Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'mars'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Questions and Answers
    • Getting Started: Equipment
    • Getting Started: Observing
    • Various questions
  • Astronomy and Cosmos
    • Obserwacje astronomiczne
    • Astronomy
    • Radioastronomia i spektroskopia
    • Space and exploration
  • Astronomical Pictures
    • Astrophotography
    • Galeria
    • Szkice obserwacyjne
  • Sprzęt i akcesoria
    • Dyskusje o sprzęcie
    • ATM, DIY, Arduino
    • Observatories and planetaries
    • Classifieds and shops
  • Others
    • Quick Post
    • Astropolis Community
    • Books and Apps
    • Planeta Ziemia
  • Pogromcy Light Pollution's Forum pogromców LP
  • Klub Lunarystów's ZAPOWIEDZI WYDARZEŃ
  • Klub Lunarystów's ZDJĘCIA KSIĘŻYCA
  • Klub Lunarystów's POMOCE
  • Klub Lunarystów's O wszystkim
  • Klub Planeciarzy's Forum
  • Klub Astro-Artystów's Znalezione w sieci
  • Celestia's Sprzęt
  • Celestia's Katalog Messiera
  • Celestia's Sprawy techniczne
  • Celestia's Układ Słoneczny
  • Miłośnicy kina saj-faj (sci-fi) UWAGA SPOILERY!'s Tematy

Blogs

  • Adam Jesionkiewicz - prywatnie
  • monter's blog
  • antyqjonowy blog obserwacyjny
  • McArti's Blog
  • P@weł's Blog :)
  • Piotrek T.'s blog
  • Andee's Blog
  • Szymek Ozimek's Blog
  • wlad's Blog
  • napi's Blog
  • efmerydy
  • Kozacki blog
  • 13dzikos' Blog
  • HAMAL's Blog
  • Skarbek82's Blog
  • Na zawsze MY!
  • Janoosik's Blog
  • ALFowy kajet
  • syrcyr
  • -=Dvc=-'s Blog
  • cerber6's Blog
  • elwira's Blog
  • Ori's Blog
  • AstroPamietnik - Limax7
  • Pamiętnik obserwacji
  • eReS' Blog
  • igetri's Blog
  • maron1974's Blog
  • Kamillo Blog
  • Jerzy's Blog
  • Głowa w chmurach. Chmury w głowie.
  • pepelita blog
  • Yes's Blog
  • hanysiak's Blog
  • test' Blog
  • Landisl's Blog
  • DawPi's Blog
  • lech's Blog
  • rolba
  • KrzysztofCz's Blog
  • Andrev's Blog
  • Inny Wymiar
  • CYGNUS - blog Miłka
  • Paweł Trybus - wyklęty blog
  • Wyn(at)urzenia Wimmera
  • Bemko's Blog
  • Krawat's Blog
  • dalva's Blog
  • Planeta dla każdego - MRA 2009
  • 4a3d2a1m's Blog
  • Pewu's Blog
  • Adam Janicki's Blog
  • DaVidoSSBlog
  • sawes1's Blog
  • CLEAR SKY
  • Podróż do gwiazd
  • Adam_Jesion Blog
  • ekolog's Blog
  • Notatnik NH2501
  • astrowojto's Blog
  • astrowojto's Blog
  • astronomus' Blog
  • astronomus' Blog
  • ekolog's Blog
  • ekolog's Blog
  • anum's Blog
  • delete
  • Obca Planeta
  • Sliwczak Blog
  • crystal's Blog
  • mattman12
  • mn.gliwiceBlog
  • mn.gliwiceBlog
  • olciaBlog
  • wiesioBlog
  • wiesioBlog
  • kondi885Blog
  • kondi885Blog
  • madzik_Blog
  • SironfinBlog
  • madzik_Blog
  • airmanxdBlog
  • UrsulaBlog
  • UrsulaBlog
  • WyciorBlog
  • azurek50Blog
  • azurek50Blog
  • Marcin_K12
  • Marcin_K12's Blog - ATM SZUKACZE
  • FiloBlog
  • mateusz060796Blog
  • mateusz060796Blog
  • Życie poza Ziemią
  • Alien7101Blog
  • Nieistotne - między wierszami
  • AdalbertBlog
  • Historia moich zainteresowań
  • AstroParody
  • Test
  • X
  • technikalia astronomii
  • Adam Nowak - blog
  • ASI 034 MC - testy
  • slvmtzBlog
  • Piotrek GuzikBlog
  • Egzoplanety
  • GrzędzielBlog
  • oleks24fBlog
  • Patrzone
  • Ciekawostki ze świata o świecie
  • Instrukcja życia w systemie...
  • Binokular WO i Reduktor ogniskowej f0,6
  • SynScan Pro GOTO HEQ5
  • Instrukcja życia w systemie...
  • Lornetki
  • Pogromcy Light Pollution's Blog

Calendars

  • Kalendarz astronomiczny
  • Kalendarz imprez
  • Urodziny
  • Z historii astronomii
  • Kalendarz Astronomiczny Live
  • Klub Planeciarzy's Wydarzenia

Categories

  • 3D print files - files
  • Astrophotography - Source Files
  • Instrukcje Obsługi
  • Instrukcja obsługi do Dream Focuser. Ustawienie ostrości to jedna z najważniejszych rzeczy zarówno w astrofotografii, jak i obserwacjach wizualnych. Dzięki DreamFocuserowi stanie się to bajecznie proste! Jeśli masz dość trzęsącego się od kręcenia gałką wyciągu teleskopu, wciąż nie jesteś pewien, czy dobrze wyostrzyłeś, albo pragniesz zautomatyzować cały proces, to jest to produkt dla Ciebie!   DreamFocuser przypadnie do gustu zarówno astrofotografom, jak i obserwatorom wizualnym. Można go używać zarówno w pełni autonomiczne, dzięki czerwonemu wyświetlaczowi (odpornemu na niskie temperatury) i podświetlanym klawiszom, jak i całkowicie zdalnie z poziomu komputera. Dzięki dostarczonemu sterownikowi, zgodnemu z platformą ASCOM może on współpracować z dowolnym programem astronomicznym, np. MaximDL, FocusMax, czy Astro Photography Tool, co daje możliwość w pełni automatycznego ustawiania ostrości.   Wyciąg jest napędzany wydajnym silnikiem krokowym, którego precyzja (dzięki sterowaniu mikrokrokowemu) i moment obrotowy pozwalają w większości przypadków na pominięcie wszelkich przekładni (które wprowadzają luzy). Silnik sterowany jest specjalnym algorytmem, dzięki czemu płynnie rozpędza się i hamuje, co jest szczególnie ważne przy podnoszeniu osprzętu o dużej bezwładności. Dodatkowo może on osiągać spore prędkości, dzięki czemu wykonanie nawet 40 obrotów pokrętła ostrości w teleskopie SCT nie zajmie dłużej, niż kilka sekund. Silniki posiadają elektroniczną identyfikację i przechowują spersonalizowane ustawienia. Dzięki temu można do jednego pilota podłączać na zmianę kilka silników, a stosowne parametry zostaną automatycznie wczytane.
  • Książki (ebooki)
  • Licencje do zdjęć

Product Groups

  • Oferta Astropolis
  • Dream Focuser
  • Serwis i Usługi
  • Książki
  • Kamery QHY - Akcja Grupowa (zakończona)

