Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'cygnus'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Astronomy and Cosmos
    • Obserwacje astronomiczne
    • Astronomy
    • Radioastronomia i spektroskopia
    • Space and exploration
  • Astronomical Pictures
    • Astrophotography
    • Galeria
    • Szkice obserwacyjne
  • Sprzęt i akcesoria
    • Dyskusje o sprzęcie
    • ATM, DIY, Arduino
    • Observatories and planetaries
    • Classifieds and shops
  • Others
    • Quick Post
    • Astropolis Community
    • Books and Apps
    • Planeta Ziemia
  • Pogromcy Light Pollution's Forum pogromców LP
  • Klub Lunarystów's ZAPOWIEDZI WYDARZEŃ
  • Klub Lunarystów's ZDJĘCIA KSIĘŻYCA
  • Klub Lunarystów's POMOCE
  • Klub Lunarystów's O wszystkim
  • Klub Planeciarzy's Forum
  • Klub Astro-Artystów's Znalezione w sieci
  • Celestia's Układ Słoneczny
  • Celestia's Sprzęt
  • Celestia's Katalog Messiera
  • Celestia's Sprawy techniczne

Blogs

There are no results to display.

There are no results to display.

Calendars

  • Kalendarz astronomiczny
  • Kalendarz imprez
  • Urodziny
  • Z historii astronomii
  • Kalendarz Astronomiczny Live
  • Klub Planeciarzy's Wydarzenia

Marker Groups

  • Members
  • Miejsca obserwacyjne

Categories

  • Astrophotography - Source Files
  • Instrukcje Obsługi
  • Instrukcja obsługi do Dream Focuser. Ustawienie ostrości to jedna z najważniejszych rzeczy zarówno w astrofotografii, jak i obserwacjach wizualnych. Dzięki DreamFocuserowi stanie się to bajecznie proste! Jeśli masz dość trzęsącego się od kręcenia gałką wyciągu teleskopu, wciąż nie jesteś pewien, czy dobrze wyostrzyłeś, albo pragniesz zautomatyzować cały proces, to jest to produkt dla Ciebie!   DreamFocuser przypadnie do gustu zarówno astrofotografom, jak i obserwatorom wizualnym. Można go używać zarówno w pełni autonomiczne, dzięki czerwonemu wyświetlaczowi (odpornemu na niskie temperatury) i podświetlanym klawiszom, jak i całkowicie zdalnie z poziomu komputera. Dzięki dostarczonemu sterownikowi, zgodnemu z platformą ASCOM może on współpracować z dowolnym programem astronomicznym, np. MaximDL, FocusMax, czy Astro Photography Tool, co daje możliwość w pełni automatycznego ustawiania ostrości.   Wyciąg jest napędzany wydajnym silnikiem krokowym, którego precyzja (dzięki sterowaniu mikrokrokowemu) i moment obrotowy pozwalają w większości przypadków na pominięcie wszelkich przekładni (które wprowadzają luzy). Silnik sterowany jest specjalnym algorytmem, dzięki czemu płynnie rozpędza się i hamuje, co jest szczególnie ważne przy podnoszeniu osprzętu o dużej bezwładności. Dodatkowo może on osiągać spore prędkości, dzięki czemu wykonanie nawet 40 obrotów pokrętła ostrości w teleskopie SCT nie zajmie dłużej, niż kilka sekund. Silniki posiadają elektroniczną identyfikację i przechowują spersonalizowane ustawienia. Dzięki temu można do jednego pilota podłączać na zmianę kilka silników, a stosowne parametry zostaną automatycznie wczytane.
  • Książki (ebooki)
  • Licencje do zdjęć

Product Groups

  • Oferta Astropolis
  • Teleskop Service
  • Obserwatoria AllSky
  • Dream Focuser
  • Serwis i Usługi
  • Książki
  • Kamery QHY - Akcja Grupowa (zakończona)

