Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'nikon'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Questions and Answers
    • Getting Started: Equipment
    • Getting Started: Observing
    • Various questions
  • Astronomy and Cosmos
    • Obserwacje astronomiczne
    • Astronomy
    • Radioastronomia i spektroskopia
    • Space and exploration
  • Astronomical Pictures
    • Astrophotography
    • Galeria
    • Szkice obserwacyjne
  • Sprzęt i akcesoria
    • Dyskusje o sprzęcie
    • 3D Print
    • ATM, DIY, Arduino
    • Observatories and planetaries
    • Classifieds and shops
  • Others
    • Quick Post
    • Astropolis Community
    • Books and Apps
    • Planeta Ziemia
  • Pogromcy Light Pollution's Forum pogromców LP
  • Klub Lunarystów's ZAPOWIEDZI WYDARZEŃ
  • Klub Lunarystów's ZDJĘCIA KSIĘŻYCA
  • Klub Lunarystów's POMOCE
  • Klub Lunarystów's O wszystkim
  • Klub Planeciarzy's Forum
  • Klub Astro-Artystów's Znalezione w sieci
  • Celestia's Układ Słoneczny
  • Celestia's Sprzęt
  • Celestia's Katalog Messiera
  • Celestia's Sprawy techniczne
  • Miłośnicy kina saj-faj (sci-fi) UWAGA SPOILERY!'s Tematy

Blogs

There are no results to display.

There are no results to display.

Calendars

  • Kalendarz astronomiczny
  • Kalendarz imprez
  • Urodziny
  • Z historii astronomii
  • Kalendarz Astronomiczny Live
  • Klub Planeciarzy's Wydarzenia

Marker Groups

  • Members
  • Miejsca obserwacyjne

Categories

  • 3D print files - files
  • Astrophotography - Source Files
  • Instrukcje Obsługi
  • Instrukcja obsługi do Dream Focuser. Ustawienie ostrości to jedna z najważniejszych rzeczy zarówno w astrofotografii, jak i obserwacjach wizualnych. Dzięki DreamFocuserowi stanie się to bajecznie proste! Jeśli masz dość trzęsącego się od kręcenia gałką wyciągu teleskopu, wciąż nie jesteś pewien, czy dobrze wyostrzyłeś, albo pragniesz zautomatyzować cały proces, to jest to produkt dla Ciebie!   DreamFocuser przypadnie do gustu zarówno astrofotografom, jak i obserwatorom wizualnym. Można go używać zarówno w pełni autonomiczne, dzięki czerwonemu wyświetlaczowi (odpornemu na niskie temperatury) i podświetlanym klawiszom, jak i całkowicie zdalnie z poziomu komputera. Dzięki dostarczonemu sterownikowi, zgodnemu z platformą ASCOM może on współpracować z dowolnym programem astronomicznym, np. MaximDL, FocusMax, czy Astro Photography Tool, co daje możliwość w pełni automatycznego ustawiania ostrości.   Wyciąg jest napędzany wydajnym silnikiem krokowym, którego precyzja (dzięki sterowaniu mikrokrokowemu) i moment obrotowy pozwalają w większości przypadków na pominięcie wszelkich przekładni (które wprowadzają luzy). Silnik sterowany jest specjalnym algorytmem, dzięki czemu płynnie rozpędza się i hamuje, co jest szczególnie ważne przy podnoszeniu osprzętu o dużej bezwładności. Dodatkowo może on osiągać spore prędkości, dzięki czemu wykonanie nawet 40 obrotów pokrętła ostrości w teleskopie SCT nie zajmie dłużej, niż kilka sekund. Silniki posiadają elektroniczną identyfikację i przechowują spersonalizowane ustawienia. Dzięki temu można do jednego pilota podłączać na zmianę kilka silników, a stosowne parametry zostaną automatycznie wczytane.
  • Książki (ebooki)
  • Licencje do zdjęć

Product Groups

  • Oferta Astropolis
  • Dream Focuser
  • Serwis i Usługi
  • Książki
  • Kamery QHY - Akcja Grupowa (zakończona)

