Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'księżyc'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Questions and Answers
    • Getting Started: Equipment
    • Getting Started: Observing
    • Various questions
  • Astronomy and Cosmos
    • Obserwacje astronomiczne
    • Astronomy
    • Radioastronomia i spektroskopia
    • Space and exploration
  • Astronomical Pictures
    • Astrophotography
    • Galeria
    • Szkice obserwacyjne
  • Sprzęt i akcesoria
    • Dyskusje o sprzęcie
    • ATM, DIY, Arduino
    • Observatories and planetaries
    • Classifieds and shops
  • Others
    • Quick Post
    • Astropolis Community
    • Books and Apps
    • Planeta Ziemia
  • Pogromcy Light Pollution's Forum pogromców LP
  • Klub Lunarystów's ZAPOWIEDZI WYDARZEŃ
  • Klub Lunarystów's ZDJĘCIA KSIĘŻYCA
  • Klub Lunarystów's POMOCE
  • Klub Lunarystów's O wszystkim
  • Klub Planeciarzy's Forum
  • Klub Astro-Artystów's Znalezione w sieci
  • Celestia's Sprzęt
  • Celestia's Katalog Messiera
  • Celestia's Sprawy techniczne
  • Celestia's Układ Słoneczny
  • Miłośnicy kina saj-faj (sci-fi) UWAGA SPOILERY!'s Tematy
  • Teleskopy klasyczne's Astrofoto klasykiem
  • Teleskopy klasyczne's Renowacja klasyków
  • Teleskopy klasyczne's Identyfikacja sprzętu
  • Teleskopy klasyczne's Zakupy i okazje
  • Klub Astronautyczny's Tematy

Blogs

  • Adam Jesionkiewicz - prywatnie
  • monter's blog
  • antyqjonowy blog obserwacyjny
  • McArti's Blog
  • P@weł's Blog :)
  • Piotrek T.'s blog
  • Andee's Blog
  • Szymek Ozimek's Blog
  • wlad's Blog
  • napi's Blog
  • efmerydy
  • Kozacki blog
  • 13dzikos' Blog
  • HAMAL's Blog
  • Skarbek82's Blog
  • Na zawsze MY!
  • Janoosik's Blog
  • ALFowy kajet
  • syrcyr
  • -=Dvc=-'s Blog
  • cerber6's Blog
  • elwira's Blog
  • Ori's Blog
  • AstroPamietnik - Limax7
  • Pamiętnik obserwacji
  • eReS' Blog
  • igetri's Blog
  • maron1974's Blog
  • Kamillo Blog
  • Jerzy's Blog
  • Głowa w chmurach. Chmury w głowie.
  • pepelita blog
  • Yes's Blog
  • hanysiak's Blog
  • test' Blog
  • Landisl's Blog
  • DawPi's Blog
  • lech's Blog
  • rolba
  • KrzysztofCz's Blog
  • Andrev's Blog
  • Inny Wymiar
  • CYGNUS - blog Miłka
  • Paweł Trybus - wyklęty blog
  • Wyn(at)urzenia Wimmera
  • Bemko's Blog
  • Krawat's Blog
  • dalva's Blog
  • Planeta dla każdego - MRA 2009
  • 4a3d2a1m's Blog
  • Pewu's Blog
  • Adam Janicki's Blog
  • DaVidoSSBlog
  • sawes1's Blog
  • CLEAR SKY
  • Podróż do gwiazd
  • Adam_Jesion Blog
  • ekolog's Blog
  • Notatnik NH2501
  • astrowojto's Blog
  • astrowojto's Blog
  • astronomus' Blog
  • astronomus' Blog
  • ekolog's Blog
  • ekolog's Blog
  • anum's Blog
  • delete
  • Obca Planeta
  • Sliwczak Blog
  • crystal's Blog
  • mattman12
  • mn.gliwiceBlog
  • mn.gliwiceBlog
  • olciaBlog
  • wiesioBlog
  • wiesioBlog
  • kondi885Blog
  • kondi885Blog
  • madzik_Blog
  • SironfinBlog
  • madzik_Blog
  • airmanxdBlog
  • UrsulaBlog
  • UrsulaBlog
  • WyciorBlog
  • azurek50Blog
  • azurek50Blog
  • Marcin_K12
  • Marcin_K12's Blog - ATM SZUKACZE
  • FiloBlog
  • mateusz060796Blog
  • mateusz060796Blog
  • Życie poza Ziemią
  • Alien7101Blog
  • Nieistotne - między wierszami
  • AdalbertBlog
  • Historia moich zainteresowań
  • AstroParody
  • Test
  • X
  • technikalia astronomii
  • Adam Nowak - blog
  • ASI 034 MC - testy
  • slvmtzBlog
  • Piotrek GuzikBlog
  • Egzoplanety
  • GrzędzielBlog
  • oleks24fBlog
  • Patrzone
  • Ciekawostki ze świata o świecie
  • Instrukcja życia w systemie...
  • Binokular WO i Reduktor ogniskowej f0,6
  • SynScan Pro GOTO HEQ5
  • Instrukcja życia w systemie...
  • Lornetki
  • Pogromcy Light Pollution's Blog
  • Klub Astronautyczny's Blog

Calendars

  • Kalendarz astronomiczny
  • Kalendarz imprez
  • Urodziny
  • Z historii astronomii
  • Kalendarz Astronomiczny Live
  • Klub Planeciarzy's Wydarzenia
  • Klub Astronautyczny's Wydarzenia Astronautyczne

Categories

  • 3D print files - files
  • Astrophotography - Source Files
  • Instrukcje Obsługi
  • Instrukcja obsługi do Dream Focuser. Ustawienie ostrości to jedna z najważniejszych rzeczy zarówno w astrofotografii, jak i obserwacjach wizualnych. Dzięki DreamFocuserowi stanie się to bajecznie proste! Jeśli masz dość trzęsącego się od kręcenia gałką wyciągu teleskopu, wciąż nie jesteś pewien, czy dobrze wyostrzyłeś, albo pragniesz zautomatyzować cały proces, to jest to produkt dla Ciebie!   DreamFocuser przypadnie do gustu zarówno astrofotografom, jak i obserwatorom wizualnym. Można go używać zarówno w pełni autonomiczne, dzięki czerwonemu wyświetlaczowi (odpornemu na niskie temperatury) i podświetlanym klawiszom, jak i całkowicie zdalnie z poziomu komputera. Dzięki dostarczonemu sterownikowi, zgodnemu z platformą ASCOM może on współpracować z dowolnym programem astronomicznym, np. MaximDL, FocusMax, czy Astro Photography Tool, co daje możliwość w pełni automatycznego ustawiania ostrości.   Wyciąg jest napędzany wydajnym silnikiem krokowym, którego precyzja (dzięki sterowaniu mikrokrokowemu) i moment obrotowy pozwalają w większości przypadków na pominięcie wszelkich przekładni (które wprowadzają luzy). Silnik sterowany jest specjalnym algorytmem, dzięki czemu płynnie rozpędza się i hamuje, co jest szczególnie ważne przy podnoszeniu osprzętu o dużej bezwładności. Dodatkowo może on osiągać spore prędkości, dzięki czemu wykonanie nawet 40 obrotów pokrętła ostrości w teleskopie SCT nie zajmie dłużej, niż kilka sekund. Silniki posiadają elektroniczną identyfikację i przechowują spersonalizowane ustawienia. Dzięki temu można do jednego pilota podłączać na zmianę kilka silników, a stosowne parametry zostaną automatycznie wczytane.
  • Książki (ebooki)
  • Licencje do zdjęć