Marker Groups

  • Members
  • Miejsca obserwacyjne

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Strona WWW


Facebook / Messenger


Skype


Instagram


Skąd


Zainteresowania


Sprzęt astronomiczny


Member Tittle

  1. Oprócz Wenus w tym roku na naszym niebie zdecydowanie będzie królował Mars. Na razie nieśmiało podnosi się nad horyzontem tuż przed wschodem Słońca ale już za parę miesięcy, we wrześniu i październiku zdecydowanie się to zmieni. Opozycja Marsa wypadnie 6 października. Planeta będzie miała wtedy rozmiar około 22,5'' (czyli niewiele mniej niż podczas Wielkiej Opozycji sprzed 2 lat) i jasność prawie -2,6 Ale nie to jest najważniejsze - Mars będzie górować na wysokości 44 stopni! Wystarczająco wysoko aby wpływ atmosfery był już znacząco ograniczony - ostatnie opozycje to górowanie na wysokości 10-15 stopni więc w tym roku będzie naprawdę nieźle Obecnie można już próbować łapać Marsa tuż przed wschodem Słońca. Ma on obecnie jasność w granicach 0mag i rozmiar kątowy 8,7'' Co prawda około 4 rano snuje się na wysokości 13 stopni ale o tej porze można trafić fajny seeing i spróbować go zarejestrować. Ja podjąłem taką próbę wczoraj - i jest - pierwsza ekspozycja do tegorocznej składanki zmiany fazy i rozmiaru Astrofaktoria D-K 190/3570 + ASI178 MM-C + Baader RGB + IR 742nm Nagrywane około 4:00 skala natywna - powiększona 2x
  2. Czy jest możliwy dron kosmitów lecący nad polami i lasami? Wpadł mi w oko taki news i skojarzył się mi, zwykłemu zjadaczowi newsowego chleba, z kosmosem, zapewne dlatego, że dziennikarz nadużył określenia "niezidentyfikowany obiekt latający". UFO (ang. unidentified flying object, pol. NOL – niezidentyfikowany obiekt latający) – wywodzące się z nazewnictwa wojskowego United States Air Force określenie obiektu latającego (statku powietrznego) niedającego się zidentyfikować jako żaden znany pojazd ani wyjaśnić żadnym ze znanych zjawisk atmosferycznych. Raczej nie był to jednak bezzałogowy pojazd wysłany przez kosmitów z planety na orbicie przy czerwonym lub pomarańczowym karle, względnie niedaleko od Słońca (to najbardziej naukowo prawdopodobny scenariusz). Co przemawia przeciwko koncepcji UFO? Obiekt musiałby poruszać się powoli bo inaczej piloci F16 zauważyliby smugę. Oznacza to, że potencjalny ślizgowy lub rakietowy pojazd kosmitów musiałaby, w ostatniej fazie opadania, niezwykle skomplikowanym manewrem spowolnić prędkość do bardzo znikomej i uwolnić ich helikopter po czym opaść bez śladu na dno oceanu lub odlecieć z powrotem w kosmos. To mało realne, nieprawdaż? Może jednak jest jakaś prostsza droga umieszczenia powolnego statku powietrznego, który przytransportowano z kosmosu, w atmosferze ziemskiej? Jeśli nawet znajdziecie odpowiedź na zasadnicze pytanie postu, o dron kosmitów, to na Marsie nie da się tego wykorzystać (za rzadka atmosfera na śmigłowego drona). Oczywiście wszyscy zapewne pamiętamy (dałem niedawno na AP, bodajże w "po prostu linki"), że jest zatwierdzony ślizgowy lot nad Marsem małego samolotu, który odłączy się odpowiednio wcześnie od członu z lądownikiem. On w końcu spadnie. To jednak nie to; nie dron! Może na Wenus? Tak, jest jakiś pomysł: http://nt.interia.pl/news-dron-vamp-poleci-na-wenus,nId,1733993 "Projekt nosi nazwę Venus Atmospheric Maneuverable Platform (VAMP). Prace nad VAMP proponują inżynierowie i naukowcy z firmy Northrop Grumman. Koncepcja jest już rozwijana od kilku lat. VAMP to duży latający dron o pompowanej strukturze. Rozpiętość skrzydeł VAMP-a ma wynieść około 55 metrów. Pojazd miałby poruszać się na wysokości około 50 – 70 km nad powierzchnią Wenus. To tam panują znośne warunki dla eksploracji przy użyciu dzisiejszych technologii, gdyż ciśnienie wynosi około 1 atmosfery a temperatura to około 15 stopni Celsjusza. VAMP miałby z tej wysokości badać Wenus i jej atmosferę przez minimum rok. VAMP okrążałby Wenus raz na sześć dni." Tylko jak go tam (delikatnie) umieszczą? ___________________________ Druga sprawa astro-dronowa. Drony pojawiają się szybciej niż nadąża za nimi prawo i organizacja ich używania (według czasopisma "świat Nauki" około dwa lata temu). Drony pojawiają się na zlotach miłośników astronomii i dlatego zaczynają interesować środowisko astro-hobbystów, gdyż mogą sie przydać i do upamiętniania zlotu i do wyszukania czegoś przydatnego lub szkodliwego (np niepotrzebnie w najbliższej okolicy, domku palące się światło) i pewnie do innych rzeczy? Czy są, Waszym zdaniem, drogie Koleżanki i Koledzy, jeszcze inne sensowne zastosowania dronów w astronomii? Pozdrawiam
  3. Chciałbym wspomnieć że 26 listopada 2018 r. na Marsie wyląduje lądownik InSight. https://mars.nasa.gov/insight/ Moment wejścia w atmosferę (wysokość 125 km) przewidywany jest na godzinę 20:47 naszego czasu a wylądowanie na 20:53 naszego czasu A jak będzie wyglądać lądowanie? Świetnie widać to na filmiku poniżej: Polecam też szczegółową rozpiskę Emily Lakdawalla http://www.planetary.org/blogs/emily-lakdawalla/2018/mars-insight-landing-preview.html oraz po polsku na Wikipedii https://pl.wikipedia.org/wiki/InSight "Celem misji InSight jest przeprowadzenie badań geofizycznych na Marsie, które dostarczą informacji o budowie wewnętrznej planety i jej współczesnej aktywności geologicznej. Misja ta pozwoli lepiej zrozumieć ewolucję i powstanie Marsa, a także w ogólności planet typu ziemskiego. Sejsmometr na pokładzie lądownika pozwoli zarejestrować zdarzenia związane z aktywnością wnętrza Marsa, a także upadki meteorytów na powierzchnię planety. Urządzenie do pomiarów sejsmicznych znajdzie się na powierzchni Czerwonej Planety po raz pierwszy od czasu misji sond Viking w latach 70. XX wieku, których badania w tej dziedzinie nie były uwieńczone sukcesem. InSight pozwoli na głębsze przewiercenie się przez skorupę marsjańską - na prawie 16 stóp (prawie 5 metrów). Lądownik ma osiąść na wulkanicznej równinie Elysium Planitia, w pobliżu równika Marsa. Wybrany został obszar, w którym możliwy będzie zarówno pomiar fal sejsmicznych o niewielkim stopniu zakłócenia, jak również wbicie urządzenia do pomiaru strumienia ciepła" Miejsce lądowania jest płaskie z jak najmniejszą ilością kamieni i kraterów. InSight wyląduje "niedaleko" Curiosity, łazika który obecnie bada teren