Categories

  • Articles

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Strona WWW


Facebook / Messenger


Skype


Instagram


Skąd


Zainteresowania


Sprzęt astronomiczny

Found 52 results

  1. Do sprzedania zestaw: * Nikon D3200 body - stan bardzo dobry, niski przebieg (23tys) * Nikkor DX VR ED 18-140mm 1:3.5-5.6 - bez zaślepek ale stan soczewek wzorowy * bateria i ładowarka * wężyk spustowy Newell * torba Cena za całość 1500 PLN. Do astro ten obiektyw nadaje się średnio ale w zdjęciach dziennych sprawdza się bardzo fajnie. Powód sprzedaży - przesiadka na Canona i zestaw typowo pod astro. Możliwy odbiór osobisty Warszawa Mokotów lub Praga Płd., mogę też wysłać (najchętniej inpostem, koszty wysyłki po mojej stronie).
  2. To chyba praca, nad którą spędziłem najwięcej czasu w mojej "astrokarierze". Postanowiłem sprawdzić czy centrum miasta to pole tylko dla fotografii NB i wszelkiej maści filtrów anty-LP, które mimo, że pomagają tłumić miejskie światło, to jednak często degradują kolory. Z racji, że do urlopu pod ciemnym niebem jeszcze trochę, a pogoda zachęca do smażenia fotonów skierowałem swój tandem (SW ED80 oraz Orion EON) z Nikonami D5100 wyposażonymi jedynie w filtry IR/UV-cut na galaktykę Trójkąta i czekałem cóż ten eksperyment przyniesie Podejrzewam, że pod ciemnym niebem zrobiłbym to zdjęcie w połowę spędzonego czasu, ale cieszę się, że w tym wypadku cierpliwość i skrupulatność akwizycji jednego obiektu przyniosła oczekiwane efekty Godziny i noce mijały i w końcu galaktyka ujrzała światło dzienne Proces stackowania trwał ładnych parę godzin, obróbka materiału kolejne, ale śmiem twierdzić, że jest to jedno z lepszych zdjęć, które wykonałem. Jestem świadom nierówności w tle oraz uciekających gwiazd z prawej (podejrzewam ugięcie na złączce Nikon-M48), ale liczę, że Wasza krytyka uświadomi mi jeszcze trochę Czas, montaż: 90% x 750 x 120s (ok. 24 h), ISO800, HEQ5 Optyka: Orion EON 80mm f/6.25 ED 500mm + FF TSFLAT2 oraz SW ED80 + 0.85x FF/FR SW Detektor: 2 x Nikon D5100a Filtr: SVBONY UV/IR-cut Stackowanie i obróbka: Astro Pixel Processor, PS CC.
  3. Kolejny clip filterek do kolekcji Przyjrzałem się mojemu Samyangowi 135 i stwierdziłem, że nawet przy maksymalnie otwartej przesłonie źrenica wyjściowa ma jakieś 32-33 mm. Natomiast okrąg jaki tworzy bagnet Nikona ma 36.5 mm, co idealnie nadaje się na umieszczenie w nim clip filterka z wykorzystaniem szkła filtru 1.25 cala. Kilka wstępnych projektów i wydruków i mamy to - filtr, który z powodzeniem można użyć w pełnoklatkowej lustrzance, a dodatkowo nie powoduje zbytniego winietowania (przy FF!) Komę i inne aberracje przetestuję przy najbliższej okazji
  4. Koledzy, Koleżanki, Czy ktoś z Was ma doświadczenie w sterowaniu lustrzanką Nikona przez bezprzewodowy moduł Nikon WU-1b za pomocą programu Astro Photography Tool - APT? Aktualnie używam przewodu USB, a nie ukrywam, że bezprzewodowo byłoby ergonomicznej Może polecacie inny program do sterowaniem Nikonem (D610), jak np. "digiCamControl" itp.
  5. Materiału byłoby trochę więcej, ale mała dioda na obudowie Nikona napsuła mi krwi przez ponad dwie noce, powodując stały gradient na klatkach Ale co to byłoby za hobby bez problemów Pogranicze Ameryki i Pelikana, w nieco innym kadrze Czas, montaż: 7h w klatkach po 300s, ISO800, HEQ5 Optyka: Orion EON 80mm f/6.25 ED 500mm + TSFLAT2 Detektor: Nikon D5100 mono mod (https://astropolis.pl/topic/71412-nikon-d5100-monochrome-mod/ Filtr: Clip-in DIY Baader CCD h-alpha 7nm (https://astropolis.pl/topic/64127-clip-filter-nikon-d5100d7000/) Składanie i obróbka: AstroPixelProcessor, Photoshop CC Komentarze jak zwykle mile widziane
  6. Na wstępie zaznaczę, że nie jest to zabawa dla ludzi normalnych, a ja na szczęście do takich nie należę Kwarantanna robi swoje Przedstawiam Wam proces i rezultat modyfikacji mojego Nikona D5100 do wersji mono. Cały zabieg w skrócie polegał na usunięciu z chipu sensora mikrosoczewek wraz z maską Bayera, która odpowiadała za "widzenie" kolorów przez aparat. Standardowo sensory kamery kolorowej pokryte są siatką filtrów zawierających 3 kolorowe filtry - czerwony, zielone i niebieski. Każdy z filtrów przepuszcza światło o adekwatnej dla swojego koloru długości fali, a resztę blokuje. Najpopularniejszy w fotografii cyfrowej wzór filtrów to tak zwana maska Bayera, gdzie na regularnej szachownicy kolorowych filtrów znajdziemy 25% barwy czerwonej, 25% barwy niebieskiej oraz 50% barwy zielonej. Filtrów jest tyle, ile pikseli na matrycy - nad każdym pikselem znajduje się filtr danego koloru. Taki układ sprawia, że na co drugi piksel pada światło zielone, a na co czwarty czerwone bądź niebieskie. Barwa pikseli obrazu określana jest metodą interpolacji barwnej na podstawie informacji o kolorze sąsiednich pikseli - to zadanie wykonuje procesor obrazowy w aparacie cyfrowym. W codziennej fotografii, maska Bayera świetnie spełnia swoje zadanie dając nam kolorowe