Product Groups

  • Oferta Astropolis
  • Dream Focuser
  • Serwis i Usługi
  • Książki
  • Kamery QHY - Akcja Grupowa (zakończona)

Categories

  • Articles

Categories

There are no results to display.

There are no results to display.


Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Strona WWW


Facebook / Messenger


Skype


Instagram


Skąd


Zainteresowania


Sprzęt astronomiczny


Member Tittle

  1. Czasem aż się prosi, żeby za przykładem dawnych obserwatorów Księżyca nadawać niektórym strukturom nazwy własne. Nieoficjalne - z pewnością, ale mogace powszechnie funkcjonować w lokalnych kręgach. Oto kilka moich przykładów swobodnej twórczości nomenklaturowej rozumianej jako ukłon wobec społeczności Astropolis. Podejdźcie proszę do tego z uśmiechem, ale jak najbardziej proszę o wyrażanie swoich opinii i propozycji. Propozycje - poza jakimiś uzasadnionymi wyjątkami - nie mogą zmieniać oficjalnych nazw własnych, zatem wskazane aby odnosiły się do małych form (kratery, nawet te małe mają swoje nazwy, chociaż nie zawsze są one znane i widoczne na dostępnych mapach). I Ty możesz nazwać coś na Księżycu. Niektóre z tych nazw mają szansę zapisania się w pamięci i zostaną utrwalone w powszechnym katalogu nazw stosowanych przez obserwatorów Srebrnego Globu. Apelując do was o uśmiech przy lekturze tego wątku, sam całkiem poważnie traktuję jego zawartość. To sprawa całkowicie honorowa, a czy ludzka pamięć nada temu jakieś inne znaczenie i bieg, zobaczymy. Nazwy nieoficjalne mają to do siebie, że jedne z czasem nabierają patyny i utrwalają się, inne wypadają z użycia i są zapominane. Mam nadzieję, że chociaż kilka z przedstawionych tutaj będzie stosowanych i przejdzie do praktyki obserwacyjnej. Dużo zależy od nas samych i wątek powinien być traktowany jako podręczny katalog propozycji nowych nazw - do ewentualnego wykorzystania. Kiedyś może powstanie podsumowanie z mapą i katalogiem nowych ale już utrwalonych nazw.
  2. Cześć! Zapraszam Was do przeczytania ostatniej relacji z obserwacji w tym roku. Ten rok był dla mnie przełomem (zwłaszcza nowy teleskop zakupiony w listopadzie) i będę go dobrze wspominać - przynajmniej pod względem astro Kolejny bezchmurny dzień - to już 4 z rzędu!!! Grudzień zaskakuje. Oczywiście prognozy pogody się nie sprawdzały, i żaden front z Czech nie napłynął do mojego miasta. Jedynie rano lekko pokropił deszcz, a później - bajka... Już po obiedzie wzięłam mojego Nikona i wycelowałam w zachód - a tam wracająca Wenus Tak jak wczoraj, znowu uchwyciła się nad górą Szyndzielnia (1028 m.n.p.m). Obserwacje zachodu planety zaowocowały takimi fotkami : SW rozłożony i wyruszamy na balkon. Była godzina 17:10 - nieboskłon już ciemny, zaczęły się pojawiać planety i Księżyc w fazie 57%. Jednak najpierw teleskop wycelowałam w kierunku Saturna. To było moje pierwsze zmaganie z tą planetą w tym teleskopie. W szukaczu jest już żółta kropka, szybkie przełączenie na okular 10 mm i... mamy to! Ależ Saturn pokazał pazur! Mimo nie najlepszej widoczności planety w tym okresie, widok był zachwycający. Piękna, żółta kulka z pierścieniem wokół. Nawet nie mam co porównywać z 70/300 Dodatkowo, u boku planety zauważyłam słabą kropkę. Szybkie sprawdzenie w Stellarium, i proszę mamy Tytana - największy księżyc Saturna Minęło pół godziny, a ja tak bardzo nie chciałam odklejać oka od okularu... Przełamałam się, i jest skok do Jowisza. Tutaj też nie narzekam W okularze 25mm pokazał swoje dwa największe pasy i 4 księżyce Galileuszowe. To znaczy, po prawej stronie było widać 3 - Io, Ganimedesa i Europę, a za krawędzią planety wyłaniał się słaby Kallisto. Naprawdę przyjemny widok Pora na ostatni obiekt tego wieczoru - ale jakże piękny. Księżyc po pierwszej kwadrze. W końcu jego położenie umożliwiało mi się dostanie do niego (bo mój balkon nie jest gigantyczny ) i skierowanie do niego nowego SW 90/900. Ale widok! Odznaczały się Arystoteles i Eudoxus, a pod nimi łańcuchy Kaukaz i Apeniny. Co jednak lepsze, zobaczyłam krater Cassini - o średnicy 57 km, w którym znajduje się dużo mniejszych kraterów. Pokazał się Posidonius, ale co najbardziej mnie zauroczyło to... Igiełka! To moja osobista nazwa do doliny Vallis Aples, która podczas obserwacji przypomina Igłę. Niesamowity widok! A na koniec zauważyłam górę Mons Piton, którego średnica wynosi zaledwie 25 km! To jest level up w moich obserwacjach Księżyca... Na koniec, wszystkiego kosmicznego, najlepszego życzę Wam na rok przyszły! Ad astra 2023! Czystego nieba, Milena
  3. Pogoda nie najlepsza, a więc przeglądam moje zdjęcia księżyca z października