Categories

  • Articles

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Strona WWW


Facebook / Messenger


Skype


Instagram


Skąd


Zainteresowania


Sprzęt astronomiczny

Found 30 results

  1. Oprócz udanych, jakże detalicznych przygotowań - dzisiejszy wypad na obserwacje zakończył się niemal totalną porażką. Niemal – gdyż najnowsza prognoza i tak wskazuje klapę w rejonie, gdzie miałem dziś się dostać ze swym ultramobilnym teleskopem. Przed chwilą dane mi było dojechać rowerem na peron, z którego to majestatycznie oddalał się... MÓJ OSTATNI pociąg. Pora więc wrócić do przyjemniejszej rzeczywistości: dokończyć retrospekcję z poprzedniej obserwacyjnej sesji (5/6.10.2019). A przed ww terminem długo już wyczekiwałem pogody, która raz za razem psuła mi się w ostatnim momencie. Szlag mnie już trafiał, lecz ostatecznie padło na wyjazd na północ od Warszawy – tak, by moje obserwatorium było gotowe do pracy około 1.30. Tradycyjnie, obładowanym czarno-białą Syntą 12 - Flex samochodem, pod sam koniec - wyboistymi drogami. Miejsce zaliczyło zaś swój debiut – co wynikło także z faktu, w jakim rejonie miało dziś nastąpić najszybsze wypogodzenie. Z odsłoniętym horyzontem pośród pól, po około godzinie jazdy. Łuna co prawda na południu – jednak nie przerażała mnie zasięgiem. Nie martwiły mnie też chmurwy na 90% nieba, gdyż szybki północny wiatr robił swoje: podczas wywalania gratów z auta, ponad czarnymi sosnami pojawiał się już charakterystyczny dyszel Wielkiego Wozu… no pięknie. Wietrznie i dość sucho. Odczuwalna około zera. Musiałem jeszcze zaaplikować ręcznik na przedniej szybie w środku odpowiednio ustawionego samochodu – chroniło mnie to całkiem skutecznie przed natarczywym światłem jedynej, widocznej z odległości 400 metrów latarni. Sesja trwała dwie godziny, przy całkowicie już czystym niebie – dopóty, dopóki nie zmarzło mi dupsko (a dokładniej – klatka, z lekka też dłonie i stopy) – tej jesieni pierwszy raz. Sesja o tyle zacna, że na amen oddaliła ode mnie chęć sprzedaży ww teleskopu – który im ciemniejsze noce – tym piękniejsze obrazy daje (ponad długo już nie wyciąganą Syntę 8). Na pierwszy ogień poszedł dostatecznie wysoko jeszcze lecący Łabędź i NGC6826 Blinking Planetary. Wreszcie, przy czystym niebie i zacnym seeingu – udało się skierować nań 12-calówkę; hell yeah! Imponujący widok, zwłaszcza w 300x – super ostre jądro, a dookoła – fajna, mieniąca się fakturka. Pomimo, iż może to być trochę spowodowane atmosferą – to jednak udało się też pierwszy raz dostrzec tu ładne odcienie kolorów. Skoro już nadwyrężam zoom, to od razu potem kolejna planetarka: Andromeda NGC7662 Blue Snowball, a więc ładna, jasna kula. 300X tylko tyle w tym wypadku dało, że niebieska mgławica stała się większa. Nadeszła jednak długo wyczekiwana chwila zaatakowania przeze mnie Pani Orionowej - M42 - po raz pierwszy mając do dyspozycji lustro 305cm. Kres cudowności tego obiektu osiągnąłem wiosną w Gołubowszczyźnie, Newtonem 8… dopóki na M42 nie spojrzałem tutaj - raptem po drodze do Pułtuska – jednakże już przez teleskop 12 cali! Widok przez większą rurkę okazał się jeszcze lepszy; nawet pod niebem o wiele słabszym, niż przy ciemnej, wschodniej granicy. Progres jest! Wielka Orionowa nabrała plastyczności! A i zyskała koloru – ewidentnie niebieskiego! Błękit ten zbliżony był do barwy niniejszej czcionki. Na medal spisał się zwłaszcza okular MaxVission 28mm. Trochę więcej przybyło kłaków – tych słabszych mgiełek. No i uwidoczniła się masa przestrzennej czerni, która uwypukliła prawdziwy, trójwymiarowy obraz mgławicy! Czerń ta wyskoczyła oczywiście najbardziej pomiędzy jasnymi światłami M42 / M43. Gwiezdny Trapez też pokazał się super - trzeba będzie nad nim jeszcze popracować next time - z dużymi zoomami. Mogłem więc już w spokoju zająć się słabymi niedobitkami, jak NGC7448 w Pegazie. Rozmyta, ale w miarę intensywna galaktyczka, z jaśniejszym środkiem. Lekko wydłużona i ukośna. Nieopodal zaś, poza polem widzenia: NGC7465 i NGC7463 - obie galaktyki tylko po 13 mag. Malutkie, widoczne bardzo słabo i podobne. Stopniem swej separacji przypominają szerszy, podwójny układ gwiazd. Same są jak maleńkie (użyty okular: 13 mm), rozmyte gwiazdki, tworząc, co najwyżej krótkie kreseczki. By różnicować emocje – przeplatałem te słabizny jasnymi perłami, znów więc wróciłem do Oriona – przyglądając się M42 – a po chwili również jej okolicom, zahaczającym o pole widzenia długoogniskowego okularu. Tuż obok znajduje się NGC1977 - to już jednak nie