerykańscy naukowcy odkryli, że w naszej Gwieździe Dziennej pojawił się niepokojąco wyglądający lejkowaty otwór. Niestety, zjawisko to nie jest widoczne z Ziemi, ponieważ znajduje się po nieoświetlonej stronie Słońca. Naukowcy z NASA i ESA wspólnie opracowali wysoko wyspecjalizowaną aparaturę badawczo-obserwacyjną, która pod koniec stycznia br. wysłana została na drugą stronę naszej Gwiazdy. Po dokonaniu wnikliwej analizy zebranego materiału stwierdzono, że jedynym sposobem na załatanie dziury jest zepchnięcie Merkurego z jego obecnej orbity i skierowanie planety w stronę Słońca. Merkury i tak nigdy nie będzie nam do niczego przydatny. Ciśnienie i temperatura są tam zbyt wysokie, aby planeta kiedykolwiek została skolonizowana przez rasę ludzką. - mówi dr Prim A. Prilis z JPL w Pasadenie. W porozumieniu z przywódcami światowych mocarstw podjęta została decyzja o poświęceniu pierwszej planety od Słońca. W drugiej połowie lutego 2017 w stronę Merkurego wysłane zostały rakiety holujące, które po dotarciu na miejsce ściągnęły planetę z jej dotychczasowej orbity i poprowadziły w ostatnią drogę - ku zagładzie. Całe zdarzenie zostało zarejestrowane przez jednego z satelitów.
  4. Dzień dobry wieczór wszystkim. Czy mógłbym prosić o objaśnienie dziwnego dla mnie zjawiska oświetlenia Księżyca lekko od góry (a nie tylko prosto z boku) o zachodzie Słońca? Uważam, że nieostra granica oświetlonej i nieoświetlonej części - terminator Księżyca powinien być pionowy lub lekko nachylony w stronę przeciwną niż na zdjęciu.
  5. Hej, zapraszam do pobrania mojej aplikacji na androida Aplikacja jest przeznaczona do oglądania zdjęć i danych dotyczących słońca. Napiszcie tutaj swoje opinie np co mógłbym dodać albo co poprawić https://goo.gl/UJf1LX
  6. Cześć, przedstawiam tranzyt ISS nagrany w bardzo zwolnionym tempie 2016-04-30, 09:50:41 CEST Lubecko, φ = 50° 41′ 54″ N; λ = 18° 38′ 42″ E Odległość ISS = 605 km, rozmiar ISS = 45.7″ Czas tranzytu = 0,8 s Sky-Watcher ED80, f = 600 mm ZWO ASI 174MM, filtr G Aby osiągnąć prędkość 570 FPS, nagrywałem w rozdzielczości 1392x320. Poza tranzytem nagrałem 4 fragmenty tarczy Słońca na tych samych ustawieniach. Każda klatka filmu jest mozaiką 5 elementów. Wersja w czasie rzeczywistym: https://gfycat.com/ScaryBrightFruitbat Surowe nagranie tranzytu, bez koloru i stabilizacji: https://gfycat.com/InferiorThankfulDowitcher Najlepsza pojedyncza klatka: http://i.imgur.com/ALvxBuX.png Przykładowa klatka pośrednia, przed złożeniem mozaiki: http://i.imgur.com/aFZ5EAW.png Pozdrawiam
  7. Lukasz83

    Słońce w plasterkach

    Kolejny eksperyment w podejściu do obróbki - plasterki Słońca podane w trzech pasmach Wapno (Cak), H-alpha (wodór) i WL (światło widzialne). Zarejestrowane teleskopami Lunt Cak 60, Lunt 50ThaPT, i Mak 90/500 z folią ND3,8 i Baader SC oraz kamerką PG Chameleon 3 Materia z dnia 24 maja 2016 https://www.facebook.com/lukasz.sujka.astronomy/photos/a.1676505825930815.1073741828.1676494815931916/1729890663925664/?type=3&theater
  8. Jako, że zaćmienie się zbliża i pojawia się coraz więcej tematów w sprawie filtrów do obserwacji Słońca, w których przewijają się podobne problemy, postanowiłem napisać taki mini poradnik dla początkujących w tematyce obserwacji Słońca. Mam nadzieję, że okaże się on pomocny i być może zostanie uhonorowany umieszczeniem w dziale artykuły Do obserwacji Słońca możemy używać kilku rodzajów filtrów. W ogólności przy obserwacjach Słońca należy zachować dużą ostrożność. Nie wolno patrzeć na Słońce bezpośrednio przez instrument optyczny niewyposażony w żaden filtr, nieważne, czy będzie to teleskop, czy mała lornetka. Nawet dłuższe patrzenie na górujące Słońce gołym okiem może spowodować uszkodzenie wzorku. 1) Bez filtra, czyli metoda projekcyjna. Jest to najprostszy sposób na obserwacje Słońca. Na obiektyw nie zakładamy żadnego filtru i rzutujemy obraz Słońca przez okular na biały ekran. Jest to metoda często stosowana na pokazach, bo pozwala na równoczesne obserwacje przez wiele osób. Niestety ta metoda ma wiele wad: -Po pierwsze należy uważać, żeby nie popatrzyć bezpośrednio przez okular, w którym skupione jest całe światło Słońca. Pokazując Słońce "laikom" może być to problem, bo taka osoba nie zdaje sobie sprawy z niebezpieczeństwa. -Po drugie w czasie obserwacji teleskop, a szczególnie okular, mocno się nagrzewa i może ulec uszkodzeniu. Do projekcji nie można stosować okularów plastikowych (jak kitowce), czy teleskopów z plastikowymi elementami (np wyciągiem okularowym), bo takie elementy się po prostu stopią. Nie należy również obserwować zbyt długo, ponieważ soczewki okularu mogą pęknąć. Tak wiec nie jest to dobra metoda do ciągłej obserwacji Słońca w czasie zaćmienia przez ponad 2 godziny. Obserwując Słońce metodą projekcyjną jakość obrazu jest niestety dość mała. Szczególnie niski jest kontrast. Tą metodą możemy dostrzec na Słońcu plamy i grupy plam, pochodnie, oraz pociemnienie brzegowe. Z granulacją jest już gorzej i może być ona na granicy widoczności. 