Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'ksieżyc'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Questions and Answers
    • Getting Started: Equipment
    • Getting Started: Observing
    • Various questions
  • Astronomy and Cosmos
    • Obserwacje astronomiczne
    • Astronomy
    • Radioastronomia i spektroskopia
    • Space and exploration
  • Astronomical Pictures
    • Astrophotography
    • Galeria
    • Szkice obserwacyjne
  • Sprzęt i akcesoria
    • Dyskusje o sprzęcie
    • 3D Print
    • ATM, DIY, Arduino
    • Observatories and planetaries
    • Classifieds and shops
  • Others
    • Quick Post
    • Astropolis Community
    • Books and Apps
    • Planeta Ziemia
  • Pogromcy Light Pollution's Forum pogromców LP
  • Klub Lunarystów's ZAPOWIEDZI WYDARZEŃ
  • Klub Lunarystów's ZDJĘCIA KSIĘŻYCA
  • Klub Lunarystów's POMOCE
  • Klub Lunarystów's O wszystkim
  • Klub Planeciarzy's Forum
  • Klub Astro-Artystów's Znalezione w sieci
  • Celestia's Układ Słoneczny
  • Celestia's Sprzęt
  • Celestia's Katalog Messiera
  • Celestia's Sprawy techniczne
  • Miłośnicy kina saj-faj (sci-fi) UWAGA SPOILERY!'s Tematy

Blogs

There are no results to display.

There are no results to display.

Calendars

  • Kalendarz astronomiczny
  • Kalendarz imprez
  • Urodziny
  • Z historii astronomii
  • Kalendarz Astronomiczny Live
  • Klub Planeciarzy's Wydarzenia

Marker Groups

  • Members
  • Miejsca obserwacyjne

Categories

  • 3D print files - files
  • Astrophotography - Source Files
  • Instrukcje Obsługi
  • Instrukcja obsługi do Dream Focuser. Ustawienie ostrości to jedna z najważniejszych rzeczy zarówno w astrofotografii, jak i obserwacjach wizualnych. Dzięki DreamFocuserowi stanie się to bajecznie proste! Jeśli masz dość trzęsącego się od kręcenia gałką wyciągu teleskopu, wciąż nie jesteś pewien, czy dobrze wyostrzyłeś, albo pragniesz zautomatyzować cały proces, to jest to produkt dla Ciebie!   DreamFocuser przypadnie do gustu zarówno astrofotografom, jak i obserwatorom wizualnym. Można go używać zarówno w pełni autonomiczne, dzięki czerwonemu wyświetlaczowi (odpornemu na niskie temperatury) i podświetlanym klawiszom, jak i całkowicie zdalnie z poziomu komputera. Dzięki dostarczonemu sterownikowi, zgodnemu z platformą ASCOM może on współpracować z dowolnym programem astronomicznym, np. MaximDL, FocusMax, czy Astro Photography Tool, co daje możliwość w pełni automatycznego ustawiania ostrości.   Wyciąg jest napędzany wydajnym silnikiem krokowym, którego precyzja (dzięki sterowaniu mikrokrokowemu) i moment obrotowy pozwalają w większości przypadków na pominięcie wszelkich przekładni (które wprowadzają luzy). Silnik sterowany jest specjalnym algorytmem, dzięki czemu płynnie rozpędza się i hamuje, co jest szczególnie ważne przy podnoszeniu osprzętu o dużej bezwładności. Dodatkowo może on osiągać spore prędkości, dzięki czemu wykonanie nawet 40 obrotów pokrętła ostrości w teleskopie SCT nie zajmie dłużej, niż kilka sekund. Silniki posiadają elektroniczną identyfikację i przechowują spersonalizowane ustawienia. Dzięki temu można do jednego pilota podłączać na zmianę kilka silników, a stosowne parametry zostaną automatycznie wczytane.
  • Książki (ebooki)
  • Licencje do zdjęć

Product Groups

  • Oferta Astropolis
  • Dream Focuser
  • Serwis i Usługi
  • Książki
  • Kamery QHY - Akcja Grupowa (zakończona)