  4. Cześć! Mieliśmy (i dalej macie ;)) okazję do oglądania ostatniego w tym roku spotkania Księżyca z jasną planetą. Dzisiaj wypadło na Jowisza (-2,2 mag), który około godziny 17 był najlepiej widoczny przy Księżycu (46% fazy). Spotkanie miałam okazję oglądać około 25 min po zachodzie Słońca z małą lornetką o powiększeniu x6. Zabrałam ze sobą oczywiście Nikona Coolpix B700. Efekty poniżej Dodatkowo, na zachodnim horyzoncie - pod grubą warstwą chmur - zauważyłam jasną kropkę. Szybkie zbliżenie i cyk! Fotka jest - to oczywiście Wenus Nie widziałam jeszcze w tym sezonie jej fotek - od początku 2023 będzie powoli wracać na niebo wieczorne. Miałam ogromnego farta Chwilę później za pomocą lornetki obserwowałam zanikanie planety za drzewami góry Szyndzielnia - otoczonej kolejką narciarską (ten pas lampek) Fotka: Zbliżenie: No i tutaj mógłby być koniec historii - bo przecież Księżyc był już w kole, a prognozy pogody nie zapowiadały czystego nieba. A jednak. Po obiedzie dzwoni do mnie babcia, która pyta się mnie czy oglądam Księżyc bo czyste niebo. Ja powiedziałam że to nie możliwe, ale okazało się być prawdą Od razu wystawiłam SW 90/900 i spojrzałam w niebo. Tu znów dalej widoczne było spotkanie, i taka fotka zaowocowała z szukacza Dziś seeing był lepszy niż dzień temu. Spojrzałam za pomocą 10mm i 25mm okularów w księżycową powierzchnię. Tego wieczoru na Księżycu dominowały kratery Arystoteles i Eudoxus. Pięknie było widać również Posidoniusa i samotnego Bessela zanurzonego w Morzu Jasności Wiatr coraz bardziej odczuwalny, ale się nie poddaje. Teraz szybki rzut oka na Jowisza. I proszę bardzo, widać 3 księżyce (Kallisto, Ganimedesa i Io) a nawet zarys pasów (w 25mm) Następnie skok do Hiad, gdzie obserwowałam asteryzm 'potrójna podwójna'. Na koniec, zaliczyłam Plejady - Warkocz Alkione i Trójkąt Alkione (czyli pozostałe składniki tej gwiazdy). Owocny wieczór, jestem bardzo zadowolona! Zachęcam do wrzucania swoich fotek z spotkania Czystego nieba, Milena
  5. Cześć Już jutro nad ranem będziemy świadkami startu kolejnej bezzałogowej misji na Srebrny Glob! Misja Artemis I jeszcze nie wylądowała, a już jutro o 8:38 czasu PL wystartuje kolejna misja w tym kierunku, z aż 3 statkami !. Jest to misja japońskiej firmy ispace - która będzie obsługiwała główny ładunek lądownik HAKUTO-R, Centrum Kosmicznego Mohammeda bin Rashida (MBRSC) ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich - łazik Rashid oraz agencja NASA, która wystrzeli dodatkowy ładunek - satelitę Lunar Flashlight. Start obsługuję oczywiście SpaceX, z swoim najefektywniejszym kucykiem - Falconem 9, w wersji Block 5. Teraz trochę o celach misji: HAKUTO-R M1 to demonstarcyjny lądownik Księżycowy należący do ispace, wyląduje w kraterze Atlas znajdujący się w północno-wschodniej części Księżyca. Lądowanie na Księżycu ma nastąpić w kwietniu 2023 roku. Jest to pierwsza misja tego programu, następna planowana jest na rok 2024. Trajektoria lotu: Wizualizacja: Łazik Rashid to pierwsza misja Zjednoczonych Emiratów Arabskich na Srebrny Glob. Łazik znajdzie się na pokładzie w.w lądownika. Pojazd jest wyposażony w cztery kamery: dwie kamery o wysokiej rozdzielczości, kamerę mikroskopową i kamerę termowizyjną. Łazik ma też sondę Langmuira – urządzenie, które określa temperaturę i gęstość elektronów oraz potencjał elektryczny plazmy. Zostanie to wykorzystane do zbadania księżycowej plazmy i zbadania, dlaczego pył księżycowy jest lepki. Wizualizacja: Lunar Flashlight to mały satelita (6U) który będzie świecił laserami w kratery, które znajdują się w stale zacienionych obszarach Księżyca, aby mógł szukać śladów lodu wodnego - od tego wzięła się nazwa Cubesata. Misja pierwotnie miała lecieć na Artemis I, jednak były problemy z układem napędowym satelity. Statek zostanie umieszczony na wysoce eliptycznej orbicie, co pozwoli CubeSatowi latać w promieniu 15 km nad powierzchnią księżycowego bieguna południowego. Jest to jeden z pierwszych, tak małych satelitów, badających Srebrny Glob. Misją zajmuje się NASA. Wizualizacja: Artykuł będzie na biężąco aktualizowany - będę tutaj od około godziny 8 . Transmisja z startu z platformy CCSFS SLC-40 zostanie rozpoczęta około 15 min przed startem. Rakieta wyląduje na lądzie (LZ-2), dlatego mogą być ciekawe ujęcia Separacje statków: 46:59 s - zostanie odseparowany HAKUTO-R M1 53:09 s - separacja Lunar Flashlight Artykuł EA: https://everydayastronaut.com/hakuto-r-m1-lunar-flashlight-falcon-9-block-5/ Transmisja: Do zobaczenia!
  6. Witajcie Przedstawiam Wam fajny konkurs dla entuzjastów Srebrnego Globu. Już trochę dawno wystartowała kolejna edycja EXPLORE Lunar Challenge, czyli wyzwania dla ludzi z całego świata, którymj celem jest narysowanie trasy na księżycowej powierzchni. Stawka jest wysoka, bo nagrodą główną jest kawałek SKAŁY KSIĘŻYCOWEJ! Co najlepsze, w konkursie może wziąć udział każdy, w dowolnej chwili, a złożenie wniosku jest banalnie proste. Sama wzięłam udział w tym wyzwaniu, co sprawiło mi ogromną radość. Już wyjaśniam szczegóły Jak to działa? Są 3 różne typy wyzwania: edycja Classroom - wypełnia się wyzwanie w szkole edycja Machine Learning - dla studentów, badaczy, profesjonalistów edycja PUBLIC - to ona interesuje nas najbardziej, wyzwanie może wypełnić każdy z całego świata - może i również ty? Co trzeba zrobić? Wejdź na stronę wyzwania: https://exploredatachallenges.space/index.php/take-the-2022-data-challenge/ 1) Przeczytaj pierwszą prezentację 2) Przeczytaj drugą prezentację (ważniejsza) - https://exploredatachallenges.space/wp-content/uploads/2022/11/Labelling-Lunar-FeaturesPUBLIC.pdf 3) Pobierz obraz wyzwania & mapę