Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'm16'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Questions and Answers
    • Getting Started: Equipment
    • Getting Started: Observing
    • Various questions
  • Astronomy and Cosmos
    • Obserwacje astronomiczne
    • Astronomy
    • Radioastronomia i spektroskopia
    • Space and exploration
  • Astronomical Pictures
    • Astrophotography
    • Galeria
    • Szkice obserwacyjne
  • Sprzęt i akcesoria
    • Dyskusje o sprzęcie
    • ATM, DIY, Arduino
    • Observatories and planetaries
    • Classifieds and shops
  • Others
    • Quick Post
    • Astropolis Community
    • Books and Apps
    • Planeta Ziemia
  • Pogromcy Light Pollution's Forum pogromców LP
  • Klub Lunarystów's ZAPOWIEDZI WYDARZEŃ
  • Klub Lunarystów's ZDJĘCIA KSIĘŻYCA
  • Klub Lunarystów's POMOCE
  • Klub Lunarystów's O wszystkim
  • Klub Planeciarzy's Forum
  • Klub Astro-Artystów's Znalezione w sieci
  • Celestia's Sprzęt
  • Celestia's Katalog Messiera
  • Celestia's Sprawy techniczne
  • Celestia's Układ Słoneczny
  • Miłośnicy kina saj-faj (sci-fi) UWAGA SPOILERY!'s Tematy
  • Teleskopy klasyczne's Astrofoto klasykiem
  • Teleskopy klasyczne's Renowacja klasyków
  • Teleskopy klasyczne's Identyfikacja sprzętu
  • Teleskopy klasyczne's Zakupy i okazje
  • Klub Astronautyczny's Tematy

Blogs

  • Adam Jesionkiewicz - prywatnie
  • monter's blog
  • antyqjonowy blog obserwacyjny
  • McArti's Blog
  • P@weł's Blog :)
  • Piotrek T.'s blog
  • Andee's Blog
  • Szymek Ozimek's Blog
  • wlad's Blog
  • napi's Blog
  • efmerydy
  • Kozacki blog
  • 13dzikos' Blog
  • HAMAL's Blog
  • Skarbek82's Blog
  • Na zawsze MY!
  • Janoosik's Blog
  • ALFowy kajet
  • syrcyr
  • -=Dvc=-'s Blog
  • cerber6's Blog
  • elwira's Blog
  • Ori's Blog
  • AstroPamietnik - Limax7
  • Pamiętnik obserwacji
  • eReS' Blog
  • igetri's Blog
  • maron1974's Blog
  • Kamillo Blog
  • Jerzy's Blog
  • Głowa w chmurach. Chmury w głowie.
  • pepelita blog
  • Yes's Blog
  • hanysiak's Blog
  • test' Blog
  • Landisl's Blog
  • DawPi's Blog
  • lech's Blog
  • rolba
  • KrzysztofCz's Blog
  • Andrev's Blog
  • Inny Wymiar
  • CYGNUS - blog Miłka
  • Paweł Trybus - wyklęty blog
  • Wyn(at)urzenia Wimmera
  • Bemko's Blog
  • Krawat's Blog
  • dalva's Blog
  • Planeta dla każdego - MRA 2009
  • 4a3d2a1m's Blog
  • Pewu's Blog
  • Adam Janicki's Blog
  • DaVidoSSBlog
  • sawes1's Blog
  • CLEAR SKY
  • Podróż do gwiazd
  • Adam_Jesion Blog
  • ekolog's Blog
  • Notatnik NH2501
  • astrowojto's Blog
  • astrowojto's Blog
  • astronomus' Blog
  • astronomus' Blog
  • ekolog's Blog
  • ekolog's Blog
  • anum's Blog
  • delete
  • Obca Planeta
  • Sliwczak Blog
  • crystal's Blog
  • mattman12
  • mn.gliwiceBlog
  • mn.gliwiceBlog
  • olciaBlog
  • wiesioBlog
  • wiesioBlog
  • kondi885Blog
  • kondi885Blog
  • madzik_Blog
  • SironfinBlog
  • madzik_Blog
  • airmanxdBlog
  • UrsulaBlog
  • UrsulaBlog
  • WyciorBlog
  • azurek50Blog
  • azurek50Blog
  • Marcin_K12
  • Marcin_K12's Blog - ATM SZUKACZE
  • FiloBlog
  • mateusz060796Blog
  • mateusz060796Blog
  • Życie poza Ziemią
  • Alien7101Blog
  • Nieistotne - między wierszami
  • AdalbertBlog
  • Historia moich zainteresowań
  • AstroParody
  • Test
  • X
  • technikalia astronomii
  • Adam Nowak - blog
  • ASI 034 MC - testy
  • slvmtzBlog
  • Piotrek GuzikBlog
  • Egzoplanety
  • GrzędzielBlog
  • oleks24fBlog
  • Patrzone
  • Ciekawostki ze świata o świecie
  • Instrukcja życia w systemie...
  • Binokular WO i Reduktor ogniskowej f0,6
  • SynScan Pro GOTO HEQ5
  • Instrukcja życia w systemie...
  • Lornetki
  • Pogromcy Light Pollution's Blog
  • Klub Astronautyczny's Blog

Calendars

  • Kalendarz astronomiczny
  • Kalendarz imprez
  • Urodziny
  • Z historii astronomii
  • Kalendarz Astronomiczny Live
  • Klub Planeciarzy's Wydarzenia
  • Klub Astronautyczny's Wydarzenia Astronautyczne

