Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'astrotrac' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Astronomia i kosmos
    • Obserwacje astronomiczne
    • Astronomia teoretyczna
    • Radioastronomia i spektroskopia
    • Kosmonautyka
  • Obrazowanie kosmosu
    • Dyskusje o astrofotografii
    • Galeria
    • Szkice obserwacyjne
  • Sprzęt i akcesoria
    • Dyskusje o sprzęcie
    • ATM, DIY, Arduino
    • Obserwatoria i planetaria
    • Giełda i sklepy astronomiczne
  • Inne
    • Społeczność AP (Rozmowy o wszystkim)
    • Książki i aplikacje
    • Planeta Ziemia
  • Pogromcy Light Pollution Forum pogromców LP
  • Klub Lunarystów ZAPOWIEDZI WYDARZEŃ
  • Klub Lunarystów ZDJĘCIA KSIĘŻYCA
  • Klub Lunarystów POMOCE
  • Klub Lunarystów O wszystkim
  • Klub Planeciarzy Forum
  • Klub Astro-Artystów Znalezione w sieci
  • Celestia Układ Słoneczny
  • Celestia Sprzęt
  • Celestia Katalog Messiera
  • Celestia Sprawy techniczne

Blogi

Brak wyników

Brak wyników

Kalendarze

  • Kalendarz astronomiczny
  • Kalendarz imprez
  • Urodziny
  • Z historii astronomii
  • Kalendarz Astronomiczny Live
  • Klub Planeciarzy Wydarzenia

Kategorie

  • Astrofotografia - surowe klatki
  • Instrukcje Obsługi
  • Sterowniki
  • Książki (ebooki)
  • Licencje do zdjęć

Grupy produktów

  • Oferta Astropolis
  • Teleskop Service
  • Obserwatoria AllSky
  • Dream Focuser
  • Serwis i Usługi
  • Książki
  • Kamery QHY - Akcja Grupowa (zakończona)