wysokości 4) Na obrazie wyzwania wyznacz słuszną według Ciebie trasę, rozpoczynając od startu do mety - nie przechodząc przez tzw. strefy niebezpieczne. Zalicz wszystkie punkty naukowe (lupki) Odwiedź jak najwięcej kraterów. Korzystaj z mapy wysokości 5) Na podstawie prezentacji #2 zaznacz jak najwięcej starych i nowych kraterów, dolin, wzgórz itd. ZGODNIE Z PREZENTACJĄ #2 6) Kiedy zrobiłeś/aś już w.w punkty zapisz pracę i za chwilę wkleisz ją w formularz (musi mieć mniej niż 1 mb) 7) Na dole strony jest formularz, w którym wpisujesz imię, nazwisko, e-maila, kraj, wiek i miejsce, w którym wypełniłeś wyzwanie. Na sam koniec dołącz pracę, kliknij SUBMIT i gotowe! Teraz ważne: macie mało czasu, prace można przesyłać jedynie do 1 grudnia 2022 ogłoszenie wyników nastąpi 11 grudnia 2022, co ma związek z rocznicą lądowania misji Apollo 17 na Łysym Obraz wyzwania: Mapa wysokościowa: Potrzebne linki: https://exploredatachallenges.space/index.php/take-the-2022-data-challenge/ - strona wyzwania https://www.urania.edu.pl/wiadomosci/ksiezycowe-wyzwanie-dla-uczniow - artykuł Uranii Mam nadzieję, że trochę przybliżyłam Wam ten konkurs i na koniec zachęcam do udziału! P.s jak będzie już po ogłoszeniu wyników, wrzucę Wam moją pracę tutaj Czystego nieba, Milena
  7. Cześć wszystkim! Dziś przedstawiam Wam najbardziej spontaniczną akcję w historii mojej pasji - Wschód Księżyca w Pełni nad Beskidami. Zachęcam do komentowania! 8/11/2022 16:40 Dziś wypadała Listopadowa Pełnia. Niebo cały dzień było bezchmurne, więc domyślałam się, że i tak będzie też wieczorem. Około 10 min przed wschodem wpadłam na pomysł. A co gdyby tak iść na polanę, i to zaobserwować? Więc nie zastanawiając się długo, ubrałam się, wzięłam moją mamę i tak wybrałyśmy się na okoliczną polanę obok mostu. Dotarłyśmy. Nad okoliczną górą Chrobaczą Łąką, świeciła jasna, żółtawa kula. To Srebrny Glob. Widok N I E S A M O W I T Y Od razu wyciągnęłam nowy statyw i zamontowałam Nikona Coolpixa B700. Fajny aparat, nadaje się też do astro - 60x zoom Następnie widok przez nowy mono okular - też bardzo fajny Przy okazji zaliczyłam Jowisza z księżycami i parę samolotów. Powoli niebo stawało się coraz bardziej usiane gwiazdami, przez co trzeba było powoli się zbierać. Potwierdził to komunikat ,,wyczerpana bateria!!!'' Co do zdjęć, zrobiłam trochę 'zwykłych', drzewno/krzakowych, kadrowych, jak i typu 'odwrotne selfie' Zresztą, co ja będę gadać, zobaczcie sami! Czystego nieba, Milena
  8. Cześć, aktualnie obserwuję i robię jakieś pierwsze fotki takim zestawem: SW 1309eq2 (ręczne prowadzenie) okulary standardowe 10 i 25mm, oraz Plossl 4mm adapter do telefonu i samsung s21 Planuję w niedalekiej przyszłości zakup 8" newtona z goto I teraz zasadnicze pytanie: Jaką budżetową (max 1000zł) kamerkę polecacie, żeby przez jakiś czas używać jej w 130, a następnie w 200? oczywiście w grę wchodzą pewnie ASI120/T7C, SV205/305... Może lepsza byłaby ASI224? Albo inna? Jaka byłaby najlepsza pod te teleskopy? Pozdrawiam
  9. Wątek istnieje na a4u ale chciałbym i tu pisać o tranzytach Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS). Przyszła wiosna, więcej Słońca za oknem i Księżyca Czas wznowić zabawy z tranzytami ISS na tle tych obiektów. Narazie zrobiłem harmonogram na najbliższe 3 dni. Wygląd to tak: 17.May.2006 15h12m00.00s: ISS in front of Sun. Transit-Duration: 0.67s, path width: 4.84km. Diameter of ISS: 102.27" 18.May.2006 12h26m00.00s: ISS in front of Sun. Transit-Duration: 0.52s, path width: 4.59km. Diameter of ISS: 75.88" 18.May.2006 14h00m00.00s: ISS in front of Sun. Transit-Duration: 0.55s, path width: 4.59km. Diameter of ISS: 90.21" 18.May.2006 14h02m00.00s: ISS in front of Sun. Transit-Duration: 0.60s, path width: 4.69km. Diameter of ISS: 101.18" 18.May.2006 15h34m00.00s: ISS in front of Sun. Transit-Duration: 0.62s, path width: 4.77km. Diameter of ISS: 104.59" 18.May.2006 15h36m00.00s: ISS in front of Sun. Transit-Duration: 0.71s, path width: 5.25km. Diameter of ISS: 114.04" 19.May.2006 11h14m00.00s: ISS in front of Sun. Transit-Duration: 0.53s, path width: 4.70km. Diameter of ISS: 65.31" 19.May.2006 12h48m00.00s: ISS in front of Sun. Transit-Duration: 0.52s, path width: 4.57km. Diameter of ISS: 78.24" 19.May.2006 12h50m00.00s: ISS in front of Sun. Transit-Duration: 0.53s, path width: 4.56km. Diameter of ISS: 89.21" 19.May.2006 14h24m00.00s: ISS in front of Sun. Transit-Duration: 0.58s, path width: 4.65km. Diameter of ISS: 103.71" Ten dzisiejszy z 15:36 już za nami : ale dziś jeszcze jeden przelot ISS o godz. 15:12 ! 17 maj 2006 (nad Polską 15:11:20 do 15:12:44) Na tych grafikach ISS porusza się z zachodu na wschód. A jutro ... 18 maj 2006 (nad Polską 12:25:02 do 12:26:26) ---------------------------------------------------------------------------- 18 maj 2006 (nad Polską 13:59:52 do 14:01:14) ---------------------------------------------------------------------------- 18 maj 2006 (nad Polską 15:34:50 do 15:36:08) A to jest link do ostatniej wizualizacji tj. 15:34:50 (18 V 2006) http://www.calsky.co...Go.x=12&Go.y=13 Teraz wystarczy tam wejść, potem zmienić datę i godzinę na taką jak podałem wyżej w spisie minus np. 1 min i kliknąć zielony przycisk go! Wygeneruje się efemeryda oraz plik do Gogle Earth (Google Earth GE kml-Download). Trzeba go zapisać na dysku i otworzyć tym właśnie programem Te grafiki pochodzą z tego softu. Uffff, długo trwało pisanie tego posta Udanych łowów ...
