Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'asi071'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Astronomy and Cosmos
    • Obserwacje astronomiczne
    • Astronomy
    • Radioastronomia i spektroskopia
    • Space and exploration
  • Astronomical Pictures
    • Astrophotography
    • Galeria
    • Szkice obserwacyjne
  • Sprzęt i akcesoria
    • Dyskusje o sprzęcie
    • ATM, DIY, Arduino
    • Observatories and planetaries
    • Classifieds and shops
  • Others
    • Quick Post
    • Astropolis Community
    • Books and Apps
    • Planeta Ziemia
  • Pogromcy Light Pollution's Forum pogromców LP
  • Klub Lunarystów's ZAPOWIEDZI WYDARZEŃ
  • Klub Lunarystów's ZDJĘCIA KSIĘŻYCA
  • Klub Lunarystów's POMOCE
  • Klub Lunarystów's O wszystkim
  • Klub Planeciarzy's Forum
  • Klub Astro-Artystów's Znalezione w sieci
  • Celestia's Układ Słoneczny
  • Celestia's Sprzęt
  • Celestia's Katalog Messiera
  • Celestia's Sprawy techniczne

Blogs

There are no results to display.

There are no results to display.

Calendars

  • Kalendarz astronomiczny
  • Kalendarz imprez
  • Urodziny
  • Z historii astronomii
  • Kalendarz Astronomiczny Live
  • Klub Planeciarzy's Wydarzenia

Marker Groups

  • Members
  • Miejsca obserwacyjne

Categories

  • Astrophotography - Source Files
  • Instrukcje Obsługi
  • Instrukcja obsługi do Dream Focuser. Ustawienie ostrości to jedna z najważniejszych rzeczy zarówno w astrofotografii, jak i obserwacjach wizualnych. Dzięki DreamFocuserowi stanie się to bajecznie proste! Jeśli masz dość trzęsącego się od kręcenia gałką wyciągu teleskopu, wciąż nie jesteś pewien, czy dobrze wyostrzyłeś, albo pragniesz zautomatyzować cały proces, to jest to produkt dla Ciebie!   DreamFocuser przypadnie do gustu zarówno astrofotografom, jak i obserwatorom wizualnym. Można go używać zarówno w pełni autonomiczne, dzięki czerwonemu wyświetlaczowi (odpornemu na niskie temperatury) i podświetlanym klawiszom, jak i całkowicie zdalnie z poziomu komputera. Dzięki dostarczonemu sterownikowi, zgodnemu z platformą ASCOM może on współpracować z dowolnym programem astronomicznym, np. MaximDL, FocusMax, czy Astro Photography Tool, co daje możliwość w pełni automatycznego ustawiania ostrości.   Wyciąg jest napędzany wydajnym silnikiem krokowym, którego precyzja (dzięki sterowaniu mikrokrokowemu) i moment obrotowy pozwalają w większości przypadków na pominięcie wszelkich przekładni (które wprowadzają luzy). Silnik sterowany jest specjalnym algorytmem, dzięki czemu płynnie rozpędza się i hamuje, co jest szczególnie ważne przy podnoszeniu osprzętu o dużej bezwładności. Dodatkowo może on osiągać spore prędkości, dzięki czemu wykonanie nawet 40 obrotów pokrętła ostrości w teleskopie SCT nie zajmie dłużej, niż kilka sekund. Silniki posiadają elektroniczną identyfikację i przechowują spersonalizowane ustawienia. Dzięki temu można do jednego pilota podłączać na zmianę kilka silników, a stosowne parametry zostaną automatycznie wczytane.
  • Książki (ebooki)
  • Licencje do zdjęć

Product Groups

  • Oferta Astropolis
  • Teleskop Service
  • Obserwatoria AllSky
  • Dream Focuser
  • Serwis i Usługi
  • Książki
  • Kamery QHY - Akcja Grupowa (zakończona)