w kraterze Gale. Na NASA TV będzie transmisja z lądowania. Zacznie się o 20:00 naszego czasu ! https://www.nasa.gov/nasalive Wcześniejsze transmisje podaję poniżej, czas Eastern (USA) Wednesday, Nov. 21, 1 p.m.: InSight Mars Lander news conference: Mission engineering overview. Wednesday, Nov. 21, 2 p.m.: InSight Mars Lander news conference: Mission science overview. Sunday, Nov. 25, 1 p.m.: InSight Mars Lander news conference: Final prelanding update. Sunday, Nov. 25, 4 p.m.: InSight Mars Lander NASA Social - Q&A with the InSight team. Monday, Nov. 26, 2 p.m.: NASA TV live coverage of InSight mission landing on Mars. Live landing commentary runs from 2-3:30 p.m. The Entry, Descent and Landing phase will be the final plunge of NASA's Mars InSight Lander through the Martian atmosphere. It lasts about six minutes and delivers the lander safely to the surface of the Red Planet. Monday, Nov. 26, NET 5 p.m.: InSight post-landing news conference. ------------------------- Aktualizacja ------------------------- Lądowanie InSight przebiegło perfekcyjnie. Kilka minut po wylądowaniu lądownik przesłał pierwsze zdjęcie (przez zamocowaną jeszcze osłonkę obiektywu). Kilka godzin później kolejne zdjęcie z drugiej kamery zamocowanej na ramieniu. Sonda prawidłowo rozłożyła swoje panele słoneczne. Najnowsze zdjęcia tzw. RAW images są pod tym adresem: https://mars.nasa.gov/insight/multimedia/raw-images
  4. Chiński łazik Zhurong wylądował na Marsie Sześciokołowy pojazd osiadł w Utopia Planitia, to rozległy teren na północnej półkuli planety. Do zejścia pojazd używał kombinacji kapsuły ochronnej, spadochronu i platformy rakietowej. Udane lądowanie to niezwykłe osiągnięcie, biorąc pod uwagę trudny charakter zadania. Do tej pory tylko Amerykanie naprawdę opanowali lądowanie na Marsie. Rozłożenie paneli słonecznych i wysłanie sygnału z powrotem na Ziemię zajęło 17 minut. Zhurong (oznacza boga ognia), został przeniesiony na Marsa na sondzie Tianwen-1, który pojawił się nad planetą w lutym. Sonda wcześniej zbadała Utopię, robiąc zdjęcia w wysokiej rozdzielczości, aby znaleźć najbezpieczniejsze miejsce do postawienia łazika. https://www.bbc.com/news/science-environment-57122914 Siema Linki i miniaturka
  5. Dzisiejszej nocy mamy opozycję Marsa więc to chyba dobry moment żeby zaprezentować wyniki mojego wrześniowego projektu Pogody ostatnio jak na lekarstwo – od początku października praktycznie nie udało mi się fotografować. Na szczęście wrzesień dopisał jeśli chodzi o warunki seeingowe i udało mi się skończyć długo planowany projekt pełnej mapy powierzchni (struktur albedo) Marsa. Sesje które złożyły się na finalną mapę zaliczyłem 3, 8, 12, 15, 22 i 28 września. Taki rozstrzał pozwolił zarejestrować całą powierzchnię planety a jednocześnie zapewnił wystarczające „zakładki” pomiędzy kolejnymi składowymi mapy. Seeing podczas sesji był dobry, bardzo dobry a czasami wręcz idealny. Stąd delikatny rozstrzał jakościowy pomiędzy poszczególnymi partiami planety. Jeśli uda mi się zebrać coś lepszego w październiku lub listopadzie to oczywiście mapę zaktualizuję Jak to wygląda od strony technicznej napiszę za chwilę. Mając pełną mapę w projekcji równokątnej możemy odwzorować pełny obrót planety w 3D. Taką możliwość daję nam Winjupos. Efekt zapakowania wspomnianej mapy do Winjuposa poniżej – pełny obrót planety – animacja w formie GIFa (niestety sporo waży więc źródło na serwerze zewnętrznym) edit: niżej jeszcze wersja anaglif 3D - potrzeba czerwono-niebieskich okularów albo dwóch filtrów astro (niebieski + czerwony) A poniżej sama mapa: - wersja bez opisów - wersja z częściowym opisem (najbardziej charakterystyczne struktury, resztę będę uzupełniał na spokojnie) - wersja "sauté" - do załadowania do WinJuposa - wtedy będziecie mieli symulację widoku Marsa o danej godzinie w oparciu o najświeższe dane No dobra - a jak wygląda proces tworzenia takiej mapy. Nie jest on dość trudny jednak dość czasochłonny. Potrzebujemy oprogramowania WinJupos i serii zdjęć na których sumarycznie znajdzie się cała powierzchnia Marsa. Dobrze mieć te zdjęcia ze sporymi zakładkami - wtedy zdecydowanie ułatwi nam to stworzenie finalnej mapy. Pakujemy wybrane zdjęcie do WinJuposa i dokonujemy jego pomiaru (opcja "Image Measurement"). Tam trzeba podać datę, godzinę a później dobrać obrys planety do zdjęcia. Dzięki temu program będzie wiedział dokładnie co znajduje się na zdjęciu. Zapisujemy powstały plik *.ims i powtarzamy proces dla każdego zdjęcia. Później przechodzimy do zakładki "Analysis/Map Computation". Ładujemy nasz plik z pomiarami w górnej tabeli a w oknie "Map File" podajemy adres pliku z naszym zdjęciem Marsa w oparciu o które dokonywaliśmy pomiaru. Pozostałe parametry macie na screenie poniżej - dbajcie o to, aby dla każdego zdjęcia rozmiar mapy był identyczny (w tym wypadku jest to 1500 pikseli po długości) Klikamy "Compute Map" i program wypluje nam gotową mapę - przykład poniżej. Oczywiście mapa zawiera tylko fragment który był na zdjęciu - rozciągnięty przy użyciu projekcji równokątnej. Kolejnym krokiem jest przygotowanie wszystkich map i sprytne "zszycie" ich w Photoshopie tak żeby nie było widać łączeń. Dlatego istotne jest żeby zakładki były spore i żeby materiał był podobnej jakości Jak już finalnie połączymy wszystkie mapy w całość i będziemy zadowoleni z efektu to wycinamy mapę tak żeby była "goła" powierzchnia bez skal po bokach, przechodzimy do zakładki "Tools/Ephemerides" i w podzakładce "options" w polu "texture image" ładujemy naszą mapę. Od tej pory w zakładce "Graphics" będziemy mogli dowolnie oglądać wygenerowaną "kulkę Marsa" w dowolnej wybranej godzinie i dniu I to w skrócie tyle, jakby co to pytajcie Miłej zabawy!