  10. Jesienna relacja z obserwacji #2 Astro_Mila ---------------- Na końcu znajduje się opis całego sprzętu, warunków itd... Wrzesień zleciał nieubłaganie szybko, niestety tylko z... 1 pogodną nocą. Na szczęście październik zaczął się pogodną nocą. Zapraszam do czytania! Decyzja prosta- czyste niebo popołudniu, no to nie mogłam się powstrzymać od wyciągnięcia teleskopu. Jeszcze przed sesją, około 19:50 zawołał mnie mój Tata krzycząc: ,,Ej Mila patrz jaki piękny Księżyc!’’ To prawda. Wschodził nad jedną z okolicznych gór, nazywaną ,,Łysą Górą’’. Oficjalnie wyszłam na balkon ok. godziny 21. Pierwsze co skierowałam teleskop na najjaśniejszą gwiazdę konstelacji Ryby Południowej, tzw. Fomalhauta (1,16 mag) Nazywam ją ,,Jesiennym Syriuszem’’ (chociaż na pewno nie pod względem jasności) Wschodził pięknie nad tą samą górą, którą omawiałam wcześniej. Następnie skok do Księżyca, oświetlonego w około 61%. Był piękny. Bardzo fajnie spisał się okular od @Mcmaker (25mm ogniskowa) Przełączyłam na trochę większe powiększenie, najpierw 10 mm później 4mm. Szczerze, czułam się jakbym oglądała transmisję z oglądania Księżyca na youtube… Tylko że na żywo! Najbardziej moją uwagę przejął krater Kopernik, który był w połowie oświetlony. Pytanie do wszystkich Lunarystów, czy w środku w.w krateru są jakieś góry? Jeśli tak wydaję mi się że je widziałam Póżniej przyszedł czas na Saturna. Jakie ładne pierścienie! Pierwszy raz zastosowałam okular 4mm i to było po prostu N I E S A M O W I T E ! Szczena opada przy czymś takim. Na koniec ,,gwiazda’’ programu czyli Jowisz. Uchwyciłam wszystkie 4 księżyce w tym Io wyłaniającym się z tarczy. Zrobiłam 2 zdjęcia aparatem o 21:14 i 21:23. Wydaję mi się że ruch Io widać. Dajcie znać Na koniec szybka fotorelacja i do łóżka, bo na następny dzień ,,Zemsta’’! Opis warunków i sprzętu jakiego użyłam Aparat: Nikon Coolpix B700 Teleskop: Refraktor Achromatyczny 70/300 Okulary: 25mm, 10mm, 4mm seeing: 8/10 warunki: 9/10 pogoda: praktycznie bezchmurnie P.S Jeśli przeczytałeś/aś zachęcam do komentowania i wystawiania opinii! To bardzo motywuje! Miłego, Milena
  11. Witam Chciałabym Wam zaprezentować mone zdjęcia z wczorajszej pełni Księżyca. Zdjęcię zrobione na balkonie jednego z Śląskich miast, około godziny 22:45 podczas jedynego tej nocy krótkiego okna pogodowego Apart: Nikon Coolpix B700 (pożyczony aparat fotograficzny mojej starszej siostry, nie wyspecjalizowany w astro, lecz Księżyc wychodzi z niego całkiem dobrze ), obróbka klasycznie w Adobe Lightroom. Pełnia Żniwiarzy - nazwana ponieważ kiedyś rolnicy mogli podczas tego zjawiska dłużej pracować (Księżyc był bardzo jasny). Łysy znajdował się w momencie wykonywania zdjęcia w odległości około 373 000 km od Ziemi na tle konstelacji Ryb. Na koniec zachęcam do wrzucania własnych zdjęć z tej pełni i oczywiście komentowania Czystego nieba! Milena
  12. Witajcie Postanowiłam stworzyć temat o zachodach Księżyca. Wrzucam zdjęcie z wczorajszego zachodu Łysego nad górami 🌙 Księżyc - ok.50% oświetlenia, 21:35/3.09.2022 r. obróbka w Adobe Lightroom, zdjęcie wykonane na Śląsku Zachęcam do wrzucania waszych zdjęć! Czystego nieba! 🌌 Milena
  13. Szczerze mówiąc nie pamiętam, żeby kiedykolwiek mi się złożyło jak dziś, że miałem dwa tranzyty ISS widoczne z domu: słoneczny o 8:50 i księżycowy o 10:23 (czyli podczas następnego przelotu stacji). Oba tranzyty zarejestrowałem przez newtona 200/1000; pierwszy za pomocą Canona 600D z barlowem TV 3x - i wyszło to chyba całkiem przyzwoicie. Całość zmniejszyłem, a wstawki są w oryginalnym rozmiarze: Przy tranzytach na tle Słońca często jest problem z ustawieniem ostrości, ale na szczęście teraz są plamy, które w tym bardzo pomagają. Słońce było 30 stopni nad horyzontem, ISS w odległości 788,5km. Seeing nawet przyzwoity. Drugi tranzyt był na samym brzegu Księżyca i akurat pasował do kombinacji newtona z ASI462MC (+filtr Astronomika 807nm). Niestety seeing pogorszył się dramatycznie, do tego było trochę chmur, więc nawet nie bawiłem się w jakąś specjalną obróbkę i po prostu wrzucam wideo po stabilizacji i podciągnięciu kontrastu. Księżyc był 25 stopni nad horyzontem, a stacja w odległości 879,7km. 2022-08-18 tranzyt iss księżyc.mp4 Aha, to jest 60 klatek na sekundę, a kamera nagrywała 114, więc wideo jest spowolnione prawie dwukrotnie.