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Strona WWW


Facebook / Messenger


Skype


Instagram


Skąd


Zainteresowania


Sprzęt astronomiczny

Znaleziono 14 wyników

  1. Zobacz ogłoszenie Oryginalny mobilny pier i akcesoria do AstroTrac'a Mam do sprzedania naprawdę bardzo dobry (wysoka jakość) składany, mobilny pier dla AstroTrac'a (nie jest w cenie) w raz z akcesoriami (oryginalnymi): wedge, głowica z przeciwwagami. To te zestaw powoduje, że dramatycznie zwiększają się możliwości fotograficzne AstroTrac'a. Dzięki niemu mogłem efektywnie pracować np. z ciężką kamerą FLI PL16803 + 200 mm ciężki obiektyw Pentax do 6x9 formatu. http://www.jesion.pl/blog/krol-letniego-nieba-labedz-cygnus/ i inne zdjęcia: Wszyscy się zawsze dziwili, że Astrotrac'kiem robię takie zdjęcia. To właśnie efekt tego zestawu. Szczerze polecam - mimo ceny. Poniżej ceny: - Wedge AstroTrac TW3100 - 990 zł (nowy ponad 1700 zł w TS) - AstroTrac Pier - 1200 zł (nowy ponad 2036 zł w TS) - Głowica AstroTrac TH3010 Head - 950 zł (nowa ok. 1678 zł w TS) - Oryginalna torba (bardzo ułatwia transport, bo w nią się chowa wszystkie elementy): GRATIS (nowa 280 zł w TS) Cena za wszystko: 3140 zł (zamiast 5414 zł w TS) PS. Mam też do sprzedania AstroTrac'a, ale wymaga zabawy z regulacją i pewnie czyszczeniem. Po podróżach w RPA nie działa jak należy - czasami się przycina. Majsterkowicz może mieć okazyjnie za pół ceny AstroTrac. Proponuję 990 zł. Ktoś chętny, zapraszam na priwa. Oferent Adam_Jesion Date 18.10.2017 Cena 3.040,00 zł Kategoria Montaże i akcesoria  
  2. Mgławica Irys jest jednym z moich ulubionych obiektów na niebie. Położna w zakurzonym Cefeuszu, szafirowa perła wśród brunatnych ciemnych mgławic. Kadr z Irysem w roli głównej miałem już od dawna zaplanowany, wiedziałem jednak po wcześniejszych próbach, że wymaga możliwie najlepszego nieba. Zaplanowałem więc sesję kiedy Irys był w okolicach zenitu. Fotografuję z małej wioski w okolicach Dębicy. Nie są to bieszczadzkie warunki, ale bywają całkiem przyzwoite. Po pierwszym przebiegu Astrotraca postanowiłem, że zbiorę jeszcze jedną serię. Mogę tylko powiedzieć, że powtórne ustawienie identycznego kadru z ogniskową 300mm to nie lada wyzwanie Oto zdjęcie: Canon 6D mod @ ISO1600 Canon 300mm f/4L USM Astrotrac 72x180s 31/08/16 Mała koło Dębicy Processing:PI, PS. Oprócz niezliczonych ciemnych mgławic, załapała się na zdjęciu m.in. mała galaktyczka 11mag: NGC6951. Nie wiem jeszcze do końca jak podejść do kolorystyki tego obszaru, zdjęcia w sieci pokazują skrajnie różne podejście, od neutralnych szarości po ceglane odcienie. Pozostawiłem więc kolory bardzo bliskie temu, co zarejestrowała matryca, i taka kolorystyka mi chyba najbardziej odpowiada. Wszelkie uwagi mile widziane.
  3. Witam! Mój wakacyjny urlop dawno przeszedł do historii, ale obróbka materiału, który w jego czasie nazbierałem jakoś nie mógł się ujawnić, bo ciągle albo brakowało czasu na obróbkę, albo nie wychodziło mi to co chciałem. Materiału było i tak malutko, bo zaledwie 10x210 sec, czyli tyle co nic, ale więcej się nie dało, bo drzewa u teściów tak urosły, że zasłaniają horyzont. Samo focenie było na luzaka, ale z trzech sesji akurat ta wyszła jakoś w miarę ok Lista tych najbardziej znanych obiektów widocznych na zdjęciu: M8, M20, M21, M23, M28, NGC 6544, NGC 6546, NGC 6568, NGC 6595, NGC 6469, Cr 367. Canon 60D (unmod), Jupiter MC 3,5/135 @5,6 na Astrotracu - Stack 10x 210 sec, ISO 800. DSS (mediana + opcja super pixel) + PS. Zmniejszona pełna klatka. W prawej części zdjęcia (od połowy w dół) widać chyba cienie drzew, które miałem na kilku ostatnich klatkach, więc proszę się nie dziwić co to za nowe ciemne mgławice Pozdrawiam