Categories

  • Articles

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Strona WWW


Facebook / Messenger


Skype


Instagram


Skąd


Zainteresowania


Sprzęt astronomiczny

Found 111 results

  1. w tym artykule wszystko jest opisane https://nt.interia.pl/technauka/news-ksiezyc-ma-swojego-wlasnego-satelite,nId,2186566 nie jestem w stanie potwierdzić czy to 100% prawdziwe, ale na pewno ciekawe
  2. Tytułem wstępu: "Wrócę" = "I’ll be back", powiedział Terminator (zagrany w 1984 roku przez Arnolda Schwarzeneggera) po niewpuszczeniu go na posterunek policji. Wrócił samochodem, przejeżdżając przez drzwi z pancernego szkła. Widziałem to na własne oczy - czyli w kinie - po wyjściu z kina świat już nigdy nie wyglądał tak samo (ludzkość wkroczyła wtedy w erę fascynacji techniczną i robotyczną, AI przyszłością). Nasa wybrała trzy prywatne firmy, których lądowniki zostaną wykorzystane do przygotowania i powrotu Amerykanów na Księżyc po blisko półwiecznej nieobecności. Tym razem najpierw ma tam stanąć kobieta. Za tym wyborem popłyną ku firmom państwowe pieniądze na dalsze prace. Astrobiotic buduje lądownik Peregrine; Intuitive Machines buduje Nova-C. (widzimy dwa). Orbit Beyond buduje Z-01. Tu zastanawiać może funkcja tych metalowych kółek? Lądowniki te zawiozą co trzeba, niekoniecznie w jednej misji, czasem w kilku, stosownie do ich ładowności. https://www.space.com/nasa-first-private-moon-landers-picks-primer.html Co będzie zawozić te lądowniki? - to już osobna kwestia. Może BFR od SpaceX; najbardziej prawdopodobna jest - szykowana już od dawna - nowa, bardzo droga w realizacji, wielka rakieta państwa USA - SLS (Space Launch System). Co ciekawe Falcon Heavy raczej nie jest rozpatrywany w kontekście ponownego podboju księżyca - może po tym jak czerwone auto osobowe Muska poleciało w kosmos nie dokładnie tam gdzie miało. O zasoby nośne, konkuruje jeszcze planowana załogowa stacja kosmiczna (Gateway) latająca nad Księżycem tak jak ISS nad Ziemią - ale o ambitniejszej funkcji (pomoc w realizacji misji ku dalszym celom niż Księżyc). https://pl.wikipedia.org/wiki/Gateway_(stacja_kosmiczna) Siema Linki do lądowników na podanej stronie space.com oraz do stacji nad księżycem i SLS na wikipedia.org
  3. Bailly i Hausen przy południowej krawędzi - animacja. Kiedy udaje się trzydniowa sekwencja obserwacji fotograficznych południowego brzegu Księżyca, warto pokazać na animacji dynamikę ruchu formacji przykrawędziowych. Dla rozległego krateru Bailly nie jest to aż tak ekscytujący widok ale dla kraterów leżących za nim: Hausena, Le Gentil i Drygalskiego to praktycznie wizualne "być albo nie być". Tak rzadko są widoczne, że nie sposób pominąć tego momentu lunacji. Warunki atmosferyczne były dobre, faza i oświetlenie z nią związane także, postępująca libracja południowo zachodnia ustawiała południową krawędź Srebrnego Globu jak do defilady - z rozmachem. Przyśpieszony ruch formacji przykrawędziowych w niecodzienny sposób pokazuje dynamikę kołysania się Srebrnego Globu. Wzmocnione jest wrażenie przestrzenności struktur - wysokość nabiera większego znaczenia. Na mnie oprócz wymienionych zjawisk duże wrażenie wywiera zmiana kształtu samej krawędzi Księżyca - pojawianie się pagórków i dolin, ich przesuwanie się w wąskim pasie brzegowym - ujawnienie jakby dodatkowego kontekstu geometrycznego, zmieniającego płaski obraz w trójwymiarową panoramę linii brzegowej. 14 września (W -6.8o ; S -4.3o) ; 3d 8h do nowiu 13 września (W -7.2o ; S -3o) ; 4d 9h do nowiu 12 września (W -7.1o; S -1.6o) ; 5d 10h do nowiu Refraktor achromatyczny TS152/900, Barlow Celestron Ultima 2x (F ekw. 2270mm), ASI290MM, Filtr Baader Halpha 35nm, EQ-ATM, FireCapture2,6, Autostakkert!3 (200/2000), Multistacking, Registax6. Animacja z interwałami 1 s.