2) Obserwacje w świetle białym (angielski skrót: WL) Do obserwacji w świetle białym wykorzystujemy najczęściej popularną folię Baadera ND5 lub ND3,8. Jest to bardzo tani filtr - kosztuje kilkadziesiąt zł. Wartość ND oznacza do jakiej potęgi należy podnieść liczbę 10, aby uzyskać, ile razy dany filtr przyciemnia obraz (czyli np ND5 przyciemnia 100000x). Folia Baadera przepuszcza w miarę równomiernie całe pasmo i tylko zwyczajnie je przyciemnia do odpowiedniego poziomu. Pokazuje Słońce w "normalny" sposób. Przez folię obserwujemy fotosferę, utożsamianą z "powierzchnią" Słońca, na której widać plamy, pochodnie i granulację. a) ND5, czy ND3,8? W internecie często można spotkać informację, że do wizuala nadaje się tylko ND5, a do foto tylko ND3,8. Nie jest to do końca prawda. Jeśli obserwujemy Słońce bez dodatkowych filtrów, to faktycznie należy zaopatrzyć się w ND5, bo ND3,8 mogłoby być niebezpieczne (obraz jest za jasny). Ale, gdy używamy dodatkowego filtru do obserwacji (o tym w punkcie b ), to lepszy efekt uzyskamy w połączeniu z ND3,8. ND5 będzie w tym przypadku po prostu za ciemna. Folia ND3,8 jest po prostu tylko jaśniejsza i nie ma jakiś niszczycielskich magicznych mocy, jak niektórzy uważają. Jeśli folia ND5 jest za ciemna w naszej konfiguracji, to należy po prostu użyć ND3,8. W fotografii również sytuacja zależy od konfiguracji. W teleskopie f/5 z podpiętą lustrzanką obraz w ND3,8 jest przepalony na minimalnym ISO i czasie. W tej konfiguracji nalezy wiec skorzystać z ND5. Z soczewką barlowa lub w ciemniejszym sprzęcie należy już użyć ND3,8, aby zapewnić minimalny możliwy czas naświetlania. b ) Filtry dodatkowe. W parze z folią Baadera można stosować również dodatkowe filtry zwiększające kontrast. Może być to w najprostszym przypadku filtr żółty lub zielony wizualny lub najlepiej filtr Baader SolarContinuum. Filtry te odcinają światło niebieskie, które jest najbardziej masakrowane przez seeing oraz czerwone, które jest masakrowane przez folię Baadera (daje ona zły obraz właśnie dla światła czerwonego i podczerwonego). Filtr SolarContinuum daje lepszy efekt, bo ma węższe pasmo przepuszczania. Oczywiście efektem ubocznym jest zielone zabarwienie Słońca. Przy fotografowaniu z filtrem SolarContinuum należy dodatkowo zastosować filtr UV/IR-cut, bo SolarContinuum przepuszcza dużo podczerwieni, która jest obojętna dla obrazu wizualnego, ale psuje obraz na czułej na podczerwień matrycy. Zamiast filtru SolarContinuum możemy zastosować również OIII, który działa w podobny sposób. Jeśli mamy taki filtr do DSów, to można go wykorzystać również do Słońca, nie trzeba kupować drugiego filtru. Przy fotografowaniu nie trzeba już oddzielnie odcinać podczerwieni, bo filtr OIII robi to sam. Należy pamiętać, że efekty dawane przez te filtry są dość subtelne i początkujący może nie wychwycić różnicy. c) Dlaczego należy kupić filtr na PEŁNĄ APERTURĘ? Szczególnie wyeksponowałem ten fragment, bo jest to rzecz ważna, której nie rozumie wiele osób (i nie chce zrozumieć). Powody tego są mi nieznane. Wiele osób idzie "na łatwiznę" i kupuje niewielki kawałek filtru, który przykleja na mały otwór w dekielku teleskopu (tyczy się to SkyWatcherów). Nie rozumieją oni jednak, jak dużo tracą. Ten otwór ma średnicę ok 50 mm. Rozpatrzmy sytuację na przykładzie tuby 8". Koszt folii na mały otwór to 8 zł, na całą aperturę to 50 zł. Różnica 42 zł - chyba nie majątek? Stosując filtr na mały otwór tracimy bardzo dużo na rozdzielczości obrazu. Poza tym obraz staje się ciemniejszy i moim zdaniem nawet zbyt ciemny. Ale skupmy się na tej rozdzielczości. Pełna apertura zapewnia zdolność rozdzielczą ok 0,6". Mały otwór daje tylko 2,4". Fotografując Słońce w ognisku głównym przeciętnym aparatem/kamerą (zakładam rozmiar piksela 5 um) uzyskujemy skalę ok 1"/pix. Czyli mając filtr na mały otwór mamy obraz 2,4x mniej szczegółowy. Oczywiście fotografowanie przez barlowa nie ma już żadnego sensu. Z filtrem na pełną aperturę mamy jeszcze zapas rozdzielczości. Obserwując wizualnie pełną aperturą