Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'kosmos' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Astronomia i kosmos
    • Obserwacje astronomiczne
    • Astronomia teoretyczna
    • Radioastronomia i spektroskopia
    • Kosmonautyka
  • Obrazowanie kosmosu
    • Dyskusje o astrofotografii
    • Galeria
    • Szkice obserwacyjne
  • Sprzęt i akcesoria
    • Dyskusje o sprzęcie
    • ATM, DIY, Arduino
    • Obserwatoria i planetaria
    • Giełda i sklepy astronomiczne
  • Inne
    • Społeczność AP (Rozmowy o wszystkim)
    • Książki i aplikacje
    • Planeta Ziemia
  • Pogromcy Light Pollution Forum pogromców LP
  • Klub Lunarystów ZAPOWIEDZI WYDARZEŃ
  • Klub Lunarystów ZDJĘCIA KSIĘŻYCA
  • Klub Lunarystów POMOCE
  • Klub Lunarystów O wszystkim
  • Klub Planeciarzy Forum
  • Klub Astro-Artystów Znalezione w sieci
  • Celestia Układ Słoneczny
  • Celestia Sprzęt
  • Celestia Katalog Messiera
  • Celestia Sprawy techniczne

Blogi

Brak wyników

Brak wyników

Kalendarze

  • Kalendarz astronomiczny
  • Kalendarz imprez
  • Urodziny
  • Z historii astronomii
  • Kalendarz Astronomiczny Live
  • Klub Planeciarzy Wydarzenia

Kategorie

  • Astrofotografia - surowe klatki
  • Instrukcje Obsługi
  • Sterowniki
  • Książki (ebooki)
  • Licencje do zdjęć

Grupy produktów

  • Oferta Astropolis
  • Teleskop Service
  • Obserwatoria AllSky
  • Dream Focuser
  • Serwis i Usługi
  • Książki
  • Kamery QHY - Akcja Grupowa (zakończona)

Kategorie

  • Astronomia Obserwacyjna
    • Teleskopy i akcesoria
    • Okulary i barlowy
    • Lornetki
  • Astrofotografia
    • Kamery CCD/CMOS
    • Akcesoria do Astrofotografii
    • Montaże i akcesoria
    • Złączki i adaptery
    • Obserwatoria i akcesoria
  • DIY i ATM
  • Książki i wydawnictwa
  • Inne
  • Archiwum