fotografie, które odzwierciedlają otaczającą nas rzeczywistość jaką widzimy własnymi oczyma. Jednakże, jak to zwykle bywa, astrofotografia jest zgoła odmienną gałęzią fotografii, która wymaga innego podejścia do tematu Wodorowe mgławice jawią nam się na zdjęciach w kolorach czerwieni, a to znaczy, że kolorowa kamera (tzw. OSC) rejestrując kolor takiej mgławicy, wykorzystuje tylko 25% swojej natywnej rozdzielczości i możliwości. Wielu astrofotografów używa nie kamer kolorowych, a kamer mono - wykorzystują oni filtry kolorowe, które zmieniają w trakcie sesji, tak, aby naświetlić trzy składowe koloru całą powierzchnią matrycy, co pozwala uzyskać dużo lepsze wyniki niż zwykła kamera kolorowa. Z tego właśnie powodu, postanowiłem zaryzykować i spróbować usunąć maskę Bayera z sensora jednego z moich Nikonów D5100, tak, aby wykorzystać cały potencjał sensora IMX071, który tam siedzi Oczywiście pierwszym etapem była ekstrakcja sensora z puszki aparatu, którą to operację przeprowadzałem z powodzeniem już kilkukrotnie, usuwając oryginalny filtr IR/UV sprzed matrycy. Tym razem poszedłem krok dalej i oprócz filtru usunąłem również szkło ochronne, które pokrywa hermetycznie zamknięty chip. Szkło jest wklejone klejem epoksydowym i dzięki stopniowemu ogrzewaniu lutownicą hot-air do temperatury około 280 stopni udało się podnieść i usunąć szkło. Oczywiście otoczenie chipu obkleiłem taśmą kaptonową, żeby chronić termicznie wrażliwe elementy: Następnie, zważając jak tylko to możliwe na złote mikrodruciki łączące sensor z obudową rozpocząłem proces szlifowania matrycy pałeczką kosmetyczną, którą zanurzałem co jakiś czas w paście polerskiej Metal Polish firmy Autosol: Po około godzinnej pracy i wyczyszczeniu całości izopropanolem maska Bayera zniknęła, ukazując lśniącą powierzchnię chipu: Mając na względzie jedno nieudane podejście, postanowiłem nie zdrapywać maski w całości, zostawiając nienaruszone krawędzie - przy ditheringu i tak część kadru odpada, ale lepiej mieć działający sensor niż kolejny martwy Póki co, przez ubiegłonocne chmury pozwoliły na tylko 12 klatek po 5min, ale ja już widzę, że wynik jest obiecujący - szum w obszarze mono jest duużo mniejszy Materiał zbierany przy użyciu filtra L-enhance (duo-band): Komentarze i opinie na temat mojego szalonego pomysłu - mile widziane Pozdrawiam! Michał
  7. Jak mawiają - potrzeba matką wynalazków. Tak też było i teraz. A jak połączy się potrzebę z chęcią zaoszczędzenia trochę grosza, to człowiek zaczyna się rozglądać i korzystać z rzeczy wokół siebie. Potrzeba - clip filter do Nikona. Mam clip filter Optolong L-pro i spisuje się nieźle. Ale chciałbym korzystać również z innych filtrów, może UHC, może H-alpha. No i pojawia się problem. Nie dość, że filtry są bardzo słabo dostępne, to jeszcze są drogie. No i zaczęło się myślenie. Pomysł, drukarka 3D i parę filtrów w oprawie 1.25". Może się uda. No i się udało Najpierw pomiary aktualnego filterka od Optolonga, a następnie projekt w Inventorze. No i drukujemy Troszkę przydługim wstępem chciałbym Wam przedstawić pierwszą wersję Nikonowskiego clip filterka do Nikona. Pasuje on zarówno do Nikona D5100 jak i do Nikona D7000. Wydrukowany z czarnego PLA, dysza ekstrudera 0.4mm, a wysokość pojedynczej warstwy to 0.1mm. W tej chwili siedzi w nim aliexpressowy filtr UHC, oznaczony jako Angeleyes UHC filter, ale można też zamontować inne 1.25". Trzeba tylko po wyjęciu z oprawy sprawdzić dokładną średnicę, bo to już loteria Poniżej zdjęcia z filtrem zamontowanym w Nikonie D5100: Teraz pora na testy Sensor APS-C Nikona ma wymiary 23.6 x 15.6 mm z przekątną 28.29 mm, a zamontowany filtr ma przekątną 27mm. Spodziewam się delikatnej winiety na rogach zdjęcia spowodowanego okrągłym filtrem, ale szerokość i wysokość pokrywa aż nadto Co myślicie? Komentarze i uwagi mile widziane Pozdrawiam, Michał
  8. Pogoda popsuła mi trochę szyki, więc prezentuję co udało mi się zebrać przez 2 ostatnie noce moim mono Nikonem przy użyciu filtru h-alfa Obszar IC5068 w Łabędziu, troszkę mniej fotografowany obiekt ze względu na swoje sławne rodzeństwo czyli Mgławice Ameryka Północna i Pelikan Czas, montaż: 4,5h w klatkach po 300s, ISO800, HEQ5 Optyka: Orion EON 80mm f/6.25 ED 500mm + TSFLAT2 Detektor: Nikon D5100 mono mod (https://astropolis.pl/topic/71412-nikon-d5100-monochrome-mod/) Filtr: Clip-in DIY Baader CCD h-alpha 7nm (https://astropolis.pl/topic/64127-clip-filter-nikon-d5100d7000/) Co myślicie, jak sobie Nikon radzi w h-alfa?
  9. Miało być bieszczadzkie focenie Wężownika, wyszła niezbyt atrakcyjna paćka, ale co mi tam - dedykuję ją wszystkim zlotowiczom - mam nadzieję, za rok odnieść się do tego tematu i porównać północne niebo z tym bieszczadzkim <3 Dla potomnych - tyle udało mi się wydobyć z południowego nieba 40 km na południe od Gdańska Skromne 1.5h materiału w klatkach po 3 min. Nikon D5100 + Optolong L-pro + Nikkor 50mm AF-d f/1.4@f/3.2, ISO800 SW Star Adventurer