tak wielka mgławica – umiarkowanie jasna mgiełka wokół trzech gwiazd. Klei się doń NGC1973 - mniejsza od niej. Po przeciwnej zaś stronie Wielkiej Mgławicy Oriona, debiutancko (znów za sprawą apertury) - dało zauważyć się bardzo subtelne zamglenie NGC1980 - wokół gwiazdy, lepiej widoczne z SW13. To był już czas perełki ponad pasem Oriona - M78, o wiele lepszej w SW13 (niż MV28); w stosunku do widoku mniejszym teleskopem - urosła, pokazała ostrzejsze kształty. Chociaż nic szczegółowego nie wykiełkowało wewnątrz światła mgławicy. Najfajniejsza natomiast stała się jedna z krawędzi – pierwszy raz tak ostra i równa, jakby była precyzyjnie przycięta przez kosmicznego stolarza! Dalej, pomimo stopniowego marznięcia, kontynuowałem poszukiwania Trytona z poprzedniej sesji – wymagany lepszy seeing dziś wystąpił. W końcu, 12-calowka / powiększenie 300x pozwoliło prawdopodobnie wyzerkać ów „jasny” księżyc przemierzającego gwiazdozbiór Wodnika po stronie zachodniej - Neptuna. Majaczył dosłownie przez ułamek sekundy – w odległości od planety, jakie dzielą gwiazdy trochę szerszych układów binarnych. Wielorybi challange: NGC908 – ledwie dostrzeżona małym zoomem, po chwili była trochę lepiej widoczna w SW 13, ale i tak wolę wyobrażenie, jak ta galaktyka wyglądałaby w Bieszczadach. Niestety, w Polsce zbyt wysoko nie wzejdzie. Niemniej, udało się ją dostrzec pomimo bliskości łuny na południu. NGC908 ukazała się jako spore pojaśnienie nieba; wydłużona mgiełka. Chwilami zdaje się być widoczny mały, również wydłużony, jaśniejszy obszar centralny. Zdjęcie potwierdza ów charakter tej spiralnej. Zanim straciłem ochotę na dalsze oglądanie – (a szron wokół lustra wtórnego wskazywał już na nadchodzące kłopoty) – pojawił się kolejny debiutancki obiekcior; za to jaki!!! NGC 2371/2, czyli mgławica planetrana zwana “Cukierek”, w wysoko już świecących Bliźniętach. Jeżeli przypowerować – jest to znakomita planetarka! Najlepsza z okularem TMB 8, choć 5mm też przydatne. Po przyjrzeniu się – sporo widocznych detali (!) środkowego obszaru tej mgławicy (krawędzi “cukierka” nie zauważyłem). Część widoczna trochę większa od tej w mgławicy “Jajko”, a dużo “dzieje się”, gdy skupimy na niej wzrok na dłużej. Kształtem przypomina bałwana, ale w mniejszym zoomie kojarzy się też ze wspomnianą mgławicą “Egg”; po jednej stronie jest jaśniejsza. Przymrozek… bieganie… 3.30 w nocy – zakończenie, pakowanie, powrót. Oby tego typu obserwacyjne uniesienia spotykały nas jeszcze w tym roku.
  2. Lada chwila minie połowa września, Księżyc znów zacznie "maleć" i wschodzić coraz to później. Przy jednoczesnych, coraz wcześniejszych zachodach Słońca i późnym jego wstawaniu - nadejdą pierwsze, długie i ciemnie noce w drugiej połowie roku 2019. Niby żegnamy powoli lato - jednak minie jeszcze trochę czasu, zanim towarzystwo Bliźniąt, Syriusza czy Oriona pozwoli się obserwować długo i będąc dość wysoko na niebie. Z czym natomiast kojarzy mi się wrzesień? Odpowiedź jest prosta: z zamiejskim widokiem przepięknej wstęgi Drogi Mlecznej w okolicy Trójkąta Letniego, który rozciąga się wieczorami aż do zenitu! Króluje tam wówczas przebogata w obiekty konstelacja Łabędzia - nie schodząc z piedestału także późniejszą porą; co najwyżej - obniżając nieco swój "lot" dla wygody przemierzania go teleskopem. W rubrykach poniżej - podzielę się z Wami własnymi spostrzeżeniami, notowanymi w trakcie wizualnego wertowania gwiazdozbioru Cygnusa. Objaśnienie – skróty i symbole w tabeli: numer katalogowy lub nazwa obiektu atrakcyjność * żaden szczególny ** ciekawy *** super **** mega „WOW”! (także z plusem: *+, **+, ***+) widoczność 1-8 1 = najlepsza łatwość odnalezienia* a-c a=najłatwiejszy *skala bardziej dla umiarkowanie zaawansowanego obserwatora, lub nieba co najwyżej podmiejskiego. typ obiektu OC – open cluster GC – globular cluster G – galaxy S – star B – binary star T – triple star VB – visual binary MS – multiple star N – nebula PN – planetary nebula A – asterism DC – dark cloud narzędzie i warunki obserwacji 3 - refraktor 3 cale 5 - newton 5 cali 8 - newton 8 cali 12 - newton 12 cali słabe niebo podmiejskie daleko zamiejskie szersza nazwa Pod tabelą – skrótowa nazwa i parametry użytego okularu – ponad kitowy (sporadycznie też filtra). Cygnus M29 ** 2bc OC 3 5 8 SW 13 „Mini-Plejady” - taki kształt. Oddaloną o 7200 lat świetlnych gromadę otacza mrowie gwiazd tego tłocznego rejonu Drogi Mlecznej. M29 zbliża się do nas z prędkością 28 km/s, a jej 5 najgorętszych gwiazd to olbrzymy. Najjaśniejsza