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Strona WWW


Facebook / Messenger


Skype


Instagram


Skąd


Zainteresowania


Sprzęt astronomiczny

Znaleziono 22 wyników

  1. Pewna "dyskusja" o wykorzystywaniu soczewek grawitacyjnych (Link podpowiedziany nam przez Alice - dziękuję) http://www.extinctionshift.com/topic_07.htm
  2. Opiszę takie historie (anegdoty) akurat z autopsji. Któregoś dnia kliknąłem link do zdjęcia (NASA) zestawiającego widok kamyczków ukształtowanych przez płynąca wodę na Marsie oraz na Ziemi. Zastanowiłem się wtedy jak bardzo odmiennie - niż zwykły kamyczek - wygląda skamieniałość najstarszych organizmów o kilkucentymetrowych rozmiarach. Znalazłem na Wikipedii zdjęcie takiej skamieniałości. Zdjęcie skamieniałości jest wklejone przeze mnie w prawym górnym rogu wspomnianego obrazka z NASA. Na zdjęciu NASA coś mnie zaskoczyło. Kółeczko na ich zdjęciu w części z lewej strony namalowano już na oryginale (nie ja!). Co za przypadek: Zawartość kółeczka, co do rodzaju kształtów, kojarzy się z rozłamanym na dwie części trylobitem Oczywiście tym razem to nie to. Wyobrażam sobie co by przeżyła osoba z NASA jako pierwsza oglądająca kolejne zdjęcia z Marsa - zobaczywszy prawdziwego trylobita Jeżeli domniemana skamieniałość tylko częściowo wystawałaby ze skały i byłaby trudna do wypreparowania dla łazika to może (w obliczu sensacji na miarę odkrycia Kopernika) wysłanoby astronautę-geologa celem wydobycia, zbadania i przywiezienia tego dowodu drugiego samo-powstania życia w kosmosie. Obama mówił kiedyś przychylnie o wyprawie na Marsa. Pewien mój daleki krewny pożyczył ode mnie na bilet lotniczy w jedną stronę i poleciał na jedną z największych wysp Kanaryjskich. Wrócił opalony do przesady (jego wspomniany dalej kolega zlitował się i kupił mu bilet powrotny w internecie). Nocował tam na balkonie apartamentu kolegi, któremu już nudziło sie w towarzystwie z jakim tam był (stąd zaproszenie). Kolega ów wrócił, a mój krewny, który w międzyczasie znalazł kolorową opaskę na rękę, uprawiająca do poczęstunków, został jeszcze. Sypiał w jakimś zakamarku hotelu. W końcu namierzono go i potem sypiał na plaży. Jak to usłyszałem to od razu zapytałem: I jak tam w nocy niebo wygląda? Odpowiedź: - Tam gwiazdy są jakby większe! Wenus jak złotówka! Tu mnie zatkało. Od zawsze bezdomny, zazwyczaj bezrobotny facet, który bardzo zapracował już na swój wygląd, potrafi, nawet bez lornetki, cieszyć się niebem i rozpoznaje Wenus! Swoją drogą to niedopatrzenie z mojej strony, że dając mu na bilet (bez wiary na odzysk; jednak oddał: 100 EURO). Zapomniałem zainwestować i w lornetkę dla niego. Tym bardziej wpadka, że zawsze, jak znajomi jadą na Kanary, namawiam ich na zabranie przynajmniej lornetki. Co nie znaczy, że oni mnie słuchają. Ludzie po 50-tce są strasznie przemądrzali TAK CZ SIAK Bezdomni na Kanarach planety obserwują, a ja siedzę w domu - jak oferma Pozdrawiam p.s. Wydaje mi się, że do tego wątku pasowałyby jakieś Wasze wpisy o zdarzeniach na miejscówkach (zapraszam). Ja pamiętam tylko jedno. Na wielkim podwórku blisko mnie, między domami okolonymi kwadratem ulic, znalazłem kiedyś idealne miejsce na obserwacje. Znikąd nie widać było lamp ani nawet pobliskich okien. Czerń absolutna (pomijając niebo ). Poszedłem w nocy z teleskopikiem. Tam jest prywatny warsztat samochodowy. Okazało się, że w nocy, co ktoś przechodzi, w owym miejscu zapala się jasna lampa - zapewne przeciw złodziejom. Co się bardziej ruszyłem podczas obserwacji to dostawałem po oczach. I kiszka blada na bazie: http://www.nasa.gov/...a/pia16189.html http://pl.wikipedia.org/wiki/Trylobit
  3. Witam chciałbym zachęcić wszystkie osoby które interesują sie astronomią do dołączenia do grupy astronomicznej : https://www.facebook.com/groups/147798162604989/
  4. Witam, czy ktoś z Was wie co to dokładnie może być ?
  5. AstroKamil

    Grupa Astronomiczna

    Witam chciałbym zachęcić wszystkie osoby które interesują sie astronomią do dołączenia do grupy astronomicznej : https://www.facebook.com/groups/147798162604989/
  6. Stasiek7878

    balon stratosferyczny

    Witam, potrzebuję waszej pomocy. Po zobaczeniu w Internecie wpisów ludzi, którzy skonstruowali balon stratosferyczny. Chciałbym zająć się podobnym projektem, ale jestem początkującym i nie mam potrzebnego doświadczenia. Chciałbym zadać więc kilka pytań: 1. Jakiego lokalizatora GPS użyć ? Czy wystarczy np. TK102B ? Może jakieś pomocne linki do lepszych urządzeń ? 2. W jaki sposób zmierzyć wysokość, na której balon się znajduje ? Podobno pomiar na podstawie ciśnienia działa do ok. 9000 m n.p.m. 3. Czy spadochron można zostawić otwarty już na starcie ? Podobno jest to najlepszy, nieskomplikowany sposób... 4. Czy do udokumentowania wyprawy za pomocą zdjęć wystarczy odpowiednio zaprogramowany aparat cyfrowy umieszczony w kapsule i zaizolowany od wilgoci ? Sądząc po wypowiedziach na innych forach wydaje się to najlepszą opcją. Aaa, jeszcze jedna z ważniejszych kwestii, mianowicie ładowność baonu, którego planuję użyć wynosi 250 g, więc chcę dobrać jak najlżejszy sprzęt. Z góry dziękuję za odpowiedzi
  7. TheNirr

