Skocz do zawartości

Wyszukaj

Wyświetlanie wyników dla tagów 'ccd' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj za pomocą nazwy autora

Typ zawartości


Forum

  • Społeczność
    • Artykuły
    • Rozmowy o wszystkim
    • Plebiscyty i konkursy
    • Sprawy Astropolis
    • Spotkania, zloty i imprezy
  • Obserwacje Astronomiczne
    • Obserwacje astronomiczne
    • Astronomia przez lornetkę
    • Radioastronomia i spektroskopia
    • Słońce
    • Egzoplanety
    • Gwiazdy
    • Gwiazdy Zmienne
    • Zjawiska zakryciowe
    • Meteory i Meteoryty
    • Komety, asteroidy, planety karłowate
  • Astrofotografia
    • Dyskusje o astrofotografii
    • Szkoła Astrofotografii
  • Galeria
    • Głęboki Kosmos (DS)
    • Planety i Księżyc
    • Słońce
    • Komety
    • Szkice obserwacyjne
    • Inne zdjęcia i filmy kosmosu
    • PolishAPOD, EAPOD i APOD
  • Sprzęt i akcesoria
    • Dyskusje o sprzęcie
    • Testy i Recenzje
    • ATM, DIY, Arduino
    • Planetaria i obserwatoria
    • Aplikacje i wydawnictwa
  • Zakupy
    • Co kupić?
    • Rynek Astronomiczny
  • Piękno nauki
    • Astronomia
    • Astrofizyka, kosmologia i teorie
    • Planeta Ziemia
    • Eksploracja kosmosu
  • Pozostałe
    • Fotografia i grafika
    • Poszerzamy horyzonty - Dalekie obserwacje
  • Pogromcy Light Pollution Forum pogromców LP
  • Klub Lunarystów ZAPOWIEDZI WYDARZEŃ
  • Klub Lunarystów ZDJĘCIA KSIĘŻYCA
  • Klub Lunarystów POMOCE
  • Klub Lunarystów O wszystkim
  • Klub Planeciarzy Forum
  • Celestia Układ Słoneczny
  • Celestia Sprzęt
  • Celestia Katalog Messiera
  • Celestia Sprawy techniczne
  • Klub Astro-Artystów Znalezione w sieci

Blogi

Brak wyników

Brak wyników

Kalendarze

  • Kalendarz astronomiczny
  • Kalendarz imprez
  • Urodziny
  • Z historii astronomii
  • Klub Planeciarzy Wydarzenia

Marker Groups

  • Members
  • Miejsca obserwacyjne

Kategorie

  • Instrukcje Obsługi
  • Sterowniki
  • Książki (ebooki)
  • Licencje do zdjęć

Kategorie

  • Articles

Kategorie

  • Astronomia Obserwacyjna
    • Teleskopy i akcesoria
    • Okulary i barlowy
    • Lornetki
  • Astrofotografia
    • Kamery CCD/CMOS
    • Akcesoria do Astrofotografii
    • Montaże i akcesoria
    • Złączki i adaptery
    • Obserwatoria i akcesoria
  • DIY i ATM
  • Książki i wydawnictwa
  • Inne
  • Archiwum

Znaleziono 23 wyników

  1. Termin: 25 dni i 6 godzin

    • NA SPRZEDAŻ
    • Używany

    W związku ze zmianą sprzętu, wracam ze sprzedażą mojej dotychczasowej kamery. Sprzęcik sprawdzony, kupiłem ją jakiś czas temu od naszego kolegi z forum.Jest to wersja mono z dedykowanym kołem filtrowym, najnowszym chipem KAI2020 oraz selfguiderem TC-237.Do fotografii LRGB i Ha-alpha można zapomnieć o dodatkowym guiderze. Ja wszystko realizowałem wszystko na jednej rurce. Kamera jest w pełni automatyczna, można zaprogramować sobie sesję, zmianę filtrów, darki i biasy (posiada shutter) i wrócić jak wszystko jest skończone. Współpraca tej kamery z Maximem to czysta przyjemność. Przez cały czas użytkowania nie miałem z nią najmniejszego problemu.Chłodzenie działa bez zarzutu, ja wszystkie fotki robiłem zawsze na -20stC, choć większość zaleca -25stC. Stan wizualny jak na zdjęciu, nosi jedynie ślady przykręcania złączek, matryca czysta. Gniazda trzymają jak nowe, żadnych przypadkowych rozłączeń podczas sesji nigdy nie miałem. W komplecie wszystko co daje producent:- kamera mono SBIG2000XM- koło filtrowe CFW - 5 pozycyjne 1.25"- komplet 4 filtrów Baader CCD 1.25" LRGB- kable w tym długi, solidny oryginlany pzewód USB- zasilacz 230V- sterowniki- dedykowana walizka PelicanCase Dodatkowo dorzucam: upgrade desicant plug, który pozwala w ciągu paru sekund wymienić desicant. Wystarczy ściągnąć zatyczkę wysypać stary i wsypać wyprażony desicant. Wymiana desicantu około raz na 6 miesięcy. pół słoika desicantu (porządny laboratoryjny desicant, żadna chińszczyzna - załatwiony dla mnie przez Kolegę z forum). Po wyprażeniu zmienia kolor na pomarańczowy, nasycony jest przeźroczysty. zasilacz terenowy 12V - W tym momencie na wlutowaną wtyczkę XLR (tak mam rozwiązane zasilanie w terenie). Dla przyszłego Właściciela mogę zmienić przed wysyłką na zapalniczkowe lub inne wedle życzenia. mniejsza wersja zasilacza terenowego, zrobiona wg. projektu http://www.forumastronomiczne.pl/index.php?/topic/11199-jak-się-pozbyć-topornego-kabla-zasilającego-sbiga/&page=3#comment-152159 w trochę innej obudowie niż ta pokazana w temacie. Używałem go od tej pory dwa razy pod domem, działa jak oryginalny. Sprzedaję tylko w całości. Jeżeli się nie sprzeda, zostaje u mnie.Cena oczywiście dla osób zdecydowanych do lekkiej negocjacji, kontakt PW. Wysyłka w cenie kurierem DPD.