  4. Dane do tego zdjęcia zbierałem na koniec sesji poświęconej komecie C/2014 Q2 Lovejoy, kiedy to przecinała niebo nieopodal Plejad. Warunki, jak na wiejskie niebo, były kiepskie, zasięg w zenicie ok. 5.5mag, cirrusy i Orion, który minął już południk i powoli zbliżał się ku zachodniemu horyzontowi. Ten kadr wymarzył mi się na samym początku przygody z astrofotografią. Jego realizacja daleka jest od ideału, ale tej zimy już go nie poprawię, więc prezentuję to, co mam. Canon 6D mod @ ISO1600 Zeiss Sonnar 135/2 @ f/2.0 Astrotrac 61 x 90s DSS, PS Mała koło Dębicy 16 stycznia 2015 21.24-23.30 CET Niedawno kupiłem zewnętrzny, zasilany z akumulatora zasilacz do Canona, żeby uniezależnić się od częstych zmian baterii. Zauwazyłem niepokojącą rzecz - znaczący wzrost szumu, w porównaniu do moich poprzednich zdjęć (co zresztą widać na zdjęciu). Czy ktoś spotkał się z podobnym problemem? Muszę się temu uważnie przyjrzeć, jesli tak rzeczywiście jest, wracam do baterii.
  5. Zmieściły się Już nie pamiętam kiedy zobaczyłem taki kadr po raz pierwszy, zawsze chciałem zrobić samemu podobny. Po pierwszych przymiarkach w Stellarium myślałem, że się nie uda, z moim obiektywem 135mm jest za ciasno, dlatego obrabiając musiałem walczyć o każdą kolumnę i rząd pikseli. Materiał zbierałem w jedną z tych nocy, kiedy nad całą Polską unosiła się mgła. Kiedy wyjeżdżałem z Dębicy, widzialność wynosiła może 15m, ale wystarczyło sie wdrapać 200m wyżej (moja miejscówka jest na wysokości 383m n.p.m.) i ukazywało się całkiem niezłe niebo, a horyzont wolny od dokuczliwych łun. Canon 6D mod @ ISO1600 Zeiss Sonnar 135/2 @ f/2.0 Astrotrac 73 x 90s DSS, PS Mała koło Dębicy 28 października 2014
  6. Kolejne zdjęcie z szuflady. Wyciąganie mgławic, jasnych i ciemnych, z tego gwiezdnego maku to walka na smierć i życie. Trochę jestem na rozdrożu, wydaje mi sie, że zwiedziłem znane mi uliczki processingu, wszystkie okazały się ślepe i nie pozwalają osiągnąć zamierzonych celów. Czy potrzebuję większej skali (czyli większej ogniskowej) aby uzyskać dobrą separację tła od gwiazd i więcej swobody w processingu? A może narzędzia zawodzą? Coraz częściej kręcę nosem na DSS, wydaje mi się, że stacki które otrzymuję są mniej ostre od pojedyńczych klatek. Może warto zwiedzić uliczki zwane Maxim i Pix? Będę myślał sobie dalej, a tymczasem - Veli i otwarta otwarta gromada NGC6940 w Łabędziu, 28 sierpnia 2014, fotografowane w Małej koło Dębicy: Canon 6D mod @ ISO1600 Zeiss Sonnar 135/2 @ f/2.8 Astrotrac 41 x 150s
  7. Witam, Wreszcie Droga mleczna i obiekty dla mojego szerokokątnego zestawu są na tyle wysoko nad horyzontem, że można się pokusić o ich fotografowanie. Nie miałem zbyt wiele czasu między zachodem Księżyca, w fazie blisko przed I kwadrą, a świtem. Ostatecznie i tak wyrzuciłem 20 klatek, zebranych po godzinie 2am, bo poziom tła na nich wyraźnie odstawał od reszty. Zostało 35 klatek, które potraktowałem dość łagodnie: Canon 6Dmod na Astrotrac Sonnar APO 135mm @f/2.8 35x90s @ISO1600 Mała koło Dębicy Wszelkie uwagi mile widziane, uczę się
  8. Uwaga, debiut! Przez małe "d", bo zdjęcia o tematyce astro robiłem już wcześniej (ale nigdy z prowadzeniem). Po przemyśleniu strategii wejścia w astrofoto, zdecydowałem się po prostu zakupić montaż Astrotrac, a na nim zamontować to co już mam i od dawna używam - czyli Nikona D700 i kilka szkieł. Po skompletowaniu niezbędnego sprzętu nadeszła pogodna noc i czyste niebo, a na nim... Kometa Lovejoy! Wszystkie obiekty DS zeszły na drugi plan, tamtą noc poświęciłem tej pięknej komecie, przemykającej obok M44 w Raku. Efekty zamieścilem w wątku o Lovejoy: http://astropolis.pl/topic/42878-c-2013-r1-lovejoy/page-5?do=findComment&comment=516066 http://astropolis.pl/topic/42878-c-2013-r1-lovejoy/?p=515112 Następna pogodna noc była już tym na co długo czekałem - doświadczeniem pierwszego, długoczasowego astrofoto. Detal mgławic i zasięg pierwszych zdjęć pojawiających się na wyświetlaczu aparatu - co za radocha! Niby nic specjalnego, kadry których widziałem wcześniej dziesiątki