    Czy to meteoryt

    Jak w temacie czy to jest meteoryt waga okolo 10kg
  8. Arctic radar to probe "space weather" W północnych rejonach Norwegii, Finlandii i Szwecji powstanie najdoskonalszy jak dotychczas w tym zakresie system radarowy emisji i odbioru fal radiowych do badania zjawisk w jonosferze (70 - 1000 km nad ziemią). Dzięki dość selektywnie kierowanym wiązkom radiowym zbadane zostaną temperatury, stężenia i prędkości elektronów i jonów. Możliwe też będzie wpływanie na nie. Ważny cel badań to trójwymiarowy obraz wpływu groźnych emisji cząstek ze Słońca na otoczenie Ziemi - mogą one nawet wyłączyć GPS w skrajnych przypadkach. Wywołują zorze. Radar, zbudowany przez Norwegię, Szwecję i Finlandię przez Europejskie Stowarzyszenie EISCAT, powinien pojawić się w 2021 r. Doniesienie zawiera jeszcze inne informacje - wartko zerknąć. http://www.bbc.com/news/science-environment-40654921 Może, ktoś opisze tu Arecibo lub inny zrealizowany lub planowany pomysł. Jeśli wątek bardziej pasuje do działu "Radioastronomia i spektroskopia" lub innego to proszę moderatorów o przepięcie go tam. Pozdrawiam Link do wizualizacji głównego obiektu systemu
  9. Rozpocząłem projekt ,którego celem będzie stworzenie prostej gry komputerowej o przygodzie na marsie. Na wykonanie go w całości zamierzam poświęcić nie więcej niż rok. Gra będzie w technologii 3d ,a przeznaczona będzie dla rozrywki znajomych i użytkowników forów ,na których będę prezentował postępy moich prac oraz w zależności od zaawansowania projektu dla większej liczby graczy. Nie przewiduję trybu multiplayer. Na celu mam stworzenie przygodówki z elementami symulacji. Jeżeli chodzi o fabułę to będzie to historia o polskich astronautach ,w której będą oni głównymi bohaterami ,ale także będzie można wejść w interakcję z eksploratorami o innym pochodzeniu ,co podkreślą głównie wspólne projekty z amerykanami. Mechanika gry ma być dokładnie przemyślana wraz z chętnymi do pomocy choć oczywiście w projekt nie zamierzam nikogo wkręcać jeśli ktoś by zechciał pomóc czy to wsparciem modelarskim, programistycznym, wiedzą lub chociażby psychicznie to zachęcam do współpracy. Oczywiście zdaję sobie sprawę iż nikt zdrowy nie przystąpi do projektu ,który jest wyłącznie moją zachcianką i dlatego co jakiś czas postaram się napisać co już udało mi się zrobić. Byś może w końcu to kogoś przekona. Będę się o coś pytał co jakiś czas więc proszę szczególnie o wiedzę. PS. Jeżeli ktoś miał kiedyś kontakt z Blenderem 3D i innymi programami graficznymi to proszę o kontakt
  10. Czy jest możliwy dron kosmitów lecący nad polami i lasami? Wpadł mi w oko taki news i skojarzył się mi, zwykłemu zjadaczowi newsowego chleba, z kosmosem, zapewne dlatego, że dziennikarz nadużył określenia "niezidentyfikowany obiekt latający". UFO (ang. unidentified flying object, pol. NOL – niezidentyfikowany obiekt latający) – wywodzące się z nazewnictwa wojskowego United States Air Force określenie obiektu latającego (statku powietrznego) niedającego się zidentyfikować jako żaden znany pojazd ani wyjaśnić żadnym ze znanych zjawisk atmosferycznych. Raczej nie był to jednak bezzałogowy pojazd wysłany przez kosmitów z planety na orbicie przy czerwonym lub pomarańczowym karle, względnie niedaleko od Słońca (to najbardziej naukowo prawdopodobny scenariusz). Co przemawia przeciwko koncepcji UFO? Obiekt musiałby poruszać się powoli bo inaczej piloci F16 zauważyliby smugę. Oznacza to, że potencjalny ślizgowy lub rakietowy pojazd kosmitów musiałaby, w ostatniej fazie opadania, niezwykle skomplikowanym manewrem spowolnić prędkość do bardzo znikomej i uwolnić ich helikopter po czym opaść bez śladu na dno oceanu lub odlecieć z powrotem w kosmos. To mało realne, nieprawdaż? Może jednak jest jakaś prostsza droga umieszczenia powolnego statku powietrznego, który przytransportowano z kosmosu, w atmosferze ziemskiej? Jeśli nawet znajdziecie odpowiedź na zasadnicze pytanie postu, o dron kosmitów, to na Marsie nie da się tego wykorzystać (za rzadka atmosfera na śmigłowego drona). Oczywiście wszyscy zapewne pamiętamy (dałem niedawno na AP, bodajże w "po prostu linki"), że