  4. Najcieńszy z cienkich rogalik Księżyca - 16.09.2020r W ubiegłym miesiącu z rozmysłem zrezygnowałem z fotografowania jednodniowego Księżyca przed nowiem, chociaż wszystko miałem przygotowane i widziałem go w lornetce. Pomyślałem, że stracę motywację do polowania na cienki rogalik. Byłoby to wszak ekstremum moich możliwości. Dzisiaj niebo uśmiechnęło się do mnie pogodnie, niezmąconym aż po horyzont rumieńcem wysyłało zaproszenie, a rogalik Księżyca w popielatej poświacie na wysokości marnych kilku stopni, jak model ustawił się do sesji fotograficznej. W dzisiejszym przedsięwzięciu nie chodziło o cienki rogalik jako taki, chodziło mi o takie zdjęcie, na którym można dostrzec wiele szczegółów i można je pewnie zidentyfikować. Wysokość 9 stopni. Choć obraz jest niespokojny i brakuje mu ostrości zaczynam nagrywać pierwszy klip, bo chcę uniknąć trudności w składaniu mozaiki z jasnym tłem. Przeszkadza plątanina linii wysokiego napięcia. Przecież Księżyc to nie ptak - mruczę pod nosem. Drugą część sesji muszę przerywać, ale w końcu wszystko się układa jak powinno. Najcieńszy z cienkich (jeszcze na surowo) w szumie elektronowym mojego komputera uzmysławia mi, że właśnie zatrzymałem w czasie kawałek historii, może nic nie znaczący w skali temporalnej widok-zdarzenie-moment ale jakże miłe i ważne dla mnie przeżycie. A jeszcze cieńszy... może się zdarzy. Księżyc 1 dzień i 7,5 godziny przed nowiem ( -31h ), 16 września 2020r o godzinie 05.30, na wysokości zaledwie 9 stopni nad horyzontem. Warunki słabe - obraz drżący, zmienny. Niebo klarowne aż po horyzont, plus 16 stopni, wilgotno. Libracja południowo zachodnia (W -4.6o; S -6.1o). Refraktor achromatyczny TS152/900, ASI290MM, Filtr Baader Halpha 35nm, EQ-ATM, FireCapture2,6, Autostakkert!3 (200/2000), Multistacking, Registax6. Microsoft ICE.
  5. Mare Orientale w sezonie 2020r - temat zbiorczy. Księżyc 5 dni i 10 godzin przed nowiem, 12 września 2020r o 03.30, na wysokości około 30 stopni. Warunki dość dobre - obraz drżący ale ostry. Niebo lekko zamglone, plus 12 stopni, wilgotno. Refraktor achromatyczny TS152/900, Barlow Celestron Ultima 2x (F ekw. 2270mm), ASI290MM, Filtr Baader Halpha 35nm, EQ-ATM, FireCapture2,6, Autostakkert!3 (250/2000), Multistacking 5x (1250/10000), Registax6. Duża libracja zachodnia (W -7.1o; S -1.6o). Mare Orientale - kontrastowo widoczne oba jeziora: Lacus Veris i Lacus Autumni, struktury wewnętrzne: Inner Rook, krater Maunder (nie jestem pewien widoczności krateru Kopff), grzbiety gór na krawędzi i przeciwległa obręcz usytuowana grubo ponad 10 stopni za południkiem W-90o. Formacje leżące w głębi lądu oświetlone wysokim słońcem też są dobrze widoczne - zarysy dużych kraterów: Grimaldi, Riccioli i Schluter, korona jasnych smug młodego krateru Byrgius A, ciemny owal Crugera i Jezioro Lata (Lacus Aestatis) oraz rowy - Rimae Sirsalis. Mapa struktur zachodniej krawędzi pomocna przy analizie ich widoczności. Mare Orientale z 16 sierpnia 2020r gdy libracja wynosiła W-6.3o ; S-1.9o ; Księżyc 3 dni przed nowiem.
  6. Kochani! Troszkę potrwało zanim znalazłem czas na złożenie panoramy z poranka 15 lipca br. Warto było zarwać tamtą noc Miłego oglądania
  7. Wątek istnieje na a4u ale chciałbym i tu pisać o tranzytach Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS). Przyszła wiosna, więcej Słońca za oknem i Księżyca Czas wznowić zabawy z tranzytami ISS na tle tych obiektów. Narazie zrobiłem harmonogram na najbliższe 3 dni. Wygląd to tak: 17.May.2006 15h12m00.00s: ISS in front of Sun. Transit-Duration: 0.67s, path width: 4.84km. Diameter of ISS: 102.27" 18.May.2006 12h26m00.00s: ISS in front of Sun. Transit-Duration: 0.52s, path width: 4.59km. Diameter of ISS: 75.88" 18.May.2006 14h00m00.00s: ISS in front of Sun. Transit-Duration: 0.55s, path width: 4.59km. Diameter of ISS: 90.21" 18.May.2006 14h02m00.00s: ISS in front of Sun. Transit-Duration: 0.60s, path width: 4.69km. Diameter of ISS: 101.18" 18.May.2006 15h34m00.00s: ISS in front of Sun. Transit-Duration: 0.62s, path width: 4.77km. Diameter