  14. Relacja z obserwacji astronomicznych #3 Astro_Mila🌌 Miłego czytania! ------------------------------------------------------------------- Sierpień leci bardzo szybko. Dopiero była 2 relacja z początku sierpnia! Jednak nie stoimy w miejscu, lecimy z kolejną relacją. Tym razem w kolejnym nowym miejscu, podwórko przed moim blokiem. Miejsce może nie idealne, ale do tych najważniejszych obiektów było odpowiednie. Dzień był bardzo upalny, co odbiło się też na ciepłą noc. Uczestniczkami obserwacji zostały moja starsza siostra Maja, jej przyjaciółka Nikola i oczywiście ja. Około 21:50 poszłyśmy na nasze miejsce obserwacyjne, gdzie rozłożyłam sprzęt. Opowiedziałam dziewczynom o gwiazdach, przynajmniej tych najważniejszych...⭐ Przyszedł czas na obserwacje – zaczęło się od Altaira z Orła, następnie szybki skok do Wieszaka ( Collinder 399 ), a później prosto do Albireo. Następnie gromadka otwarta IC4665 w Wężowniku, jeszcze raz bardzo dziękuje za polecenie przez @Mc ślimack Piękna widoczność! – to pierwsze co krzyknęłam, oceniając zanieczyszczenie nieba i stan atmosfery. Później klasyczne chodzenie po niebie – Deneb, Wega, Epsilony Lutni… W międzyczasie strzeliłam parę fotek. Mimo że już po piku Perseidów, dziewczyny zauważyły trochę spadających gwiazd i oczywiście… mnóstwo Starlinków. Oczywiście nie mogło zabraknąć gwiezdnych szlaków, tym razem skierowałam telefon w stronę Polaris. Zdjęcie nie idealne, ale jak na pierwsze podejście nie wyszło źle. Teraz dopiero zaczynało się robić ciekawie… Zdjęcie gwiezdnych szlaków: Gazowe olbrzymy - dwa letnie diamenty nocnego nieba. Najpierw padło na Saturna, który pokazał nam swój kolorek no i oczywiście pierścień. Pozwolę tu przetoczyć słowa mojej mamy, która patrząc parę dni wcześniej na Saturna, powiedziała: ,, To wygląda jak statek kosmiczny albo UFO! ‘’ 😁 🔭W sumie mam podobne zdanie, wygląda niesamowicie. Przypomniało mi się, że przecież niedaleko jest Jowisz. Jaki widok! Wszystkie 4 księżyce Galileuszowe były widoczne przez teleskop, jak i uwieczniły mi się na zdjęciu. Niesamowity wieczór z gigantami! Jowisz z księżycami: Porównanie z Stellarium: Pora wrócić. Lecz tutaj też czekała na Nas niespodzianka. Wschodzący Księżyc!🌙 Oczywiście musiałam zrobić fotkę, nie byłabym sobą. W końcu wróciłyśmy, i poszłyśmy spać… Do następnego!⭐ P.S Jeżeli to przeczytałeś/aś bardzo proszę o komentarz/opinię na temat posta! To bardzo motywujące!🌠 Czystego nieba! Astro_Mila🚀
  15. Witam towarzystwo Uczestniczyłem w małej wyprawie reporterskiej na Madagaskar i 16 lipca koło 22:00 wyszedłem na chwilę z chaty za potrzebą, niebo przetarło się po ulewie, stałem tyłem do Księżyca i na tle przesuwającej się po girach ulewy zobaczyłem srebrzysty łuk - tęczę od Księżyca. Miała dokładnie kształt łuku tęczy słonecznej ale była srebrzysta, pozbawiona typowego spekrtum barwnego. Księżyc był dwie doby po pełni. Udało mi się uchwycić to telefonem na opcji długi czas 2.5s ISO1600. Tęcza szybko uciekała bo chmury deszczowe były bardzo blisko nas na tej wysokości, zanim wróciłem z telefonem tęcza weszła już częściowo za inna chatę i drzewa. Wyszła blado centralnie nad chatą i łukiem w orawo. Pozdrawiam waniliowo
  16. Witam 🤗 Dziś chcę zaprezentować Wam zdjęcia ''łysego'' w moim wykonaniu🌙 Fotografie zostały wykonane na przełomie 2021/2022 roku z mojego balkonu na Śląsku 🔭 Zachęcam do komentowania/wystawiania opinii i dawania rad co mogłabym poprawić. To bardzo pomaga 😇. Mam nadzieję, że się Wam spodobają😁. Czystego nieba!🌌⭐ Astro_Mila🚀
  17. 02.06.2022, Mosina Idealna bezchmurna wakacyjna noc. Do tego bez spuchniętego Księżyca. Szkoda tylko, że akurat w czwartek przez co ilość chętnych na wycieczkę na pobliski Folwark spadła do zera. Nie pozostało mi nic innego jak rozpakować auto i rozstawić się pod domem. Na zachodnim niebie czekał już opadający nad horyzontem księżycowy sierp, który zmierzał powoli do okolic pierwszej kwadry. Widok w lornecie 25x100 był bajeczny. Linia terminatora przebiegała przez zachodnią krawędź Morza Przesileń nadając widokowi niesamowity trójwymiar. Nieco wyżej bogato ozdobiony cieniami krater Cleomedes ukazał swoją ciekawą strukturę, a jeszcze dalej okolicę zdobiły dwa kratery: Burckhardt i Geminus. Księżyc w lornecie to pokaz przestrzenności. To nie studiowanie poszczególnych formacji, a widok z perspektywą na całość. Jeśli dodamy do tego przelatującą od czasu do czasu niewielką chmurkę muskającą naszego satelitę to mamy gwarantowany spektakl emocji, któremu dać upust może nieplanowane „o ja pier#*&@!”. Tak było i w tym przypadku 🙂 (widok Księżyca przez lornetkę APM 25x100 ED - zdjęcie zrobione telefonem przez przyłożenie do okularu lornetki) Kiedy nasyciłem się już widokiem Księżyca skierowałem lornetę na drugą stronę nieba. Wędrowałem od klasyka do klasyka, ale najdłużej penetrowałem okolice Skorpiona. Podczas tych obserwacji zwycięzcą okazała się gwiazda potrójna Ro Ophiuchi, która tak naprawdę znajduje się jeszcze w granicach konstelacji Wężownika. Widok w lornecie znakomity, bardzo dobrze widoczne trzy składniki, rozdzielone w sposób oczywisty. Warunki miejskie pozwoliły mi tylko pomarzyć o dostrzeżeniu znajdującej się tutaj Mgławicy Ro Ophiuchi. Wisienką na torcie był debiut nowego nabytku jakim jest lornetka Orion 2x54. Nad tego typu wynalazkiem zastanawiałem się dość długo. Do finalnej decyzji zmotywował mnie wątek na forum i sporo pozytywnych opinii na Cloudy Nights. Orion w końcu ujrzał nocne niebo i pozwolił mi skanować konstelację za konstelacją. Jeśli macie do dyspozycji nieprzeciętne niebo to powiem jedno - warto. Naprawdę warto mieć pod ręką taki instrument optyczny, bo ilość gwiazd w tak szerokim polu robi wrażenie. Większość niewielkich konstelacji mieści się z zapasem w polu widzenia. Spoglądałem na Lutnię, która wraz z Wegą i innymi gwiazdami niedostrzegalnymi gołym okiem po prostu iskrzyła, był też Łabędź z bogatymi fragmentami Drogi Mlecznej, lecz największe wrażenie zrobił na mnie gwiazdozbiór Skorpiona. Jego widoczny fragment pod względem wielkości idealnie wpasował się w pole widzenia. To tylko i aż powiększenie 2x. Niewiele i tak wiele, by móc na nowo i w zupełnie inny sposób obserwować nocne niebo. Rzecz jasna Orion 2x54 nie pokaże subtelnych DSów, czy też nie rozdzieli gwiazd podwójnych. Pokaże za to konstelacje w szerokim ujęciu pełnym niezliczonych gwiazd o jakim lornetka typu 7-10x może tylko pomarzyć. Oriona zdążyłem już uzbroić w adaptery i filtry by podziwiać Amerykę z Pelikanem, ale na takie widoki muszę jeszcze chwilę poczekać, aż znów uda się dotrzeć na pobliski Folwark. Do następnego razu! Pozdrawiam, Paweł : - ) EDIT: nazwa cyklu "Szepty Kosmosu" w 2023 roku została zmieniona na "Niebo przez lornetkę"
  18. Cześć Jak tak patrzę do wątku "Księżycowe zakamarki", to szczęka mi opada. To co Panowie tam wyprawiają nie mieści się w głowie! Z każdym zdjęciem jesteście coraz lepsi! ALE! Na szczęście Bozia dała nam jeszcze kredeczki i ołóweczki i karteczki papieru Zatem postanowiłem w odważny sposób zatytułować ten wątek i rozpocząć szkicową konkurencję dla "Księżycowych zakamarków". Natchnął mnie do tego szkic Jarzbiego pt. "Długie cienie nad Kaukazem". Zatem koledzy-szkicownicy! Pokażmy, że nie jesteśmy gorsi! Będę do tego wątku wrzucał wszelkie szkice wybranych i przypadkowych partii naszego satelity (bo przyznam szczerze, że bardzo mi się to spodobało). Zachęcam też, żeby każdy ze szkicujących też wrzucał tutaj swoje "Księżycowe zakątki" Ten szkic dedykuję Hanysiakowi! Krater Eratostenes (?) i Apeniny (?) - białe pastele na czarnym papierze, szkic z przedwczoraj (kończony wczoraj), SCT 5", LVW 13mm, Speers-Waler 7,4mm, barlow 1,6 i filtr Moon&SkyGlow i #80A niebieski
  19. Tytułem wstępu: "Wrócę" = "I’ll be back", powiedział Terminator (zagrany w 1984 roku przez Arnolda Schwarzeneggera) po niewpuszczeniu go na posterunek policji. Wrócił samochodem, przejeżdżając przez drzwi z pancernego szkła. Widziałem to na własne oczy - czyli w kinie - po wyjściu z kina świat już nigdy nie wyglądał tak samo (ludzkość wkroczyła wtedy w erę fascynacji techniczną i robotyczną, AI przyszłością). Nasa wybrała trzy prywatne firmy, których lądowniki zostaną wykorzystane do przygotowania i powrotu Amerykanów na Księżyc po blisko półwiecznej nieobecności. Tym razem najpierw ma tam stanąć kobieta. Za tym wyborem popłyną ku firmom państwowe pieniądze na dalsze prace. Astrobiotic buduje lądownik Peregrine; Intuitive Machines buduje Nova-C. (widzimy dwa). Orbit Beyond buduje Z-01. Tu zastanawiać może funkcja tych metalowych kółek? Lądowniki te zawiozą co trzeba, niekoniecznie w jednej misji, czasem w kilku, stosownie do ich ładowności. https://www.space.com/nasa-first-private-moon-landers-picks-primer.html Co będzie zawozić te lądowniki? - to już osobna kwestia. Może BFR od SpaceX; najbardziej prawdopodobna jest - szykowana już od dawna - nowa, bardzo droga w realizacji, wielka rakieta państwa USA - SLS (Space Launch System). Co ciekawe Falcon Heavy raczej nie jest rozpatrywany w kontekście ponownego podboju księżyca - może po tym jak czerwone auto osobowe Muska poleciało w kosmos nie dokładnie tam gdzie miało. O zasoby nośne, konkuruje jeszcze planowana załogowa stacja kosmiczna (Gateway) latająca nad Księżycem tak jak ISS nad Ziemią - ale o ambitniejszej funkcji (pomoc w realizacji misji ku dalszym celom niż Księżyc). https://pl.wikipedia.org/wiki/Gateway_(stacja_kosmiczna) Siema Linki do lądowników na podanej stronie space.com oraz do stacji nad księżycem i SLS na wikipedia.org
  20. Kochani! Moja beznadziejna pogoń za kometą Leonard zakończyła się niczym, ale ze "skutków ubocznych" jestem zadowolony Sznur planet na grudniowym niebie po zmroku w zimowym pejzażu rozświetlonym blaskiem pierwszej kwadry Księżyca - takie rzeczy nie zdarzają się co dzień... No bo kto to widział zimę w grudniu - czary jakieś czy co? A propos czarów... Po tę panoramę jechałem z całkowicie zachmurzonego Torunia, by po kilkunastu kilometrach obłoki całkowicie się rozstąpiły... Pozostała wszakże warstwa przyziemnych mgieł, które zmiękczyły światło i nadały całej scenerii aury tajemniczości... Dla niewtajemniczonych załączam wersję z opisem. Czystego nieba w nowym roku!
  21. Z okazji przypadającej dzisiaj 50 rocznicy lądowania Charlesa Conrada i Alana Beana z Apollo 12 na Oceanie Burz zacznę wątek gromadzący amatorskie fotografie miejsc lądowań Apollo. Wiele już się pojawiło w Księżycowych zakamarkach, ale fajnie gdyby były zebrane w jednym miejscu. Na początek dwa miejsca lądowania w jednym kadrze: Apollo 12 i Apollo 14. Dzieliło je od siebie tylko 181 km. 7.11.2019 SW 150/750 barlow x3, kamera T7c, IR, 300 z 1000 klatek w Autostakkert.