    4.700,00 zł

  2. Od września 2017r. do 6 marca 2018r. w bieżącym polu widzenia nano-satelity fotometrycznego BRITE znajduje się m.in gwiazda zmienna CE Tauri. Listę gwiazd obserwowanych w tym czasie można znaleźć w [3]. BRITE jest siecią 5 nano-satelitów (3 obserwujące w barwie czerwonej i 2 w barwie niebieskiej) zaprojektowaną do ciągłych obserwacji przez ok. 6 m-cy najjaśniejszych gwiazd na niebie (V<6). BRITE ma jednak pewne ograniczenia, które dzięki obserwacjom amatorskim raportowanym do bazy AAVSO mogą zostać skorygowane. Np. podczas ciągłych obserwacji w powyżej miesiąca występuje zmienność instrumentalna. Oprócz pewnej mocno ograniczonej grupy gwiazd, większość nie jest monitorowana regularnie. Czerwony nadolbrzym CE Tauri (M2 Iab-Ib) jest gwiazdą o jasności ~4,3V i wykazuje zmienność o skali czasowej ~165 dni (~6 m-cy obserwacji BRITE) i amplitudzie ~0,5 mag. AAVSO zainicjowało [patrz literatura poniżej [1], [2]) akcję obserwacji CE Tau, jako wsparcie dla obserwacji tej gwiazdy przez satelity BRITE. Potrzebna jest fotometria CCD / DSLR - 1 obserwacja na noc lub nawet tylko 1 obserwacja na kilka nocy. Chodzi o to, że BRITE do 6 marca 2018 będzie obserwował m.in. tą gwiazdę, ale w sposób nieciągły. Potrzebne byłoby uzupełnienie przerw w tych obserwacjach i niestabilności instrumentalnych BRITE. Współrzędne gwiazd zmiennych (epoka 2000): CE Tau: 05 32 12.75 +18 35 39.3 V960 Tau: 05 33 31.63 +18 32 24.8 Gwiazda zmienna V960 Tau jest "gratisem" obserwacyjnym w odległości tylko 20' od CE Tau i jej obserwacje również należy raportować do bazy AAVSO. Ta gwiazda o typie zmienności Be jest zagadką. W bazie AAVSO jest zaledwie kilka jej obserwacji. Wykazuje ona znaczną zmienność (dane z satelity Hipparch i "naszego" ASAS). Mapka - "dojście" do CE Tauri proponowane w [1] (AAVSO Chart No = X21276AXE) Fotometria DSLR: Nie potrzeba robić redukcji tych obserwacji do systemu Johnsona-Cousinsa (BVR) - zresztą tego się raczej nie praktykuje dla gwiazd b. czerwonych). Ale bardzo wskazane są obserwacje standaryzowane, czyli TG, TB, TR. Więcej inforamcji na temat jasności standaryzowanych TB,TR,TR można znaleźć w [4]. Proponowane gwiazdy porównania -) 66 05:45:11.56 18:42:15.5 -) 67 05:29:19.14 18:21:56.4 -) 68 05:31:39.22 18:14:39.0 Mark Blackford (patrz [1]) zgłasza zastrzeżenia do ww. gwiazd porównania wykorzystywanych jednocześnie, bo prowadzi to do dużej rozbieżności w obserwacjach lustrzankowych (porównaj obserwacje M.Blackford vs A.Novichonok w pokazanej poniżej krzywej blasku CE Tau). Mark Blackford wykorzystuje gwiazdę "68" jako gwiazdę porównania. Posiada ona porównywalny (tzn. bardzo czerwony) wskaźnik barwy do CE Tau. Natomiast gwiazdę "67" wykorzystuje jako gwiazdę testową. Fotometria CCD / PEP: Proponowane gwiazdy porównania/testowe -) gwiazda porównania (ang. comparison star) - SAO 94554, -) gwiazda testowa (ang.check star) SAO 94700 Krzywa blasku CE Tauri z danych w bazie AAVSO: Trzeba będzie wyciągnąć lustrzankę cyfrową ... Bibliografia: [1] https://www.aavso.org/ce-tau-campaign [2] https://www.aavso.org/aavso-alert-notice-602 [3] Aktualne pole obserwacyjne BRITE do 6 marca 2018r. [4] Podręcznik AAVSO do fotometrii lustrzankowej - rozdział 6.2 o fotometrii standaryzowanej TB, TG, TR (polskie tłumaczenie). [5] The BRITE Space Telescope: A Nanosatellite Constellation for High-Precision Photometry of the Brightest Stars. [6] The BRITE Nanosatellite Constellation
  3. Korzystając z krótkiego okna pogodowego przy pełni Księżyca postanowiłem zrobić prosty test. Polegał na naświetleniu takiej samej ilości klatek w bin 1 a potem w bin 2 i porównaniu efektu. Tok myślenia był następujący. Jak wiadomo stosując binning dwukrotnie tracimy na rozdzielczości, ale zyskujemy na sygnale. 7 sekund w bin 2 to tak, jak 28 sek w bin 1. Stosując typową, o średniej rozdzielczości kamerę z sensorem KAF 8300 (3354x2529) w bin 2 uzyskujemy rozdzielczość 1677x1264 -też jeszcze w wielu wypadkach akceptowalną, szczególnie do prezentacji internetowej. Zwłaszcza gdy posługujemy się długą ogniskową, mamy mały pixel a kiepski seeing w bin 1 i tak rozmywa nam gwiazdy. Test wykonałem za pomocą astrografu APO 130f5.5. Niestety jak rozstawiłem sprzęt pojawiły się chmury (jakie miłe, dobrze znane uczucie) więc szybko rezygnując z alignacji montażu i odpalania guidingu skierowałem teleskop na przypadkowy obszar nieba i wypaliłem po 40 7-sekundowych klatek, zakładając, że 7 sekund wyeliminuje ryzyko "pojechania" a 40 klatek pozwoli wyeliminować szum. Zdjęcia po zestackowaniu poddałem następującej obróbce w PS-ie: Zdjęcie 1 w bin 1 -wyrównanie tła, poziomy i lekkie, pojedyncze wyciągnięcie krzywymi. Zdjęcie 2 w bin 2 -wyrównanie tła, identycznie poziomy i krzywe + zamiana na większą rozdzielczość. Zdjęcie 3 w bin 2 -wyrównanie tła, znacznie delikatniejsze wyciąganie krzywymi, zamiana na większą rozdzielczość, baaaardzo delikatne odszumienie, zmniejszenie gwiazd i bardzo lekkie rozblurowanie. Przyznam, że efektem jestem trochę zawiedziony. O ile zdjęcie 2 jest kompletnie nieakceptowalne (choć faktycznie gwiazdy "dają po oczach"), ze zdjęcia 3 starałem się wyciągnąć jak najwięcej, lecz ostrością wyraźnie ustępuje zdjęciu 1, a zupełnie nie widać efektu zapisania słabszego sygnału -zasięg gwiazdowy obu zdjęć jest identyczny. Ciekawe jak podobny test by wypadł w odniesieniu do obiektu mgławicowego, z długim czasem subekspozycji i pod ciemnym niebem. Może wnioski końcowe by były zupełnie inne. Dlatego potraktujcie ten test raczej jako zabawę i zachętę do własnych eksperymentów a nie wskazówkę jak należy postępować. Wszystkie zdjęcia prezentuję w skali 1:1 (w odniesieniu do bin 1) zdjęcie 1 bin1 zdjęcie 2 bin2 obróbka jak wyżej Zdjęcie 2 bin2 obróbka bardziej zaawansowana
  4. THIS ADVERT HAS EXPIRED!