  6. Okazuje się, że podsystem który i my mamy w naszych smartfonach (zapewniający im orientację w położeniu w przestrzeni - miedzy innymi obracanie obrazu do pionu dla chętnych) pozwala też oceniać mikroskopijne zmiany/siłę grawitacji na dany moment. To pozwala oszacować czy góra, na którą weszliśmy modyfikuje siłę grawitacji mniej lub bardziej. Z tego z kolei wynika z czego jest zbudowane jej wnętrze - czy z lekkiej lub porowatej skały czy nie. Gdy weszliśmy na jakąś górę to z jednej strony spada siła grawitacji bo oddaliliśmy się od środka planety, a z drugiej strony wzrasta ona o pewną wartość z racji przyciągania grawitacyjnego ze strony materiału góry. Teraz naukowcy "odkryli" przegapione, badawcze możliwości takiego samego podsystemu na łaziku Curiosity. Wzniesienie Mount Sharp okazało się zbudowane z czegoś bardziej porowatego lub lekkiego niż przypuszczano. Więcej: https://www.rmf24.pl/nauka/news-zaskakujace-odkrycie-na-marsie-nasa-wczesniej-na-to-nie-wpad,nId,2813806?fbclid=IwAR29PJcB1VF9DOK7yO1DK0qLZIxubOna-vm7lrDDZjvxYeuOybLrtK_yeVQ Przypomnę też za wiki: "Curiosity Rover – zautomatyzowane i autonomiczne laboratorium naukowo-badawcze wysłane na Marsa, w ramach programu badawczego Mars Science Laboratory (MSL) w celu oceny możliwości występowania potencjalnych warunków do życia w przeszłości, zbadania możliwości utrzymania się życia organicznego na Marsie, wykonania pomiarów meteorologicznych, poszukiwania pierwiastków biogennych, badania stopnia wilgotności gleby oraz poszukiwania wody i związków mineralnych z nią związanych, przeprowadzenia pomiarów widma wysokoenergetycznego promieniowania naturalnego, zbadania składu skał i gleby oraz określenia charakterystyki możliwych cyklów hydrologicznych na badanej planecie." Pozdrawiam Linki do dwóch grafik:
  7. Zespół uczonych przedstawił plan pierwszego przedsięwzięcia z zakresu terraforming'u Marsa. Działanie to od razu będzie miało praktyczne wykorzystanie gdyż ułatwi pewne działania na Marsie. Może się to stać już za około dwadzieścia lat. Specjalny statek kosmiczny ma wpływać na pewną asteroidę tak by w końcu spadła na Marsa i utworzyło się tam wielkie jezioro trwałe przez tysiące lat. Projekt nazywa się "Mars Terraformer Transfer" (MATT) i wyznacza pierwszą datę na 2036 rok. http://www.space.com/36563-terraform-mars-asteroid-strike-lake-matthew.html Z tamtego doniesienia jest osiągalny link do materiałów bazowych. To ma być niezła (sprytna) sztuczka z tym podprowadzaniem asteroidy. Warta dyskusji. Pozdrawiam
  8. Cześć, po długim czasie udało mi się wybrać na zdjęcia nieba. Proszę o komentarz. Nikon D7200, Sigma 150 F 2,8 przymknięta do 3,2; EQ 3-2. 90x25s (przy 30 s, jeszcze nie było poruszonych gwiazd, ale wolałem lekko skrócić czas, bo dawno nic nie fotografowałem a chciałem przywieźć trochę materiału nadającego się do obróbki) ISO 4000, DARK'i, BIAS'y, FLAT'y. Lekkie chmurki, niebo Bortle 4.
  9. Mam pytanie, czy z użyciem Nikona D3300 i Sky-Watcherem 130/650 (na CEM25) jest szansa zrobienia dobrego zdjęcia Marsa? Jestem jeszcze w posiadaniu Barlowa 2.5x, ale w wielu wątkach odradzana jest fotografia przez Barlowy - z czego to wynika, i jak to tak naprawdę z nimi jest? Jako że skupiam się bardziej na głębokim niebie na obecną chwilę nie czuję potrzeby wyposażania się w kamerkę planetarną, ale jeśli z moim obecnym ekwipunkiem na ładne zdjęcie nie ma szans to zacznę to rozważać. Dziękuję z góry za odpowiedź.
  10. Trwa kilka podobnych przedsięwzięć. Zacznijmy od jednego. Dorzucajcie informacje! Amerykańska Misja Mars 2020 rozpocznie się w lipcu przyszłego roku, a lądowanie zaplanowano na 18 lutego 2021 r. Mimo że wygląda jak Curiosity, nowy łazik ma inny zestaw instrumentów naukowych. Zaprojektowane są pod pytania: czy istnieje, czy kiedykolwiek istniało, życie na tej planecie? *** Na łaziku zainstalowano właśnie mały helikopter. Śmigłowiec jest zasilany energią słoneczną i nie ma instrumentów naukowych. Jego zadaniem jest jedynie wykazanie możliwości lotu na innej planecie. Będzie jednak unosił aparat i naukowcy będą zainteresowani zdjęciami, które ułatwią ogląd terenu pod kątem eksploracji za pomocą łazika okolic krateru Jezero. Za testowy materiał badawczy uważa się skały w Pilbara Outback gdzie "udowodniono" skutki aktywności drobnoustrojów w bardzo odległych czasach Ziemi. Krater Jezero ma kilka bardzo interesujących skał, które wyglądają z orbity, jakby powstały na brzegu jeziora lub innego akwenu sporych rozmiarów. Zbieżność nazw (Jezero - jezioro) w języku polskim jest przypadkowa ale ... ułatwiająca zapamiętanie co on będzie badał i miła https://www.bbc.com/news/science-environment-49512101 Siema Linki i mała grafika
  11. To jeszcze słów kilka o Marsie na zakończenie sezonu. Tym razem o jego atmosferze i chmurach które możemy obserwować również z Ziemi. Do podjęcia tego tematu zainspirowało mnie zdjęcie które zrobiłem 5 dni temu – 25 listopada. Seeing był bardzo dobry i dzięki temu pomimo małego rozmiaru tarczy Mars (już tylko 15,5'') udało się zarejestrować całkiem fajny szczegół. Jednak naprawdę mocno zaskoczony byłem kiedy obrobiłem na spokojnie wszystkie kanały RGB. Okazało się, że kanał R jest mało kontrastowy w porównaniu z tym co osiągałem przy dobrym seeingu kilka tygodni wcześniej. Wyłaziły też białe ciapy w miejscach niespodziewanych – we wszystkich 3 kanałach. Ostatecznie im bliżej krawędzi, wszystko było mocniej schowane za mglistym woalem... Po złożeniu pełnego koloru ukazała się niebieska otoczka otaczająca planetę (grubsza na krawędzi) oraz ciekawy układ chmur nad Argyre Planitia na prawo od Solis Lacus (Oko Marsa). Ta niebieska otoczka to gęstniejący woal pary wodnej i kryształków lodu w atmosferze z odparowanej i odsublimowanej wody z rejonów północnej i południowej czapy polarnej (która sukcesywnie kurczy się przez kolejne miesiące i obecnie na południu Marsa prawie całkowicie zanikła) Natomiast układ chmur na Argyre Planitia to układ chmur pierzastych podobny do tego sfotografowanego po raz pierwszy przez pojazd „Opportunity” w 2004 roku. Podobne chmury okalają też rejony wulkanów tarczowych i były doskonale widoczne już na początku września (pierwsze zdjęcie u góry od lewej). Widoczne w całym kadrze zamglenie to wynik ustępującej burzy piaskowej o zasięgu globalnym (no prawie, jednak sporo mniejsza niż ta z 2018) która rozpętała się w tym rejonie kilka dni wcześniej. Ciekawe jest również fakt przebijania się wysokich wulkanów tarczowych ponad ten niebieski woal chmur co jest doskonale widoczne w rejonie Pavonis Mons. Północny region polarny, niestety w tym roku skryty i niedostępny do obserwacji ze względu na kąt nachylenia planety względem Ziemi, jest otoczony już od dłuższego czasu szybko zmieniającym się układem chmur polarnych. Najciekawszy kształt przybrały one około 15 września kiedy to można było zauważyć takie „podwójne V” które szybko rozproszyło się i już następnego dnia zanikło. To potwierdza wcześniejsze ustalenia i obserwacje, że chmury w tym rejonie charakteryzują się dużą dynamiką i zmiennością. Co ciekawe atmosfera Marsa jest bardzo cienka i składa się w ponad 90% z dwutlenku węgla. Wody jest tam jak na lekarstwo a czasem wcale. Jednak w okresie kurczenia się i topnienia czap polarnych jest jej wystarczająco dużo aby wytworzyć na tyle rozbudowane układy chmur, podobnych do ziemskich, że są one spokojnie widoczne podczas naszych amatorskich obserwacji
