Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'aaa2015'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Questions and Answers
    • Getting Started: Equipment
    • Getting Started: Observing
    • Various questions
  • Astronomy and Cosmos
    • Obserwacje astronomiczne
    • Astronomy
    • Radioastronomia i spektroskopia
    • Space and exploration
  • Astronomical Pictures
    • Astrophotography
    • Galeria
    • Szkice obserwacyjne
  • Sprzęt i akcesoria
    • Dyskusje o sprzęcie
    • ATM, DIY, Arduino
    • Observatories and planetaries
    • Classifieds and shops
  • Others
    • Quick Post
    • Astropolis Community
    • Books and Apps
    • Planeta Ziemia
  • Pogromcy Light Pollution's Forum pogromców LP
  • Klub Lunarystów's ZAPOWIEDZI WYDARZEŃ
  • Klub Lunarystów's ZDJĘCIA KSIĘŻYCA
  • Klub Lunarystów's POMOCE
  • Klub Lunarystów's O wszystkim
  • Klub Planeciarzy's Forum
  • Klub Astro-Artystów's Znalezione w sieci
  • Celestia's Układ Słoneczny
  • Celestia's Sprzęt
  • Celestia's Katalog Messiera
  • Celestia's Sprawy techniczne

Blogs

There are no results to display.

There are no results to display.

Calendars

  • Kalendarz astronomiczny
  • Kalendarz imprez
  • Urodziny
  • Z historii astronomii
  • Kalendarz Astronomiczny Live
  • Klub Planeciarzy's Wydarzenia

Marker Groups

  • Members
  • Miejsca obserwacyjne

Categories

  • Astrophotography - Source Files
  • Instrukcje Obsługi
  • Instrukcja obsługi do Dream Focuser. Ustawienie ostrości to jedna z najważniejszych rzeczy zarówno w astrofotografii, jak i obserwacjach wizualnych. Dzięki DreamFocuserowi stanie się to bajecznie proste! Jeśli masz dość trzęsącego się od kręcenia gałką wyciągu teleskopu, wciąż nie jesteś pewien, czy dobrze wyostrzyłeś, albo pragniesz zautomatyzować cały proces, to jest to produkt dla Ciebie!   DreamFocuser przypadnie do gustu zarówno astrofotografom, jak i obserwatorom wizualnym. Można go używać zarówno w pełni autonomiczne, dzięki czerwonemu wyświetlaczowi (odpornemu na niskie temperatury) i podświetlanym klawiszom, jak i całkowicie zdalnie z poziomu komputera. Dzięki dostarczonemu sterownikowi, zgodnemu z platformą ASCOM może on współpracować z dowolnym programem astronomicznym, np. MaximDL, FocusMax, czy Astro Photography Tool, co daje możliwość w pełni automatycznego ustawiania ostrości.   Wyciąg jest napędzany wydajnym silnikiem krokowym, którego precyzja (dzięki sterowaniu mikrokrokowemu) i moment obrotowy pozwalają w większości przypadków na pominięcie wszelkich przekładni (które wprowadzają luzy). Silnik sterowany jest specjalnym algorytmem, dzięki czemu płynnie rozpędza się i hamuje, co jest szczególnie ważne przy podnoszeniu osprzętu o dużej bezwładności. Dodatkowo może on osiągać spore prędkości, dzięki czemu wykonanie nawet 40 obrotów pokrętła ostrości w teleskopie SCT nie zajmie dłużej, niż kilka sekund. Silniki posiadają elektroniczną identyfikację i przechowują spersonalizowane ustawienia. Dzięki temu można do jednego pilota podłączać na zmianę kilka silników, a stosowne parametry zostaną automatycznie wczytane.
  • Książki (ebooki)
  • Licencje do zdjęć

Product Groups

  • Oferta Astropolis
  • Teleskop Service
  • Obserwatoria AllSky
  • Dream Focuser
  • Serwis i Usługi
  • Książki
  • Kamery QHY - Akcja Grupowa (zakończona)