uzyskujemy powiększenie rozdzielcze (czyli takie, przy którym teoretycznie widzimy już wszystkie możliwe detale) przy powiększeniu 87x. Natomiast obserwując tą małą dziurką powiększenie rozdzielcze wynosi tylko 22x! Mam nadzieję, że jasno wytłumaczyłem, ile tracimy. Niektórzy powołują się na argument, że na Słońcu to i tak nic więcej, jak plamy nie zobaczymy i większa rozdzielczość nic nie wniesie. Nic bardziej mylnego! Na Słońcu możemy obserwować granulację, która jest tworem bardzo drobnym i wymaga dużej rozdzielczości. Również plamy to nie tylko czarne placki, ale bardzo złożone twory o drobnych strukturach. Dopiero obserwacje tych drobnych strukturek na granicy seeingu daje dużą frajdę ze Słońca. Kilka pozbawionych szczegółów "kropek" to nic ciekawego. Dla teleskopów większych, jak 10, czy 12" cena filtra robi się już większa, ale to wciąż niewielka kwota, w porównaniu do innych akcesoriów. Żadna apertura nie jest za duża do Słońca, zawsze znajdą się jeszcze drobniejsze detale do zobaczenia. d) Bezpieczeństwo. Folia Baadera nadaje się do ciągłej obserwacji Słońca. Nic się tu nie nagrzewa. Folia jest również bardzo wytrzymała i nie uszkodzi się tak łatwo, jakby się mogło wydawać. Silny wiatr jej nie straszny, o ile oprawka jest odpowiednio zamocowana. Oczywiście mocniejsze "dźgnięcie" palcem lub ostrym przedmiotem może ją uszkodzić i szczególnie na pokazach należy uważać, żeby np małe dziecko nie wsadziło palucha w filtr. Filia niestety paruje i po kilku latach powstają w niej małe dziurki. Łatwo można je zauważyć, patrząc przez filtr bez teleskopu. Te dziurki o ile nie jest ich zbyt dużo nie są niebezpieczne, jednak znacząco pogarszają kontrast obrazu i z tego względu należy taki zużyty filtr wymienić. e) Oprawa. W sklepach można kupić gotowe, plastikowe oprawy na filtry za kilkadziesiąt zł. Osobiście mam takie i są bardzo dobre. Cena nie wydaje mi się zbyt wygórowana, szczególnie w porównaniu do innych astro akcesoriów. Moim zdaniem warto taką oprawę kupić, będzie służyła przez lata. Oczywiście własnoręcznie wykonana oprawa też będzie dobra, o ile będzie się mocno trzymać na tubie (nie zwieje jej wiatr). Jednak trwałość takiej oprawy będzie mniejsza f) Alternatywy dla folii baadera. Zamiast folii możemy zaopatrzyć się również w filtr szklany, np firmy Orion. Jest on droższy, ale dużo trwalszy i odporniejszy na uszkodzenia mechaniczne. Dodatkowo Słońce w tym filtrze ma przyjemną, żółto - pomarańczową barwę. Zapewnia on też nieco lepszą jakość obrazu, choć trudno mi określić o ile dokładnie, bo nie spotkałam się do tej pory z żadnym rzetelnym opracowaniem na ten temat, a moje doświadczenie z filtrami szklanymi jest niewielkie. Najlepszy obraz Słońca w świetle białym zapewnia klin Herschela. Niestety kosztuje on już sporo. Jest to element umieszczany w wyciągu okularowym i niewymagający żadnego filtra na obiektywie. Klin odprowadza większość energii na ceramiczną płytkę, a do okularu przepuszcza tylko niewielką część. Dodatkowo można umieścić w nim jeden z filtrów ND, co umożliwia regulacje jasności w bardzo szerokim zakresie. Można uzyskać jasność odpowiednią do obserwacji wizualnych, jak również do fotografowania na dużej skali (ciemnej światłosile), gdzie folia ND3,8 mogłaby być za ciemna. Klin Herschela zapewnia bezdyskusyjnie najlepszy obraz Słońca w świetle białym. Niestety jego zasada działania stwarza pewne ograniczenia. Zalecany jest tylko do refraktorów (choć moim zdaniem np metalowy newton też nie powinien się "popsuć") i nie nadaje się do dużych apertur (z uwagi na nagrzewanie). 3) Obserwacje w paśmie Halpha. Halpha daje chyba najbardziej interesujący i piękny obraz Słońca. Większość osób spodziewa się właśnie takiego obrazu, gdy na pokazie Słońca ma okazję zobaczyć je przez teleskop. Niestety często się rozczarowuje, gdy teleskop ma folię Baadera. Jednak tak na prawdę oba "oblicza" Słońca są wyjątkowe i ciekawe, dlatego też najlepiej jest oglądać Słońce w obu pasmach. W świetle białym Słońce oferuje również dużo szczegółów, jednak są one subtelniejsze i trudniej dostrzegalne przez laików. Halpha pozwala nam na obserwacje chromosfery, czyli dolnej warstwy atmosfery Słońca. Chromosfera znajduje się bezpośrednio nad fotosferą, ale nie widać jej w świetle białym, bo emituje o wiele rzędów wielkości mniej światła. Na szczęście chromosfera świeci głównie w paśmie Halpha i po wydzieleniu tej wąskiej linii światło chromosfery zaczyna dominować. Niestety filtry Halpha (jak Coronado, czy Lunt) są bardzo drogie. Najtańsze