Skocz do zawartości

Wyszukaj

Wyświetlanie wyników dla tagów 'fotografia' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj za pomocą nazwy autora

Typ zawartości


Forum

  • Społeczność
    • Artykuły
    • Rozmowy o wszystkim
    • Plebiscyty i konkursy
    • Sprawy Astropolis
    • Spotkania, zloty i imprezy
  • Obserwacje Astronomiczne
    • Obserwacje astronomiczne
    • Astronomia przez lornetkę
    • Radioastronomia i spektroskopia
    • Słońce
    • Egzoplanety
    • Gwiazdy
    • Gwiazdy Zmienne
    • Zjawiska zakryciowe
    • Meteory i Meteoryty
    • Komety, asteroidy, planety karłowate
  • Astrofotografia
    • Dyskusje o astrofotografii
    • Szkoła Astrofotografii
  • Galeria
    • Głęboki Kosmos (DS)
    • Planety i Księżyc
    • Słońce
    • Komety
    • Szkice obserwacyjne
    • Inne zdjęcia i filmy kosmosu
    • PolishAPOD, EAPOD i APOD
  • Sprzęt i akcesoria
    • Dyskusje o sprzęcie
    • Testy i Recenzje
    • ATM, DIY, Arduino
    • Planetaria i obserwatoria
    • Aplikacje i wydawnictwa
  • Zakupy
    • Co kupić?
    • Rynek Astronomiczny
  • Piękno nauki
    • Astronomia
    • Astrofizyka, kosmologia i teorie
    • Planeta Ziemia
    • Eksploracja kosmosu
  • Pozostałe
    • Fotografia i grafika
    • Poszerzamy horyzonty - Dalekie obserwacje
  • Pogromcy Light Pollution Forum pogromców LP
  • Klub Lunarystów ZAPOWIEDZI WYDARZEŃ
  • Klub Lunarystów ZDJĘCIA KSIĘŻYCA
  • Klub Lunarystów POMOCE
  • Klub Lunarystów O wszystkim
  • Klub Planeciarzy Forum
  • Celestia Układ Słoneczny
  • Celestia Sprzęt
  • Celestia Katalog Messiera
  • Celestia Sprawy techniczne
  • Klub Astro-Artystów Znalezione w sieci

Blogi

Brak wyników

Brak wyników

Kalendarze

  • Kalendarz astronomiczny
  • Kalendarz imprez
  • Urodziny
  • Z historii astronomii
  • Klub Planeciarzy Wydarzenia

Marker Groups

  • Members
  • Miejsca obserwacyjne

Kategorie

  • Instrukcje Obsługi
  • Sterowniki
  • Książki (ebooki)
  • Licencje do zdjęć

Kategorie

  • Articles

Kategorie

  • Astronomia Obserwacyjna
    • Teleskopy i akcesoria
    • Okulary i barlowy
    • Lornetki
  • Astrofotografia
    • Kamery CCD/CMOS
    • Akcesoria do Astrofotografii
    • Montaże i akcesoria
    • Złączki i adaptery
    • Obserwatoria i akcesoria
  • DIY i ATM
  • Książki i wydawnictwa
  • Inne
  • Archiwum