Categories

  • 3D print files - files
  • Astrophotography - Source Files
  • Instrukcje Obsługi
  • Instrukcja obsługi do Dream Focuser. Ustawienie ostrości to jedna z najważniejszych rzeczy zarówno w astrofotografii, jak i obserwacjach wizualnych. Dzięki DreamFocuserowi stanie się to bajecznie proste! Jeśli masz dość trzęsącego się od kręcenia gałką wyciągu teleskopu, wciąż nie jesteś pewien, czy dobrze wyostrzyłeś, albo pragniesz zautomatyzować cały proces, to jest to produkt dla Ciebie!   DreamFocuser przypadnie do gustu zarówno astrofotografom, jak i obserwatorom wizualnym. Można go używać zarówno w pełni autonomiczne, dzięki czerwonemu wyświetlaczowi (odpornemu na niskie temperatury) i podświetlanym klawiszom, jak i całkowicie zdalnie z poziomu komputera. Dzięki dostarczonemu sterownikowi, zgodnemu z platformą ASCOM może on współpracować z dowolnym programem astronomicznym, np. MaximDL, FocusMax, czy Astro Photography Tool, co daje możliwość w pełni automatycznego ustawiania ostrości.   Wyciąg jest napędzany wydajnym silnikiem krokowym, którego precyzja (dzięki sterowaniu mikrokrokowemu) i moment obrotowy pozwalają w większości przypadków na pominięcie wszelkich przekładni (które wprowadzają luzy). Silnik sterowany jest specjalnym algorytmem, dzięki czemu płynnie rozpędza się i hamuje, co jest szczególnie ważne przy podnoszeniu osprzętu o dużej bezwładności. Dodatkowo może on osiągać spore prędkości, dzięki czemu wykonanie nawet 40 obrotów pokrętła ostrości w teleskopie SCT nie zajmie dłużej, niż kilka sekund. Silniki posiadają elektroniczną identyfikację i przechowują spersonalizowane ustawienia. Dzięki temu można do jednego pilota podłączać na zmianę kilka silników, a stosowne parametry zostaną automatycznie wczytane.
  • Książki (ebooki)
  • Licencje do zdjęć

Product Groups

  • Oferta Astropolis
  • Dream Focuser
  • Serwis i Usługi
  • Książki
  • Kamery QHY - Akcja Grupowa (zakończona)

Categories

There are no results to display.

There are no results to display.


Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Strona WWW


Facebook / Messenger


Skype


Instagram


Skąd


Zainteresowania


Sprzęt astronomiczny


Member Tittle

  1. Konik, rybka, mewa - trochę tej żywej przyrody mamy w tym momencie na forum. Ja dorzucam Orła w kolorowym stroju galowym. Materiał zbierałem pod dalekim niebem RPA. TS906/Asi1600 - SHO HEQ5, offaxis, HSO - 15,11,10x10min
  2. Kadr łapany w Bieszczadach miedzy drzewami ( musiałem się streszczać inaczej ujmując aby się zmieścić w okienku leśnym ) i zanim mgła rozlała się w terenie. Canon 6Dmod/135mm 20x2min, iso1600, f3.5
  3. Dawno nie publikowałem efektów swoich astrofotograficznych zmagań, ale już chyba czas najwyższy. Na dysku zalegają wprawdzie gotowe M 33, M 101 i wiele innych DS-ów, ale ten konkretny obiekt urzekł mnie tak bardzo, że dostał specjalną „szybką ścieżkę”:) Położona ok 7000 lat świetlnych od Ziemi (2.17 kpc) w gwiazdozbiorze Węża - Mgławica Orzeł jest olśniewającym gwiezdnym żłobkiem, obszarem gazu i pyłu, w którym – nieco podobnie jak w przypadku M 42 – powstają młode gwiazdy (gwiazd tych jest ok. 460), których wiek nie przekracza 2 milionów lat! Te gwiezdne świeżaki tworzą w centrum mgławicy gromadę NGC 6611 o średnicy ok. 15 lat świetlnych, kiedy rozmiar całego obłoku pyłowo-gazowego szacuje się na ok. 70 x 55 lat świetlnych. Intensywna emisja światła, a także silne wiatry gwiazdowe, czyli strumienie naładowanych cząstek emitowane przez młode gwiazdy kształtują z jednej strony słupy o długości blisko roku świetlnego, jak również odgrywają ważną rolę w formowaniu się kolejnych gwiazd poprzez zagęszczanie chmur gazu, co prowadzi do ich grawitacyjnego kolapsu. Piękne słupy odcinają się na jasnym tle mgławicy (co znamy z pewnego ikonicznego zdjęcia), a w kontekście całego obiektu mogą być interpretowane jako szpony wielkiego orła. Gromada gwiazd została odkryta przez szwajcarskiego astronoma Jean Philippe Loys de Chéseaux w latach 1745-46. Została zaobserwowana niezależnie około dwudziestu lat później przez francuskiego łowcę komet, Charlesa Messiera, który umieścił ją pod numerem 16 w swoim słynnym katalogu i zauważył, że gwiazdy są otoczone słabym blaskiem. Mgławica Orzeł osiągnęła status ikony w 1995 roku, kiedy jej centralne filary zostały przedstawione na słynnym zdjęciu wykonanym za pomocą Kosmicznego Teleskopu Hubble'a. W 2001 roku, należący do ESO Bardzo Duży Teleskop (VLT – Very Large Telescope) wykonał kolejne zapierające dech w piersiach zdjęcie mgławicy w bliskiej podczerwieni, dając astronomom przenikliwy widok przez przesłaniający pył i wyraźnie pokazując gwiazdy powstające w filarach. Kolejny opublikowany w 2009 roku obraz, uzyskany za pomocą kamery Wide-Field Imager przymocowanej do 2.2-metrowego teleskopu MPG/ESO w La Silla w Chile, objął natomiast obszar nieba tak duży jak Księżyc w pełni i był około 15 razy większy niż poprzedni obraz VLT, a ponad 200 razy obszerniejszy niż kultowy obraz w świetle widzialnym Hubble'a. Aby nie przytłaczać ogromem informacji jakie można zaprezentować przy okazji opisu Mgławicy Orzeł małe podsumowanie, kilka słów o moim projekcie, fotka i lecimy dalej :-) Podsumowanie faktów: - nazwy: M 16 (Messier 16), NGC 6611, IC 4703, Sharpless 49, RCW 165, Cr 375, Gum 83, Star Queen Nebula [Mgławica Gwiezdna Królowa] - typ obiektu: mgławica emisyjna wraz z gromadą otwartą; obszar zjonizowanego wodoru H II - wielkość gwiazdowa: ok. 6 mag, a jasność powierzchniowa: ok. 14.43 mag - gwiazdozbiór: Wąż - współrzędne: DEC: -13°49′2′′; RA: 18h 18m 48s - rozmiar kątowy: Mgławica - 30′ x 30′; Gromada otwarta - 7‘x 7’ Każdy kto fotografował mgławicę M16 wie doskonale, że jest to trudne i wymagające zadanie ze względu na położenie na nieboskłonie. Dla mnie dostęp do tego obiektu jest możliwy jedynie na wsi u teściów oraz od kolegi @Piotrek K., gdzie mogę spokojnie fotografować go w szerokim spektrum (chociaż w obu miejscach postępujące LP zaczyna przeszkadzać w zbieraniu RGB). Natomiast wąskie pasma mogę zbierać z krakowskiego balkonu – mając co noc do dyspozycji okienko czasowe ok. 1-1.5 godz. w dziurze pomiędzy blokami. Z tego też powodu projekt podzieliłem na kilka etapów – w roku 2022 - RGB + H-alpha (+bonus w postaci IR Pass 850); a w 2023 – OIII + SII (+ jeszcze jeden bonus). EDIT: M 16: HaRGB - po ponownym złożeniu wodoru i RGB M 16: HaRGB M 16: HaRGB – opisane [Pixinsight] M 16: HaRGB – wersja starless M 16: H-alpha Technikalia: SW 200/1000; ASI 294MC Pro; NEQ6/HEQ5 Akwizycja danych: RGB: 69x120 sek.; gain 120; -10 st.C H-alpha: 102x300 sek.; gain 120; -10 st.C RGB: 28.05.2022 (1 sesja) H-alpha: 17.05-22.06.2022 (11 sesji) No i powoli zbliżamy się do obiecanego czegoś ekstra :-) Pamiętajmy, że obraz omawianej mgławicy nie byłby pełny, gdyby oprócz światła widzialnego nie uwzględnić emisji w ultrafiolecie, jak również w bliskiej i dalekiej podczerwieni. W przypadku widma UV łatwo uświadomić sobie ulotność obserwowanej Mgławicy Orzeł. Otóż co masywniejsze młode gwiazdy, które zawiera gromada NGC 6611 emitują intensywne światło ultrafioletowe, które oświetlają, rzeźbią i niszczą kolumny pyłu i gazu z mgławicy. Te w przeciągu zaledwie kilu milionów lat, co jest mgnieniem oka w skali kosmicznej znikną raz na zawsze. Więcej o przygodach mgławicy w ultrafiolecie na końcu opisu zatem tylko dla wytrwałych. Przeskakując na drugi kraniec skali możemy zaobserwować równie ciekawe zjawiska. Odetnijmy na chwilę ultrafiolet, światło widzialne, w tym linię widmową wodoru i pozostawmy jedynie podczerwień w zakresie od 850 nm. Co zobaczymy? Ano to: M 16: IR Pass 850 nm Jest to sesja z filtrem IR Pass 850 nm - 12x300 sek.; gain 120; -10 st.C Pewne trudności przysporzyła winieta wynikająca z zastosowania filtra 1.25 cala, co nieudolnie zostało usunięte flatami. Nie zmienia to jednakowoż faktu, że naszym oczom ukazują się pyły mieszczące się w „Filarach Stworzenia”, „Gwiezdnej Iglicy” (na lewo od filarów) oraz w dziobie naszego orła. Możemy być całkowicie pewni, że mamy do czynienia z pyłami, a nie wodorem, gdyż ten został wycięty ze zdjęcia przez filtr IR Pass. Zestawienie dwóch kadrów w animację - w świetle widzialnym oraz w podczerwieni - ukaże nam jeszcze jeden interesujący efekt… M 16: HaRGB / H-alpha Niektóre gwiazdy, które ledwie wyłaniają się z tła w szerokim spektrum widma, w paśmie powyżej 850 nm nagle rozpalają się niczym lampki choinkowe. Na początek spójrzmy na bliskie sąsiedztwo tzw. „Filarów Stworzenia” oraz „Gwiezdnej Iglicy”: Weźmy przykładowo jasną w podczerwieni gwiazdę, znajdująca się pomiędzy dwoma największymi filarami (pierwsze kółko licząc od lewej krawędzi zdjęcia). Baza SIMBAD wskazuje nam, że mamy do czynienia z młodym obiektem gwiazdowym (https://simbad.u-strasbg.fr/simbad/sim-id?Ident=2MASS%20J18185267-1349427). Gwiazda ta zaindeksowana również jako Hilt 745, a w katalogu HIP widniejąca pod numerem 89743, emituje światło spolaryzowane. Badania w zakresie bliskiej podczerwieni wskazały ponadto, że gwiazdę otacza dysk gorącego pyłu (o temperaturze powyżej 1000 K). Istotną informacją, która nabierze sensu w dalszej części tego wywodu jest także fakt, że gwiazda ta należy do rodziny o typie widmowym O (O9.7IIIp). Kolejny przykład to gwiazda widoczna dla obserwatora ziemskiego w obszarze pomiędzy „Iglicą”, a „Dziobem” naszego orła. W świetle widzialnym niemal zlewa się z tłem i trzeba sporo wysiłku aby wypatrzeć ją na zdjęciu. W widmie bliskiej podczerwieni jawi się jednak jako całkiem jasny i wyraźny punkt. To kolejna gorąca gwiazda - chociaż wg bazy SIMBAD jest to jedynie bliżej nieokreślone źródło promieniowania podczerwonego - [CKW92] IRS 58 -- Infra-Red Source (http://simbad.u-strasbg.fr/simbad/sim-id?Ident=%5BCKW92%5D%20IRS%2058%20) Na koniec jeszcze jedna gwiazda, a może i więcej?! Na zdjęciu w HaRGB widzimy jeden obiekt, na fotografii wykonanej z filtrem IR Pass już dwa, natomiast baza SIMBAD wskazuje na obecność aż trzech niezwykle ciekawych gwiazd! Ich charakter, podobnie jak w pozostałych przypadkach determinowany jest młodym wiekiem i wysoką temperaturą. Według bazy SIMBAD, obiekty te to: gwiazda: Cl* NGC 6611 BKP 31744; młody obiekt gwiezdny YSO: Ci* NGC 6611 GMD 607 i kandydat do nazwy YSO: ISOGAL-P J181834.7-133948. Wszystkie przedstawione tu przykłady ilustrują, jak wiele dzieje się poza naszym wzrokiem. Badania przeprowadzone m.in. przez zespoły operujące na danych zebranych Kosmicznym Obserwatorium Herschela (teleskopem przeznaczonym do prowadzenia obserwacji astronomicznych w zakresie dalekiej podczerwieni i fal submilimetrowych) wskazały istotny wpływ masywnej gromady otwartej związanej z mgławicą na dynamikę i kierunki kształtowania się jej struktur. Na marginesie: warto dodać, iż takie asocjacje noszą miano gromad OB (ang. OB Association) za sprawą gwiazd jakie się w nich znajdują – gorących niebiesko-białych olbrzymów o typie widmowym B oraz gwiazd typu O, których temperatura powierzchni wynosi od 25 000 do 50 000 K. Zdjęcia z teleskopu Herschela poddane obróbce i analizie ujawniają wyraźny gradient temperatury pyłu biegnący od środka wnęki wyrzeźbionej przez gromadę OB. Badany wpływ ogrzewania mgławicy przez skupiska młodych gwiazd, ujawnił istnienie rozproszonych „chmur” i gęstych włóknistych struktur. Mapy temperatury