  10. HEQ-5 belt mod, ED80 + FF/FR 0.85x + Optolong L-enhance 2" Nikon D5100 mono mod, ISO800, 40 x 300 s Składanie i obróbka: Astro Pixel Processor 1.077, PS CC Jak wiecie z tego wątku: https://astropolis.pl/topic/71412-nikon-d5100-monochrome-mod/ , udało mi się wykonać mono mod mojego Nikona D5100. Jako obiekt testowy wpadła Mgławica Welon, a raczej jej część, czyli Miotła Wiedźmy (NGC6960) i Trójkąt Pickeringa. Z racji, że nigdy nie robiłem zdjeć w mono, Wasza wiedza będzie dla mnie bezcenna, a pytań pewnie pojawi się mnóstwo Rozumiem, że ten materiał mogę potraktować jako luminancję do zdjęcia RGB, tak? W moim pomyśle planuję zebrać na przykład 8h luminancji mono modem, a następnie założyć drugiego D5100 i zebrać RGB aparatem OSC. Czy tak będzie dobrze? Co myślicie? Czy ten materiał jest wystarczająco dobry jako luminancja czy powinienem zebrać go więcej?
  11. Polowań z balkonu ciąg dalszy, mimo pięknej pogody Księżyc daje się we znaki na każdej klatce Dzisiaj prezentuję Wam dwie ostatnie noce, które spędziłem w mniej uczęszczanym rejonie Gamma Cygni, "nad" popularnym Motylem Sprzęt ten co zwykle: HEQ-5 belt mod, ED80 + FF/FR 0.85x + Optolong L-enhance 2" Nikon D5100, ISO800, 100 x 300 s Składanie i obróbka: Astro Pixel Processor 1.077, PS CC Uwagi i komentarze mile widziane
  12. Witam wszystkich to znowu ja! Drugi post na tym forum (ps: bardzo ciekawe to forum bo na każdej pauzie go przeglądam ^^), tak jak proponowaliśmy tak zrobię i kupię samyanga 135mm, ale zanim go kupię chciałbym kupić coś tańszego i równie wartego uwagi, dlaczego chce kupić coś tańszego? Ponieważ jestem w gorącej wodzie kąpany i chciałbym już zacząć focić, a nie chce czego dwóch tygodni ;p W każdym razie,myślałem nad obiektywem Sigma 70-300... I raczej w te oto ogniskowe chciałbym "strzelać", oczywiście pod star adventurer, w sklepie kosztuje 90€ co uważam za śmieszna cenę... Myślałem też również nad Sigma 120-300 2.8. aha zapomniałem dodać, mieszkam w mieście, gdzie jest duże zanieczyszczenie sztucznym światłem dlatego chciałbym wejść w dłuższe ogniskowe z myślą że zrobię jakieś "ciekawe foto" wiadomo że to nie będzie to samo co w Bieszczadach... Jeśli jest coś nie zrozumiałe to proszę mnie poprawić, tekst pisałem na szybko... Dziękuję!
  13. Wszyscy zbierają, zbieram i ja Ze wschodniego balkonu się nie ruszam, więc palenie jednego obiektu wymaga trochę gimnastyki, jeśli ma się mniej więcej trzy godziny na obiekt w nocy Dzisiejszy Pelikan, to fotony ostatnich trzech nocy, a moim najważniejszym pytaniem jest - czy palić dalej? Nie wiem kiedy dany obiekt jest już dobrze wypieczony, jak ocenić czy dalsze palenie pomoże, a kiedy wyjdzie nam spalony kotlet A ten kawałeczek podoba mi się chyba najbardziej, szkoda, że skali zabrakło Komentarze i krytyka - jak najbardziej wskazane Technikalia: HEQ-5 belt mod, ED80 + FF/FR 0.85x + Optolong L-enhance 2" Nikon D5100, ISO800, 97 x 300 s (~8h) Składanie i obróbka: Astro Pixel Processor 1.077, PS CC
  14. Parę dni temu wrzuciłem Ścianę Łabędzia (https://astropolis.pl/topic/70856-szybki-cygnus-wall/), która na razie czeka na więcej materiału Tej samej nocy, na plecach EDka wisiał sobie Samyang 135 i drugim Nikonem pochłaniał fotony kolejnych mgławic Łabędzia. Nie ma co marnować tych kilku bezchmurnych godzin na jeden obiekt Drugiego Nikona wyposażyłem również w filtr L-enhance, tylko tym razem w wersji 1.25", którego szkło obsadzone zostało w kolejnej (wciąż nie finalnej - o czym świadczą spajki na gwiazdach) wersji clip filterku mojego autorstwa 2.5h materiału z centrum miasta, a ja znów jestem w szoku - chyba zaprzyjaźnię się z tym filtrem na dłużej 50x180s, Samyang 135mm f/3.2, Nikon D5100 mod, ISO800 Składanie i obróbka: APP, PS CC Komentarze i konstruktywna krytyka mile widziane
  15. Hej, Jak to zwykle bywa na moim wschodnim balkonie, palę obiekty, które ledwie co wyłonią się nad wschodni horyzont, bo mam na nie tylko 2-3h okienko czasowe Do tego czas galaktyk, a mój EDek za mały na takie cudeńka co ostatnio palicie między Panną a Lwem W sobotę postanowiłem, że pierwszy raz ujrzę moim EDkiem bliżej Łabędzia, który już śmiga na niebie w drugiej części nocy. Chwilę po 2giej w nocy wycelowałem HEQ-5 w stronę Ściany Łabędzia i rozpocząłem zbieranie fotonów, a efekty możecie zobaczyć powyżej Jestem szczerze zdumiony, że niecałe dwie godziny materiału dały taki rezultat Jeśli szczęście dopisze ( a raczej pogoda z nim związana), to chciałbym dopalić tu jeszcze co najmniej 10 h materiału. Technikalia: HEQ-5 belt mod, ED80 + FF/FR 0.85x + Optolong L-enhance 2" Nikon D5100, ISO800, 21 x 300 s Składanie i obróbka: Astro Pixe lProcessor 1.077, PS CC Komentarze mile widziane
  16. Z racji nabycia Canona sprzedaję tytułowego Samyanga 135mm pod system Nikona. Kupiony w czerwcu 2019 roku. Stan idealny. 2 lata gwarancji. Link do Google Drive ze zdjęciami samego obiektywu + przykładowe klatki wykonane Nikonem D700 (full-frame) oraz Canonen 600D (aps-c). https://drive.google.com/drive/folders/1fkkgunrwTTYnYLyqkH1DJ8fuxHWV15k9?usp=sharing Cena: 1650zł
