Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'ngc 2244'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Astronomy and Cosmos
    • Obserwacje astronomiczne
    • Astronomy
    • Radioastronomia i spektroskopia
    • Space and exploration
  • Astronomical Pictures
    • Astrophotography
    • Galeria
    • Szkice obserwacyjne
  • Sprzęt i akcesoria
    • Dyskusje o sprzęcie
    • ATM, DIY, Arduino
    • Observatories and planetaries
    • Classifieds and shops
  • Others
    • Quick Post
    • Astropolis Community
    • Books and Apps
    • Planeta Ziemia
  • Pogromcy Light Pollution's Forum pogromców LP
  • Klub Lunarystów's ZAPOWIEDZI WYDARZEŃ
  • Klub Lunarystów's ZDJĘCIA KSIĘŻYCA
  • Klub Lunarystów's POMOCE
  • Klub Lunarystów's O wszystkim
  • Klub Planeciarzy's Forum
  • Klub Astro-Artystów's Znalezione w sieci
  • Celestia's Układ Słoneczny
  • Celestia's Sprzęt
  • Celestia's Katalog Messiera
  • Celestia's Sprawy techniczne

Blogs

There are no results to display.

There are no results to display.

Calendars

  • Kalendarz astronomiczny
  • Kalendarz imprez
  • Urodziny
  • Z historii astronomii
  • Kalendarz Astronomiczny Live
  • Klub Planeciarzy's Wydarzenia

Marker Groups

  • Members
  • Miejsca obserwacyjne

Categories

  • Astrophotography - Source Files
  • Instrukcje Obsługi
  • Instrukcja obsługi do Dream Focuser. Ustawienie ostrości to jedna z najważniejszych rzeczy zarówno w astrofotografii, jak i obserwacjach wizualnych. Dzięki DreamFocuserowi stanie się to bajecznie proste! Jeśli masz dość trzęsącego się od kręcenia gałką wyciągu teleskopu, wciąż nie jesteś pewien, czy dobrze wyostrzyłeś, albo pragniesz zautomatyzować cały proces, to jest to produkt dla Ciebie!   DreamFocuser przypadnie do gustu zarówno astrofotografom, jak i obserwatorom wizualnym. Można go używać zarówno w pełni autonomiczne, dzięki czerwonemu wyświetlaczowi (odpornemu na niskie temperatury) i podświetlanym klawiszom, jak i całkowicie zdalnie z poziomu komputera. Dzięki dostarczonemu sterownikowi, zgodnemu z platformą ASCOM może on współpracować z dowolnym programem astronomicznym, np. MaximDL, FocusMax, czy Astro Photography Tool, co daje możliwość w pełni automatycznego ustawiania ostrości.   Wyciąg jest napędzany wydajnym silnikiem krokowym, którego precyzja (dzięki sterowaniu mikrokrokowemu) i moment obrotowy pozwalają w większości przypadków na pominięcie wszelkich przekładni (które wprowadzają luzy). Silnik sterowany jest specjalnym algorytmem, dzięki czemu płynnie rozpędza się i hamuje, co jest szczególnie ważne przy podnoszeniu osprzętu o dużej bezwładności. Dodatkowo może on osiągać spore prędkości, dzięki czemu wykonanie nawet 40 obrotów pokrętła ostrości w teleskopie SCT nie zajmie dłużej, niż kilka sekund. Silniki posiadają elektroniczną identyfikację i przechowują spersonalizowane ustawienia. Dzięki temu można do jednego pilota podłączać na zmianę kilka silników, a stosowne parametry zostaną automatycznie wczytane.
  • Książki (ebooki)
  • Licencje do zdjęć

Product Groups

  • Oferta Astropolis
  • Teleskop Service
  • Obserwatoria AllSky
  • Dream Focuser
  • Serwis i Usługi
  • Książki
  • Kamery QHY - Akcja Grupowa (zakończona)