pyłu i gęstości pyłowych kolumn ujawniają wyraźne włókno tzw. południowe biegnące z północy na południe (orientacja na zdjęciu), z dala od centralnego obszaru formowania się gwiazd i gromady OB, a także włókno północne, które rozciąga się wokół i na zewnątrz gromady. Temperatura pyłu w każdym z widocznych włókien spada wraz ze wzrostem odległości od gromady NGC 6611 (na zdjęciu oznaczono Fig. 3. kółkiem – tutaj należy pamiętać, że to co my nazywamy NGC 6611 katalogową nazwę zamienną z M 16, astronomowie używają do opisu gromady otwartej lub nawet tylko jej centralnej części) co wskazuje na głębokość penetracji strumieniem podwyższonej temperatury na głębokość aż 10 pc! Niewątpliwie w regionach gwiazdotwórczych jakimi są skupiska pyłów i gazów mgławicy M 16 takie gromady modyfikują początkowe warunki zapadania się skupisk materii i wpływają na kryteria ewolucyjne protogwiazd. To jeszcze nie wszystko Nie dość, że w podczerwieni ukrywa się przed nami sekretne życie miłosne (łóżkowe) mgławicy i narodziny gwiazd, to na drugim krańcu spektrum widma nie dzieje się wcale mniej. Aby zrozumieć choćby w dużym uproszczeniu wpływ promieniowania UV na aktywność gwiazdotwórzczą w M 16 należy spojrzeć najpierw na to zdjęcie z teleskopu Hubble’a. Widać na nim niewielkie globule, niczym różki ślimaka czy inne czułki. Otóż powierzchnia obłoku molekularnego oświetlana jest przez niezwykle intensywne promieniowanie UV pobliskich gwiazd (swoją drogą za emisję w widmie ultrafioletu, jak również rentgenowskim odpowiedzialne są w ogromnej mierze te same wspominane gwiazdy typu O). Powoduje to odparowanie materii z jego powierzchni. Jednocześnie, kiedy obłok gazu i pyłu „zjadany” jest powoli przez promieniowanie ultrafioletowe, gęstsze, bardziej zwarte i wstępnie skolapsowane obszary zaczynają odsłaniać swoją powierzchnię. Stopniowo i powoli zagęszczenia takie (nazywane EGG – Evaporating Gaseous Globulae) zostają odkryte, a cień rzucany przez EGG ochrania kolumnę gazu za powstałą globulą. Finalnie protogwiazdy oddzielają się od obłoku molekularnego. Gdy także otoczka osłaniająca młodą gwiazdę także zostanie wywiana przez promieniowanie, ta zacznie świecić pełnym blaskiem. Na koniec (tych, którzy dotrwali ) oczywiście chciałbym poprosić o uwagi, konstruktywną krytykę zdjęć i tekstu oraz wskazówki. Bardzo dziękuję za pomoc kolegom: @suchyy, @_Spirit_, @Gość na chwilę, @Tayson, @MaciejS i kilku innym tajemniczym recenzentom mojego tekstu Zwyczajowo także wszystkie stacki wrzucam do tematu „Bawimy się materiałem”. Udanej zabawy! Źródła: M. E. Bakich; Patrick Moore’s Practical Astronomy Series - The Best Sky Objects for Star Gazers M. Griffiths; Patrick Moore’s Practical Astronomy Series - Observing Nebulae K. Sugitani, M. Tamura, Y. Nakajima, et. al.; The M 16 molecular complex under the influence of NGC 6611. Herschel's perspective of the heating effect on the Eagle Nebula; The Astrophysical Journal, 565:L25–L28, 2002 January 20 (https://www.researchgate.net/publication/235248963) Przewodnik po wybranych obiektach nocnego nieba; Tom I – Lato / Astropołudnie https://www.eso.org/public/usa/news/eso0926/?lang https://www.eso.org/public/poland/images/eso0142a/?lang https://pl.wikipedia.org/wiki/Mgławica_Orzeł https://fr.wikipedia.org/wiki/Hilt_745 https://iopscience.iop.org/article/10.1088/0004-637X/753/2/117 https://astronet.pl/wszechswiat/n1522/ http://simbad.u-strasbg.fr/simbad/ https://www.britannica.com/science/star-astronomy/Star-formation-and-evolution#ref1069140 https://www.eso.org/sci/publications/messenger/archive/no.86-dec96/messenger-no86-31-36.pdf https://www.vialattea.net/content/4069/
  4. Tak, to lato przywołane w zimie. Wersja HOO z gwiazdami RGB. Wszystko z miasta nad dachami sąsiadów. Cff92/Asi2600
  5. Wiem że wystawianie Mgławicy Orzeł zimą to jak słuchać Last Christmas latem, ale z braku pogody wróciłem do letnich zbiorów. Fotografując ten obiekt nie spodziewałem się że coś w ogóle wyjdzie biorąc pod uwagę środek miasta i jego wysokość nad horyzontem. Traktowałem to raczej jako test działania filtra UHC. Jakże się zaskoczyłem. SW150/750 EQ3-2 ,filtr UHC, łącznie 631klatek po 8s w dwóch podejściach, ASI290MC. Obróbka DSS, Gimp.
  6. Noc dedykowana perseidom. Niestety tylko pierwsza część nocy coś tam dała konkretnego ( liczone w sztukach ). Ponad lasami w Bieszczadach wycelowałem wieczorową porą w taki fajny fragment Drogi Mlecznej. Canon 6Dmod/135mm iso1600, <1h, f3.5
