Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'humor' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Astronomia i kosmos
    • Obserwacje astronomiczne
    • Astronomia teoretyczna
    • Radioastronomia i spektroskopia
    • Kosmonautyka
  • Obrazowanie kosmosu
    • Dyskusje o astrofotografii
    • Galeria
    • Szkice obserwacyjne
  • Sprzęt i akcesoria
    • Dyskusje o sprzęcie
    • ATM, DIY, Arduino
    • Obserwatoria i planetaria
    • Giełda i sklepy astronomiczne
  • Inne
    • Społeczność AP (Rozmowy o wszystkim)
    • Książki i aplikacje
    • Planeta Ziemia
  • Pogromcy Light Pollution Forum pogromców LP
  • Klub Lunarystów ZAPOWIEDZI WYDARZEŃ
  • Klub Lunarystów ZDJĘCIA KSIĘŻYCA
  • Klub Lunarystów POMOCE
  • Klub Lunarystów O wszystkim
  • Klub Planeciarzy Forum
  • Klub Astro-Artystów Znalezione w sieci
  • Celestia Układ Słoneczny
  • Celestia Sprzęt
  • Celestia Katalog Messiera
  • Celestia Sprawy techniczne

Blogi

Brak wyników

Brak wyników

Kalendarze

  • Kalendarz astronomiczny
  • Kalendarz imprez
  • Urodziny
  • Z historii astronomii
  • Kalendarz Astronomiczny Live
  • Klub Planeciarzy Wydarzenia

Kategorie

  • Astrofotografia - surowe klatki
  • Instrukcje Obsługi
  • Sterowniki
  • Książki (ebooki)
  • Licencje do zdjęć

Grupy produktów

  • Oferta Astropolis
  • Teleskop Service
  • Obserwatoria AllSky
  • Dream Focuser
  • Serwis i Usługi
  • Książki
  • Kamery QHY - Akcja Grupowa (zakończona)

Kategorie

  • Astronomia Obserwacyjna
    • Teleskopy i akcesoria
    • Okulary i barlowy
    • Lornetki
  • Astrofotografia
    • Kamery CCD/CMOS
    • Akcesoria do Astrofotografii
    • Montaże i akcesoria
    • Złączki i adaptery
    • Obserwatoria i akcesoria
  • DIY i ATM
  • Książki i wydawnictwa
  • Inne
  • Archiwum

