Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'gwiazdy królewskie'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Questions and Answers
    • Getting Started: Equipment
    • Getting Started: Observing
    • Various questions
  • Astronomy and Cosmos
    • Obserwacje astronomiczne
    • Astronomy
    • Radioastronomia i spektroskopia
    • Space and exploration
  • Astronomical Pictures
    • Astrophotography
    • Galeria
    • Szkice obserwacyjne
  • Sprzęt i akcesoria
    • Dyskusje o sprzęcie
    • ATM, DIY, Arduino
    • Observatories and planetaries
    • Classifieds and shops
  • Others
    • Quick Post
    • Astropolis Community
    • Books and Apps
    • Planeta Ziemia
  • Pogromcy Light Pollution's Forum pogromców LP
  • Klub Lunarystów's ZAPOWIEDZI WYDARZEŃ
  • Klub Lunarystów's ZDJĘCIA KSIĘŻYCA
  • Klub Lunarystów's POMOCE
  • Klub Lunarystów's O wszystkim
  • Klub Planeciarzy's Forum
  • Klub Astro-Artystów's Znalezione w sieci
  • Celestia's Sprzęt
  • Celestia's Katalog Messiera
  • Celestia's Sprawy techniczne
  • Celestia's Układ Słoneczny
  • Miłośnicy kina saj-faj (sci-fi) UWAGA SPOILERY!'s Tematy
  • Teleskopy klasyczne's Astrofoto klasykiem
  • Teleskopy klasyczne's Renowacja klasyków
  • Teleskopy klasyczne's Identyfikacja sprzętu
  • Teleskopy klasyczne's Zakupy i okazje
  • Klub Astronautyczny's Tematy

Blogs

  • Adam Jesionkiewicz - prywatnie
  • monter's blog
  • antyqjonowy blog obserwacyjny
  • McArti's Blog
  • P@weł's Blog :)
  • Piotrek T.'s blog
  • Andee's Blog
  • Szymek Ozimek's Blog
  • wlad's Blog
  • napi's Blog
  • efmerydy
  • Kozacki blog
  • 13dzikos' Blog
  • HAMAL's Blog
  • Skarbek82's Blog
  • Na zawsze MY!
  • Janoosik's Blog
  • ALFowy kajet
  • syrcyr
  • -=Dvc=-'s Blog
  • cerber6's Blog
  • elwira's Blog
  • Ori's Blog
  • AstroPamietnik - Limax7
  • Pamiętnik obserwacji
  • eReS' Blog
  • igetri's Blog
  • maron1974's Blog
  • Kamillo Blog
  • Jerzy's Blog
  • Głowa w chmurach. Chmury w głowie.
  • pepelita blog
  • Yes's Blog
  • hanysiak's Blog
  • test' Blog
  • Landisl's Blog
  • DawPi's Blog
  • lech's Blog
  • rolba
  • KrzysztofCz's Blog
  • Andrev's Blog
  • Inny Wymiar
  • CYGNUS - blog Miłka
  • Paweł Trybus - wyklęty blog
  • Wyn(at)urzenia Wimmera
  • Bemko's Blog
  • Krawat's Blog
  • dalva's Blog
  • Planeta dla każdego - MRA 2009
  • 4a3d2a1m's Blog
  • Pewu's Blog
  • Adam Janicki's Blog
  • DaVidoSSBlog
  • sawes1's Blog
  • CLEAR SKY
  • Podróż do gwiazd
  • Adam_Jesion Blog
  • ekolog's Blog
  • Notatnik NH2501
  • astrowojto's Blog
  • astrowojto's Blog
  • astronomus' Blog
  • astronomus' Blog
  • ekolog's Blog
  • ekolog's Blog
  • anum's Blog
  • delete
  • Obca Planeta
  • Sliwczak Blog
  • crystal's Blog
  • mattman12
  • mn.gliwiceBlog
  • mn.gliwiceBlog
  • olciaBlog
  • wiesioBlog
  • wiesioBlog
  • kondi885Blog
  • kondi885Blog
  • madzik_Blog
  • SironfinBlog
  • madzik_Blog
  • airmanxdBlog
  • UrsulaBlog
  • UrsulaBlog
  • WyciorBlog
  • azurek50Blog
  • azurek50Blog
  • Marcin_K12
  • Marcin_K12's Blog - ATM SZUKACZE
  • FiloBlog
  • mateusz060796Blog
  • mateusz060796Blog
  • Życie poza Ziemią
  • Alien7101Blog
  • Nieistotne - między wierszami
  • AdalbertBlog
  • Historia moich zainteresowań
  • AstroParody
  • Test
  • X
  • technikalia astronomii
  • Adam Nowak - blog
  • ASI 034 MC - testy
  • slvmtzBlog
  • Piotrek GuzikBlog
  • Egzoplanety
  • GrzędzielBlog
  • oleks24fBlog
  • Patrzone
  • Ciekawostki ze świata o świecie
  • Instrukcja życia w systemie...
  • Binokular WO i Reduktor ogniskowej f0,6
  • SynScan Pro GOTO HEQ5
  • Instrukcja życia w systemie...
  • Lornetki
  • Pogromcy Light Pollution's Blog
  • Klub Astronautyczny's Blog