  12. Wybaczcie, że znowu ja i znowu z Marsem ale to już ostatni raz w tym roku, przynajmniej jeśli chodzi o "czerwoną planetę". Wiem, że jeszcze można trochę powalczyć z rejestracją kolejnych elementów do tej układanki, ale biorąc pod uwagę pogodę i mój straszliwy "niedoczas" w ostatnich dniach stwierdziłem, że zrobię to podsumowanie już teraz. A jeśli uda się jeszcze coś dorzucić to będzie to miły bonus. Tak więc poniżej podsumowanie zmagań z 2020 roku - począwszy od końcówki maja 2020 a kończąc na ostatnim piątku trzynastego listopada Czyli prawie pół roku. Pół roku podróży planety po niebie i naszych zmagań z pogodą, seeingiem, czasem i co tam jeszcze się po drodze nawinęło... Pierwsze miesiące (maj, czerwiec) to oczywiście malutka tarcza planety, niskie położenie nad horyzontem i nieludzka godzina rejestracji (4-5 rano). Lipiec, sierpień to okres lepszej dostępności planety, tarcza ma już ponad 10 sekund łuku i możemy nagrywać na wyższej wysokości w lepszych warunkach. Wrzesień to "marsjańskie Elodrado" - piękny seeing przez wiele dni oraz planeta wysoko nad horyzontem i blisko opozycji z rozmiarem ponad 20 sekund łuku. Październik i listopad to za to czas "marsjańskiej smuty" - kiepskie seeingi, totalne zachmurzenie, opozycja w chmurach i tylko kilka ujęć złapanych do kolekcji w krótkich chwilach lepszej pogody. Tak czy inaczej mój najlepszy sezon marsjański ever To łapcie podsumowanie - na początek koraliki, tak mi się skojarzyło jak złożyłem całość. W dwóch wersjach - gołej i z opisami Pod zdjęciami ciąg dalszy jakby co Pierwsze trzy zdjęcia kompozycji wykonałem teleskopem D-K 190/3560 a potem przesiadłem się na większą aperturę - Newtona 350/1400 z barlowem TV x3 Rejestratorem była oczywiście kamera ASI 178 MM-C z kompletem filtrów LRGB Baadera i filtrem podczerwieni IR 742nm Całość jeździła sobie na NEQ-6 Oprócz koralików zrobiłem jeszcze jedną składankę - miałem już taki niecny plan na początku roku, że złożę takie coś dla Wenus i Marsa. Wenus na razie leży w szufladzie a Marsa możecie obejrzeć poniżej - a w sumie to "Marsjańską Analemmę" Analemma to oczywiście pojęcie kojarzone ze Słońcem - to figura którą zakreśli punkt w którym znajduje się Słońce przez cały rok dokładnie o tej samej porze dnia. Podobne założenie przyjąłem przy tej składance Marsa - jako stałą godzinę założyłem sobie 2:30 CET, żeby mieć planetę cały czas na dodatniej wysokości. Wysokość nad horyzontem znajduje się na pionowej osi. Na poziomej osi jest liniowa skala daty, oraz nieliniowa skala azymutu. Ta zmiana azymutu to w ogóle ciekawa sprawa - jak się chwilę zastanowić to zagęszczenie i rozrzedzenie tej skali wskazuje nam na moment zmiany pozornego ruchu planety na niebie na ruch wsteczny. Jak będę miał chwilę to zrobię jeszcze symulację dwuletniej "analemmy" - od opozycji do opozycji, ciekawe jaką figurę nakreśli planeta No i to by było na tyle. Teraz pozostaje szlifować warsztat na zebranym materiale i czekać na Jowisza w 2022 roku
  13. Jeszcze jedna marsjańska ciekawostka. Jak pewnie zauważyliście, w tym roku nie obserwujemy Marsa idealnie z boku ale jakby lekko od dołu. Przez to mamy możliwość dokładnie przyjrzeć się jego biegunowi południowemu ale praktycznie nie widzimy jego bieguna północnego. Pisząc „bieguny” mam na myśli oczywiście ogromne lodowe czapy polarne. Północna ma rozmiar około 1000km a południowa około 350km. Obecnie czapa południowa regularnie się kurczy ze względu na marsjański „sezon letni” Możemy to zaobserwować analizując fotografie planety od maja do chwili obecnej. I podobnie jak w przypadku tego tematu: posiadając wystarczającą ilość zdjęć pokrywających całą powierzchnię planety, możemy pokusić się o odwzorowanie wyglądu biegunów Marsa – w tym wypadku bieguna południowego ponieważ tylko on jest w 100% widoczny. Ważne jest, żeby taką mapę tworzyć ze zdjęć wykonanych w jak najmniejszym odstępie czasowym (2-3 tygodnie max). Tylko wtedy możemy odtworzyć dość dokładnie wygląd czapy polarnej która dość szybko się kurczy. Metodologia tworzenia map biegunów jest identyczna jak w powyższym temacie z animacją. Poniżej mamy dwie mapy bieguna południowego Marsa wraz z czapą polarną. Po prawej wykonana w projekcji ortograficznej a po lewej w projekcji stereograficznej. Czym różnią się te dwa rzuty doskonale wyjaśnia poniższy obrazek: Patrząc na czapę polarną widać dokładnie, że nie leży ona idealnie na biegunie południowym ale jest nieco przesunięta - przez to w niektórych położeniach planety jest widoczna a w niektórych nie. Patrząc na projekcję ortograficzną możemy dopatrzeć się charakterystycznej prążkowanej struktury południowej czapy Marsa - tę spękania są powodowane cyklicznym zamarzaniem i rozmarzaniem tworzącym głębokie lodowe kaniony i rozpadliny. W podobny sposób stworzyłem mapę/rzut bieguna północnego. Jednak w tym wypadku sama czapa nie jest widoczna - możemy obserwować jedynie niebieskie warstwy chmur otaczające biegun - ich obecność jest skutkiem częściowego odparowania wody z pokrywy lodowej biegunów.
  14. Kochani! Nie tylko sierpniowe "spadające gwiazdy" przynoszą szczęście... W październiku też takie sypią się z nieba i noszą nazwę Orionidów. Uważnie śledźmy też wędrówkę Księżyca wśród planet i miejmy oko na Marsa, który wciąż przykuwa uwagę swym wojowniczym wyglądem. Patrzmy więc śmiało i cieszmy się widokiem, bo jaśniejszego Marsa nie zobaczymy na niebie aż do 2035 roku! Szczegóły (plus konkurs) w naszym filmowym kalendarzu astronomicznym, zapraszam!