i setki. Jednak tym razem były to moje kadry, moje fotony... Kolejne dni to stroma "learning curve" w zakresie obróbki astrofoto. Po kilku próbach osiągnąłem coś co ośmielam się zaprezentować: (Nikon D700, Nikkor 180mm @ f/4, 15x300s na Astrotrac, ISO 800) Oprócz M45 jakieś ciemne mgławice przebijają się przez tło, aż się prosi o więcej materiału. Z tamtej nocy mam jeszcze 4 klatki Oriona. Tylko tyle, bo niebo wkrótce zasłoniły chmury. Próbowałem obróbki, jest sporo szumu, muszę jeszcze nad tym kadrem popracować. Jakie są moje wnioski z tego pierwszego doświadczenia? Muszę się uważnie przyjrzeć Astrotrackowi. Pomimo kalibracji lunetki polarnej i solidnych głowic, 5-min klatki na 180mm ogniskowej to max jaki udało mi sie osiągnąć. Mój cel to 10min na 300mm. Czy realny? Nie jestem pewien. Raw z Nikona masakruje tło i gwiazdki. Jak bardzo, mogłem się przekonać dzięki uprzejmości kolegi Loki, który udostępnił rawa z Canona z podobnym kadrem. To przepaść. W powiększeniu 100% tło z Nikona to jakaś sieczka, a z najsłabszych gwiazdek zostają poszatkowane, kolorowe piksele. Niby nie umożliwia to robienia zdjęć, ale myśl, że wiele z ciężko wywalczonych fotonów po prostu ginie przemielona przez soft aparatu, nie daje mi spokoju. Trywialna prawda - nauka softu, nauka, nauka... Niewielka ilość pogodnych nocy w Szkocji gdzie mieszkam oraz duża zmienność pogodny wymuszają strategię na przyszłość: jeden przebieg Astrotracka, jedno zdjęcie. Aby osiągnąć satysfakcjonujące efekty, przede mną testy jaśniejszych szkieł oraz ISO 1600. Wszelkie uwagi mile widziane. Pozdrawiam, Swobodny.
  9. Z góry przepraszam za lamerskie pytanie Otóż mam laptopa z PHD Guiding, Astrotaca i zaraz będę miał kamerkę internetową Vesta. Pytanie brzmi: jak to wszystko połączyć do kupy żeby ze sobą współgrało.? Kamerkę podepnę do laptopa i zakładając, że PHD ją wykryje to będę miał obraz na monitorze. Pytanie teraz w jaki sposób mogę przesłać sygnały kalibracyjne czy korekcyjne RA+ i RA- z laptopa do Astrotraca. Wiem gdzie powinny wejść te sygnały w astrotracu (zacisnę sobie odpowiednią wtyzckę RJ45) ale nie wiem jaki interfejs wykorzystać po stronie laptopa - RS232? a może USB? a może jest jeszcze potrzebny jakiś dodatkowy element pomiędzy laptopem a astrotrakiem żeby to wszystko grało? Pomóżcie
  10. Chciałbym się poradzić doświadczonych kolegów, bo marzą mi się ogniskowe dłuższe niż 200 mm. Rzecz dotyczy ustawiania na polarną. Wymyśliłem sobie pewną modyfikację metody dryftu. Proszę rzućcie okiem, czy to co wykombinowałem trzyma się kupy, bo jeśli nie, to nie zmarnuję kilku godzin podczas najbliższej nocy. Widzę to tak (załóżmy, że planuję ekspozycje 3 minuty): 0. Ustawiam statyw, wciskam nogi w ziemię, dokładnie poziomuję. 1. Włączam napęd i ustawiam jak najdokładniej biegun za pomocą lunetki. 2. Celuję aparat na południe i naświetlam jedną klatkę - powiedzmy 10 sekund - żeby tylko złapać jakieś gwiazdy. 3. Po trzech minutach przerwy (napęd cały czas działa) robię kolejną ekspozycję też 10 sekund. 4. Porównuję obydwa kadry (migam na przemian) i patrzę, czy gwiazdy stoją w miejscu, a jeśli nie, to czy ruch jest w górę czy w dół. 5. Robię korektę i powtarzam sekwencję: klatka - przerwa - klatka, aż gwiazdy będą stać. 6. Przeskakuję na wschód lub zachód i zaś od nowa. 7. Jak ustawię pochylenie, wracam na południe, powtarzam sekwencję naświetlania i sprawdzam azymut. Jeśli jest źle, robię korektę aż znów będzie dobrze. 8. Przestawiam na wschód, sprawdzam i ewentualnie robię korektę - aż będzie dobrze. 9. Ustawiam kadr i naświetlam dwie klatki z docelowym czasem (np. po 3 minuty). Jeśli jest dobrze, kontynuuję naświetlanie, a jeśli źle, siadam i płaczę, bo będzie to oznaczać, że mój statyw i głowice nie dają rady. Zakładam, że procedura potrwa godzinę. Zacznę ją robić jak tylko z nieba wyjdą gwiazdy, żeby nie tracić ciemnej nocy. Czy to się trzyma kupy? Bardzo proszę o ocenę i konstruktywne komentarze. Zastanawia mnie też jedna rzecz. Z przebiegu AW, który trwa 1h50m stracę godzinę na metodę dryftu. Zbiorę 50 minut materiału, potem przewinę napęd do początku. Czy ustawienie na polarną może się rozjechać z powodu przewinięcia napędu? Na chłopski rozum, nie powinno, ale zastanawiam się, czy w praktyce się to potwierdzi?