  7. Cześć. Obiekty strzelca, w szczególności 4 x emki - M16, M17, M8, M20 zawsze zajmowały u mnie specjalne miejsce w mojej hierarchii obiektów do fotografowania. Niestety, historia mojego fotografowania całkowicie tego nie potwierdza, bo bardzo rzadko udawało mi się skierować tam teleskop i posiadam tylko po jednym zdjęciu każdego obiektu i to dodatkowo z dość wczesnych etapów mojego hobby. Często wiosenna pogoda, zaświetlenie u mnie południowego nieba czy białe noce nie pozwalały na focenie tych obiektów. Poprzedni M16 popełniłem 4 lata temu w bardzo krótkiej sesji w plenerze skróconej przez wypadki losowe i tyle. Więcej tu nie zaglądałem. Teraz się udało, ale udało się tylko samo ha. Więcej już nie będzie w tym sezonie ale i tak to już coś. Obiekt bardzo znany więc nie trzeba o nim pisać. Dodam tylko że mocno zaskoczyłem się jego jasnością w H-alfa. Przy 3 sekundowym "preview" obiekt był już doskonale widoczny. Poziom detali na moim zdjęciu daleki od zdjęcia chłopaków z Tivioli ale i tak jest dla mnie zadowalający. Koniec gadania. Oto moja M16. Pzdr. BM 152/1200 ASI 1600MMp H-alfa Baader - 3,5h lekki croop, 34% wielkości oryg.
  8. Drugie zdjęcie z astrokamey. Materiał "kradziony" przez kilka białych, czerwcowych nocy. Do obróbki materiału podchodziłem chyba kilkanaście razy. I zanim wypracuje swój warsztat eksperymentuję ze suwakami na lewo i prawo. I tak właśnie powstała ta wersja. Montaż: Heq5 Teleskop: TS 71SDQ Detektor: ASI 533MC-P Filtr: Optolong L-extreme Guide: ZWO 30/120 + ASI 120mini Obsługa: ASIAir Pro Ekspozycja: 92x300s (460min.)
  9. Słynna mgławica z gwiazdozbioru Węża Jest znana pod inną nazwą ja jednak, gdy spojrzałem, zobaczyłem wyobrażenie czegoś innego ( jak w tytule) Cff92/Asi2600 3h
  10. 10.06.2021 (godz. 23:00), Folwark Sulejewo Czerwcowe obserwacje mają swój urok. Pomimo tego, że zaczynają się białe noce jest coś magicznego w spoglądaniu na letnie konstelacje. Przyjemna temperatura, wschodzące gazowe olbrzymy, czy też dźwięki wieczornego lata z szczekającym psem sąsiada w oddali. Te wszystkie elementy tworzą naprawdę klimatyczną kompozycję. Tego dnia do obserwacji zachęciła mnie zachodząca Wenus. Wysoko zlokalizowana tuż po zachodzie słońca dała sygnał niczym latarnia, że to będzie dobra noc. Zaopatrzony w lornetki 10x50 i 15x70 udałem się na miejscowy „folwark”. Finalnie na miejscu byliśmy w cztery osoby, a cel był jeden - zobaczyć jak najwięcej w konstelacji Skorpiona i Strzelca. Pierwsza do boju została wystawiona lornetka 10x50. Jej priorytetowym zadaniem było rozdzielenie dwóch składników gwiazdy Acrab w górnej części gwiazdozbioru Skorpiona. Stabilizacja statywu miała tu kluczowe znaczenie. Dzięki eliminacji drgań udało się odseparować mniejszy składnik od strony północno-zachodniej. Separacja była jednak na tyle mała, że gdybym o niej nie wiedział to bym ją z pewnością przeoczył. Później lornetka 15x70 tylko potwierdziła widoczność dwóch składników w pełnej klasie. Pozostając przy 10x50 wycelowałem na ślepo w okolice Strzelca. Ku mojemu zdziwieniu w polu widzenia znalazły się od razu dwa bardzo duże i jasne obiekty. Pierwsze co pomyślałem - Mgławica Laguna. Jednak spojrzenie przez bardziej doświadczonego kolegę i analiza sąsiednich gwiazd w aplikacji SkySafari dały jasno do zrozumienia, że mamy tutaj do czynienia z urzekającą Mgławicą Omega nad którą górowała równie jasna Mgławica Orzeł. Obydwa obiekty oznaczone jako M17 i M16 były bardzo dobrze widoczne w jednym polu widzenia. Wyraźne, jasne, charakterystyczne. Detali oczywiście nie można było wydobyć, ale nie to jest celem lornetki o takich parametrach. Nieco niżej dostrzegalna była także gromada otwarta M18. Znając już lokalizację, w której się znalazłem zjechałem nieco niżej na południowy-wschód przecinając dość sporą gromadę M24, aż dotarłem do głównego celu tej nocy. Oczom ukazała się jedyna w swoim rodzaju Mgławica Laguna. Widok, który można śmiało porównać do M42 w Orionie podczas zimowych sesji obserwacyjnych. Mgławica Laguna, czyli M8 to obiekt majestatyczny o sporych rozmiarach. Przy dobrej lokalizacji i warunkach widoczny nieuzbrojonym okiem. Takim obrazem można się delektować przez długi czas. Nieco powyżej, ale cały czas w tym samym polu widzenia zlokalizowana jest kolejna Mgławica, tym razem M20 znana jako Trójlistna Koniczyna, a zaraz obok gromada otwarta M21. Czas na nieco większy kaliber - jako działo załadowałem lornetkę 15x70. Schodząc do gwiazdy Lambda Sagittarii namierzyłem M28. Niewielka, ale dobrze widoczna „kulka”. Następnie odbiłem do M22 - łatwa do zlokalizowania, będąca zarówno jedną z najjaśniejszych i najbliższych Ziemii gromad kulistych. Gdyby nie jej niskie położenie i niezbyt korzystna widoczność z naszego rodzimego podwórka, byłaby obiektem do obserwacji znacznie lepszym niż M13 w Herkulesie. Na