  15. No właśnie, niby każdy wie jak połączyć luminancję z kolorem ale nie zawsze efekt jest idealny. Chciałbym Wam pokazać jak ja to robię i jak uzyskać ciekawy efekt, pozbawiony "przepalonych" artefaktów. Sprawa jest bardzo prosta, ale żeby dużo nie pisać nagrałem krótki 5 minutowy filmik gdzie opowiedziałem jak to zrobić w PSie. Mam nadzieję, że przyda się kilku osobom W końcu mamy najlepszy okres widoczności Marsa od paru lat Poniżej ilustracja do filmu i sam film na YT
  16. Od ponad miesiąca wszyscy zwracają uwagę na „Noc Komety” a w zasadzie kilku komet. Tymczasem wczesnym rankiem nad południowo-wschodnim horyzontem rozgrywa się inny ciekawy spektakl „Taniec trzech Planet o świcie”. W rolach głównych: Jowisz, Saturn i ścigający się z nimi Mars (oraz plącząca się w okolicy semiplanetka Pluton). Na szczęście, żeby zająć miejsce w pierwszym rzędzie nie trzeba jechać daleko od domu pod ciemne niebo. Wystarczy o odpowiedniej porze wyjść na balkon. Od ponad tygodnia próbowałem upolować fotograficznie to zestawienie planet upakowanych na niespełna dziesięciu stopniach łuku. Niestety pora akcji – tuż przed świtem o 4.15-4.45 - jest zabójcza a nad horyzontem często ścielą się chmury, więc nie udało mi się upolować planetarnej trójki około 15 marca, gdy całość wyglądała tak: Saturn, Jowisz, Mars. A oto widok z dzisiejszego poranka. Mars zdążył już wyprzedzić Jowisza. Dodatkowo przy Marsie w odległości zaledwie 71 sekund kontowych pałętał się Pluton). Widok na 26 marca – Mars centralnie pomiędzy Jowiszem i Saturnem. I końcowy akt przedstawienia z 4 kwietnia gdy Mars zdąży już wyprzedzić oba gazowe olbrzymy. Tylko, że na początku kwietnia (2-4) wszyscy będziemy się zachwycali innym niecodziennym spektaklem pt. „Wenus w Plejadach”. W najbliższych dwu tygodniach życzę wszystkim udanych łowów.
  17. Tak trochę przypadkowo odkryłem, że cykam fotki planet w miarę regularnie co miesiąc (zwłaszcza Wenus). Więc pomyślałem, że zbiorę je w całość w ramach takiego mini projektu kontynuowanego przez następne miesiące w miarę możliwości To będzie też dobre przygotowanie do podobnego projektu "marsjańskiego" w 2020 roku kiedy będzie on górował znacznie wyżej. Na rozgrzewkę dwa najlepsze ujęcia planet do tej pory + składanki. Wszystkie zdjęcia wykonane za pomocą kwarocowego Dall Kirkhama 190/3420 i kamerki ASI 178MM-C Filtry Baader RGB, Astronomik IR (742nm) oraz Baader U (UV) Wkrótce następne publikacje po ustrzeleniu kolejnych "rozmiarów" Jeśli macie własne składanki tego typu z obecnego sezonu to zachęcam do wrzucania.
  18. Informacja nadal nie potwierdzona bo NASA cicho siedzi. Możliwe, że na Marsie doszło do erupcji Wulkanu uważanego za wygasły ok. 50mln lat temu. Zdjęcia wykonała sonda ESA - Mars Express kamerą VMC, sonda nadal fotografuje dany obszar i każdego dnia przesyła nowe zdjęcia. Smuga pochodzi z rejonu wulkanu Arsia Mons . https://www.flickr.com/photos/esa_marswebcam/
  19. Nagrałem 17 minutowy tutorial w jaki sposób tworzę animacje 3D ze zdjęć DTM. Tu akurat użyłem zdjęć z sondy Mars Express ale równie dobrze można to zrobić dla chociażby zdjęć z MRO (dużo lepsza rozdzielczość i więcej zdjęć DTM) Zasada jest prosta. Pobieram zdjęcia RGB oraz ND4 (jako L) i DT4 w formacie IMG, konwertuję je do PNG, tworzę obraz kolorowy LRGB a ze zdjęcia DT4 w Photoshopie robię model 3D w formacie OBJ. Ten model importuję do anim8or i tam dodaję teksturę oraz tworzę scenę (ze światłem i poruszającą się kamerą). Renderuję film w FullHD Zachęcam Was byście też spróbowali, wielka frajda Linki: http://hrscview.fu-berlin.de/cgi-bin/ion-p?ION__E1=UPDATE%3Aion%3A%2F%2Fhrscview2.ion&ION__E2=control%3Aion%3A%2F%2Fhrscview2.ion&ie=UTF-8&q=&image=4202_0000&image1=1+image&pos=9.708S%2C+139.548E&scale=1000&viewport=800x800&basemap_on=on&basemap=archivedtm&labels_on=on&mode=mars&pansharpen=on&pview=North&exag=1&UPDATE.x=398&UPDATE.y=403&image0=4202_0000&code=95383121 http://hrscview.fu-berlin.de/cgi-bin/ion-p?page=product2.ion&code=95383121&image=4202_0000 Img2PNG (program do konwersji IMG do PNG) http://bjj.mmedia.is/utils/img2png Anim8or aplikacja do 3D http://www.anim8or.com Oto tutorial:
  20. Zobaczcie na co dziś natrafiłem.. Potrzebne okulary HoloLens i aplikacja GeoXplorer.
  21. Jakoś w ostatnich miesiącach nie bawiłem się w animacje ale widząc ładnego Marsa wczoraj nie mogłem się powstrzymać. Seeing był znośny ale nie rewelacyjny. Widać już detal ale ciągle jest masakrycznie wyprany przez burzę pyłową (mam porównanie do zdjęć sprzed 2 lat) Pojedyncze zdjęcie z godziny 2:00 Animacja nagrywana od 23:30 do 2:00 w odstępach co 20-30 minut. Starałem się wyrównać poziom jasności i kolor poszczególnych klatek ale ze względu na seeing było to dość trudne. Dall-Kirkham 190/3420 + ASI 178 MM-C IR(742nm) + RGB 8 klatek w animacji a każda do IR+RGB. Zebrane po 10.000 klatek na kanał czyli łącznie ponad 320.000 klatek (60 GB na dysku :P) Stacki po 2000 najlepszych klatek na kanał.
  22. Dlaczego ekstremalna? Po pierwsze pobudka w poniedziałek o godzinie 2.55 - przed pracą - jest lekko ekstremalną porą. Po drugie fotografowane obiekty były ekstremalnie nisko 7-10 stopni nad horyzontem. Po trzecie czasu na ich uwiecznienie było ekstremalnie mało. Musiałem się zmieścić w okienku od 4.15 (gdy fotografowane obiekty wzeszły wystarczająco wysoko by móc je w ogóle uwiecznić) do 4.40 (gdy zaczęły znikać w jaśniejącej łunie wschodzącego Słońca). Miałem czas jedynie na kilka 3-minutowych ujęć i wybór najbardziej udanego. Niestety pośpiech odbił się na nie do końca prawidłowo ustawionej ostrości. Na szczęście wiatr o poranku osłabł na tyle, że jego porywy nie majtały Astrowalkerem na wszystkie strony. Po czwarte powietrze było ekstremalnie przejrzyste prawie po horyzont. Polluksa widziałem gołym okiem gdy był zaledwie 1,5 stopnia nad zachodnim horyzontem! Natomiast w lornetce 8x30 i na fotografii był bezproblemowo widoczny, gdy był na wysokości zaledwie 1/3 stopnia. Niestety, nad południowo-wschodnim horyzontem (na którym mi najbardziej zależało) przewalały się delikatne chmury, skutecznie psując losowe fragmenty kadrów. Jasność nieba w zenicie na początku sesji była bliska rekordowej w tym miejscu wartość 21,00 mag/”2. Po piąte koniunkcja, w trakcie której Mars przechadza się centralnie pomiędzy Laguną i Trójlistną Koniczyną zdarza się ekstremalnie rzadko. Wynik porannego polowania. 19.03.2018 Astrowalker + C60 + C200/2,8 @4,0 ISO800 1x180s Szkoda, że nie byłem parę stopni na południe pod ciemniejszym niebem, bo używając tego setupu przy prawie identycznych parametrach to poranne spotkanie mogło wyglądać duuużo lepiej: I jako bonus jeszcze jedna, trochę szersza koniunkcja z dzisiejszego poranka: Saturna i gromad kulistych M22 i NGC6642.