jest zatwierdzony ślizgowy lot nad Marsem małego samolotu, który odłączy się odpowiednio wcześnie od członu z lądownikiem. On w końcu spadnie. To jednak nie to; nie dron! Może na Wenus? Tak, jest jakiś pomysł: http://nt.interia.pl/news-dron-vamp-poleci-na-wenus,nId,1733993 "Projekt nosi nazwę Venus Atmospheric Maneuverable Platform (VAMP). Prace nad VAMP proponują inżynierowie i naukowcy z firmy Northrop Grumman. Koncepcja jest już rozwijana od kilku lat. VAMP to duży latający dron o pompowanej strukturze. Rozpiętość skrzydeł VAMP-a ma wynieść około 55 metrów. Pojazd miałby poruszać się na wysokości około 50 – 70 km nad powierzchnią Wenus. To tam panują znośne warunki dla eksploracji przy użyciu dzisiejszych technologii, gdyż ciśnienie wynosi około 1 atmosfery a temperatura to około 15 stopni Celsjusza. VAMP miałby z tej wysokości badać Wenus i jej atmosferę przez minimum rok. VAMP okrążałby Wenus raz na sześć dni." Tylko jak go tam (delikatnie) umieszczą? ___________________________ Druga sprawa astro-dronowa. Drony pojawiają się szybciej niż nadąża za nimi prawo i organizacja ich używania (według czasopisma "świat Nauki" około dwa lata temu). Drony pojawiają się na zlotach miłośników astronomii i dlatego zaczynają interesować środowisko astro-hobbystów, gdyż mogą sie przydać i do upamiętniania zlotu i do wyszukania czegoś przydatnego lub szkodliwego (np niepotrzebnie w najbliższej okolicy, domku palące się światło) i pewnie do innych rzeczy? Czy są, Waszym zdaniem, drogie Koleżanki i Koledzy, jeszcze inne sensowne zastosowania dronów w astronomii? Pozdrawiam
  11. ten film może pasowałby też do działu "hipotezy forumowiczów", ale potraktujmy go jako okazję do przetestowania swojej wiedzy z fizyki. wiadomo że to bzdury, ale skąd wiadomo? przyjmujemy na wiarę czy potrafimy uzasadnić? jeżeli pojawią się odpowiedzi to uwaga - najpierw oglądamy film i zastanawiamy się na czym polega błąd a dopiero potem czytamy komentarze innych
  12. Witajcie. Ostatnio pogoda płata figle i skutecznie potrafi zmasakrować astroplany. Na rynku jest wiele symulatorów kosmicznych eksploracji, które pomagają rozładować frustrację wynikającą z warunków atmosferycznych. Symulatory są jedne lepsze drugie gorsze. Moją uwagę zwróciła dość ciekawa "gra" a właściwie symulator. To własnie ten symulator upodobali sobie pracownicy NASA i oni są w głównej mierze twórcami wielu modyfikacji które rozwijają możliwości tej gry. Gra pozwala budować i wysyłać swoje rakiety (i nie tylko, np. satelity, stacje, samoloty i różne dziwadła) w przestrzeń kosmiczną. Rakiety/statki są zbudowane z gotowych modułów (części), takich jak silniki, skrzydła, koła, zbiorniki z paliwem. Dodatkowe moduły, takie jak gotowe łaziki lub broń, mogą zostać dodane do gry przez modyfikacje. W grze znajduje się aktualnie 17 ciał niebieskich. Kerbin to planeta podobna do Ziemi, z której odbywa się start rakiety gracza ( o ile się uda ). Istnieją też dwa księżyce, które wokół niej krążą: Mun i Minmus. W wersji 0.14 dodana została obsługa trwałego świata: każdy obiekt, który osiągnął stabilną orbitę, zostanie zapisany, a jego położenie jest obliczane równolegle z innymi statkami. Budynek naziemnej stacji śledzenia pozwala graczowi kontynuować dowolny trwający lot, przełączać się między niektórymi z tych lotów, cofać je, a także obserwować kosmiczne śmieci. Spędziłem kilka dłuższych chwil z kumplami, którzy mi tę grę pokazali. Na mnie wywarła olbrzymie wrażenie. Wszystko co powinno być w symulatorze programu kosmicznego znajdziemy w Kerbalu. Mimo iż nie jest to wersja ostateczna ciężko dopatrzyć się jakiś poważniejszych błędów. Na łopatki rozwaliła mnie między innymi grawitacja, atmosfera (chodzi o gazy ) Polecam wszystkim którym marzą się kosmiczne wyprawy na inne planety, chcą spróbować ściągnąć asteroidę , eksplorować inne planety i wydobywać z nich surowce. Filmik z youtube; http://youtu.be/tgPr4q5tj-Q Strona: https://kerbalspaceprogram.com/ Edit: Właśnie zauważyłem, że przeszedłem na ciemną stronę mocy to już 666 post na forum