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Strona WWW


Facebook / Messenger


Skype


Instagram


Skąd


Zainteresowania


Sprzęt astronomiczny

Found 5 results

  1. Hej, oto mój debiut w palecie HST - mgławica Rozeta (NGC 2237) w Jednorożcu. Obiekt znany więc chyba nie ma się co rozpisywać Z ciekawostek jakie doczytałem to fakt że "dziura" pośrodku powstała w wyniku wiatrów gwiazdowych z młodej (4 mln lat) gromady gwiazd NGC 2244. Zdjęcie przygotowałem w 3 wariantach: lukrowana nasycona świąteczna wersja nr 1, lekko przygaszona/stonowana wersja nr 2 oraz nieco bardziej klasyczna (?) wersja HST bez zielonego nr 3. Zauważyłem, że jest tendencja do gaszenia tego koloru, chociaż wewnętrznie się z takim podejściem nie zgadzam - jak mam informację z takim zróźnicowaniem kolorystyczne, to szkoda ją tracić. Zagłosujcie proszę, która wersja Wam się podoba? Zdjęcie palone z balkonu w Warszawie, położenie niezbyt szczęśliwe bo obiekt górował nad centrum miasta. Planowałem wypalić go na bogato, ale wiecie jak było z pogodnymi nocami - nie było ich wiele. Więc wyszło tyle ile wyszło. Zdjęcie ma swoje mankamenty, ale jak na warunki akwizycji i ilość materiału chyba tragedii nie ma? A więc - tyle się zmieściło, bo więcej nie weszło: Ha: 24 x 900 sek OIII: 21 x 900 sek SII: 18 x 900 sek dark, bias, flat NEQ6 mod, TS APO 115/800 x 0,79 f/5.5, QHY9, skala zdjęcia bez resize: 1,76"/px Wersja 1 (cukierek-lukierek) Wersja 2 (stonowana) Wersja 3 (klasyczna?)
  2. Mgławica znajduje się w gwiazdozbiorze Jednorożca w odległości 5200 lat świetlnych. Jej średnica to ok. 100 lat świetlnych. Jest to obszar Ha bogaty w rejony gwiazdotwórcze, pobudzony do świecenia na skutek emisji promieniowania ultrafioletowego gorących gwiazd gromady NGC 2244 znajdującej się wewnątrz mgławicy. Charakterystyczny kształt kwiatu róży mgławica zawdzięcza również tej gromadzie, z której wiejące wiatry gwiazdowe w taki sposób uformowały chmury materii. Setup: APO 102Q, AZ-EQ6, Atik 383L, Ha: 20x600 sek.
  3. Sezon zimowy czas zacząć. Parę razy w przeszłości zabierałem się to tego popularnego obiektu, ale dopiero teraz zebrałem komplet materiału, żeby coś sensownego złożyć. Seeing tego dnia był mizerny , a do tego Rozeta wisi dosyć nisko nad dachem sąsiada, który zaczął grzać . Wszystko to nieco rozmyło nieco detal, co widać w skali 1:1 . Ale nic to, Aśka ma zapas rozdzielczości , więc i tak wyszło nieźle i w miarę ostro. Jestem jednak przekonany, że pod dobrym niebem i sprzyjających warunkach było by o niebo lepiej. Poniższa fotka to pełna klatka po sporym resize. HaRGB Ha 40 x 5 min , RGB 10 x 5 min na kanał , ASI 1600, TS100Q , HEQ5
  4. Myślę że obiekt na tyle znany, że nie trzeba się specjalnie rozpisywać: Mgławica Rozeta (NGC 2237) z gromadą otwartą NGC 2244 wewnątrz. Na zdjęciu obszar HII, jest tam też mgławica emisyjna, na którą zapoluję jak kiedyś przy okazji pogody nie będzie Księżyca na niebie. Zdjęcie jest wypadkową 3 sesji: nie do końca tak samo skadrowanych, różnych czasów (to też przez przypadek a nie celowo ) oraz nadal nieco chaotycznego processingu Ha. 17h40m materiału: 32 x 1200 sek Ha 28 x 900 sek Ha Darki, Biasy, Flaty HEQ5, QHY8L + Synta 150/750, QHY5v + 8x50
  5. Autorem niniejszego odcinka Obiektu Tygodnia jest Janko z sąsiedniego forum. Miłej lektury! Pewne obiekty zaniedbujemy nie dlatego, że są mało znane, lecz wprost przeciwnie - są zbyt oczywiste, by je często obserwować. Wydaje mi się, że należy do nich gromada gwiazd w centrum mgławicy o nazwie Rozeta, znajdującej w północno-zachodnim rejonie gwiazdozbioru Jednorożca. Wspaniałe zdjęcia Rozety zdobią niezliczone albumy i kalendarze astronomiczne, jednak opisów sprawczyni całego zamieszania, okazałej gromady otwartej NGC 2244 jak na lekarstwo. Być może obserwatorzy z góry zakładają, że skoro mgławica nie jest łatwym obiektem wizualnym (ach, ta czerwień Hα!), to i z gromadą podobnie. Nic bardziej błędnego. Gromada jest nieźle widoczna nawet z miasta. Pod wiejskim, ciemnym niebem można ją dostrzec gołym okiem jako plamkę świetlną, jednak nie jest to takie łatwe pomimo sporej jasności (4,8mag). Lepiej posłużyć się lornetką lub okularem o szerokim polu widzenia i długiej ogniskowej w teleskopie, przesuwając pole widzenia ok. 10° na wschód od czerwonej Betelgezy (α Ori). Okolice gromady NGC 2244; mapę wytworzył kol. Rokita w oparciu o katalog SAC 