  23. Przez najbliższe cztery poranki warto obserwować poranne niebo by śledzić zbliżanie się Marsa do Jowisza, a będzie to miało miejsce w gwiazdozbiorze Wagi niedaleko gwiazdy podwójnej alfa-Lib. Planety wschodzą już po 3-ej w nocy ale najlepszy ich czas na obserwacje to 6-6:30 czyli czas kiedy jest jeszcze względnie ciemno a ich wysokość nad horyzontem pozwala na sensowne obserwacje przez teleskop. Pora ta nazywana jest też "niebieską godziną" co warto wykorzystać przy fotografowaniu szczególnie w szerokich kadrach. A rozkład "jazdy" wygląda następująco: 05 I - Jowisz ok 0.6o od Marsa 06 I - Jowisz ok 0.4o od Marsa 07 I - Jowisz 0.2o (13') od Marsa 08 I - Jowisz ok 0.5o od Marsa 11 stycznia do "rozsuniętej" już pary planet dołączy Księżyc mijając Jowisza w odległości ok 4o, a ok 5.40 w pobliżu tego trio przeleci ISS. Na zachętę mam jeszcze zdjęcie z dzisiejszego poranka, kiedy to chmury wspaniałomyślnie pozwoliły mi na obserwcję i wykonaniu kilku zdjęć koniunkcji. Pogodnego nieba!
  24. NAJWIĘKSZY PROBLEM TO PROMIENIOWANIA I POWRÓT Rozważa się też jedynie pobyt astronautów na orbicie i sterowanie robotami wysłanymi na powierzchnię w czasie prawie rzeczywistym. Potrzeba (na starcie do przygotowań) ludzi względnie młodych, odpornych na stres i pobyt w małej przestrzeni w małej grupce. Ponadto zdrowych i sprawnych fizycznie w wysokim stopniu! Jak NASA zachęca ludzi do zgłaszania się do szkoleń na przyszłego astronautę na Marsie http://next.gazeta.pl/next/56,150860,20257754,nasa-potrzebuje-cie-na-marsie-publikuje-kolekcje-plakatow-rekrutacyjnych.html?photostoryTest=B#BoxBizCz Załogowa wyprawa na Marsa będzie o wiele bardziej ryzykowna, niż wysłanie tam łazika. A przecież nawet wysłanie łazika jest dla inżynierów NASA niezwykle stresującym wyzwaniem. W 2012 roku trwające 14 minut lądowanie z łazikiem Curiosity wymagało synchronizacji 76 urządzeń pirotechnicznych i 500.000 linii kodu. Misja załogowa, jak wynika z przedstawionych prze NASA plakatów, będzie wymagała zaangażowania ludzi różnych profesji. Dzięki publikacji NASA możemy zdać sobie sprawę z tego, z jak olbrzymim przedsięwzięciem mamy do czynienia. Czy podbój Marsa wydaje się wam w ogóle realny? Załogowa misja ma trafić na Czerwoną Planetę w latach 30. tego wieku. Nim jednak to nastąpi, ludzkość musi wykonać cały szereg drobnych kroków. Najpierw astronauci muszą zaliczyć trening na pokładzie kapsuł okrążających Ziemię - takich jak Orion, która wystartowała 4 grudnia 2014. Następny etap misji to planetoida. NASA chce, by astronauci dotarli Orionem na powierzchnię takiego obiektu w 2025 roku. Wcześniej jednak agencja planuje... przejęcie asteroidy i skierowanie go na orbitę Księżyca. W celach treningowych. Jak wyjaśnia Washington Post, mamy tego dokonać za pomocą zrobotyzowanego statku kosmicznego. Trzeci etap planów związanych z podbojem Marsa to sfinalizowanie prac na całkowicie nową rakietą nośną. Space Launch System ma być gotowy w roku 2018. Jego podstawowa zaleta to gigantyczna moc - za jednym startem wyniesie na orbitę nawet 150 ton ładunku. Przedostatni krok podboju Czerwonej Planety to podróż na jej orbitę - to stamtąd na powierzchnie trafią misje załogowe. Gigantyczne plany NASA wymagają zaangażowania sporej rzeszy specjalistów. Stąd pomysł, by rekrutować ich również za pomocą chwytliwych plakatów. Pozdrawiam p.s. Jakby chcieli tam zjeść coś lokalnego Badacze stworzyli w laboratorium glebę o identycznym składzie jak ta na Marsie. Na "marsjańskiej ziemi" wyhodowano m.in. żyto, pomidory, por, groszek, rzodkiewki, szpinak, szczypiorek, rzeżuchę, komosę ryżową. Rośliny nie były tak dorodne jak ziemskie, jednak urosły. Wydaje się, że to sukces, ale z roślinami jest pewien problem. Zawierają zbyt dużo metali ciężkich. Nie wiadomo, czy ich spożywanie w dłuższej perspektywie nie byłoby dla ludzi szkodliwe
  25. 1 października startuje już jako pełnoprawny miesiąc jesieni. Po równonocy jaka miała miejsce 22 września wchodzimy okres złotych kolorów na drzewach, częstych zmian pogody, wieczornych mgieł, które mogą znacznie utrudniać wieczorne obserwacje. Jednak należy pamiętać, że niebo po opadach deszczu potrafi być często bardzo czyste i przejrzyste. Niestety na jakość obserwacji wpływać będzie także wilgotność powietrza, która powoduje skraplanie się pary wodnej na przyrządach optycznych. Długość dnia i nocy Gdańsk: 1 października Słońce wzejdzie o godz. 6.44 a zajdzie o godz. 18.25 Długość dnia wyniesie 11 godz. 41 minut. Pod koniec miesiąca Słońce zajdzie już o godz. 16.15. Warszawa: 1 października Słońce wzejdzie o godz. 6.34 a zajdzie o godz. 18.16. Długość dnia wyniesie 11 godz. 42 minut. Pod koniec miesiąca Słońce zajdzie o godz. 16.11. Kraków: 1 października Słońce wzejdzie o godz. 6.38 a zajdzie o godz. 18.21. Długość dnia wyniesie 11 godz. 43 minuty. Pod koniec miesiąca Słońce zajdzie o godz.16.21 W nocy z 28/29 w ostatni weekend października zmienimy czas na zimowy, który jest czasem właściwym z godz. 3.00 na godz. 2.00. Istnieje prawdopodobieństwo, że będzie to ostatnia zmiana czasu, wystarczy, że rząd podejmie odpowiednią uchwałę a już taki pomysł zgłosiło PSL kilkanaście dni temu jednak by zostać przy czasie letnim, który nie jest naszym naturalnym czasem. Zmianę czasu, jej idee, cechy oraz konsekwencję opiszę szerzej na blogu pod koniec miesiąca. Słońce Słońce 1 października wzejdzie w gwiazdozbiorze Panny i pozostanie tam aż do końca miesiąca. Ostatniego dnia października zacznie migrować do Wagi. Z każdym dniem będzie świeciło coraz niżej nad horyzontem w południe co staje się już dość zauważalne. Księżyc Księżyc oświetlony w 80% wzejdzie 1 października w gwiazdozbiorze Koziorożca zmierzając do pełni. Pełnia Księżyca wystąpi 5 października, 12 października ostatnia kwadra co da nam bezksiężycowe noce w drugiej części miesiąca, nów Księżyca będzie 19 dnia miesiąca a 28 pierwsza kwadra. Między 17 a 22 października wystąpią idealne warunki do obserwacji światła popielatego, czyli nieoświetlonej części Księżyca, która jest doświetlana łagodną poświątą pochodzącą od naszej planety. Przed nowiem światła popielatego należy wypatrywać nad ranem a po nowiu wieczorem. Czekam na Wasze zdjęcia światła popielatego na moim fanpage Facebook.pl/nighstars. Księżyc w perygeum (najbliżej Ziemi) znajdzie się w swojej miesięcznej wędrówce 9 października a w apogeum (najdalej Ziemi) 25 października. 