z nich ma 8,59 magnitudo. Gromadka dość mała, ale najładniejsza w małych powiększeniach – gdyż nie ma wielu gwiazd i nie trzeba jej specjalnie rozbijać. M39 ** 2c OC 3 5 8 SW 13 Z racji umiejscowienia w bardzo wygwieżdżonym rejonie nieba – brak dominujących punktów utrudnia początkującemu obserwatorowi zlokalizowanie M39. Sama jest intensywna i składa się z gwiazd jasnych. Ma też niemały rozmiar. Mały zoom wskazany. NGC6871 ** 1-2b OC 3 5 SW 13, TMB 8 Ładna, ewidentnie otwarta gromada - rozległa, obfitująca w jasne gwiazdy. Dłuższy łańcuszek, którego sercem jest ciaśniejszy, kształtny i intensywny kwintet gwiazd. NGC7039 * 1-2b OC 5 Rozległa gromada z jasnymi gwiazdami. IC1369 * 3b OC 5 Para gwiazd 6-magnitudowych, oraz szerokie i słabsze (z 9 mag.), gwiezdne towarzystwo powyżej dubletu. NGC7082 ** 2b OC 5 Szeroka, ale jasna, lepsza od nie tak dalekiej IC1369. NGC7062 * 2b OC 5 Kilkanaście gwiazd jasności nawet 8 magnitudo. NGC7086 ** 2b OC 3 5 SW 13, TMB 8 Bardzo ładna. Jakby fragment mglistej drogi mlecznej. Gdy wziąć większy zoom – już nie tak ciekawa. Obok jest też grupa kilkunastu fajnych gwiazdek. IC5146 ** 6c N 5 8 Cocoon Nebula SW 13 Obok znajduje się asteryzm, przywodzący na myśl gwiazdozbiór Delfina. Sama mgławica na niebie podmiejskim nie jest łatwa do dostrzeżenia (kolejny test dla wzroku), a wielkością przewyższa nawet M27. Ledwie dostrzegalna mgiełka, niemalże nic! Lepiej widoczna w szerokim okularze. NGC6910 * 2a OC 5 Kilka jaśniejszych i trochę słabszych gwiazd. Nieduża gromada. IC4996 * 2a OC 5 Niezbyt porywająca; raptem około 10 jaśniejszych gwiazd, w dodatku na rozległym obszarze. Albireo *** 1a B 3 5 8 12 Beta Cyg SW 13, TMB 8, 5 Niezwykła binarka, złożona z gwiazd: złotej (3,1 mag.) i niebiesko-zielonej (5,1 mag.). Ich separacja wynosi ponad pół minuty łuku. Prawdopodobnie nie są one układem fizycznym. NGC6883 * 2-3b OC 5 Mała gromada (15 sekund) o ulotnym, okrągłym kształcie z gwiazd. Wyłowić ją trzeba spośród wielu gwiazd wokół. C33 C34 *** 6c N 5 8 12 Veil SW 13, 28, MV 28, OMEGON 21/UHC Prawdziwie urzekające rarytasy! Tu trzeba używać szerokiego pola widzenia, szukając C33 lub C34 – dwóch odrębnych, jasnych części mgławicy Welon, nie mieszczących się razem w polu widzenia większych teleskopów. Zachodnia C34 to Miotła Czarownicy – cieńsza, inspirująca struna długiej, delikatnej mgły. Z kolei Veil Wschodni (C33) to o wiele szersza, mniej skupiona mgła – wielki, mglisty łuk (lub długa litera „L”). Obie wymagają co najmniej dalece zamiejskiego nieba i nocy astronomicznej. No niestety, ale co najwyżej śladowe pojaśnienie (lub nic) z tego Veila dostrzegłem przez s5 – używając wówczas zbyt krótkiego okularu - nawet, gdy niebo raz było dostatecznie ciemne. Synta 12 w okresie wiosennym, przed dobrą kolimacją teleskopu: obraz gorszy od Synty ósemki; w MV 28 ledwie widać, wymaga ciemniejszego tła, a więc SW 13 – ale wtedy z kolei duża wielkość obu części Welonu trudniejsza jest do ogarnięcia okiem. Pewnie całkiem inaczej by było z kontrastowymi filtrami. Synta 12 w Dębienicy, pod koniec sierpnia, po właściwszej kolimacji teleskopu: obie części bardziej detalicznie widoczne, niż w 8mce – zwłaszcza Miotła czarownicy, którą warto nawet trochę przybliżyć, by przyjrzeć się wyrazistszym włóknom. Filtr UHC (z okularem OMEGON) to obraz jeszcze lepszy – zwłaszcza chmurzastej części wschodniej Welonu! Z UHC ukazał się nawet najjaśniejszy fragment Trójkąta Pickeringa. NGC6826 *** 4b PN 3 8 Blinking Planetary SW 13, TMB 8 Słaby seeing nie utrudnił obserwacji tegoż łatwego obiektu, posiadającego intensywne jądro – podobne do gwiazdy – które lepiej widać z okularem 8mm. Dookoła środka mgławicy widzimy jasne koło – lub też znacznie ciemniejsze koło w ciągu kolejnych kilku sekund. Zmiany te widać lepiej w średnim powiększeniu. Ten „mrugający” obiekt ma bardzo blado-niebieski kolor. N. America *+ 7c N 3 12 North America SW 13, MV 28, OMEGON 21/UHC Nawet w małym refraktorze - lepiej z okularem 25mm… i to na zasadzie „może coś widać”, ale z lornetką 10x50 było to w zasadzie lepsze. Wydaje się, że refraktor, za sprawą też statywu, mógł pomóc zobaczyć ciut ostrzej granice kontynentu – zwłaszcza tę z „Zatoką Meksykańską”. Znacznie lepsza widoczność sąsiedniej gromady otwartej, czy innych gwiazd gęstej tu Drogi Mlecznej. Nie sposób Ameryki jakkolwiek zauważyć bez dokładnej jej mapy na tle gwiazd. Zaskakująco dobrze wyglądał w póżno-letniej Dębienicy jasny obszar przy Zatoce Meksykańskiej – przy pomocy Synty 12. Bez filtra dał się już zauważyć, zaś z UHC (i okularem OMEGON 21) były to nietypowe, ewidentne zamglenia i ciemne obszary, wypełniające nawet więcej, niż kawał pola widzenia. 