chwilę zawróciłem do Skorpiona, aby potwierdzić widoczność M4, po czym raz jeszcze zajrzałem do mgławic w Strzelcu. Przeczesując kolejno jeden obiekt za drugim strzelałem w emki lornetką 15x70. Tym razem były jeszcze lepiej widoczne i wyraźne, można było wyłuskać pewne subtelne detale. Gwiazdozbiór Strzelca to prawdziwa skarbnica DSów. Niestety ze względu na swoje położenie konieczny jest dostęp do ciemnego, niezaświetlonego nieba z dobrym i niezasłoniętym widokiem na południe. Nawet jeśli wymaga to przejechania dłuższej drogi w celu znalezienia dogodnego miejsca do obserwacji - zapewniam, że naprawdę warto. Ewentualne zmęczenie zostanie wynagrodzone przez niezapomniane widoki, które zapadną w pamięci na wiele lat. Tej nocy spoglądaliśmy także na Mgławicę Welon w Łabędziu, ale o tym już w kolejnej relacji… c.d.n. Do następnego razu! Pozdrawiam, Paweł : - ) EDIT: nazwa cyklu "Szepty Kosmosu" w 2023 roku została zmieniona na "Niebo przez lornetkę"
  11. Kadrowałem trochę aby złapać interesujące otoczenie bo bohaterki są znane. Mamy trochę gwiezdnej chmury a w niej pływającego skalarka B312. Canon200mm/Asi1600 LRGB - 2.5h w klatkach 1min
  12. Hej hej! Ostatnie noce rozpieszczają aż nadto, a że byłem akurat na wsi, to nie mogłem sobie odmówić zarwania nocy pod pięknym, letnim niebem Nie jest to już może czas na Tarczę i jej skarby, ale 1.5h materiału udało się wyłuskać, wrócę do niej na wiosnę, bo znalazłem świetną miejscówkę pod Olsztynem, gdzie niebo było czarne po horyzont. Dzisiejsza fotka z okolic Łowicza, gdzieś na horyzoncie majaczyły przechodzące chmury. SWSA + Nikon D5100 Mod + Optolong L-PRO, ISO800; Obiektyw Nikkor 50mm f/1.4 @ f/3.5 90 x 60 s Obróbka APP, PS CC Uwagi mile widziane
  13. Efekt wczorajszego posiedzenia z @Maro21 w Janowie na południe od Wrocławia - fotka "Orzeła" i Omegi w szerokim polu wszystkiego Powiem szczerze - ta fota mnie przerasta. Nie sądziłem, że na czymś, co w czasie focenia ledwo było widać na laptopie, znajdzie się aż tyle szczegółów... Kompletnie nie wiem, jak się za to zabrać, więc po prostu porozciągałem ile się dało, i tyle. Może jak ochłonę to coś wymyślę... Wszelkie uwagi jak podejść do takiego zdjęcia mile widziane Canon 1000D @ ISO200, Samyang 135 @ f/2.8, 114x60s, EQ3-2 z guidingiem w RA, 55 x dark, 1xflat+flatdark, stackowanie w Regimie, obróbka w GIMPie.
  14. Hej, Noce krótkie, białe i obserwując astrofotografa przy sprzęcie to jedyne co przychodzi do głowy to "serwisuje", "dobiera złączki" albo "testuje". U mnie było troszkę inaczej - mimo bardzo niesprzyjających warunków - miasto, białe noce i księżyc postanowiłem dopalić obiekt, który płynie na deklinacji prawie -14* Udało mi się zebrać 156x300sek wodoru, 189x300sek tlenu i 69x300sek (bin2) siarki - wszystko to przez Njutka 8" f/5 z podpiętą ASI1600MM-C. Obiekt jest tak popularny, że nie ma co pisać więcej. Oto wynik: Wersja rozjaśniona
  15. Niedawno kupiłem używanego Newtona SW w carbonowej tubie 8" f/4. tuba jak tuba, chyba może być. Wymagała dokupienia wyciągu (wziąłem crayforda z mikroregulacją SW, bo tylko taki pasuje bez wiercenia dodatkowych otworów), wymiany pordzewiałych śrubek, czyszczenia itd. Z soboty na niedzielę postawiłem go na montażu HEQ5, podpiąłem canona 750D i zacząłem po prostu robić zdjęcia. Czasy 30s gwiazdy pojechane, 20s - no może być i na takim czasie poleciało wszystko, zmieniałem tylko obiekty. Bez laptopa, bez guidingu (którego na razie i tak nie mam). W międzyczasie obserwacje Drogi Mlecznej Nikonem 10x50x i obiektów, które w swoim teleskopie znalazł @zdzichu. Dokupiony będzie korektor komy...pewnie też najtańszy. Zestaw docelowo będzie do fotometrii, a i w wizualu też daje radę. To chyba najmniejszy i najlżejszy newton 8" i nie trzeba tak często korygować ostrości. Zdjęcia robione pod Mielcem, zewsząd dookoła łuny miast. M13, 23x20s, ISO1600, ciemniejące niebo, resize 70% M27, 18x20s, ISO6400, resize 70% M8, 71x20s, ISO3200, resize 50% M20, 87x20s, ISO3200, resize 50% M16, 51x20s, ISO3200, resize 50%, niebo zaczęło jaśnieć Wszystkie zdjęcia to wycinki środka kadru, brzegi zjedzone przez komę.
  16. W sumie miało być testowe foto bo seeing był słaby ale wychodziło na tyle fajnie, że zebrałem więcej materiału (nawet już na lekko jasnym niebie) Co jest na zdjęciu chyba nie trzeba opisywać bo większość osób kojarzy bardzo dobrze ten obiekt i słynne zdjęcie z teleskopu Hubble'a Seeing był bardzo słaby. Walczyłem dość długo z ustawieniem ostrości a i tak nie byłem pewien, czy jest ok bo wszystko strasznie pływało. Tak czy inaczej teraz wiem jak się zabrać za ten obiekt przy nieco lepszych warunkach Tylko kanał czerwony (więc prezentacja w B/W) ze względu na to iż zacząłem rejestrować po 1:30 więc czasu wiele nie miałem... Mgławica była około 20 stopni nad horyzontem. Newton 250/1250 na NEQ-6 + ASI 178MM-C + Baader LRGB Sam kanał R -> 100 x 12s (gain 88%), nieguidowane Offset - 50 300 darków na kanał skala setupu - 0,41''/pix wersje"bezgwiezdne" pierwsze zdjęcie - crop + 80% downsize drugie zdjęcie - crop + 80% downsize trzecie zdjęcie - full frame 80% downsize