of ISS: 104.59" 18.May.2006 15h36m00.00s: ISS in front of Sun. Transit-Duration: 0.71s, path width: 5.25km. Diameter of ISS: 114.04" 19.May.2006 11h14m00.00s: ISS in front of Sun. Transit-Duration: 0.53s, path width: 4.70km. Diameter of ISS: 65.31" 19.May.2006 12h48m00.00s: ISS in front of Sun. Transit-Duration: 0.52s, path width: 4.57km. Diameter of ISS: 78.24" 19.May.2006 12h50m00.00s: ISS in front of Sun. Transit-Duration: 0.53s, path width: 4.56km. Diameter of ISS: 89.21" 19.May.2006 14h24m00.00s: ISS in front of Sun. Transit-Duration: 0.58s, path width: 4.65km. Diameter of ISS: 103.71" Ten dzisiejszy z 15:36 już za nami : ale dziś jeszcze jeden przelot ISS o godz. 15:12 ! 17 maj 2006 (nad Polską 15:11:20 do 15:12:44) Na tych grafikach ISS porusza się z zachodu na wschód. A jutro ... 18 maj 2006 (nad Polską 12:25:02 do 12:26:26) ---------------------------------------------------------------------------- 18 maj 2006 (nad Polską 13:59:52 do 14:01:14) ---------------------------------------------------------------------------- 18 maj 2006 (nad Polską 15:34:50 do 15:36:08) A to jest link do ostatniej wizualizacji tj. 15:34:50 (18 V 2006) http://www.calsky.co...Go.x=12&Go.y=13 Teraz wystarczy tam wejść, potem zmienić datę i godzinę na taką jak podałem wyżej w spisie minus np. 1 min i kliknąć zielony przycisk go! Wygeneruje się efemeryda oraz plik do Gogle Earth (Google Earth GE kml-Download). Trzeba go zapisać na dysku i otworzyć tym właśnie programem Te grafiki pochodzą z tego softu. Uffff, długo trwało pisanie tego posta Udanych łowów ...
  8. Długie cienie na Morzu Przesileń - 7.08.2020r Minęły cztery lata od ostatniej udanej obserwacji Morza Przesileń w momencie, gdy terminator przebiegał przez południk 56o na wschodniej półkuli, czyli mówiąc obrazowo, tak gdzieś w połowie morza. Takie oświetlenie generuje spektakularny układ cieni. Wydłużające się trójkątne iglice łączą tarczowy obrys Mare Crisium z przybliżającą się do nich kurtyną nocy - przekształcają się, grubieją, zagęszczają - tłoczą się na malejącym z każdą godziną obszarze wewnątrz basenu Crisium. Żyją przez kilka godzin. Często umykają przed wzrokiem obserwatorów, pojawiając się o niekorzystnej porze, czy używając ziemskich chmur jako swoistej zasłony. Gdyby to tylko ode mnie zależało, patrzyłbym na ten spektakl często i bez znudzenia. Górzysty pierścień wokół Morza Przesileń nie ma oficjalnej nazwy, a wznosi się na wysokość 5,4 km na zachód od krateru Yerkes i 5 km na zachód od krateru Swift i Peirce. Tylko w rejonie przylądków: Olivium-Lavinium zniża się do paruset metrów (załącznik - opisy na moim zdjęciu z 2016r). W tej skali grzbiet Dorsum Opel to zmarszczka 350 metrowa. Ktoś, komu zwyczajnie to przeszkadzało, nazwał zachodnią część obręczy Mare Crisium górami Wasatch, w nawiązaniu do pasma górskiego w stanach Utah i Idaho, będącego częścią Gór Skalistych w USA. Który to już raz nieformalna nazwa ma szansę stać się powszechnie używaną? Na razie dosyć pisania - chodźmy zobaczyć światłocieniowy spektakl u podnóża Mountains Wasatch. GIF 1/3 sek. Animacja czterech kadrów w odstępach 40-60 minut. Refraktor achromatyczny TS152/900, Barlow Celestron Ultima 2x (F ekw. 2270mm), ASI290MM, Filtr Baader Halpha 35nm, EQ-ATM, FireCapture2,6, Autostakkert!3 (300/2000), Registax6, Easy GIF Animator. Jak zwykle pogoda była głównym aktorem widowiska. Mimo korzystnych prognoz seeing był zaledwie dostateczny. Cały czas na niebie panowała jakaś mglistość a obraz pływał i drżał. Nie wiem czy w idealnych warunkach spektakl byłby jeszcze ciekawszy ale zgromadziłem trochę materiału zdjęciowego i wydaje mi się, że jest trochę lepszy od tego sprzed czterech lat. Zestawienie fragmentów czterech najlepszych kadrów. Po gorącym dniu, ciepłym wieczorze, który jeszcze podtrzymywał nadzieję na super warunki, noc była wilgotna ale przyjemnie rześka. Fotel z zagłówkiem, termiczny kubek z gorącą herbatą i początkowo ciemny pejzaż z pomarańczową poświatą wokół wschodzącego Księżyca - tak mógłbym zacząć reportaż z tego wydarzenia. Sierpniowe noce są niepowtarzalne. Tę ozdabiały Jowisz, Saturn i Mars - więc nie tylko ja błądziłem tej nocy. Wznoszący się coraz wyżej Księżyc rozjaśniał ciemności i sprawiał, że drzewa, domy, płoty rzucały długie cienie. To wyglądało jak preludium światłocieniowego spektaklu na Morzu Przesileń. Opis formacji na Mare Crisium - zdjęcie z 2016r Link do tematu na Forum Astropolis z 2016r: Kampania obserwacyjna Morza Przesileń