  13. Dobry wieczór. Dawno tu nie zaglądałam, więc pozdrawiam wszystkich, z którymi miałam okazję tu rozmawiać. Niedługo zamierzam otworzyć bloga poświęconego wsparciu osób chorych przewlekle - głównie onkologicznie, ale również na inne choroby "większego kalibru". Chciałabym stworzyć miejsce, w którym takie osoby będą czuły się dobrze, włącznie z odejściem od ciągnącej w dół nomenklatury "raka", "choroby" i innych, bez licytowania się kto więcej przecierpiał (fora tematyczne pływają w negatywnej energii), a z konkretnymi wskazówkami, co robić, żeby raźniej przez to przejść, z dawką pozytywnej energii, zdrowym nastawieniem, miejsce, w którym choroba przestanie być wyrokiem i drogą przez mękę, a zacznie być wyzwaniem, lekcją, czy jak tylko komu pożyteczniej będzie o niej myśleć. Stąd moja zagwozdka. Szukam dla niego nazwy i bardzo chciałabym, żeby nawiązywała do gwiezdnych konstelacji, lub innych obiektów niebieskich. Myślałam o Herculesie - w końcu według mitologii pokonał raka, ale gdzieś przemknęła mi taka nazwa fundacji zajmującej się tą tematyką. Czy coś może przychodzi Wam do głowy? Jakie nazwy mogłyby pasować? To niekoniecznie musi być coś, z czym związane są legendy. Szukam czegoś możliwego do wymówienia, melodyjnego, ładnie brzmiącego... Będę wdzięczna za każde skojarzenie.
  14. Jak dla mnie wielkie wow
  15. JuraPark Solec i Polskie Towarzystwo Miłośników Astronomii o/Toruń zapraszają na Dzień z Astronomią w JuraParku Solec. 20 września (sobota) odbędzie się pierwszy w Solcu Kujawskim wykład astronomiczny wraz z obserwacją Słońca i nieba nocnego. Program wydarzenia: - od ok. 15.00/16.00 obserwacje Słońca w paśmie H-alfa przy użyciu teleskopu Coronado, dzięki uprzejmości PTMA pokazy poprowadzi Pan Jerzy Skóra* - godz. 17.30 wykład prof. Macieja Mikołajewskiego z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, pt. „Życie – cudowne dziecko Kosmosu” - godz. 19.00 koncert/zabawa przy muzyce - ok. godz. 20.00 obserwacje nieba nocnego* Tego dnia JuraPark będzie czynny do godz. 21.00 *obserwacje Słońca i nieba nocnego możliwe przy bezchmurnej pogodzie
  16. Trwa kampania polskiej gry Race To Mars na platformie Kickstarter. Do 27 lipca twórcy tego projektu chcą zdobyć wystarczające fundusze na stworzenie gry pod kilkoma platformami. Jeśli wszystko się powiedzie, to Race To Mars zostanie wydany pod koniec pierwszego kwartału przyszłego roku. Race To Mars to turowy manager firmy z branży kosmicznej. Gracz wciela się w szefa nowo powstałej firmy z sektora kosmicznego. Długofalowym celem gry jest założenie kolonii na Marsie przed konkurencją. Zanim jednak będzie to możliwe, upłyną lata/dekady prac badawczo-rozwojowych, kontraktów, misji, projektów oraz zdarzeń losowych i niepowodzeń. Gra nieco bazuje na Buzz Aldrin's Race Into Space z lat 90. XX wieku, ale opiera się głównie na "współczesnych" akcentach sektora kosmicznego - dlatego gracz jest szefem firmy, a nie agencji kosmicznej. Początek będzie skromny. Gracz będzie mógł wybrać jedną z dwóch lub trzech podstawowych branż technologii, w której rozpocznie swoją działalność. Z uwagi na dość ograniczone fundusze gracz na początku będzie prawdopodobnie mógł zająć się jedynie konstrukcją małej rakiety nośnej lub platformy satelitarnej. Opracowanie tych technologii będzie możliwe dzięki zatrudnieniu odpowiedniej kadry. Gdy technologie będą gotowe gracz zacznie konkurować na rynku o kontrakty. Większość z nich - tak jak w obecnym sektorze kosmicznym - pochodzić będzie od komercyjnych zleceniodawców (np. nowy satelita obserwacji ziemi lub telekomunikacyjny). Inne kontrakty będzie można uzyskać od narodowej agencji kosmicznej i/lub sektora wojskowego. Niektóre z tych kontraktów będzie cechować wyższy poziom zaawansowania technologicznego - gracz nie będzie mógł ich zdobyć bez opracowania oraz demonstracji wymaganych technologii. W trakcie postępu gry gracz może doświadczyć niepowodzeń, które będą mieć różny wpływ na dalszy rozwój jego/jej firmy. Przykładowo, zakończony niepowodzeniem testowy lot rakiety może przynieść pozytywne wyniki dla rozwoju technologii rakietowych, gdyż kadra firmy znajdzie poważny błąd w projekcie. Z drugiej strony, niepowodzenie w locie