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Strona WWW


Facebook / Messenger


Skype


Instagram


Skąd


Zainteresowania


Sprzęt astronomiczny

Found 17 results

  1. Pomysł na ten kadr powstał w locie w ramach przymiarki do Vela SNR. To było małe wyzwanie gdyż ta cześć nieba szybko zachodziła po zmroku i częściowo, o zgrozo, ginęła w lekko jaśniejącym horyzoncie. Stąd na klatach pojawiły się gradienty a jak wiadomo canon najlepszym testerem jest Trochę się natrudziłem ale jest. Dlaczego ten fragment ? Wielki Pies już był za nisko a ja w atlasie zobaczyłem, że ten rejon w teorii wystaje nad naszym horyzontem i ma sporo gromad i mgławic tyle że nikt na niego nie zwraca uwagi. Lubimy to co znamy więc jeśli już to poznamy to może i polubimy Przytłoczyła mnie ta gwiezdna zasłona, dopiero po chwili sobie uświadomiłem, że to wciąż pas Drogi Mlecznej który idzie w kierunku Syriusza i Oriona. Canon 6D mod, 135mm, iso 1600, >1h Mała mapka sytuacyjna kadru Oznaczone obiekty poniżej - horyzont w Polsce jest na lewej krawędzi.
  2. Dla mnie to dość unikatowe zjawisko naszego nieba. Ten pyłowy warkocz jest ogromny. Planując sesję byłem trochę świadomy, że to jest coś więcej niż IC4812 oraz NGC6723 ale zupełnie nie myślałem, że to się będzie ciągnęło przez prawie cały kadr pełnej klatki przy 135mm. Aby lepiej uświadomić sobie ogrom tego pyłowego obszaru to nadmienię, że w tym samym kadrze na wcisk mieści się literka W tworzona przez gwiazdki Kasjopei. Naniosłem zarys gwiazdozbioru Korony Południowej. Sprawdziłem i najjaśniejsza cześć tego kompleksu pyłowego wraz z charakterystyczną gromadą kulistą wystaje ponad horyzont z południowych krańców polski - aż 2 stronie przy górowaniu . Ciekawe czy ktoś próbował takiego wyzwania w obserwacjach wizualnych np z któregoś szczytu w Tatrach lub Bieszczadach (?!) 6D mod/135mm
  3. Postawiłem skorpiona na baczność, w sensie profilu głównego zarysu gwiazdozbioru. Sprawdzam czy zmieścił się cały obszarowo ale pewnie jakieś narożniki uciekły. Późna wiosna, ładnie wyskakuje późno w nocy nad horyzont chodź nie tak jak tutaj a szkoda Gdyby lekko zmodyfikować i inaczej połączyć gwiazdy, wyszedłby piękny konik morski. Canon 5D, 50mm/1.8@f5 - 2h Większa rozdzielczość http://astromarcin.pl/images/aaa2015/milkyway_50mm/Scorpio_5D_2015_1600.jpg polecam
  4. Taka scenka rodzajowa południowego nieba. Centralnie słynna mgławica Eta Carina a dookoła same smakołyki dla obserwatorów Canon 6D, 135mm, iso 1600, 1.5h
  5. Crux to przyjęta z łaciny nazwa najmniejszego, z 88, gwiazdozbioru na jakie podzielone jest nasze niebo. Jeśli ktoś spojrzy na poniższe zdjęcie to chyba nie będzie wątpliwości o jaki fragment nieba chodzi. Najmniejszy ale szeroko rozpoznawany Zawiera w sobie kilka interesujących obiektów. Ten który widać na pierwszy rzut oka w tej skali to oczywiście pokaźnych rozmiarów obszar który pochłonął światło gwiazd a zwany jest popularnie workiem węgla. Dla obserwatora jest on faktycznie wyrwą w gęstym pasie Drogi mlecznej. Na zdjęciach już nie taki ciemny, ba nawet kolorowy. Jeśli już mowa o Coalsack, jak brzmi angielskojęzyczna nazwa, to zbliżenie pokaźnego fragmentu z szybkiej sesji można znaleźć poniżej w linkach: http://www.astromarcin.pl/images/nebulas/COALSACK/coal_sack_2013_2000v2.jpg http://astropolis.pl/topic/41506-tajemnica-worka-z-weglem/ Z ubiegłorocznej wyprawy: Canon, 6D, 135mm, iso1600, ~2h