    • NA SPRZEDAŻ
    • Używany

    Sprzęt leży nieużywany od 2-3 miesięcy, nie zapowiada się w ciągu najbliższego pół roku, że będzie inaczej -> kompletny brak czasu na astrofoto -> idzie więc na sprzedaż. Najnowsza ASI 1600MM-C, z ostatniej akcji zakupowej od Adama. Jeszcze na gwarancji, kupiona w styczniu/lutym tego roku. Cena: 6000zł. To najnowsza wersja, z hubem itd. W pełni sprawna. Wszystko w komplecie, włącznie z oryginalnym pudełkiem. Tak naprawdę do tej pory zrobiłem nią tylko jedno, kompletne zdjęcie (załączam) - drugie czeka jeszcze na obróbkę od 2 miesięcy Koło filtrowe FLI CFW-2-7 na 7 filtrów 2" + komplet wszystkich filtrów LRGB + Ha 7nm + OIII 8nm + SII 8nm - 4500zł. Koło filtrowe działa idealnie, w pełni automatyczne, bez potrzeby refocusowania po zmianie filtrów. Jeśli ktoś zdecyduje się na kupno kompletu, to cena wynosi równe 10 tys. zł + dorzucam gratis złączki, robione w Astrokraku, które umożliwiają bezproblemowe podłączenie koła filtrowego z ASI i dalej kolejna złączka łącząca całość do teleskopu (wartość złączek około 250zł). Koszt wysyłki po mojej stronie. Kontakt: 510 142 778 lub wiadomość PW. Ostatnie zdjęcie robione tą kamerą z tym kołem filtrowym i wymienionymi wyżej filtrami:

    10.000,00 zł

  5. Robi się coraz ciekawiej. Dyskusja CCD kontra CMOS bardzo merytorycznie się rozwija, a z kamer CMOS-owych pojawia się coraz więcej doskonałych zdjęć, jak np. to z postu Dusera obok. I tu zaznaczam, że nie opowiadam się po żadnej ze stron tylko obserwuję z uwagą. Tak więc, jako posiadacz CCD zamieszczam wykonane nią zdjęcie obiektu, do którego mam ogromny sentyment. Tą podwójną gromadę gwiazd oglądałem jako dziecko przez 25 cm refraktor Grubba i widok był tak zachwycający, że dało to początek wielkiej astronomicznej pasji która trwa już kilkadziesiąt lat. Wtedy (początek lat 70-siątych) nie było w Polsce zbyt wiele teleskopów a ten 25 cm refraktor z ogniskową 3 m i teraz jakością obrazu by zawstydził nie jednego wielkiego Dobsona. Po serii niepogody i dwóch zlotach na których nie dało się fotografować wreszcie wczoraj chmury sobie poszły. Niestety z braku możliwości wyjazdu za miasto zmuszony byłem focić z moje zaświetlonej podwarszawskiej miejscówki. Ograniczyłem więc czasy klatek do niezbędnego minimum. Setup: APO 102Q na AZ-EQ6, Atik 383L+, L: 46x60 sek, RGB: 10x180 sek. na kanał, zdjęcie 1:1 bez resize
  6. Robiąc porządki na dysku natknąłem się na materiał z ostatniego RODOS... czyli prawie sprzed pół roku. Gromada widocznych blisko 80 galaktyk, w tym dwie największe: NGC 4536 i NGC 4527 (spiralne z poprzeczką) odległe od Ziemi około 48 mln lat świetlnych. Wyczytałem, że NGC 4536 nie jest uznawana jako zaliczająca się do gromady galaktyk w Pannie, chociaż dlaczego... tego już nie znalazłem. Znowu coś musiało pokrzyżować plany zebrania dużej ilości lightów Tradycyjnie - tyle się zmieściło, bo więcej nie weszło: HEQ5 mod, SW 150/750 f/5.4, QHY9 L: 15 x 600 sek RGB: 5:5:5 x 120 bin2 biasy
  7. Kupię guider/autoguider

    THIS ADVERT HAS EXPIRED!

    • KUPIĘ
    • Używany

    Wiatm Tak jak w temacie, poszukuję kamerki do guidowania (najlepiej autoguider) w rosądnej cenie. Jeśli macie, także rozważę zakup w zestawie z lunetą Pozdrawiam