takiej rakiety z komercyjnym satelitą może oznaczać utratę pozycji firmy gracza na rynku. Gracz będzie często musiał wybrać jedną z dwóch opcji - wprowadzenie na rynek nowego rozwiązania, które może zawierać nieznane błędy albo kontynuacja prac rozwojowych dla ograniczenia ryzyka. Wcześniej czy później gracz zacznie prace nad technologiami załogowymi. Te (poza suborbitalną turystyką kosmiczną) będą bardziej kosztowne i skomplikowane. W wielu przypadkach gracz będzie mógł mieć kilka opcji rozwoju technologii, ale dostępnych funduszy będzie jedynie na rozpoczęcie jednego programu. W którą stronę gracz podąży? Częściową odpowiedź będzie można uzyskać obserwując swoją konkurencję oraz dostępne analizy rynku, które czasem poprawnie, czasem nie, prognozować będą kierunki dalszego rozwoju. Nie zawsze gracz będzie musiał opracowywać wszystkie technologie i rozwiązania samodzielnie. Czasem możliwy będzie zakup licencji na daną technologię albo i cały produkt. Przykładowo, chcąc dokonać misji demonstracyjnej nowego satelity gracz będzie mógł zakupić jedną z rakiet dostępnych na rynku i przeprowadzić swoją misję. Znów inspiracją w tym przypadku jest obecny stan sektora kosmicznego, w którym wiele firm konkuruje ze sobą w danym segmencie, np. rakiet nośnych czy platform satelitarnych. Cechą unikalną tej gry jest powiązanie kwestii globalnej współczesnego sektora kosmicznego z graczem. Dotychczas wiele gier skupiało się jedynie na USA czy ewentualnie ZSRR/Rosji. W przypadku Race To Mars gracz może wybrać państwo, w którym znajdzie się siedziba jego/jej firmy, co oznacza pewne lokalne aspekty w grze, ale konkurować będzie często z firmami z innych państw. Ta „regionalizacja” może odpowiadać współczesnej charakterystyce przemysłu kosmicznego, gdzie wskutek różnych praw i kwestii finansowych niektóre firmy mogą mieć łatwiejszy dostęp do lokalnych rynków (np. w USA) i utrudniony do innych (np. w Chinach). Tę kwestię szczególnie będzie widać w przypadku kontraktów wojskowych. Krótkie nagranie dotyczące Race To Mars: Ogłoszenie projektu gry nastąpiło pod koniec marca tego roku. Od tego czasu trwała kampania informacyjna o tej grze oraz przygotowywanie grafik i animacji. Prace zakończyły się w zeszłym miesiącu i 27 czerwca nastąpiło oficjalne rozpoczęcie kampanii typu crowdfunding na platformie KickStarter. Celem tej kampanii jest zebranie wystarczających funduszy do wykonania gry Race To Mars. Kampania będzie trwać miesiąc, tj. do 27 lipca. Projektanci gry chcą zebrać minimum 30 tysięcy funtów, co powinno wystarczyć na budowę tej gry i wymaganej grafiki. Jeśli wszystko dobrze pójdzie, to wydania gry można się spodziewać na przełomie pierwszego i drugiego kwartału 2014 roku. Link do kampanii można zobaczyć tutaj: http://www.kickstarter.com/projects/intermarum/race-to-mars Pierwsze komentarze na temat gry Race To Mars są bardzo pozytywne, zarówno z Polski, jak i zagranicy. O tej grze napisano już wiele artykułów, także w USA, Niemczech, Brazylii, Czechach i Francji. Jest prawdopodobne, że ta gra znajdzie dużą liczbę fanów – oczywiście, o ile kampania na platformie KickStarter zakończy się sukcesem. Przy tworzeniu Race To Mars odgrywam małą rolę - jestem doradcą naukowo-technicznym. Stworzyłem m.in. wstępną listę około 300 współczesnych (np. mały satelita, stacja naziemna, rakieta nośna itp.), "już wkrótce" (np. załogowa kapsuła, pompowane moduły, mały lądownik księżycowy) i przyszłych (np. systemu ISRU, lądowanie dużego sprzętu na Marsie czy... winda kosmiczna ) technologii, które gracz będzie mógł rozwinąć we własnym zakresie lub zakupić w formie licencji z rynku. Całość ma być stworzona tak, by nie było tylko jednej utartej ścieżki do celu głównego gry i gracz mógł eksplorować inne nisze sektora kosmicznego. Mam nadzieję, że ten opis się wam spodobał i prześlecie tę informację do wszystkich zainteresowanych osób.