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Strona WWW


Facebook / Messenger


Skype


Instagram


Skąd


Zainteresowania


Sprzęt astronomiczny

Found 7 results

  1. Cześć Od pewnego czasu borykam się z problemem ustawienia odpowiedniej wartości back focus w refraktorze TS 80 mm f/4.4 . Jest to quadruplet z korektorem umiejscowionym w wyciągu - dlatego tak ważne jest ustawienie odpowiedniej odległości kamery od korektora. Link do strony producenta : https://www.teleskop-express.de/shop/product_info.php/language/en/info/p7224_TS-Imaging-Star-80-mm-f-4-4---6-element-Flatfield-APO-Telescope.html Problem zaczął się wtedy gdy ustawiłem tą odległość na wartość jaką podaje producent = 68 mm . Miało być płaskie pole a w rzeczywistości po wyostrzeniu środka kadru w rogach wyszły placki zamiast gwiazd. TS cały czas twierdzi ,że to poprawna wartość , jednak na zdjęciu jest katastrofa : Ustawiając różne wartości BF udało mi się , na chybił trafił ,ustawić jego nieco lepszą wartość , zarazem jest to najlepszy rezultat jaki udało mi się osiągnąć: Jest już w miarę , jednak jak na dedykowany astrograf z płaskim polem to krzywizna pola jest nieakceptowalna. Powyższe zdęcie wykonałem przy wartości BF = 86,6mm. 17,5 mm BF kamery ASI 071 + 59,1mm + 10mm grubości tilt adaptera = 86,6mm . Jeżeli źle to liczę to wyprowadźcie mnie proszę z błędu. Czy ktoś z was ma ten model TSa ? Może ktoś zna prawidłową wartość BF dla tego teleskopu i nie będę musiał odkrywać ameryki na nowo Ewentualnie jak ustawić backfocus nie tracąc na to pół nocy ? Może znacie jakąś inną metodę niż zmienianie go co 1 mm i wykonywanie próbnych klatek ? pozdrawiam Marcin
  2. Hamal zupełnie nieświadomie zmusił mnie do przyjrzenia się materiałowi ze zdjęciem Tarantuli. Obłoki Magellana są o tej porze w RPA bardzo nisko (to już łapaliśmy gdzieś na 15 stopniach elewacji). Mimo to, chciałem mieć ten obiekt. Zachmurzenie pokrzyżowało plany - jak to zwyczajowo w astrofotografii bywa - ale strzelając między chmurami miałem nadzieję, że chociaż 10 klatek złapię. Wstępny przegląd tego materiału zrobiłem już w samolocie, ale jak go zobaczyłem, to odpuściłem. Wszystko zapaćkane chmurami, do tego gwiazdy rozwalone przez szalejący z tego powodu guider. W zasadzie to miałem go wyrzucić. Dzisiaj jednak wybrałem najlepsze 6 klatek (300 sekund każda) i je zestackowałem. I tym sposobem mam kolejne kompletne zdjęcie Rzutem na taśmę dodałem jeszcze h-alpha z drugiego zestawu (KAF16200 + FSQ85). Wybrałem z niego - uwaga... 3 klatki. LOL W normalnych warunkach powiedzilibyśmy - bezsens. Wyszło dla mnie spektakularne zdjęcie. Bardzo je lubię. Jak widać, ilość materiału to nie zawsze najważniejsza kwestia. Trzeba "wywoływać" wszystko, co mamy. Nigdy nie wiadomo, co z tego wyjdzie. A co widać na zdjęciu? Przede wszystkim w środku kadru zobaczycie NGC 2070 vel Tarantula Nebula, czyli wielka mgławica w Wielkim Obłoku Magellana (konstelacja Złotej Ryby). Nazwa oczywiście pochodzi od charakterystycznego kształtu obiektu, choć pewnie jest lekko przesadzona - dokładnie tak, jak w większości przypadków astronomicznego nazewnictwa. Trzeba mieć wyobraźnię. Mgławica rozciąga się na blisko 20 minut kątowych, co odpowiada w rzeczywistości 1000 lat świetlnych