Calendars

  • Kalendarz astronomiczny
  • Kalendarz imprez
  • Urodziny
  • Z historii astronomii
  • Kalendarz Astronomiczny Live
  • Klub Planeciarzy's Wydarzenia
  • Klub Astronautyczny's Wydarzenia Astronautyczne

Categories

  • 3D print files - files
  • Astrophotography - Source Files
  • Instrukcje Obsługi
  • Instrukcja obsługi do Dream Focuser. Ustawienie ostrości to jedna z najważniejszych rzeczy zarówno w astrofotografii, jak i obserwacjach wizualnych. Dzięki DreamFocuserowi stanie się to bajecznie proste! Jeśli masz dość trzęsącego się od kręcenia gałką wyciągu teleskopu, wciąż nie jesteś pewien, czy dobrze wyostrzyłeś, albo pragniesz zautomatyzować cały proces, to jest to produkt dla Ciebie!   DreamFocuser przypadnie do gustu zarówno astrofotografom, jak i obserwatorom wizualnym. Można go używać zarówno w pełni autonomiczne, dzięki czerwonemu wyświetlaczowi (odpornemu na niskie temperatury) i podświetlanym klawiszom, jak i całkowicie zdalnie z poziomu komputera. Dzięki dostarczonemu sterownikowi, zgodnemu z platformą ASCOM może on współpracować z dowolnym programem astronomicznym, np. MaximDL, FocusMax, czy Astro Photography Tool, co daje możliwość w pełni automatycznego ustawiania ostrości.   Wyciąg jest napędzany wydajnym silnikiem krokowym, którego precyzja (dzięki sterowaniu mikrokrokowemu) i moment obrotowy pozwalają w większości przypadków na pominięcie wszelkich przekładni (które wprowadzają luzy). Silnik sterowany jest specjalnym algorytmem, dzięki czemu płynnie rozpędza się i hamuje, co jest szczególnie ważne przy podnoszeniu osprzętu o dużej bezwładności. Dodatkowo może on osiągać spore prędkości, dzięki czemu wykonanie nawet 40 obrotów pokrętła ostrości w teleskopie SCT nie zajmie dłużej, niż kilka sekund. Silniki posiadają elektroniczną identyfikację i przechowują spersonalizowane ustawienia. Dzięki temu można do jednego pilota podłączać na zmianę kilka silników, a stosowne parametry zostaną automatycznie wczytane.
  • Książki (ebooki)
  • Licencje do zdjęć

Product Groups

  • Oferta Astropolis
  • Dream Focuser
  • Serwis i Usługi
  • Książki
  • Kamery QHY - Akcja Grupowa (zakończona)

Categories

There are no results to display.

There are no results to display.


Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Strona WWW


Facebook / Messenger


Skype


Instagram


Skąd


Zainteresowania


Sprzęt astronomiczny


Member Tittle

Found 4 results

  1. Guest

    Gwiazda potrójna FOMALHAUT

    Cześć Poniżej zamieszczam króciutki artykuł dotyczący gwiazdy Fomalhaut. Piękna, tajemnicza, bardzo jasna i majacząca tuż nad horyzontem. Mimo, że jej wskaźnik barwy sugeruje biały kolor z bardzo słabym żółtawym odcieniem, ja zawsze zauważalam w niej nutę bladego błękitu. Jakie są Wasze spostrzeżenia w tej kwestii? Informacji na temat Fomalhaut jest sporo, ale wyłącznie w zagranicznych pracach badawczych i monografiach. Proszę, wskażcie mi ewentualne błędy i nieścisłości, albo podzielcie się wiedzą, której nie uwzględniłam w artykule. GWIAZDA POTRÓJNA FOMALHAUT Fomalhaut to najjaśniejsza gwiazda w konstelacji Ryby Południowej. Jako, że należy do gwiazdozbioru nieba południowego, z terenu Polski widoczna jest wyłącznie u schyłku lata oraz jesienią, nisko nad horyzontem. Fomalhaut należy do najjaśniejszych gwiazd. Jej wielkość gwiazdowa wynosi nieco ponad 1 magnitudo. Barwa jest biała, choć sprawia wrażenie lekko błękitnawej. Choć wskaźnik barwy (+0,13) wskazuje raczej na ciepły odcień. Starożytni astronomowie zaliczali Fomalhaut (w kulturze perskiej nazywaną Hastorang) do tzw. czterech gwiazd królewskich. Jej pojawienie się na nieboskłonie w okolicy przesilenia zimowego zwiastowało nadejście zimy. Parametry fizyko-chemiczne: Fomalhaut jest gwiazdą potrójną. Oddalona jest od Ziemii zaledwie o 25 lat świetnych. Główny, najjaśniejszy składnik, Fomalhaut A należy do typu widmowego A3 i jest gwiazdą ciągu głównego. Jest młodą i gorącą gwiazdą o temperaturze powierzchni wynoszącej 8600K. Pod względem masy, niemal dwukrotnie przewyższa Słońce. Posiada też 16-krotnie wyższą od niego jasność. Zbudowana jest w głównej mierze z wodoru oraz helu. Fomalhaut B to gwiazda zmienna typu widmowego K4Vp. Oznaczana jest symbolem TW PsA. Jej jasność ulega fluktuacjom i mieści się w przedziale 6,44- 6,49 magnitudo w cyklu nieco ponad 10-dniowym. (Nie należy mylić oznaczeń gwiazdy Fomalhaut B z oznaczeniem egzoplanety Fomalhaut b ). Masę Fomalhaut B szacuje się na 0,73 (+0,02, -0,01) masy Słońca. Składnik Fomalhaut C (LP 876-10) jest chłodną gwiazdą ciągu głównego, należącą do typu widmowego M4V. Jej masa jest najmniejsza spośród trzech gwiazd systemu. Jest równa zaledwie 0,18 (+/- 0,02) masom słonecznym. Trzy gwiazdy układu Fomalhaut są od siebie bardzo mocno oddalone. Składnik A i B posiada trójwymiarowy stopień separacji równy 5,74 (+0,04, -0,03) x 10^4 au . Z kolei dystans między Fomalhaut A i C , to: 1,58 (+0,02, -0,01) x 10^5 au. Pierścień pyłowy oraz egzoplaneta: Wokół gwiazdy Fomalhaut A roztacza się ogromny dysk pyłowy, który budzi oczywiste skojarzenia z dyskiem materii w Układzie Słonecznym, czyli z Pasem Kuipera. Promień wewnętrzny dysku wynosi 100 jednostek astronomicznych, a zewnętrzny 140 AU. Pył wchodzący w skład pierścienia składa się z lodowych drobin, które powstają w kolizjach komet orbitujących wewnątrz dysku. Dysk pyłowy Fomalhauta A wykazuje wyraźną ekscentryczność. Jest to spowodowane oddziaływaniem grawitacyjnym dwóch pozostałych gwiazd układu. Fomalhaut A posiada egzoplanetę oznaczaną jako Fomalhaut b. Zwyczajowo planeta nazywana jest „Dagon”. Egzoplaneta orbituje po wewnętrznej stronie dysku. Jest o 18 AU bliżej Fomalhauta niż wewnętrzna krawędź pierścienia. Fomalhaut b ma masę bliską dwóm masom Jowisza. Została odkryta dzięki zdjęciom z teleskopu Hubble'a. Gwiazdę Fomalhaut C także otacza pyłowy pierścień, oznaczany jako L99. A należy nadmienić, iż pośród chłodnych gwiazd typu widmowego M, taki stan rzeczy należy do rzadkości. Dysk Fomalhauta C jest zimny- wykazuje temperaturę 24K. Jest względnie jasny. Został odkryty w grudniu 2010r. Złożony, wielokrotny system gwiezdny, obecność dysku Fomalhauta A oraz egzoplaneta- wszystko to ma wpływ grawitacyjny na pierścień Fomalhauta C. Taki wpływ powoduje deformacje i lekkie fluktuacje kształtu dysku, co wywiera korzystny wpływ na jego obserwacje. Z pewnością też ułatwiło wykrycie owego dysku. Dwa dyski pyłowe obecne w jednym. Tym samym układzie wielokrotnym gwiazd, poza omówionym przykładem Fomalhaut, obserwujemy również w systemie HD 223352/ HD 223340. Jest to też gwiazda potrójna. Pierwszy z pierścieni otacza ciasny układ binarny gwiazd typu widmowego A0V oraz K. Drugi dysk należy do gwiazdy HD 223340 o typie K1V. Ciasny układ podwójny oddzielony jest od trzeciej składowej o 75'' i znajduje się w odległości od niej równej 3000 AU. Stwierdzenie obecności dysku pyłowego wokół systemów gwiezdnych świadczy o młodym wieku układu. Tłumaczy się to faktem, że wraz z upływem czasu dysk staje się coraz słabszy. Im młodsza gwiazda, a tym samym im masywniejszy i bardziej gęsty dysk, tym łatwiej stwierdzić jego obecność. Źródło: G.M Kennedy, M.C. Wyett, P. Kalas, G. Duchene, B. Sibthorpe, J.F. Lestrade, B.C. Matthews, J. Greaves- Royal Astronomical Society, artykuł pt: „Discovery of the Fomalhaut C debris disc", 2013 December. Leonor Sierra, University of Rochester, artykuł „Researchers Find that Bright Nearby Double Star Fomalhaut Is Actually a Triple", 2013 October. Tomasz Kwast, strona www.deltami.edu.pl, artykuł pt. „Wymieniamy się gwiazdami” z serii „Patrz w niebo”, Andrew Shannon, Cathie Clarke, Mark Wyatt- Institute of Astronomy, University of Cambridge, artykuł pt: „Dancing with the Stars: Formation of the Fomalhaut triple system and its effect on the debris disks", 2014 April. Informacje ze strony internetowej Paul G. Kalas, profesora astronomii z Uniwersytety Berkeley z Californi.
  2. Guest