    Darmowy

  8. Czwórka naukowców, którzy stworzyli technologię umożliwiającą miniaturyzację aparatów fotograficznych, otrzymała nagrodę QEPrize - milion funtów! Trzy innowacje stworzone w ciągu trzech dekad zrewolucjonizowały nasz wizualny świat. Technologie CCD, PPD i CMOS zmieniły medycynę, naukę, komunikację społeczną i branżę rozrywkową - od Skype'a przez selfie, gry komputerowe i pełnometrażowe filmy cyfrowe po transmitowanie na żywo wojen za pomocą małej kamery w smartfonie. Ta technologia pomaga chronić życie - poprzez specjalne pigułki z wbudowanym aparatem czy endoskopy, pozwala na postawienie diagnozy. Sensory optyczne w samochodach zwiększają bezpieczeństwo kierowców, poprawiają bezpieczeństwo na ulicach, zwiększają naszą wiedzę o wszechświecie. Laureaci stworzyli i rozwinęli cyfrowe sensory optyczne. George Smith, wraz z nieżyjącym już Willardem Boylem, pod koniec lat 60. opracował matrycę CCD wykorzystywaną zarówno na początku jak i dziś m.in. przez NASA. Stosowano je w pierwszym kamerach cyfrowych - głównie dzięki Tompsettowi, który opracował małe, energooszczędne i tanie w produkcji układy CCD. Eric Fossum opracował sensor CMOS będący alternatywą wobec CCD - jest od niej szybszy i tańszy, ale mniej dokładny. Nobukazu Teranishi opracował precyzyjną fotodiodę PPD dla japońskiego giganta branży technologicznej NEC. http://next.gazeta.pl/next/7,151243,21325187,dzieki-mezczyznom-z-tego-zdjecia-aparaty-trafily-do-smartfonow.html#BoxBiz#BoxBizCzZ27 A jakie jeszcze nieobecne rozwiązania mogą się pojawić, Waszym zdaniem, w przyszłości. Pozdrawiam p.s. Podstawowe informacje o istocie wspomnianych, a może i innych, konkurencyjnych technologiach i konstrukcjach mile tu widziane.
  9. Witam. Niezmiernie miło nam poinformować, że ukończone zostały prace nad polską wersją podręcznika AAVSO - "The AAVSO Guide to CCD Photometry". Podręcznik można pobrać bezpośrednio ze strony AAVSO: https://www.aavso.org/ccd-photometry-guide-polish lub z załącznika umieszczonego pod artykułem na stronie Proximy: http://proxima.org.pl/index.php/item/69-tlumaczenie-podrecznikow-aavso Warto odnotować, że jest to pierwsze polskie wydanie tego przewodnika. Mamy nadzieję, że publikacja przyczyni się do zwiększenia zainteresowania polskich miłośników gwiazd zmiennych nowymi technikami obserwacyjnymi z wykorzystaniem kamer CCD, które w ostatnich latach stały się popularnym narzędziem w rękach astronomów amatorów. Chcielibyśmy, aby lepsza dostępność tak nowoczesnej technologii miała bezpośrednie przełożenie na ilość i jakość obserwacji wykonywanych przez polskich obserwatorów oraz popularyzację wiedzy na temat tych interesujących obiektów. Podręcznik zapewne nie jest pozbawiony wad tłumaczeniowych. Dlatego zwracamy się do Czytelników z prośbą o zgłaszanie zauważonych błędów technicznych, czy stylistyczno-gramatycznych, do naszej redakcji pod adres e-mail: redakcja@proxima.org.pl lub w komentarzach. Zgromadzone uwagi zostaną uwzględnione przy kolejnej aktualizacji. W imieniu Zespołu Proximy oraz naszych współpracowników ze strony AAVSO chcielibyśmy na koniec złożyć szczególne podziękowania osobom, które przyczyniły się do powstania polskiej wersji tego podręcznika, tj.: Romanowi Korczykowi, Łukaszowi Socha, Dominikowi Gronkiewiczowi oraz Adamowi Popowiczowi. Dziękuję również Fisherowi za fachowy skład DTP. To dzięki wysiłkowi tych osób i ich bezinteresownemu zaangażowaniu możemy oddać ten podręcznik w ręce czytelników! Pozdrawiam Krzysztof Kida
  10. Niedawno zamówiłem większy teleskop i w miłym oczekiwaniu na dostawę rozmyślam nad tym co to będzie, gdy wreszcie dotrze. Prócz radości z nowego sprzętu zdaję sobie sprawę, że będzie też frustracja z pojawiających się problemów. Jednym z nich na pewno jest większe obciążenie montażu. Z tego powodu planuję zrezygnować z lunety guidującej na rzecz OAG. I tu mam pewne obawy o to, czy zawsze uda mi się przy danym ustawieniu kadru złapać jakąś gwiazdkę w polu widzenia kamery guidującej. Nadmienię, że zamierzam focić galaktyki, które jak wiadomo, z reguły nie leżą w gęstych polach gwiazdowych Drogi Mlecznej. Dotychczas mogłem w regulowanych obejmach "przekosić" oś optyczną i zawsze coś znalazłem. Z OAG nie ma tej możliwości. Wniosek - kamera powinna być czuła (mój dotychczasowy guider (SW SynGuider) zupełnie nie spełnia tych parametrów, dlatego wiem, że będę musiał zaopatrzyć się w inny, lepszy sprzęt i guidować z poziomu komputera. Użytkowników off axis guidingu proszę o radę co kupić i o ewentualne uwagi dotyczące pracy z OAG. Pozdrawiam.
  11. Wstęp. W związku z powrotem Hansa na forum (aktywny obserwator tranzytów planet pozasłonecznych w ubiegłych latach), skontaktowałem się na PW w sprawie przyszłych planów obserwacyjnych. Rozwinęła się w ten sposób ciekawa rozmowa, którą postanowiliśmy umieścić w głównym temacie. Wiąże się ona z przyszłością amatorskich obserwacji egzoplanet, sięgając ku granicom sprzętowym. Temat ten również dotyczy osób, które interesują się fotometrią i chcą osiągnąć jak najlepszą dokładność pomiarową. Czekamy na inne osoby, które chciałyby zapoznać się z tematem i zapraszamy do dyskusji. Podejmowane tematy. CMOS a CCD - czy kamery CMOS nadają się do fotometrii równie dobrze, jak sprawdzone kamery CCD. Zwiększanie dokładności pomiarowej na podstawie odpowiednich uśrednień. "Lucky imaging" w połączeniu z "Live binning" w fotometrii. Czy spektroskopia umożliwia rejestrowanie zmian w widmie podczas tranzytu planet pozasłonecznej. Phase curve, antytranzyt i timing variations - inne metody rejestracji egzoplanet. Co będzie możliwe do obserwacji po osiągnięciu szacowanej dokładności pomiarowej daną metodą. 1) Początek rozmowy (LibMar | Hans) 2) 12 i 14-bit w fotometrii? (Hans | LibMar) Po omówieniu planów związanych z przyszłym zestawem do pracy (ASI178, 14-bitowa kamerka CMOS), zaczęła się dyskusja. Od razu też informuję - jestem zwolennikiem CMOSów w stosunku do kamer CCD w astrofotografii, dlatego ewentualną kontynuację tematu (dla przeciwników) sugeruję w innych aktualnych już tematach - tutaj chodzi o samą fotometrię. 3) Curve phase, timing variations oraz antytranzyt - trzy inne metody wykrywania egzoplanet (LibMar | Hans i na zmianę) 4) Metoda "lucky imaging" w fotometrii (LibMar) 5) Spektroskop w rejestracji widma planety pozasłonecznej (LibMar | Hans)
  12. DC conditions

    Z albumu kamera CCD DIY

    Napięcia zasilania matrycy KAF-1600. Dotyczy http://astropolis.pl/blog/110/entry-364-zasilanie-chipu-ccd-i-peryferiow-zczytywanie/ (jeśli jeszcze nie ukończyłem wpisu na blogu, to jest nieopublikowany i nie da się go przeczytać, cierpliwości ;p )
  13. AC conditions