i masie ponad 3000 naszych Słońc. Gdyby obiekt znajdował się bliżej Ziemi - np. w podobnej odległości, co Mgławica Oriona (M42) - to zajmowałby na niebie obszar wielkości 60 Księżyców (szerokość) w pełni i świeciłby tak mocno, że rzucalibyśmy od niego cień na ziemi. Jak większość tego typu mgławic, Tarantula jest matecznikiem wielu młodych gwiazd. Na jej obrzerzach znajduje się również najbliższa Ziemi supernowa (SN 1987A) - od czasów odkrycia teleskopu. Poza tym - na zdjęciu widać niezliczoną ilość innych obiektów. Po lewej stronie kadru Waszą uwagę zwróciło zapewne mrowie gwiazd. To oczywiście fragment Wielkiego Obłoku Magellana, czyli naszej sąsiadki - największej satelitarnej galaktyki położonej w pobliżu Drogi Mlecznej. Tym razem nie polecam liczenia gwiazd. Może to okazać się trudne Zdjęcie wykonane przez teleskop APO71Q f4.9 oraz kamerę ASI071MCC. Wersja mała: Wersja duża:
  3. To pierwsze zdjęcie z RPA, które chciałem zaprezentować jako gotowe. W przeciwieństwie do poprzedniego, to już nie jest próbka, ani odrzut. Prawdopodobnie to najlepsze zdjęcie, jakie do tej pory wykonałem w całej swojej "karierze". Niezależnie od uwag (witane jak zawsze), jestem ekstremalnie usatysfakcjonowany tym zdjęciem. Dlaczego? Od kiedy pamiętam, zawsze marzyłem o zrobieniu takiego zdjęcie - temu obiektowi. To jedna z ikon południowego nieba i wg mnie najpiękniejszy i najbardziej kolorowy obiekt widziany z Ziemi. Obrabiając materiał i tak musiałem trzymać fantazję na uwięzi, bo w tym zdjęciu kolor wylewa się praktycznie sam. Jeżeli ktoś pomyśli, że te czerwienie to jakieś amp-glowy, czy gradienty, to pragnę uspokoić - nie ma tam grama takich defektów. Kolor jest równomiernie zbalansowany i to, co tam wyłazi, to są elementy brakującej części kompleksu Rho Ophiuchi, który rozlewa się na obszarze ponad ponad 5 stopni. Miałem zaplanowaną mozaikę 6 kafli, ale... ze względu na ryzyko porażki (chmury) zdecydowałem się zebrać materiał tylko do 1, centralnego kadru. To była dobra decyzja, bo inaczej miałbym zaczętą mozaikę, a nie ukończone zdjęcie. Generalnie to cud, że w ogóle udało mi się to zdjęcie wykonać. Janek świadkiem Kamera ASI071MCC zaczepiona na APO71Q Imaging Star i prowadzona iOtronem CEM25EC. 40x300 sekund. Trudno oderwać oczy od tego matecznika gwiazd. Istne genesis. A ja właśnie odhaczyłem jedną pozycję z mojej prywatnej "bucket list". Ufff... PS. Surowy materiał do kompletnych zdjęć planuję udostępnić w edycji specjalnej naszego konkursu Astrowizja - Afryka. Muszę tylko pogadać z Pawłem w kwestii odpowiedniej formy i czasu. Nowa wersja. Mała: Duża: Stara wersja.
  4. Kolejny diament południowego nieba, a dokładniej Korony Południowej (Corona Australis), który znalazł się na mojej liście marzeń. To bardzo duży obiekt ciągnący się na kilka stopni, więc na mój mikry kadr udało się zmieścić tylko najciekawszy fragment. Wykadrowałem go tak, żeby wyglądał na stojącego ludka. Widzicie go? Ktoś ma jakieś skojarzenia? Moja córka mówi, że to robot Obiekt strzelałem między chmurami, co znacząco podniosło skalę wyzwania. Guider co chwila zrywał. Udało się zebrać zaledwie 20 klatek. Wystarczyło do złożenia zdjęcia, ale gdybym złapał 40, to miałbym mniej roboty w Photoshopie. Musiałem na nie