    Klejnot Skorpiona - ANTARES

    Cześć W odpowiedzi na propozycję Paethera napisałam artykuł o Antaresie. Znalazłam wiele źródeł traktujących o tej pięknej gwieździe, jednak wbrew pozorom referat jest krótki, gdyż informacje w poszczególnych źródłach powtarzają się. Korzystałam także z archiwalnych wydań "Uranii". Ale po raz któryś z rzedu przekonałam się, że należy na nią uważać. Okres zmian jasności bliski 17 000 lat wzbudził słuszne podejrzenia Paethera. Z pomocą Kolegi LibMar, który zaproponował sprawdzenie w katalogach AAVSO udało nam się ustalić prawidłową wartość. Zachęcam do przeczytania i dzielenia sie swoimi spostrzeżeniami oraz uwagami. ANTARES Antares (Alpha Scorpii) jest najjaśniejszą gwiazdą konstelacji Skorpiona i zarazem piętnastą pod względem jasności na nocnym niebie. Jest on gwiazdą podwójną oraz zmienną pulsującą typu mi Cephei, z okresem zmienności bliskim 2180 dni. Gwiazdy tego rodzaju mają dwa lub trzy okresy zmienności nachodzące na siebie wzajemnie. Antares znajduje się niezwykle daleko od Ziemi, bo aż o 550 lat świetlnych. Tę niezwykłą gwiazdę o czerwono-pomarańczowym zabarwieniu możemy obserwować latem na południowej części nieba, nisko nad horyzontem. Z terenu Polski- maksymalnie 12 stopni. Antares jest nadolbrzymem czyli gwiazdą w końcowej fazie swego życia. Gdyby zastąpił Słońce, wystawałby nieco poza orbitę Marsa. Mimo ogromnych rozmiarów, gęstość materii Antaresa jest niezwykle niska: milion razy niższa od gęstości wody i 1750 razy mniejsza od gęstości powietrza. Masa gwiazdy 15-18 razy przekracza masę materii słonecznej. Prawdopodobnie zakończy życie jako supernowa pozostawiając po sobie gwiazdę neutronową lub czarną dziurę. Antares emituje 9000 razy więcej światła niż Słońce. Antares jako gwiazda podwójna: Składnik A jest czerwonym nadolbrzymem o typie widmowym M1 Ib. Wykazuje zmienną jasność, która waha się w przedziale 0,88-1,16 magnitudo. Zmiany zamykają się w cyklach 2180-dniowych (prawie 6 lat) i są spowodowane pulsacjami powierzchni. Wskaźnik barwy (B-V) jest bardzo wysoki i wynosi 1,86, co znajduje przełożenie w obserwowanym kolorze gwiazdy. Antares jest intensywnie czerwony z przesunięciem ku żółtym ciepłym odcieniom. W odległości 2,9'' od składnika A, znajduje się Antares B. Jest to gwiazda ciągu głównego należąca do typu widmowego B3. Posiada barwę białobłękitną. Jest trudny do obserwacji, gdyż z uwagi na niski stopień separacji, ciemniejszy składnik B niknie w silnym blasku składnika A. Wielkość gwiazdowa Antaresa B wynosi zaledwie 5,4 magnitudo (zaś składnika A: około 1 magnitudo- zależnie od fazy cyklu). Analiza widma spektroskopowego Antaresa B nie była łatwa. Na wyniki badań mogła mieć również wpływ mała mgławica otaczająca gwiazdę. Antares traci materię, która następnie formuje mgławicę dookoła niego. W.S. Adams i A.H. Joy zbadali, że Antares B zalicza się do typu widmowego B3. Ale linie spektroskopowe gwiazdy były szerokie, rozmyte, przez co mało przydatne do analizy. E.G. Wiliams wyznaczył typ widmowy badanej gwiazdy jako B4 oraz zaklasyfikował ją do gwiazd ciągu głównego. O.C. Wilson i R.F Sanford odkryli w widmie linie żelaza (II). O. Struve wykazał, że linie emisyjne pochodzą ze słabej mgławicy otaczającej Antaresa. Z kolei Struve i Swings przydzielili skladową B do typu widmowego B4n i znaleźli w jego widmie spektroskopowym tzw. linie Balmera- odpowiedzialne za obecność wodoru. Antares A i B są od siebie oddalone zaledwie o niecałe 3 sekundy kątowe, ale o dziwo, nie jest to układ binarny fizycznie, a jedynie wizualnie podwójny. Barwa: Obserwacje składnika B nie należą do łatwych. Oba składniki układu