    Z albumu kamera CCD DIY

    Napięcia zczytywania matrycy KAF-1600. Dotyczy http://astropolis.pl/blog/110/entry-364-zasilanie-chipu-ccd-i-peryferiow-zczytywanie/ (jeśli jeszcze nie ukończyłem wpisu na blogu, to jest nieopublikowany i nie da się go przeczytać, cierpliwości ;p )
  14. Czołem wszystkim! Piszę z pewnym dylematem, który naszedł mnie na kilka dni przed zakupem kamerki. Mianowicie chodzi o ZWO ASI 1600 MM/MC z chłodzeniem. Nawet z zakupem bezpośrednio od producenta cena jest niebagatelna więc chcę być pewien że dobrze wybrałem. Tak jak w temacie, chodzi o wybór pomiędzy wersją color a wersją czarno-białą. W wersji Color maska Bayera odcina oczywiście część pikseli biorących udział w rejestracji koloru podczas fotografowania np. w narrowbandzie, ale czy przekłada się to na pomniejszenie rozdzielczości uzyskanego obrazu? Weźmy np Ha. Według mojego rozumowania, rozdzielczość zdjęcia powinna być ograniczona do 25% wyjściowej, z oczywistego powodu. Pytanie czy rozumuję dobrze, bo może są jakieś metody ekstrapolacji sygnału? Mieliście kiedyś podobny dylemat? Czy faktycznie rozdzielczość zdjęcia jest pomniejszona o te 75-50%? Czy jest to czymś uciążliwym podczas fotografowania w narrowbandzie czy nie ma zbytniego znaczenia? Dzięki wielkie za wszystkie odpowiedzi!
  15. Mimo, że astronomią zajmuję się od dawna w temacie astrofotografii jestem ciągle nowicjuszem. W ciągu ostatnich pogodnych nocy monochromatyczną kamerą Atik 383L+ z filtrami Astronomik nazbierałem trochę materiału w kanałach LRGB. Ponieważ nie posiadam (jeszcze) programów typu Maxim DL czy Pixinsight mam pytanie czy można to wszystko złożyć w DSS-sie w jedną kolorową całość. Jeśli tak to będę wdzięczny za wskazówki jak to zrobić.
  16. Jako, że od dawna interesuję się i prowadzę obserwacje gwiazd zmiennych postanowiłem napisać o tym parę słów licząc, że może uda mi się zachęcić tu kogoś do tego typu badań. Liczę też na wymianę doświadczeń i współpracę z osobami które już takie obserwacje prowadzą. Dotychczas skatalogowano setki tysięcy gwiazd zmiennych, wiele z nich nadal jest niezbadanych i na tym polu miłośnicy astronomii mają naprawdę wiele do zrobienia. Tym bardziej, że będąc wyposażonym w kamerę ccd i w miarę sprawny teleskop zaopatrzony w napęd amatorskie obserwacje przy odrobinie wprawy i staranności mogą być nie gorsze od obserwacji profesjonalnych. Dodam, że wymagania co do prowadzenia (guidingu) nie są tak duże jak w klasycznej astrofotografii. Lekko pojechane gwiazdki czy lekko nieostre nie są tu problemem. Ważna jest powtarzalność stosowanych metod pomiaru i systematyczność. Jednocześnie chciałbym też zachęcić wizualowców do podjęcia takich obserwacji. Sam przed laty stosowałem metodę Argelandera i udało mi się wyznaczyć wiele krzywych zmian blasku cefeid czy też złapać momenty minimów gwiazd zaćmieniowych. Obecnie wizualne obserwacje są bezcenne w przypadku zmiennych długookresowych o dużych amplitudach zmian blasku jak również zmiennych nieregularnych czy kataklizmicznych. Przewagą obserwacji wizualnych jest to, że nie wymagają kosztownego sprzętu, nieraz wystarczy lornetka czy nawet gołe oko. W jedną noc wprawny obserwator potrafi wykonać nawet kilkadziesiąt obserwacji różnych gwiazd a potem opracowanie wyników, otrzymanie krzywych jasności przynosi naprawdę wiele satysfakcji. Również tu ważne jest aby obserwacje były jednorodne –dokonywane tym samym instrumentem i tą samą metodą. Cenne jest też aby wielu obserwatorów dokonywało obserwacji tej samej gwiazdy i porównywało je ze sobą. Pozwoli to wyeliminować subiektywne błędy obserwatorów. W niniejszym poście nie będę opisywał typów gwiazd zmiennych ani metod obserwacji. Osoby zainteresowane w kilka sekund znajdą wyczerpujące informacje w internecie. Natomiast chętnie odpowiem w miarę możliwości na wszelkie pytania. Dodam jeszcze, że kopalnią wiedzy bez której żaden obserwator sobie nie poradzi jest strona www.aavso.org również w języku polskim. Na zakończenie, dla zachęty zamieszczam wyniki obserwacji dwóch gwiazd: V0496 Vul. Jest to zmienna zaćmieniowa typu W Ursae Majoris. Jest to ciasny układ podwójny którego składniki o zbiliżonych wielkościach stykają się ze sobą. Może wówczas następować przepływ materii z gwiazdy mniejszej do większej co wiąże się ze skróceniem okresu zmienność. Oba minima, wtórne i główne są podobnej głębokości. Zaobserwowane minimum jest prawdopodobnie minimum wtórnym. Obserwację będę kontynuował w celu wyznaczenia pełnej krzywej. Druga gwiazda to V0398 UMa. Jest to gwiazda pulsująca -cefeida karłowata typu Delta Scuti. Gwiazdy tego typu charakteryzują się bardzo krótkim okresem zmienności. Pokazana krzywa obejmuje okres 5,5 godz. i jak widać udało mi się złapać prawie 3 maksima. Obserwacji dokonałem teleskopem Newtona o średnicy 200 mm za pomocą monochromatycznej kamery Atik 383L+ Podany czas w Dniach Juliańskich (+2450000) heliocentryczny.
  17. Pytanie jak w tytule do doświadczonych astrofotografów. Żeby pytanie nie brzmiało zbyt ogólnie wyjaśnię na przykładzie o co mi chodzi: Załóżmy, że mam w planach fotografowanie słabego DSO np. Quintet Stephana (5 galaktyk 13 magnitudo) Dysponuję teleskopem 200 mm f/5 na montażu z działającym guidingiem + kamera ccd Atik 383 Zakładam, że na zebranie luminancji przeznaczam 2 godziny Zdjęcie robię pod ciemnym bieszczadzkim niebem I w tym momencie rodzi się pytanie jak byście naświetlali? np: 10x12 min 20x6 min 40x3 min 60x2 min Ja pewnie bym ustawił 20x6 ale bardzo jestem ciekaw Waszych opinii.