Coronado PST (o średnicy 40 mm) kosztuje ponad 3000 zł. Wersja 60 mm to już przeszło 8000 zł. Tak więc tego typu teleskopów używają już przeważnie tylko „zapaleńcy” na punkcie Słońca. Filtry te są jednak warte swej ceny, bo obraz naprawdę zapiera dech w piersiach. To właśnie w tym paśmie możemy podziwiać piękne protuberancje („wybuchy” na krawędzi tarczy) i filamenty (protuberancje widziane na tle tarczy), czy rozbłyski (trwające na ogół kilka minut, dość rzadkie, gwałtowne i mocne pojaśnienia na tarczy). To właśnie tu Słońce jest usiane piękną plątaniną włókien. Filtry słoneczne Halpha składają się z trzech części: -ERF (Energy Rejection Filter) – wycina dużą część niepotrzebnego widma, szczególnie podczerwień, redukuje nagrzewanie się układu -Etalon – dzieli pozostałe pasmo na wiele wąskich „pików” -BR (Blocking FIlter) – wycina z pasma generowanego przez etalon jeden „pik”, odpowiadający pasmu Halpha. Ten element umieszcza się już bezpośrednio przed okularem, nie musi on być pełno aperturowy. Taki filtr pozostawia duże pole popisu dla ATMowców, którzy budują duże teleskopy Słoneczne z wykorzystaniem mniejszych filtrów, dzięki czemu są w stanie wiele zaoszczędzić. Są również droższe wersje filtra „double stack”, które zawierają dwa etalony, dzięki czemu wynikowe pasmo jest jeszcze węższe, a szczegóły obrazu wyraźniejsze. a) Dlaczego „nocny” filtr Halpha 1,25” za 400 zł nie zastąpi drogiego, dedykowanego filtra? Często pada pytanie, czy filtr np. Baader Halpha 7 nm można użyć w parze z folią ND5 i uzyskać efekt taki, jak z drogiego teleskopu słonecznego. Niestety nie ma tak prosto. Taki filtr nie pokaże na Słońcu protuberancji, obraz będzie taki sam, jak w świetle białym. Dlaczego? Ponieważ do zobaczenia chromosfery potrzebne jest bardzo wąskie pasmo, rzędu 0,7-0,5 angstremów (tyle zapewniają dedykowane filtry). „Nocny” filtr Halpha ma tylko 7 nm, czyli 70 angstremów, a więc jest co najmniej 100x za szeroki. 4) Obserwacje w linii wapnia 393.4 nm. (źródło: http://astropolis.pl/topic/40014-slonce-w-cak/?p=512730) Słońce w linii emisyjnej wapnia pokazuje nadzwyczaj kontrastowo pochodnie oraz granulację. Niestety ta długość fali jest już na granicy ultrafioletu i tylko niektóre osoby mają wzrok czuły w tym obszarze. Pozostali nie zobaczą nic. Dodatkowo ultrafiolet jesz szkodliwy dla oka, więc obserwacji nie należy prowadzić zbyt długo. Dlatego też to pasmo jest głównie stosowane w fotografii, bo kamery rejestrują jeszcze taką długość fali. Filtry wapniowe firmy Lunt oferujące bardzo wąskie pasmo, a co za tym idzie wysoki kontrast są drogie podobnie, jak filtry Halpha. Istnieje alternatywa w postaci filtru Baader K-line połączony z folią ND3,8. Ten zestaw daje szersze pasmo, ale mimo to efekty są dalej dość dobre, choć wyraźnie gorsze. Nie jest jednak tak źle, jak w przypadku Halpha, gdzie szersze filtry nie wnoszą niczego. Mam nadzieję, że ten „artykuł” okaże się pomocny dla wielu osób. Myślę, że można by linkować do niego w innych tematach, w których ktoś poruszy omawiane tu kwestie zamiast po raz setny pisać to samo. Mam nadzieję, że ten tekst będzie tego „godny” Jeśli popełniłem jakieś błędy, to proszę o ich wytknięcie. Życzę wszystkim pięknej pogody 20 marca Wszystkie zdjęcia poza ostatnim są mojego autorstwa. Zdjęcie w CaK pożyczyłem od kolegi *Wojtek*, który mam nadzieję nie będzie miał nic przeciwko
  9. Witam serdecznie wszystkich forumowiczów! na początku zaznaczam że jestem laikiem w dziedzinie astronomii, więc proszę wybaczyć mi wszelakie grube błędy. Ostatnio podjąłem się zadania które, krótko mówiąc mnie przerosło... Otóż moim celem jest obliczenie kąta padania promieni słonecznych na ziemię, na np. płytę o powierzchni 1m^2, w ciągu całego roku, w ten sposób aby równanie to uwzględniało szerokość geograficzną. Wpadł mi do głowy pomysł aby zrobić to na podstawie TRANSFORMACJI WSPÓŁRZĘDNYCH HORYZONTALNYCH. W ten sposób uzależniłem wysokość słońca od układu godzinowego następującym wzorem: gdzie h- wysokość słońca sigma- deklinacja fi- szerokość geograficzna t- kąt godzinowy Wartości które wyszły są sensowne ale.... Problem jest tego typu że na naszej szerokości geograficznej słońce wschodzi w zależności od pory roku np. w przesileniu zimowym z ujemnych kątów. Następnym krokiem jest uwzględnienie kiedy słońce znajduje się nad horyzontem (bo wtedy będzie świecić na moją płytę) i tutaj pojawia się pytanie- jak to zrobić? Myślałem o azymucie ale to też w pełni nie da mi informacji o pozycji słońca nad horyzontem...