61 Cyg ** 1-2ab B 3 TMB 8 Łatwy do rozdzielenia, chociaż dość ciasny układ binarny. Gwiazdy sprawiają wrażenie pomarańczowej i bladej - niełatwo jednak ocenić, która z nich ma jaki kolor. Są zbliżonej do siebie jasności. NGC6888 * 7-8c N 8 Crescent SW 28 Może w Dębienicy czy Gołubowszczyźnie było by widać coś więcej? Jedynie delikatne, rozlegle pojaśnienie nieba – pośród wielu słabych gwiazdek. RS Cygni - HIP99649 ** 3-4b V?B 8 SW 28 RS z HIP99649 tworzą szerszą binarkę – to gwiazdy intensywnie czerwonawa i delikatnie niebieska. Jasności są zbliżonej (około 7,5 mag.). Jest stąd blisko do „półksiężycowego trójkąta” - czyli asteryzmu wewnątrz mgławicy Crescent. HIP99001 &CO *** 3-4b DB 3 8 TMB 8, SW 28, 13 Obie binarki widać już przyzwoicie w 50x – umiarkowane zoomy pokazują więcej koloru. Dwie bliskie pary gwiazd (z których jedna właściwie tworzy nawet trio). Obydwie pary z niebieskich i pomarańczowych komponentów, obie dość ciasne i o podobnej jasności składników. Najsłabsza gwiazda z tamtego trio – czerwonawo-brązowa – widziana Syntą 8 / okularem SW 13. NGC7027 ** 4bc PN 8 SW 28, 13, TMB 8, 5 Wyraźna już z małym zoomem. Kropka ze średniej wielkości, ewidentną tarczką (TMB). Środek zdaje się punktowy, tarcza eliptyczna. Także coś na kształt mało uchwytnej obrączki widnieje na krawędziach tegoż niebieskawego krążka. TMB pomaga dostrzec krawędź. Planetarka jaśniejsza wewnątrz (choć nie centralnie) – tenże punktowy obszar nie jest gwiazdą. NGC7008 **+ 6c PN 8 SW 13, 28, TMB 8, 5 Unikalna, dłuższa mgiełka „wyrastająca” z gwiazdy podwójnej. Trochę ciemniejszej struktury wewnątrz mgły, a także kolejna para gwiazd – a nawet tryplet – co zostało potwierdzone zdjęciami. Znaczne powiększenia = więcej detali wewnątrz, ale mgławica jest dość rozległa i tym samym – lepiej widoczna jako całość w SW 13, czy nawet SW 28. Wymaga też z pewnością solidnie ciemnego nieba. NGC7026 **+ 5bc PN 8 SW 13, TMB 8, 5 Planetara ów tworzy fikuśny układzik z pomarańczową gwiazdką; SW 13 ukazuje słabszy składnik jako rozmytą plamkę, a TMB 8 – już jako szare kółko. TMB 5 pokazał spore już kółeczko, z jaśniejszym środkiem. Niestety, dopiero zdjęcia dają kapitalny obraz tej mgławicy, zaś wizual – jedynie uproszczony zarys tegoż fenomenu. o2 Cyg *+ 1a S 8 TMB 8 Jasna, intensywnie pomarańczowa gwiazda – niewiele ponadto. Z dwiema innymi gwiazdami tworzy szeroki asteryzm – te zaś, przygaszone, mienią się nawet ciekawą barwą. o1 Cyg /HIP99676 ** 1a VB 8 SW 13, TMB 8 Jest to bardzo rozległy układ optyczny. Pomarańczowa o1 jest znacznie jaśniejsza od szmaragowej HIP99676. W szukaczu układ ten fajnie komponuje się z o2 Cyg. w1 Cyg * 2a S 8 TMB 8, 5 Gwiazda, która w 240x mieni się niebieską i blado-żółtą poświatą. Jedynie wiązki światła mogłem tu zobaczyć. Jest to układ spektroskopowy – także czystsze niebo nic by nie pomogło. w2 Cyg /HIP101206 *+ 2a S 8 TMB 8, 5 Gwiazda intensywnie pomarańczowo-żółta, z… białą „dziurką” w środku. Pomimo mglistego nieba – w jej pobliżu dostrzeżone 2 słabiutkie gwiazdy; wspólnie układają się w trójkąt. W szerszym polu zawiązuje się również układ z HIP101206 i jeszcze jedną – o zimnawych, przygaszonych kolorkach. Do rozbicia samej w2 użyteczny jest zaś tylko spektroskop. U Cyg - HIP100230 **+ 2a VB 3 8 SW 13, TMB 8 Słaby jak na te warunki/ ten refraktor, ale bardzo ciekawy układ. Składniki zbliżonej jasności. Czerwona U Cyg kontrastuje z niebieską HIP. Separacja podobna do Albireo – rozdziela się już w 32 mm. W Syncie 8 U Cyg mocno pomarańczowa (jak Mars), a sąsiadka pięknie niebieska. NGC6884 * 6c PN 8 MV 28, SW 13, TMB 8, 5 W 240x – może ciut większa od gwiazdy, quasi-tarczka. O dziwo – w małym zoomie był to zaś podejrzanie rozmyty, słaby punkcik, który dopiero z TMB stawał się wyraźny. Z dokładniejszą mapą potwierdzone, że to na pewno ta kropka. Dodatkowo – na jeszcze lepszym niebie – zaświeciła kolorem jasnoniebieskim. Sadr * 1a S 3 TMB 8 Lekko odbiega od bieli – miał być „trocinowy żółty” - dla mnie idzie nieco bardziej w seledyn. NGC6811 *+ 4-5c OC 8 Hole in a cluster MV 28, SW 13 Spory rój słabszych gwiazd. Rozchodzi mi się też o dużą, luźniejszą grupę kilkunastu jaśniejszych (średnio) gwiazd, leżących na niebie obok tej gromady – której ocena jest więc może lekko naciągana. Całość musi ładnie wyglądać na dobrym niebie; wtedy