  18. Od kilku miesięcy przymierzałem się do zakupu nowej kamery mono CCD. Posiadanego do tej pory Atika 16HR poznałem już dość dobrze, opracowałem własne procedury pozyskiwania klatek kalibracyjnych pozwalające dość skutecznie radzić sobie z brakiem regulacji temperatury czipu. Mimo wszystko chciałem kamerę która pozwoli mi zapomnieć o konieczności starannego zbierania klatek i zautomatyzuje cały proces. Zacząłem dużo czytać o właściwościach matryc, przebrnąłem przez dużą liczbę testów co pozwoliło mi wyrobić sobie zdanie o poszczególnych markach oraz modelach kamer. Wiedziałem już, że jeśli na rynku matryc ccd nie nastąpi jakiś przełom to celować będę w KAI4022, który dystansuje w dowolnej kategorii popularnego KAF8300, a cena nie jest jakoś dużo wyższa. Marką kamery miał być bardzo niedoceniony Moravian Instruments który robi obecnie najlepsze kamery na bazie czipów kodaka. Minusem tego zakupu byłaby zmiana skali, której zmieniać nie chciałem. Wymienić bym również musiał wszystkie filtry gdyż przy światłosile 4,8 filtry 1,25" winietowałyby nawet gdybym zdecydował się na kamerę z wbudowanym kołem filtrowym. Tyle w kwestii planów. Gdy miałem już rozbijać skarbonkę i zamawiać kamerę oraz koło wprost z Moraw, Atik wypuścił zapowiadanego następcę bardzo udanej kamery 314L+, mianowicie bohatera tej recenzji Atika 414EX. Nowa matryca ICX825 charakteryzuje się blisko 60% wzrostem czułości w linii wodoru względem starszej konstrukcji ICX285: posiada nieco wyższy szum oraz większą studnię potencjału (22000e). Postanowiłem poczekać na pierwsze recenzje i opinie nowych właścicieli. Początkowo kamerę trapiły problemy wieku dziecięcego, które Atikowi udało się bardzo szybko naprawić dzięki aktualizacji firmweru. Pierwsze testy potwierdziły znacząco wyższą czułość i nieco wyższy szum odczytu generowany przez matrycę. Okazuje się że kupując tą kamerę nie zmienił bym ani skali, ani wielkości kadru, a zyskałbym znacznie na czułości układu i możliwość sterowania temperaturą czipu. Dodatkowo płytkie osadzenie czipu (13mm) wpasowało się idealnie w posiadaną odległość od korektora, więc oszczędziłem sobie dodatkowych przeróbek. Decyzja zapadła, kamera dotarła do mnie 2 dni po dotarciu przelewu do sklepu. W pudełku poza kamerą otrzymujemy kabel usb, kabel 12V do zapalniczki, instrukcję, sterowniki oraz kluczyk do otwierania komory z dysykantem. Instalacja oprogramowania i sterowników przebiegła bezproblemowo i po chwili kamera była już gotowa do pracy. Okazało się, że możliwości systemu chłodzenia kamery odbiegają dość istotnie od deklaracji Atika na stronie www. Atik podaje 30 stopni celsjusza poniżej temperatury otoczenia, z moich obserwacji wynika, że maksymalnie kamera może osiągnąć 37 stopni. Brak czasu i pogody (głównie naprzemiennie) pozwoliły mi niestety zebrać tylko klatki kalibracyjne. Bias wygląda typowo dla kamer Atika 4 generacji: Bias to kompozycja 300 klatek, więc można doszukać się wieku struktur po prawej stronie które początkowo mnie zaniepokoiły, ale po bliższemu przyjrzeniu się wartościom pikseli okazuje się że ich amplituda nie przekracza 1 ADU. Pozioma kreska to oczywiście ścieżka wygenerowanego przekroju. Darki robiłem 2 dni po zorzy którą mogliśmy oglądać w Polsce więc usiane są śladami cząsteczek wysokoenergetycznych ich kompozycja ujawnia jednak zaledwie kilka hot pixeli: Na koniec pochwalę się jeszcze informacją którą otrzymałem od Pavel'a Pech'a autora blogu http://blog.astrofotky.cz któremu wysłałem klatki kalibracyjne by mógł uzupełnić swoją bazę danych: Szum na poziomie 3.25e to wynik lepszy niż uzyskiwały najlepsze kamery 314L+, dla mnie jest to obłędnie dobry wynik Przepraszam za wszystkie potknięcia językowe które niechybnie popełniłem w tej recenzji, kiepski ze mnie pismak Pozdrawiam, Krzysiek
  19. Czy ktoś może wie jak bardzo parfokalne są filtry CCD Baadera? Tzn czy są jakieś informacje na temat możliwych odchyłek od katalogowej grubości? W moim na przykład przypadku filtr L i R są praktycznie parfokalne, przy G muszę odsunąć kamerkę o około 40um, a przy B o około 70um i nie wiem czy to nie jest jednak zbyt dużo jak na deklarowaną parfokalność... 70um to już 3.5% grubości filtra 36mm (który ma 2mm grubości). Inną możliwością jest kiepski korektor komy który ogniskuje różne kolory w różnych miejscach, ale wtedy wg mnie filtr L powinien dawać słabszą FWHM w porównaniu do kolorowych, a tak nie jest.
  20. Chyba się nie pomylę jeśli powiem, że dużo więcej ludzi bluzgało na astrofotografię DS-ów z użyciem dużych teleskopów na Dobsonach wyposażonych w system GoTo niż rzeczywiście z taką astrofotografią miało do czynienia. Znajdą się tutaj na forum osoby, które będą się śmiać pod wąsem z tego, że próby focenia DS-ów nazywam astrofotografią. Jednak to co ostatnimi czasy udało mi się osiągnąć z kolegą 'matti_94' przeszło nasze oczekiwania. Zdjęcia jakie tu będziemy prezentować może nie są najpiękniejsze, ale pokazują, że można mieć jeden teleskop do wszystkiego. Mówię tutaj o Syncie 14'' na montażu Dobsona z systemem GoTo. Każdy wie, że to wizualny wymiatacz głębokiego nieba, ale czy tylko wizualny? Niejednokrotnie czytając pytania początkujących miłośników astronomii "Da się mieć jeden sprzęt do foto i wizuala?" po cichu odpowiadam sobie twierdząco po czym wzrok kieruję na schowaną w kartonie Syntkę. Po raz trzeci wspomnę, że zdjęcia nie będą rangi tych pięknych. Dlaczego więc robię tyle zamieszania? Po raz drugi odpowiem: piękny wizual u boku satysfakcjonującej astrofotografii. Jeszcze tylko wspomnę, że zarówno ja jak i kumpel 'matti_94' jesteśmy zieloni w obróbce fotek. O stakowaniu tylko słyszeliśmy. To co tu pokażemy to wypalone pojedyncze klatki. Z pewnością gdyby sprzęt jakim dysponujemy znalazł się w rękach bardziej ogarniętych ludzi z zakresu cyfrowej obróbki zdjęć, fotki mogłyby już leżeć obok tych piękniejszych. Tyle słowem wstępu, a inauguracyjną fotką jest jedna klatka mgławicy Omega. Pokusiłem się tutaj by trochę ściemnić obraz suwakiem i lekko przesunąć kontrast. Wszystkie dane są u dołu zdjęcia.
  21. M13