  9. Najdziwniejsze zdjęcie krateru Kopernik (Copernicus) jakie kiedykolwiek wykonałem. Od lewej kratery: Lansberg, Reinhold a po prawej Eratosthenes i jeszcze fantomowy Stadius. Góry Karpaty otaczające Kopernika i widoczne na zachodzie kopuły. Cały ornament zdjęcia to głównie promieniście rozrzucona materia wokół krateru, szereg bruzd i grzbietów, esowate klastry maleńkich kraterów, subtelne falowanie rozbiegające się od centrum impaktu a całość wzmocniona piękną impresją światłocienia z masywnym cieniem w kraterze Copernicus. Krytyka i spostrzeżenia mile widziane. Refraktor achromatyczny TS152/900, Barlow Celestron Ultima 2x (F ekw. 2270mm), ASI290MM, Filtr Baader Halpha 35nm, EQ-ATM, FireCapture2,6, Autostakkert!3 (400/2000), Registax6. 2019r Chciałem przede wszystkim Wam dać satysfakcję, że sami wpadniecie na to, że zdjęcie tworzą dwa odrębne obrazy. Jeden wykonany w tym roku - 1 maja o godzinie 21.07, drugi siedem miesięcy wcześniej - 23 września 2019r o godzinie 04.57 - oba z mojego przydomowego podwórka. Jasnym jest, że jedno zdjęcie odpowiada fazie kilku dni po pierwszej kwadrze a drugie kilku dni po ostatniej kwadrze. Obrazy są niemalże swoim dopełnieniem. Urzekła mnie myśl, by dokonać ich połączenia i cieszyć się (?) widokiem światłocienia po obu stronach krateru Kopernik, co jest niemożliwe do zobaczenia w rzeczywistości. Nagiąłem więc trochę "prawa fizyki" jak i prawidła rzetelnej relacji, i stworzyłem namiastkę księżycowej iluzji pt. "Najdziwniejsze zdjęcie krateru Kopernik". Cieszę się, że taki miraż Wam się spodobał.
  10. Witam, Jaki okular wybrać do teleskopu celestron powerseeker 127EQ aby księżyc był cały widoczny?
  11. Cześć Jak tak patrzę do wątku "Księżycowe zakamarki", to szczęka mi opada. To co Panowie tam wyprawiają nie mieści się w głowie! Z każdym zdjęciem jesteście coraz lepsi! ALE! Na szczęście Bozia dała nam jeszcze kredeczki i ołóweczki i karteczki papieru Zatem postanowiłem w odważny sposób zatytułować ten wątek i rozpocząć szkicową konkurencję dla "Księżycowych zakamarków". Natchnął mnie do tego szkic Jarzbiego pt. "Długie cienie nad Kaukazem". Zatem koledzy-szkicownicy! Pokażmy, że nie jesteśmy gorsi! Będę do tego wątku wrzucał wszelkie szkice wybranych i przypadkowych partii naszego satelity (bo przyznam szczerze, że bardzo mi się to spodobało). Zachęcam też, żeby każdy ze szkicujących też wrzucał tutaj swoje "Księżycowe zakątki" Ten szkic dedykuję Hanysiakowi! Krater Eratostenes (?) i Apeniny (?) - białe pastele na czarnym papierze, szkic z przedwczoraj (kończony wczoraj), SCT 5", LVW 13mm, Speers-Waler 7,4mm, barlow 1,6 i filtr Moon&SkyGlow i #80A niebieski
  12. Od dłuższego czasu chodził mi po głowie taki "mini-projekt". Sprawdzenie jak wygląda Księżyc w różnych dostępnych mi filtrach/pasmach. Spodziewałem się, że różnice nie będą duże ale mimo to chciałem spróbować. Poniżej trochę zdjęć i wniosków z tego eksperymentu. Zdjęcia wykonałem nietypowym sprzętem - to teleskop/obiektyw konstrukcji Maksutova-Cassegraiana (czyli popularny "maczek) o "ogromnej" aperturze 90mm i ogniskowej 500mm. Jego główna wada to potężna obstrukcja centralna a zalety to miniaturowość, światłosiła f/5,6, waga poręczność i fakt, że Słońce i Księżyc idealnie wpasowują mi się w FOV z kamerą ASI178 Kilka zdjęć tego setupu na samym dole posta Co do filtrów - użyłem wszystkie dostępne w moim kole: - kolorowe R,G,B Baadera - podczerwieni 742nm i 1000nm - UV - Baader U (około 350nm) Jak już wspomniałem - różnice nie są duże. Możecie je sami ocenić na poniższym gifie. Różnice w kanałach RGB pozwalają poprawnie odwzorować subtelny kolor Księżyca (można go potem saturować, żeby bawić się w analizy "mineralogiczne"). W podczerwieni seeing był trochę spokojniejszy, ale im głębsza podczerwień, tym gorsza rozdzielczość co jednak jest zauważalne na zdjęciach. Myślę, że 742nm to rozsądny max jak dla Księżyca. Może nawet warto stosować 680nm... Kanał UV - tu ciężko o wnioski - nie zauważyłem jakiś dużych różnic w stosunku do B. Może nieco jaśniejsze i bardziej wyeksponowane jasne wnętrza kraterów o dużym albedo. Ale nic poza tym. Ostrość w UV znaczne ciężej ustawić niż w RGB a czasy muszą być znacznie dłuższe (słaba transmisja) ->> Poniżej jeszcze kilka ujęć z łączenia kanałów. Czyste RGB na jasnym niebieskim niebie (30 minut przed zachodem Słońca) RGB z podbitą saturacją (mocno) i zgaszonym tłem nieba luminancja w B/W wyciągnięta z kanałów RGB i na koniec zdjęcia setupu
  13. Witam posiadam aparat EOS 700D full spectrum i chciałbym mieć ostre zdjęcia księżyca z tuby SW 200/1000. Jaki polecacie filtr ma ktoś już praktykowane bo w teorii rożnie bywa ? h-alpha, ir pass, proplanet ? Pozdrawiam
  14. To chyba największy Księżyc jaki do tej pory zrobiłem Mozaika z 15 paneli. Jakieś 130 MPix rozdzielczości. Skala natywna 0,14''/pix zredukowana do 0,17''/pix bo tylko na tyle pozwala ten materiał. Nagrywane wczoraj około 21 przy Księżycu na wysokości około 22 stopni nad horyzontem. Sprzęt D-K 190/3560 na EQ6 + IR742nm + ASI 178MM-C Wrzucam miniaturkę + 80% pełnej rozdzielczości, do zwiedzania zakamarków Processing to dekonwolucja i unsharp mask. Zero odszumiania. Gdzieś mogą się trafić artefakty po "szyciu" mozaiki. Starałem się żeby ich nie było ale coś zawsze się znajdzie
  15. Ostatnie świetne zdjęcia i szkice księżyca, które pojawiły się na Forum, zachęciły mnie do przejrzenia dawnych map lunarnych. Pomyślałem, że ciekawym będzie przedstawienie kwestii zmieniającego się nazewnictwa form terenowych na naszym satelicie. Dla dużej części użytkowników Forum to żadna nowość, ale dla szukających wiedzy chętnie przedstawię trochę historii astronomii. Na początek chciałbym przybliżyć ciekawą rycinę z dzieła Almagestum novum, które napisał G. B. Riccioli (1598–1671) około 1651 r. Jest to dzieło, które wyznaczyło z grubsza dzisiejszą nomenklaturę używaną do opisu księżyca, ale o tym później. Całość dzieła do pobrania tu, a sama rycina tu. Powyższa ilustracja bardzo mnie ujęła. Jest tu mnóstwo szczegółów, które mogą nam umknąć na pierwszy rzut oka, ale po obserwacjach słabych mgławic wzrok ma się przygotowany na krytyczną analizę każdego dzieła. Twórcą ryciny jest włoski artysta Francesco Curti, którego podpis znajduje się w lewej dolnej części. Na początek przedstawmy naszych głównych bohaterów. Po lewej i prawej stronie stają dwie postacie. Po lewej znajduje się Argos po prawej Astrea (łac. „Gwiaździsta” – przychodzi mi na myśl, ilekroć zaglądam do gwiazdowych wątków Bellatrix), czasami mylnie utożsamiana na tej rycinie z Uranią (muzą astronomii). Kim był Argos każdy wie. Olbrzym o stu oczach, który dosłownie stracił głowę dla swej pracy. Czyż nie jest to świetny patron astronomów? Pokryty bystrymi patrzałkami zagląda wszędzie. Jest czujny na każdy najmniejszy przepalony piksel, każdą najdelikatniejszą mgiełkę mgławicy, każdą komę, aberrację, złe prowadzenie – jest idealny. Jedno z jego oczu (na kolanie) spogląda przez teleskop na Słońce (mam nadzieję, że ma tam założoną folię ND5). Z jego ust rozbrzmiewa: Videbo caelos tuos, opera digitor[um] tuor[um]. Jest to Psalm 8 werset 4, w polskiej wersji brzmi: „Gdy się przypatruję niebiosom Twoim, dziełu palców Twoich”. Druga figura to wspomniana Astrea, bogini