  11. Witam, Wrzucam kolejne zdjęcia wykonane przy użyciu astrotraca. 1) Alnitak, Płomień, IC434+B33 Setup: Mak 90/500 + Canon 60Da (ta wersja przeznaczona do astro) Astrotrac + Manfrotto 410J + głowica kulowa Sirui + statyw drewniany Goliat iso2500 5x255 2x300, odjęte darki wersja mniejsza i full 2) M51 w szerokim polu Setup: Mak 90/500 + Canon 350D unmod Astrotrac + Manfrotto 410J + głowica kulowa Sirui + statyw drewniany Goliat iso1600 2x180 4x240 4x270 2x400, odjęte darki lżejsza obróbka: bardziej agresywna obróbka: Generalnie widać wielką różnicę pomiędzy Canonem 60Da (pożyczyłem od kolegi do testów) a moim starym 350D. W przypadku 60Da nawet ISO2500 jest w pełni użyteczne. Myślę, że wkrótce zaopatrzę się w taki sprzęcik. No a co do samych fotek to widać trochę rotację pola, ale wkrótce zaprzęgnę do pracy guider z ST4 i powinno być lepiej Zobaczymy... PS: Zdjęcia wykonane na zlocie w Zatomiu
  12. zawsze na wyjazdach miałem sporo stresów związanych z zasilaniem różnych rzeczy, a kilka razy musiałem zrezygnować z obserwacji lub fotografowania z powodu rozładowania akumulaotra. Akumulatory żelowe są dość drogie i niestety delikatne. Najlepiej się sprawdzają gdy nie są głęboko rozładowywane, a jeśli już to niemal natychmiast powinny zostać naładowane. W przeciwnym wypadku ich żywotność znacząco spada. Tych wad są pozbawione akumulatory Li-ion i Li-poly, a jako że ich ceny znacząco spadły więc postanowiłem ich użyć jako zasilaczy awaryjnych. Po testach polowych okazało się, że są znacznie wygodniejsze niż akumulatory żelowe i stąd służą mi jako podstawowe źródło energii w plenerze, a nawet pod domem, a już tylko jako awaryjne służą akumulatory żelowe zaprojektowałem i wykonałem kilka zasilaczy nie tylko dla siebie ale też dla kolegów z forum. Dwa z nich będzie można przetestować na najbliższym zlocie na początek przedstawię zasilacze do Astrotrac'a pierwszy to prosta przetwornica step-up z dwóch ogniw li-ion o napięciu znamionowym 7,4V na 12V wymagane przez montaż, o wydajności prądowej w granicach 350-450 mA w zależności od stanu naładowania akumulatorów. Tętnienia nie przekraczają 20mV PV sama elektronika jest bardzo mała i prosta. Do jej budowy użyłem popularne i tanie elementy tak wygląda w obudowie drugi zasilacz do AT jest oparty na przetwornicy obniżającej napięcie (step-down). Źródłem energii są 4 ogniwa li-ion o napięciu znamionowym 14,4V. Napięcie wyjściowe zasilacza też wynosi 12V ale wydajność prądowa jest niemal 2 razy większa i wynosi 750mA przy tętnieniach poniżej 3mV PV. Ze względu na sporą moc zasilacza dodałem jeszcze zabezpieczenia prądowe oraz diodę informującą o działaniu zasilacza ... od biedy może służyć jako lampka do czytania mapek oba zasilacze wymagają osobnej ładowarki do akumulatorów i dlatego powstała jeszcze jedna wersja zasilacza podwyższającego napięcie zawierająca na pokładzie układ ładowania. Parametry podobne jak w pierwszym zasilaczu. Dodałem jeszcze dodatkowy tłumik zakłóceń, elektroniczny włącznik i wyłącznik zasilania oraz diody informujące o ładowaniu baterii i włączeniu przetwornicy. Dzięki temu nie trzeba wyjmować ogniw by wyłączyć zasilacz lub je naładować. Co ważniejsze można je też ładować w trakcie pracy. Pobór prądu w stanie wyłączenia jest tak mały, że po roku leżenia baterie powinny nadal trzymać przynajmniej 70% stanu zasilacze z dwoma ogniwami w założeniu powinny zasilać AT przez około 4-6 godzin, a wersja z 4 ogniwami około 8-12 godzin ale