  10. Od niedawna jestem szczęśliwym posiadaczem "parapetowego" Newtona 76/350. Mimo, iż astronomią interesuję się od dawna, jest to mój pierwszy teleskop i dlatego moja wiedza o optyce jest jeszcze bardzo kiepska Sam sprzęt też nie jest szczególnie imponujący, jednak za jego pomocą dokonałem swoich pierwszych obserwacji i... jestem zachwycony! Zachęcony pierwszymi sukcesami i komentarzami na forum dot. kitowych okularów, dokupiłem do mojego maleństwa Plossl 25 mm od GSO oraz 4 mm Planerary II od TMB. Wczoraj trochę się przejaśniło, po północy za oknem pojawił się Jowisz i postanowiłem sprawdzić możliwości nowych okularów. I o ile z Plosslem nie ma najmniejszych problemów, to przy użyciu Planetary nie udało mi się zobaczyć nic innego, jak rozmytą plamę, której w żaden sposób nie dało się wyostrzyć. Pomyślałem, że powiększenie 88x to już za dużo jak na ten teleskop, zwłaszcza, że warunki były bardzo dalekie od ideału. Dzisiaj dokonałem kolejnego testu: założyłem na tubę pełnoaperturowy filtr ND5 celem debiutanckiej obserwacji plam na słońcu Na pierwszy ogień poszedł GSO no i oczywiście widok fantastyczny (jak dla takiego nieobytego z lepszymi sprzętami amatora). Jednak co oko widzi, tego oko chcę więcej i postanowiłem pooglądać plamy "z bliska", z większym powiększeniem. Zakładam 4 mm i... NIC. Nie widać kompletnie nic. Jedyne co udało mi się zaobserwować to drobną flarę zamiast Słońca, nie dało się jej w żaden sposób wyostrzyć. Z czego może wynikać ta nieużyteczność Planetary II podczas obserwacji Słońca?
  11. Cześć, F-CHROMA to projekt badawczy, którego celem jest lepsze zrozumienie zachowania chromosfery słonecznej podczas rozbłysków. Częścią projektu jest kampania obserwacyjna, w którą chcielibyśmy zaangażować również astronomów amatorów. Równoczesne obserwacje przez kilka znaczących obserwatoriów naziemnych i orbitalnych będą wykonywane w dniach 19-27 września 2015. Fotografie amatorskie z tego przedziału czasowego będą bardzo pomocne dla naukowców. Instrumenty amatorów dostarczają szerszego pola widzenia, mogą uzupełnić luki w danych i służyć do jako dane porównawcze. Użyteczne będą obserwacje zarówno w linii H-alpha, Ca-K jak i w filtrze Solar Continuum lub świetle białym. Do rejestracji obrazu nadają się kamery CCD i lustrzanki cyfrowe z trybem RAW. Szczegóły techniczne (w tym poradniki i szczegółowe tutoriale) oraz informacje jak dołączyć do kampanii są umieszczone na naszej stronie (w języku angielskim): http://fchroma.astro.uni.wroc.pl/index.php/f-hunters.html Jeżeli jesteś zainteresowany(a) udziałem w projekcie, zapisz się proszę na nasz newsletter, gdzie będą wysyłane cele obserwacyjne oraz istotne informacje na temat kampanii. Na ewentualne pytania odpowiemy w tym wątku. Można również: - skorzystać z formularza kontaktowego na stronie http://fchroma.astro.uni.wroc.pl/index.php/ask.html - zapytać przez fejsbuka https://www.facebook.com/fchroma - dołączyć do grupy https://www.facebook.com/groups/436639956536513/ - dołączyć do wydarzenia https://www.facebook.com/events/862801493827301/ Niebieskiego nieba i czyśćcie już teleskopy przed wrześniem Zespół F-HUNTERS
  12. Lukasz83

    Projekt "GRANULA"

    Witajcie Tym razem opiszę krótko kolejny prosty projekt astrofotograficzny. Ostatni dość mocno zaangażowałem się w fotografię Słońca, zwłaszcza w paśmie H-alpha. Przyszedł czas na zmianę pasma i powrót do standardowego WL. Jednak to co mnie interesowało to skala. Dlatego też postanowiłem doposażyć mój 16’’ teleskop w filtr słoneczny. W tym celu zakupiłem: - kawałek folii Baadera Astrosolar ND3,8 50x50cm - filtr Baader Solar Continnum 1,25’’ - dwa kawałki sklejki 8mm Później przyszedł czas na ATM Czyli: 1.Zwymiarowanie i docięcie sklejki pod dwie części oprawy pod folię baadera 2. Pomalowanie oprawy i nawiercenie otworów 3. Przyklejenie filtra na taśmę piankową dwustroną 4. Montaż oprawy na teleskopie