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Strona WWW


Facebook / Messenger


Skype


Instagram


Skąd


Zainteresowania


Sprzęt astronomiczny

Znaleziono 5 wyników

  1. Opiszę takie historie (anegdoty) akurat z autopsji. Któregoś dnia kliknąłem link do zdjęcia (NASA) zestawiającego widok kamyczków ukształtowanych przez płynąca wodę na Marsie oraz na Ziemi. Zastanowiłem się wtedy jak bardzo odmiennie - niż zwykły kamyczek - wygląda skamieniałość najstarszych organizmów o kilkucentymetrowych rozmiarach. Znalazłem na Wikipedii zdjęcie takiej skamieniałości. Zdjęcie skamieniałości jest wklejone przeze mnie w prawym górnym rogu wspomnianego obrazka z NASA. Na zdjęciu NASA coś mnie zaskoczyło. Kółeczko na ich zdjęciu w części z lewej strony namalowano już na oryginale (nie ja!). Co za przypadek: Zawartość kółeczka, co do rodzaju kształtów, kojarzy się z rozłamanym na dwie części trylobitem Oczywiście tym razem to nie to. Wyobrażam sobie co by przeżyła osoba z NASA jako pierwsza oglądająca kolejne zdjęcia z Marsa - zobaczywszy prawdziwego trylobita Jeżeli domniemana skamieniałość tylko częściowo wystawałaby ze skały i byłaby trudna do wypreparowania dla łazika to może (w obliczu sensacji na miarę odkrycia Kopernika) wysłanoby astronautę-geologa celem wydobycia, zbadania i przywiezienia tego dowodu drugiego samo-powstania życia w kosmosie. Obama mówił kiedyś przychylnie o wyprawie na Marsa. Pewien mój daleki krewny pożyczył ode mnie na bilet lotniczy w jedną stronę i poleciał na jedną z największych wysp Kanaryjskich. Wrócił opalony do przesady (jego wspomniany dalej kolega zlitował się i kupił mu bilet powrotny w internecie). Nocował tam na balkonie apartamentu kolegi, któremu już nudziło sie w towarzystwie z jakim tam był (stąd zaproszenie). Kolega ów wrócił, a mój krewny, który w międzyczasie znalazł kolorową opaskę na rękę, uprawiająca do poczęstunków, został jeszcze. Sypiał w jakimś zakamarku hotelu. W końcu namierzono go i potem sypiał na plaży. Jak to usłyszałem to od razu zapytałem: I jak tam w nocy niebo wygląda? Odpowiedź: - Tam gwiazdy są jakby większe! Wenus jak złotówka! Tu mnie zatkało. Od zawsze bezdomny, zazwyczaj bezrobotny facet, który bardzo zapracował już na swój wygląd, potrafi, nawet bez lornetki, cieszyć się niebem i rozpoznaje Wenus! Swoją drogą to niedopatrzenie z mojej strony, że dając mu na bilet (bez wiary na odzysk; jednak oddał: 100 EURO). Zapomniałem zainwestować i w lornetkę dla niego. Tym bardziej wpadka, że zawsze, jak znajomi jadą na Kanary, namawiam ich na zabranie przynajmniej lornetki. Co nie znaczy, że oni mnie słuchają. Ludzie po 50-tce są strasznie przemądrzali TAK CZ SIAK Bezdomni na Kanarach planety obserwują, a ja siedzę w domu - jak oferma Pozdrawiam p.s. Wydaje mi się, że do tego wątku pasowałyby jakieś Wasze wpisy o zdarzeniach na miejscówkach (zapraszam). Ja pamiętam tylko jedno. Na wielkim podwórku blisko mnie, między domami okolonymi kwadratem ulic, znalazłem kiedyś idealne miejsce na obserwacje. Znikąd nie widać było lamp ani nawet pobliskich okien. Czerń absolutna (pomijając niebo ). Poszedłem w nocy z teleskopikiem. Tam jest prywatny warsztat samochodowy. Okazało się, że w nocy, co ktoś przechodzi, w owym miejscu zapala się jasna lampa - zapewne przeciw złodziejom. Co się bardziej ruszyłem podczas obserwacji to dostawałem po oczach. I kiszka blada na bazie: http://www.nasa.gov/...a/pia16189.html http://pl.wikipedia.org/wiki/Trylobit
  2. Z powodu chronicznego bólu głowy związanego z zastanawianiem się i wypatrywaniem kiedy to może się w końcu rozchmurzy postanowiłem założyć humorystyczny temat, w którym moglibyśmy podzielić się pomysłami na czyste niebo nad Polską Z mojej strony mogę zaproponować, aby wyciągnąć wentylatory, które chłodziły nas latem, skierować do góry i włączyć z pełną mocą - może po uruchomieniu odpowiedniej ilości moglibyśmy rozwiać dziurę na niebie wystarczającą do jakiejkolwiek formy obserwacji? Co Wy na to, może macie jakieś inne pomysły?
  3. Hej! Ładnych już parę miesięcy temu do mojej skrzynki trafiła informacja prasowa na temat teleskopu pewnej marki. Przeczytałem całą, z początku znudzony, potem z coraz większym zdumieniem. Nie wytrzymałem i odpisałem wtedy nadawcy, wskazując różnego rodzaju błędy (również ortograficzne!), dyskusyjne porównania, stwierdzenia czy brak precyzji słowa - i zapomniałem o sprawie, bo mojej konstruktywnej krytyki nikt po drugiej stronie wtedy nie docenił. Ale że dziś robiłem porządki, to i wiadomość wyskoczyła ponownie. Postanowiłem, że podzielę się z Wami i zaproponuję zabawę: poprawiamy babole! Nadawcę, jak i wszelkie nazwy własne związane ze sprzętem, pozwoliłem sobie wyciąć lub zaiksować - w końcu nie o to tutaj chodzi, by komuś personalnie i złośliwie siarę robić na