    Pomimo Księżyca szkoda tak pogodnych nocy, udało mi się w chwili wolnego ustrzelić M13, szczególnie że seeing wczoraj dopisywał. CT8 + ASA 0.73x, QHY9, AZ EQ6 GT, 1h45m LRGB
  22. Nurtuje mnie zagadnienie, którego jak na razie przez pogodę nie mogę rozwikłać, a mianowicie chodzi mi o to czy lepiej robić RGB w bin1 czy też bin2. Z jednej strony bin1 daje nam pełny szczegół dla detali o zróżnicowanych kolorach w bliskim sąsiedztwie, z drugiej strony bin2 nadrabiamy czas, czy dobrze myślę? Kwestia gdzie leży ten kompromis, ponadto jakie czasy naświetlania są potrzebne dla RGB dla sensownego uzyskania koloru, zarówno dla bin1 jak i bin2. Ciężko na necie znaleźć jakieś sensowne opracowanie. Może jako praktycy macie więcej i szerzej do powiedzenia w tym zakresie.
  23. Resztką sił jeszcze przed ostatnim załamaniem się pogody udało mi się zebrać trochę materiału dla galakyki NGC2403. Obiekt został wybrany celowo, ponieważ była to jedna z pierwszych galaktyk sfotografowanych przeze mnie jakiś czas temu lustrzanką (jeszcze niemodyfikowaną wtedy). Niestety porówanie nie wyszło całkiem obiektywnie, ponieważ Canonem zebrałem wtedy 80 minut materiału, a Atikiem jedynie 40, ale zakładając że kolejne 40 minut poświęciłbym na zbieranie koloru, taki pojedynek może mieć jakiś poglądowy sens. Tyle jeśli chodzi o słowotwórstwo, pora na rezultat: Oba kadry zebrane przez ten sam setup - GSO 150/750 bez korektora komy. Szczęśliwie się złożyło, że zarówno Atik 314L+ jak i Canon 20D mają praktycznie ten sam rozmiar piksela, więc odwzorowanie jest bardzo podobne. Oczywiście w przypadku lustrzanki mamy do czynienia z matrycą kolorową RGGB oraz filtrem IR przed matrycą, co się przekłada na mniejszą czułość (szczególnie w barwie czerwonej - pasmo Ha), nieco mniejszą wynikową rozdzielczość, oraz większe szumy cieplne (brak chłodzenia). Choć przy zasięgu 5-5.5mag w porywach szum tła i tak dominuje. Podsumowując - astrofoto DSLR dało mi wiele radości i pozwoliło na udane wejście w świat astrofotografii DS, ale kamerka CCD nawet w podmiejskich warunkach pod niebem 5mag daje większe możliwości, choć z drugiej strony stawia nowe wyzwania - szczególnie w wersji mono z filtrami RGB http://astrojolo.blogspot.de/2013/03/mortal-combat-dslr-vs-atik.html PS proszę moderatorów o poprawę tytułu posta
×