można rozdzielić przy pomocy teleskopu o średnicy co najmiej 150mm. Obserwatorzy opisują zabarwienie Antaresa B jako zieloną. Dzieje się tak dlatego, że w pobliżu znajduje się jasna czerwona gwiazda- Antares A. Dlatego błękit składnika B sprawia wrażenie zielonkawego- na zasadzie złudzenia optycznego wynikającego z silnego kontrastu barw. Antares B jest gorącą niebieską gwiazdą. Temperatura jego powierzchni nynosi 18.000 K. Dla porównania, efektywna temperatura składowej B, to 3100K. Źródło: Sidney N. Stone i Otto Struve, zapiski z artykułu „Notes from observatories the spectrum and luminosity od Alpha Scorpii B”, Berkeley Astronomical Departament, University of California. Urania 3/1959, str. 109-111. katalog AAVSO.
  3. Gwiazda, która dosłownie wyznacza "Oko Byka" albo jak mawiano w średniowieczu "Serce Byka" (Cor Tauri). Persowie nazywali ją "Tascheter", a Rzymianie "Palilicium". Arabowie zauważyli, że na niebie podąża za Plejadami, co streścili w nazwie الدبران (al-dabarān - "śledzący, podążający"). We wszelakich encyklopediach dowiemy się, że to gwiazda podwójna, typu widmowego K5III, o barwie pomarańczowej (najgłębszy pomarańcz wśród najjaśniejszych gwiazd), masie 1,7 raza większej od Słońca i temperaturze powierzchni szacowanej na 4010 Kelwinów. Najjaśniejsza gwiazda gwiazdozbioru Byka (0.75-0.95 mag), oddalona o ok. 66,6 roku świetlnego od Ziemi. Przejdźmy jednak do rzeczy, o które ciężko w popularnych encyklopediach (czasem zostają wspomniane) i takich, z których nie zawsze zdajemy sobie sprawę. Pierwsza rzecz, o której większość miłośników astronomii nie wie, to fakt że Aldebaran był kiedyś najjaśniejszą gwiazdą nocnego nieba, a w swojej "najlepszej formie" to najjaśniejsza gwiazda widoczna z Ziemi przez ostatni milion lat (-1,54 mag). Aldebaran oddala się od nas o wiele szybciej niż jakakolwiek inna gwiazda do 1 magnitudo i znajduje się w czołówce pod tym względem nawet wśród trzystu najjaśniejszych gwiazd na naszym niebie. Niespodzianką może też być fakt, że Aldebaran ma na niebie swojego niemal "bliźniaka" umieszczonego w gwiazdozbiorze Smoka. Obecne położenie na niebie sprawia, że Aldebaran jest bohaterem wielu zdjęć i relacji obserwacyjnych, głównie w towarzystwie pobliskich planet i Księżyca. Mimo że Regulus znajduje się bliżej ekliptyki niż Aldebaran i z tego powodu ma większe szanse na tworzenie koniunkcji z obiektami Układu Słonecznego, Aldebaran posiada dodatkowy atut w postaci towarzyszących mu efektownych skupisk gwiazd - Hiad i Plejad. Nawet jeśli planeta szerokim łukiem omija Aldebarana w danym roku i tak zwykle zahacza bądź znacznie zbliża się do gromady Hiad, której Aldebaran jest częścią, nawet jeśli tylko wizualnie. Obok Spicy, Regulusa i Antaresa, Aldebaran jest jedną z czterech gwiazd w okolicach 1 magnitudo, które mogą zostać zasłonięte przez Księżyc w naszych czasach. Aldebaran jest najjaśniejszą z tych czterech gwiazd, co sprawia, że jest drugą najjaśniejszą gwiazdą, która może zostać zakryta przez Księżyc. Jedno z zakryć zostało zaobserwowane w Atenach w marcu 509 roku naszej ery. Ponad tysiąc lat później Edmond Halley ustalił, że w czasie gdy to wydarzenie miało miejsce, Aldebaran musiał znajdować się kilka minut kątowych dalej na północ niż obecnie. Dalsze badania Halleya oparte na starożytnych relacjach obserwacyjnych Aldebarana, Syriusza i Arktura doprowadziły w 1718 roku do ogłoszenia odkrycia ruchów własnych gwiazd. W ciągu 2000 lat, Aldebaran przesunął się w kierunku gwiazdozbioru Oriona o ok 7 minut kątowych (ok 1/4 średnicy Księżyca). Szybki ruch własny Aldebarana ma swoje niebagatelne konsekwencje. Tylko trzy gwiazdy