Gotowy setup w trackie pracy wygląda tak: Celem jest astrofoto przy ogniskowych rzędu 7-9 metrów tak aby zarejestrować w animacji cykl życia granuli który trwa około 5 do 10 minut. Pierwsze testy i rozruch przeprowadziłem przy ogniskowej 3600mm na rejonie AR12403. Niestety seeing był kiepski i musiałem się mocno napracować żeby z materiału wyciągnąć najlepsze klatki do stackowania. A i tak sama granulacja wyszła dość przeciętnie. Ale będę szlifował warsztat Setup: Newton 16’’ 400/1800 + barlow TV x2 + PG Chameleon 3. Czasy naświetlania rzędu 2ms dla WL Oto efekty samo WL: Oraz kompozycja obszaru AR12403 w WL i H-alpha
  13. Hej! Od zaćmienia Słońca minęło trochę czasu, ale wreszcie znalazłem chwilkę żeby pokazać Wam jak Sandomierz je obserwował! Przygotowania rozpoczęły się znacznie wcześniej, a owego zaćmieniowego dnia byłem na miejscu, czyli przed moim liceum Collegium Gostomianum, od samego rana. Trzeba było wytaszczyć z samochodu cały sprzęt, a trochę tego było Do obserwacji zaćmienia przygotowałem: - mój zestaw do astrofotografii tj. HEQ5, Equinox 80mm + FF/FR x0.8 + Meade DSI III Pro + filtr Baader ND5 + Ha 7nm i do tego wszystkiego telewizor! - mój pierwszy teleskop, który czekał na to wydarzenie całkowicie zakurzony tj. SW 114/900 EQ1 + okular 25mm + filtr Baader ND5 - wypożyczony przez teleskopy.pl sprzęt Solar Scope do bezpiecznych pokazów Słońca za co bardzo dziękuję Panu Aleksandrowi Kacz - 10 szt okularów z filtrem Baader Odnośnie samego zaćmienia: 2 tygodnie przed zaćmieniem Słońca wyszedłem z inicjatywą przeprowadzenia pokazu. Z pomysłem poszedłem do mojego nauczyciela fizyki, Pana Roberta Dębickiego, któremu pomysł przypadł do gustu i wysłał mnie do Dyrektora. Pan dyrektor, znając moje zainteresowania (szkoła wsparła mnie dofinansowaniem odnośnie wyjazdu na ESO Astronomy Camp we Włoszech w 2013 roku) pewnie domyślił się, że lipy nie będzie, i zaproponował zaproszenie ludzi z zewnątrz Niestety, prognozy pogody były bardzo niepokojące. Dzień przed pokazem, kładłem się spać mając w perspektywie 100% zachmurzenie... Lekki ból brzucha spowodowany stresem przez nieuchronnie zbliżającą się pogodową katastrofę obudził mnie ok 5 rano. Patrzę przez okno dachowe - clear!!! Szybko na ICM - zero zachmurzenia, aż do południa! Pogoda dopisała Moje założenia odnośnie pokazu były sprecyzowane pod kątem zapewnienia rozrywki bardzo szerokiemu gronu osób. Zamysł był taki, ponieważ pokaz przeprowadzałem w pojedynkę, tylko ze swoim sprzętem. O pomoc w ogarnięciu tematu poprosiłem swojego bardzo serdecznego Kolegę, Daniela Piskorskiego. Był to strzał w dziesiątkę, o czym szybko się dowiedziałem. Goście w pierwszej kolejności oglądali Słońce częściowo przesłonięte przez Księżyc dzięki owemu wynalazkowi, zrobionemu specjalnie pod kątem obserwacji podczas pokazów, czyli Solar Scope. Sprzęt ten, niejako metodą projekcji pokazuje tarczę Słońca - widoczna była nawet plama na jego powierzchni. Tutak naraz mogło patrzeć kilka osób. Następnie na gości czekały okulary z filtrem Baadera które cieszyły się ogromną popularnością i były rozchwytywane a ludzie czekali na nie w kolejkach. Na przyszłość śmiało można kupić więcej okularów, ale też bardziej ich pilnować. I tak cieszę się, że zniknęło tylko 30%. Następnym etapem było wąskie gardło całego pokazu, przy którym można było obsłużyć tylko jedną osobę w danej chwili. Chodzi oczywiście o 114/900. Dla mnie ten sprzęt to straszny upierdliwiec, zwłaszcza przez swój "montażyk", nie mniej dla laików obraz Słońca był cudny Kolejnym, ostatnim krokiem był obraz z mojego astrofotograficznego setup'u. Detal na tarczy widoczny jest dopiero po przekręceniu koła filtrowego na pozycję z filtrem Ha, który puszcza tylko 7 nm. Oczywiście nie jest to obraz z teleskopu Ha!! Filtr ma za zadanie jedynie ograniczyć ilość światła, którą przepuszcza Baader ND5. Dla DSI III z zerowym czasem naświetlania