sprawiedliwości. Nie jest tu przypadkowo. W prawej ręce trzyma wagę, na której szalach wiszą dwa systemy kosmologiczne. Po lewej kopernikański, a po prawej poprawiony system Tychona Brahe. Heliocentryzm jest za lekki, oto jak symbolicznie autor dzieła opowiada się za geo-heliocentryzmem. Napis przy wadze (Ponderibus librata suis) to fragment z Owidiusza (Przemiany, ks. 1, werset 13, w polskiej wersji: „Własnem ciężka brzemieniem”). Astrea przyodziana jest w gwiazdy, a przepasana pasem zodiakalnym. W lewej ręce bogini trzyma sferę armilarną, a u jej stóp leży odrzucony kosmologiczny model Ptolemeusza. Astrea głosi: Non inclinabitur in saeculum saeculi, czyli: „nie poruszy się na wieki wieków” (Ps 104,5) – co chyba ma utrzeć nosa Kopernikowi, który w zaświatach śmieje się ostatni. Sam Klaudiusz Ptolemeusz leży pod wagą i trzyma lewą dłoń na herbie księcia Monako – kardynała Hieronima Grimaldiego, któremu dedykowane jest dzieło Ricciolego. Zasłużony astronom mówi: Erigor dum corrigor, co możemy przetłumaczyć – „mimo że jestem poprawiony, jestem podniesiony [na duchu]”. Pokornie i z zadowoleniem spogląda na rozwój swej koncepcji – a może jest to nawiązanie do tytułu dzieła, wszak ptolemejski Almagestum miał być odtąd zastąpiony Almagestum novum? Górną część ryciny możemy podzielić na trzy partie: dzień, noc i przedzielającą je manus Dei (ręka Boga). Całość łączy filakteria (wstęga z napisem), która brzmi: Dies diei eructat verbum, et nox nocti indicat scientiam (Ps. 19, 3), co po polsku brzmi: „Dzień dniowi głosi słowo, a noc nocy objaśnia wiedzę”. Po prawej stronie mamy dzień. Aniołki (zwane putto) – które na pewno nie są na diecie – trzymają Merkurego, Wenus, Marsa i Słońce. Po lewej znajdziemy noc, gdzie grubaski bawią się Saturnem (z pierścieniami), Jowiszem (z księżycami i ich orbitami), Księżycem, a pomiędzy nimi latają komety. Pośrodku przedziela wszystko ręka Boga, która ma podpisane trzy palce (wyciągnięte do błogosławieństwa): numerus, mensura, pondus. Odpowiada to trzem słowom: liczba, miara, ciężar, które są trzema sposobami na opis rzeczywistości. Na samej górze litery hebrajskie układają się w imię Boga JaHWeH. Na razie tyle. Mam nadzieję, że wszystko jest zrozumiałe i chociaż trochę ciekawe.
  16. Udało mi się dziś uwiecznić bardzo cieniutki sierp Księżyca oświetlone zaledwie 1,63 % tarczy a sam Księżyc w elongacji 14,6 stopnia od Słońca Animacja w trakcie tworzenia, ale już raczej jutro wstawię
  17. Hej, dziś 25 lutego 2020 r. robiłem zdjęcia Księżyca i przeglądając je na kilkunastu z nich zarejestrowałem flarę (błysk) na ciemnej stronie Srebrnego Globu ! Potem nagle znika... Poniżej animacja, pierwsze zdjęcie z ok 17:45 CET Może ktoś w tym czasie też robił zdjęcia i coś zarejestrował ?
  18. Czyżby Ziemia miała nowy Księżyc? Dobę temu (pierwsza obserwacja 17 września ok 6:00 UT) w ramach projektu Catalina Sky Survey odkryto 1-2 metrowy obiekt, którego ruch wskazuje, że znajduje się na orbicie geocentrycznej o wielkiej półosi 78 tys. km (5 razy bliżej niż nasz Księżyc) i mimośrodzie 0.8 (wydłużona elipsa), a obieg wokół Ziemi trwa 2.5 dnia. Obiekt został tymczasowo oznaczony YS16534. Może to być np. schwytana przez ziemską grawitację planetoida. Prawdopodobieństwo zderzenia z Ziemią w najbliższych godzinach zostało określone na 4%. Rozmiar obiektu na szczęście jest tak niewielki, że spłonie w atmosferze. Gdyby orbita została potwierdzona, byłby to dopiero trzeci kosmiczny obiekt w historii wykryty przed jego zderzeniem z Ziemią. Potrzebne są kolejne obserwacje - obiekt obserwowany był tylko przez godzinę i podane wyżej wartości, choć najbardziej prawdopodobne, obarczone są sporą niepewnością. Niestety, obecnie niepewność położenia określana już jest na ok. 23 stopnie i z każdą chwilą rośnie. Obserwowany z okolic Poznania dzisiejszej nocy (miedzy 0:00 a 1:00 CEST) obiekt może znajdować sie 15 stopni (+/- 23) nad wschodnim horyzontem. Jasność 16.8 - 17.0 mag. Pzdr, Gajowy