8.1. Najpierw dostrzeżemy ukośną „drabinkę” o szerokości ok. 5’ i wysokości 20’. Staranna obserwacja pozwoli zobaczyć dalszych kilkanaście słabszych gwiazd, także ułożonych głównie na linii północny zachód – południowy wschód. NGC 2244 i mgławica Rozeta; mapę wytworzył kol. Rokita w oparciu o katalog SAC 8.1. Najjaśniejsza gwiazda „drabinki” - 12 Mon (5,9 mag), leżąca w jej południowo wschodnim (lewym dolnym) rogu nie należy do gromady. Przy odpowiednim powiększeniu można to poznać po jej cieplejszej, żółtawej barwie. Gwiazdy właściwej gromady mają znacznie zimniejszy, niebieskawy kolor. Dwie spośród nich (HD 46223 i HD 46150) są rzadko spotykanego typu widmowego O3,5 V, mają ogromną temperaturę rzędu 50 000 kelwinów i emitują wielkie ilości promieniowania ultrafioletowego. Inne niewiele im ustępują, także należąc do typu O, czyli do gwiazd niebieskawych, bardzo gorących. Ich wiatry gwiazdowe i ciśnienie promieniowania oczyściły centrum gromady z macierzystego surowca. Jednak na obrzeżach gromady gaz z dodatkiem pyłu uformował szeroki pierścień, świecący wskutek wzbudzenia wysokoenergetycznym promieniowaniem ultrafioletowym. Pierścień ów to słynna mgławica Rozeta. Marcin był tak uprzejmy, ze nie tylko udostępnił jej zdjęcia, lecz także opisał gwiazdy na jednym z nich. NGC 2244 z mgławicą Rozeta w szerokim kadrze oraz w zbliżeniu Autor: Marcin Paciorek http://astromarcin.pl/images/wide/monocreos/Monocreos_201410_2500.jpg Różne części mgławicy noszą numery NGC 2237-2239 i NGC 2246, jednak często skrótowo całość oznaczana jest tylko jako NGC 2237. Mgławicę można zobaczyć pod ciemnym niebem, choć nie jest to widok imponujący. Lekką mgiełkę łatwo pomylić z zamgleniem optyki. Warto więc przedtem zadbać o czystość soczewek. Jednak na fotografiach Rozeta zajmuje obszar o średnicy ponad 1° i ukazuje bogatą strukturę w postaci pasm i zagęszczeń, w których nadal formują się młode gwiazdy. Łączna masa „surowca” do budowy gwiazd to ponad 10 000 mas Słońca zaś liczba młodych gwiazd już powstałych sięga 2500. Jest to więc obiekt gigantyczny, o średnicy 100 lat świetlnych, przynajmniej trzykrotnie większej niż w przypadku M 42 – Wielkiej Mgławicy w Orionie. Gromada wraz z mgławicą jest całkiem odległa – 5200 lat świetlnych od Ziemi (czterokrotnie dalej niż M42) i tylko jej rozległości i intensywności promieniowania gwiazd zawdzięczamy możliwość tak dokładnych obserwacji. Liczy sobie mniej niż 5 milionów lat. To wiek niemowlęcy w rodzinie gromad. Powstawała przecież w tych samych czasach, co australopiteki – bezpośredni poprzednicy rodzaju Homo. Jednak nie sądzę, by ci nasi odlegli krewni interesowali się wtedy narodzinami gwiazd. Jeśli o czymś myśleli, to zapewne o bezpieczeństwie, jedzeniu i miłości. My jednak możemy pomyśleć, że w subtelnym pojaśnieniu wokół gwiezdnej drabinki ciągle kryje się materiał na tysiące słońc i że one tam nadal się zapalają ze ściśniętych grawitacją gigantycznych mas wodoru powstałego u zarania Wszechświata. Obserwator z lornetką nie jest bez szans w starciu z mgławicą. Należy szukać zerkaniem rozległego pierścienia w pewnej odległości od środka gromady, nie w niej samej. Pomóc może ruch „najeżdżający” i mijający NGC 2244. Niewielkie powiększenie ułatwia obserwacje – obiekt jest rozległy i ma małą jasność powierzchniową. Mgławicę Rozeta widziałem po raz pierwszy przez lornetkę 8,5x44 ze szkłem niskodyspersyjnym w obiektywach. Kluczem do jej dostrzeżenia są warunki obserwacyjne: ciemna miejscówka a przede wszystkim warunki atmosferyczne – przejrzystość powietrza pojawiająca się niekiedy przed przełamaniem pogody lub w mroźne noce. Tak opisuje swoje obserwacje Rozety guru astronomii lornetkowej Phil Harrington: Rozeta ma średnicę ponad jednego stopnia, a jej dostrzeżenie w większości lornetek jest prawdziwym wyzwaniem. Byłem w stanie słabo wychwycić północno-zachodni segment w lornetce 10x50, ale najlepszy widok miałem pewnej szczególnie czystej zimowej nocy kilka lat temu w mojej 16x70. Mgławica wyglądała jak upiorny połamany pierścień całkowicie otaczający gromadę. http://www.astronoce.pl/artykuly.php?id=90 Wszystko przed nami – zarówno przełamania pogody jak i mrozy. Obserwuj więc gromadę NGC 2244 i wypatruj zwiewnej Rozety. Nadejdzie ta magiczna noc, gdy dostrzeżesz jej poświatę a potem, oczywiście – dasz znać jak poszło.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.