  17. Jak najlepiej przygotować się do obserwacji astronomicznych i od czego zacząć przygodę z astronomią? Gdzie i kiedy obserwować spadające gwiazdy? Dlaczego kometa ISON nie okazała się widowiskiem stulecia? Na te i inne pytania odpowiedzą w najbliższy wtorek prawdziwi pasjonaci oraz wybitni specjaliści w tej dziedzinie, podczas ostatniego w tym roku spotkania z cyklu „Akademia PWN: wiedza na łączach”. Na spotkanie pt. „Co świeci na niebie? Czyli o najciekawszych obserwacjach astronomicznych ostatniego miesiąca roku i nie tylko.” zapraszamy już 10 grudnia o godz. 18.30 do warszawskiej restauracji Biosfeera przy Al. Niepodległości 80, wejście od Odyńca (niedaleko stacji Metro Racławicka). Pierwszeństwo dla osób, które napiszą do 9 grudnia na kosmos@tfc.com.pl. Spotkanie będzie można również obejrzeć w sieci na stronie projektu www.wiedza.pwn.pl. Widzowie będą mogli wziąć udział w dyskusji, zadając pytania za pośrednictwem Internetu.
  18. Coraz więcej informacji przedziera się przez media. Znaleziono w stratosferze obce życie (wielkości kilkuset mikronów). Póki co, nie ma innego pomysłu na te drobne formy organiczne poza kosmicznym pochodzeniem (spadek wraz z kosmicznym gruzem i lodem). Co o tym sądzicie? Zgłębiam właśnie więcej informacji, ale wygląda to dosyć szokująco! http://journalofcosmology.com/JOC22/Milton5R.pdf http://mashable.com/2013/09/19/alien-space/?utm_cid=mash-com-fb-main-link Jakieś inne koncepcje na pochodzenie tych "kosmitów"?
  19. Cześc wszystkim serdeczne! Nie będę robił długiego wstepu, natomiast zaznaczę iż na astronomii się niestety nie znam. Umiem podnieść nocą głowę i to wszystko;-) Jest to oczywiście całościowa fascynująca dziedzina naukii, natomiast nigdy się w nią nie zagłębiałem, co być może przy tejze okazji zacznie się zmieniać. Oby. Piszę za to do Was, znając z opowieści jak fantastyczną jesteście społecznością, z prośbą o pomoc. Otóż... Pracuję w firmie produkującej gry komputerowe i obecnie jedna z nich dzieje się w kosmosie. Jest to strzelanka, dośc prosta, z zabawną fabułą i fajnymi postaciami. Miedzy nimi (postaciami) pojawiają się dialogi. Główny bohater czyta komunikaty, rozmawia z SI i odbiera rozkazy. Całość utrzymana jest w dość absurdalnym tonie, ale chciałóbym zadbać o poprawność tekstów związanych choćby z lokalizacją w kosmosie. Tutaj pytanie do Was: jak podawać lokalizacje? (w filmach mówi się kwadrat jakiśtam i podaje dziwaczne liczby). Chodzi mi konkretnie o komunikaty związane z miejscem akcji w danej chwili, tj. jeśli mamy bitwę otwierająca - dostajemy komunikat, gdzie jesteśmy. Chciałbym, żeby było to zrobione w sposób prawdziwy, a przy tym z przyjemnością posłucham sugestii gdzie akcję umiejscowić. Drugie pytanie być może zadaję w złym miejscu, ale tutaj mogą się pojawić się odpowiedzi rodem z fantastyki:) otóż jak podawać czas (czas gwiezdny?) wspólny dla "federacji", która operuje w różnych częściach kosmosu. Kilka informacji: akcję umieściliśmy po roku 3000, założyliśmy iż skoki w "nadprzestrzeń" wykonują duże statki (lotniskowce) i tylko w określonych miejscach kosmosu (z jakiej przycyzny - w zasadzie nie ma znaczenia;)), my zaś poruszamy się myśliwcem, którego pilot jest na czas podróży hibernowany (hibernacje i wybudzenia już akurat mają większy sens i znaczenie w fabule/dialogach). Pozdrawiam serdecznie Patryk Hamerlak Tabasco Interactive PS nie wiem czy to podlega pod spam, ale pozwolam sobie umieścić link do naszego facebooka - wkrótce pojawi się tam więcej informacji na temat gry:) https://www.facebook.com/TabascoInteractive
  20. ze strony twórcy street artu: http://sam3.es uzupełnienie: ...więcej w tym linku
  21. Już u zarania gatunku ludzkiego człowiek wodzony własnymi potrzebami, ale też wrodzoną ciekawością wędrował w poszukiwaniu nowych ziem. Wraz z poznawaniem kolejnych obszarów każdy z nich stawał się swego rodzaju nowym światem, szczególnie w przypadku gdy znacznie różnił się roślinnością czy zwierzyną w stosunku do tego co było znane dotychczas. W ten sposób zasiedlane były kolejne tereny, do momentu aż homo sapiens rozprzestrzenił się na obszarze całej kuli ziemskiej. Pierwszy znaczny skok w rozwoju wiedzy geograficznej mieszkańców Europy obejmuje czasy starożytności. Przypadające na VI w. p. n. e. czasy intensywnej kolonizacji greckiej pozwoliły szczególnie na poznanie rejonów śródziemnomorskich. W kolejnych