  17. NGC 1976 & Sh2-279, czyli popularna Wielka Mgławica w Orionie oraz tzw. Running Man Nebula Całość zbierana na balkonie z centrum Gdańska. 4.5 h materiału w klatkach po 300 sekund. Nikon D5100 (ISO800) + SW ED80 + FF/FR 0.85x + Optolong L-enhance Składanie i wstępna obróbka - AstroPixelProcessor z użyciem algorytmu Ha-OIII color, poprawki - PS CC. Środka M42 niestety nie podmieniłem, bo jeszcze tego nie próbowałem, a i pogoda nie jest łaskawa, żeby dozbierać więcej materiału... Dajcie znać, co myślicie
  18. Zbliżają się Święta, więc można zacząć o nich już mówić, a w tle słuchać Wham!'u Kiedy w ostatni weekend na jednej stronie Star Adventurer'a smażyły się Kalifornia i Plejady (https://astropolis.pl/topic/69620-gwiezdna-para-ngc1499-m45/), po drugiej stronie Samyang 135mm dzielnie chwytał fotony z kosmicznej Choinki oraz uroczego kwiatka, którym jest Mgławica Rozeta. Obie mgławice możemy znaleźć w konstelacji Jednorożca, a w kadrze APS-C plus 135mm pasują idealnie Zapraszam do oglądania i komentowania, a szczególnie konstruktywnej krytyki Trochę technikaliów: SWSA + Samyang 135mm @f/2.8 + Nikon D5100 mod + Optolong L-pro clip-in (mod!) 60x180s, ISO 200 flaty, darki, , darkflaty, biasy Składanie APP, obróbka PS CC.
  19. Hej W ostatni weekend trafiła się piękna mroźna noc i choć koło pierwszej w nocy zaszła mgłą, to i tak udało się cosik uzbierać Kadr, który od dawna mnie fascynuje, czyli Plejady i Kalifornia na jednym zdjęciu, w obiektywie 50 mm. Tak sobie tańczą, że się wokół nich kurzy 2.5 godziny w klatkach po 4 minuty, ISO200 na guidowanym SW StarAdventurerze. Nikon D5100 mod, Baader UV/IR clip-in, darki, flaty, darkflaty. Składanie APP, obróbka PS. Coś tam chyba widać
  20. Jestem bardzo szczęśliwy, bo po długiej operacji na otwartym organizmie udało się osiągnąć pełny sukces i pacjent przeżył Co więcej jestem chyba pewnego rodzaju pionierem w dziedzinie modyfikacji Nikonów. No bo o ile apsc już jakieś ludzie modyfikowali, to o pełnej klatce Nikona na razie nie słyszałem. Zacznę od tego, że niecały rok temu zmodyfikowałem Nikona D5100 koledze i była to moja pierwsza operacja tego typu. Z istotnych rzeczy, w jego aparacie matryca była zamocowana na sztywno śrubami z podkładkami, a na matrycy spoczywał tylko jeden filtr. Filtr ten zastąpiliśmy Baaderem dedykowanym Canonom (BCF), który okazał się być ciut mniejszy, co wymagało przyklejenia go (wymagało to precyzji, ale udało się idealnie). Filtr Baadera okazał się mieć identyczną grubość, jak wymagał Nikon i autofocus po modyfikacji pracuje idealnie. Teraz przejdźmy do tytułowego modelu D750, pełnej klatki. Ten aparat okazał się nieco inny. Ale od początku. W celu modyfikacji posłużyłem się rzecz jasna tutorialem na tej stronie: https://www.lifepixel.com/tutorials/infrared-diy-tutorials/life-pixel-nikon-d750-diy-digital-infrared-conversion-tutorial. Są tam opisy dla właściwie każdego aparatu. Wszystko jest pokazane krop po kroku i poza precyzją i ostrożnością nie trzeba nic więcej. Jednakże należy uważnie analizować każdy krok, bo w moim tutorialu były dwa przeoczenia - zapomnieli wspomnieć o dwóch śrubach, które należało odkręcić (było widać że są odkręcone w następnych krokach, ale nie zostały oznaczone). Konkretnie chodzi o śruby zaznaczone przeze mnie zielonym kółkiem: Poza tymi drobnostkami nie było więcej niespodzianek. Najtrudniejszą rzeczą okazało się odłączenie (a właściwie ponowne podłączenie) kabelka czyszczenia matrycy w punkcie 16. Umiejscowienie tego złącza to chyba jakaś zemsta No ale pęseta, pomoc drugiej osoby i trochę wyczucia i kabel się poddał. Na zdjęciu widać zestaw narzędzi, jaki zakupiłem do tej modyfikacji. link Polecam gorąco! Tani, a jest tam wszystko, czego potrzeba. W aparacie większosć śrub to miniaturowe krzyżaki, ale sama matryca zamocowana była na torxach TX6, które to nie są zbyt popularne w normalnym świecie. Największą uwagę należy zwrócić na samo przymocowanie matrycy. Spójrzmy na poniższe zdjęcie: Widać tu 3 śruby typu torx, na których naniosłem pisakiem wodoodpornym znaczniki pozycji. Śruby te służą do regulacji wysokości matrycy oraz jej kąta!!! Jest to niezwykle istotna rzecz, zupełnie pominięta w tutorialu. Inaczej było w Nikonie D5100, gdzie śruby te zwyczajnie dokręcało się do oporu nie nie było problemu (ale też żadnego pola manewru). Tutaj pozycja tych śrub ma fundamentalne znaczenie dla równoległości matrycy i współpracy z autofocusem. Matryca jest "pływająca" tzn pod spodem znajdują się sprężyny, które dociskają matrycę do góry (do pozycji ograniczonej śrubą). Widać to na poniższym obrazku (a strzałka wskazuje felerne złącze o którym pisałem wcześniej): Oprócz 3 śrub i 3 sprężyn są jeszcze dwie prowadnice, te metalowe bolce, obok prawej i dolnej śruby. Muszę przyznać, że