jaśniejsze od 3,5 magnitudo oddalają się od nas szybciej niż alfa Tauri, która ucieka z prędkością 54 km/s. Logiczny wniosek jest taki, że Aldebaran był kiedyś znacznie bliżej i co się z tym wiąże - był znacznie jaśniejszy wizualnie. Astronom Jocelyn Tomkin z University of Texas twierdzi, że Aldebaran był najjaśniejszą gwiazdą na nocnym, ziemskim niebie w okresie od około 420.000 do 210.000 lat temu (po Ziemi chodził wówczas Neandertalczyk). Szczyt jasności osiągnął ok 320.000 lat temu. W tym czasie, pomarańczowy olbrzym oddalony był od nas o "zaledwie" 21,5 lat świetlnych od Ziemi, nieco mniej niż 1/3 obecnej odległości. Maksymalna jasność Aldebarana wynosiła wówczas -1.54 magnitudo, co sprawia że był nieco jaśniejszy niż Syriusz obecnie i jaśniejszy niż jakakolwiek gwiazda przez ostatni milion lat. Przez kolejne 5 milionów lat tylko dwie gwiazdy przebiją tą jasność - Syriusz, który wciąż się do nas zbliża i Delta Scuti (-1,84 mag maksymalnie. Nie dokona tego Gamma Draconis, bohaterka następnego akapitu... Gamma Draconis (Eltanin), najjaśniejsza gwiazda gwiazdozbioru Smoka to prawie "bliźniak" Aldebarana. Indeks barwy B-V to +1.52 (Eltanin) i +1,54 (Aldebaran. Obecnie Eltanin ma pozorną wielkość 2,24 mag i znajduje się 148 lat świetlnych od Ziemi ale w czasie 1.330.000 do 2.030.000 lat w przyszłości, będzie to najjaśniejsza gwiazda nocnego nieba, świecąc w szczytowej wielkości z jasnością -1.39 mag, gdy przeleci w odległości 27,7 lat świetlnych od Ziemi. Obie gwiazdy posiadają identyczny typ widmowy - K5 III i średnicę ponad 40x większą niż Słońce (Eltanin jest nieco większy niż Aldebaran). Z Aldebaranem można w ciekawy sposób powiązać również Kapellę - towarzyszkę w ruchu po niebie na przestrzeni setek tysięcy lat. W obecnych czasach może nie znajdują się specjalnie blisko siebie ale jak pokazuje poniższy rysunek, 450.000 lat temu stanowiły niesamowicie interesującą parę jasnych gwiazd, jaśniejszych niż obecna Vega. Jakby tego było mało, znajdowały się w miejscu, w pobliżu którego pojawiał się w toku precesji północny biegun nieba. Bardzo jasne dwie gwiazdy biegunowe? To musiało być coś . Zaskakująca może być nasza niezbyt precyzyjna wiedza o teoretycznym towarzyszu Aldebarana. Niektóre źródła zdają się sugerować, że Aldebaran nie ma prawdziwej gwiazdy towarzysza, inne wspominają o karle 13-tej wielkości gwiazdowej, który miałby znajdować się w odległości 600 j.a. od głównego składnika. Niepewność pomiarów nie pozwala jednak jednoznacznie wskazać na fizyczne powiązanie. Istnieją również spekulacje na temat przynajmniej jednej masywnej planecie. Jedno z badań wydawało się ujawnić niezwykle lekkie kołysanie w ruchu Aldebarana, które może być interpretowane jako wpływ obiektu o masie 11-krotnie większej niż masa Jowisza krążącego w okresie dwuletnim. Interesująca jest możliwość, że kiedy patrzymy na Aldebarana widzimy to, czym stanie się nasze Słońce za kilka mld lat. Nasze Słońce kiedyś stanie się nieco jaśniejsze i większe, niż obecny Aldebaran ale Aldebaran nadal rośnie. Zapasy wodoru zostały już wyczerpane i zasilany jest przez przekształcanie helu w węgiel. http://www.astronation.science/2015/10/10-interesting-facts-about-aldebaran.html http://www.skyscript.co.uk/taurus_myth.html http://earthsky.org/brightest-stars/aldebaran-is-taurus-bloodshot-eye Fred Schaaf - THE BRIGHTEST STARS DISCOVERING THE UNIVERSE THROUGH THE SKY’S MOST BRILLIANT STARS