  6. Norma czyli w polskim nazewnictwie gwiazdozbiorów Węgielnica to dość mało znany i często pomijany obszar nieba południowego. Tak się dzieje gdy sąsiadami są znane obiekty lub fragmenty nieba...i chyba tak jest w tym przypadku a przecież to wciąż dość gęsty obszar drogi mlecznej, na swój sposób charakterystyczny, przypominający mi osobiście fragmenty występujące w interesujących gwiazdozbiorach Orła oraz Łabędzia Trochę danych za wiki : Węgielnica – gwiazdozbiór nieba południowego, jeden z kilkunastu jakie w latach 1752-1763 wprowadził francuski astronom, kartograf i duchowny, badacz nieba południowego Nicolas Louis de Lacaille, jako jeden z grupy gwiazdozbiorów „mierniczych”. Canon 6D mod, 2 panels, ~2.5h, 135mm, iso1600
  7. Bardziej z ciekawości, czyli bez wcześniejszych planów, wycelowałem w centralne obszary Centaura. Gwiazdozbiór ten, chodź na prawdę spory, położony jest w większości poza pasem drogi mlecznej stąd mało atrakcyjny na tzw szerokie kadry. Jedynie południowe części otaczają znany Krzyż Południa i tam nawet wzbogacony jest obiektami mgławicowymi. Kadr dobrałem ze względu na 3 rodzynki nadające się na dłuższą ogniskową: gromadę kulistą Omega Centauri, galaktykę Centaurus A oraz niewielką jakby zagubioną mgławicę refleksyjną NGC 5367. Tylko tej ostatniej nie udało mi się jeszcze zrobić Canon 6Dmod, 135mm, ~1h
  8. Zamierzeniem sesji w której powstało poniższe zdjęcie było stworzenie dwu-panelowej mozaiki skoncentrowanej wokół centrum naszej galaktyki. Ja używam nazwy "szybka mozaika" bo na panel użyłem mniej niż 10 klatek. 6Dmod,135mm,iso1600
  9. Tarcza (łac. Scutum) dawniej w rozwiniętej nazwie jako Tarcza Sobieskiego,( łac. Scutum Sobiescianum ) – gwiazdozbiór nieba południowego leżący w pobliżu równika niebieskiego. Należy do najmniejszych – jest piąty od końca pod względem wielkości. Wprowadzony przez Jana Heweliusza w 1684 roku dla upamiętnienia najmożniejszego protektora gdańskiego astronoma, króla Jana III Sobieskiego, po jego słynnej wiedeńskiej wiktorii. Nazwał go wtedy Scutum Sobiescianum. (za wiki) Zawsze mnie fascynowała ta mocna chmura gwiazd Drogi Mlecznej ze słynna Dziką Kaczką czyli gromadą M11. Teraz odkryłem coś innego. Te wszystkie ciemne pasma i ciemne mgławice muszą niewątpliwie sprawiać wizualnie na zdjęciu radość miłośnikom wszelkiej maści "darków" . Pomału ja odkrywam coraz większą frajdę w tym typie obiektów. Jest co kontemplować i .....opisywać w tym konkretnym rodzaju Jak to na południu wszystko do góry nogami. U góry po lewej van der Berg zaświecił się na niebiesko. Canon 6Dmod, C135mm
  10. W niewidocznej u nas części nieba znajduje się interesujący i zróżnicowany obszar z pozostałościami, jak się uważa, po wybuchu supernowej. Używana nazwa obiektu to Vela SNR. To dość jasny i gęsty pas drogi mlecznej co wpływa na to że utrudnione jest wydobycie włókienek. Samo podejście kamerka OSC CMOS wymaga cierpliwości i dobrego nieba. W skrócie: zapolowałem ambitnie. * dygresja: Canon to w sumie też CCD = Canon Cmos Device Canon 6Dmod, C135Lf2
  11. Kolejna odsłona mniej znanego południowego nieba. Gwiazdozbiór Muchy albo lepiej za względuna rozmiar Muszki, jest na tyle niewielki że zmieścił się praktycznie cały w jednym kadrze. Ma dosłownie kilka obiektów, ale jakich! Dwie słusznych rozmiarów gromady kuliste, słabo zarysowane gromady otwarte i ulubiona astrofotograficznie ciemna mgławica zwana Dark Doodad która jest widoczny przez lornetkę - pyszna sprawa. A u góry już widać jasny pasek drogi mlecznej z jego klejnotami i kolejne ciemnotki Canon 6Dmod, L135mmF2