Znaleziono 13 wyników

  1. Witam fotografów zórz polarnych Niedługo będę miał okazję pofocić trochę to piękne zjawisko z Islandii i mam pytanie do praktyków. Jakie stosujecie parametry zdjęcia (iso, czas, przysłona) do zórz, które fotografowaliście? Jaka była wówczas ich aktywność? Zastanawiam się po prostu, czego się spodziewać. Mam obecnie dwa aparaty, nowy i stary i myślę, czy jest sens targać też ten stary, czy da radę pod względem szumów. Jeśli na f/3,5 i np 15 sekundach wystarczy ISO800, to zabrałbym starca Ale jak potrzeba ISO1600, czy więcej, a czasy exp muszą być krótsze, to będzie problem i chyba nie będę się męczyć z kiepskimi zdjęciami. Bo zasadniczo zdaję sobie sprawę, jak dynamicznym zjawiskiem jest zorza i że wypada stosować w miarę krótkie czasy. Tylko jak jasna ona jest
  2. Od dłuższego czasu bawię się fotografią tradycyjną - czytaj analogową. Czasem coś wrzucam ale nie czuję że "jestem we właściwym miejscu" na forum. Zakładam więc ten temat. Co prawda jest podobny wątek z fotografią otworkową ale w zasadzie prowadzi to jeden użytkownik i nie chcę tam zaśmiecać. Zapraszam do dzielenia się tą piękną dziedziną. Myślę że warto. Od ponad roku planuję sesję astrofoto ale do tego potrzeba dobrego nieba. Może ktoś jeszcze interesuje się tym tematem. Póki co dzisiejszy debiut w caffenolu - roztwór wołacza z kawy. Czysty skan bez dodatków typu PS. Aparat Pentacon Six TL, Flektogon 50/F22/30sek (27-10-217) i druga wersja - takie samo ustawienie tylko czas 5 sek.
  3. Astrofotografia wąskopasmowa. Refraktor achromatyczny TS 152/900, Barlow Vixen Ultima 2x, kamerka ASI120M i pasmo H-alpha 35nm - kwintesencja mojego przełomu technologicznego. Prawie bezinwestycyjnie, bo za cenę 250,- czyli około 5% wartości większego teleskopu, dokonałem upgrade sprzętu o... 2 cale w apreturze i skali obrazu (oczywiście to względne oszacowania - fizycznie nierealizowalne). W ten patetyczny sposób podbijam pozytywistyczne nastawienie do osiągnięć astrofotograficznych z pierwszego kwietniowego weekendu w tym roku. A to wszystko dzięki zastosowaniu baderowskiego filtra H-alpha wycinającego 35nm pasmo z czerwonej części widma w okolicy 650nm. Z wąskim spektrum (8nm zielone pasmo filtra Baader Solar Continuum) eksperymentowałem od ubiegłego roku i w połączeniu z UV/IR-cut w ognisku głównym achromatu TS 152/900, ten filtr był niezastąpiony - jednak w większej projekcji obraz był już za ciemny. Pięciokrotnie większa szerokość pasma przepuszczania filtra H-alpha i w dodatku umiejscowionego w czerwonej części spektrum dawała nadzieję na skok jakościowy w fotografowaniu powierzchni Księżca i nie tylko - liczyłem na pewną jego uniwersalność. Intuicja mnie nie zwiodła. Przy skali obrazu z sześciocalowego achromatu F15 (Eagle scale - pozwolę sobie na takie zapożyczenie z lotnictwa), czyli po zastosowaniu Barlowa Vixen Ultima 2x (ekwiwalentnie 2,4x) i niewielkim programowym powiększeniu dającym ostateczną skalę jak z ogniskowej F-2270mm, otrzymane obrazy były znakomite. Link do księżycowego wątku: http://astropolis.pl/topic/58354-wczesnowiosenny-ksiezyc-w-pasmie-h-alpha/?p=675509 Porównanie zdjęć uzyskanych z filtrem czerwonym GSO #29, używanym standardowo z TS152 i Barlowem dla skali F-1920mm (tj. 90% orginału), do zdjęć w tej samej skali z filtrem H-alpha 35nm, mówi samo za siebie. Zwiększenie programowe skali (resize 105% oryginału) jak z ogniskowej F2270mm nie