  4. Nazywany był "królem" w wielu kulturach. Starożytni Grecy nazwali go "Basiliskos" co oznacza "mały król". Jak zaznacza arabista i ekspert w dziedzinie pochodzenia nazw gwiazd Paul Kunitzsch, greckie określenie posiada oczywiste pochodzenie wywodzące się od Sumerów i Babilończyków. Dla Rzymian była to Stella Regia - Gwiazda Królewska. Kopernik nazwał gwiazdę "Regulus" w swoim przełomowym De revolutionibus orbium coelestium w 1543 roku ale twierdzenie, że Kopernik był pierwszym, który użył tej nazwy wydaje się być nieprawdziwe, gdyż pojawia się ona w innym miejscu już w 1522 roku. Obecna nazwa jest zdrobnieniem od łacińskiego Rex, więc określamy ją podobnie jak starożytni Grecy "małym królem". Dlaczego gwiazda, którą przewyższa jasnością 20 innych gwiazd, traktowana jest po królewsku? Prawdopodobnie z uwagi na połączenie jej jasności i "najbardziej strategicznego" położenia z gwiazd konstelacji Lwa - uważanego za króla zwierząt w wielu starożytnych kulturach. Dla starożytnych Lew był jednym z najbardziej oczywistych gwiazdozbiorów. Nietrudno w charakterystycznym układzie gwiazd dostrzec zarys przyczajonego bądź leżącego lwa. Regulus w tym wyobrażeniu wyznacza serce lwa. Innym powodem, takiego traktowania Regulusa jest jego położenie bardzo blisko ekliptyki i fakt że wyznaczał miejsce przesilenia letniego w kluczowym okresie starożytnej historii - ok 2500 lat p.n.e. gdy Egipcjanie widzieli go wraz z heliakalnym wschodem Syriusza jako sygnał, że życiodajne wody Nilu mają wystąpić z brzegów. Kilku innych badaczy jest przekonanych, że Regulus odegrał kluczową rolę w historii Gwiazdy Betlejemskiej, będąc "królewską gwiazdą" niedaleko bardzo bliskich koniunkcji Wenus i Jowisza w sierpniu 3 roku p.n.e. i czerwcu 2 roku p.n.e. Gwiazda nie zmieniła właściwie swojej odległości od ekliptyki przez setki a nawet tysiące lat, ponieważ jej ruch własny jest stosunkowo niewielki. W XXI wieku, Słońce przechodzi mniej niż pół stopnia na południe od Regulusa w dniu 23 sierpnia. Duże zainteresowanie Regulusem już od tysięcy lat sprawiło, że sporo o nim wiemy. Regulus należy do typu widmowego B7V i jest gwiazdą ciągu głównego. Temperatura powierzchni przekracza 10 000 K. Średnica gwiazdy to 5,2 mln km, jest ona 5 razy masywniejsza od Słońca. Regulus jest również gwiazdą wielokrotną złożoną z dwóch par. Składniki B/C posiadają wielkość widomą 7,7 magnitudo (8,0 + 13,5), oddalone o 177,6 sekund kątowych od głównej pary, którą stanowi składnik A i gwiazda, która nie została jeszcze bezpośrednio zaobserwowana. Patrząc z perspektywy Regulusa A, para Regulus BC będzie świecić z jasnością -7 mag ponieważ znajduje się sto razy dalej niż odległość Słońce - Pluton, wykonując jeden obieg w czasie 130.000 lat. Z perspektywy pary B/C, Regulus A wydaje się kilka razy jaśniejszy niż Księżyc w pełni na Ziemi. W 1990 roku satelita Hipparcos określił odległość Regulusa na 77,5 lat świetlnych. Świeci ok. 140 razy mocniej od Słońca (240 razy jeśli bierzemy pod uwagę światło ultrafioletowe). Dynia czy kropla deszczu? Całkiem niedawne odkrycia dotyczące gwiazdy są mocno zaskakujące. W badaniu opublikowanym w 2005 roku, Harold McAllister i jego koledzy z Georgia State University wykazali, bazując na pomiarach wykonanych za pomocą interferometrii, że Regulus jest spłaszczony. Mało tego, on jest bardzo mocno spłaszczony. Wcześniej jedyną znaną gwiazdą o znacznym spłaszczeniu był Altair jednak promień biegunowy Altaira jest o "zaledwie" 14% mniejszy niż równikowy. Dla Regulusa różnica ta wynosi 32%. Duże spłaszczenie spowodowane jest oczywiście ogromną szybkością rotacji gwiazdy. Wśród jasnych gwiazd, tylko Achernar może pochwalić się większym spłaszczeniem (promień biegunowy o 56 procent mniejszy niż równikowy). Istnieją poważne konsekwencje takiego kształtu. Promień biegunowy Regulusa jest 3,15 razy większy niż naszego