przez filtr L jest po prostu za jasno. Żeby obraz z teleskopu, puszczany live, był widoczny dla szerokiego grona osób, wynieśliśmy ze szkoły telewizor. Po podłączeniu do niego laptopa, wokół TV tworzyła się wielka grupa oglądaczy Odnośnie gości: Pan Dyrektor poinformował inne placówki o przeprowadzanym pokazie. Szkoły niestety (a może i stety) zignorowały zaproszenie, natomiast swoją obecność potwierdzili najbardziej wymagający goście... a mianowicie przedszkola. I to nie jedno, a bodajże trzy! Kto próbował zainteresować kiedyś 4 latka, wie jaki to ciężki kawałek chleba. Mnie odwiedziło takich dzieci ok 100-150 Przydała się pomoc Daniela Oprócz przedszkolaków i uczniów mojej szkoły, których też jest kilkuset, przyszło trochę osób z zewnątrz - ale nic w tym dziwnego, moja szkoła mieści się przy Starym Mieście, więc łatwo tam trafić przypadkiem. Generalnie gości było kilkuset, ale myślę, że we dwóch daliśmy sobie radę z ogarnięciem wszystkiego, choć momentami łatwo nie było. Na koniec napiszę tylko, o spoglądaniu przedszkolaków przez teleskop. Nawet nie wiecie, jak ciężko im wytłumaczyć, jak mają przez niego spojrzeć! Generalnie większość z nich ma problem z zamknięciem jednego oka, i próbują patrzeć w okular obojgiem oczu z odległości ok. 10cm robiąc ogromnego zeza. W kilku przypadkach, było dość ciężko wytłumaczyć dziaciakom jak mają patrzeć przez teleskop, ale w każdym przypadku się udało! Pomaga porównanie "spójrz jak przez dziurkę od klucza" - rodzice, strzeżcie się! Ale nagły okrzyk w stylu "Łaaaaaaaaaaał, ale suuuuuper" z ust uśmiechniętego 4 latka wynagradza wszystko! Kto wie, może udało mi się w kimś z tych kilkuset gości zaszczepić pasję astro amatora, a może i wyrośnie z kogoś zawodowy astronom? POPULARYZACJA RZĄDZI!! Poniżej kilka fotek które udało mi się zrobić w chwilach luzu: Tutaj dwóch kolegów podziwia Słońce przed zaćmieniem przez okulary z folią Baadera Uśmiechnięty Daniel próbował mnie rozśmieszać podczas udzielania wywiadów - zdjęcie autorstwa kolegi
  14. JuraPark Solec i Polskie Towarzystwo Miłośników Astronomii o/Toruń zapraszają na Dzień z Astronomią w JuraParku Solec. 20 września (sobota) odbędzie się pierwszy w Solcu Kujawskim wykład astronomiczny wraz z obserwacją Słońca i nieba nocnego. Program wydarzenia: - od ok. 15.00/16.00 obserwacje Słońca w paśmie H-alfa przy użyciu teleskopu Coronado, dzięki uprzejmości PTMA pokazy poprowadzi Pan Jerzy Skóra* - godz. 17.30 wykład prof. Macieja Mikołajewskiego z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, pt. „Życie – cudowne dziecko Kosmosu” - godz. 19.00 koncert/zabawa przy muzyce - ok. godz. 20.00 obserwacje nieba nocnego* Tego dnia JuraPark będzie czynny do godz. 21.00 *obserwacje Słońca i nieba nocnego możliwe przy bezchmurnej pogodzie
  15. astrotripper

    Pierwsze fotki słońca z Maka 102

    Korzystając z chwilowej przerwy w chmurach udało mi się dziś przetestować mój nowy nabytek (MAK 102) na Słońcu. To pierwsza moja próba fotografowania plam słonecznych przez teleskop. Do tej pory próbowałem jedynie łapać słoneczko teleobiektywem 200mm. Sunspots - 2014-05-10 by AstroTripper2000, on Flickr Fotka w pełnym rozmiarze tu Zestackowane 512 klatek z filmiku w rozdzielczości FullHD. Chciałem zobaczyć jakiego powera mogę wyciągnąć, to dorzuciłem jeszcze barlowa x2, ale nie wiem, czy to nie jest przypadkiem trochę za dużo, bo obraz był rozmazany, a i niespokojna atmosfera nie ułatwiała mi ustawienia ostrości. Poza tym filtr, jakim dysponuję to folia do obserwacji wizualnych (filtr wykonany przez pierwszego właściciela), i jest zdecydowanie za mocna do fotografowania w takiej konfiguracji, musiałem podbić ISO do 800, a i tak zszedłem z ekspozycją zaledwie do 1/400 s.
  16. malwina90

    Budowa Słońca

    Prosze o pomoc przy pisaniu pracy której tematem mają byc "Procesy zachodzace we wnetrzu Słońca".Proszę o podpowiedzi w formie punktów.