nastąpiła by weryfikacja „hole”. NGC6819 *** 4-5b OC 3 8 MV 28, SW 13, TMB 8 Urzekająca w małym zoomie, nie mała, rozciągająca się na boki rozgwiazda – bardziej mglista i znacznie słabsza wersja M11… Ale z SW 13 „schudła” - za to wyodrębnił się kształt „rozwartego dzioba”, który jednak mgli się nawet z TMB 8. To cudeńko tworzy jakieś może 25 słabych gwiazd. Refraktorek 3 pokazuje tu mgiełkę trudną do rozbicia – intensywność gromady kulistej. NGC6866 **+ 3-4bc OC 3 8 MV 28, SW 13, TMB 8 Chyba jednak zasługuje na swą ocenę. Po części mglista – po części jasne kombinacje dość jasnych gwiazd (o ile wszystkie należą do gromady). Zamglenie widoczne już w szukaczu. W całości to nie mała, rozpadająca się jakby grupa kilkudziesięciu gwiazd. Efekt „rozpadania się” na boki – t.j. stopniowego odstawania od tej najbardziej skupionej i jednolitej grupki – jest to całkiem ciekawe. To wszystko można spostrzec już nawet w małym refraktorze. NGC7048 ** 7-8c PN 12 MV 28, SW 13 Łysy po pełni już wschodził, ale newtonem 12tką (w odróżnieniu od 8mki bez Księżyca) – dało radę, pomimo nieba poszarzałego od Księżyca! Trzeba mieć dokładną mapę, by wypatrzyć tą dużą „końcówkę łyżki”, widoczną zerkaniem – przypominającą strumień światła wychodzący z będącej tam gwiazdki. Albo też mgliste, niewyraźne jajko – co kto woli. W lepszych warunkach i okularem SW 13 – stała się już widoczniejsza, ładniejsza, bardziej kształtna/kolista. NGC6946 *** 6c G 12 Fireworks MV 28, SW 13 Cudne zestawienie dużej i dość jasnej, subtelnie rozmytej, podobnej kształtem do M101 galaktyki spiralnej, z gromadą otwartą NGC6939 (Cefeusz); spokojnie mieszczą się one w polu MV 28. Kątem coś tam ledwie majaczy z kształtu ramion galaktyki… lepiej chyba z kontrastowym SW 13. HIP95028 / HIP95029 *+ 2-3a B 3 SW 13, TMB 8 Szersza binarka, może tylko optyczna (?). Identyczna jasność składników! Kolory w refraktorku delikatnie widoczne – potwierdzone zdjęciem (już intensywniej - ten sam układ kolorów). Gwiazda wyżej miękko różowa bądź pomarańczowa, a ta niżej – lekko niebieskawa. Chociaż czasem nie wiadomo było – jak to bywa z małą aperturą – który kolor przypisać której. Egg Nebula ** 6c G 12 TMB Nieopodal gwiazdy HIP103799 – łatwo dostrzec charakterystyczny obiekt – jakby ciasny układ dwóch malutkich planetarek – z widoczną przerwą. TMB 5 zasadniczo ich nie przyciemnił – jedynie powiększając „brzuszki” i przerwę. Dolna (w okularze) tarczka - znacznie jaśniejsza, sprawia wrażenie większej.
  3. Pilne jest potrzebna fotometria wizualna i CCD/DSLR pięciu cefeid w Łabędziu (SZ Cyg, X Cyg, VX Cyg, TX Cyg, MZ Cyg)! Szczegóły: https://www.aavso.org/aavso-alert-notice-529 Na mapce wskazałem orientacyjnie, w której części gwiazdozbioru Łabędzia znajdują interesujące cefeidy. Małe żółte prostokąciki (coś około 3x4stopnia) pokazują obszar wokół danej cefeidy widziany przez mój zestaw fotometryczny (Tair300mm + Canon400D + EQ3-2). Do kolejnej wiadomości załączę zdjęcia okolicy 5 cefeid w Łabędziu wykonane wspomnianym zestawem. W alercie AAVSO nr 529 dr George Wallerstein (University of Washington) zgłosił zapotrzebowanie na obserwacje pięciu gwiazd pulsujących-cefeid z gwiazdozbioru Łabędzia o jasności obserwowanej 6-13mag: SZ Cyg, X Cyg, VX Cyg, TX Cyg, MZ Cyg. Potrzebne są obserwacje fotometryczne wizualne i CCD/DSLR/PEP w barwie V w okresie od października do końca grudnia 2015r. Są to cefeidy długookresowe (okresy 15-21dni). Dlatego wystarczy jedna obserwacja na noc. Dr Wallerstein pracuje na krzywymi prędkości radialnych tych gwiazd i potrzebuje optyczne krzywe blasku do korelacji z widmami tych cefeid, które uzyska(ł) w następujących terminach: -) 2X2015r. godz.1-3UT, 4X2015r. godz.1-3UT -) 3XI2015r. godz.2-4UT, 4XI2015r. godz.2-4UT, 30XI2015r. godz.2-4UT, -) 2XII2015r. godz.2-4UT, 30XII2015r. godz.2-4UT, 31XII2015r. godz.2-4UT. Poniżej załączyłem listę cefeid do obserwacji. MZ Cyg jest mniej regularna jako cefeida II-go typu. Natomiast pozostałe gwiazdy SZ Cyg, X Cyg, VX Cyg, TX Cyg są cefeidami klasycznymi. *) MZ Cyg jest ciekawym przypadkiem- obiekt pośredni pomiędzy cefeidami II typu i zmiennymi typu RV Tauri. Jako cefeida typu CWA ma okres 21.4 dnia, natomiast jako RVA - 42.8dnia. Oto aktualne krzywe blasku 5 interesujących cefeid z Łabędzia. Z polskich obserwatorów narazie tylko Marian Legutko wrzucił obserwacje najjaśniejszej cefeidy X Cyg do bazy AAVSO. Również mam obserwacje tych cefeid z 6 dni w październiku, ale jeszcze ich nie opracowałem Zapraszam innych chętnych obserwatorów!!! Aktualnie obserwacje cefeid w Łabędziu najlepiej wykonywać z wieczora, gdy Łabędź jest wysoko na niebie i nie widać Księżyca. Materiał źródłowy: https://www.aavso.org/aavso-alert-notice-529