to absolutnie genialne rozwiązanie i wykonane niezwykle precyzyjnie. Tak więc, aby nie zepsuć fabrycznej równoległości należy bezwzględnie przykręcić śruby identycznie tak samo, jak były! Ja w tym celu naniosłem pisakiem znaczniki, oraz liczyłem ilość obrotów każdej ze śruby, aż do wykręcenia. Wyniki zapisałem na widocznej kartce 3 zdjęcia wyżej (w znanym sobie "szyfrze ). Oprócz tego, po odkręceniu włożyłem śruby do osobnych woreczków, żeby ich nie pomylić. Zalecam tu absolutną uwagę i skupienie! Należy zapisywać wszystko, co się robi, bo na prawdę łatwo o pomyłkę! Po odkręceniu matrycy było już łatwo. Trzeba odkręcić metalową ramkę i ukazują nam się dwa filtry. To bardzo ważna informacja! Otóż, z tego co wiem wiele Nikonów ma pojedynczy filtr, którego usunięcie oznacza otwarcie na full spektrum, co nie jest raczej pożądane. Trzeba wtedy użyć filtra baadera, albo innego filtr (np clip), który będzie IRcutem. Natomiast, jeśli mamy dwa filtry, to z tego co udało mi się ustalić (teraz już jestem chyba pewny), to filtr zewnętrzny stanowi UV/IR cit, o charakterystyce bardzo podobnej do baadera, a filtr wewnętrzny jest tym, który wycina nam linię Ha i należy go usunąć. Po usunięciu wewnętrznego filtra teoretycznie nie ma sensu mocować już filtra baadera, bo charakterystyka widmowa się nie zmieni. Jedynie zapewni on utrzymanie punku ostrości, o czym za chwilę. Ja nawet zakupiłem filtr Baadera (do Canonów FF), ale ostatecznie zrezygnowałem z jego montażu. Znalazłem kilka opinii, również tu na forum, że baader daje na jasnych gwiazdach niewielkie halo. A skoro tak na prawdę nie jest potrzebny to lepiej go nie mieć. Tak przynajmniej mi się wydaje, bo niestety na ten temat zdania są podzielone. W każdym razie, wyjąłem filtr wewnętrzny i przystąpiłem do składania. Przy okazji zmierzyłem grubość usuwanego filtru: 0,45 mm (pomiar z suwmiarki, ale nie dam za niego głowy). Jak wiadomo, filtr powoduje odsunięcie ogniska o ok 1/3 swojej grubości. Tak wiec mamy tutaj przesunięcie o 0,15mm. Z tego powodu niezbędne jest przesunięcie matrycy o tą wartość w kierunku obiektywu, czyli trzeba nieco bardziej dokręcić śruby regulacyjne. O ile? Zmierzyłem, że skok śruby wynosi ok 0,475 mm (z dokładnością do +-0,01mm). Wychodzi więc na to, że należy wykonać prawie o 1/3 obrotu śruby więcej. No więc przykręciłem matrycę, nastawiają najpierw oryginalną pozycję wg znaczników. Korzystając z faktu, że torkx ma 6 "ząbków", obróciłem śruby o dodatkowe 2 ząbki, możliwie precyzyjnie. Teraz pozostało już tylko złożyć aparat do kupy i modlić się, żeby działał Cdn...
  21. Z racji pobytu na wsi i pięknej, bezksiężycowej nocy, postanowiłem prześwietlić Oriona od pasa w dół. Ma on tam trochę za skórą i osobiście, oprócz kreseczek na jasnych gwiazdach od krawędzi filtra, jestem całkiem zadowolony z wykonanej pracy A co Wy myślicie? Nikon D5100 Mod + Oprolong L-Pro, Nikkor 50mm @ f/2.5, Star Adventurer 40x300s, ISO200 AstroPixelProcessor + PS CC
  22. Hej hej, Parę dni temu przywędrował do mnie nowy filtr Optolonga - L-enhance. Jest to nowy filtr anty lightpollution, narrowband i producent twierdzi, że dzięki zastosowaniu połączenia kilku wąskich linii w paśmie jak poniżej, zdjęcia z kamer OSC mają maksymalnie zbliżone kolory do naturalnych. jednocześnie redukując LP oraz światło Księżyca: H-beta: 486.1nm OIII: 501nm H-alpha: 656nm Filtr, który nabyłem, to wersja 2". Wkręciłem go w złączkę flattenera i podpiąłem go wraz z lustrzanką do mojego ED80. Wczoraj (2019-09-11/12) mimo cirrusów, udało się wystrugać testowe 3h materiału w klatkach po 240 sekund i oto co mi wyszło po obróbce Mimo blasku Księżyca (90%) i zbierania materiału w centrum Gdańska, klatki przy ISO200 były po tych 240 sekundach wciąż w lewej części histogramu. Bez filtra, histogram sięgał praktycznie prawej strony przy takich czasach. Przykładowa klatka ISO200, balans bieli światło słoneczne, body Nikon D5100 Mod (bez filtra IR) poniżej: Widać, że filtr ma potencjał, zobaczymy co uda się osiągnąć bez blasku Księżyca oraz przy dłuższych czasach. Wasze komentarze i opinie jak zwykle mile widziane
  23. Hej! Mimo tylko 45 minut materiału, zdecydowałem się zaprezentować swoją pracę, a to dlatego, że rzadko kiedy umiem wyciągnąć ciemne mgławice, tak by ujrzały światło dzienne, poza tym chciałbym się Was poradzić Jest to również kolejny eksperyment w setupie, ponieważ po usunięciu filtra w drugim D5100, nie zastąpiłem go na stałe filtrem Baadera, a wydrukowałem sobie clip filterek, który zaprezentowałem tutaj: W jego miejsce umieściłem filtr IR-cut/L 1.25 cala od Baadera i wraz z Samyangiem 135mm zebrałem materiał na przysłonie f/2.2 oraz ISO800. (SWSA, 90s) Mimo, że Samyang jest ostry aż po same krawędzie, to najprawdopodobniej filtr troszeczkę nabałaganił, bo w rogach zdjęcia powstała koma, a raczej kometki, a do tego halo na gwiazdach, którego nie umiem w ładny sposób usunąć: Zastanawiam się, czy to odsłonięte krawędzie filtra nie spowodowały takie załamania światła. A co Wy myślicie? Muszę zmodyfikować clip filter, tak, aby przykrył krawędzie filtru i zobaczę jeszcze raz. Uwagi i komentarze, jak zawsze, mile widziane Pozdrawiam, Michał