  19. Z okazji przypadającej dzisiaj 50 rocznicy lądowania Charlesa Conrada i Alana Beana z Apollo 12 na Oceanie Burz zacznę wątek gromadzący amatorskie fotografie miejsc lądowań Apollo. Wiele już się pojawiło w Księżycowych zakamarkach, ale fajnie gdyby były zebrane w jednym miejscu. Na początek dwa miejsca lądowania w jednym kadrze: Apollo 12 i Apollo 14. Dzieliło je od siebie tylko 181 km. 7.11.2019 SW 150/750 barlow x3, kamera T7c, IR, 300 z 1000 klatek w Autostakkert.
  20. Witam, chciałbym zacząć z astrografią, a dokładniej moim celem są narazie gwiazdy i księżyc, może też miasto/krajobraz nocą. Zrobiłem research postowanych tu tematów przez ostatnie kilka lat na tym i innych forach, aby zrobić listę polecanych już wcześniej lustrzanek. Prosiłbym o pomoc przy wyborze lub polecenie innych. Mój budżet to 600zł. Domyślam się, że oprócz samego body potrzebny jest też obiektyw, który wydaję się być droższy niż samo body. Tu również prosiłbym o jakieś propozycje obiektywów. Lista lustrzanek : 1. Canon: - d450 - d50 - d40 - d1100 - d1200 2. Nikon - d90 - d5000
  21. Dzienny Księżyc - 3.08.2019r Fotografowanie Księżyca na dziennym niebie nie jest proste. Kiedy cienki sierp 2 dni i 15 godzin po nowiu (3.08.2019r) wznosi się na 18 stopni nad horyzontem a do zachodu Słońca pozostało jeszcze 20 minut, jasne niebo ogranicza wszelkie kontrasty i tylko lornetka pozwala dostrzec cienki rogalik tuż nad dachami domów. Trzeba się śpieszyć. Na szczęście niebo jest czyste a powietrze dość spokojne. Obraz zawiera wiele szczegółów ale na jasnym tle widoczne są również wszelkie zabrudzenia matrycy, które utrudniają obróbkę zdjęć. Gotowa mozaika dwóch kadrów nie jest jakimś szczególnym trofeum, jest natomiast ważnym testem pozwalającym ocenić możliwości rejestracji dziennych zjawisk zakryciowych lub bliskich koniunkcji planet i Księżyca. Szczegółowość obrazu powierzchni Srebrnego Globu jest tu podstawowym walorem zdjęcia. Można zidentyfikować wiele formacji, przy terminatorze ale również przy samej krawędzi. Doświadczenie uzyskane w tej sesji przydało mi się w czasie fotografowania listopadowej koniunkcji Księżyca i Jowisza. W szczególności powinno zaprocentować w czasie przyszłorocznego zakrycia Wenus przez cienki księżycowy sierp. Achromatyczny Refraktor TS 152/900, ASI290MM, Omegon Halpha 12nm, EQ-ATM, FireCapture v2.6, Autostakket!3 (500/2000), Registax6, Microsoft ICE.
  22. 3 XII ok 18:00 za tarcza Księżyca, powinna schować się kometa 28P/Blanpain, która wg efemeryd MPC powinna być całkiem jasna, ok +7,0 m. Przy tej jasności powinno się dać zjawisko uchwycić fotograficznie. Problem w tym, że obecnie jej jasność jest prawdopodobnie dużo mniejsza. Próbowałem, bo była dziura w chmurach, wyhaczyć ją lornetką, ze Stolicy Innowacji, i bez powodzenia.
  23. Kochani! Z dziennego zakrycia Jowisza przez Księżyc nici, ale wieczór wynagrodził ten brak - z bonusem w postaci Wenus Czystego nieba!
  24. Z tego co widzę, nikt nie dodał jeszcze tematu. O dziwo ICM daje nieco nadziei na przejaśnienia, szczególnie w centralnej i południowej Polsce. 10:45 - początek zakrycia 11:48 - Jowisz powinien się już wychylać zza tarczy Księżyca Godziny wg. SkySafari dla Warszawy. W momencie zakrycia Księżyc będzie oświetlony w 4,1% - sierp od strony prawej, Jowisz będzie się chował za tarczą od lewej. Księżyc będzie ok. 23 stopnie na wschód od Słońca, dość nisko nad horyzontem więc poziom trudności jest dość wysoki. Jest jeszcze dodatkowa atrakcja dla fanów obserwacji dziennych - 4 stopnie na południowy wschód od Księżyca będzie Wenus.
  25. Proszę o opinię co to za obiekt na tle Księżyca? Myślałem że to może być ISS ale wydaje się że przelatujący obiekt zostawia cień. Film zrobił brat 7.10.2019, godz 20;36 , lokalizacja ok 50 km na południe od W-wy
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.