  17. Przedstawiam dziś pierwsze zdjęcie z mojego zestawu. Mam świadomość niedociągnięć w obróbce, zwłaszcza niedokładnie wyrównane tło, ale w przyszłości się poprawię, zaś na razie pierwsze koty za płoty. Bardzo podoba mi się taka kolorystyka tej mgławicy, więc nie chciałem już dalej kombinować. Zdjęcie w większej rozdzielczości niestety przekracza limit forum, więc podaję linka na swoją stronę: http://grztus.pl/2018/05/31/m16-mglawica-orzel/ Kilka informacji technicznych: Data i miejsce wykonania: 21.05.2018 r., Radom, Polska. Teleskop: Newton 16″ f/4.5 z korektorem komy TeleVue Paracorr Type II, filtr Astronomik CLS CCD 2" (na zdjęciu podpisałem przez pomyłkę Lumicona). Montaż: Sky Watcher EQ-8 z guidingiem (OAG) Aparat: Canon EOS 5Ds R (niemodyfikowany, niechłodzony) Parametry ekspozycji: ISO 1600, 40 klatek x 180 sek. Klatki kalibrowane (bias, dark, flat). Obróbka: PixInsight 1.8.5
  18. W ramach testu nowego( starego) setupu popełniłem falstart i sprawdziłem tak na szybko jak będzie śmigać sct 8 i asi 1600 kolor z mgławicami . Strzelec był nisko i do tego w łunie LP , więc zdecydowałem się na ha. Efekt ,jak dla mnie bardzo ciekawy , zatem pozwoliłem się podzielić . Parametry sct 8 , reduktor f6.3 , neq6, asi 1600mcc, guidowane przez szukacz ,baader 1,25 7nm 28x120s .
  19. Z kolorowej kamerki, asi1600mcc ha 43x120s rgb 57x120s , ts65q, neq6 bez guidingu ,
  20. M16 - gromada i mgławica emisyjna w Ogonie Węża. Oba obiekty są ze sobą powiązane, nazwa Mgławica Orzeł zwyczajowo dotyczy ich obu. M16 znajduje się w odległości 7 tysięcy l.ś. od Ziemi. Średnica kątowa mgławicy to 7 minut. Jasność 6,4m. Rzeczywista średnica gromady to 15 lat świetlnych, a cała mgławica ma rozmiary 70 × 55 l.ś. Ha:R:G:B 125:50:50:60 @ 5min klatka AP900, Newton 254/1400, Atik 460 Wola Władysławowska, 19-20/06/2017
  21. Dwie noce zbierałem materiał (od 18 do 20 lipca) na wioskach 20 km od Mielca, LP daje się we znaki. Canon EOS750D, 21x300s, ISO800, AZ-EQ5 z guidingiem, EF-S 70-200 F/4, na 200 mm i F/5. Obrobiłem jak umiałem (GIMP2.9 - poziomy, krzywe, odjęcie warstwy z gradientem), mgławice skadrowane i zmniejszone do 50%:
  22. Zdjęcie testowe , tym razem sprawdziłem , które z moich obiektywów daje radę z asi 1600mcc. Przy pomocy dedykowanego adaptera asi eos dało się połączyć obiektywy m42 i canon z kamerą i kołem filtrowym atik manual . Księżyc był niedaleko , ale postanowiłem strzelić w Strzelca . Filtr to baader 1,25 h-alpha , obiektyw jupiter 37a 135mm eq6 bez guidingu .Kamera unity gain -10 st . 21x180 s . Najfajniej ,że ngc 6604 się przez przypadek załapała , tło takie sobie , ale i tak jestem zadowolony.
  23. Zdjęcie zrobione po północy w nocy z niedzieli na poniedziałek. Od jakiegoś czasu marzyło mi się zdjęcie obszaru obejmującego M24 wraz z okolicznymi mgławicami. Z racji że akurat w momencie zbierania materiału w tym obszarze przemieszczała się znaczna liczba satelitów, z ok 20 klatek zostało raptem 10. Obróbka zajęła mi prawie dwa dni a i dalej nie mam pewności czy jest w miarę obrobiona jak na moje skromne umiejętności w tym zakresie (gimp 2.9 16-bit), sporo namęczyłem się z usunięciem LP, poprzez dodanie nowej warstwy z korekcją gradientu i odjęcie tej nowej warstwy. Sprzęt: EOS750D niemodyfikowany, EF-s 70-200 f/4, na 70 mm i f/5, prowadzenie AZ-EQ5 z guidingiem, zdjęcie zmniejszone do 40%.
  24. Północna część Drogi Mlecznej zawiera bardzo zróżnicowane obiekty. Są to wcześniej prezentowane w paśmie wodoru mgławice SH2-45, mgławica Orzeł i mgławica Omega. Uzupełnieniem jest mgławica otwarta M24. Zdjęcie prezentuje perspektywę niemodyfikowanego Canona 6D wyposażonego w obiektyw Samyang 135mm, f=2, ISO 800. Kompozycja to 16 klatek każda po 4min. — w: Parador de Cañadas del Teide.
  25. Rzadko prezentowana mgławica SH2-54 (140'x140') w otoczeniu ciemnych mgławic LDN405 (220'x220') i LDN386 (293'x293') oraz jasnej mgławicy Orła (M16) przypominającej z profilu twarz boga wiatru - Zefira. Kompozycja 22 klatek każda po 15min. Zdjęcie w linii wodoru wykonane za pomocą teleskopu o średnicy 106mm i kamery SBIG11000M.— w: Podere di Santa Maria.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.