powoduje zauważalnej degradacji obrazu. Próbowałem resize 120% oryginału dla szczególnych zastosowań i dalej byłem zadowolony ze zdjęcia. Dwa zestawienia zdjęć: lewy obraz, z filtrem czerwonym GSO #29, środkowy, w tej samej skali z filtrem H-alpha 35nm, prawy powiększony. Filtru H-alpha użyłem również razem z MAKiem 150/1800 do zdjęć grupy plam na Słońcu i w tym przypadku osiągi były lepsze niż standardowym zestawem: UV/IR-cut i Baader Solar Continuum. Chociaż nie było idealnych warunków (obraz drżący, niestabilny) ostrzenie odbywało się bez trudu. Link do postu w wątku "Słońce w WL": http://astropolis.pl/topic/53700-slonce-w-wl/?p=674981 Eksperymentalnie używałem też filtra do zdjęć Jowisza w ognisku głównym MAKa 150 - też z dobrym skutkiem. Link do postu w wątku jowiszowym: http://astropolis.pl/topic/57550-jowisz-2017/?p=674902 Poniżej, wykres czułości ASI120M i zakresy przepuszczania filtrów. Konkluzje dotyczące filtru Baader H-alpha 35nm: - uniwersalne narzędzie do Księżca, Słońca i Jowisza (może innych planet także?) - pozwala zrezygnować z ciągłego odkręcania i przykręcania różnych filtrów w różnych zastosowaniach. - zwiększa ostrość (ułatwia ostrzenie) i wpływa na stabilizację obrazu. - ułatwi pracę w trudnych warunkach termicznych, kiedy łatwo jest o zaparowanie szkieł. - wpłynie na czystość sensora (stale przykręcony do noska kamerki).
  4. Czwórka naukowców, którzy stworzyli technologię umożliwiającą miniaturyzację aparatów fotograficznych, otrzymała nagrodę QEPrize - milion funtów! Trzy innowacje stworzone w ciągu trzech dekad zrewolucjonizowały nasz wizualny świat. Technologie CCD, PPD i CMOS zmieniły medycynę, naukę, komunikację społeczną i branżę rozrywkową - od Skype'a przez selfie, gry komputerowe i pełnometrażowe filmy cyfrowe po transmitowanie na żywo wojen za pomocą małej kamery w smartfonie. Ta technologia pomaga chronić życie - poprzez specjalne pigułki z wbudowanym aparatem czy endoskopy, pozwala na postawienie diagnozy. Sensory optyczne w samochodach zwiększają bezpieczeństwo kierowców, poprawiają bezpieczeństwo na ulicach, zwiększają naszą wiedzę o wszechświecie. Laureaci stworzyli i rozwinęli cyfrowe sensory optyczne. George Smith, wraz z nieżyjącym już Willardem Boylem, pod koniec lat 60. opracował matrycę CCD wykorzystywaną zarówno na początku jak i dziś m.in. przez NASA. Stosowano je w pierwszym kamerach cyfrowych - głównie dzięki Tompsettowi, który opracował małe, energooszczędne i tanie w produkcji układy CCD. Eric Fossum opracował sensor CMOS będący alternatywą wobec CCD - jest od niej szybszy i tańszy, ale mniej dokładny. Nobukazu Teranishi opracował precyzyjną fotodiodę PPD dla japońskiego giganta branży technologicznej NEC. http://next.gazeta.pl/next/7,151243,21325187,dzieki-mezczyznom-z-tego-zdjecia-aparaty-trafily-do-smartfonow.html#BoxBiz#BoxBizCzZ27 A jakie jeszcze nieobecne rozwiązania mogą się pojawić, Waszym zdaniem, w przyszłości. Pozdrawiam p.s. Podstawowe informacje o istocie wspomnianych, a może i innych, konkurencyjnych technologiach i konstrukcjach mile tu widziane.
  5. Przyszłość fotografii - według artykułu w Młodym Techniku z roku 1961 czy nasze dzisiejsze przewidywania przyszłości też są nic nie warte?
  6. Dzień dobry :-) Proszę o poradę w wyborze akcesoriów do fotografii Księżyca, z teleskopem SCT 6 oraz lustrzanką. Zastanawiam się czy wybrać soczewkę Barlowa, jakiś smukły okular 1,25 do projekcji, czy też kamerkę?