  22. Jowisz zachodzący za zboczem Koziego Wierchu. Zdjęcie powstało poprzez złożenie 6 ujęć naświetlanych przez 30 sekund z 2-sekundową przerwą pomiędzy ekspozycjami. Zarówno Jowisz jak i Tatry (pomimo pory) są dobrze widoczne gołym okiem. Odległość do Koziego Wierchu: 142km Zdjęcie wykonane z: Szkodna [49.97721 21.61955]Zdjęcie wykonano dnia: 2.08.2020 [3:17h – 3:20h]
  23. NASA wybrała miejsce lądowania dla misji (VIPER) księżycowego łazika. W 2023 r. pojazd wielkości wózka golfowego wyląduje w pobliżu zachodniego krańca krateru Nobile, zagłębienia o szerokości 73 km, które jest prawie cały czas w cieniu. Misja Viper wesprze plany eksploracji Księżyca przez ludzi, ponieważ lód mógłby być wydobywany jako woda pitna i paliwo rakietowe. Tankowanie pojazdów na Księżycu może obniżyć koszty podróży kosmicznych i sprawić, że księżycowa placówka będzie bardziej przystępna cenowo. Paliwo rakietowe można wyprodukować kosztem 500 USD za kg na powierzchni Księżyca. To 20 razy taniej niż przewidywany koszt przetransportowania go z Ziemi na orbitę księżycową. Viper - Volatiles Investigating Polar Exploration Rover - (dosłownie) Łazik badający substancje lotne w rejonach polarnych. Misja ma odpowiedzieć na kluczowe pytania dotyczące złóż lodu wodnego na Księżycu. Gdzie jest ten lód, w jakich ilościach i jak przemieszany z inna materią, jak głęboko zalega. Różne przesłanki sugerują, że w kraterach polarnych na Księżycu, które nigdy nie widzą światła słonecznego i gdzie temperatury spadają do -223C (-370F), znajdują się miliardy ton lodu księżycowego. Pozostawanie w ciągłym cieniu stwarza stabilne i bardzo zimne środowisko niezbędne do zachowania dużych zamrożonych porcji. Zaprojektowanie łazika zdolnego do pracy w miejscu, które jest wyjątkowo zimne w nocy, a następnie ciepłe w ciągu dnia, jest wyzwaniem. Łazik poleci na lądowniku zbudowanym przez Astrobotic, prywatną firmę zajmującą się lotami w kosmos z siedzibą w Pittsburghu. Firma wygrała bowiem kontrakt o wartości 199,5 miliona dolarów na dostarczenie Vipera na powierzchnię Księżyca w czerwcu 2020. Siema https://www.bbc.com/news/science-environment-58608295
  24. 19.08.2021, Mosina Tego dnia pogoda była dość kapryśna, ale na wieczornym niebie pomiędzy pędzącymi chmurami pojawiały się co chwilę skrawki przyzwoitego nieba. Zachęcony przepięknym widokiem Księżyca i planet wystawiłem na taras lornetę APM 28x110. Na DSy nie liczyłem, Księżyc wystarczająco rozświetlał niebo, a do tego lokalizacja obserwacji raczej typowo pod obiekty US. Wycelowałem w „łysego”. Mieścił się cały przepięknie w polu widzenia. Wzdłuż linii terminatora niezliczone formacje, do tego kratery, a dalej pasma górskie - można było studiować najróżniejsze detale. Księżyc w lornecie 28x110 to prawdziwa poezja, trójwymiar jakiego nie można doświadczyć przy obserwacjach jednym okiem w okularze teleskopu. Silny wiatr i mknące przez niebo chmury dodawały klimatu i dramaturgii. Niewielka lornetka to nie jest sprzęt do obserwacji planet, co innego lorneta o parametrach 28x110. Choć daleko jej do wyłuskania detali jakie możemy ujrzeć przy teleskopowych powiększeniach rzędu x200, to zastany tej nocy widok zapamiętam na całe życie. Wycelowałem w Saturna. Widoczny w centrum jako przestrzenna kula, z wyraźnymi pierścieniami, a tuż obok jego księżyc Tytan. Widok, który widziałem niejednokrotnie, ale nigdy w takim kadrze. „Gwiezdny” wszechświat na około, a do tego przelatujące gęste chmury - raz z jednej raz z drugiej strony, które od czasu do czasu muskały i przysłaniały delikatnie Saturna. Księżyc oświetlał je od dołu dodając niesamowitego efektu, jakby ktoś oświetlał całą scenerię reflektorem. Wyglądało to bajecznie - jakbym spoglądał na planetę zza kurtyny, wśród gór które stanowiły Cumulusy. Czułem się jak w scenie z filmu science-fiction. Niestety trudno jest odzwierciedlić zapamiętany widok, nie mniej jednak niech poniższa wizualizacja odda choć ułamek tamtego klimatu. Potem był jeszcze Jowisz. Kolejny gazowy olbrzym, zdecydowanie bardziej majestatyczny wraz ze swoimi czterema księżycami galileuszowymi. Tej nocy seeing był naprawdę przyzwoity. Patrząc idealnie osiowo byłem w stanie wyłuskać przez lornetę przynajmniej dwa wyraźne pasy. Gdyby zastosować jakiś rodzaj przysłony na ibiektywy to efekt byłby jeszcze lepszy - powiększenie 28x było już wystarczające, żeby ucieszyć wzrok. Podobnie jak w przypadku Saturna tak i tutaj widoki były niesamowite. Zupełnie jakbym odbywał lot w kierunku Jowisza, niczym David Bowman na pokładzie statku Discovery jak to przedstawił A. C. Clarke w swojej powieści Odyseja Kosmiczna. Sytuacja losowa sprawiła, że były to moje ostatnie obserwacje z APM 28x110. Po długim namyśle lorneta trafiła do nowego właściciela zostawiając dobre wspomnienia na lata. Dawanymi obrazami udowodniła, że można przy jej użyciu zaliczyć także ciekawe obserwacje obiektów z Układu Słonecznego. Do następnego razu! Pozdrawiam, Paweł : - ) EDIT: nazwa cyklu "Szepty Kosmosu" w 2023 roku została zmieniona na "Niebo przez lornetkę"
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.