  24. Witam wszystkich, To są moje początki z astrofotografią. Proszę o poradę przy kupnie lustrzanki. Mam za sobą pierwsze fotografie nocnego nieba ale jeszcze nie swoim sprzętem. Zamierzam kupić lustrzankę, używaną, w kwocie do 1200zł z obiektywem. W większości polecane są Canony z racji dobrego wsparcia. Ale ja rozważam Nikona. Aparat będę używał nie tylko do astrofotografii ale również do standardowych zdjęć (dlatego wolałbym nie przerabiać aparatu tylko pod astro). Dodam też, że teść posiada już Nikona ze sporą ilością akcesoriów, obiektywów i wchodzi w grę wymiana/zamiana Czy te powody są wystarczające by zdecydować się na Nikona czy raczej zdecydowanie wybrać Canona? Nie mam wyczucia na ile wsparcie Canona w oprogramowaniu i ewentualnej możliwości ingerowania w filtry aparatu jest w korzystniejsze. Canonów jeszcze nie znam, a jeżeli wybór padnie na Nikona to zastanawiam się nad modelami D5100 lub D3300 https://www.optyczne.pl/1373-Nikon_D5100-specyfikacja_aparatu.html https://www.optyczne.pl/1822-Nikon_D3300-specyfikacja_aparatu.html Podstawowe różnice między nimi i moje wątpliwości dotyczą: ilości pikseli, ISO, filtru dolnoprzepustowego , oraz odchylanego ekranu. NIKON D3300: - posiada 24 Mpix - czy nie będzie się zbyt mocno grzał przy dłuższych naświetlaniach? - nie ma optycznego filtra dolnoprzepustowego - z tego co wiem filtruje on podczerwień, czy jego brak to korzyść dla astrofoto? - ISO 100 - 12800 - na ile zwracać uwagę na wysokie iso? - ekran nie jest uchylny - jakie macie doświadczenie z brakiem uchylanego ekranu - do tej pory używałem lustrzanki z uchylnym ekranem i przy kadrowaniu w zenit jest to bardzo praktyczne. NIKON D5100: - 16 Mpix - mniej niż D3300 czy nie za mało? może mniejsze grzanie matrycy? Chyba posiada filtr dolnoprzepustowy - ISO 100- 6400 - uchylny ekran Jakie są Wasze doświadczenia? A może w ogóle na inne aparaty mam zwrócić uwagę oraz może Canon? Za wszelkie porady z góry dziękuję!
  25. 1. Wstęp Fotografując nocne pejzaże często spotykałem się z problemem słabej widoczności konstelacji gwiazd na tle miejskiej zabudowy. Mocne światło ulicznych latarnii nie tylko rozświetla architekturę lecz niestety również skutecznie obniża kontrast tego co widoczne na niebie. Dlatego mając możliwość okazyjnego kupna filtrów Marumi Redhancer w kilku rozmiarach nie wahałem się długo. Są to filtry barwne typu Dydymium. W "analogowych" czasach tego typu filtry używane były głownie do wzmacniania ciepłych barw na zdjęciach (kolory jesieni, zachody Słońca itp.). Gdy w erze fotografii cyfrowej uzyskanie podobnego efektu okazalo się dość proste, wydawało się że to będzie koniec ich zastosowania. Lecz dzięki swojej ciekawej charakterystyce spektralnej zyskały drugie życie gdy okazało się, że w dużym stopniu blokują światlo lamp ulicznych. Obecnie filtry te występują pod nazwami takimi jak Marumi Redhancer, Hoya Red Intensifier, Haida Clear Night czy NiSi Natural Night. 2. Charakterystyka i cechy użytkowe Jak wspomniałem w poprzednim rozdziale, Redhancer jest filtrem barwnym, czyli w odróżnieniu od filtra interferencyjnego jego działanie jest niezależne od kąta padania promieni (może być używany z obiektywami ultra-szerokokątnymi UWA) i od światłosiły obiektywu. Filtr typu Dydymium w bardzo mocnym stopniu tłumi (pochlania) światło w zakresie 575 - 590 nm (kolor żólty), oraz w ok. 30% dla koloru niebiesko-zielonego. Dzięki pełnej transmisji w zakresie ponad 610 nm (pomarańczowy-czerwony) filtr posiada sumarycznie delikatnie różowy odcień. Stąd też jego nazwa "Redhancer". Z ponad 90% sprawnością przepuszcza dwie najważniejsze linie emisyjne mglawic (H-alfa i OIII). Oczywiście nie jest to filtr stricte "mgławicowy", ale fotografując astropejzaże, bedziemy mieli pewność, że światło pochodzące z mglawic emisyjnych nie zostanie "stłumione". Filtr zbudowany jest na bazie wysokiej jakosci szkła optycznego, dzięki czemu nie ma żadnego negatywnego wpływu na ostrość obrazu oraz jego klarowność. Szkło posiada po obu stronach dwie pojedyncze twarde warstwy antyrefleksyjne. Nie jest to wersja MC, ale w czasie testów nie udalo mi się złapać ani razy flary w kadrze. 3. Redhancer kontra lampy uliczne Jak widać na podstawie powyższych wykresów filtr typu Dydymium skutecznie radzi sobie z tłumieniem światla lamp sodowych (nisko i wysokoprężnych) ale również w stosunkowo dużym zakresie blokuje światło lamp rtęciowych i metalohalogenkowych. 