  4. Miło wrócić pod letnie rozgwieżdżone niebo w takim okresie pogodowym. Wreszcie się zebrałem i zrobiłem duża mozaikę gwiazdozbioru Łabędzia. 4 panele Canon 6Dmod, 135mm f3.5/iso1600 - 1h na panel Natywnie obrazek jest duży a nawet bardzo duży - ponad 9000px na dłuższy bok. Pomyślałem, że to dobry materiał na mały prezent świąteczny dla siebie i sprawiłem sobie plakat z nowej drukarni Dłuższy bok ma 1m.
  5. Jesienne gwiazdozbiory królują na niebie, ale jeśli miało się trochę czystego, niezaświetlonego nieba na zachodzie, to i zachodzący Łabędź był ciekawym kąskiem 2h materiału po 90s, zestaw ten co ostatnio czyli Nikon D5100 Baader Mod + Optolong L-pro + Nikkor 180mm ED @ f/4.5 W centrum kadru oczywiście gwiazda Sadr otulona mgławicą IC1318. Materiał mniej więcej zbierać umiem, teraz należy szkolić warsztat ustawiania polarnej oraz oczywiście obróbkę zdjęć Bardzo proszę o konstruktywną krytykę Pozdrawiam, Michał
  6. W tym roku trochę wracam do 135ki :). Te wodorowe obszary płn Łabędzia prosiły się o sesję. Canon 6Dmod/135mm @ 3.5 ~1.2h
  7. Tytuł to oczywiście szybkie skojarzenie jakie mi przyszło do głowy gdy rozpocząłem ten post. Scenka rodzajowa naszego nieba. Dobre niebo skusiło na stosunkowo niewielką sesję canonem. Obiekty znane i lubiane w większej skali. Widać trochę ciemny masyw LG3. Canon 6D mod 135mm@3.5 iso 1600
  8. Pierwsza nocka z canonem 1100d , kupionym od Kolegi Tura . 19x 5minutek , iso 800 . darki i biasy . Na montażu astrotrac . Filtr eos clip astronomika 12 nm .Canon 50mm stm 1,8 a 3,5
  9. Wczoraj nie ułożyło mi się z wyjazdem pod ciemne niebo więc późnym wieczorkiem po powrocie wytoczyłem sprzęt tak aby zaspokoić głód astrofotograficzny. Ciągle w sumie latały jakieś chmurki ale coś tam naświetliłem. Myślę nad mała serią kadrów wodorowych z tego gwiazdozbioru takich na luzie. Pierwszy kadr to taki test czy zmieszczę veilowego SNRa w jednym kadrze To się zdziwiłem. Nawet powymyślałem, że mógłbym kadr przesunąć lekko w dół ale teraz szkoda tych przebijających lekkich cirrusów u góry. Boczki też mu lekko przytyły i nie mieści się w pasie. Muszę jednak myśleć o dwupanelowym ubranku. fsq/stl11k-2h
  10. To oczywiście byłoby lekkie przegięcie gdyby jechać po Łabędzia na południe globu, nie mniej jednak bardzo dobra przejrzystość skusiła mnie do wykonania pojedynczej klatki tego obszaru szczególnie że północny horyzont był pozbawiony kompletnie LP. W tamtym kierunku tylko szczere pola pewnie setki kilometrów. Nie kalibrowałem. Referencyjne może to być ciekawostka i może ktoś skorzysta. Nie muszę dopisywać że gwiazdozbiór jest z "naszego" punktu widzenia do góry nogami więc prawa strona jest blisko horyzontu. Canon 6Dmod/ Sigma 50mmA iso1600 1x4min
  11. Cygnus coraz wyżej. Wycelowałem w tamtym kierunku nad ranem chodź to galaktyki są bohaterkami wiosennych nocy. Krótka sesja na rozpoznanie tematu. Asi1600/200mm@f4 - Ha 12x5min + kilka klatek dla gwiazdek RGB. Nieguidowane.
  12. Cześć, Chciałbym się z Wami podzielić ostatnimi, niezbyt udanymi łowami z przed tygodnia z obiektywem wycelowanym w okolice gwiazdy Deneb. Mimo, że było pogodnie, to była to noc z Księżycem w pełni oraz mglistymi chmurami. Ale zdziwiłem się, że aż tyle się załapało w tak rozświetlonym przez Księżyc niebie Nikon D5100 astro mod + Optolong L-pro przed matrycą + Nikkor 50mm f/1.4 @ EQ3-2 70 klatek x 60sek @f/2.8 @ISO800 Zdjęcie to lekki crop, składane w DSS, obróbka w PS CC. Uwagi mile widziane
  13. Próbuję swoich sił na pięknej okolicy gwiazdki Sadr w Łabędziu. Materiał wygląda obiecująco ale zebrałem dopiero ok 3h rgb i tak widzę, że muszę dostrzelać jeszcze drugie tyle. Poniżej "na szybko" próbka z tego, co na razie się zebrało
  14. Małe wspomnienie z początków jesieni - ale na zdjęciu jest właściwie lato . Wtedy, wczesnym wieczorem, gwiazdozbiór Łabędzia wisiał wysoko na niebie jeszcze . Celem było naświetlenie gwiazdozbioru z 50mm ale z innym iso ( 800 ) tak aby zobaczyć jak się to sprawuje. Normalnie robię na 1600. Nie wystarczyło czasu na drugie iso ale pewnie powrócę do porównania kiedyś. Canon 6D, 50mm, ~1.5h
  15. Tym razem łabędź w trochę innym kadrze, ale też z innego obiektywu. Starałem się też opisać trochę to zdjęcie samemu. Szkoda, że nova astrometry nie opisuje takich kadrów. Zauważyłem też że czasem fajnie wygląda usunięcie gwiazd ze zdjęcia w takich kadrach. 45x5min ISO 800 canon 450D mod fujinon 55mm F4 Jeszcze wersja ze zmniejszonymi gwiazdami