poświęcić kilka godzin pracy przy obróbce. Na zdjęciu widać kilka typów obiektów. Poza mgławicą refleksyjną i ciemną widać także gromadę kulistą (chyba na każdym zdjęciu jakąś złapałem). Niebieski kolor powstał z rozświetlenia drobnego pyłu przez gwiazdy, zaś ciemne pasy rozświetlane są przez gwiazdotwórcze procesy i młode gwiazdy, które całkowicie zasłonięte są grubym pyłem (można je zarejestrować tylko w głębokiej podczerwieni). Zdjęcie to dokładnie 20 klatek po 300 sekund zebrane przez ASI071MCC oraz APO71Q f4.9. A tak w ogóle, to spodziewałem się łatwiejszego obiektu. Jakoś ubzdurałem sobie, że jest on super jasny. Małe: Duże: I jeszcze wycinek środka w skali 1:1: I jeszcze jaśniejsza wersja po sugestiach Bogdana:
  5. Ostatnie kilkanaście dni spędziłem z Janowet w RPA (prawie 1500 mnpm) przy ekstremalnie dobrych warunkach (prawdopodobnie światowa czołówka takich miejsc). Niestety - ponieważ chmury nas kochają, to po 3 dniach postanowiły także wybraż się do Afryki i mocno utrudnić nam zabawę. Nie mniej - zebraliśmy materiały na ok 10 zdjęć, a to oznacza, że w najbliższym czasie będziemy was z Jankiem zanudzać lepszymi i gorszymi fotkami. Ale żeby to nie były typowe peany nt "jak fajnie można żyć i robić zdjęcia w Afryce", to formuła prezentacji będzie troszkę inna. Po pierwsze - dostaniecie dostęp praktycznie do każdego zdjęcia w formie surowej (astro open source - z ograniczeniem komercyjnego wykorzystania), a do tego, przy tych zdjęciag będę nagrywał tutoriale, więc wszyscy się trochę pouczymy. Zdaję sobie sprawę, że nie każdy możę sobie pozwolić na taką wycieczkę, więc możę w ten sposób choć trochę przybiliżę wam odpowiedź na pytanie: jak to jest mieć dostęp do najlepszego nieba na świecie?. Zaczynam na spokojnie - czyli od "nieudanego" materiału. Ponieważ tego dnia strzelałem miedzy chmurami, raz tu, raz tam, to spieprzyłem kadr. Zrobiłem 4 klatki, zanim się zorientowałem. Poniżej efekt tego "odpadu". Przeglądam dzisiaj materiał i omal nie nacisnąłem przycisku delete - bo jaki sens ma składanie zdjęć z 4 klatek zaledwie po 300 sekund. Coś mnie tchnęło, żeby jednak to zestackować. No i spadła mi szczęka. Poza RGB z kolorowej kamery mamy także materił narrowband z ASI1600MMC (dużo, wygląda meeegaaa). Jestem przekonany, że z tego zdjęcia można wycisnąć dużo więcej, ale to już zostawiam Wam. Smacznego. Wersja mała: Wersja duża: Info: kamera ASI071MCC, iOptron CEM25EC (sprawował się fantastycznie), teleskop APO71mm Imaging Star f4.9 (od WO) Surowe klatki (4x300s): https://www.dropbox.com/sh/q2dzzschrnxbx2u/AABIu875YoUxA_-52prdnuVpa?dl=0 Stack TIFF: https://www.dropbox.com/s/fproy69d236mg2u/NGC3372_RGB_stack.tiff?dl=0 Stack FITS: https://www.dropbox.com/s/mm94gkujh18pw30/NGC3372_RGB_stack.fit?dl=0 PS. Jak podoba Wam się taka idea?
  6. W ramach testowania ASI 071 wrzuciłem na ruszt dobrze znaną okolicę. Około 3h materiału, więc jak na kolor nie za wiele - choć tym razem wystarczająco, żeby poskładać zdjęcie. Optyka - Takahashi FSQ85 na EQ6. Ekspozycje po 300 sek. Niestety Księżyc nie pozwala już sięgnąć głębiej. Poza tym - niebo mi się coś popsuło, albo nie mam ostatnio szczęścia to totalnie czystego nieba. Całe 65%: Crop:
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.