Słońca, ale równikowy już 4.15 razy. Będący dalej od centrum gwiazdy materiał stanowiący powierzchnię Regulusa doświadcza mniejszego ciążenia, a to sprawia, że jest znacznie mniej gorący. Temperatura w okolicach równika wynosi 10300 K, podczas gdy temperatura w regionach polarnych to 15400 K. Obrót wokół własnej osi zajmuje Regulusowi tylko około 15,9 godziny co sprawia, że powierzchnia na równiku porusza się z prędkością ponad 1.000.000 km/h czyli 160 razy szybciej niż na Słońcu. To około 86 procent prędkości, przy której Regulus zaczął by się rozpadać. Ta ogromna prędkość obrotowa również wyjaśnia, dlaczego wiek Regulusa obliczony na podstawie wyglądu jego linii widmowych nie zgadzał się z wiekiem gwiazd towarzyszących. Teraz możemy być pewni, że Regulus jak i jego towarzysze mają około 50 milionów lat. To oznacza, że powstały już po wyginięciu dinozaurów. Niektórzy porównują kształt Regulusa do dyni (dobre porównanie, jeśli jesteśmy w stanie wyobrazić sobie niebiesko-białą dynię) inni do kropli deszczu (nie mylić z popularną "łezką"). Dodatkowe informacje ujawnione przez McAllistera i współpracowników wskazują, że oś obrotu Regulusa jest zorientowana niemal dokładnie prostopadle do linii prowadzącej od nas i niemal dokładnie w kierunku ruchu własnego gwiazdy. Innymi słowy, Regulus wygląda dla nas, jak widoczny z boku spłaszczony pocisk "pędzący" na naszym niebie prawie dokładnie na zachód. Nieprzypadkowo "pędzący" znalazło się w cudzysłowie. Należy zauważyć, że Regulus nie porusza się w przestrzeni międzygwiezdnej szybciej niż przeciętne pod tym względem gwiazdy w stosunku do Słońca To dlatego, że Regulus, podobnie jak większość innych gwiazd, jest częścią głównego "nurtu" krążącego wokół centrum naszej Galaktyki wraz ze Słońcem. Szybkość ruchu własnego - 29 km/s sprawia, że "pędzi" on 10 razy wolniej niż obraca wokół własnej osi! Goście na królewskim dworze Królewska gwiazda posiada jednego ciekawego "dworzanina" i od czasu do czasu kilku dostojnych gości. Stałym towarzyszem jest Leo I, karłowata galaktyka sferoidalna odległa od nas o około 800 tysięcy lat świetlnych. Uważana za członka Grupy Lokalnej może być najbardziej oddalonym znanym satelitą Drogi Mlecznej. Z powodu małej jasności powierzchniowej i przytłaczającego blasku Regulusa, galaktykę trudno dostrzec wizualnie. Została odkryta dopiero w 1950 roku przez Alberta G. Wilsona na płytach fotograficznych wykonanych 48-calowym teleskopem Schmidta w programie Palomar Observatory Sky Survey. Dziś jednak nawet astronomowie amatorzy mogą pochwalić się świetnymi fotografiami pokazującymi zarówno Regulusa jak i Leo I. Z powodu położenia bardzo blisko ekliptyki, Regulus stosunkowo często jest odwiedzany przez obiekty Układu Słonecznego. Gwiazda jest regularnie zakrywana przez Księżyc, znacznie rzadziej przez planety. Ostatnie zakrycie przez Wenus miało miejsce 7 lipca 1959 roku, następnego można spodziewać się 1 października 2044 roku. Ponad dwa lata temu (20 marca 2014 roku) Regulus został zasłonięty przez asteroidę 163 Erigone. Nie ma jednak żadnej opublikowanej relacji z tego wydarzenia z powodu zachmurzenia nad stanem Nowy Jork i wschodnią częścią Ontario, gdzie zakrycie mogło być zaobserwowane. International Occultation Timing Association nie odnotowało żadnych zgłoszeń dotyczących obserwacji. http://www.pierpaoloricci.it/dati/occpiastelle_eng.htm http://www.space.com/22890-regulus.html http://earthsky.org/brightest-stars/best-regulus-the-heart-of-the-lion Fred Schaaf - The Brightest Stars: Discovering the Universe through the Sky's Most Brilliant Stars
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.