  12. Zaczynając swoje astrohobby naturalnie urzekały mnie wspaniałe zdjęcia, które można było wtedy zobaczyć w internecie. Zachwycałem się M31, mniejszymi lub większymi wycinkami z Oriona, Rozetą, Bąblem, szeregiem galaktyk itp itd aż trafiłem na enigmatyczne podpisane zdjęcie Rho Oph. OMG pomyślałem to jest niesamowite, to chyba grafika, niebo nie może być tak kolorowe. Doczytałem. Potem pojawiło się więcej prac. Dalej sobie myślałem: to nie możliwe aby było tyle kolorów w jednym obszarze, i ta unikalna żółć. Ten rejon stał się moim Graalem. Długo, aż za długo czekałem na możliwość zrobienia własnej wersji I mam, swoją własną "Rho Oph". To hobby już nie będzie dla mnie takie samo, ech... Canon 6Dmod, L135mmf2 <<<Klik 24x5min, iso1600, f4
  13. Mniej znany obszar nieba. Prezentuje kawałeczek Drogi Mlecznej pomiędzy Alfą i Betą Centaurusa a Wokiem węgla. W lornetce widoczne jest piękne pole gwiezdne a same jasne gwiazdy dają po zdrowo po oczach To pojedynczy panel i mała ilość klatek, docelowo warto pokusić się o 2 panelową mozaikę tego obszaru. Canon 6Dmod, C 135mmf2, iso1600
  14. To kadr który jest 'bratem' kadru o 'ciemnych mgławicach drugiej strony' z czerwca. Tym razem po przesunięciu wycelowałem w cześć Drogi u nas w sporej części niewidocznej oraz postawiłem ją dla odmiany w pionie. Trochę bez specjalnego planowania ale zrobił się ciekawy kadr. Mamy Skorpiona ( całego), jest pamiątkowy Saturn ze spajkami i są ciemne mgławice ( na górze kadru) na które do tej pory nie zwracałem uwagi. Canon 5Dm2, C 50mm1.8 , iso1600
  15. Zostałem zdopingowany do sięgnięcia po konkretny materiał w celu sprawdzenia czy przypadkiem nie jestem bogaczem posiadającym diamenty. Okazało się że jednak mam a bogactwo objawia się w posiadaniu nawet trzech... w jednym kadrze. To mała mozaika ( 2 panelowa) Tak mam Obrazek więc z dedykacją. Canon 5Dm2, 50mm, iso1600 ~2h
  16. Praktycznie kązdy słyszał a wielu miało szczęście zobaczyć np z Wysp Kanaryjskich, Egiptu lub archipelagów Oceanu Indyjskiego znany układ gwiazd zwany Krzyżem południa. Tak się składa że jest jeszcze jeden asteryzm który jest mylony i w potocznym języku został nazwany Fałszywym Krzyżem Południa ( False Cross). Z własnego doświadczenia powiem że rzuca się w oczy więc o pomyłkę naprawdę nie trudno. Aby naświetlić jego położenie zamieszczam mapkę poniżej. Tworzą go gwiazdy z Kila oraz Żagla. Sam obszar prezentuje się jak poniżej. W kadrze umieściłem dwie bardzo jasne gromady widoczne gołym okiem: IC 2391 po prawej oraz NGC 2516 na dole. U góry widoczny fragment Drogi Mlecznej która w tym rejonie nie jest bardzo skondensowana. To chyba jedyne zdjęcie, zrobione zaraz na początku, gdzie użyłem canona niemodyfikowanego z obiektywem 135mm. Canon 5D, 135mm, 1h, ISO1600
  17. Kadr przedstawia fragment Drogi Mlecznej z lekkim odchyleniem w kierunku południowego bieguna po to aby podkreślić tam zlokalizowane ciemne mgławice Drogi. Uznałem, że połowa z Fajką to ta "nasza" połowa więc ta inna cześć musi być tą "drugą". Przesunięcie w stosunku do centrum sprzyja ukazaniu tej części która podąża w kierunku Orła a więc części widocznej u nas ( na zdjęciu kierunek na prawo ). Materiał zebrałem w czasie czerwcowego wyjazdu po ciemne niebo południa. Canon5D, 50mm@f5, ~2h, ISO 1600
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.