4. Wpływ na kolorystyke zdjęć dziennych Nie miałem okazji fotografować filtrem "złotej polskiej jesieni", za to udalo mi sie nim złapać kilka ładnych zachodów Słońca. Działanie filtra w tym przypadku jest dość subtelne choć zauważalne. Na osobach fotografujących w Rawach efekt raczej nie zrobi wrazenia, ale dla tych "działających" w JPG moze być interesujący. Tak naprawdę najlepsze działanie Redhancera jest wtedy gdy obserwujemy nim bezpośrednio za pomocą oka. Obraz jest znacznie cieplejszy a odcienie pomarańczowe i czerwienie są wyraźnie wzmocnione. 5. Wpływ na kolorystykę zdjęć nocnych Poprawność kolorystyczna to pięta achillesowa interferencyjnych filtrów astronomicznych. Jedynie IDAS i jego klony są pozbawione tej wady, za to okupują tą zaletę ceną wynoszącą ponad 1000 zł za 2" filtr. Czy Marumi Redhancer jest pozbawiony tej wady? Cóż, jest dobrze ale nie idealnie. Mianowicie chodzi o to, że filtr redukuje światło o kolorze żółtym (jak każdy filtr ALP), który jest kolorem uzupełniającym dla niebieskiego. Inaczej mówiąc obie te barwy występujące obok siebie dają bardzo przyjemny wizualnie obraz. Zamiast tego żółcie zostają zastąpione niezbyt ciekawym kolorem blado-różowym. Co z tym zrobić? Najlepiej "przemapować" kolor blado-różowy na żółty. Osobiście proces ten wykonałem na etapie wywoływania pliku Raw w oprogramowaniu Lightroom, w sposób przedstawiony na poniższym obrazku: Co ważne dokładnie te same ustawienia zastosowalem dla każdego wywoływanego zdjęcia, wiec nie wymagało to ręcznego dobierania parametrów dla każdego z osobna. Zdjęcia ze skorygowanym kolorem, będę w dalszej części oznaczał symbolem *. Zobaczmy jak wygląda zdjęcie wykonane bez filtra (po środku), z filtrem Redhancer (po lewej stronie) oraz z filtrem + przeprowadzoną korekcją koloru (po prawej). I jeszcze jeden przykład - bez filtra oraz z filtrem + korekcją koloru. Widać że nocne zdjęcia architektury wymagają dwukrotnie dłuższego naświetlania (+1 EV), co jest skutkiem mocnego zredukowania świecenia lamp sodowych. A poprzez zredukowanie monochromatycznego oświetlenia sodowego, pozostała kolorystyka jest pełniejsza i bardziej nasycona. 6. Przykłady zastosowania - ciemne niebo Nie mialem okazji przeprowadzać testów Redhancera pod niebem wolnym od Light Pollution, ale w tym przypadku polecam zajrzeć pod poniższe linki: https://www.lonelyspeck.com/hoya-intensifier-review-an-affordable-light-pollution-filter-for-astrophotography/ https://www.lonelyspeck.com/purenight/ https://www.flickr.com/photos/trevor_dobson_inefekt69/39827553285/ 7. Przykłady zastosowania - niebo miejskie Czas testów Redhancera przypadł na okres schyłkowej zimy, przez co powietrze nie było zbyt przejrzyste. Jak widać filtr w znacznym stopniu redukuje jasność tła nieba. Na podstawie wielu zdjęć wykonanych w różnych zakątkach Krakowa określiłem tą redukcję na poziomie około 2,5 raza. A ponieważ całkowita transmisja filtra to około 60-70%, wiec aby optymalnie wykorzystać jego potencjał należało by naświetlać około 2 razy dłużej (+1 EV) niż bez filtra. Dzięki temu uzyskamy większy zasięg gwiazdowy, większy stosunek S/N oraz wciąż nieco niższą jasność tła nieba. 8. Redhancer kontra Zorza Polarna Analogicznie jak w przypadku mgławic emisyjnych, światło z Zorzy Polarnej dociera do naszych oczu na ściśle określonych długościach fal, odpowidającym wybranym kolorom. Wśród wielu z nich trzy mają szczególnie dużą intensywność - 558nm (zieleń), 630nm (czerwień), 428nm (niebieski). Tak się jednak składa, że te długości fal są blokowane przez wszystkie filtry interferencyjne astro z IDAS'em na czele. A jak wygląda sytuacja w przypadku Redhancera? W przypadku filtra typu Dydymium, trzy główne linie emisyjne Zorzy Polarnej są przepuszczane z dużą sprawnością. Ten filtr jako jedyny (w odróżnieniu od IDAS, CLS czy innych filtrów astronomicznych) pozwoli nam odfiltrować sztuczne światło uliczne od światła Zorzy. Oczywiście w przypadku fotografowania na Islandii czy Lofotach gdzie Zorza świeci prawie w zenicie nie ma to znaczenia, ale w polskich warunkach gdzie Zorza "snuje się" tuż nad horyzontem, wśród mało-miasteczkowych łun, zastosowanie takiego filtra może być kluczowe. Zorza Polarna sfotografowana przez filtr Dydymium z terenu północnych Niemiec (5/6.05.2018): autor: Michael Theusner https://forum.meteoros.de/viewtopic.php?f=1&t=58062&start=20 9. Podsumowanie Zalety: + cena wielokrotnie niższa od astronomicznych filtrów interferencyjnych ALP + uwypukla gwiazdy na tle miejskiej zabudowy + nie zmienia a czasami wręcz poprawia kolorystyke nocnych zdjęć + blokuje światło wielu rodzajów lamp miejskich + jako jedyny filtr astronomiczny przepuszcza światło Zorzy Polarnej + z wysoką sprawnością przepuszcza światło mgławic emisyjnych + działa prawidłowo z każdym typem obiektywu, niezależnie od jego kąta widzenia i światłosiły + posiada wysoką odporność na flary Wady: - pochłania cześć światla / wymaga dłuższego naświetlania niż bez filtra - nie blokuje światła lamp ulicznych w sposób tak selektywny jak filtry intereferencyjne - dla uzyskania optymalnych efektów wymaga lekkiej korekcji kolorystycznej
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.