  17. Nawiązując do wątku, który dotknął tych kwestii http://astropolis.pl/topic/40722-mars-one/page-2?do=findComment&comment=490303 ale z konieczności jest ograniczony do tytułowego przedsięwzięcia proponuję szersze "zerknięcie" na przydatność Marsa. Wybiegnijmy nieco w przyszłość. Gdy Mars znajdzie się już w strefie życia (płynna woda, itp). Załączony tu obrazek można łatwo uzyskać z symulacji na stronie: http://astro.unl.edu/naap/habitablezones/animations/stellarHabitableZone.html Artykuł o niej tu: http://astropolis.pl/topic/39613-habitable-zone-strefa-mitow/page-2 Czy wtedy będą tam istotne ograniczenia fizyczno-chemiczne dla egzystencji (przynajmniej w "szklarniach")? Zwracam uwagę, jak ogromną energię możemy uzyskać z nieomal "pierwszych z brzegu" substancji chemicznych stosowanych na przykład w fabryce nawozów. Czy podobnych substancji (lub uranu itp) nie znajdziemy na Marsie ?! Link o takiej fabryce polecam, a zwłaszcza obecny tam filmik, z nagłym, niewątpliwie niosącym energię wybuchem, który "destabilizuje" kamerzystę http://news.money.pl/artykul/eksplozje;w;fabryce;nawozow;w;teksasie,187,0,1290171.html Pozdrawiam p.s. I pytanie dodatkowe. Czy z rzeczywistą kolonizajcą oraz oceną Marsa warto zaczekać spokojnie te 2 miliardy lat? Liczę, że może ktoś coś już czytał o bogactwach Marsa. To, że dla roślin (przywiezionych z Ziemi) światła wystarczy i dziś, w to nie wątpię - o to "bogactwo" nie pytam. Elektrownie solarne (na lustra paraboliczne) czy zupełnie inne, chemiczne, nuklearne, to już są pytania. Może na miarę naszego być albo nie być
  18. Ostatecznym losem gwiazdy podobnej do Słońca jest etap białego karła - bardzo małej i gęstej gwiazdy słabo już świecącej, jeśli w ogóle. Jej zaletą jest to, że bardzo długo żyje potem. Słońce doczeka się tego za około 5 miliardów lat. Zachowa około 60% swojej masy gdy przekształci się w owego karła. Informacje o strefie życia przy takim karle były już w artykule Hansa http://astropolis.pl/topic/39613-habitable-zone-strefa-mitow/?do=findComment&comment=471897 Wspomniany tam przeze mnie astro-fizyk zwrócił mi ostatnio uwagę, że w fazie ogromnego "rozdęcia" poprzedzającego etap karła Słońce "pozamiata" większość kosmicznych bolidów, finalnie wciągając je do środka, czyli zasilą one ostatecznie masę białego karła. Jako nieliczne będą zatem mniej dokuczliwe. Teoretycznie grożą one bardzo szybkimi impaktami (co jest naturalne na ciasnej orbicie). Zatem ta "wąska" sfera życia przy białym karle "wraca do gry"! Rozpatrujemy tu sztuczną lub naturalną planetkę (albo gigantyczną stację kosmiczną) zamieszkaną, może głęboko pod gruntem - dla ochrony przed ewentualnym miękkim promieniowaniem X od karła. Zakładamy, że jakimś sposobem uda się to zorganizować naszej lub analogicznej cywilizacji technicznej - która spotka sie z tym problemem przy podobnej gwieździe. Ciekawe jak długo tak naprawdę ten biały karzeł będzie dawał nie znikome "ciepło/energię". Linkowana w artykule Marcina symulacja w tym zakresie czasu jest słabo (niedokładnie) zrobiona. Sfera życia niestety stopniowo się tam zacieśnia (tylko chwilowo ma średnicę orbity Merkurego). Ale nie zapominajmy, że można też sobie wyobrazić loty po zapas energii do owego karła albo jakiś "parasolowy zbieracz" płynącej od niego energii lub jej "rurociąg", których konstrukcja okaże się jakoś wykonalna. Może nawet ktoś z Was już ma pomysł. Definicja sfery życia (z grubsza) jest dosyć „wymagająca”. Ale cywilizacja techniczna raczej nie musi mieć warunków dla ciekłej wody na powierzchni, żeby trwać. Czy życie cywilizacji technicznej przez miliardy lat w rejonie białego karła rzeczywiście jest możliwe - czy coś przeoczyłem lub przeceniam szanse na "pozamiatanie" komet, planetoid i innego "drobiazgu" w fazie czerwonego olbrzyma? Pozdrawiam p.s. Dygresja Strach pytać: Czy potem uda się żyć przy/na czarnym karle, który powstanie z białego?
  19. Witam! Dziś chciałem sobie pooglądać plamy na słońcu, gdyż mamy do tego idealną pogodę. Celowałem więc swoim teleskopem, patrząc od dołu (tam gdzie umieszczone jest zwierciadło). Gdy tylko trafiłem centralnie na słońce, moim oczom ukazał się kosmos pełen gwiazd, a mianowicie, kilkadziesiąt świecących się kropek (prześwity), jakby rysek, odszczepów, itp. Jednak patrząc na zwierciadło od prawidłowej strony, nie zauważyłem nic podobnego. Dodam jeszcze, ze nigdy nie miałem okazji przyjżeć się mu bliżej, gdyż nigdy go nie wyjmowałem. Czy to, co opisałem jest normalne dla zwierciadeł czy zostałem oszukany przez sprzedawcę? Dodam, iż kupiłem sprzęt używany. Pozdrawiam
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.