  7. Hej, nie znalazłem tematu opisującego jakie warunki powinien spełniać sprzęt do obróbki zdjęć astronomicznych. Jeżeli to nieodpowiedni dział to niech moderator przeniesie ten temat. Co prawda jest post pt. komputer do astrofoto, ale mnie chodzi o wskazanie konkretnych sprzętów , które pozwolą na sam "processing" zdjęć a nie sterowanie montażem. Mam na myśli komputer stacjonarny na którym płynnie będzie można popracować nad naszym całonocnym urobkiem i wyciągnąć z niego maksimum za pomocą np. PS 5 czy 6, albo innym programem Stoję przed wyborem sprzętu więc chętnie przeczytam wasze rady. Może zacznę od monitora. Chyba w grę wchodzą jedynie NEC lub Eizo. Moja propozycja: Eizo CS240 http://monitory.mastiff.pl/monitory-eizo-coloredge-cs240.html Komputer. W sumie nie wiem jakie parametry powinien spełniać. Pewnie 8 GB RAM'u, karta graficzna 1GB, dysk ssd na system + drugi na pliki? Cena? http://graficzne.pl/index.php?p3660,komputer-basic-quadro-dtp-2d-3d-cad-cam Czy powyższy sprzęt to już overkill czy w sam raz? Sebastian
  8. Dnia 28.10.2015 wybrałem się na górkę niedaleko wyciągu Kotelnica u mnie w Białce Tatrzańskiej. Chciałem się tak z nudów w tej dziurze, przejść na spacer, wziąłem ze sobą aparat. Okazały się świetne warunki, ze względu na dobrą przejrzystość oraz lekkie przymulenie Słońca niewielkimi chmurami. Najbardziej uwielbiam "złotą" jesień. Niesamowicie pięknie się prezentują osiki, klony ze złotymi liściami. W moim rejonie rzadko kiedy trafia się pogoda o tej porze. W większości przypadków albo kurzy śnieg, albo jest chłodnawo i leje. Jak widać, całkiem dobre warunki i przejrzystość. To co jest bliżej to budynki w pobliżu wyciągu Kotelnica, w oddali widać wieś Czarna Góra. Na tym zdjęciu widać Czarną Górę, jako górę, jej nazwa to bodajże Gogolowa Góra, ale potocznie mówi się Czarna Góra. Na szczycie jest krzyż jubileuszowy oraz widokówka. Z Czarnej Góry są świetne widoki. Byłem nie raz, pamiętam jak z dziadkiem jak byłem dzieckiem, jeździłem i patrzyliśmy przez radziecką lornetkę na góry W Czarnej Górze(Dziurze ) też jest wyciąg. Poniżej jest Białka Tatrzańska, kościół oraz cmentarz. Tutaj na zdjęciu widać nawet moje miejsce do obserwacji, czyli Rzepiska Tutaj szeroki kadr. Potem weszłem troszkę wyżej i zrobiłem zdjęcie Tatr.
  9. Expose To The Right - to metoda wykorzystujące to, że zdjęcia prześwietlone(nie przepalone) mają lepszy SNR. Dzięki temu zdjęcie na ISO6400 (prześwietlone) będzie mieć szum mniejszy niż na ISO1600(naświetlone poprawnie). Niby już gdzieś o tym słyszałem ale dopiero na tym filmiku zobaczyłem moc tej metody. Bez filtrów, bez montażu, bez skomplikowanej i długiej obróbki, a wyniki - wow ! Gdybym ja zobaczył zdjęcie z jakiego On startował na wyświetlaczu swojego aparatu - palec powędrowałby od razu na przycisk z koszem. https://www.youtube.com/watch?v=J1Kfr8RG3zM
  10. Z uwagi na pogodę uniemożliwiającą focenie stwierdziłem, że skoro nie można z poziomu Ziemi to trzeba wybrać się na Jowisza - pozbędę się problemu chmur, a w dodatku zobaczę go z bliska. Oto co udało mi się sfotografować: Jakież było moje zaskoczenie, kiedy po pokonaniu wierzchnich warstw atmosfery okazało się, że planeta pokryta jest górami i morzami! Koniec marzeń ... w oczekiwaniu na pogodę, za Jowisza posłużyły plasterki agatu, pokazane w trybie super macro:
  11. Temat nie jest astronomiczny, ale sprzętowo pokrewny. Zachęcony niedawną wymianą postów z mertim w wątku „DO industrialu” postanowiłem wprowadzić słowa w czyn. Wyjąłem z szafy stary kompakt Sony DSC-H10, rozkręciłem go i usunąłem filtr IR-cut znad sensora. Poziom trudności: nieco powyżej przeróbki LifeCama do astrofoto, dłużej i ostrożniej. Cel: oprócz przyjemnych wizualnie zdjęć roślinności także użycie jako kieszonkowca do dalekosiężnych zdjęć w podczerwieni (maksymalna ogniskowa 63 mm dzięki jego małym pikselkom to jak 200 mm z Nikonem albo 94 mm z Chameleonem). Po dostaniu się do wnętrza zbadałem je Chameleonem z Astronomikiem, by upewnić się, co usuwać: http://vimeo.com/74676811 Po udanej operacji skręciłem całość, odpaliłem i... coś poszło nie tak: Na szczęście była to tylko niedokładnie wpięta jedna z taśm sygnałowych. Po poprawce przyczepiłem taśmą Baader IR-pass 685 nm na przedzie (trochę winietuje na najkrótszych ogniskowych): Nie da się w pełni przetestować o tej porze z braku Słońca i oświetlonej roślinności, ale efekt głębokiej penetracji skóry mogłem sprawdzić na poczekaniu: widzialne (Nikon): podczerwień: Bardzo dobrych efektów w podczerwieni się tym nie osiągnie (nie ma RAWów, brak ustawiania balansu bieli wg punktu, kompresja i artefakty odszumiania psują szczegóły), ale jako kieszonkowiec do zabawy powinien się sprawdzić.
  12. Bryndza nie warunki obserwacyjne – pomyślał. Nie ma co, dzisiaj nic nie zobaczymy – powiedział do żony. Biedna małżonka nękana przeziębieniem pokiwała smutno głową i poprosiła by zaścielił jej łóżko. Tak też uczynił, po czwartym upomnieniu. Tego wieczora skupienie przegrało nierówną walkę ze zmęczeniem po tygodniu pracy. Przygodę z czytaniem 2 tomu Starfire zakończył po dotarciu do finału jednego z rozdziałów podczas usypiania córki i uświadomił sobie tym samym, że zmęczenie przerasta jego możliwości koncentracji nawet na tak wspaniałej książce. Z przyczyn niezależnych od niego, postanowił spędzić wieczór na lekturze mniej bądź bardziej ogłupiających tekstów w Internecie. Nie zastanawiając się wiele ruszył w stronę lodówki i wydobył z niej butelkę po czym przygotował sobie drinka. Mniej bądź bardziej ogłupiające teksty na spółę z popularnym portalem społecznościowym okazały się bardziej absorbujące niż przypuszczał. Dopił resztę wiśniowego trunku ze szklanki i spojrzał w stronę zegara. Dochodziła 23.00. Czas wyjść z kudłaczem – pomyślał i leniwie podniósł się sprzed komputera. Jego małżonka wymęczona przeziębieniem już od dobrej godziny leżała w pościeli półprzytomnie zerkając na telewizję. Kochanie zabieram lisa na spacer – rzekł i doczekawszy się odpowiedzi w postaci pomruku aprobaty ubrał się i wyszedł. Jakież wielkie było jego zdziwienie gdy na dworze przywitało go piękne, bezchmurne gwiaździste niebo, które aż prosiło się o dokładniejszą analizę za pomocą jakiegoś przyrządu optycznego. Sunia (nie mylić z teleskopami) całe szczęście również zmęczona, dla odmiany tygodniem leżenia i wypoczywania, nie wykazała zainteresowania długimi spacerami wśród bloków i skierowała się z powrotem do domu – ku uciesze swego pana, który właśnie kombinował co zaprząc do roboty. Wahał się między lornetką, teleskopem, którego szczęśliwym posiadaczem stał się zupełnie niedawno, a aparatem fotograficznym, który mógłby pomóc mu uchwycić coś więcej… Trudny wybór. Już w domu, po oporządzeniu psa, oznajmił śpiącej małżonce, że zabiera się za obserwacje. Pytanie tylko