specjalistycznym forum. Tym bardziej, że informacja prasowa szła masowo do mediów niezwiązanych z astronomią, co jest pewnym usprawiedliwieniem - ale niewielkim w sumie, bo jest i śmieszno, i straszno. Zobaczcie zresztą sami: ================================ Grudniowe niebo to spektakl pełen niesamowitych zjawisk astronomicznych, przypadających na drugą połowę miesiąca. Rój Geminidów najlepiej jest oglądać właśnie dzisiaj, czyli w nocy z 14 na 15 grudnia. Aby dostrzec niezwykłości podniebnego spektaklu warto uzbroić się w teleskop i nieco cierpliwości. To, co nas czeka, warte jest każdego minusa poniżej zera na termometrze. Meteory ponad głowami Na połowę grudnia przewiduje się największą aktywność spadających meteorów, zwanymi Geminidami. W tym roku spektakl ten pokrzyżuje jednak pełnia superksiężyca, która skutecznie może utrudnić obserwowanie tego zjawiska, niemniej jednak wprawne oko wypatrzy ciekawsze momenty. Solidny teleskop pozwoli jednak na obserwację tego zjawiska zarówno początkującym jak i bardziej zaawansowanym użytkownikom z niemal każdego miejsca w Polsce. Grunt to wyposażenie Aby w pełni cieszyć się zjawiskiem spadających Geminidów, dobrze jest zaopatrzyć się w sprzęt, który nie tylko pozwoli na spokojne obserwowanie nieba, ale też uchwycenie chwili za pomocą przydatnych funkcji. Narzędzie powinno być wygodne w przenoszeniu i przechowywaniu, tak by w przypadku gorszej aury móc się spokojnie przemieścić w poszukiwaniu lepszego miejsca na obserwację. Niewątpliwie, warto zwrócić uwagę na solidny i mocny stalowy statyw, który na wyposażeniu powinien mieć składaną tacę na akcesoria i adapter na smartfona, wbudowaną latarkę, szukacz oraz specjalną podziałkę ułatwiającą ustawienie ostrości. Mając takie podstawowe wyposażenie, możemy spokojnie czekać na pierwsze spadające gwiazdy. Spóźnialscy, którzy prześpią moment roju Geminidów, mają szanse zaobserwować podobne zjawisko na kilka dni przed Wigilią. Deszcz Ursydów zadomowi się nad polskim niebem od 21 do 23 grudnia. W takie noce warto mieć na podorędziu teleskop wyposażony w powlekane soczewki. Pełną mobilizację daje także możliwość łatwego i szybkiego montażu. Wystarczy wówczas jedynie ustawić ostrość, nakierować tubus na interesujący nas obiekt i gotowe. Współczesne teleskopy pretendują więc do urządzeń, których nie powstydziłby się współczesny Kopernik! Technikalia ważna rzecz Osoby pragnące czegoś więcej, ceniące sobie dobrze wyposażony teleskop, mogą rozważyć zakup modelu XXXX. Daje on szersze pole widzenia oraz możliwość śledzenia obiektów o mniejszej widoczności. Zastosowanie specjalnych soczewek umożliwia prowadzenie obserwacji zarówno w nocy, jak i w dzień, bez względu na to, czy podglądamy gwiazdy czy przyrodę. Średnica teleskopu wynosi 100mm, a ogniskowa aż 660mm. Sam okular powiększa do 20 mm Kellnera (1.25”)/33x oraz 10 mm Kellnera (1.25”)/66x. Wbudowany szukacz XXXX pozwala na precyzyjne wyszukanie interesujących obiektów, a dzięki aplikacji XXXX, będącą bazą wiedzy na temat nieba, gwiazdozbiorów i pojedynczych ciał niebieskich oraz wielu innych niesamowitych zjawisk, można zaobserwować dzieje kosmosu nawet 100 lat wstecz. Ponad to, aplikacja ta pozwala zaplanować i zasymulować obserwację nieba w danym dniu i o danej godzinie. Maksymalne powiększenie wynosi 241, a najmniejsze 15 razy. Póki trwają najdłuższe w roku noce, a na niebie można zaobserwować niezwykłe zjawiska astronomiczne, warto spędzić trochę czasu, nawet na mrozie, by choć na chwilę zachwycić się niezwykłościami natury. I przy okazji przyjemnie wykorzystać zimowy czas.
  4. Dosłownie przed chwilą przeczytałem o tym, że nasz forumowy kolega Paether rzekomo chowa się za swoim awatarem. Jak ktoś chce zobaczyć, jak wygląda - może albo narzekać i wyzywać chowającego się za teleskopem kolegę od tchórzy, albo skorzystać ze zdobyczy współczesnej techniki i dowiedzieć się czegoś konkretnego. Ja wybrałem to drugie. Zgrałem awatar naszego kolegi i przyjrzałem się mu. Moją uwagę zwróciło to, że Paether na zdjęciu wyraźnie stoi w pewnej odległości od okularu. Tak więc w soczewce teleskopu powinna być widoczna jego twarz. Po powiększeniu zdjęcia i pobawieniu się levelsami, osiągnąłem taki rezultat: A po obróceniu i zestackowaniu wszystko stało się jasne. Paether, mamy Cię!
  5. Pamiętam ten okrzyk z balkonu mojego kuzyna - Hej zobacz, Google jedzie ze swoim samochodem. Robią zdjęcia. Szybko chwyciłem za aparat i pobiegłem zobaczyć. No jest! Ale bajer, zrobię i ja im zdjęcia, a co ! A dziś od tego samego kuzyna dowiedziałem się, że jest już moje miasto w StreetView. Poszukaliśmy i znaleźliśmy ... samych siebie na zdjęciu http://maps.google.p...,135.69,,0,5.06 -- zdjęcia zrobi(liśmy) 26 września 2011 o 13:47 CEST
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.