15 października w Ameryce Północnej dojdzie do zakrycia Regulusa, a w nocy z 5/6 października do zakrycia Aldebarana widocznego w części Europy. Planety Początek października da nam przepiękny taniec planet w godzinach porannych. Zobaczmy więc co będzie się działo: 1 października jako pierwsze na niebie pojawią się Wenus i Mars, będą dążyć do namiętnego pocałunku, do którego dojdzie w dniach 5 i 6 października. Będą one widoczne wtedy w polu widzenia teleskopu. A w dni poprzedzające koniunkcję i tuż po koniunkcji będzie to wdzięczny obiekt obserwacyjny dla lornetek. Będzie jednak trzeba wstać tuż przed godz. 5.00 i spojrzeć na wschodni horyzont. Obiekty będą wtedy nisko nad horyzontem jednak im późnej tym więcej będzie widać. Obserwacje jednak najbardziej efektowne będą do około godz. 5.30. 18 października w okolicach Wenus pojawi się Księżyc oświetlony w niespełna 3 procentach, będzie to przepiękna koniunkcja, zachęcam do fotografowania. 31 października tuż pod Marsem pojawi się Międzynarodowa Stacja Kosmiczna. Wieczorem na zachodzie można dojrzeć jeszcze Saturna jednak kończy się powoli okres jego widoczności. Gwiazdozbiory Wieczorem nad zachodnim horyzontem można dostrzec Wolarza z jego najjaśniejszą gwiazdą Arkturem. Nieco wyżej znajduje się Korona Północy oraz Herkules z przepiękną gromadą M13. Dobry okres widoczności tych obiektów dobiega końca. Nisko nad północnym horyzontem świeci Duży Wóz wraz ze Smokiem i Małą Niedźwiedzicą, w której znajduje się Gwiazda Polarna. Niebo wschodnie w pierwszej części nocy pozwoli się cieszyć Andromedą z Galaktyką Andromedy, Pegazem, Kasjopeją, Perseuszem z jego Gromadą Podwójną widoczną gołym okiem. Im później w noc tym bliżej zimy. Po północy na niebie wschodnim ujrzymy Byka z Aldebaranem, Plejady, Oriona, a już w okolicach godz. 4.00 pojawi się jedna z najjaśniejszych gwiazd nieba – Syriusz, tzw. Psia Gwiazda. Roje meteorów Drakonidy – bardzo krótka aktywność drakonidów nadrabiana jest ich efektywnością. Maksimum roju meteorów przypada 8 października i charakteryzuje się zmienną aktywnością od kilkudziesięciu do kilkuset zjawisk na godzinę co związane jest z powrotami komety w okolice Słońca. Księżyc po pełni znacznie będzie utrudniał obserwacje. Efektowność roju wynika z faktu, że meteory wpadają w atmosferę z prędkością 20 km/s czyli dość wolno. Radiant Drakonidów znajduje się w gwiazdozbiorze Smoka. Są pozostałością komety 21P/Giacobini-Zinner. Południowe Taurydy – rój z maksimum 10 października, którego radiant znajduje się w gwiazdozbiorze Byka. Są pozostałością po komecie 2P/Encke, podobnie jak drakonidy wpadują w atmosferę z niewielką prędkością. Wykazują się raczej małą aktywnością jednak Orionidy – rój z maksimum 21 października z radiantem na pograniczu Oriona i Bliźniąt. Jest to pozostałość po komecie Halleya. Nie wykazuje się zbyt dużą aktywnością, wpada w atmosferę z prędkością podobną do sierpniowych Perseidów jest zatem dość szybkim rojem. Ze względu na położenie radiantu najlepiej wyjść na obserwacje w drugiej połowie nocy, kiedy to wznosi się nad horyzontem Orion ze swymi zimowymi skarbami. Kalendarz zjawisk: 05 i 06. 10 – Koniunkcja Marsa i Wenus w odległości 0.2 st od siebie w godzinach porannych. Oba obiekty będzie można obserwować przez teleskop gdyż zmieszczą się w polu widzenia. 09.10 – Koniunkcja Księżyca z Aldebaranem – widoczna w drugiej połowie nocy koniunkcja między Naturalnym Satelitą a najjaśniejszą gwiazdą konstelacji Byka. 15.10 – Księżyc i Regulus spotkają się nad ranem nad wschodnim horyzontem jednak będą zbyt daleko by objąć oba obiekty w polu widzenia teleskopu. 17.10 – Koniunkcja Księżyca i Marsa nad ranem na niebie wschodnim. 18.10 – Koniunkcja Księżyca i Wenus nad ranem na niebie wschodnim. 24.10 – Koniunkcja Księżyca i Saturna wieczorem na niebie zachodnim. Przeloty ISS i Irydium Stacja Kosmiczna będzie przelatywać przez niebo nad polską do 15 października w godzinach wieczornych. 17 października nastąpi pożegnalny przelot po dniu przerwy a następnie wróci na niebo nad nami 30 października nad ranem. Godziny przelotów dla większych miast dostępne na mojej stronie i na heavens-above.com Satelity Irydium w momencie przelotu tworzą charakterystyczną flarę, czasami jej jasność jest tak duża, że można dostrzec nawet w dzień. Godziny przelotów na moim blogu i na heavens-above.com Obiekty teleskopowe i lornetkowe na październik oraz wyzwanie miesiąca Top 10 lornetkowych obiektów na październik: M52, NGC 7209, NGC 7235, NGC 7243, NGC 7293, NGC 7510, NGC 7686, NGC 7789, NGC 7790, St12; Top 10 obiektów głębokiego nieba na niebie w październiku: K12, M52, NGC 7209, NGC 7293, NGC 7331, NGC 7332, NGC 7339, NGC 7640, NGC 7662, NGC 7789; Wyzwanie na październik: Jones 1 (PK104-29.1) (Pegaz) Urodzeni w październiku: Ejnar Hertzsprung – ur. 8 października 1873 roku. Duński astronom, który opracował skalę jasności dla cefeid umożliwiając pomiar odległości wewnątrz galaktycznych. Henry Norris Russell – ur.25 października 1877 roku. Amerykański astronom, rozwinął metodę wyznaczania elementów orbit gwiazd podwójnych zaćmieniowych. Na Jego cześć został nazwany krater na Księżycu. Odkrycia w październiku: 22 października 2136 r. p.n.e. pierwsze opisane zaćmienie Słońca. 25 października 1761 r. Giovanni Cassini odkrył Księżyc Saturna Iapetusa. 10 października 1846 r. William Hassan odkrył Trytona, najjaśniejszy Księżyc Neptuna. 24 października 1851 r. William Lassell odkrył Księżyce Urana – Ariel i Umbriel. 5 października 1923 r. Edwin Hubble odkrył cefeidy w Galaktyce Andromedy. źródła: cloudynights.com in-the-sky.org nighstars.pl - Kamil Garstka
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.