czy piątkowy wieczór na blokowisku to dobre miejsce by szlajać się samotnie ze sprzętem w formie teleskopu i aparatu cyfrowego wraz z dwoma statywami? Po chwili zastanowienia postanowił skierować obiektyw aparatu w niebo przez okno, bawiąc się czasami naświetlania i przesłoną. Zobaczymy co z tego wyjdzie – pomyślał w duchu i zabrał się do roboty. Rzeczywiście ‘cośtam’ wychodziło. Trudno mu było ocenić jednoznacznie efekty bez podpinania aparatu do komputera, a tego wolał nie czynić by nie psuć sobie wzroku rażącym światłem laptopa. Po wykonaniu kilku zdjęć z długim czasem naświetlania bez dodatkowej optyki postanowił sięgnąć po teleskop, mimo wszystko. Trudno się mówi – pomyślał i zerknął nieśmiało w stronę zegara, który wskazywał już 00:30. Z coraz większą wprawą zmontował teleskop, wyważając go odpowiednio. W głębi miał nadzieję, że uda mu się zaobserwować jakąś gromadę, bądź chociaż wycelować sprzęt w cokolwiek, czemu będzie mógł zrobić zdjęcie. Pobożne życzenia jak się okazało. Dopasowanie obiektywu aparatu stojącego na swoim statywie foto, do okularu teleskopu na montażu paralaktycznym może i nie jest niemożliwe. Jest za to na pewno bardzo trudne po ciemku, w pokoju śpiącej córki, przy widoczności ograniczonej do otwartego okna. Zaklął w duchu i zganił się za głupie pomysły. Następnym razem trzeba to zrobić z głową. Szybka decyzja – pakujemy sprzęt. Takim oto splotem wydarzeń, z piątkowego wieczora zrobił się sobotni ranek a on zamiast ułożyć się przy boku ukochanej znów wylądował przed komputerem szukając ofert sprzedaży 2,5mm szerokokątnego okularu, który umożliwiłby mu wykorzystanie potencjału posiadanego sprzętu. Kątem oka nieśmiało zerkał na zegar w rogu ekranu, który bezlitośnie dawał mu do zrozumienia, że sobota nie będzie należała do najłatwiejszych. P.S. Załączone zdjęcia wykonane kilka dni wcześniej z ręki przez dwie szyby zamkniętego okna za pomocą telefonu LG-P990. Okular kitowy 12,5 mm, SW 114/500. Zachęciło mnie to jednak wyżej opisanych kombinacji alpejskich
  13. Przede wszystkim witam wszystkich serdecznie. Mieszkam pod Gdańskiem i mam już pierwsze kroki za sobą w astronomii. Mam pytanie odnośnie sprzętu. Myślę nad zakupem pierwszego teleskopu, chcę go używać głównie na tarasie z którego mam widok na północ, wschód i zachód oraz odrobinę na południe, ale wypady za miasto też są brane pod uwagę. Pierwsze obserwacje mam już za sobą, miałem możliwość korzystania ze "śmiesznego" sprzętu jakim jest Celestron 50AZ, widziałem przez niego tylko księżyc i udało mi się na chwilę uchwycić Saturna, niestety montaż jest tak tragiczny, że za dużo i długo to się nie napatrzyłem. Teleskop na szczęście nie był mój i nie miałem problemu by się go pozbyć. Następnie przerzuciłem się na lornetkę, nic specjalnego tylko 10x50, ale już spokojnie napatrzyłem się na Jowisza, plejady i Saturna. Teraz zamierzam się z kupnem własnego sprzętu. Chcę go przeznaczyć na obserwacje nocnego nieba (planety, eMki) oraz by móc robić fotki z obserwacji. Zastanawiam się nad dwoma: - Sky-Watcher Synta R-90/900 EQ-3-2 - Sky-Watcher Synta N-130/650 EQ-2 Pytanie, który z nich na początek będzie lepszy w tym co chcę osiągnąć? Bardziej nastawiam się na 90 z powodu montażu, ale czy lustro nie będzie za małe? Miałem możliwość zobaczyć zdjęcia ze 130 na forum, więc wiem jak to wygląda. Oczywiście zdaje sobie sprawę, że okular też robi swoje. Jakie są wasze opinie?
×