to będzie zależało od pojemności baterii tę ostatnią wersję używam bardzo często do różnych celów, nie tylko astro. Doskonale sprawdza się do zasilania kamer, małych narzędzi elektrycznych itp. Bez problemu zasila Autostara #497 z dwoma silnikami zaprezentowane przetwornice mają sprawność około 85-90% w niemal całym zakresie obciążeń do zasilania mojego EQ3-2 potrzebowałem zasilacza 6V i dlatego powstała jeszcze jedna wersja zasilacza o wydajności 550mA. Ta jest najbardziej rozbudowana. Oprócz ładowarki zawiera też procesor sterujący zasilaczem oraz wyświetlający stan baterii i postęp ładowania. Z akumulatorem li-poly 2200mAh zasilacz pracował przez 4 godziny z EQ3-2 na mrozie -9*C. Na zdjęciu jest z taką baterią ale obecnie zasilam go z 4 ogniw li-ion 2200mAh co powinno wystarczyć na 16 godzin pracy. Sama przetwornica pracuje z częstotliwością 1,2MHz dzięki czemu jest znacznie mniejsza niż poprzednie (tamte około 100kHz) na zdjęciu widać też kable do programowania procesora ponieważ układ służy mi też do celów testowych nowoczesne ogniwa li-ion są naprawdę bardzo wygodne w użyciu, a przede wszystkim trwałe i niezawodne dlatego polecam wszystkim ich stosowanie zamiast akumulatorów żelowych. Jestem w trakcie budowy grzałki na LW w oparciu o te ogniwa zamontowane wprost na pająku ... ale o tym w kolejnym odcinku pozdrawiam
  13. Wrzucam ostatni materiał jaki udało mi się zebrać w ostatnich tygodniach. Setup ten sam co zwykle, 1) M42 w Orionie Mak 90/500 + Canon 350D Astrotrac + Manfrotto 410J + głowica kulowa Sirui + statyw drewniany Goliat Czasy - łącznie 25 minut. Subklatki po 4 i 3 minuty i kilka po 20 sek. A tu porównanie do fotki z marca. Ciągle się uczę obróbki i mam nadzieję, że powoli zmierzam w dobrym kierunku Z niemodyfikowanego Canona wychodzą takie dziwne kolory Więcej niebieskiego zamiast czerwieni. Stąd trochę "landrynkowa" fotka. 2) Łańcuch Markariana Mak 90/500 + Canon 60Da Astrotrac + Manfrotto 410J + głowica kulowa Sirui + statyw drewniany Goliat Czasy - łącznie 35 minut. (7x 5minut) Ciągle mam problem z brakiem koloru na gwiazdach. Nie dosyć, że na subklatkach jest on bardzo słaby to po zestakowaniu w DSS jest już zupełnie wyprany Może czasy naświetlania były zbyt długie i po prostu przejarało te gwazdki? Sam już nie wiem... Dlatego zdjęcie Łańcucha Markariana jest praktycznie czarno białe a powinno mieć trochę kolorów.
  14. Wreszcie po długim okresie przerwy udało mi się przetestować "nowy" nabytek - Astotraca. Czekał na pierwszą sesją prawie 2 miesiące Wczoraj przytrafiło się w centralnej Polsce 3-godzinne okno z dobrą pogodą więc wytargałem na dwór swojego Goliata, dokęciłem do niego głowicę Manfrotto J410 a na niej posadziełm Astrotraca. Na nim wylądowała mała głowica od statywu Velbon o nośności około 2kg a do niej dokręciłem mały teleskop Mak-Cas 90/500 (f/5,6) raz z aparatem Canon 350D (niemodyfikowany). Fotografowanym obiektem była mgławica M42 w Orionie. Wybrałem ten obiekt ze względu na jego jasność i słaby "chwytacz" fotonów jakim jest aparat Canon 350D. Ustawienie setupu do sesji zajęło 5 minut. Ustawienie na polarną to kolejne 5 minut. Swoją drogą lunetka biegunowa jest naprawdę rewelacyjna. Pozwla najpierw zgrubnie wyregulować montaż wg gwiazdozbiorów Kasjopei i Wielkiej Niedźwiedzicy a później "dopieścić" ustawienie dzięki ustawieniu na sąsiednie gwiazdy. Poniżej efekty. Zdjęcie + crop 100% z oryginału. ISO800, 3x120s + 1x180s + 2x15s. Bez darków i flatów. Klatka naświetlana 180s była delikatnie pojechana. Pozsotałe były ok. No ale to w końcu 500mm. Minimalnie rónież uciekła ostrość. Muszę się jeszcze pouczyc obróbki bo na razie średnio to wygląda Ale ze sprzętu jestem bardzo zadwolony. Prostota obsługi i wygoda na najwyższym poziomie Muszę tylko dokupić porządną głowicę kulową którą posadzę na AT
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.