  16. Bezpośrednim przyczynkiem do powstania tej pracy był komentarz Panasamarasa który wspomniał coś u układzie ciemnotek zwanym wilczą łapką. Temat przezimował bo było to w ub roku ale nie zapomniałem o nim. W tym roku wróciłem do obszarów DM i poszperałem w pamięci. Planując więc spontanicznie sesję na początku września chciałem upolować tego wilka ale nie wiedziałem gdzie przebywa - wiedziałem tylko że węszy za Łabędziem i Liskiem. Już ustawiając kadr zdałęm sobie sprawę że nie wiem za bardzo gdzie to jest i ostatecznie musiałem zdać się na własny nos. Mam farta bo łapka się złapała . Tam jest dość ponuro za sprawą tych galaktycznych pyłów ale ciesze się z kadru bo to słabo obfotografowany obszar. Canon 6D/200mm@3.5 25x3min Avatarek
  17. Co tu opisywać.. Piękna gwiazda w interesującym otoczeniu. Kwintesencja letniego rozgwieżdżonego nieba. Całość na ultramobilnym zestawie opartym na SkyTrakerze, nieguidowane oczywiście. Canon 6D mod / 200mm@f4 / SkyTracker Kliknięcie w obrazek otwiera większą rozdzielczość Avatarek
  18. Okolice Cynus Wall w Łabędziu Ha=40*10min, LRGB =10*3min/kanał hardware: TSAPO906+WOflatIV / f 5.3, Atik383+ mono, Atik Titan mono +StarGuider 50 , HEQ5Pro SynScan, niebo miejskie software; DSS, Fitswork, Nebulosity, Ps CS6
  19. kolejna fotka z canona 50mm stm f1.8 , canon 450d mod, adventurer 52x2min
  20. Obszar bardzo bogaty przede wszystkim we wszelkiego rodzaju ciemne mgławice. Na uwagę zasługują te z katalogu Barnarda stanowiące pole do popisu dla wytrawnych obserwatorów tychże dzięki magicznemu obszarowi miliona gwiazd tworzących dogodny do obserwacji kontrast. Trudno też nie zwrócić uwagi na wielką ciemną ośmiornicę mackami sięgającą szeroko najbardziej znaną pod oznaczeniem LG3. Całość kompozycji zakończona dwiema znanymi wodorówkami: Amelikanem od strony Łabędzia i Kalafiorem od strony Cefeusza. To taki bardziej szeroki kadr, mała mozaika z dwóch kadrów. Canon 6D mod, 135mm
  21. Szybka sesja pod bardzo ciepłym letnim niebem. Pocztówka z pozdrowieniami. Nawet w górach nie ma ochłody.Perseidów nie złapałem w kadrze, nie udało się. Kilkanaście klatek. 6Dmod, iso1600, 135mm, 20+C
  22. Dzisiejsza pogoda przypomniała sobie o zbliżającym się lecie. Małe więc wprowadzenie do letnich nastrojów 'flagowym' gwiazdozbiorem tego okresu. Materiał dla odmiany zbierany ... jesienią ale już wtedy postanowiłem że wrócę do niego właśnie wczesnym latem aby dać natchnienie innym na krótkie i ciepłe noce To z serii niemodyfikowanego canona. W ubiegłym roku "zapomniałem" o Veilu jak to napisał pewien kolega. W mozaice o nim pamiętałem. Canon 5D, 135mm@f4, iso 1600, 2 panele <<<Klik
  23. Wychodzi na to że to jest najbardziej dostępny fragment na którym można testować swoje boje z canonem i szerokimi ujęciami. Pewnie w przyszłości będę dorzucał swoje kadry tego rejonu. Zobaczymy.. Wiem że robię niezmodyfikowanym ale normalnie co chwila mam napady aby już nie używać tego canona i skupić się jednak na CCD Nałożyłem sobie tulipana na sesje ale chyba krzywo wiec cala lewa strona poszła do obcięcia bo pojawił się jakiś winietowy koszmarek po złożeniu. Canon 5Dm2, 70-200L@100mm/F5 Poprzednia wersja Canon 5Dm2, EF 28-135@70mm/F5 18x5min
  24. Witam, Wreszcie Droga mleczna i obiekty dla mojego szerokokątnego zestawu są na tyle wysoko nad horyzontem, że można się pokusić o ich fotografowanie. Nie miałem zbyt wiele czasu między zachodem Księżyca, w fazie blisko przed I kwadrą, a świtem. Ostatecznie i tak wyrzuciłem 20 klatek, zebranych po godzinie 2am, bo poziom tła na nich wyraźnie odstawał od reszty. Zostało 35 klatek, które potraktowałem dość łagodnie: Canon 6Dmod na Astrotrac Sonnar APO 135mm @f/2.8 35x90s @ISO1600 Mała koło Dębicy Wszelkie uwagi mile widziane, uczę się
  25. Witajcie, Powiedziałem sobie, że nie będę pokazywał tego zdjęcia dopóki nie dozbieram materiału kolorowego, ale tym razem uległem, pokażę i przy okazji podpytam się o rady co do obróbki. Wiem na pewno, że muszę dozbierać materiału RGB i że tutaj drzemie kluczyk - ale sądzę, że nastąpi to dopiero w przyszłym roku, gdyż łabądek już odfruwa. Materiał Ha zbierany w warszawie, z balkonu, natomiast RGB z mojej miejscówki w ryczywole :-))) Sprzęt: EQ6, TSAPO80Q, QHY8L Czasy: Ha (7nm) 33x600sek, RGB 11x600sek Pozdrawiam Paweł
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.