wiekach rzymskie podboje umożliwiły dokładniejsze poznanie coraz to nowszych obszarów włączanych do Imperium i bezpośrednio z nim sąsiadujących. Średniowiecze to spadek zainteresowania nauką w tym między innymi rozwojem wiedzy o budowie Ziemi. Czasy wielkich odkryć geograficznych pozwoliły na odkrycie Nowego Świata. Symboliczne stały się zwłaszcza wyprawy Krzysztofa Kolumba i Ferdynanda Magellana. Pierwsza w 1492 r. zaowocowała odkryciem Ameryki, druga zaś w latach 1519-1522 opłynęła kulę ziemską. Wraz z późniejszymi odkryciami Australii i Antarktydy wyłonił się całościowy obraz naszego globu. Mapa świata Ptolemeusza pochodząca z dzieła Geographia (około 150 r. n. e.) [1]. Mapa świata Abrahama Orteliusa z atlasu Theatrum Orbis Terrarum (1570 r.) [2]. Z czasem ludzie coraz śmielej zaczęli spoglądać w niebo. Rozwój astronomii pozwalał na określenie i zrozumienie tego co było na nim widoczne. Wiele lat minęło jednak zanim człowiek mógł do niego dosłownie dosięgnąć. Wcześniej w 1783 r. Jacques-Étienne Montgolfier odbył pierwszy lot balonem, zaś 120 lat później, w 1903 r. Orville Wright wykorzystał skonstruowany z bratem samolot do pierwszego przelotu. Czasy II wojny światowej i prace naukowców niemieckich zaowocowały dużym krokiem w stronę kosmosu. 3 października 1942 r. rakieta V-2 stała się pierwszym obiektem skonstruowanym ludzką ręką, który przekroczył jego granicę. Rozwój nauki i techniki z każdym kolejnym rokiem przyspieszał. W końcu 12 kwietnia 1961 r. Jurij Gagarin osiągnął w swoim statku Wostok 1 orbitę okołoziemską. Tym samym symbolicznie opuszczono Ziemię jako kolebkę ludzkości. Zaledwie po ośmiu latach, 20 lipca 1969 r. kroki na Księżycu stawiał Neil Armstrong. Mimo upływu lat i coraz śmielszego spoglądania na Marsa naturalny satelita Ziemi wciąż stanowi najdalszy przyczółek kosmosu jaki osiągnął człowiek. Dalszą eksplorację kosmosu wciąż zapewniają statki bezzałogowe. Pierwszą sondą, która osiągając III prędkość kosmiczną mogła opuścić nasz Układ Słoneczny kierując się w bezkres kosmosu, stał się wyniesiony 2 marca 1972 r. Pioneer 10. Start rakiety V-2 z poligonu Peenemünde (1943 r.) [3]. Pioneer 10 w czasie przygotowań do startu (1972 r.) [4]. Kim więc jest nasz tytułowy Podróżnik na Granicy Światów? Jest nim Voyager I, który jak się obecnie wydaje znajduje się niejako „na przejściu granicznym” z Układu Słonecznego do przestrzeni międzygwiezdnej. Tym samym stałby się pierwszym opuszczającym go obiektem stworzonym przez człowieka. Ludzkość osiągnęłaby, na razie tylko pośrednio, kolejny nowy świat. W przyszłości zapewne w tym samym celu wyruszy wyprawa z człowiekiem na pokładzie. Start rakiety Titan IIIE - Centaur z sondą Voyager I na pokładzie (1977 r.) [5]. Skąd jednak wiemy, że oddalona obecnie o 121,9 jednostek astronomicznych od Słońca sonda rzeczywiście wydaje się opuszczać Układ Słoneczny? W ostatnich tygodniach znajdujące się na niej detektory zarejestrowały nagły spadek liczby wytwarzanych przez Słońce cząstek niskoenergetycznych, a następnie utrzymanie się jej na stałym niskim poziomie. Jednocześnie powoli rośnie rejestrowana liczba cząstek wysokoenergetycznych, których źródłem są obiekty naszej Galaktyki. Może więc rzeczywiście nasz Podróżnik jest już na Granicy Światów? Liczba cząstek niskoenergetycznych rejestrowanych przez sondę Voyager I [6]. Liczba cząstek wysokoenergetycznych rejestrowanych przez sondę Voyager I [7]. [1] [on-line] http://upload.wikime...emyWorldMap.jpg [2] [on-line] http://upload.wikime...orldMap1570.jpg [3] [on-line] http://upload.wikime...rt_einer_V2.jpg [4] [on-line] http://upload.wikime...onstruction.jpg [5] [on-line] http://upload.wikime...h_Voyager_1.jpg [6] Voyager-1 LA1 Rate [on-line] http://voyager.gsfc....ause/v1la1.html (dostęp 19 września 2012 r.). [7] Voyager-1 PGH Rate [on-line] http://voyager.gsfc....ause/v1pgh.html (dostęp 19 września 2012 r.).
  22. Zupełnie przez omyłkę znalazłem chyba najfajniejszą wizualizację słynnego równania Drake'a. Super zabawka: http://www.bbc.com/future/story/20120821-how-many-alien-worlds-exist
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.